Mati kolega
Fifi
MikiZ
KazanSkyszerzej:
Witajcie. Chodząc dzisiaj po lesie miałem wrażenie, że to maj. Po prostu niczym w maju eksplodowało życie i teoretycznie na każdej mijanej karpie czekały na mnie jakieś majowe niespodzianki tzn. drobnołuszczaki, ruliki i maślanki. Miałem takie dziwne wrażenie, że tak jakby wszystko zaczyna się od nowa. Z majowej sielanki wyrwało mnie dopiero stanowisko opieńki ciemnej, która to przypomniała mi, w którym to dokładnie czasookresie jesteśmy, niestety lato umnknęło bezpowrotnie. No ale opieńka prima sort, samiutka młodziutka, przy czym z każdego zakamarka karpy wychylały na świat kolejne kosmate główki. Długo i z pietyzmem wycinałem pojedynczo każdą opieńkę tak jakby były na wagę złota. Tak to już jesień, kropkę nad i postawiło stanowisko aksamitnych trzonków, których wzrost aktywowało dwukrotne skrobanko szyb sprzed dwóch tygodni. Ponadto masowy wysyp łuszczaka zmiennego, przy czym ten przeważnie w postaci makro. Tak więc podsumowując weekend i dwa różne leśne światy, przewiduję, iż na nadbużańskich piaskach jeszcze trzeba więcej czasu i wilgoci, a u mnie w rodzimym lesie już za tydzień, czyli w październiku, mam nadzieję się odkuć. Pozdrawiam.
badcookie66
Pavlos666
Kikuś
Eger
Grzybofilszerzej:
Las mieszany z przewagą sosny. Podrzybki różnej wielkości. dużo młodzieży więc jest szansa w końcu na wysyp. Grzyby przy drodze oraz w zagajnikach po wycince gdzie była poruszona ściółka. W głębi lasu dopiero coś się budzi. Trzeba trafić miejsce.
Armillaria
Pocz
Jediwwl
Andrzej2646
AAdamek
Szaman
KazanSky
MikiZ
Anik
Zakurzona Czarownica
GrzybiarzBP
ARTEK TARGÓWEK
Szaman
Szaman
Anik
Boletus edulis
Fungus
Yomi
ice81
RavP
Pocz
pajk
Szaman
Gucio
Anik
Anik
Gucio