Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 40km od pierwszego na liście

czwartek 20.CZE
Paweł Lenart
doniesień: 119 / 46🏆
(3/h) Pierwszy w sezonie podgrzybek brunatny (skapcaniały i przemoczony), nieliczne maślaki żółte, młodziutkie klujące się kurki i kilka innych gatunków grzybów niejadalnych/trujących. To tak przy okazji, ponieważ cel podstawowy to zbiór borówek zwanych jagodami lub jagód zwanych borówkami.;-)
... szerzej o tym grzybobraniu ... Darz Grzyb! Czwartek, 20 czerwca 2024 roku. Ostatni dzień astronomicznej wiosny, wieczorem o 22:50 rozpocznie się astronomiczne lato. Jego meteorologiczna odsłona nadeszła już 1. czerwca. Tak to jest w kalendarzu, bowiem w rzeczywistości, lato zawitało do nas już w połowie maja, kiedy zakwitły lipy. Wczesnym porankiem wysiadam na stacji w Bukowinie Sycowskiej. Dzień wcześniej w Bukowinie i okolicach mocniej popadało. Ostatni poranek astronomicznej wiosny jest cudowny. Powietrze rześkie, czuć wilgoć i poranny chłód. Wyruszam starą trasą jagodową, która oczywiście prowadzi obok bukowińskiej chlewni. Na niebie błękit nieba prześwituje między rozproszonymi chmurami, dosyć szybko płynącymi z zachodu na wschód. I tradycyjnie wracają wspomnienia, kiedy to na jagody dreptało tutaj kilkadziesiąt osób, a czasami nawet więcej. Szybko przechodzę obok oczka wodnego, cmentarza i ostatnich domostw przed lasem. Wchodzę do jagodowego świata, podlanego deszczem i parującego leśnymi aromatami. Od razu biorę się ostro do pracy i pstrykam wiele fotek ukazujących fioletowo-granatowe skarby. Coraz bardziej uświadamiam sobie, że nie doceniłem niszczycielskiej siły kwietniowych przymrozków. Przymrozki okazały się bardzo podstępne, bowiem największe straty poczyniły w kwiatach, liście w większości dały radę i dlatego w maju mogło się wydawać, że skoro liście nie ucierpiały, to owoce też się obroniły. W rzeczywistości wygląda to inaczej. Tylko nieliczne stanowiska mają tyle borówek, że można zacumować się w miejscu i przez wiele godzin skubać owoce. Dlatego ten sezon nie będzie zbyt obfity, w wielu miejscach krzewinki są puste i w tym roku już nie obrodzą owocami. Zatem należy korzystać z jagodowej oferty, póki jeszcze można gdzieś coś znaleźć i naskubać. Część borówkowych zdjęć zrobiłem z rana, kiedy owoce były jeszcze mokre, część późnym popołudniem, kiedy wygrzewały się w przyjemnym cieple Słońca. Czwartek pod względem warunków do zbierania jagód był komfortowy. Owoce wciąż mają raczej małe rozmiary, większe trafiają się sporadycznie. Sezon rozkręca się, ciekawe jak sytuacja będzie wyglądała podczas kulminacji, która powinna przypaść mniej więcej na pierwszą połowę lipca. Zauważyłem też pewną ciekawostkę. Są takie miejsca, gdzie owoców jest dużo i nagle, jakby za pomocą niewidzialnej linii, jagody natychmiast się kończą. Tak pewnie działały kwietniowe przymrozki. Do danego miejsca (linii) ich niszczycielska moc pokonała kwiaty, kilka metrów