grzyby.pl
za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra 2 dni, za wyróżnione +tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania
wg powiatów (po zalogowaniu): powiatA (5) · powiatB (4) · powiatC (4) · powiatD (3) · powiatE (2) · powiatF (2) · powiatG (2) · powiatH (2) · powiatI (2) · powiatJ (2) · powiatK (2) · powiatL (1) · powiatŁ (1) · powiatM (1) · powiatN (1) · powiatŃ (1) · powiatO (1)

woj. dolnośląskie — doniesienia 20 - 26.wrz 2023 0:10

za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra 2 dni, za wyróżnione +tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania
— w pełnej wersji atlasu lokalizacja grzybobrania jest podana precyzyjniej (zwykle najbliższa miejscowość) i jest linkowana do mapy Google
— niewielka wpłata za dostęp to jedyne źródło utrzymania serwisu (dzięki Wam strony są przejrzyste, nie zaśmiecam ich reklamą)
brak aktualnych propozycji Wspólnego Grzybobrania w tym województwie - może zaproponuj?
przedwczoraj
Tarantoga
doniesień: 1
(2/h) Bardzo słabo, nawet grzybów niejadalnych było bardzo mało. Udało się znaleźć kilka czarcich jaj, sporego zajączka, kilka średnich prawdziwków, jednego ceglastoporego i rodzinkę kurek. Dzięki kilku muchomorom czerwieniejącym wystarczyło na rondel sosu. dodaj grzybobranie
przedwczoraj
Moni1623
doniesień: 1
(3/h) Niestety grzybków nie ma za wiele jeszcze w lesie. Rok temu w tym miejscu był wysyp.
przedwczoraj
wrocławiak
doniesień: 7 / 1🏆
(5/h) Raptem kilka nadjedzonych przez ślimaki borowików omglonych i zajączków. Ogólnie królestwo pleśni w pozostałych, których nie liczę nawet. Zamiast tego załączam zdjęcie: czyżby flagowiec olbrzymi? Korci mnie on. Rzadko kiedy mam sposobność próbować inszości. Dodam, że w tym miejscu niedawno rósł jeszcze okazały buk, powalony mw. rok temu przez burzową wichurę.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Padało przed dwoma-trzema dniami, więc w ramach sprawdzianu wybrałem się na przegląd. Nadal nic nowego. Wszystko, co znaleźne, jest wręcz przestarzałe. Zawsze, gdy tylko mogę, a zwykle staram się móc, wynoszę śmieci z parku, na bieżąco wyrzucając je do kosza. Tym razem jednak skala zjawiska mnie poraziła. Nie można tego nazwać przyrostem rokrocznym, ponieważ od mw. roku dopiero zjawisko przybrało na sile. Królują folijki po otwartych opakowaniach papierosów, papierki po cukiereczkach, paragony - napstrzone do imentu. Są też jednak grubsze tematy, które kapeluszy najokazalszych czubajek by się nie powstydziły. Mam pewną teorię i spostrzeżenie co do pochodzenia tego zjawiska i nagłego przybrania na sile zaśmiecania środowiska (śmiecono zawsze, ale nie tak!), ale teoria ta, niepoparta skądinąd niemożliwymi do wykonania badaniami, jest niepoprawna politycznie, a i nie wiem, czy poparta badaniami poprawna by była. Park Zachodni to mój drugi dom, ongiś kilka godzin dziennie; obecnie mw. dwa dni w tygodniu po max. trzy godziny. Może dlatego mam do tego tak osobisty stosunek. Myślę sobie niemniej, że gdyby każdy przechodzień zechciał podnieść jeden-dwa śmieci (zechciał ich nie pomijać wzrokiem), sprawy by nie było. dodaj grzybobranie
przedwczoraj
wrocławiak
doniesień: 6 / 1🏆
(1/h) Nie ma nic nigdzie, nawet te, co były zostawione zamieszkane, zniknęły. Po ósmej kurce (w ciągu niecałych dwóch godzin) należało zbastować...
przedwczoraj
Teager
doniesień: 2
(0/h) Susza, po weekendowym opadzie niewiele wilgoci w lesie zostało, grzybów brak
przedwczoraj
wrocławiak
doniesień: 5 / 1🏆
(0/h) Co się trafia, jest zaczerwione lub zapleśniałe. Nie ma nic nowego. Ciekawostka w rozwinięciu, zasadniczo spoza świata mykologicznego.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Oto i cwaniaczek, który ponoć ostatnio zrobił furorę za sprawą wpisu jakiegoś wielkopolskiego nadleśnictwa, bo gdzieś w okolicy Przemkowa go znaleziono. Znany jako masło czarownicy rodzaj śluzowca najbliżej spokrewniony ma być z pierwotniakami (zresztą przemieszcza się na nibynóżkach jak ameby;). Dość ruchliwy skubaniec, zważywszy na to, iże nawet pięć milimetrów na godzinę robi - piszę całkiem poważnie. O ile mi wiadomo co poniektóre lepiej odżywione i żwawsze porosty również to potrafią. Porosty to krzyżówka grzybu (grzybów) i glonów, śluźnia masła czarownicy (ono ma jakąś inną formalnie nazwę, ale nie pamiętam) sytuowana jest natomiast na przecięciu królestwa roślin, zwierząt i grzybów. Żywi się m. in. bakterjami zamieszkującymi drzewa, sam jednak dla ludzi rzekomo jadalny nie jest nasz delikwent, niby ze względu na duże stężenie szkodliwych pierwiastków, które się w nim odkładają. W świetle tego, co mi napisał ostatnio @Gucio o stężeniu metali ciężkich w borowikach, podgrzybkach i koźlarzach, pytanie o jadalność masła czarownicy (z którego skądinąd wyrabia się antybiotyki i leki przeciwnowotworowe) uznaję za wcale nie retoryczne. Białoporek brzozowy również nie uchodzi za jadalny, ani wykorzystywany przez ludzi, tymczasem swego czasu kilkakroć leczyłem się nim skuteczniej niż czymkolwiek innym. dodaj grzybobranie
