Po zalogowaniu jest tu pokazany plan województwa z naniesionymi miejscowościami doniesień.

pow. Koszalin

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

niedziela 27. września
Karolina z Koszalina 2020.9.28 06:34

mm — ok. 5 na godzine
Słabo wyjechałam bo według pogodynki miało być kilka godzin bez deszczu. Praktycznie albo siąpiło albo padało co nie odstraszyło wielu prawdziwych grzybiarzy. Niestety grzyby mimo deszczu jeszcze nie ruszyły. To co można znaleźć to podgrzybki w różnym stadium, prawdziwki tylko wyrośnięte maślaki przerośnięte i jedna duża kurka. Las mieszany potem dębowo jodłowy i bukowy. Czyli pojedyńcze duże okazy dużo z lokatorami. Przez 3 godziny polowania ledwo co było na małą zupkę. Trzeba jeszcze z tydzień poczekać i jak się mocno nie oziębi to będzie co zbierać.

pow. gryficki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

niedziela 27. września
czarnyolo 2020.9.27 18:15 ★

mm — ok. 30 na godzine
Lało jak z cebra. ludzi sporo w lesie. poszedłem w buki. Sporo ceglasi nie zbierałem ich. Pozostałe to prawdziwki. Masa muchomorów. Myslę żw za tydzień będzie mega wysyp.

pow. stargardzki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

niedziela 27. września
grzybi@ra 2020.9.27 17:45 ★

mm — ok. 40 na godzine
Miało być okienko pogodowe, radar kłamał. Miała być jedna miejscówka, były dwie. Ja skłamałam. Mężowi 😄. Ale po kolei. Pada, leje, siąpi... Radar pokazuje, że koło południa powinna nastąpić ok.dwugodzinna przerwa. Niech się dzieje wola nieba, mnie do lasu iść potrzeba! Zaopatrzona należycie na taką pogodę, hajda w ukochane buki. Szaro, buro, ponuro... Po pagórkach włóczą się tacy desperaci jak ja😊Humor poprawiają ceglasie i nieliczne prawdziwki, już wyrośnięte, kryjące się gdzieś w chaszczach na poboczach dróg. Nie powiem, ale kilka młodych też się pojawiło. Plus fajne podgrzybki.

szerzej:
Kosz się prawie zapełnił, czas przyzwoity (samego zbierania ok.1,5 godziny), deszczyk ledwie mży... Szkoda dnia, warto zajrzeć jeszcze do lasu mieszanego. Tu królują kanie i o dziwo, ceglasie. Nigdy ich tutaj w takich ilościach nie widziałam. Na obrzeżach i przy dróżkach sporo maslakow. Podgrzybki nieliczne, kilka maluchów, reszta to już podrośnięte owocniki. Kilka młodych, wartych zabrania koźlarzy, dwa siedzunie (większego, w miarę czystego zabrałam), dwa młode prawdziwki... I następny kosz pełny. A i jeszcze 3 stare prawdziwkowe kapcie zabrane do rosyjskiego eksperymentu😂

pow. stargardzki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

niedziela 27. września
Mar1 2020.9.27 17:42

mm — ok. 5 na godzine
Kilka kozaków Las bukowy okolica Inska . W lesie mokro ,dużo muchomorów. Kilka kozaków i nic poza tym zero prawdziwkow jeden rozdeptany ceglastopory

pow. szczeciniecki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

sobota 26. września
eko_ja 2020.9.26 16:24 ★

mm — ok. 15 na godzine
Dzisiejszy rekonesans w lesie, częściowo w ukochanym deszczu, pozwolił mi ustalić, że osadnictwo kozackie na ziemiach pomorskich przybrało na sile. Naszym zdaniem zasiedlenie lasów Pojezierza Drawskiego przez kozactwo jest już wystarczające i wypadałoby zostawić przestrzeni życiowej przedstawicielom szlachetniejszych nacji. A ci dziś w większości oka nie cieszą, poza tym pewnie połowa, wcześniej już wstępnie wyselekcjonowana w lesie, odpadnie, bo czerwie znowu uaktywniły się.

szerzej:
Koźlarze babki, borowiki ceglastopore (poza jednym egzemplarzem), kanie, maślaki, podgrzybki (czarnych łebków nie stwierdzono), podgrzybki zajączki (te występują przeważnie gromadnie w rodzinach kilkunastoosobowych dając frajdę zbieraczom) oraz wielkie koźlarze pomarańczowożółte zostawiłem ich amatorom.

pow. Szczecin

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

sobota 26. września
Karolina z Koszalina 2020.9.26 15:42

mm — ok. 30 na godzine
Jak się trafi na miejscówkę to można sporo grzybków do koszyka włożyć. Pół godziny i jeden podgrzybek potem miejscówka i jeden prawdziwek za drugim nawet więcej jak 30 na godzinę. Sporo bo nawet połowa została w lesie bo albo duży stary kapeć który się rozpada albo bardzo pożarty jak sito. Te wiaderko co na zdjęciu to niecała godzina. Pozdrawiam wszystkich grzybiarzy nie podaje miejsca bo skoro ja nie mogę zobaczyć w relacjach innych gdzie byli to ja też nie powiem gdzie byłem

pow. gryfiński

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

sobota 26. września
Zenobia ze Szczecina 2020.9.26 13:08 ★

mm — ok. 20 na godzine
Las mieszany. Prawdziwki, koźlarze babki, maślaki, kanie, podgrzybki, zajączki.

szerzej:
Mało grzybów. Z prawdziwków tylko stare okazy, nowe już nie rosną. Rozmawiałam z tubylcami, też tak ocenili sytuację. Najwięcej maślaków i kań. Ale i tak w dwie godziny prawie dwa kosze.

