za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra 2 dni, za wyróżnione +tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania
wg powiatów (po zalogowaniu): otwocki (11) · sokołowski (6) · Warszawa (3) · miński (3) · Radom (2) · grójecki (2) · pruszkowski (1) · płoński (1) · nowodworski (1) · warszawski zachodni (1)

mazowieckie — doniesienia 29.gru - 25.sty 2022 1:00

za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra 2 dni, za wyróżnione +tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania
— w pełnej wersji atlasu lokalizacja grzybobrania jest podana precyzyjniej (zwykle najbliższa miejscowość) i jest linkowana do mapy Google
— niewielka wpłata za dostęp to jedyne źródło utrzymania serwisu (dzięki Wam strony są przejrzyste, nie zaśmiecam ich reklamą)
wczoraj
Pocz
doniesień: 10
(0/h) Dzisiejszy spacer po znanych zagonach leśnych dał wynik zero, ale dotlenienie - bezcenne. Jak pisze lusze dużo tropów dzików i innej zwierzyny. Wiosna już niedaleko. Na drzewach dużo zieleniejących pąków. Jest to też czas na przygotowanie drzewek owocowch i krzewów a także iglaków do wiosny (cięcia pielęgnacyjne). A koniec lutego malowanie wapnem drzewostanu owocowego. Wiem, że nie jest to portal sadowniczy, ale może ktoś skorzysta z przypomnienia. Ja już działam. Pozdrawiam wszystkich.
przedwczoraj
lusze
doniesień: 14 / 1🏆
(0/h) Witam w lesie pusto (oprócz śladów dzików). Od kiedy jestem na tym portalu, to nosi mnie do lasu, byłem parę razy, ale nie było o czym pisać. Mimo wszystko czekam na wiosnę i na smardze. A później ????
dodaj grzybobranie
    • Jarek.N #27 · Pozdrawiam i udanych łowów. 24.1 06:35
    • Madziul #37 · Oj tak, byle do wiosny 🙂 24.1 07:53
    • Kikuś #89 · A później to prawe jak borsuki opasłe! Pozdrawiam. 24.1 20:36
    • Skrzypek #84 · Teraz najlepiej wypatrywać ciekawe nowe miejsca, i parę zimowych grzybów na popróbowanie warto zebrać, jednak zachowując zawsze saperską czujność. 24.1 23:24
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
KazanSky
doniesień: 272 / 21🏆
(0/h) las liściasty - zmarznięte suszki zimowych grzybków
... szerzej o tym grzybobraniu ... Witajcie. Ośma rano, -4 C, słoneczko jakieś 15-20 stopni nad południowowschodnim horyzontem oraz półksiężyc jakieś 30 stopni nad południwozachodnim horyzontem, niebo czyściutkie błękitnolazurowe, z jednej strony mroźny wiatr smaga i kłuje szpileczkami po uszach, z drugiej strony w promykach słoneczka da się już wyczuć ciepełko, ciepłunio. Widoki wspaniałe, jednakże grzybkom chyba taki klimat nie służy. Mróz wyssał wszelką wilgoć z zimowych grzybków, które przybrały postać tak jakby letnich grzybków podczas sierpniowej suszy. Ale nic to, podczas odwilży powinno wszystko wrócić do normy. Tymczasem oczekuję na większe mrozy, bo bagna jeszcze dziwnie trzeszczą jak próbuję postawić na nie stopę. Pozdrawiam i do usłyszenia. dodaj grzybobranie
    • KazanSky #272 · sucho bo mroźno 23.1 15:19
    • KazanSky #272 · mroźno bo sucho ??? 23.1 15:20
    • KazanSky #272 · w każdym bądź razie 23.1 15:21
    • KazanSky #272 · grzybkom to nie służy 23.1 15:21
    • KazanSky #272 · jednakże coś fioletowego się wykluwa 23.1 15:22