    • Gucio #224 · Co do stężenia, akumulacji różnych metali w grzybach to nie ma co się przejmowac bo jakby i nie jeść w ogóle grzybów to i tak zanieczyszczenia się przyjmuje oddychając, jedząc np. warzywa, owoce czy nawet ryby. W wodzie czy napojach z butelki plastikowej też cząstki plastiku się przedostaje do nich. Po prostu jedynie c to przede wszystkim zdrowo się odżywiać i unikać roznych E utrwalaczy czy tluszczy trans palmowych itp. oraz uprawiać sport także np. chodzenie z kijkami po lesie, biegi, pływanie itp a zbierać grzyby te jadalneco do których nie ma zastrzeżeń. Podobno też gołąbki dużo akumulują zanieczyszczenia powietrza. A grzyby lub porosty, zioła czy inne rosliny które zawierają substancje lecznicze nawet jak trochę substancji szkodliwych z powietrza gromadzą to i tak w jakimś stopniu leczą. A te masło czarownic czy też inaczej zwane maslo trolla akumuluje zabójczą ilość metali a jest w medycynie używane przy testowaniu szczepionek, leków. 25.9 05:12
    • wrocławiak #7 · Zgoda, zgoda. Mam podobne zdanie, ta "wcale nie retoryczność pytania" była z takim przymrużeniem oka. Pierwsze skądinąd, co należy robić na co dzień, to wnikliwie czytać składy tego, co się do ust wsadza. W tym samym względzie zwracałem już przed ponad dziesięcioma laty uwagę na to, że tzw. dziczyzna nie jest aż tak nieskażona i dziewicza, jak niektórzy by tego sobie życzyli. Sam jestem jaroszem, więc to były dla mnie tylko naukowe dywagacje.
      Notabene znajomy wczoraj był w podobnej okolicy i znalazł dwie kozie brody, pięć maślaków, kozaka i trzy podgrzybki. 25.9 09:48
    • Ina #175 · Masłem czarownicy nazywa się trzęsaka pomarańczowożółtego. Na zdjęciu jest wykwit piankowy. Pozdrawiam 😊 25.9 10:03
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Andrzej O
doniesień: 35 / 8🏆
(20/h) Dzisiaj królował podgrzyb brunatny, sporadycznie prawdziwek, ceglastopory, pieprznik kurka, opieńka ciemna. W lesie mokro dużo muchomorów wszelakich, gołąbków i innych. Na jednego często wykrojonego owocnika 6-7 zostało w lesie. Grzybki mają przestój. Lasy zmasakrowane przez wycinkę miejscówek coraz mniej. ponad 18 kilometrów w nogach często po stokach trzeba się nałazić żeby coś nazbierać dodaj grzybobranie
    • Tomek G #757 · Gratuluję zdobyczy leśnych. Niestety wszędzie ubywa lasów przez wycinki. Obecnie trwa przerwa pomiędzy pojawem letnim a wysypem jesiennym. Pozdrawiam 24.9 21:58
    • PUCEK #94 · Bardzo ładnie nazbierałeś, fakt, że przebieg solidny. Szkoda tylko lasów, a ludzie Zbysia uwijają się, żeby jak najwięcej wyciąć, żeby małym chińskim dzieciom nie zabrakło kredek i ołówków. Pozdrawiam 24.9 22:06
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
master
doniesień: 57 / 3🏆
(0/h) Od czasu do czasu przyjeżdżam do Nowych Bogaczowic, nie tylko na grzyby ale też żeby sobie pochodzić po górkach. Zawsze oczywiście szukam grzybów. Tym razem niestety nic nie znalazłem. Jakoś mam pecha do tych miejscówek. Raz tylko trafiłem na wysyp prawdziwków i wtedy zebrałem dwa kosze. Tym razem ani śladu grzybów. Ale jest znowu wilgotno, może wreszcie coś ruszy
przedwczoraj
LeśnySzaman
doniesień: 13 / 1🏆
(20/h) Dzisiaj oprócz zagajników sosnowych, odwiedziłem las liściasty z dębem, grabem i bukiem, ale poza muchomorami zielonawymi i kilkoma czerwieniejącymi, natrafiłem tylko na kilka gołąbków wybornych i gąsówek fioletowawych. Wynik dzisiejszego grzybobrania zrobiły tylko mleczaje rydze. dodaj grzybobranie
    • PUCEK #93 · Myślę, że nie tylko rydze - gąsówka fioletowa jest jednym z najsmaczniejszych grzybów, nie jest doceniona przez grzybiarzy z uwagi na mało ciekawy wygląd jak również przez to, że raczej rzadko ją można znależć rośnie w czarcich kręgach jak się namierzy 3 to szybko można ustalić gdzie się znajdują pozostałe. Pozdrawiam 24.9 16:12
    • Tomek G #757 · Gratuluję pięknych okazów rydzy. Pozdrawiam 24.9 17:57
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Pepl
doniesień: 1
