za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra 2 dni, za wyróżnione +tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania i konkursu
— w pełnej wersji atlasu lokalizacja grzybobrania jest podana precyzyjniej (zwykle najbliższa miejscowość) i jest linkowana do mapy Google
— niewielka wpłata za dostęp to jedyne źródło utrzymania serwisu (dzięki Wam strony są przejrzyste, nie zaśmiecam ich reklamą)
— niewielka wpłata za dostęp to jedyne źródło utrzymania serwisu (dzięki Wam strony są przejrzyste, nie zaśmiecam ich reklamą)
pow. Lublin
po zalogowaniu (kliknij!) jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google+grzybobranie🔍teraz w okolicy🔍historia tu(0/h) Dziś wybrałem się na spacer po Starym Gaju. Tu nadal w lesie sporo śniegu i lodu, ale wiosnę już widać (foto) i słuchać: sikory, dzięcioły, sójki - idzie ku ciepłemu 😉
#4 · 2026.3.1 17:38 👍5
[🥇 +2 dni dostępu do pełnej wersji portalu]-
- Tomek G#1225🍄 · Spacer zaliczony, akumulatory naładowane, tereny sprawdzone a i coś udało się znaleźć. Jeszcze sporo śniegu u Ciebie. Powodzenia w dalszych poszukiwaniach. Pozdrawiam ✍1.3 17:50
- Giniol#86🍄 · Super spacerek. Pozdrawiam 😎👍 ✍1.3 18:46
- Jolanta#98🍄 · Powoli las się budzi z zimowego snu 🙂. Ładna fotka🙋 ✍1.3 19:04
- Skrzypek#130🍄 · płomiennicy dobrze było w śniegu, ale to koniec ich dominacji. Fajnie wyszły. ✍1.3 20:48
- Chytra Merry#487🍄 · Ptaki naprawdę pięknie śpiewają, to spacer super. ✍2.3 20:23
- Yaga#350🍄 · Piękna fotka :), pozdrawiam :). ✍8.3 18:42
- +dopisek (po zalogowaniu)
- Tomek G#1225🍄 · Spacer zaliczony, akumulatory naładowane, tereny sprawdzone a i coś udało się znaleźć. Jeszcze sporo śniegu u Ciebie. Powodzenia w dalszych poszukiwaniach. Pozdrawiam ✍
pow. Lublin
po zalogowaniu (kliknij!) jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google+grzybobranie🔍teraz w okolicy🔍historia tu(0/h) Niby zima, luty, w lesie łatwo o lód i śnieg. Ale na dzisiejszym spacerze wypatrzyłem takie piękności. Kochani! Ruszajcie szukać wiosny! Sikorki pięknie śpiewają, kaczki i łyski hałasują w trzcinach a na niebie można wypatrzyć żurawie. Korzystajcie z pogody!
#3 · 2026.2.28 18:13 👍4
[🥇 +2 dni dostępu do pełnej wersji portalu]-
- Giniol#86🍄 · Piękna gromadka zimówek. Ładnie płomiennieją w słońcu. Pozdrawiam 😎👍 ✍28.2 19:52
- Tomek G#1225🍄 · Gratuluję zdobyczy leśnych. Jeszcze gdzieniegdzie można spotkać śnieg i lud. Wiosna coraz bliżej. Powodzenia w dalszych poszukiwaniach. Pozdrawiam ✍28.2 21:07
- LeśnaGośka#113🍄 · Witam, witam w naszych przyjaznych progach. Piękne zimiwki wypatrzone👍 ✍1.3 00:13
- Chytra Merry#487🍄 · Piękna młoda kępka. ✍1.3 16:56
- Skrzypek#130🍄 · Świetna fotka. Zwiastująca koniec zimy. ✍1.3 20:58
- Rufi 80#252🍄 · Słoneczne płomyki ✍2.3 09:08
- +dopisek (po zalogowaniu)
- Giniol#86🍄 · Piękna gromadka zimówek. Ładnie płomiennieją w słońcu. Pozdrawiam 😎👍 ✍
#18 nieco starszych doniesień
pokazane by było weselej, bo w bieżącym oknie czasowym raportu jest poniżej 20 doniesieńpow. Lublin
po zalogowaniu (kliknij!) jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google+grzybobranie🔍teraz w okolicy🔍historia tu(0/h) Zamarznięte płomyczki. Śliczne jak zawsze. Pod śnieżną kołderką. Zostały tam gdzie urosły.
