za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra 2 dni, za wyróżnione +tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania

wielkopolskie — doniesienia 18.lis - 1.gru 2020 18:49

— w pełnej wersji atlasu lokalizacja grzybobrania jest podana precyzyjniej (zwykle najbliższa miejscowość) i jest linkowana do mapy Google
— opłata za pełną wersję to jedyne źródło utrzymania serwisu (nie zaśmiecam stron reklamą)
pow. szamotulski

dzisiaj
Pasjonata
doniesień: 34 / 5🏆
(30/h) Witajcie Grzyboswirki - gdzie jak nie w lesie 1 grudnia!.W lesie sosnowym zielony mech i podgrzybki na grubych nogach jeszcze czekają. Pare zielonek i już gotowe do zamrożenia, lekko twarde czarne łebki piękne jak jesienią! A miało być ostatnie grzybobranie.....tydzien temu! Jak tak dobrze pójdzie to na wigilię przyjdzie wyskoczyć do lasu po świeże grzyby! :-)

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Adam 86 #87 · Pasjonata poprostu wymiata 👏👏👏 1.12 14:23
    • Gucio #92 · Gratuluje. Super podgrzybki. 1.12 15:23
    • Chytra Merry #133 · Hej hej co jest grane? Gdzie te grzyby rosną. Super sprawa, ale bym też zbierała. Pozdrawiam i życzę dalszych zbiorów, bo wtedy chce się iść do lasu. Gratuluję. 1.12 15:39
    • serec #31 · Zbiór piękny lecz ja z tymi wielokrotnie mrożonymi grzybami uważałbym. Można się przejechać... 1.12 15:52
    • Heno #42 · Piekne zmarzlaki Gratki 1.12 17:11
    • Villain #135 · serec - ano, dokładnie..wszystko zależne od tego jakie amplitudy, wahania temp. 1.12 18:03
    • Nina #55 · Zgadza się, zamrażane,❄️ rozmrażane.... A może nie było przymrozków, głęboko w lesie 🌲🌳 jest ciepło (cieplej 🔥)! 1.12 18:32
pow. poznański

przedwczoraj
Antonina S.
doniesień: 10 / 1🏆
(4/h) W poszukiwaniu zielonkek , których nie było...

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #92 · Gratuluje. Super. 30.11 10:14
    • Rene #10 · Najważniejszy spacer ! A wynik też niezły o tej porze roki 😉 30.11 13:44
pow. nowotomyski

przedwczoraj
marekzegarek
doniesień: 4 / 2🏆
(30/h) Tylko podgrzybki i jedna zielonka. Na miejscówce sporo ładnych sarniaków . Podgrzybki trochę przemarznięte. Młodych grzybów brak.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Pojechaliśmy na ostatnie w tym roku grzybobranie w leśne ostępy Jastrzębska. W lasach żywego ducha. + 5 stopni, wspaniałe powietrze i cisza ubogacana głosami .zwierząt. Do wyzbierania już tylko resztki grzybów nie zniszczone przymrozkami. Definitywnie to koniec bardzo obfitego sezonu . Teraz ze zbieractwa przebranżawiam się na łowiectwo. Grudzień to czas zmagań ze szczupakami. Do zobaczenia w maju na Portalu. Pozdrawiam.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Akk] #61 · Szalony zbiór, jak na tą porę roku. Gratulację 👍💪 30.11 01:04
    • Burykot #1 · Bardzo ładny zbiór, jak na andrzejkowy termin. Gratulacje 👍🙂 dużo ludków w lesie? 30.11 04:11
    • Nina #55 · Co zrobisz z tych sarniaków? Fakt, że w Jastrzębsku jest ich bardzo dużo. Ja widziałam skupiska niekiedy powyżej 30 sztuk w jednym miejscu. 30.11 10:09
    • Gucio #92 · Gratuluje. Mega zbiór fajnych podgrzybkow. Sarniaki ja zbieram ale małe i to też raczej na sprzedaż, sa to ciekawe aromatyczne grzyby ale lepsze wydają mi się kolczaki rude choć zależy do czego jak do suszenia i później zmielone do zupy to sarniaki.Generalnie to lepsze są małe . 30.11 10:23
    • Wojtek555 #2 · Niesamowite!! Taaakie zbiory w przeddzień grudnia. Gratulacje! Z sarniaków można zrobić flaczki. Można też zrobić sobie zapas, krojąc je w paseczki w słoikach lub zamrozić. Pozdrawiam 30.11 12:13
    • Rene #10 · Super ! Gratulacje ! 👌 30.11 13:39
    • hanyska #43 · nie no jakis nawoz mosz ze rosna jak na drozdzach:Dpieknie 1.12 11:43
pow. nowotomyski

przedwczoraj
marekwo (bez logowania)
(20/h) 3 godziny spaceru ,2 zielonki ,3 gąski siwe ,kilka sitarzy i 30 podgrzybków. Grzyby przemrożone ale jeszcze do obróbki. Świerzych brak.
To już chyba ostatni wypad do lasu w tym sezonie
2020.11.29 18:42
pow. szamotulski

przedwczoraj
Napoleon
doniesień: 9 / 1🏆
(85/h) W lesie mokro ale nie tak zimno jakby się wydawało. Bardzo dużo podgrzybków brunatnych,sporo pieprzników jadalnych,kilkanaście maślaków zwyczajnych,klika sitarzy,jedną gąska zielonka i jeden siedzuń sosnowy. Nawiązując do tego ostatniego grzyba to widziałem pierwszy raz w życiu na al tak małej przestrzeni lasu tak olbrzymiaą ilość tego (około 60 sztuk na obszarze 1500 metrow kwadratowych!!! Niestety osobniki były już stare i nie nadawały się do zebrania. Nie zdziwię się jak grzybki będą jeszcze w grudniu i chętnie po nie pojadę:)

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Zapaleniec S-c #69 · Jeszcze super zbiór , u mnie tylko występuje opieprznik jak wracam do domu po długim pobycie w lesie . 29.11 18:44
    • Rene #10 · Piękny wynik w ostatni dzień listopada , gratulacje ! 29.11 19:51
    • Gucio #92 · Gratuluje. Super. 29.11 20:02
    • Heno #42 · Piekny roznorodny zbior Gratulowac 30.11 15:48
pow. szamotulski

sobota 28.LIS
Poeta
doniesień: 1
(90/h) Super pełno grzybów ludzi zero wysyp małych mimo pogody nadal rosną ciekawe jak długo

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • adi39 #40 · Witam. Na zdjęciu to raczej duże grzybki widać :) 28.11 16:15
    • Zapaleniec S-c #67 · Widzę w koszu dużo wyrośniętych dużych grzybków ,to małych nie zbierałeś chyba ? . jak długo jeszcze będą ,tego najstarsi górale jeszcze nie wiedzą . 28.11 16:25
pow. nowotomyski