(0/h) Nic nie ma. W okolicy pełno ludzi z Wrocławia i okolic więc ciężko stwierdzić czy to już wyczyszczone czy po prostu pustki... dodaj grzybobranie
    • Ryszard #5 · niestety pustki, w okolicy nie padało przez dłuższy czas, dopiero kilka dni temu lekko siąpiło - ale trzeba jeszcze poczekać, aż grzyby wzejdą :) 25.9 07:55
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Grzybloversi
doniesień: 13 / 1🏆
(3/h) W lesie mokro ale niestety jadalnych brak, mnóstwo trójaków, dzisiejszy wynik to 3 kozaki dodaj grzybobranie
sobota 23.WRZ
Magdalena 9207
doniesień: 65 / 13🏆
(5/h) Grzyby zbierane od 7 do 15.30. w 4 osoby. Myślałam że będzie gorzej ale dzięki wytrwałości i obejściu wszystkich znanych i nowych miejsc udało się coś nazbierać. Głównie podgrzybek kilka ceglasi, kozaków, prawdziwków, maślaków. O dziwo nawet parę młodych grzybków znaleźliśmy więc może nie będzie tak źle. Oczywiście sporo było robaczywych i spleśniałych ale na widok każdego malucha serducho się radowało. Co nie zmienia faktu że większość grzybów to duże kapcie. Czas pokaże co będzie dalej. Pozdrawiam. dodaj grzybobranie
    • Magdalena 9207 #65 · I takie znalezisko 24.9 10:20
    • bogis #46 · Ty to zawsze wyłuskasz coś w lesie 🙂🙂, pozdrawiam. 24.9 12:23
    • Yaga #239 · Opłaciła się wytrwałość :). Na bogato :). Teraz czekamy na maluchy :). Pozdrawiam :). 25.9 20:29
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.WRZ
LeśnySzaman
doniesień: 12 / 1🏆
(20/h) Podczas spaceru, zahaczyłem o zagajniczek sosnowy z młodymi sosnami; znaleziono sporo egzemplarzy mleczaja rydza. Niestety, znaczna część z lokatorami. Ponadto 2 maślaki zwyczajne średniej wielkości. Zdjęcia w plenerze owocniki się nie doczekały, ale złapane jeszcze na patelni 😋
sobota 23.WRZ
bogis
doniesień: 46 / 10🏆
(5/h) W lesie nawet przyjemnie wilgotno, trujaczki już się pokazują A jeśli chodzi o grzyby które nas cieszą to kilka młodych soczystych prawdziwków, jeden większy, kilka podgrzybków i ok kilogram Kurek. dodaj grzybobranie
    • whispi #186 · No w końcu się pojawiłeś 🙂 znaczy wysyp idzie 😅 23.9 19:37
    • Tomek G #755 · Gratuluję pięknych zdobyczy leśnych. Oby codziennie było coraz więcej grzybów. Pozdrawiam 23.9 20:16
    • bogis #46 · Oj dawno mnie tu nie było, pewnie wpisy moje będą niezbyt częste, ale liczę że jeszcze troszkę i figle życiowe znikną... pozdrawiam serdecznie wszystkich, whispi- nie zapomniałaś 🙂🙂 24.9 02:37
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.WRZ
Andrzej 5505
doniesień: 15 / 1🏆
(12/h) 12 prawdziwków, 8 ceglasi, 12 podgrzybków, jeszcze czas na wysyp, dużo maleńkich prawdziwków główki wychodzą jak szpileczki, będą za dwa trzy dni. dodaj grzybobranie
sobota 23.WRZ
Villain
doniesień: 204 / 12🏆
(2/h) Dzisiaj pasuje doniesienie dodać później, bo pokropiło na zachodzie Polski (dafnia22, Zenka, Anddy 😉) i wszyscy z nadzieją pobiegli w las 😄. My też o 8-mej, gdy doopkę zwleklismy z łóżka, ale bez większego przekonania.. głównie po szmaciaki zostawione przedwczoraj. I faktycznie, mało co wyskoczyło ad hoc przez jedną noc 🙃.. 1 maślaczek modrzewiowy, kozak czerwony musiał rosnąć wcześniej, sitarze także i oczywiście kozie brody. Koszyczek prawie pełen, Kobieta z czyszczeniem miała zachodu 😘, połowę daliśmy w prezencie a na obiad dobra kiełbaska i nuggetsy z grilla 😋😋😋. Żółciak się nie.. cdn
... szerzej o tym grzybobraniu ... .. nadawał już do zbioru, choć Edward Nożycoręki z Bytomia może miałby odmienne zdanie 😀. W sumie, wyprawka na plus.. mniej dokuczały upierdliwe latające stwory, a parę nowych grzybów odkryliśmy. Swój las sprawdzać trzeba a nawet należy, a co 😜.. by wiedzieć co w trawie i pod liściami się dzieje.. Darz Bór i do przeczytania ze śląskiego 😬.. Pozdrawiamy Forumowiczów oraz Admina. M&M dodaj grzybobranie
    • Villain #235 · Koszyczek na parkingu.. 23.9 14:34
    • Villain #235 · Siedzunie.. 23.9 14:34
    • Villain #235 · Żółciaki.. 23.9 14:35
    • Villain #235 · Sitarze.. 23.9 14:36
    • Villain #235 · Muchomorki.. 23.9 14:36
    • Villain #235 · Maślaczek żółty.. 23.9 14:37
    • Villain #235 · Wiekowe kolczaki.. 23.9 14:38
    • Villain #235 · Ten bardzo ciekawy.. jajeczko 😁.. Nie jestem w stanie stwierdzić, czy wyrośnie z niego sromotnik smrodliwy czy mędzak psi??? 23.9 14:39
    • whispi #186 · Nowe miejsca odkryte 💚 23.9 14:50
    • whispi #186 · Po walce ze szmaciakiem czas na relaks 🙂 23.9 14:50
    • dafnia22 #63 · Czesc Wam. Nie przestaje śledzić prognozy pogody😅, choć aktualnie nie ma mnie w kraju.