dalej, gdzie było ciut cieplej, kwiaty ocalały. Przyznaję, że chyba nie przeżyłem jeszcze takiego sezonu, w którym jagody wymarzły w tak wielu miejscach. Groźne przymrozki wystąpiły np. w maju 2011 roku, ale sezon jagodowy był lepszy. Sezon 2024 prawdopodobnie będzie opisywany jako ten, w którym późnowiosenne chłody w wyjątkowo dużym stopniu wpłynęły na brak obfitości borówki czarnej. Mniej więcej za miesiąc, będzie można to dokładnie ocenić. Trzecie zbiory jagodowe 2024 uważam za świetne, niemniej determinacja, szybkość zbierania i przede wszystkim doświadczenie oraz znajomość miejsc to główne punkty budujące jagodowy sukces. Bez nich byłoby znacznie skromniej. Moje wyprawy jagodowe mają swój harmonogram i powtarzalne rytuały. Jednym z podstawowych jest przerwa na odpoczynek, która polega na obejściu wybranych fragmentów lasu i sprawdzeniu kilku grzybowych miejscówek. No i jest pierwszy podgrzybek brunatny w sezonie. Wprawdzie przemoczony i skapcaniały, ale jest. Oczywiście pozostał w lesie. Z ziemi kluje się trochę gatunków grzybów niejadalnych lub trujących, ale raczej punktowo, tak dla ozdoby runa. To pewnego rodzaju przekomarzanie się grzybów z grzybiarzem. Coś tam gdzieś, trochę, chociaż jakoś niemrawo, ale pobudzająco wyobraźnię.;)) Generalnie jak ktoś pojedzie do lasu, aby przede wszystkim sfotografować napotkane grzyby, to przez kilka godzin chodzenia na pewno zrobi sporo ciekawych grzybowych zdjęć. Maślaki żółte raczej już przerosły, gdzieniegdzie klują się młode owocniki, ale jest ich mniej niż tydzień temu. Czasami jakiś gołąbek, muchomorek lub inny grzyb wpadnie w oko i do obiektywu. Nie spotkałem jeszcze goryczaków żółciowych, które lubią pojawiać w miesiącach letnich. Coś jeszcze im nie pasuje i skrywają swoją gorycz w grzybni pod ściółką. Za to spotkałem kurki. Co tam kurki. To kureczki, kurczątka, które dopiero co łby wychyliły na powierzchnię i muszą sporo podrosnąć, aby zakończyć żywot w jajecznicy.;)) Za kilka dni sprawdzę ile podrosły, jeżeli oczywiście nie zostaną zebrane przez innego amatora leśnego drobiu. Dzisiaj też miałem pojechać do Bukowiny, jednak poranna burza powstrzymała mnie. Tylko na chwilę, bo już w najbliższych dniach dostąpię kolejnego zaszczytu jagodowej wyprawy. Relacja w pełnej wersji jest u mnie na blogu. Serdeczności i w las!
przedwczoraj
Feple
doniesień: 15 / 1🏆
(15/h) Cześć, po intensywnych burzach postanowiłem odwiedzić swój zakątek dębowy. W nim znalazłem i wziąłem 11 młodych borowików usiatkowanych oraz 3 koźlarki grabowe. Wypatrzyłem też: bruzdniczka największego, muchomora czerwieniejącego, przerośniętego modroborowika ponurego i jakieś borowikowate, których nie byłem w stanie zidentyfikować. Wracając do domu pokusiłem się jeszcze na zajście w alaje grabów, która w tamtym roku obdarzyła mnie pełnym koszem Koźlarków grabowych. Koźlarków nie stwierdziłem, lecz na jednym placu znalazłem jeszcze około 40 dodatkowych usiatków.