    • KazanSky #272 · a suchym z natury suchy mróz nie przeszkadza 23.1 15:24
    • KazanSky #272 · golusieńka łojówka różowawa 23.1 15:26
    • KazanSky #272 · niby mróz a jednak ciecze 23.1 15:27
    • KazanSky #272 · głodu w lesie nie widać, owoce tarniny nienaruszone 23.1 15:29
    • KazanSky #272 · słodziutka róża też jeszcze nie naruszona 23.1 15:31
    • Jarek.N #27 · Gratulacje i pozdrawiam. 23.1 15:40
    • whispi #114 · To fioletowe co się wykluwa śliczne 🙂 Jak ciasto z masą jagodową. Fotki pierwsza klasa choć modele jacyś zmarnowani 🙂 23.1 16:10
    • Skrzypek #84 · Ze zdjęć wynika, że koniec zimowych grzybów jest bliski. 23.1 18:10
    • Madziul #37 · Ty czekasz na mrozy, ja na wiosnę i ciepełko, a z nim te wszystkie grzybowe wynalazki 🙂
      Fotki jak zwykle super 🙂👏 23.1 18:36
    • bosman #97 · Zamiast mrozów idzie odwilż więc może zimówki odżyją.🌨️🌲Dużo napotkanych przeze mnie dziś też wyglądała jak po suszy. 23.1 19:13
    • Zenobia ze Szczecina #117 · Pozdrawiam 🙂 23.1 20:07
    • Nika #135 · Pięknie wyeksponowałeś płomiennice 😍. Fotki 👏 23.1 21:55
    • bataar #18 · Tarnina poleca się na nalewkę. 24.1 14:07
    • Yaga #116 · Na Twoich zdjęciach nawet umęczone grzyby fajnie wyglądają :) 24.1 19:37
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
bataar
doniesień: 18 / 1🏆
(0/h) Spacer po plaży w Łomnej, w okolicznych łęgach słabo z grzybami, głównie trupki. dodaj grzybobranie
sobota 22.STY
Madziul
doniesień: 37 / 3🏆
(1/h) Błękitne niebo, słoneczko, lekki mróz, wiaterek i zaśnieżony las... byliśmy świadomi, że na grzyby raczej nie ma co liczyć, ale regenerujący spacer w takich warunkach jak najbardziej był wskazany po całym tygodniu pracy 🙂
Z gatunków jadalnych spotkaliśmy trzęsaka pomarańczowożółtego, pniarki brzozowe i maleńkie wyschnięte płomiennice, poza tymi były i inne np: guzoczyrki dębowe i rozpostarte, skórniki i powłocznice dębowe.
Ale jeszcze trochę... jeszcze momencik...
Wiosno, przybądź prędko! - czekamy na Ciebie 💚
dodaj grzybobranie
    • Madziul #37 · 💚 22.1 20:46
    • Madziul #37 · Sosenki 🙂 22.1 20:47
    • Madziul #37 · Oprócz błękitnego nieba... 🙂 22.1 20:48
    • whispi #114 · Las jest cudowny bez względu na porę roku 🙂 A takie kolory jak na głównym zdjęciu 🤩 można spotkać tylko zimą 🙂 22.1 21:09
    • Nika #135 · Las zimowy w słońcu przecudny... Ale trzęsaki - miód malina 😍. Cudowne jest to, że można naładować akumulatory i po prostu połazić, popatrzeć, pomyśleć... Tak na luzie, bez spiny... I to najbardziej lubię... Jedyne, czego Ci zazdroszczę, to słońca. U mnie było tylko rano, a potem się zachmurzyło... A przydałoby mi się dzisiaj w lesie 😉😘 22.1 21:12
    • Kikuś #89 · Ty to choć troszkę "powąchałaś" zimowych grzybków. Bo ja to słabo, jak czytalaś. Ale najważniejszy spacer przy fajowej pogodzie. Relaks dla ciała i ducha. A na wiosnę też już czekam strasznie, jak psiak. Pozdrawiam. 22.1 21:12
    • Skrzypek #84 · Wyjątkowo wybarwiony trzęsak. 22.1 22:53
    • Zenobia ze Szczecina #117 · Śliczne zdjęcia. Piękną pogodę masz. U nas brzydko 😬 Pozdrawiam! 23.1 06:33
    • K a l e t n i K #186 · oprócz błękitnego nieba, mam trzęsaka i nalewa 🥳.