#43 · 2026.1.6 20:28 👍2
[🥇 +2 dni dostępu do pełnej wersji portalu]pow. Chełm
po zalogowaniu (kliknij!) jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google+grzybobranie🔍teraz w okolicy🔍historia tupodsumowanie sezonu
(0/h) Krótkie podsumowanie 2025 roku, rok pod znakiem suszy, cały rok z minimalną ilością opadów, poziom wód gruntowych obniżony o 2 m. Mimo to leśne wędrówki czasami były okraszone ciekawymi znaleziskami, głównie grzybów nadrzewnych. Dziesiątki gatunków z czerwonej listy, w tym gatunki mega rzadkie w Polsce, do kulinarnych przywiązuję mniejszą uwagę, co nie znaczy że nie cieszą mnie smaczne gatunki w łubiance. Wstawię tylko nieliczne zdjęcia ciekawych znalezisk, gdyż mam ich wiele - ciżmówka szafranowa, drobnołuszczak kołnierzykowy, ramaria subbotrytis, grzyboniszczka zniekształcająca, drewniak pomarańczowoceglasty, colonarius olearioides, płomienniczek, jeżówka, dzwonkówka fioletowawa, lejkowiec pełnotrzonowy, i wiele innych. Życzę forumowiczom wiele radości w nowym roku
#184 · 2026.1.10 10:17 👍7
pow. lubelski
po zalogowaniu (kliknij!) jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google+grzybobranie🔍teraz w okolicy🔍historia tu(1/h) Jeden podgrzybek brunatny. Zdrowy, objedzony przez ślimaki jedynie.
Prócz tego jeszcze dwa spruchniałe i coś co było czymś jak kania lub podobne w kształcie.
Prócz tego jeszcze dwa spruchniałe i coś co było czymś jak kania lub podobne w kształcie.
#43 · 2025.12.19 17:33 👍1
[🥇 +2 dni dostępu do pełnej wersji portalu]pow. lubelski
po zalogowaniu (kliknij!) jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google+grzybobranie🔍teraz w okolicy🔍historia tuwto 16.gru 2025
mirson66 (bez logowania)(10/h) Podczas wycinki/przecinki krzaków wokół działki napotkałem coś takiego, czy to są płomiennice zimowe?
2025.12.17 09:57 👍2
[🥇 +2 dni dostępu do pełnej wersji portalu]pow. bialski
po zalogowaniu (kliknij!) jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google+grzybobranie🔍teraz w okolicy🔍historia tu(10/h) Dzisiaj spacer po lesie i niespodziewanie uzbieraliśmy kilka zielonek, podzielonek dwa podgrzybki, garść płomiennicy i kępa boczniaków. Całkiem obiecujące grzybobranie.