... szerzej o tym grzybobraniu ... W tym dniu znalazłem więcej borowików niż w całym zeszłorocznym sezonie. Te wydarzenie zapamiętam na długo. Pozdrawiam dodaj grzybobranie
    • Feple #15 · Nie jestem pewny jaki to gatunek to borowika. Podejrzewam, że jeszcze są za młode do identyfikacji, ale przypomina mi ponurego. Za parę dni odwiedzę stanowisko może wtedy będzie więcej cech. 20.7 23:37
    • Madziul #205 · Takie dni się zawsze pamięta! Gratulacje 🙂 20.7 23:38
    • tazok #318 · Tylko niech Ci nie przyjdzie do głowy zamykać sezonu 🥰 Super zbiór, ponure na 90% 🥰 20.7 23:41
    • Madziul #205 · Ja bym rzekła, że ponure na 100% nawet 😁 20.7 23:57
    • Tomek G #898 · Gratuluję pięknych i różnorodnych okazów grzybów. Oby codziennie było coraz więcej. Pozdrawiam 20.7 23:58
    • Rufi 80 #75 · Też widzę ponurasy, pozdrawiam 😀 21.7 07:50
    • Gucio #272 · Gratuluje. Siper, śliczne grzyby znalezione i wypatrzone. Ja na borowiki nie trafiłem ale kurki i koźlarze jak najbardziej są w Warmińsko-Mazurskim. W tym województwie też sąiejsca wolgotniejsze i te w mniejszym stopniu albo suche. Blizej Ostródy pewnie też bym borowików znalazł. Zycze bogatych zbiorów tym sezonie aby odbić sobie gorszy zeszly rok w tym regionie. 21.7 10:28
    • Kikuś #132 · Gratulacje. Fajnie, co? Ja też dzisiejszy dzień zapamiętam na długo. Pozdrowienia🙂 21.7 22:41
    • RoStrze #104 · Szaleństwo z tymi borowikami usiatkowanymi 😊 Jakiś wyjątkowo dobry rok dla nich. Gratulacje👍 Pozdrawiam. 21.7 23:01
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 19.LIP
Say
doniesień: 47 / 6🏆
(20/h) Dzisiejszy spacerek również udany. Jednak jak nie popada to słabo to widzę. W jakieś dwie godziny udało się znaleźć ok kilograma pięknych Kurek. Niektóre okazy przecudnej urody 😁. Pozdrawiam i udanych zbiorów :) dodaj grzybobranie
    • Say #47 · Taki grubasek :) 20.7 01:30
    • Tomek G #897 · Gratuluję pięknych okazów pieprzników. Ładny zbiór. Dużo deszczu i obfitych zbiorów. Pozdrawiam 20.7 09:21
    • Rufi 80 #75 · Ładne trio byczków, pozdrawiam 😀 20.7 11:04
    • Majeczka #74 · Gratuluję u nas też tylko trochę kurek deszcz potrzebny 20.7 17:37
    • Gucio #272 · Cudne kureczki. Warminskie lasy wilgotniejsze i jak się zna miejscówki na nie to i można sporo ich znaleźć. Gratuluje. W tym regionie muchomorów też dość dużo więc po kolejnych opadach deszczu będą i inne grzyby rurkowe w większe ilości. 20.7 20:39
    • +dopisek (po zalogowaniu)
środa 17.LIP
Say
doniesień: 46 / 6🏆
(25/h) Trzeba było skorzystać z dnia wolnego i oblecieć kurkowe miejscówki. Nie zawiodłam się i tym razem. Ok 2 kg pięknych kurek. Do tego znalazłam jednego borowika. Niestety przeludniony lokatorami i dodatkowo jedną malutką płachetkę zwyczajną 😁. dodaj grzybobranie
    • Say #46 · Taki przystojniaczek 17.7 22:09
    • Say #46 · :) 17.7 22:09
    • Say #46 · :) 17.7 22:09
    • Rufi 80 #75 · Świetny odpoczynek a grzybki mega 💪 17.7 22:33
    • Tomek G #892 · Gratuluję pięknych okazów pieprzników i ozdoby szlachetnego. Oby codziennie było coraz więcej grzybów. Pozdrawiam 17.7 23:37
    • Gucio #271 · Gratuluje. Super, spora i apetyczna porcja kurek. W przyszłym tygodniu znowu trochę deszczu zapowiadają i ma się ochłodzić. więc może pokaże się więcej też innych grzybów i drobnicy kurkowej. 18.7 06:14
    • Kikuś #128 · Znowu wszystko mi wyzbierała! Jak w weekend😎😉. Zaraz wybieramy się na Wymój, na kurki. Mam nadzieję, że jednak zbieramy w różnych miejscach w lokalizacji Wymój, bo po Tobie pewnie niewiele zostało. Gratuluję zbioru, oby Twój prawy zapowiadał wiekszą ilość rurkowców. Pozdrowienia😊

      PS Chyba zbieramy w tych samych miejscach. Dziś marnie na Wymoju, ledwo dno koszyka zakryte. Pojechaliśmy potem na Kunki, a tam... podobnie. Chyba kurki zjazd notują. 18.7 06:39
    • Say #46 · Jutro polecę po was posprawdzam 😁😁😁😁 18.7 12:35
    • RoStrze #103 · Gdybym miał dzień wolny, pewnie spędziłbym go podobnie do Ciebie 😊 Świetny zbiór dorodnych kurek, a przy okazji zwiastun wysypu kołpaków - oby. Więcej takich dni życzę. Pozdrawiam. 18.7 23:07
    • Luna_e #11 · Ładnie wypełniony koszk👍🍄🙂Gratuluję zbioru I pozdrawiam 🙂 19.7 22:22
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Kikuś
doniesień: 122 / 7🏆
(10/h) Cześć, dziś czujny zwiad pozostałych miejscówek. Właśnie startują!👍😀. Aż szkoda wyrywać takie maluchy, ale to wyścig z robactwem. Chwila i sito😔😡 A tak grzybki w 90% zdrowe! Niedaleko Niszczu ładnie pozbierał! Pojutrze... na grzyby!💪😁
Fajowych zbiorów i pozdrowienia.