wtorek 24.LIS
grzybiaraW
doniesień: 120 / 13🏆
(50/h) To nie ten las dzisiaj był w menu co ostatnio żegnałam. Dzisiaj pojechaliśmy z jeszcze innej strony. Musieliśmy naocznie sprawdzić te tereny, bo to nie dawało nam spokoju. Byliśmy dzisiaj- było cudownie- jak to tylko w lesie bywa. Spokój cisza błoga- żadnego ptactwa , ale w oddali przygrywała nam rębaczy leśnych piła. Gdybym tak bardzo lasów nie kochała, to zaraz bym się z nich wyniosła. Ale, że była miód malina pogoda, bez wiatru, a za to słonko przyświecało, to tak jakbym tych pił nie słyszała. Rezultaty dzisiejszej eskapady naszej to - z moich zbiorów- 212 zdrowego podgrzybka,
... szerzej o tym grzybobraniu ... 1 mały borowik, 1 maślak, bo go z podgrzybkiem pomyliłam. A wiadomo- jak w ręku się znalazł, to zaraz w koszu wylądował. Inne lasy- choć niby takie same, bo przecież sosnowe, inny zaraz klimat. Inaczej się chodzi, inaczej wydaje że grzyb rośnie. A rosły. Były rozmiarowo od maluszków na grubaśnych nogach po dorodne egzemplarze, takie, co to kilka wystarczy, aby dno koszyka pięknie przykryć. Niektóre wyglądały na całkiem młodziutkie, z delikatną żółcią pod kapeluszem. Były też osobniki samotnie rosnące, duże, dojrzałe na pokaźnych nogach i z daleka widoczne. Lasy piękne, choć podzielone na mniejsze kwartały. Niski mech, gdzie nie gdzie srebrzysto pod stopami. Lasy i te duże z dorodnymi już świerkami, jak i te mniejsze, gdzie pod stopami widoczne jeszcze bruzdy pozostałe po sadzeniu młodników. Dzisiaj jakoś tak po lasach krążyłam, że za bardzo na zagajnikach się nie skupiłam. Ranek- chłodny, ale to wilgotne czyściutkie leśne powietrze po opuszczeniu przez nas auta działało dłuższy czas jak jakaś pierwszorzędna inhalacja. Skłony też były dziś ćwiczone- ponad 200- gdyby nie grzyby- nigdy dobrowolnie bym tylu nie wykonała. Jak zwykle i w lesie, jak i teraz w domu najbardziej narzeka na wyjazd mój kochany kręgosłup. Ręce dziś oszczędzałam- zbiory- niewielkie i do auta- przesypka do innego kosza i z powrotem. Minęło nam w lesie migiem jakimś ponad 4 godziny. Lasy obeszliśmy, grzybków nazbieraliśmy więcej niż w ogóle przyszło by nam do głowy. Brat też mógł się pochwalić podobnym do mojego zbiorem. Zawsze tak jakoś wychodzi, że mniej więcej mamy w koszach podobne ilości. Grzybki już przebrane, i na suszarce. Było tak w lesie cudownie, że to nie ja zaczęłam coś tam o następnym wyjeździe wspominać, a mój szanowny braciszek tak się rozochocił, że kto wie czy jeszcze gdzieś nas nie poniesie. Cóż dodać- jak na jakość zebranych dziś grzybów- bardzo niewiele z nich było robaczywych. Dosłownie wyjątki. Życzę jeszcze Wszystkim podobnych udanych grzybobrań i tego cudownego aromatu i klimatu lasu. Jest jeszcze tak jesiennie i tak pięknie. Zapomniałabym, napisać że spotkałam nieprzeliczone ilości sarniaków. Rosły grupowo, wielkie i mniejsze jak i w pojedynkę. Praktycznie w każdym odwiedzanym przez nas kwartale lasu. Dopisywały też maślaki pstre- obu gatunków nie zbieraliśmy. Serdecznie i cieplutko wszystkich Was pozdrawiam:)

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Kikuś #42 · Cudnie! Gratuluję strasznie. I tyle. A, i jeszcze pozdro silne. 24.11 16:30
    • grzybiaraW #120 · 4 kg żywego towaru- bo jeszcze wiozłam w eko torbie z 20 szt, bo do koszyka nie chciały się zmieścić 24.11 16:31
    • grzybiaraW #120 · i tak sobie rosły zroślaczki- całe zamarznięte.............. 24.11 16:32
    • grzybiaraW #120 · i taki sobie solista 24.11 16:33
    • grzybiaraW #120 · i taki jeszcze jeden 24.11 16:33
    • Teśka #53 · toć to szaleństwo, zbiór jak na początku wysypu, gratuluję i pozdrawiam 24.11 16:39
    • Heno #41 · Piekne te podgrzybki na mchu srebrzystym Super zbior i oczywiscie jak zwykle opis bardzo wizualny Gratuluje i pozdrawiam.Sam niestety jestem uziemiony moze za pare dni ?????????? 24.11 16:40
    • Wojtek555 #2 · Zaskoczyłaś i to bardzo tą ilością i jakością podgrzybków. Aż się nie chce wierzyć, że nie zamieszkałe. Dzięki twoim zdjęciom, już sobie wyobraziłem ten cudowny las, mech srebrzysty i te grubiutkie podgrzybasy. Ach... Pogoda rzeczywiście była cudowna, słońce, bezwietrznie, byłem na działce, szkoda, że nie w lesie. Gratuluję zbioru, spaceru i pozdrawiam Was. 24.11 16:50
    • bazylia #212 · Cudowny listopadowy zbiór,jak zwykle piękna historia,ale zdjęcia przebijają wszystko🙂Ktoś tu kiedyś pisał,że nie robi fotek w naturze,bo coś tam,coś tam...😉Gratuluję i czekam na więcej😘 24.11 16:55
    • whispi #86 · Przepiękny zbiór. Miód na moje serce i oczy. Dziękuję 😁 Stres wyniesiony z pracy umknął jak czytałam Twój wpis. Poczułam jakbym tam była z Tobą. Gorąco pozdrawiam i podziwiam 😁 24.11 17:32
    • Gucio #92 · Gratuluje. Super obrodzily podgrzybki w Twoich lasach. 24.11 17:32
    • Yaga #11 · Aż się nie chce wierzyć, piękny kosz.Pozdrawiam:) 24.11 17:49
    • grzybi@ra #118 · Mega listopadowy zbiór! Ależ ty mnie kusisz... 😀 24.11 17:52
    • Zapaleniec S-c #66 · Takim zbiorem o tym czasie ,czyli końcówce sezonu jesteś mistrzynią grzybiarską - Duży Szacun ! 24.11 18:08
    • Emil.E. #192 · GrzybiaroW, czy ja Ci już mówiłem że jesteś Carycą Wielkopolskich lasów. ?👸 24.11 18:09
    • Antonina S. #9 · Piękny zbiór i Twoje opisy Grzybiaro. Cieszę się , że miałaś zdrowe grzybki , bo takie miło się kroi. To mi dało do myślenia, żeby może w inne lasy wyskoczyć... Pozdrawiam serdecznie :). 24.11 18:15
    • Nika #71 · Niesamowite , że prawie u progu grudnia zebrałaś tak piękne podgrzybki . Pięknie również swoje wędrowanie po lesie odpisałaś , lektura była przyjemnością 🙂 24.11 18:22
    • KazanSky #169 · Można? można. Da się? da się - wystarczy tylko odwiedzić właściwy las. Buziaki. 24.11 18:52
    • sołtys #29 · No niech mi ktoś powie, kto jak nie Ty.Piękne okazy.Gratki. 24.11 19:20
    • Monika z Wrocławia #28 · Jak miło czytać Twoje doniesienia GrzybiaroW. Gratuluję super zbioru i życzę jeszcze wielu takich oczywiście w tym roku 😉 24.11 19:23
    • Villain #134 · Taaaakie zbiory, że chyba się Puszcza do lasu :). Czekam na śnieg :) 24.11 19:34
    • Nina #55 · Super, rewelacyjny zbiór! Oj kusisz, kusisz🙄. Biorę na wstrzymanie🤗. Z jakim skutkiem, okaże się. Obiecałam sobie że to będzie koniec sezonu grzybowego. Zresztą suszarki (sita wymyte) wyniesione, schowane na najwyższej półce (niskiego wzrostu jestem 😏), nie dam rady sięgnąć🤥. Ale koszyki 🧺 jeszcze w pogotowiu 😁. Zobaczymy, póki co wzięłam się za mycie okien, porządek z kwiatami itp. pozdrawiam serdecznie 24.11 20:47
    • Adam 86 #84 · Hoho ale miejscówa ale piękny las coś wspaniałego tyle podgrzybasa jeszcze wykosić Brawo dla Ciebie I brata 👏👏👏 24.11 21:04
    • grzybiaraW #120 · Kikuś- pięknie dziękuję,- Teśka- w tym rzecz, że początku u nas jakby nie było- są teraz i cieszą,- Heno- za te parę dni - spróbuj - zyczę powodzenia,- Wojtek 555- to była po prostu leśna bajka,- Bazylia- dzięki za tych fotek pochwałę- z reguły tak z wrażenia dygocą mi ręce, że i fotki później poruszone,- Whispi- dziękuję, ale osobiście jak zawitasz w lesie to dopiero balsam na wszystko,- Gucio- zgadza się- dość długo kazały na siebie czekać,- Yaga- toż to jest real- i to taki cudowny,- Grzybi@ra- bądź więc do reszty skuszona i wystartuj- toż to ostatnie bezcenne jesienne chwile,- Zapaleniec S-c dziękuje- aż się wzruszyłam, choć ja je tylko w lesie podniosłam i w koszu umościłąm,- Emil E- mówiłeś, i pięknie dziękuję, choć ja chodzę do lasu, bo po prostu to kocham- tak jak grzybki. PO tytułach rumieńcem się oblewam,- Antonina S - Kiedyś jeździłam do Obornik, ale od pewnego czasu b. dużo osobników zasiedlonych przez skoczkogonki- pamiętam- grzyby na stół wysypałam, i raptownie tysiące maleńkich punkcików skaczących się pojawiło. Nie we wszystkich lasach grzyby tak mają. - Nika- choć koniec sezonu z przytupem, to początki były mizerne,- KazanSky- masz rację- choć czasami lasy pewniaki stają się nie wiedzieć dlaczego leśnymi bez grzybiami,- Sołtys- naczej,-nmiałam i ja i brat nosa do lasów- były wyjątkowo piękne, choć troszkę od naszych ulubionych- inaczej,- Monika z Wrocławia- możliwe, że jeszcze gdzieś dalej wyskoczę,- Villain- jak widzisz te lasy nas nie zawiodły,- Nina- uwielbiam być grzybową kusicielką, a te obiecanki- przecież o czymś takim można po prostu zapomnieć. Po suszarki weź drabinę. Porządki np z oknami robię jak już nie ma ani jednego grzyba. Okna nie uciekną, a grzybki sobie zgniją,- Adam86-nas kręcą lasy, grzyby. Uwielbiamy - jadąc leśnymi duktami - wypatrywać na poboczach- każdy ze swej strony. I nam się i takie zbieranie udaje- po prostu- nie odpuścimy żadnemu grzybkowi- Wszystkich Was serdecznie i cieplutko pozdrawiam , dziękując pięknie za przemiłe dopiski:))))))))))) 25.11 13:32
    • Chytra Merry #133 · Tyle pogrzybkow ja przez cały sezon nie uzbierałam. Wielkie gratulacje. Pozdrawiam 26.11 17:11
pow. nowotomyski