pow. stargardzki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

piątek 25. września
grzybi@ra 2020.9.25 13:12 ★

mm — ok. 50 na godzine
Wizyta w jednej tylko miejscówce po długiej nieobecności w lesie. I, hurra!, ceglasie zdecydowały, że nadszedł ich czas rządów. Rosną już nie pojedynczo, jak jeszcze niedawno, lecz całymi grupami. Małe, średnie i większe, aksamitne, pięknie wybarwione. Szlachetne w odwrocie (mam nadzieję, że chwilowym). Małych niewiele, większość to średniaki. Najbardziej cieszy jednak fakt, że wszystkie już w jesiennej kondycji - 100 % zdrowia. Trzony również. Pojawiają się również bukowe podgrzybki - aksamitne, na grubych nóżkach. Las usiany muchomorami, głównie czerwieniejącymi. Na obrzeżach dróg sporadycznie pojawiają się kanie i maslaki żółte. W sumie do kosza trafiło 48 ceglastoporych, 26 szlachciur, 1 borowik usiatkowany, 6 pięknych podgrzybków.

pow. goleniowski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

czwartek 24. września
ZIK 2020.9.24 17:24

mm — ok. 30 na godzine
Ciągle bez opadów. Wyprawa do Puszczy Goleniowskiej. Okolice Klinisk i Rurki. Samochodów i grzybiarzy mało. W zagajnikach i młodnikach pusto. W starym sosnowym lesie podgrzybki rosną w zasadzie pojedynczo. Suche, chociaż żółte pod kapeluszem. To nie grzybobranie tylko relaks i spacer. Sporo grzybów spleśniałych a w domu okazało się, że również sporo robaczywych. Według mnie, grzybnia gotowa na wydanie plonów, czeka tylko na deszcz.

pow. szczeciniecki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

czwartek 24. września
eko_ja 2020.9.24 16:49 ★

mm — ok. 20 na godzine
Jak to się sytuacja z grzybami potrafi diametralnie zmienić w ciągu 24h... Dziś małe w znikomej ilości (nie wiem, czy z dozbieranymi koźlarzami i podgrzybkami zapełnią 1 słoik...), przeważa starszyzna (nie to, żebym specjalnie rozpaczał, bo i one w 90% zdrowe, ale w tym sezonie jestem zaprogramowany na octowe). Ogólnie wyszedł pełen kosz samych kapeluszy, ale to dlatego, że wziąłem 4 duże ceglastopore (nie jest to pychota po uprzednim obgotowaniu, jak zwykłem to czynić, ale jak się nie ma, co się lubi...) i 2 takież koźlarze pomarańczowożółte (i to jest zagadka przyrody: jak mogły urosnąć takie konie, kiedy w mnie ostatni deszcz spadł 3 bm. a temperatury dochodziły do 28 stp. C. ...?). Optymistyczne jest to, że miejscami pięknie owocują muchomory czerwone, a jak powiada znajoma stara grzybiara: one się lubią z borowikami. Więc...

pow. szczeciniecki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

środa 23. września
eko_ja 2020.9.23 18:11 ★

mm — ok. 20 na godzine
Miałem pauzować z grzybobraniem do pierwszego albo drugiego dnia po deszczu. Ale już na drugi dzień, czyli dziś, o 13 pognało mnie do lasu sprawdzić, czy aby na pewno to koniec. I tu miła niespodzianka: raz, są i to nawet malutkie. Dwa, to co było do tej pory zmorą, czyli zaczerwienie borowików, nie ma miejsca. Są po prostu tak suche i twarde, że robaki się ich nie imają. Do 2L marynaty dobrałem 3 malutkie ceglastopore, których normalnie nie zbieram. Oprócz tego 3 podgrzybki i 4 koźlarze.

pow. policki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

środa 23. września
grzybiarz_na_rowerze_ 2020.9.23 16:32

mm — ok. 40 na godzine
200 podgrzybków, w ciągu 5 godzin pobytu w głębokim lesie, w trudno dostępnym względnie wilgotnym terenie, przy całkowitym pustym lesie, przy dobrej znajomości miejscówek, testowanych od ponad 20 lat. Nie piszę o tym by się chwalić, tylko by była świadomość, że przy praktycznie zerowym efekcie wyzbierania przez innych, od czasu ostatniego najazdu ( weekend) , nie pojawiają się nowe grzyby. Grzyby występują wyłącznie punktowo w dobrych miejscach pod względem wilgoci, po kilka sztuk. Gdzie indziej np. sosnowych młodnikach, nawet jak się pojawią są całkowicie zasuszone.

szerzej:
Podsumowując, można zebrać, ale tylko przy dużej determinacji, dobrej kondycji i przy braku obaw, by się gdzieś dalej zapuścić w las. Pusty las mówi sam za siebie, ponieważ jak donosili znajomi rowerzyści podczas wycieczek rowerowych w tamte rejony, ten rejon przeżył już oblężenie grzybiarzy. Skoro więc obecnie jest pusto, większość musiała wrócić z pustymi koszami, "a w miasto" poszła wiadomość, że grzybów nie ma.

pow. szczecinecki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

poniedziałek 21. września
eko_ja 2020.9.21 17:14 ★

mm — ok. 15 na godzine
Wyzbierałem jeleniakom ostatki (wtajemniczeni będą wiedzieć, o co chodzi).

pow. kołobrzeski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

poniedziałek 21. września
wisienka 2020.9.21 13:53 ★

mm — ok. 40 na godzine
Wycieczka krótka , niecałe 2 godziny .Grzybki zdrowe , nieliczne nóżki z lokatorami . Same podgrzybki plus 2 małe prawdziwki na przywitanie z lasem , wszystkiego 63 sztuki . Nie wiem , czy to koniec , czy dopiero początek wysypu.?