dodaj grzybobranie
    • Rufi 80 #75 · Za 2, dni to już bydlaki będą, oby zdrowe, pozdrawiam 😀 21.7 12:37
    • Gucio #272 · Gratuluje. Super, zgrabne borowiki. Kikus zbieraj bo zaraz wycieczki z całego kraju przyjadą na Warmię i Mazury i wyzbierają.😃 Oczywiście żartuje bo dla wszystkich starczy a i nie każdy zna tu wszystkie miejscówki. Jak się będzie utrzymywać susza a Mazowszu to kto wie może jeszcze się wybiorę gdzieś dalej choć niekoniecznie też w ten region. Prognozy pogody długoterminowej zmieniają się dość często, w środku tygodnia coś ma padać na Mazowszu ale przy tak twardej z suszy ziemi i upalnej pogodzie to chyba będzie za mało a i sierpień może być dość suchy. 21.7 12:48
    • whispi #197 · Takie małe w sam raz do marynowania 😁 oby było coraz więcej to w końcu zrobisz zapasy 🙂 21.7 13:37
    • niszczu #274 · Fajne maluchy. Pewnie, że nie ma co zostawiać, jeśli zamierzasz wykorzystać je do konsumpcji. Wiadomo jak jest z usiatkami. Gratulacje i oby w najbliższych dniach było coraz więcej. Pozdrówka. 21.7 13:50
    • Zapaleniec S-c #318 · Ładnych prawdziweczków nazbierałeś, jest uciecha u mnie jeszcze brak czekam. Pozdrawiam! 21.7 15:29
    • Tomek G #898 · Gratuluję pięknych zdobyczy leśnych. Niestety trwa wyścig kto pierwszy czerwie czy grzybiarze. Dużo deszczu i obfitych zbiorów. Pozdrawiam 21.7 15:40
    • Zenobia ze Szczecina #338 · Śliczne 😀 gratulacje! 21.7 15:58
    • AŻet #157 · Śliczne te maluszki, fajnie u Ciebie wystartowały👍 21.7 17:17
    • RoStrze #104 · Świetne wieści i piękne grzyby u Ciebie. Do wtorku pewnie będzie już wiele nowych młodych usiatków 😀 W końcu się doczekałeś 👍 pełnych koszy zdrowych grzybków. Pozdrawiam. 21.7 17:58
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Kikuś
doniesień: 124 / 7🏆
(70/h) Jedna miejscówka tzw. "Pod kamieniem". Tylu grzybków z jednego miejsca, wielkości powiedzmy trzech kortów tenisowych, jeszcze nie zebrałem. To spory koszyk jest i pod spodem nie ma mchu...
PS Poza dwoma, czapki zdrowe, a 37 grzybków zupełnie zdrowych.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Po trzech latach upodlenia i grzybowego, głębokiego smutku w tych stronach, mam wreszcie ładne grzybki. Większość jest twarda, a niektóre jak kamyki. Jutro pozostałe miejsca. Raniutko! dodaj grzybobranie
    • Kikuś #132 · W trakcie zbioru 21.7 19:48
    • Kikuś #132 · Miałem za mały koszyczek. Te grzybki, co są na ziemi, przywiozłem w koszulce.