poniedziałek 23.LIS
Pasjonata
doniesień: 33 / 5🏆
(40/h) Jeszcze jeden i jeszcze raz, spacer do lasu, a w lesie tu i tam podgrzybek, sarniaczek, opieńka. I jak tu nie kochać leśnych kniei i jak tu policzyć każdy zebrany koszyczek? Zbieractwo to jednak mania- ale jaka miła? Robię zakłady czym nas jeszcze lasy zaskoczą w grudniu?

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Yaga #10 · Obstawiam: prawdziwkami spod śniegu.
      Pozdrawiam:) 23.11 22:48
    • Wojtek555 #2 · Myślę, że Jaga ma rację, że prawuski się pojawią pod pierzynką śnieżną. Są to wytrzymałe grzyby. Natomiast nie znam innych grzybów, które mogą się pojawić w grudniu. Pogoda obecnie jest tak nieprzewidywalna, że kto wie, co się jeszcze może wydarzyć. Życzę Ci, abyś do końca grudnia i jeden dzień dłużej zbierała ulubione grzyby. Pozdrawiam. 24.11 08:47
    • Gucio #92 · Gratuluje. 24.11 14:58
    • Zapaleniec S-c #66 · Fajnie jeszcze nazbierane ,zbieractwo to bardzo miła mania . Pozdrawiam ! 25.11 17:19
pow. jarociński

niedziela 22.LIS
Piotr I
doniesień: 3
(25/h) Już końcówka - same podgrzybki i jeden spory prawdziwek.
pow. nowotomyski

niedziela 22.LIS
Napoleon_NN (bez logowania)
(70/h) Przymrozki mi nie straszne! W lesie było dość ciepło dlatego nie ma się co dziwić ,że grzybki nadal są. I to wcale nie było zmrożone .Prawie cały duży kosz zapełniony. Najwięcej podgrzybków brunatnych ,kilka zajączków a także maślaków zwyczajnych i sitarzy. Trafiła się niezła gromada sarniaków dachówkowatych ,opieniek ciemnych i co niesamowite cztery pieprzniki jadalne!!! Natura się przestaje mnie zadziwiać!
2020.11.23 9:16

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gregforet #6 · No i wracasz w chwale, jak Napoleon po Austerlitz😜👍👏 23.11 12:41
    • Muchos #23 · Gratulacje! Kurki czasami wyskakują niespodziewanie późno . Równo tydzień temu znalazłem kilkanaście po drodze na Turbacz, na ok. 1200 n. p. m. 😲 23.11 12:52
    • Chytra Merry #133 · Koszyk jest pełen, czyli zbiór udany. Pozdrawiam 23.11 15:21
pow. średzki