#2 · 2025.12.14 14:44 👍2
[🥇 +2 dni dostępu do pełnej wersji portalu]pow. włodawski
po zalogowaniu (kliknij!) jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google+grzybobranie🔍teraz w okolicy🔍historia tu(48/h) Wracając z miasteczka ze sklepu wstąpiłem do pani po jaja i grzechem by było nie wpaść do lasu odległego od niej 500 metrów. Jak zwykle z pieskiem sprawdzaliśmy 3 miejscówki przed lasem. Dwie pierwsze wyczyszczone - ktoś naciął spore ilości trąbek, a przy okazji dobrał kilkanaście zielonek, przeszliśmy w dołki gdzie trąbki nie rosną i tu gąski spokojnie sobie rosły. Razem udało się znależć 22 zielonki, 1 niekształtną i 1 podgrzybka, którego zresztą zostawiłem w lesie. Dobra dla mnie wiadomość, że nadal rosną i ładnie pokazuje się młodzież, a gorsza to taka, że muszę kończyć budynek gospodarczy, a z braku siły roboczej wszystko muszę sam robić, a dni są coraz krótsze, a po następnej niedzieli muszę wracać do miasta i wrócę dopiero w nowym roku. Szkoda bo tydzień zapowiada się ciepły. Cały
... szerzej o tym grzybobraniu ... spacer trwał pół godziny stąd ta liczba grzybów na godzinę. Może jeszcze uda mi się wypad na gąskę liściowatą i zielonkę, bo raczej po przymrozkach pod koniec grudnia i na początku stycznia raczej już gąski nie urosną
#207 · 2025.12.7 21:33 👍3
[🥇 +2 dni dostępu do pełnej wersji portalu]... szerzej o tym grzybobraniu ... spacer trwał pół godziny stąd ta liczba grzybów na godzinę. Może jeszcze uda mi się wypad na gąskę liściowatą i zielonkę, bo raczej po przymrozkach pod koniec grudnia i na początku stycznia raczej już gąski nie urosną
pow. chełmski gm. Chełm
po zalogowaniu (kliknij!) jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google+grzybobranie🔍teraz w okolicy🔍historia tu(20/h) Drżdżysty spacer po zakrzaczonym lesie, ciemnawo, dosyć ciepło, grzyby jadalne dopisały, boczniaki ostrygowate, płomiennica zimowa, i uszak bzowy. Inne sprawiły niespodziankę, punktowo zdobiły burą kolorystykę wokoło. Były łzawiki, kopułka śnieżna, wodnicha żółknąca chyba, powłocznice, wrośniak szorstki, suchodłówka korowa, chrząstoskórnik purpórowy, i inne. Błotnista wyprawa, pozdrawiam forumowiczów
#183 · 2025.12.4 16:11 👍7
[🥇 +2 dni dostępu do pełnej wersji portalu]pow. puławski
po zalogowaniu (kliknij!) jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google+grzybobranie🔍teraz w okolicy🔍historia tupow. puławski
po zalogowaniu (kliknij!) jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google+grzybobranie🔍teraz w okolicy🔍historia tu(4/h) Dzisiaj było dosyć słonecznie i w miarę ciepło, więc wybraliśmy się na spacer z psem do miejskiego lasu. Nie była to wyprawa na grzyby, ale udało mi się znaleźć w naszym lesie po raz pierwszy boczniaka ostrygowatego. Podczas spaceru natknąłem się też na uszaka bzowego i trzęsaka żółtopomarańczowe go. Trzy dni wcześniej chciała się ukryć przed wzrokiem grzybiarzy płomiennica zimowa, ale przypadkowo ją wypatrzyłem.
Pozdrawiam grzybiarzy.
Pozdrawiam grzybiarzy.
#2 · 2025.11.28 19:45 👍2
[🥇 +2 dni dostępu do pełnej wersji portalu]pow. włodawski
po zalogowaniu (kliknij!) jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google+grzybobranie🔍teraz w okolicy🔍historia tu(1/h) Przy chacie 15 - 35 cm śniegu do lasu niedaleko, ale szosa zasypana dokładnie a ja mam opony wielosezon i szkoda się zakopać. Koło 9.30 przejechały przez wieś 2 pługi i solniczki i można z psem na spacer do lasu. Czym bliżej lasu tym śniegu mniej, a pod lasem 10 - 15 cm. Wszystkie miejsca gąskowe przysypane pierzynka śniegową, ale tam pod spodem są ja to dobrze wiem jak również to, że jak śnieg stopnieje to jeszcze będą ładnie rosły. W nocy był przymrozek -1 do -2, te niecierpliwe, które wychyliły się za wcześnie były przymrożone. Na moich stałych miejscach naliczyłem ponad 50 zielonki, ale przemrożonej nie brałem - zostawiałem tak jak rosła, zabrałem tylko jednego podgrzybka, który rósł w osłoniętym terenie do którego przymrozki nie dotarły. Do lasu jeszcze będę z pieskiem jeżdził, gdyż