      Koszulka była dziś grana dwa razy!🤣 21.7 19:52
    • Zapaleniec S-c #318 · Nareszcie się marzenia spełniły wspaniały zbiór moje serdeczne gratulację - ( Należy się nagroda i już! ). Pozdrawiam! 21.7 20:04
    • Emil.E. #308 · Ło matko i córko, tyle grzybów to i w szlafrok bym nie zmieścił.😆 21.7 20:05
    • Tomek G #898 · Gratuluję pięknych okazów grzybów i pełnego koszyka. Oby codziennie było coraz więcej. Pozdrawiam 21.7 20:07
    • Leśniczy & #234 · Ale pięknie nazbierałeś 💪 Wow serdecznie Ci gratuluję 👏😁 21.7 20:14
    • Rufi 80 #75 · Borowikowy zawrót głowy 👍💪 21.7 20:18
    • potoksc #39 · Pięknie oskrobane do zdjęcia, 90% zawartości tego kosza pójdzie w śmieci 21.7 20:22
    • Feple #15 · Piękny zbiór 😁 21.7 20:54
    • whispi #197 · ŁAŁ 😁 Lata posuchy nagrodzone 🙂 masz Swój osobisty wysyp 😅 21.7 20:57
    • tazok #318 · Dowaliłeś do pieca. Mega zbiór... troszkę ciśnienie dźwignąłeś tazokowi :) 21.7 21:01
    • Villain #268 · Budzik nastaw i rano melduj.. w końcu też się coś od życia należy a my zazdrościmy 😉 21.7 21:11
    • Duet #150 · I poszło 💪, teraz południe może się gapić i zazdrościć, mnie dzisiaj 4 kureczki się tylko trafiły. Brawo Ty. Pozdrawiam. 21.7 21:13
    • Kikuś #132 · Do botoks - potrafisz pocieszyć, nie ma co. Jednak POMYŁKA. Poza dwoma, WSZYSTKIE czapki były zdrowe, a 37 grzybków było całkowicie zdrowych. Pozdrowienia😊 21.7 21:17
    • Anddy #50 · Noooo... Kikuś! Błogosławieni wytrwali, masz swoją nagrodę za lata posuchy. Może wreszcie wyczekiwany Rok Kikusia i Gucia (dzwoń do Niego!). Mnie tu jeszcze nie ma, bo nie piszę gdy nie zbieram, ale nie mogłem się powstrzymać. Gratulacje, oby tak dalej, ściskam kciuki jak nie wiem co! 21.7 21:23
    • Nika #249 · One ci się po prostu należały! 21.7 21:40
    • TomKann #117 · Dlatego do lasu trzeba zabierać gumofilce, najlepiej największy rozmiar. Wtedy, jak w koszyczku brak miejsca, to byłoby gdzie upchać te nadmiarowe grzybki, a i koszulka byłaby czysta;). A tak na poważnie, to świetny zbiór, pięknie się te borowiki prezentują. Gratuluję! 21.7 21:59
    • potoksc #39 · Drogi Kikusiu, gdybym nie zbierał ich setkami co rok od 15 lat to pewnie bym Ci uwierzył. Niestety, to jedne z najbardziej zaczerwionych grzybów w sezonie. Dzis mieliśmy z Magdą około 300 owocników, od małych po duze wszystko zaczerwione-zostaly wykrojki i kilka całych kapeluszy. Pokaz te usiatkowane w przekroju, zobaczymy tą zdrowotnośc 21.7 22:02
    • Kikuś #132 · Do botoks - zazwyczaj są mega robaczywe, wiem. Ale akurat te dzisiejsze, jak i zbierane przeze mnie od kilku dni w tych okolicach, jako że to grzybki w większości młode, z nocy, same kapelusze w 98-99% miały zdrowe. Korzenie owszem, w większości zajęte. Przekroje? Ej, ma to sens? Słabo mi zależy, aby Ci coś udawadniać. Wyśpij się dobrze, dobranoc🌙 21.7 22:15
    • Skrzypek #117 · Prawdziwkowa drobnica.