niedziela 22.LIS
Antonina S.
doniesień: 9 / 1🏆
(45/h) Jeszcze ciągle są , szkoda ,że podstępne robale niszczą kapelusze chyłkiem. Męczące jest to rozkrawanie i wytężanie wzroku , by czegoś nie przeoczyć. Ponad dwie godziny w lesie i z pełnego koszyka zostało tyle co na fotografii. Po wstępnej selekcji zostało 95 sztuk i to jeszcze nie był koniec czystek.Ostatecznie dwie suszarki zdrowych , z octówek zrezygnowałam z obawy o jakość wewnętrzną kapeluszy. Chyba las jeszcze nie powiedział ostatniego słowa..., ale dzisiaj był wyciszony. Miasto już ma grzybów dość i nie przyjechało.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • seBapiwko #106 · czyli skoczogonki nie boją się zimy i zaatakowały... 23.11 02:24
    • Gregforet #6 · I tak taka ilość o tej porze szokuje👍👏😊 23.11 06:20
    • Chytra Merry #133 · Piękne i o tej porze roku aby jak najdłużej. Pozdrawiam 23.11 07:52
    • Wojtek555 #2 · Rewelacyjne te grzybasy - takie powinno się zbierać przynajmniej od połowy października. Dobrze, że chociaż na końcówce sezonu się pojawiły. Pozdrowienia. 23.11 08:52
    • Nina #55 · Piękne, takie jesienne grubaski. seBapiwko to nie skoczogonki atakują, one skupiają się pod kapeluszem wokół trzonu, te po prostu są w środku jakby dostały się z góry. Ale i tak zbiór imponujący, pozdrawiam serdecznie 😊 23.11 09:17
    • Gucio #92 · Gratuluje. Super podgrzybki. 23.11 10:59
    • grzybiaraW #119 · Pięknie nazbierałaś- aż wierzyć się nie chce, że po przymrozkach takie maluchy radę dają. Wyglądają na młodziutkie- piękne lasy masz pod ręką- gratuluję i serdecznie pozdrawiam:) 23.11 14:08
    • Antonina S. #9 · SeBapiwko - może to skoczogonki , ale Nina ma rację , że pojawiają się w różnych częściach kapelusza , czasem całkiem niespodziewanie, na końcówce albo pod skórką. Dlatego zrezygnowałam z octu , bo musiałabym marynować plasterki , inaczej nie wiesz co zjesz. Gregforet- naprawdę niesamowity sezon, jak się trafi miejsce, to kilkanaście wokół jednej sosny i często parami siedzą. Chytra Merry , Wojtek555 - pozdrawiam , mam podejrzenia ,że długo jeszcze las nas będzie kusił.
      Gucio - też lubię zbierać te grubaski z zamszowymi kapeluszami, choć w tym roku mam niedosyt borowików.
      GrzybiaraW - od Poznania nie jest daleko , może kiedyś zmienisz kierunek i zamiast na Nowy Tomyśl wyruszysz w moje strony. Jakby co to służę za przewodnika.
      Pozdrawiam wszystkich , którzy mają dość grzybków w spiżarni , ale ciągle nie dość tego amoku na myśl o lesie. 23.11 23:55
    • Yaga #10 · Mam tak samo,już ręka wędruje do miski octowej,a w głowie- może przekroję i sprawdzę.I takim sposobem większość ląduje na suszarce.
      Pozdrawiam:) 24.11 00:43
    • Nina #55 · Też tak mam. Z rydzami było jeszcze gorzej (szczególnie w okresie około pełni). Kroiłam na paseczki by być pewną, że nic nie ma w środku. Prawie w każdym coś było. A z dołu i trzon dobre. Nie było mowy o przyrządzaniu w całości (chciałam na próbę ukisić, ale nie było szans i ryzykować nie chciałam). Zresztą pokrojone i przesmażone, zamrożone czekają tylko na masełko z cebulką i ząbek czosnku i mniam, mniam... Trzymajcie się dziewczyny, jak da radę 😏 to jeszcze zbierajcie, zwłaszcza że macie blisko do lasu. 24.11 08:37
    • Paweł-Tarnów #125 · A może jak z czereśniami... nie zaglądać do środka ;-D, tutaj przynajmniej nie trzeba pestki wypluć ;-P 24.11 14:20
    • Antonina S. #9 · Yaga , Nina - nie da się inaczej kiedy sezon trudny , trzeba ciąć. Nina - rydze to dopiero pod koniec sezonu trafiłam takie zdrowe ,że byłam w szoku. Paweł - gorzej, gdyby trzeba pluć robakiem :))) 24.11 18:29
pow. ostrzeszowski

niedziela 22.LIS
Monika z Wrocławia
doniesień: 28 / 1🏆
(30/h) Witam Grzybniętych. Ja nie kończę sezonu, spacer po lesie lepszy od urlopu bo na razie paszport odłożyłam do ostatniej szuflady. Trzy i pół godziny, lasy sosnowe. Do koszyka trafiły podgrzybki i jeden prawusek.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Wojtek555 #2 · Zawartość koszyka jest wyśmienita, jak na tę porę roku. A te dwa na wierzchu rewelacja. Grzyby nie były zmrożone? Jeszcze ma być ciepełko, więc nie odpuszczać wizyt w lesie. Brawo i pozdrawiam. 22.11 15:32
    • Monika z Wrocławia #28 · Już kiedyś gąski niekształtne zmrożone zbierałam a podgrzybki i prawus świeże, dzięki za miły komentarz i pozdrawiam 22.11 16:49
    • Chytra Merry #133 · Piękny kolaż, aż miło popatrzeć. Pozdrawiam 22.11 17:03
    • Zapaleniec S-c #66 · Koszyk wypełniony pięknymi grzybkami jak w środku sezonu -Super ! 22.11 20:50
    • Adam 86 #82 · Powiem tak koszyk na bogato 👏👏👏 22.11 22:02
    • grzybiaraW #119 · miło Cię poczytać i pogościć w krańcach nizin moich. Piękny i zbiór i kolaż- serdecznie pozdrawiam:) 23.11 14:14
    • Monika z Wrocławia #28 · Chytra Merry - dziękuję za miły komentarz i również pozdrawiam
      Zapaleniec S-c - widzę, że nie tylko ja strzelam fotki pluszakom ;) dzięki za miły komentarz
      Adam 86 - dzięki za miły komentarz
      GrzybiaraW - miło Ciebie gościć na moim donosie ;) pozdrawiam serdecznie 25.11 09:06
pow. międzychodzki

sobota 21.LIS
Bulioner
doniesień: 2
(80/h) Las sosnowy 80 szt. / h podgrzybki

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • maydayy #30 · O matko Bosko!
      Gratulacje 22.11 21:44
    • Bulioner #2 · Bo się pomyliłem i wstawiłem jakoś dwa razy za co przepraszam. Więc nie ma co się pieklić. 23.11 08:25
    • Bulioner #2 · Nie wiem co Pan seba piwko ma na myśli ale zbiór to dwie osoby po trzy skrzynki na głowę. Jeszcze też piękny prawdziwek gdzie jestem w szoku o tej porze. Jechałem po grzyby z Łodzi bo tu mieszkam. A na tym portalu grzybowym jestem pierwszy raz wiedz może nie wiem jak to działa jeszcze. Doloncze zdjęcie prawdziwka z soboty. Pozdrawiam. 23.11 18:21
    • Wojtek555 #2 · Jeśli przez pomyłkę zamieściłeś raport nie w tym miejscu, to powinieneś skorzystać z [X] pod tekstem i go usunąć, w drugim etapie potwierdzić usunięcie. Po kilku minutach zostanie usunięty. 23.11 18:33
    • Zapaleniec S-c #66 · Witaj na forum ! Pomyłki każdemu się zdarzają i nie widzę tu problemu . Piękny zbiór -Super ! 25.11 18:07
pow. pleszewski

sobota 21.LIS
o świcie
doniesień: 1
(3/h) Podgrzybki, rydzy, kanie.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Chytra Merry #133 · Ładny Ci on. Pozdrawiam 22.11 17:00
    • Wojtek555 #2 · Przebijam Chytrą Merry - Piękny ci on. Pozdrawiam. 22.11 17:13
pow. czarnkowsko-trzcianecki

sobota 21.LIS
Papier
doniesień: 11 / 1🏆
(30/h) Podgrzybki, w większości zdrowe, ale wszystkie przemrożone. Maluchów (do 1cm średnicy) raptem 6szt. Najlepsze wyniki w sosnach z twardym podłożem i sporą ilością igliwia. Krótko po 13-tej w lesie, mniej mgliście, ale zdecydowanie wietrzniej niż rano, tak że wzrost temperatury do 4 stopni nieodczuwalny. Podgrzybkowy sezon zakończony.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #92 · Gratuluje. Super. 22.11 15:53
    • Chytra Merry #133 · Koszyki zapełnione, ilość imponująca. Pozdrawiam 22.11 17:06
pow. szamotulski

sobota 21.LIS
Rakos
doniesień: 20 / 3🏆
(80/h) Dziś kończyłem swój sezon grzybowy zbierając mrożonki :) Głównie podgrzybki, trochę borowików i kurek. Sporo robaczywych, ale zdecydowanie mniej niż tydzień temu.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gregforet #6 · Grzyby przepiękne👏👏👏 Wstępnie schłodzone szybciej się zamrożą😜 22.11 05:14
    • Chytra Merry #133 · Piękne podgrzybki i taka ilość powala. Pozdrawiam 22.11 08:45
pow. nowotomyski

sobota 21.LIS
Marylka1 (bez logowania)
doniesień: ≥2
(30/h) Dzisiejsze zbiory: przewaga podgrzybków oraz rydzy pozostale to 2 prawdziwki oraz kilka szt kurek oraz zielonek
2020.11.21 19:21