czekam na fachowców, którzy przed 15 grudnia obiecali postawić dach na pomieszczeniu które wybudowałem. Jak nie będzie dużych mrozów to jeszcze zielonka ładnie będzie rosła
#206 · 2025.11.23 19:38 👍3
[🥇 +2 dni dostępu do pełnej wersji portalu]pow. włodawski
po zalogowaniu (kliknij!) jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google+grzybobranie🔍teraz w okolicy🔍historia tu(45/h) Wybrałem się wymienić butlę gazową, a że wymieniam w punkcie około 500 metrów pod lasem to przy okazji spacerek z pieskiem po lasku. Las pięknie zasypany śniegiem, ale jak się zna dokładnie miejscówki to można sprawdzić, a tam pięknie rosły sobie zielonki. W ciągu godziny na kilku miejscach zebrałem 42 zielonki i 3 niekształtne, żadna nie była przemrożona - temperatura w nocy zbliżała się do 0, ale było minimalnie na plusie. Miałem bardzo mało czasu i sprawdziłem tylko najbliższe miejsca. Jutro też z piesiem wybierzemy się do lasu pochodzimy dłużej - zobaczę co tam słychać
#205 · 2025.11.22 23:42 👍4
[🥇 +2 dni dostępu do pełnej wersji portalu]pow. chełmski
po zalogowaniu (kliknij!) jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google+grzybobranie🔍teraz w okolicy🔍historia tu(30/h) Rano mróz, po drodze tiry wywożące drewno, las taki pusty, ale sprawił miłe niespodzianki, pierwsze małe już topniejące lodowe włosy, parę bardzo rzadkich gatunków, jak chyba drewniak pomarańczowoceglasty, białak, koralówka, i parę innych. Była też chlorówka drobna, a z jadalnych piękne boczniaki ostrygowate, dużo łuszczaka zmiennego, trochę opieniek, płomiennic zimowych, lakownic, lejkowców dętych, lejkownik kubkowokapeluszowy, uszaki bzowe, miałem szczęście, i tyle. Mimo leśnej szarzyzny, udało mi się wypatrzeć kolorowe leśne piękności, pozdrawiam forumowiczów
#182 · 2025.11.19 15:25 🏆g 👍10
[🥇 +2 dni dostępu do pełnej wersji portalu]pow. Biała Podlaska
po zalogowaniu (kliknij!) jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google+grzybobranie🔍teraz w okolicy🔍historia tupodsumowanie sezonu
(0/h) Przyszedł czas, aby podsumować tegoroczny sezon. Ostatniej nocy mróz, rano marznący deszcz. Kolejne dni z prognozą nie zapowiadającą lepszych warunków, w tym roku nie widzę już szans na grzyby, które ja zbieram, w stanie nadającym się do koszyka. W tym roku udało się zebrać następujące ilości:
134 maślaki
122 rydze
105 podgrzybków brunatnych
65 prawdziwków
64 kozaki
48 zielonek
40 maślaków pstrych
26 kani
6 podgrzybków zajączków
4 koźlarze pomarańczowożółte
3 krasnoborowiki ceglastopore
1 piaskowiec modrzak
ok. 3,6 kg kurek i kilka młodziutkich opieniek
Różnorodność w tym roku była duża, ale czego najbardziej zabrakło to podgrzybki. I to widać na zdjęciu podsumowującym tegoroczne zbiory, gdzie dominują kolory żółto-pomarańczowe, a prawie w ogóle nie ma niestety brązu.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Wyjazd 13 listopada, któremu towarzyszyła wspaniała pogoda, okazał się w tym roku jednak tym ostatnim spacerem po lesie, któremu towarzyszył zamiar zbierania grzybów. Zbiór okazał się nawet całkiem przyzwoity. Przeanalizowałem relacje z poprzednich lat i okazało się, że to było moje najpóźniejsze grzybobranie, w dodatku zakończone zbiorem. Jeśli warunki będą nadal tak się zmieniać to być może za kilka lat rzeczywiście ostatni zbiór będzie w grudniu. Jeśli będzie okazja to w tym roku pewnie jeszcze wybiorę się do lasu, ale już bez koszyka.