      I dlatego cenna jak złoto.
      W prawdziwkach, tylko mały się liczy.
      Za to emocje WIELKIE były, i pewnie jeszcze buzują. 21.7 22:30
    • dafnia22 #85 · Kikus rozbiłeś bank😍😘. Gratki przeogromne. 21.7 23:01
    • bosman #321 · Ale Ci się trafiło 👏mega zbiór.💪 21.7 23:25
    • RoStrze #104 · Dobrze że nie czekałeś do wtorku z grzybobaniem 😉 Kosz z czubem usiatków to jest to 👍 Super sezon u Ciebie w końcu. Gratki 👍 I pozostaje monitorować te Twoje korty codziennie 😀 Pozdrawiam 🙂 22.7 00:27
    • Gucio #272 · Kikuś dałeś czadu, bogaty i śliczny zbiór. Udamy odparty atak grzybiarzy z Mazowsza i pokaz sił mistrza grzybiarskiego Kikusia.. A złotoborowiki wrzosowe powinny być też gdzieś na Warmii czy Mazurach. 22.7 04:49
    • Chytra Merry #393 · Kikuś ale dałeś czadu, piękny koszyk zapełniony, kopaty.. Znam tą radość znalezienia takiej ilości usiatkow, na małej powierzchni. Tej radości nikt nam nie odbierze, bo to trzeba przeżyć osobiście. Pozdrawiam 22.7 06:06
    • Solna Wiedźma #14 · Zazdroszczę;) 22.7 12:14
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Kikuś
doniesień: 123 / 7🏆
(24/h) Dobrzy ludzie zalecali mi pływanie na bolące lędźwia. Poszedłem więc dziś popływać, ale coś podkusiło mnie zajrzeć na moją ulubioną bukową ścieżkę nad jeziorem mimo, że byłem na niej wczoraj...
... szerzej o tym grzybobraniu ... Tylu usiatków na raz nie znalazłem w tym miejscu nigdy! Zbierałem je w koszulkę. To chyba dobry znak. 60% grzybków całkowicie zdrowych a czapki zdrowe wszystkie. dodaj grzybobranie
    • Tomek G #898 · Gratuluję pięknych okazów grzybów. Usiatkowane lubią rosnąć sporymi stadami. Dużo deszczu i obfitych zbiorów. Pozdrawiam 21.7 16:49
    • Gucio #272 · Gratuluje. Supernie ma jak ulubiona ścieżka. Czasem przeoczy się jakieś maluchy a przez noc szybko rosną.. Na bolące lędźwie najlepsze są borowiki, wszystkie inne środki nie są tak skuteczne bo człowiek jak zobaczy takie śliczności to leci za nimi i nie czuje żadnego bólu 😃. 21.7 16:51
    • niszczu #274 · Rozkręca się. :) Gratulacje. 21.7 17:10
    • bosman #320 · Fajne młode to i zdrowe jeszcze 💪. Coś Cię dobrze podkusiło😃. Ale na lędźwie pływanie dobre.🙋 21.7 17:13
    • Nika #248 · No pewnie, że dobry znak. Powodzenia 🙂 21.7 17:15
    • AŻet #157 · Fajnie, to ten grzybowy zmysł👍 21.7 17:22
    • Duet #150 · A co będziesz pływał, skoro las blisko i takie skarby skrywa😍 21.7 17:48
    • Villain #268 · Na Facebooku coś czytałem, że taki jeden poszedł do jeziora i nie popływał 😁 21.7 17:50
    • Rufi 80 #75 · Pojutrze miałeś iść do lasu, ale jak tu nie zerknąć jak las nad jeziorem 💪 21.7 17:59
    • Zenobia ze Szczecina #338 · Geatulacje 👍 21.7 18:00
    • Zapaleniec S-c #318 · Grzybiarz pływak 🏊 też na tym forum jest konieczny. ( Ładne grzybasy z delfina wypatrzyłeś ) Czuwaj! 21.7 18:14
    • whispi #197 · Woda nie ucieknie a grzyby i owszem 😁 21.7 18:43
    • +dopisek (po zalogowaniu)
środa 17.LIP
Kikuś
doniesień: 120 / 7🏆
(4/h) Znak? Sygnał? Wezwanie? 🤔
Cześć🙂👋, po ulewach nieśmiałe sprawdzenie najbliższej miejscówki, ścieżki bukowej nad jeziorem, poranny spacer z Pakim. No i trzy usiatki i jeden szlachetny. Towarzystwo młodziutkie i zdrowe. I ten szlachetny! Nigdy ich tu w połowie lipca nie było, tylko usiatki. Pozdrowienia, zaraz szybkie śniadanie i na rower...