      Jak przyrządzacie siedziunia, bo nie mogę się coś do niego przekonać? 23.9 15:06
    • Gucio #224 · Gratuluje. Super, sporo grzybów znalezione a koźlarz czerwony cudny. 23.9 15:34
    • whispi #186 · Aniu poczytaj na wchaatsappie 😘 23.9 17:08
    • Anddy #39 · Ja nie pobiegłem. Za to grzyby same do mnie przyszły. Dzięki Yadze. 23.9 18:03
    • Tomek G #755 · Gratuluję zdobyczy leśnych. Taki deszcz to nie deszcz. U mnie nawet nie dotarł pod drzewa. Pozdrawiam 23.9 20:07
    • Yaga #239 · Znam walkę ze szmaciakiem😄, a i tak nie raz piasek w zębach zazgrzyta😅. Nic to, ważne, że buszing był👍.. Życzę łagodnego przejścia w codzienność i wielu chwil razem... 💏 23.9 22:25
    • Zibi. #33 · Szmaciaki ciężko zdobyte i czerwieni się kozak w koszyku -jest fajnie🍄😀✋ 23.9 23:10
    • Nika #223 · Po pracy zasłużony leżing 🙂👌 24.9 20:14
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.WRZ
Przemo87
doniesień: 44 / 4🏆
(5/h) W lesie przede wszystkim siedzuń sosnowy, poza tym kilka podgrzybków, sitarze i jeden prawdziwek. Zaczynają pojawiać się kurki, jednak młodych podgrzybków i prawdziwków brak. Po wieczornych i nocnych opadach w lesie dość mokro. dodaj grzybobranie
piątek 22.WRZ
Mir4s
doniesień: 21
(0/h) Nadal nic, z lasu wygonił mnie deszcz. I niech pada! Waśnie tego teraz potrzeba żeby coś ruszyło.
piątek 22.WRZ
Anddy
doniesień: 38 / 10🏆
(5/h) I to by było na tyle. Raz jeszcze się wybrałem żeby sprawdzić oczywiste. Pojedyncze grzybki co kilometr. Szkoda nóg. Tyle z września. Z sierpnia (masakra) 1/5 tego. Jak na lasowrzosy słabo. Oj nie będzie w tym roku radosnego rozdawania... No chyba, że październik. Przydałby się. dodaj grzybobranie
    • whispi #186 · Właśnie obejrzałam stare zdjęcia... w 2016 grzyby zaczęły się u mnie 9.10 i były do 26.11... jest nadzieja, tylko deszczu trzeba 🌧️🌧️🌧️
      Co do rozdawania też licho u mnie a zawsze spore grono osób było obdarowanych.... to mnie martwi 😕 22.9 13:20
    • Tomek G #754 · Bywały takie roli że w listopadzie był wysyp grzybów. Dużo deszczu i obfitych zbiorów. Pozdrawiam 22.9 17:01
    • PUCEK #92 · Witam chomika, ja też robię zapasy, alw chwilowo większość suszę, wekuję sosy, marynaty na ogół robię z jesiennych, większość sosów już odstawiłem do domu w Lublinie, a te co są zostaną w chacie na zimę. Pozdrawiam 22.9 17:37
    • Yaga #238 · Nadzieja w październiku :). 22.9 18:48
    • Lukasz #15 · Coraz mniej tej nadziei. Prognozy każdego modelu obstawiają do 05.10 ciepło/gorąco i sucho. Na południowym-wschodzie jutro popada solidnie. Tam październik może przynieść wysyp. Na południowym-zachodzie szanse są małe. 22.9 21:13
    • matyss___ #100 · Ja w tym roku wynioslem z lasu około 40 litrów suszu plus kolo 20 słoiczków merynaty... średni rok.. bywało ze mialem ponad 100 litrow po sezonie a tak na tą chwile tylko 65 L... moze jeszcze cos bedzie ale u mnie tylko weekendy albo w tyg po 15 a dni coraz krótsze 22.9 21:18
    • Nika #222 · Ja tam mam nadzieję, że się jeszcze zadzieje... W zeszłym roku we wrześniu marnie było... Ale za to październik... Ach... Zdjęcie z 6 pazdziernika 22.9 22:13
    • Zibi. #33 · To zawsze może się wydarzyć-obfite w grzybki kosze✋🍄😀 22.9 22:59
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 21.WRZ
krzysiek z lasu
doniesień: 11 / 3🏆
(0/h) Trudno zdać relację z grzybobrania w czasie kompletnego bezgrzybia, ale...