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • admin #20 · Dziękuję za wpis z grzybobrania. Mam prośbę aby w przyszłości stosować się do zasady "jedno grzybobranie (w jednym miejscu) == jedno doniesienie" - jest to konieczne między innymi dla prawidłowego kolorowania mapy. Dodatkowe zdjęcie można dodać po zalogowaniu w dopisku/komentarzu. 21.11 19:58
    • seBapiwko #106 · Ładny zbiór :) 22.11 12:54
pow. nowotomyski

sobota 21.LIS
Pasjonata
doniesień: 32 / 5🏆
(30/h) Piekny bonus na zakończenie sezonu z przytupem! Teraz wiem, że temperatura przymroziła to co pozostało w lesie. Można wyskoczyć po mrożonki ale zawsze coś tam można nazbierać.Czarne łebki, opieńki, jeden sarniak i prawdziwek jak malowany! Żegnajcie lasy na rok!!

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Zapaleniec S-c #66 · Prawdziwek pięknie namalowany przez przyrodę . Super ! 21.11 14:40
    • Heno #41 · I yo jest optymistyzne podejscie Gratulacje 21.11 16:29
    • Chytra Merry #133 · No nie jeszcze cza pochodzić po lesie. Ładny ci on. Pozdrawiam 21.11 17:27
    • Gucio #92 · Gratuluje. Fajny. 21.11 19:16
pow. szamotulski

sobota 21.LIS
seba
doniesień: 19
(40/h) Dziś grzybki jak z zamrażarki :) generalnie czarne łebki
pow. nowotomyski

piątek 20.LIS
Nina
doniesień: 55 / 9🏆
(25/h) Postanowiliśmy, zakończyć sezon grzybowy 2020. Dzisiejszy dzień słoneczny choć chłodny. W lesie nieco później, grzybiarzy brak, na parkingach pusto. Las powoli zapada w sen zimowy. Udało nam się zebrać około 120 podgrzybków (część jeszcze w domu odrzuciłam), 13 zielonek, 7 maślaków, 4 prawdziwki, 4 rydze, 3 kurki, 1 kozak, 2 sowa i 2 garście wodnichy późnej. Koniec sezonu grzybowego (chyba 🙄), mają być przymrozki, więc z grzybami też koniec. Oj będzie trudno w domu siedzieć....
Pozdrawiam serdecznie wszystkich Grzyboświrków. Załączam zdjęcie zbioru z dzisiejszego wypadu.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Jakub #2 · Elegancko:) gratuluje:) cieżko będzie bez typowych grzybobrań, ale lasy są „czynne” cały rok:) ja wczoraj zakończyłem sezon a już dziś mnie pognało do lasu i wodnichy na kolacje udało się nazbierać :D kłaniam się:) 20.11 21:46
    • Nina #55 · Jeszcze kolaż 20.11 21:49
    • KazanSky #167 · Ja proponuję opcję końca ze wskazaniem na "chyba" ;-) Pozdrawiam. 20.11 21:55
    • Nina #55 · Jeszcze jeden 20.11 21:55
    • Yaga #9 · Nina,jak napisał Jakub,lasy cały rok otwarte,można spacerować, śmigać,podziwiać i zbierać zimowe grzybki.Zbiór cudo, takie tłuściutkie,do schrupania.Pozdrawiam:) 20.11 21:59
    • seBapiwko #105 · eleganckie :) 20.11 22:18
    • Zapaleniec S-c #66 · Piękne zakończenie sezonu , ślicznym zbiorem i fotkami , Pomarzyć mogę o takim zakończeniu sezonu i pogratulować szczerze . Pozdrawiam ! 20.11 22:24
    • Villain #134 · Ninka - tak ładnie poukładane :). Choćby Gucio segregował hehe..Śmieci posegregujesz :)? 20.11 23:36
    • Gucio #91 · Świetny zbiór. Gratuluje. 21.11 06:38
    • Chytra Merry #133 · Ze samakiem, pięknie ułożone, miło popatrzeć. Ilość powala w listopadzie. Pozdrawiam 21.11 08:15
    • Duet #43 · Ale kosisz te podgrzybki, aż zazdroszczę. Pozdrawiamy 😘 21.11 09:48
    • eko_ja #30 · Spieszmy się podziwiać ich kunszt. Tak szybko odchodzą. Teraz decyzję o zejściu z placu boju rozważa powiat nowotomyski. Walczył dzielnie, wytrwale, a mocna końcówka nie wskazywała na to, że przed czasem chce wywiesić białą flagę. Spieszmy się ich podziwiać... 21.11 10:39
    • Nina #55 · Jakub, faktycznie cały rok możemy korzystać z urokliwych leśnych wędrówek.🌲🌳🌲🌳
      KazanSky - opcja"chyba"wzięta pod uwagę🙄
      Sebapiwko , dziękuję
      Yaga - raczej spacerować i podziwiać ze śmiganiem to.....😏.
      Zapaleniec S-c - Ty miałeś lepiej bo las tuż za płotem, ja 70 lub 85 KM do lasu.
      Villain -śmieci też segreguję, choć ostatnio miałam jeden worek, musiałam zabrać tylko butelki plastikowe i puszki.
      Gucio - też jestem zadowolona ze zbioru🍄.
      Merry - faktycznie, nigdy nie zbierałam 20 listopada, najpóźniej to był 11 listopad i z nieco mniejszym zbiorem.
      Duet - u nas podgrzybek to najczęściej występujący grzyb🍄, przeważają lasy sosnowe🌲🌲🌲.
      Jeszcze raz Wam drodzy dziękuję z całego ♥️ pozdrawiam serdecznie i życzę obfitości 🍄 w przyszłym roku grzybowym🧺, w dobrym zdrowiu 🤜🤛.😀 21.11 10:55
    • Wojtek555 #2 · Nina - zbiór imponujący, jak na tę datę listopada. A zdjęcie lasu w kolażu jest świetne, jakbyś tam sama tę choinkę wstawiła. Gratulacje i życzę Ci jeszcze wspaniałych leśnych doznań w czasie nie tylko grudniowych spacerów. Życzę dużo dobrego. 21.11 11:07
    • Nina #55 · eko_ja , wczoraj trochę chłodno było (3-4 stopni), noce z przymrozkami, żadnych grzybiarzy (prócz nas), to coś nazbieraliśmy. Ale gdyby tak chodziło powiedzmy dodatkowo z 5 osób 🙄, to byłoby kiepsko. W sumie, to byliśmy w lasach przed i za Nowym Tomyślem. Przeszliśmy po około 10 km, czyli to już ostatnie grzyby w takich ilościach. Teraz tylko spacery po lesie 🌲🌳🍂 z podziwianiem przyrody i przypadkowo znalezieniem czegokolwiek 😀. Pozdrawiam serdecznie 😊 21.11 11:12
    • Nina #55 · Wojtek 555 - dziękuję, Tobie też mile spędzonych chwil w lesie 🌲🌳 i dużo dobrego zdrowia życzę 😁. Pozdrawiam 21.11 11:17
    • Paweł-Tarnów #124 · Grzyby (na głównym) pięknie posegregowane... ale na czterech "rogach" skrzynki idealnie by się zaprezentowały te cztery novemberusy, choć pewnie nogi by się nie zmieściły :-D 21.11 14:32
    • Nina #55 · Dzięki Paweł, 😊no nie zmieściły się, wbrew pozorom wcale nie były tak małe. Ale dekoracja mogła być fajna. Pozdrawiam 😊. 21.11 16:10
    • grzybiaraW #119 · Piękny spacer, podgrzybki aż się śmieją, a borowiki przepiękne- myślę, że to i pożegnanie, ale za dni kilka i tak Cię w las poniesie- gratuluję i serdecznie pozdrawiam:) 21.11 16:53
    • Nika #71 · Za tak piękne grzybów ułożenie należy Ci się puchar 🏆🍧 jak marzenie 🤗 .... Jak widać Twoja wyprawa zakończyła się pełnym sukcesem , grzyby wyglądają na jędrne , a kolor podgrzybków jest po prostu bajecznie ciemnobrązowy . Brawo 👏 Ja ze względu na pogodę wietrzną i chlodną z pewnych powodów odpuścić musiałam , ale skoro pogodę lepszą zapowiadają , to kto wie ... Oby tylko mąż urlop w przyszłą sobotę dostał 🙏. Buziaki przesyłam 😘 21.11 17:47
    • grzybiaraW #119 · piękny zbiór- a szczególnie te piękne borowiki- wątpię, abyś tak na serio lasy pożegnała- na bank jeszcze gdzieś wyskoczysz. I tak cudnie poukładanymi wg ważności nas zaskoczysz- serdecznie pozdrawiam:) 21.11 18:15
    • grzybiaraW #119 · Nino- dopisek jest dwa razy, bo coś nie wchodziło- to pisałam i pisałam- serdeczności:) 21.11 19:18
    • Wojtek555 #2 · grzybiaraW - jeśli chcesz usunąć swój dopisek, to naciśnij na X - na końcu swojego wpisu i w następnym kroku potwierdź. Po kilku minutach zniknie. Były problemy, ale p. Marek je usunął. 21.11 19:43
    • tazok #127 · Bogatemu to się i byk ocieli :) 21.11 20:15
    • Zenobia ze Szczecina #41 · Fajny koszyk 😀 Na spacer na pewno się skuszę, może nawet jutro ale grzybów już nie zbieram. Koniec 😂 21.11 21:40
    • bazylia #212 · Nie trzeba koszyka,żeby zbiór tak pięknie wyglądał ...Perfekcja w każdym calu👍Pozdrawiam 😘 21.11 21:53
    • Nina #55 · grzybiaroW, Niko, tazok, Zenobia, bazylia - dziękuję bardzo za miłe wpisy. Wczoraj pożegnaliśmy się z lasami, ale nie wiem czy to możliwe..
      Nasze grzybki są poukładane, bo my idziemy w las, zbieramy 🌳, wracamy do samochodu, przekładamy urobek z koszyków do kartonu lub do skrzynki i dalej do innej części lasu bo lepiej nosić lekki koszyk niż wypełniony 😏 po brzegi 🤗. Niko trzymam kciuki aby Twój wyjazd doszedł do skutku i był owocny. Tymczasem, do miłego... 21.11 22:33
pow. nowotomyski