      🌲👏👏👏🌲 23.1 09:48
    • Nuka #14 · Piękna pogoda, super że skorzystałeś z spaceru i do tego ten przepiękny pomarańczowy grzybek super 👋👋😃U nas mocno pada śnieg i ziąb ale na szybkości zawsze można się wybrać 😃pozdrawiam wesoło 🥰 23.1 09:52
    • Jarek.N #26 · Gł. Zdjęcie. Super. Będzie nalewka. 23.1 09:53
    • Yaga #115 · W taką pogodę to grzech nie pójść do lasu. Bursztynek leśny piękny :). 23.1 13:36
    • bosman #96 · Ładne te trzęsak i tak wybarwione.😃🌲❄️ 23.1 14:37
    • Fungia #55 · Madziul, faktycznie spacer przy tak pięknej pogodzie dodaje energii na wiele kolejnych dni.
      Wczoraj widziałam stadko żurawi. Przecież one zwiastują wiosnę 😊. 23.1 22:35
    • AWERS #68 · Piękne ujęcie na głównym, gratuluję znaleziska :) 23.1 22:58
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 22.STY
Anastazja_NN (bez logowania)
(5/h) Grzybki uśpione w znanych stanowiskach zostały sprawdzone jak się mają. Zasypane śnieżkiem, flammulinki lekko wystają spod śniegu, na nowym stanowisku starsze zmrożone, a uszaczki bzowe bardzo podsuszone że względu na wysuszenie mrozem. Grzybki uśpione, ale niech tylko będzie więcej słonka i trochę cieplej to znów będzie co zbierać. Płomiennica smakuje całkiem ciekawie, więc dobrze byłoby jeszcze znaleźć nowe stanowiska. Boczniak aktualnie nie namierzony, ale jesienny w słoiczku jak by coś czeka. Pozdrowionka grzybofilkom...
2022.1.22 17:09
dodaj grzybobranie
    • admin #20 · Dziękuję za wpis z grzybobrania. Bardzo proszę w przyszłości pamiętać by poprawnie wypełnić pole formularza "grzyby na osobogodzinę", to znaczy grzybność liczbowo w _sztukach_ grzybów w przeliczeniu na _osobogodzinę_ (może być szacunkowo; a ilość kurek dzielimy przez cztery). Jest to niezbędne między innymi dla prawidłowego kolorowania mapy. Doniesienie poprawiłem na podstawie tekstu i/lub szacunkowo wg fotografii w doniesieniu. 22.1 17:42
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 22.STY
Kikuś
doniesień: 89 / 7🏆
(1/h) Cześć wszystkim. Zgodnie z noworocznym postanowiem, dziś pierwsza próba znalezienia zimowego grzyba. Przysięgam, chciałem, po krzaczorach rożnych chodziłem, był nawet dziki bez. Były inne drzewa, wysokie, niższe, nawet pniaczki. I nic! Nawet jednego. Albo nie umiem ich szukać albo faktycznie nie ta okolica, nie te drzewa. Wypatrzyłem tylko jakąś hubę albo innego diabła. Może następnym razem będzie lepiej. Pozdrawiam. dodaj grzybobranie
    • Jarek.N #26 · Czesść Kikuś - znajdziesz je przypadkiem tak jak ja. Pozdrawiam. 22.1 15:29
    • Madziul #36 · Niech przyjdzie odwilż i zniknie śnieg, a wtedy je trafisz 🙂 22.1 15:46
    • Gucio #148 · Kikus zuch, tego się po Tobie nie spodziewałem że zaczniesz szukać zimowych grzybów. Mnie wystarczą te letniojesienne chyba że przedłuży się ich okres występowania to czy w zimie czy późną wiosna szukam. A te typowo zimowe lub mniej znane to tylko fotografuje czasem, Patrz Kikus nawet po okolicznych drzewach osiedlowych na pniakach czy na odcietych galeziach tych drzew. Powodzenia, pewnie niedługo znajdziesz. A spacer jak trochę słońca i mrozu a szczególnie po wietrznej wcześnie pogodzie jak swiezsze powietrze dobry dla zdrowia. 22.1 16:13
    • Zenobia ze Szczecina #117 · Jeszcze znajdziesz 🙂 Pozdrawiam! 22.1 16:50