... szerzej o tym grzybobraniu ... ... ale w końcu udało mi się pojechać do lasu z moim wspaniałym leśnym przewodnikiem, mentorem, nauczycielem, itd. Cośmy się w lesie nagadali to nasze... :) Gdyby choć ćwierć procenta z naszych rozmów zamienić w grzyby, to wyszlibyśmy z lasu załadowani grzybami po pachy;-))) Ale czasami same leśne rozmowy o grzybach, lasach, i sentymentalnych wspomnieniach dają więcej niż pełne kosze grzybów, na które jeszcze musimy poczekać. Dzięki Paweł! dodaj grzybobranie
    • tazok #280 · No hejka 😉kawał czasu cię nie było 😊 22.9 15:05
    • Tomek G #754 · Spacer zaliczony akumulatory naładowane a na grzyby przyjdzie czas. Pozdrawiam 22.9 17:02
    • krzysiek z lasu #11 · tazok jestem tu od zawsze, ale często duch nie nadąża za ciałem i myślami, nie... odwrotnie, moja dusza nie nadąża za ciałem, nie, sam już nie wiem. Wiem!!!.... to ja nie nadążam za własnymi myślami, a one ciągle są w lesie.....;-)) 22.9 18:33
    • krzysiek z lasu #11 · Tomek G - warto ładować w lesie akumulatory, tam napięcie jest bardzo wysokie, ale trzeba mieć odpowiednią wtyczkę, baaardzo bezprzewodową...;-)) 22.9 19:01
    • RoStrze #47 · Wita. Piękna fota drzew na Twoim zdjęciu. Rzadko się na nie patrzy, kiedy są grzyby 🙂 A idziemy do lasu przecież 😉 Pozdrawiam 23.9 01:12
    • Paweł Lenart #118 · Dzięki Krzysiek za wyróżnienie. To była uroczysta gawęda leśna o lasach w lesie. 😉 RoStrze, tutaj możesz poczytać o tej wyjątkowej parze drzew: https://www. lenartpawel. pl/perly-dendroflory-wzgorz-twardogorskich-2019-12-buk-zwyczajny-zakochany-w-sosnie-zwyczajnej-z-rezerwatu-gola. html 23.9 07:53
    • krzysiek z lasu #11 · RoStrze - słuszna uwaga, grzyby w lesie są, nie są, bywają, a las to przede wszystkim drzewa. Warto na nie patrzeć;) 23.9 15:16
    • krzysiek z lasu #11 · Paweł, a gdzie najlepiej gawędzić o lesie jak nie w lesie;) Mam nadzieję że Cię za bardzo nie zamęczyłem swoim leśnym filozofowaniem;) Jeszcze raz dzięki, i darz las!;) 23.9 15:39
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 21.WRZ
Mir4s
doniesień: 20
(0/h) Niestety, godzinny wypad do lasu zakończony kompletnym niepowodzeniem co do ilosci zebranych grzybów. Czekamy na deszcz.
czwartek 21.WRZ
whispi
doniesień: 179 / 16🏆
(0/h) Co by tu napisać by nie skłamać a dodać otuchy 🥴 panuje bezgrzybie spowodowane brakiem opadów, wysoką temperaturą i wycinką lasów, ale grzyby się nie poddają 🙂 Dzisiaj lajtowo, na pusto, tylko obserwacja 🌲 Zresztą nawet przy wysypie nie dalibyśmy rady bo zmasowany atak muszek, miliony, wchodziły wszędzie, w oczy, usta, włosy, nie dało rady iść 😬😵‍💫 w użyciu wszystkie środki ale one nic sobie z tego nie robiły 😕
Zaobserwowaliśmy pięć małych szmaciaków, przykryte i zostawione na zaś, sześć sitarzy, kilka kolczaków, pojedyncze muchomorki i gołąbki.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Nic co byłoby chociaż zajawką że sytuacja się zmieni na lepsze. Ale nie będę narzekać, bo tydzień temu wracałam codziennie z pełniutkim koszem 😍 a nie wszyscy mieli w tym roku taką możliwość. Życzymy deszczu, dużo deszczu 🌧️🌧️🌧️ W@V dodaj grzybobranie
    • whispi #186 · Kolczaki 21.9 16:49
    • whispi #186 · Sitarze 21.9 16:49
    • whispi #186 · Relaks po lesie 🙂 21.9 16:50
    • whispi #186 · Urzeczko było za wygodne 😁 późno się zebraliśmy 21.9 16:51
    • Anddy #36 · Whispi, to nie jest bezgrzybie tyko przerwa w wysypie. Takie są wysypy w tym roku i trzeba to uszanować... 21.9 16:56
    • Gucio #222 · Gratuluje. Super. Dla poprawy nastroju to powiem Ci tak że Ja to siedzuni sosnowych, sitaków, kolczaków w tym sezonie nie widziałem a dzisiaj niby miałem szczęście do zbioru złotoborowików wrzosowych i w omijaniu odłamków niewybuchów które zostały zdetonowane przez saperow ale za to rozerwałem spodnie przeciwdeszczowe w kroku które dopiero co bo we wtorek kupiłem w sklepie wedkarskim i dopiero drugi raz miałem w lesie a to już 2 spodnie w tym roku rozerwane w Cybulicach Małych. Wysyp będzie w Twoich miejscowkach po 8 10 a w Cybulicach Małych podejrzewam że wcześniej po weekendzie i opadach deszczu. Sezon najprawdopodobniej się przesunie i być może że prawdziwki mogą być znowu ośnieżone w listopadzie. 21.9 17:01
    • Villain #234 · Ano, należy przyznać, że zmasowany atak niemieckiego lotnictwa 😅 - messerschmitty (strzyżaki), focke-wulfy (muszki) i heinkele (kleszcze) wygoniły nas z lasu po 1,5 h.. Żadna przyjemność ze spaceru, gdy się trzeba co chwilę odganiać jak krowa ogonem albo arabski poganiacz mułów 😠 PS. Dla Tomka G - kałuża 😄 21.9 17:05
    • Villain #234 · Nad wodą już było dużo lepiej.. zerwał się wiatr.. idzie jakiś deszczowy front.. 21.9 17:06
    • Villain #234 · A gdy gąsienica wylazła to konia z furmanką jabłek by zeżarła 😂 21.9 17:10
    • whispi #186 · Anddy u mnie nie było wysypu w tym roku.... wszystko co zebrałam to poza dolnośląskim niestety 😞 21.9 17:15
    • whispi #186 · Guciu do reklamacji oddaj, jakieś felerne te portki 😕 21.9 17:16
    • Anddy #36 · No niestety. Smętnie. Nawet mapa nam coraz bardziej blueesa gra... 21.9 17:37
    • Tomek G #753 · Na grzyby przyjdzie czas. Lasy za dwa lata będą wycięte do zera. W październiku przyjdzie deszcz i ochłoda. Wytrwałość i obfitych zbiorów. Pozdrawiam 21.9 18:21
    • Chytra Merry #336 · To fakt jest trochę zastój grzybowy, ale jeszcze będziemy zbierać, czego życzę z całego serca. Pozdrawiam 21.9 18:25
    • dafnia22 #63 · To u Was na jutro: 21.9 19:15
    • whispi #186 · Aniu oby się sprawdziło 😘 21.9 19:50
    • Extrem #3 · A propo tych upierdliwych owadów.... ostatnio jak byłem z kolegą na małym rekonesansie to myślałem że zwariuje.... jeszcze nigdy tyle wrednych latających, brzęczących, i pchajacych się wszędzie.... upierdliwych, nie troskliwych, natarczliwych i obrzydliwych... gzów, much, pcheł, komarów, i wszelkiego innego latającego robactwa w życiu mie widziałem... pociesza mnie to że nie tylko na mnie się tak uwziely... pozdrawiam serdecznie 21.9 20:07
    • Yaga #238 · Łączę się w bólu😔. Mnie choć wczorajsze rydze poprawiły nastrój.