PS Wróciłem. Trzeba poczekać. W lesie wilgotno i parno, jeszcze kilka dni, mam nadzieję. Pokazują się gołąbki, muchomory i inne smutki. Cierpliwości Kikuś!😔
dodaj grzybobranie
    • niszczu #273 · Fajne maluchy. Gratki. Oby to był znak rozpoczynającego się wysypu na Mazurach, to i ja skorzystam. 😜 Pozdrowionka 17.7 10:14
    • Gucio #271 · Gratuluje. Sliczne okazy borowików. Zbieraj Kikuś bo na Mazowszu tak prędko się nie pojawią. 17.7 11:21
    • Rufi 80 #74 · Zwiastuny miejmy nadzieję udanych zbiorów, pozdrawiam 😀 17.7 11:42
    • Chytra Merry #391 · Kikuś no fajnie że u Ciebie będzie wysyp, bo już czas na grzyby, ha też dzisiaj byłam, ale wróciłam z mieszanymi uczuciami. Pozdrawiam 17.7 12:59
    • Leśniczy & #233 · Cieszę się razem z Tobą, że pokazują się takie ładne maluchy 👍 Tylko doglądać i trochę cierpliwości a na pewno będzie ich więcej 😉 17.7 13:11
    • Duet #150 · Można i poczekać, ale sprawdzać systematycznie wskazane, bo takie cuda zebrać na świeżo należy 😄 17.7 13:53
    • whispi #197 · Cierpliwości to nam wszystkim brakuje 😬 a kobiety są gorsze w tym względzie, oj tak 😅 ale młodziaki dobrze rokują 🤩 PS. zazdroszczę Ci możliwości tego swobodnego przemieszczania się z brzydkiego miasta na takie piękne tereny 🙂 17.7 15:40
    • Tomek G #892 · Gratuluję pięknych okazów grzybów. Oby codziennie było coraz więcej. Pozdrawiam 17.7 17:15
    • Fungia #105 · Ale milutko rozpocząłeś dzionek 🤩 każdy by tak chciał. Oby te maluchy były zapowiedzią bajecznej przygody, czego bardzo mocno Ci życzę.
      I wcale się nie dziwię, że po latach posuchy to oczekiwanie troszkę Ci się dłuży. Tak, cierpliwości Kikuś.
      Życząc powodzenia 🤞 serdeczności przesyłam ☀️ 17.7 20:46
    • Yaga #301 · Kikuś, znak, że czas koszyk odświeżyć :). Pozdrawiam :). 17.7 20:51
    • Say #45 · Super 😁. Ja dziś znalazłam takiego kawalera. Ale tyle miał lokatorów, że aż gołym okiem było widać 😉. Pozdrawiam 17.7 22:03
    • RoStrze #103 · Piękny miałeś dziś spacer z psem 😀 Szkoda, że późniejszy wypad ostudził zapał, ale tego poranka i tak pewnie długo nie zapomnisz 🙂 Jeśli w lesie jest wilgoć i rosną blaszkowe to i rurkowce wzrosną niedługo. Myślę, że Ci poranni goście to zwiad przed inwazją, więc musisz się uzbroić w porządny kosz i monitorować strategiczne punkty. A na Mazowszu blaszkowe na razie. Ciekawych przygód grzybowych. Pozdrawiam. 17.7 22:26
    • Nina #139 · Jak dobrze wstać, skoro świt…..