    • whispi #114 · Witaj w klubie kikuś 😁 Ja też nie mam szczęścia do zimowych. Ale coś czuję że sezon Ci to wynagrodzi 🙂 22.1 16:51
    • Nika #134 · Znajdziesz, znajdziesz... Najpierw wszystko to huby, a potem patrzysz a tu płomiennica, a tu ucho bzowe, a tu wrośniak... Jest ich tyle, że jak rozkminisz, to nie będziesz wiedział na które patrzeć 😉. Choć pod śniegiem to ciężko... Bardziej tropy sobie możesz pooglądać - ale pierwsze koty za płoty. Dla mnie łażenie po miejskich krzaczorach jest już tradycją, a każde drzewo miejskie jest potencjalnym siedliskiem grzybów 😁. A co dopiero w lesie 😂. Tak, że nie zniechęcaj się, zaopatrz się w dobre buty... i w las 😉. A gwarantuję Ci, że będziesz się cieszył z grzybów zimowych, co najmniej jak z podgrzybków... Bo prawdziwki dla Ciebie są numerem jeden, więc nawet nie próbuję porównywać 😉 22.1 19:23
    • Skrzypek #84 · No tak, może za tydzień. 22.1 22:54
    • Yaga #115 · Kikuś, nie zrażaj się. Jeszcze troszkę i śnieg stopnieje, a same "wejdą" Ci w oczy, pozdrawiam :). 23.1 13:26
    • Fungia #55 · Cześć Kikuś
      Trudno jest znaleźć zimowe grzyby, kiedy wszystko jest przykryte śniegiem. Jeżeli faktycznie chcesz ich szukać 😉 to powodzenia i wytrwałości Ci życzę.
      Pozdrawiam. 23.1 22:10
    • Kikuś #89 · Dziękuję Wam wszystkim za dobre słowa, a szczególnie:
      @Gucio - trudno to nazwać prawdziwym szukaniem, bo takie to moim zdaniem jest tylko w lesie. Gdybym miał las bliżej domu, to pewnie z chęcią bym go odwiedził. Teraz chodzi tylko o spacer z owczarkiem w fajną pogodę. Podziwiam tych, których to rajcuje na równi z letnim i jesiennym grzybobraniem.
      @Whispi – słaby ten klub, ale co zrobić. Obyś miała raję co do sezonu letniego, dzięki. Strasznie już czekam.
      @Nika – dzięki za pożyteczne rady. Tak, masz rację, number one dla mnie to prawdziwki. Takie nie za duże, otyłe…
      A podgrzybki? Są na podium, ale muszą być grubaśne i zamszowe.
      @Yaga – No już wiem, potrzebna jest odwilż. Właśnie jest zapowiadana, zobaczymy. Krzaków w okolicy mam sporo.
      @Fungia – cześć Fungio, wiesz, ja to traktuję luzacko, nie do końca to czuję. Może, gdybym miał bliżej las, kto wie. Ale to nie ma tego klimatu, tych emocji, tego czegoś, co mnie tak strasznie nakręca latem i jesienią. Wiesz Fungio, o co chodzi. To trochę tak, jak wędkowanie spod lodu. Niby fajnie ale to nie to. A powodzenie i wytrwałość przyda się za kilka miesięcy. Dziękuję Ci. Pozdrawiam ☀️ 24.1 09:16
    • Fungia #55 · Cześć Kikuś.
      I dobrze, że do tematu tych grzybów podchodzisz na luzie, bo to jedynie namiastka tych letnich czy jesiennych grzybobrań. Do lasu, w ładną pogodę, jednak namawiam chociażby dla samego spaceru warto. Wiem Kikuś, o co chodzi!
      Musisz jeszcze troszkę poczekać - to już niedługo.
      Pozdrawiam. 24.1 23:59
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 16.STY
Madziul
doniesień: 36 / 3🏆
(10/h) Jak niedziela to koniecznie do lasu - trzeba naładować akumulatory na cały ciężki tydzień pracy 🙂
Buro i ponuro, dość rześko, ale mimo to przyjemnie się
nam dreptało. Najpierw lasem sosnowym z domieszką brzóz, a potem już głównie wśród dębów, klonów jesionolistnych, olch i czarnych bzów.