czwartek 19.LIS
Jakub
doniesień: 2
(35/h) Na zakończenie sezonu bardzo urozmaicony wesoły koszyk: w 2,5h Ok 50 podgrzybków brunatnych, 1 podgrzybek zajączek, 2 borowiki (w tym jeden 350g zdrowiutki), 1 kurka, 3 zielonki, 1 malutki siedzuń sosnowy i zbierane pierwszy raz: 2 sarniaki i kilka boczniaków. Radość ogromna jak na 19 listopad:) Pozdrawiam wszystkie lesne ludki:)

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Jakub #2 · Pierwsze moje boczniaki:) 19.11 20:06
    • Jamosu #20 · Niesamowite zdjęcie, przepiękny borowik, w tle las (a nie tylko runo leśne) i NATURALNE (a nie błyskowe) światło. Gratulacje i wielki szacun!!! 19.11 21:16
    • Yaga #8 · Ekstra boczniaki,czaję się na nie.
      Pozdrawiam:) 19.11 21:49
    • Chytra Merry #133 · Fajny zbiór, prawuski boczniaki. No no. Pozdrawiam 20.11 09:58
    • Jakub #2 · Jamosu dziękuje za miłe słowo :) to ciekawe, bo o fotografi nie wiem nic :) grzybek i zdjęcie z początku grzybobrania jak jeszcze pięknie świeciło słońce, zbiory kończyłem w deszczu:)

      Yaga - na pewno znajdziesz :)

      Chytra Merry - dziękuje:) jak na 19 listopad to obłęd, pozdrawiam:) 20.11 10:07
pow. nowotomyski

środa 18.LIS
grzybiaraW
doniesień: 119 / 13🏆
(70/h) Było to nasze wspólne pożegnanie z tym cudnym jesiennym lasem. Jak na pożegnanie przystało przede wszystkim pogoda pięknie dopisała. Ranek ciepły w miarę, bez jakiegokolwiek wiatru, początkowo pochmurny, a po jakimś czasie jest i na niebie słonko. Sosny cudnie rozświetlone, gra świateł i kolorów w pięknych bzowych zagajnikach. Tam pod stopami gra barw, ciut wyżej posrebrzone pnie brzózek, a wyżej ich już całkiem nagiutkie gałązki. Plon był- dorodny jak na pożegnanie przystało. Las pożegnał nas czym tylko mógł. Wysilił się ten jeszcze jeden raz. Podgrzybek- 332 szt, Borowik - 2 piękne duże ..
... szerzej o tym grzybobraniu ... egzemplarze, kożlak pomarańczowy - szt 1, maślaki 2 szt, kurka- duża garść, zielonki 3 szt, maślak pstry szt. 1- potrzebny do dzisiejszego dania. Maślaków pstrych i gąsek zatrzęsienie. Kapelusze maślaków w swoich kształtach przeszły wszelkie oczekiwania. Małe, duże i powyginane. Ale od początku zaczynam swą opowieść. Wjazd do lasu- zawsze on nas witał otwartymi wierzejami, a wczoraj - zgłupieliśmy. Zamiast lasu, sosnowego dostojnego wita nas zawalona pniami i gałęziami polana. W dali zagajnik. Nie pierwszy to tutaj wycięty cały kwartał lasu. Już się boję co za widok za rok nas spotka. Zamiast z koszami na grzyby, piękne ocienione zagajnikami polany będą nas witały z koszami piknikowymi. Masakra. Całe szczęście, że drwale mieli wczoraj przerwę. W lesie błoga cisza. Na początku puściutkie parkingi. Później mijane dwa samochody. W lesie zero grzybiarzy. Mówiłam, że tak jest we wtorki, ale widać, że i na środy się przeniosło. Chyba ludzie pokończyli już sezony. Jak zawsze, tak i tym razem miłe z lasem powitanie z zapytaniem co on też nam dzisiaj przygotował? Długo nie byliśmy bez odpowiedzi. Piękne czarne łebki zaczęły się a to w mchu, a to w igliwiu ukazywać. Czasami, gdzieś jakaś trawy kępa pyszni się wyrośniętym już podgrzybkiem. Rosły sobie one i w wysokiej, w średniej sośnie, a także w gankach prowadzących do zagajników. W jednym z pierwszych przeze mnie zagajników odwiedzanych, prócz tęczy kolorów powitał mnie jak słup soli na środku rosnący piękny duży borowik. Jeszcze cieszyć ze szczęścia mojego się nie przestałam, gdy pod moimi stopami, gałązką nakryty drugi się pojawił. Radość przeogromna. Dwa piękne borowiki na jeden zagajnik. I tak jak uroczo się zaczęło, tak i się skończyło. W następnych prócz kurek, podgrzybków i tabunów sterzyżaków nic więcej mnie nie powitało. Ach jeszcze tylko 1 koźlarz. Po zagajników opuszczeniu miałam przemiłe zajęcie- zabawę w chowanego ze strzyżakami skrzętnie w mych włosach ukrytymi. W sumie odwiedzonych zostały 4 piękne lasy. W jednych mech taki parterowy, a w innych prawie, że do kostek. Zawsze jakaś odmiana. Grzybki rosły, choć nie za bardzo stadnie. Trzeba było się nakombinować, by je namierzyć i do koszyka schować. Idąc w stronę już drugiego lasu, patrzymy, a przy zagajniku zaparkowany pokaźny samochód- z tyłu pełno wiaderek, a z lasu do którego zmierzaliśmy zaczyna się wyłaniać - jedna osoba z wiadrem- druga, i tak naliczyliśmy ich do dziesięciu. Kwitujemy krótko- no to jesteśmy po grzybach. Ale podeszliśmy, powitanie, miłe słówko- i co się okazało- była to ekipa która malowała farbą czubki maluteńkich sadzonek sosny- aby chronić je przed zwierzętami. Pomalowana była co trzecia sadzonka. Czyli dobra nasza- las jest, to i grzyby będą. Tak z każdego około godzinnego wyjścia wracaliśmy z ok. połową kosza grzybów. W sumie pobyt przepiękny, owocny. W niespełna 5 godzin zebrałam 6,8 kg grzybów- dwa pełniutkie kosze. Połowa wczoraj przeze mnie zebranych grzybów już zamarynowana, reszta ususzona. Troszkę do obiadku jako dodatek też poszło. Co jeszcze ciekawe- zgnite grzyby się spotykało, ścięte wcześniej również, ale brak było takich naprawdę mocno robaczywych. W tych które przywiozłam- odrzuciłam kilka nóżek i ok 10 całych podgrzybków. Reszta zdrowa, bez farszu, po przekrojeniu bialutka, i to bez względu na to czy maluch, średniak, czy też duży. Do lasów jeszcze nieraz zajrzę, za grzybkiem się obejrzę, ale takie prawdziwe wielkie grzybobranie to już było ostatnie. Pozostał żal, i tęsknota, oraz dłuuuuuuuuuugie oczekiwanie na następną piękną jesień. Serdecznie wszystkich Was pozdrawiam- życzę podobnie udanych pożegnań:)