W związku z tym, że systematycznie piszę tutaj relacje, wraz z podsumowaniami sezonu, od 2022 roku, mogę stwierdzić, że spośród tych ostatnich kilku lat tylko rok 2023 był dla mnie słabszy. A biorąc pod uwagę ostatnich kilkanaście lat, pod względem podgrzybków, ten rok był jednym z najsłabszych. Jeszcze latem wydawało mi się, że w tym roku pojawią się one w większych ilościach już w sierpniu, a na pewno we wrześniu, jak to często bywało. Jednak okazało się niestety, że w ogóle do samego końca nie ruszyły masowo. A nic tego nie zapowiadało, w okresie letnim nie było takich suchych okresów jak w kilku poprzednich latach, zbierając kurki widywałem nawet kilka razy spore kałuże na leśnych drogach. Później jednak, w październiku, jak sądziłem, że już mogą się zacząć, pojawił się pierwszy przymrozek. Następnie po ok. dwóch tygodniach kolejny i tu już ze spadkami temperatury przy gruncie do ok. -8 C. Być może to miało wpływ na to, że jednak nie pojawił się wysyp.
Ale są też pozytywne strony. 65 prawdziwków to jak na odwiedzane lokalizacje i te lasy, całkiem dobry wynik. 122 rydze to rekord tych grzybów zebranych w jednym sezonie. Udało się dzięki jednemu, znalezionemu 1 listopada. 4 koźlarze pomarańczowożółte to też jak na te lasy i moje miejsca całkiem miłe zaskoczenie. Nie zawiodło również niewielkie stanowisko krasnoborowików ceglastoporych odkryte w tamtym roku, tym razem pojawiły się w nim 3 sztuki.
Podgrzybki głównie wysuszone (uzupełniły kurczące się zapasy z lat poprzednich, na szczęście jeszcze trochę zostało). Prawdziwki też zostały wysuszone. Kanie przerobione na kotlety, rydze również zjedzone z patelni, a z młodszych wyszły 3 niewielkie słoiczki marynowanych. Reszta grzybów w większości zjedzona na bieżąco pod postacią sosów i zup. W przyszłym sezonie liczę na dużo lepszy zbiór podgrzybków, bo jednak zapas suszu w końcu się wyczerpie…
Na koniec wszystkim pasjonatom zimowego grzybobrania życzę udanych zbiorów, a wszystkim owocnego przyszłego sezonu, aby było co zbierać od maja do listopada. Dziękuję również Adminowi za kolejny rok prowadzenia strony oraz wprowadzane nowości i usprawnienia.
134 maślaki
122 rydze
105 podgrzybków brunatnych
65 prawdziwków
64 kozaki
48 zielonek
40 maślaków pstrych
26 kani
6 podgrzybków zajączków
4 koźlarze pomarańczowożółte
3 krasnoborowiki ceglastopore
1 piaskowiec modrzak
ok. 3,6 kg kurek i kilka młodziutkich opieniek
Różnorodność w tym roku była duża, ale czego najbardziej zabrakło to podgrzybki. I to widać na zdjęciu podsumowującym tegoroczne zbiory, gdzie dominują kolory żółto-pomarańczowe, a prawie w ogóle nie ma niestety brązu.
#73 · 2025.11.16 11:26 👍3
... szerzej o tym grzybobraniu ... Wyjazd 13 listopada, któremu towarzyszyła wspaniała pogoda, okazał się w tym roku jednak tym ostatnim spacerem po lesie, któremu towarzyszył zamiar zbierania grzybów. Zbiór okazał się nawet całkiem przyzwoity. Przeanalizowałem relacje z poprzednich lat i okazało się, że to było moje najpóźniejsze grzybobranie, w dodatku zakończone zbiorem. Jeśli warunki będą nadal tak się zmieniać to być może za kilka lat rzeczywiście ostatni zbiór będzie w grudniu. Jeśli będzie okazja to w tym roku pewnie jeszcze wybiorę się do lasu, ale już bez koszyka.
W związku z tym, że systematycznie piszę tutaj relacje, wraz z podsumowaniami sezonu, od 2022 roku, mogę stwierdzić, że spośród tych ostatnich kilku lat tylko rok 2023 był dla mnie słabszy. A biorąc pod uwagę ostatnich kilkanaście lat, pod względem podgrzybków, ten rok był jednym z najsłabszych. Jeszcze latem wydawało mi się, że w tym roku pojawią się one w większych ilościach już w sierpniu, a na pewno we wrześniu, jak to często bywało. Jednak okazało się niestety, że w ogóle do samego końca nie ruszyły masowo. A nic tego nie zapowiadało, w okresie letnim nie było takich suchych okresów jak w kilku poprzednich latach, zbierając kurki widywałem nawet kilka razy spore kałuże na leśnych drogach. Później jednak, w październiku, jak sądziłem, że już mogą się zacząć, pojawił się pierwszy przymrozek. Następnie po ok. dwóch tygodniach kolejny i tu już ze spadkami temperatury przy gruncie do ok. -8 C. Być może to miało wpływ na to, że jednak nie pojawił się wysyp.