      😘. 21.9 20:08
    • whispi #186 · Extrem 🙂 mamy chyba słodką krew 😱🙂 21.9 20:19
    • tazok #280 · Mugga to chyba lep na fruwacze - a nie odstraszacz 🥴🥴 21.9 20:47
    • whispi #186 · Zgadzam się tazok... mugga, brosy, idź stąd vel leśne perfumy... latały jak wcześniej 🥴 tylko dodatkowo strzyżaki kleiły się do skóry 😕 21.9 21:47
    • Zibi. #32 · W weekend deszcz zaoowiadają to może u was też-jeszcze będzie cudnie👍🍄✋ 21.9 22:29
    • Zenobia ze Szczecina #273 · Kolczaki zbieraj, zdrowe są, na nalewkę :) 22.9 12:55
    • bazylia #345 · Szmaciaki super, zazdroszczę😉U mnie w tym sezonie tylko dwa i takie bardzo biedne..... Udanego urlopu dla Was😘 22.9 17:00
    • Nika #222 · Ja tam wierzę, że jeszcze się zacznie... I to porzadnie😁😘 22.9 22:16
    • mi_1 #248 · Zenobia dobrze gada, nalewka z kolczaków jest cenną pozycją w barku lub apteczce. Jednak smakuje paskudnie, jak każde szanujące się lekarstwo.
      Życzę lepszego zbioru, na pewno się przydarzy. 22.9 22:22
    • RoStrze #47 · Witajcie. Najważniejsze, że urlop, że luz, natura i robale 😁 Przynajmniej komarów jakby mniej w tym roku. Na kleszcze podobno pomaga picie czystka, ale u mnie nie działa. Strzyżaki potrafią wejść wszędzie - po wyjściu z lasu jeszcze przez godzinę je znajduję na sobie. Zgadzam się z przedmówcami co do kolczaków - zawsze robię z nich nalewkę za poleceniem Tazoka - jak dla mnie smaczna, wręcz wyjątkowa w smaku, bo grzybowa 😋 i prosta w przyrządzeniu. Poza tym podobno zdrowa niesamowicie. Więc kolczaki jak najbardziej tak. (poza tym smaczne są z jajami na patelni). Kiedy byłem na urlopie ( wieki temu - 2-9 września) podlewałem borowika, który rósł jakieś 20 m od domku - i chyba to pomagało mu we wzroście. (jednak ostatecznie ktoś mi go podebrał 😂) Może "Wasze" siedzunie też zwiększą objętość po dostawie wody? Udanego weekendu. Gdzieś w lesie czekają na Was grzyby 😉 23.9 01:04
    • Extrem #3 · Whispi.... slodki zawsze byłem ale nie dla owadów... tym draniom łatwo się nie oddam;) pozdrowionks 23.9 23:59
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 21.WRZ
Kalet
doniesień: 11 / 2🏆
(20/h) Jest przerwa. Prawie trzy godziny zbierania i właściwie tylko dwie sztuki w miarę młodego prawdziwka. Prawdziwki głównie starsze, takich w całości i częściach udało się uzbierać 20. Cztery razy tyle w tym niektóre naprawdę duże zostały w lesie, do większości nawet nie trzeba było się schylać takie zmęczone życiem. Serce boli w takich sytuacjach. Większość prawdziwka na jednej dużej miejscówce inaczej można kilometry robić i nic. podgrzybki w większości w stanie niezdatnym, zupełny brak młodych. Pustkę w wiadrze zapełniły na szczęście kozaki czerwone, ale też tylko w jednym miejscu, kilkanaście brzóz na wysokim lesie, z białym mchem. Wyjazd opóźniony na pewno o kilka dni. dodaj grzybobranie
środa 20.WRZ
Ryszard
doniesień: 5 / 1🏆
(0/h) W nocy z poniedziałku na wtorek lekko popadało, wiec wybrałam się na rekonesans w swoje sprawdzone miejscówki. Ściółka złapała trochę wilgoci, ale jeszcze nic nie wzeszło - nie wiem, czy ten lekki deszczyk wystarczył na zasilenie lasu na kolejne suche i ciepłe dni. Przy okazji pierwszy raz na żywo spotkałam ozorka dębowego :)
środa 20.WRZ
sarek01
doniesień: 16 / 2🏆
(1/h) 2 kozaki czerwony i czarny. A tak po za tym nic. Trzeba chyba poczekać na deszcz.
dodaj grzybobranie
środa 20.WRZ
Izabela_NN (bez logowania)
doniesień: ≥2
(40/h) Witam was dzisiaj pojechałam do Sierpnicy w lesie sucho ale udało się nazbierać 2 wiadra grzybów z czego w domu pół wiadra odpadło. Głównie prawdziwki i podgrzybki brunatne parę koźlarzy i maślaki. Las swierkowy dużo igliwia i mech.