Trafiliśmy zamrożoną trójcę zimową - płomiennice, uszaki bzowe, boczniaki ostrygowate ( te ostatnie zostały w lesie) oraz bonusowo czarki 🙂
Były też i inne, mniej fajne leśne cuda 😏😡

dodaj grzybobranie
    • Madziul #36 · Uszak bzowy 16.1 20:29
    • Madziul #36 · Płomiennica 16.1 20:29
    • Madziul #36 · Boczniak ostrygowaty 16.1 20:29
    • Madziul #36 · Złotorost ścienny 16.1 20:30
    • Madziul #36 · Kisielnica trzoneczkowata 16.1 20:30
    • Madziul #36 · Uszak bzowy 16.1 20:31
    • Madziul #36 · Chrobotki 16.1 20:31
    • Madziul #36 · Niefajne leśne cuda 😡😡 16.1 20:32
    • bosman #96 · Cały zestawił zimowy. Super. A jeszcze bonusik👍ekstra. A to ostatnie cudo brak słów normalnie!!!!!!😡 16.1 20:34
    • Kikuś #88 · Taki spacer to chyba świetny relaks. Chyba, bo rzadko mam okazję odwiedzać las zimą. A jak trafią się jakieś zimowe grzybki, to już pewnie pełna radocha. A ten wrak to granda! Takie czasy. Pozdrawiam. 16.1 20:48
    • whispi #114 · Piękny spacer a na fotkach same cuda 😁 Złotorost wymiata 😁🤩 16.1 20:54
    • Jarek.N #26 · Gratulacje Madziul - zimowa trójka zaliczona + czarka i coś na dodatek - fajne fotki. 16.1 20:57
    • RoStrzel #24 · Witaj. Piękne zdjęcia z wyprawy. Uszak, chrobotki, a nade wszystko czarki, z którymi się jeszcze nie spotkałem.. Niestety lasy otwockie są dość często nawiedzane przez hordy wandali niszczycieli leśnego ładu 😒 Nie wiem, jaki jest na to sposób - może foto pułapki? Może trzeba to zgłaszać w nadleśnictwie ? Dobrze, że te przykre widoki nie zepsuły Ci wycieczki. Pozdrawiam 😊 16.1 20:58
    • AWERS #68 · OMG!!! Toż to chyba cały samochód w kawałkach! Różne śmieci po lasach widziałem ale takiego dziadostwa jeszcze nie!
      Grzybków i wyprawy gratuluję :) Szok: (( 16.1 22:38
    • K a l e t n i K #186 · Złotorost pikny jak i pikny buszing a za ta kupa plastiku to nie powinien być mandat 🤔 powinny być dziennie przez tydzień o 12 w poludnie na środku rynku, 24 baty na goło dupa ja to je kara ciekawe kto by się odważył śmiecić, na Kaletach już nie śmiecą 😂🙋
      🌲👏👏👏🌲 16.1 23:26
    • Nika #134 · Trójca zimowa - moje marzenie, brawo 👌. Złotorost wprost magicznie wygląda, tak, jak i chrobotek. A ten, co zostawia w lesie taki gnój, powinien sprzątać las od rana do wieczora - i to jeszcze mała kara. Nie wiem, dlaczego wciąż w ludziach jest taka bezmyślność i czy to się kiedykolwiek skończy 🤔. I to się tyczy nie tylko lasu, łąk czy innych miejsc na uboczu - w mieście koszy dużo, a i tak jeden z drugim bęcwał rzuca gdzie mu pasuje... 17.1 09:24
    • Gucio #148 · Gratuluje. Super, śliczne grzyby. 17.1 14:49
    • Yaga #114 · Piękne grzybki :) A czarki 😍moje marzenie, gratki :) Tylko ten złom...., pozdrawiam :) 17.1 20:03
    • Zenobia ze Szczecina #117 · Czarki jeszcze nigdy nie spotkałam. Bardzo ładna. Pozdrawiam 18.1 10:11
    • dafnia22 #29 · Piękne znaleziska trójcy zimowej Magdo. A niefajne leśne cuda, rzeczywiście są niefajne😡. Pozdrawiam. 19.1 18:34
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 16.STY
KazanSky
doniesień: 271 / 21🏆