Ale są też pozytywne strony. 65 prawdziwków to jak na odwiedzane lokalizacje i te lasy, całkiem dobry wynik. 122 rydze to rekord tych grzybów zebranych w jednym sezonie. Udało się dzięki jednemu, znalezionemu 1 listopada. 4 koźlarze pomarańczowożółte to też jak na te lasy i moje miejsca całkiem miłe zaskoczenie. Nie zawiodło również niewielkie stanowisko krasnoborowików ceglastoporych odkryte w tamtym roku, tym razem pojawiły się w nim 3 sztuki.
Podgrzybki głównie wysuszone (uzupełniły kurczące się zapasy z lat poprzednich, na szczęście jeszcze trochę zostało). Prawdziwki też zostały wysuszone. Kanie przerobione na kotlety, rydze również zjedzone z patelni, a z młodszych wyszły 3 niewielkie słoiczki marynowanych. Reszta grzybów w większości zjedzona na bieżąco pod postacią sosów i zup. W przyszłym sezonie liczę na dużo lepszy zbiór podgrzybków, bo jednak zapas suszu w końcu się wyczerpie…
Na koniec wszystkim pasjonatom zimowego grzybobrania życzę udanych zbiorów, a wszystkim owocnego przyszłego sezonu, aby było co zbierać od maja do listopada. Dziękuję również Adminowi za kolejny rok prowadzenia strony oraz wprowadzane nowości i usprawnienia.
pow. lubelski
po zalogowaniu (kliknij!) jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google+grzybobranie🔍teraz w okolicy🔍historia tu(25/h) Mam hopla na punkcie grzyboszwędania, więc pojechaliśmy jeszcze raz "ten ostatni", żeby sprawdzić las w Mesznie po wycince. Nadal trwają prace w niektórych częściach lasu, ale w chłopskim lasku rosły gąski liściowate, mocno przerośnięte lecz w miarę zdrowe. Podgrzybków praktycznie brak, bo na dwie godziny spaceru dosłownie kilka sztuk. Opieńki trafiają się miejscami i są bardzo ładne. Można sporo nazbierać, ale już mamy dosyć. Oprócz tego gąski niekształtne kilka sztuk i garść płomiennicy zimowej. Myślę, że ten las ma potencjał tylko nie znamy go dobrze i muszą się skończyć prace przy wycince. Za rok może być już fajnie.
#33 · 2025.11.15 17:49 👍3
[🥇 +2 dni dostępu do pełnej wersji portalu]pow. puławski
po zalogowaniu (kliknij!) jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google+grzybobranie🔍teraz w okolicy🔍historia tu(15/h) Ależ zaskoczenie jak na koniec sezonu. Miałbyc tylko spacer a one co rusz sie pojawiały pochowane pod gałęziami z wycinki. Rosły w grupach co było sporym zaskoczeniem bo tydzień temu występowały pojedynczo.
#2 · 2025.11.15 16:40
[🥇 +2 dni dostępu do pełnej wersji portalu]pow. opolski
po zalogowaniu (kliknij!) jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google+grzybobranie🔍teraz w okolicy🔍historia tu(15/h) Wyjazd tylko na chwilę, żeby odprężyć się po codziennych obowiązkach do ciszy i piękna. Nawet późna jesień potrafi w lesie fascynować. Szkoda tylko, że grzybów tak mało. Razem dwie osoby w czasie dwóch godzin zebrały 40 podgrzybków dwie garście zielonek, garść gęsi niekształtnych, nie gąsek tylko gęsi ze względu na wielkość. Pożegnanie sezonu. Do nastętępnego roku. DARZBÓR
#8 · 2025.11.15 09:26
[🥇 +2 dni dostępu do pełnej wersji portalu]pow. biłgorajski
po zalogowaniu (kliknij!) jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google+grzybobranie🔍teraz w okolicy🔍historia tu(10/h) Podgrzybek brunatny 15 szt. zdrowych. Będzie ostatni w tym roku sosik. Około 7 ładnych podgrzybków zostawiłem w lesie. Ładnych, lecz przemarzniętych...