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • grzybiaraW #119 · jest i drugi piękny, zdrowy 19.11 14:53
    • grzybiaraW #119 · a tak też rosły podgrzybki 19.11 14:54
    • grzybiaraW #119 · a to efekt zbioru w trzech lasach 19.11 14:55
    • grzybiaraW #119 · z tak cudownymi lasami przyszło się pożegnać 19.11 14:56
    • grzybiaraW #119 · i całość moich zbiorów 19.11 14:57
    • Chytra Merry #133 · Szczęściara, choć zazdroszczę, bo by się chciało napawać widokiem pogrzybkow w lesie, to cieszę się widokiem i mam w wyobraźni rosnące podgrzybki
      A prawdziwek dostojny. Gratulacje 19.11 14:59
    • Bordo #0 · Szczęściara 🥊, jutro te* mo że do lasu pójdę. Pozdrawiam. 19.11 15:05
    • Gucio #91 · Gratuluje. Fajny zbiór. 19.11 15:31
    • Nina #54 · Bez umawiania - też byliśmy w nowotomyskim😊. Chyba w innym lesie, bo u nas nie malowali wierzchołków drzewek 😏. Gratuluję zbioru, pięknych prawdziwków szczególnie. Novemberus zaliczony 👍. 19.11 16:13
    • Heno #41 · Piekny opis i niezly zbior podgrzybki sliczne i jeszcze borowki Pozdrowka 19.11 17:44
    • bazylia #210 · Niekończąca się opowieść,pełna miłości i poszanowania leśnej przyrody🙂Pięknie Cię las pożegnał a novembrusy super🙂Mam nadzieję,że jeszcze w tym sezonie napiszesz... Pozdrawiam😘 19.11 17:49
    • grzybi@ra #117 · Wielkopolskie grzyby też jeszcze pięknie rosną. Cieszę się, że ma kto je przytulić 😊Piękny zbiór 😊 19.11 18:51
    • Zapaleniec S-c #66 · To to rozumiem dwa kosze grzyba Pięknie ! 19.11 19:05
    • Nika #71 · W koszach bogato , a relacja z grzybów 👍 19.11 23:11
    • Villain #134 · Bazylia wszystko już powiedziała..trudno coś dodać..Na początku u nas więcej, teraz my zazdrościmy :)..ale tak pozytywnie :))). Widzisz, że las zawsze wynagradza.. 19.11 23:30
    • Zenobia ze Szczecina #40 · Jak na ostatni raz to sporo tych grzybów nazbierałaś. Pozdrawiam 20.11 09:59
    • sołtys #29 · Jakoś nie chce mi się wierzyć,że żegnasz las na ten rok.Gratki i pozdrowionka. 20.11 18:32
    • grzybiaraW #119 · Wszystkim Wam za przesympatyczne dopiski dziękuję- a co do lasów, to ten jeden pożegnałam, a takie krótkie wypadziki- raczej na spacer, bo coś już w grzybostan za bardzo nie wierzę- to i na bank będą- serdecznie i b. cieplutko Wszystkich pozdrawiam:) 20.11 18:50
    • Wojtek555 #2 · Ja tam nie lubię pożegnań i nie wierzę, że Ty to rzeczywiście zrobisz. Bo jak patrzę na Twoje świetne zdjęcia lasu, to sam wielokrotnie wróciłbym do niego, żeby pospacerować, szczególnie w dobie wirusa. W najbliższych dniach ma być ciepełko, więc warunki do spacerów będą. Dużo dobrego i przyjemnych doznań w trakcie leśnych wędrówek. 21.11 19:55
pow. czarnkowsko-trzcianecki

środa 18.LIS
Laszlo
doniesień: 6
(40/h) Już nie rosną tak gromadnie jak kilka dni temu ale za to są wypasione jak przystało na późnojesienne czarne łebki. To już ostatni wypad chociaż ....... Pzdrawiam wszystkich.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #91 · Gratuluje. Super podgrzybki. 19.11 09:10
    • Nika #71 · Co racja , to racja - nie rosną gromadnie , ale są piękne , tłuściutkie - jakby ciałka na zimę nabierały ☺️. Radość od samego patrzenia 🤗 19.11 11:38
    • Jamosu #20 · Takich cudnych podgrzybków w życiu nie widziałem... Gratulacje! 19.11 13:31
    • Wojtek555 #2 · Ło matko i córko, takich jeszcze nie zbierałem, przynajmniej w ostatnich latach. Piękne - pozdrowienia. 22.11 22:07
pow. nowotomyski

środa 18.LIS
marjan
doniesień: 8 / 1🏆
(20/h) Na zakończenie sezonu całkiem fajny zbiór głównie ,srednich podgrzybków,kilka gąsek zielonek,1 borowik ,ładny siedzuń, kilka muchomorów czerwieniejących ,lasy bardzo mocno spenetrowane przez grzybiarzy i trzeba trochę się nachodzić
dodaj doniesienie
+dopisek (po zalogowaniu)
pow. nowotomyski

środa 18.LIS
Nina
doniesień: 54 / 9🏆
(20/h) Może to było ostatnie grzybobranie w tym roku. Zależało nam jeszcze na zebraniu rydzy. Owszem rosły, ale większość robaczywa. Trochę udało się odzyskać. Bardzo mało młodych owocników, czyli końcówka tego smacznego grzybka. Jeszcze można nazbierać podgrzybków. Dalej wysyp wodnichy , ale tylko z 2% się nadaje do zabrania. Łącznie zebraliśmy:
podgrzybki - 146 sztuk
rydze - 48 sztuk
maślaki - 11 sztuk
kozaki - 3 sztuki
gąsówki - 2 sztuk
oraz 2 garście wodnichy.
Ogólnie, grzybów nieco mniej, po drodze kilka samochodów, myślę że w weekend będzie jeszcze sporo grzyboholików. Pozdrawiam serdecznie...