2023.9.20 16:51
dodaj grzybobranie
    • Gucio #221 · Gratuluje. Piekny prawdziwek. 20.9 17:11
    • whispi #185 · Piękny zbiór 🙂 20.9 18:37
    • RenataS #9 · Gratuluję pięknego zbioru
      Dzisiaj pierwszy raz byłam w Sierpnicy ale nie trafiliśmy na żaden las
      Wjechaliśmy w jakąś ciasną drogę z której nie mogliśmy wyjechać znaleźliśmy się gdzieś koło jakieś bacówki i zmuszeni byliśmy wracać
      Szkoda że nie mogłam poznać nowej miejscówki polecanej przez Pieprznik 20.9 22:12
    • +dopisek (po zalogowaniu)
środa 20.WRZ
matyss___
doniesień: 100 / 15🏆
(20/h) Godzina w lesie. w sumie 20 grzybów... kozaki czerwone, prawdziwki i siniaki.. brak mlodych grzybów a stare juz mocno powyjadane przez myszy i robactwo dodaj grzybobranie
    • Gucio #221 · Gratuluje. Super, fajne okazy. Myszy to raczej nie są tak amatorami grzybów. Na nie raczej polują wiewiorki, misie jak w górach czy inna zwierzyna leśna a na pewno ślimaki, żuczki i robaczki, larwy motyli itp. 20.9 17:23
    • Tomek G #750 · Gratuluję zdobyczy leśnych. Pozdrawiam 20.9 18:05
    • Chytra Merry #336 · Tak wiewiórki są smakoszami prawdziwków. Pozdrawiam 20.9 19:04
    • +dopisek (po zalogowaniu)
środa 20.WRZ
whispi
doniesień: 178 / 16🏆
(1/h) Dzisiaj wcześniej póki strzyżaki śpią 🙂Najpierw tam gdzie strumyk i faktycznie miejscami wilgotno ale poza pojedynczymi gołąbkami, jedną malutką kanią, boczniakami i schyłkowymi mleczajami kompletne zero 😬 zagajnik brzozowy obczajony po drodze, puściuteńki, jedna wielka sahara ☀️☀️ Cóż było robić... powrót tam gdzie wczoraj ale z drugiej strony, bez koszyczka bo jakoś zapał mi siadł 😕😬 Na dzień dobry dwa słuszne podgrzybki, jeden kozaczek brzozowy i trzy prawe, jeden w stanie rozkładu, drugi zaanektowany przez ślimaka (swoją drogą mam wrażenie że w tym roku te ślimaki jakieś ogromne brrr)
... szerzej o tym grzybobraniu ... trzeci obgryziony ale zdrowiutki 😅😍 później różne lasy i nic, poza kolejnymi wycinkami 😕 i niestety nie można tego inaczej nazwać jak dewastacją, zryte poszycie, wszędzie gałęzie, metrowe rowy tam gdzie był mech i miejsca prawdziwkowe 😡😡😡😡 Jak już nogi odmówiły posłuszeństwa i zdecydowaliśmy że powrót, to nagle duet, obok sobie koźlarz bruzdkowany i podgrzybek zajączek 🙂 Przy wyjściu z lasu kolejny podgrzybek i kozak czerwony (bez fotki bo go kopnęłam 😅 tylna straż uratowała zdobycz 😘) Na koniec polanka po wyciętych świerkach z kilkoma sosnami a tam dwa szmaciaki, ale jakie 😱😱😱 ekosiateczka za mała na jednego, poszedł do torby 🥴 drugi do siateczki bo na kawałki 🙂 Zadanie na dzisiaj wykonane... sosik z mieszanych grzybków 😁 W lesie sucho a na dodatek upał jak w lipcu, bez opadów ten sezon będzie masakrycznie słaby.... pozostaje cieszyć się wspólnymi spacerami i tym co uda się dojrzeć 🙂🌲💚 Pozdrawiamy wszystkich marzących o pełnym koszyku... W@V 🙂 dodaj grzybobranie
    • whispi #185 · Brzozowy i bruzdkowany 20.9 14:09
    • whispi #185 · Brunatny i zajączek 20.9 14:09
    • whispi #185 · Młodziutka 20.9 14:10
    • whispi #185 · Zbunkrowany prawusek 😁 20.9 14:11
    • whispi #185 · Meta 🙂 czyszczenia że hoho 😱 20.9 14:11
    • Kikuś #114 · No słabo whispi. Ja też byłem w sobotę w lesie pod Wawą i padaka aż strach. Nie było o czym donosić. A prognozy deszczu tragiczne. Pozdrowienia i trzymanko, bądźmy dobrej myśli. 20.9 14:19
    • Villain #234 · Mało, bo mało, ale za to jak szybciutko się czyściło 😁.. wyszedł duży talerz w kawalątkach.. Seba, jaki to boczniak 🤔? 20.9 14:19
    • Villain #234 · Teściowie bardzo zadowoleni z dużych kozich bród, w nagrodę jutro u Nich schabowe - mniaaam 😋 Fado pozdrawia Marszałka Tito od Emila 20.9 14:25
    • Madziul #166 · I spacer fajny i zbiór super 🙂 20.9 16:06
    • PUCEK #90 · Spacer dla zdrowia, a grzybki wpadły przy okazji, gorzej, że panoszą się strzyżaki. Pozdrawiam 20.9 16:38
    • marioo455 #86 · te obrzydliwe ślimaki to pomrowy, sadzunie słusznych rozmiarów, pozdrawiam 20.9 17:25
    • Tomek G #750 · Gratuluję pięknych zdobyczy leśnych. Oby codziennie było coraz więcej grzybów. Pozdrawiam 20.9 18:04
    • Gucio #221 · Gratuluje tego może nie za dużego zbioru ale jednak kazdy grzyb cieszy jak takie warunki atmosferyczne. 20.9 18:45