#7 · 2025.11.14 20:52
[🥇 +2 dni dostępu do pełnej wersji portalu]pow. włodawski
po zalogowaniu (kliknij!) jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google+grzybobranie🔍teraz w okolicy🔍historia tu(30/h) Dzisiaj w lesie od 7.00 do 10.00. Na początek dołki przed lasem i zostawione 11 zielonki - były nikt ich nie wyskubał - szybko poszło, kilka placyków i 52 zielonki wylądowały w koszyku, a przy okazji 15 niekształtnych. Podjechaliśmy dalej do lasu, tu niestety bardzo starannie przeszukane przedwczoraj, wczoraj, a i w dniu dzisiejszym też tubylec coś tam mi uprzątnął, ale nawinęły się fajne maślaczki razem 6 i słoiczkowe podgrzybki razem 9. Z braku pomysłu na swoje miejsce borowikowe i szuranie w liściorach butami i kiedy obszedłem swoje miejscówki na ostatniej coś wyjrzało spod liści, a po odsunięciu liści to główna fota, na drugiej na ogół taki urobek z jednego przyklęknięcia. Potem jeszcze na miejsce z liściowatą - dziś tylko 4, ale ruszyłem też kilkanaście kroków i były 4 kanie z czego
... szerzej o tym grzybobraniu ... jedna przeterminowana. Podjechaliśmy do chaty wyciągnąłem grzybki a pogoda piękna, a najbliższy możliwy wypad do lasu to następny piątek - zatem psa do auta i i wyjazd na spacer po najlepszych tegorocznych miejscówkach już bez koszyczka tylko z pieskiem. Łączkami na których rosły piękne prawdziwki, potem polem wzdłuż lasu gdzie też pięknie rosły i zobaczyłem na żywo pierwszy raz daniela w pełnym biegu, nawet nie podejrzewałem, że są w moich okolicach bo przez ponad 20 lat nigdy nie zauważyłem. Piesisko z genami po tatusiu /ogar polski/ przez pół godziny nie mógł się opanować i po około 4 godzinach zakończyliśmy piękny dzisiejszy dzień. Po drodze spotkałem kilka większych maślaków, kilka przeterminowanych kań i podgrzybków, nic co by nadawało się do wyniesienia z lasu. Nie będę rozmyślał, czy tam jeszcze coś jest - bo w tamtych terenach sezon się zakończył. Oceniam, że od rana przespacerowaliśmy dużo ponad 15 km
#204 · 2025.11.13 19:49 👍5
[🥇 +2 dni dostępu do pełnej wersji portalu]... szerzej o tym grzybobraniu ... jedna przeterminowana. Podjechaliśmy do chaty wyciągnąłem grzybki a pogoda piękna, a najbliższy możliwy wypad do lasu to następny piątek - zatem psa do auta i i wyjazd na spacer po najlepszych tegorocznych miejscówkach już bez koszyczka tylko z pieskiem. Łączkami na których rosły piękne prawdziwki, potem polem wzdłuż lasu gdzie też pięknie rosły i zobaczyłem na żywo pierwszy raz daniela w pełnym biegu, nawet nie podejrzewałem, że są w moich okolicach bo przez ponad 20 lat nigdy nie zauważyłem. Piesisko z genami po tatusiu /ogar polski/ przez pół godziny nie mógł się opanować i po około 4 godzinach zakończyliśmy piękny dzisiejszy dzień. Po drodze spotkałem kilka większych maślaków, kilka przeterminowanych kań i podgrzybków, nic co by nadawało się do wyniesienia z lasu. Nie będę rozmyślał, czy tam jeszcze coś jest - bo w tamtych terenach sezon się zakończył. Oceniam, że od rana przespacerowaliśmy dużo ponad 15 km



Jarek.N
marioo455

















GrzybiarzBP

Renatella