      Cierpliwość wynagradza, naprawdę 😧 uwierz 😃. 18.7 13:09
    • Kikuś #129 · Dzięki za fajowe dopiski🙂
      _whispi - z tą swobodą różnie jest przez remont S-7, korki są masakryczne. A tereny rzeczywiście są przepiękne.
      _Fungia - dziękuję☀️ 18.7 19:52
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 18.LIP
Kikuś
doniesień: 121 / 7🏆
(10/h) Owczarek aż trzęsie się na hasło "spacer", więc dziś znowu nad jezioro, na ulubioną ścieżkę z bukami, tą samą, co wczoraj. No i dziś... 10 usiatków, twardych, pięknych. One urosły od wczoraj! Nie ma mowy, żebym ich wczoraj nie zauważył, rosły przy samej ścieżce. Trzeba ogarniać pozostałe miejscówki w okolicy, choć wiem od lat, że ta nad jeziorem rządzi się swoimi prawami. Jest dobrze😊👍, pozdrowienia.

PS Pozostałe miejscówki puste kompletnie. 😔. O co tu chodzi?🤔 Może wpływ jeziora?
dodaj grzybobranie
    • Nina #139 · Czyli 🍄‍🟫 progres👍. 18.7 15:32
    • Rufi 80 #75 · Bardzo szybko rosną. Piesek zadowolony z wycieczki, trzeba często doglądać miejscówkę, pozdrawiam 😀 18.7 15:34
    • Duet #150 · Pięknoty, teraz tylko więcej spacerów tacka będzie z kopką 😃 18.7 15:58
    • Tomek G #895 · Gratuluję pięknych okazów grzybów. Piesek zadowolony ze spaceru. Dużo deszczu i obfitych zbiorów. Pozdrawiam 18.7 18:22
    • whispi #197 · One po prostu rosną na ścieżce spaceru z psiakiem 😅 śliczne bobaski 🤩 jutro też leć 🙂 18.7 19:35
    • Chytra Merry #392 · To prawda, grzybki za jedną noc urosną, piękne ci one, więc pilnuj miejscówki, bo tylko tam będą. Pozdrawiam 18.7 20:28
    • Gucio #271 · Gratuluje. Super, śliczne borowiki.. Blisko jeziora czy rzeki prędzej można znaleźć jakieś grzyby bo i teren bardziej Dziś widziałem zdjęcia borowików z okolic Bartoszyc, także powoli sezon się rozkręca tam gdzie więcej ostatnio deszczu spadło. 18.7 21:33
    • tazok #317 · Mega 😊 wyprzedziłeś chroboki 😊 18.7 22:26
    • niszczu #273 · Kikuś, obstawiam, że to wpływ jeziora i wcześniejszych, mniej intensywnych opadów. Efekt ostatnich ulew przyjdzie lada dzień, ale jeszcze chwila. Nic się nie martw i kontroluj miejscówki. Zaraz powinny się pokazać. To tak na mój nos po analizie wykresu opadów z Olsztynka. Pozdrawiam serdecznie i życzę Ci obfitych zbiorów. 19.7 06:57
    • RoStrze #103 · Niepotrzebnie się martwisz - skoro znalazłeś 10 świeżutkich usiatków 😀 Być może to wilgoć i mgła znad jeziora pomogły im urosnąć, ale w końcu i leśne miejscówki ruszą. Życzę Ci wyjątkowego sezonu. Pozdrawiam 🙂 19.7 22:05
    • Fungia #105 · No fajnie masz, troszkę zazdroszczę. Cześć Kikuś, u mnie teraz rosną głównie kurki. I to tylko koło leśnych stawów i przy górskich strumykach - tam gdzie jest jeszcze trochę wilgoci. Być może dlatego najwcześniej pojawiły się u Ciebie przy jeziorze. Tak więc kontroluj swoje miejscówki, bo wkrótce będzie ich więcej, zobaczysz. Pozdrawiam serdecznie i życzę udanych łowów ☀️ 20.7 13:21
    • +dopisek (po zalogowaniu)