    • Chytra Merry #336 · Jak jest mało grzybów, to naprawdę każdy grzybek cieszy, może więcej niż cały kosz. Ale zbiór treściwy. Pozdrawiam 20.9 19:07
    • Zapaleniec S-c #257 · Marcin jak będziesz grzeczny to do tych pysznych schabowych dobrego kompotu dostaniesz. 20.9 20:15
    • Zapaleniec S-c #257 · Fota piesków super. 20.9 20:43
    • dafnia22 #63 · I pomyśleć Moniko, że ja w ubiegłym roku we wrześniu grasowała w Twoich rewirach🤷‍♀️. BTW, mi też las wycięto- jedyny w jakim zbierałam tłuste, aksamitne podgrzybki 😪. Trzymam kciuki za deszcz, niższe temperatury i grzyby u Ciebie. Pozdrawiam serdecznie. 20.9 20:52
    • Duet #129 · Spacer we dwoje najważniejszy, a grzybki zbierane w czasie marszu, zawsze cieszą. Pozdrawiam serdecznie 😘🥰 20.9 21:15
    • Nika #222 · Zbiór wcale nie marny, wręcz bogaty siedzuniowo 😊. A co połaziliście, to Wasze... U mnie tylko pieczarki koło bloku albo grzybki na balkonie... Ale te też się buntują, bo słońce ich odpowiednio już nie ładuje 😅😘 20.9 22:08
    • Zibi. #31 · Ciężki czas więc każdy grzybek cieszy👍🍄😀 20.9 22:19
    • Katarzyna #90 · Pieknie 😀 trudny ten sezon 21.9 08:10
    • Yaga #237 · Siedzunie ratują sytuację :). A pamiętam jak w tamtym roku pełne kosze miałaś.
      😘. 21.9 09:25
    • +dopisek (po zalogowaniu)
środa 20.WRZ
Anddy
doniesień: 36 / 10🏆
(15/h) Z dużą przykrością muszę zgodzić się z Nierobem. Nie tylko od Jego strony ale z każdej strony w Przemkowskim Parku już po borowikach. Za to kozaki wciąż rosną. Jak się nie ma co się lubi... To po dwóch godzinach trochę beznadziejnego szwendania. Prawdziwków jest 10. Za to wszystkie zdrowe. Wysyp w październiku? Byłoby super. Tylko w prognozach do 6-go nie widać wystarczających opadów. Ale ten rok jest bardzo dziwny... dodaj grzybobranie
    • Tomek G #749 · Gratuluję pięknych zdobyczy leśnych. Pozdrawiam 20.9 10:33
    • Anddy #36 · Jeszcze jeden. Może na pożegnanie... 20.9 10:35
    • Anddy #36 · W drodze powrotnej się poszczęściło i jeszcze trochę wpadło. Ale to nie zmienia postaci rzeczy 20.9 11:21
    • Villain #234 · Przepiękne te sosnowe.. aż się oczy cieszą.. I najważniejsze, że zdrowe.. 20.9 13:15
    • whispi #185 · Dziwny to mało powiedziane.... mam tylko nadzieję że to nie zapowiedź przyszłych lat, kiedy nie będzie lasów a upał będzie do grudnia 😕 20.9 14:08
    • Anddy #36 · No nie. Lasy będą. Eukaliptusowe. I będą w nich rosły amerykańskie borowiki i australijskie kozaki 20.9 15:08
    • Gucio #221 · Gratuluje. Super, śliczne koźlarze i iinne grzybki. Do takiej sytuacji trzeba sie przyzwyczaić. W zeszłym roku było dość podobnie. W tamtym roku w sezonie letnim było choć trochę kurek na Mazowszu tak w najlepszym okresie 5 litrowe wiaderko, później zrobili się sucho na kurki ale po 2 tygodniach przerwy w połowie sierpnia był krótki wysyp złotoborowików wrzosowych i innych grzybów. W wrześniu były pustki w lesie a od połowy października do 19 11 taki mini wysyp z ladnymi okazami grzybów różnego rodzaju a następnie pojedyncze grzyby blaszkowe gąski zielonki nawet 8 01. Tak więc chyba czeka nas powtórka z rozrywki, mam nadzieję że trochę nawet bogatsza w grzyby niż w zeszłym roku. 20.9 15:57
    • PUCEK #90 · Bardzo ładnych grzybków nazbierałeś. Pozdrawiam 20.9 16:26
    • Anddy #36 · Guciu, pamiętaj moje życzenia: to ma być Rok Gucia! I Kikusia. W prognozach na październik Mazowsze wyglada nieźle. A na Dolnym Śląsku? Oby był. Podobny do zeszłorocznego to niemożliwe. Zeszly rok na DŚ był rekordowy. Powodzenia! Takich życzę! 20.9 16:28
    • Nika #222 · W koszyku prawie muchomory 😉 ( słońce pokropkowalo grzyby), zbiór całkiem dobry, mnie tylko do soboty zostają pieczarki koło bloku do podziwiania 😐. A ostatnie lata w ogóle są dziwne pod względem grzybowym ( i nie tylko). Mam jednak nadzieję, że grzyby ruszą, bo przecież muszą... No nie? 21.9 07:04
    • Yaga #237 · Cudne grubaski :). Jak ja tęsknię za takim widokami w naturze :). 21.9 09:22
    • Anddy #36 · Niko miejmy nadzieję, że ruszą. Bo one nic nie muszą. Same zdecydują kiedy i gdzie wyowocują. 21.9 11:09
    • +dopisek (po zalogowaniu)
ta strona być może używa ciasteczek (cookies), korzystając z niej akceptujesz ich użycie — więcej informacji