... szerzej o tym grzybobraniu ... Pozdrawiam serdecznie wszystkich Grzyboświrków

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Nina #54 · Dzisiejszy zbiór 18.11 16:58
    • Duet #42 · I to całkiem okazały 😘 18.11 17:23
    • Zapaleniec S-c #65 · Znowu fajny zbiór , nie pozostaje mi nic innego jak zaśpiewać ( Nino ach uśmiechnij się Nino itd....... ) śpiewał chłopak z Sosnowca tzn. J .Kiepura . 18.11 17:33
    • Chytra Merry #133 · Ładny zbiór jesienny, a na spacer fajna pogoda. Oby jak najdłużej można było chodzić po lesie. Cieplutkie pozdrowienia z gór. 18.11 17:43
    • Yaga #7 · Nina , chyba nie ostatnie, też tak myślałam ...Zbiór ładny .
      Pozdrawiam :) 18.11 17:46
    • eko_ja #30 · Ja już oporządziłem i nawet częściowo skonsumowałem mój zbiorek i jestem gotowy na mecz. Prawie. Bo jeszcze kąpiel i wyprawa do sklepu po pół basa😊 Ty też chyba zdążysz, choć miałaś nieco zacniejszy zbiór... Pozdrawiam 18.11 18:19
    • Nina #54 · W domu po przekrojeniu wodnichy połowa robaczywych, czyli tylko 2% dobrych. Po prostu nie chciało się zbierać, prawie same robaczywe 🥴🙄 18.11 19:40
    • Gucio #91 · Gratuluje. Super. 18.11 20:31
    • Nika #71 · Nina , mam nadzieję , że nie ostatnie 😉. Mędrcy pogodowi zapowiadają tylko nieznaczne ochłodzenie i to przejściowe .Wiadomo , że klimat mamy jaki mamy - ciągle się zmienia - więc nic na pewno założyć nie można .Kilka lat temu , przed Wigilią , na pobliskim targu sprzedawano świeże podgrzybki - i to wcale nie w znikomej ilości . Wszystko przed nami 😘. 18.11 22:53
    • Villain #134 · Grzyboświrki także pozdrawiają i gratulują podgrzybków i rydzy :) 18.11 23:09
    • Zenobia ze Szczecina #40 · Fajne grzybki! Pozdrawiam 19.11 07:54
    • Zenobia ze Szczecina #40 · Fajne grzybki! Pozdrawiam 19.11 07:54
    • Nina #54 · Dziękuję Wam serdecznie za miłe wpisy. Niby ostatnie grzybobranie, a już mnie ciągnie do lasu 🌳😊. Wszystko zależy od pogody, jeśli będzie w miarę pogodnie, 🌞 bez wiatru i mrozu (nie lubię skrajnych temperatur), to trudno będzie w domu wysiedzieć. Zobaczymy, może będą musiały wystarczyć spacery po okolicy (parki, miejski lasek). Pozdrawiam 😊 i życzę Wam dużo radości i przyjemności z jesiennych spacerów. 19.11 14:22
    • grzybiaraW #119 · jak zwykle u Ciebie- piękny zbiór, cudnie posegregowany, i oczywiście goniłyśmy po lasach dnia tego samego, choć mam wrażenie, że po innych stronach Nowego Tomyśla. Znam ten ból- niby koniec, a już dnia następnego gdzieś by się na zwiady pojechało- mam to samo- serdecznie i cieplutko pozdrawiam:) 19.11 15:01
    • bazylia #210 · Jestem pewna,że to jeszcze nie koniec...Bogaty zbìór,gratuluję i pozdrawiam😘 19.11 19:10
pow. kaliski

środa 18.LIS
adi39
doniesień: 40 / 3🏆
(35/h) Witam

To moje ostatnie grzybobranie w tym roku :( gdyby nie to że jest już 18 listopada to grzybobranie uznałbym je za średnio udane ale jak na drugą połowę listopada to jestem zadowolony, zbiór o jakieś 40% mniejszy niż poprzedni w Brzezinach - 10.11 b.r. W lesie szaro, buro, mokro i ponuro, nazbierałem głównie podgrzybki brunatne, jednego zajączka, jednego maślaka sitarza i dwa maślaki pstre.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Jaki był ten sezon? niby dobry ale pozostaje spory niedosyt... Dlaczego? mniej więcej do 20 września było super, niestety 3 tygodnie bez kropli spowodowały że w drugiej połowie września i mniej więcej do 15-20 października w lasach były pustki tylko pojedyncze koźlarze, maślaki, czasami stary podgrzybek no i czubajki. Zazwyczaj właśnie w tym czasie rośnie najwięcej grzybów dlatego wybrałem się na 5 dniowy urlop do lasu, niestety lasy zawiodły przez suszę i chłody październik. Najbardziej lubię lasy pod koniec września jest wtedy jeszcze ciepło ale nie gorąco, dzień jest jeszcze dość długi a w lesie jest przyjemnie i całkiem zielono, byle tylko rosły grzybki ;) Wracając do sezonu który się kończy, gdy w drugiej połowie października powoli zaczynał się wysyp ja niestety trafiłem na 7/8 dniową kwarantannę którą zakończyłem pod koniec października, starałem się nadrobić stracony czas co w dużym stopniu udało się zrobić ale lasy i zbiory w większości podgrzybków nie cieszą przynajmniej mnie tak jak zbiory letnie/wczesnojesienne które są bardziej urozmaicone, oczywiście zbierałem inne gatunki, (borowiki, koźlarze, sarniaki, maślaki, gąski, czubajki) ale o tej porze królował podgrzybek który po pewnym czasie staje się monotonny, mam nadzieje że przyszły rok będzie lepszy bez takiej przerwy i kwarantanny z typowym wrześniowo-październikowym wysypem :) pozdrawiam i Darz Grzyb ;)

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Yaga #7 · Też mam takie wrażenie,dziwny ten sezon ,nie było takiej płynności w zbieraniu,tylko takie rzucanie się jak coś urośnie.Przyroda wariuje , świat się zmienia, bądźmy wszyscy dobrej myśli.Zbiór ekstra . Pozdrawiam:) 18.11 22:04
    • Olcia #3 · Nawet grzybki miały kwarantanne haha pozdrawiam 19.11 10:53
    • adi39 #40 · Yaga dokładnie, brakło ciągłości, szybko jak na nasze (moje) rejony się zaczęło i szybko skończyło, później ponad 3 tygodnie przerwy w zazwyczaj najlepszym okresie czasu, oby przyszły sezon był lepszy a nie gorszy :) pozdrawiam 19.11 14:12
    • adi39 #40 · Olcia no niestety ale byłem wkurzony :P pozdrawiam 19.11 14:13