(0/h) bagienny las liściasty - łojówka różowawa i jej lodowe włosy
... szerzej o tym grzybobraniu ... Witajcie. Po zerowej sobocie nastała mroźna noc i mroźny poranek. I bardzo dobrze, że mroźny, mogłem z większą odwagą wkroczyć na obrzeża bagien, gdzie łojówka różowawa po raz drugi w moim marnym życiu, zdradziła mi swą najskrytszą tajemnicę i ukazała mi swe dziewicze oblicze osłonięte lodowymi włosami. Tylko jedna gałąź i nie tak efektownie jak za pierwszym razem, ale serduszko równie mocno zabiło. Chcę mrozu, dużo więcej mrozu. Luty przybywaj. Tymczasem do usłyszenia. dodaj grzybobranie
    • KazanSky #271 · Kocham te jej anielskie lodowe włosy 16.1 13:55
    • KazanSky #271 · lody włoskie? 16.1 13:56
    • KazanSky #271 · drzewo życia na bezkresnym oceanie lodu 16.1 13:58
    • KazanSky #271 · płynął strumyk przez zielony las 16.1 13:59
    • KazanSky #271 · bobery - mimo że was nie widać wiem że tu jesteście;-) 16.1 14:00
    • KazanSky #271 · niezawodny punkt programu o tej porze roku 16.1 14:01
    • KazanSky #271 · na przekór śniegom i mrozom 16.1 14:02
    • KazanSky #271 · chyba się delikatnie spóźniłem ? 16.1 14:03
    • KazanSky #271 · z ciekawych ciekawostek jeszcze taka osobliwość 16.1 14:04
    • KazanSky #271 · kilka setek na jednej martwej kłodzie 16.1 14:06
    • KazanSky #271 · i jeszcze taki kadr 16.1 14:07
    • bosman #96 · Super ta łojówka.😃❄️ 16.1 14:07
    • KazanSky #271 · rysują malują i rżną po kolei wszystkie dęby a w Internetach później mówią że im lasy grabieją 16.1 14:09
    • KazanSky #271 · Aż grabom oczy wychodzą z orbit ze zdziwienia 16.1 14:10
    • whispi #114 · Łojówka cudowna, magia normalnie 🙂 16.1 14:13
    • Skrzypek #83 · Spotkać anielskie lodowe włosy w lesie - to jest coś.
      My tylko jeden raz, trafiliśmy na to fascynujące zjawisko, wtedy jeszcze nieświadomi co to jest. 16.1 14:35
    • AWERS #68 · Bardzo ciekawa ta łojówka, piękne zimowe ujęcia :) A to "zagrzybione" drzewo rewelacja, gratuluję znalezisk :)) 16.1 15:12
    • Madziul #35 · Lodowe włosy, coś pięknego! 😍
      Jeszcze nie trafiłam, ale może kiedyś - kto wie 🙂
      Fotki super 🙂 16.1 15:29
    • Jarek.N #26 · Nie znalazłem jeszcze tego jegomościa, ale w naturze spotkać to by było coś pozdrawiam. 16.1 16:04
    • Stanisław #228 · Aj, przypomniało mi się, że rok temu spotkałem "lodowe włosy", wtedy jeszcze nie mając świadomości, że mają związek z łojówką... 16.1 19:10
    • Yaga #114 · Łojówka cudna, ponoć po dotknięciu lodowe włosy natychmiast topnieją, pozdrówka :) 16.1 20:02
    • Nika #134 · Włosy lodowe - kolejny punkt do zrealizowania, na mapie poszukiwań 🙂. Tak sobie dzisiaj patrzylam, jak na lodowisku, w kółko masa ludzi jeździła... A u Ciebie, proszę - lodowa kraina 😍. Fotki 👌- ale nr 1, dla mnie grzybowki w śniegu 😍 16.1 20:04
    • K a l e t n i K #186 · 🧐 co tam za pikne okazy sfotingowałeś normalnie baja, wzorowy buszing🥇🌲👏👏👏🌲 Pozdrowionka 16.1 23:56
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 15.STY
KazanSky
doniesień: 270 / 21🏆
(0/h) las liściasty - płomiennica zimowa, kisielnica kędzierzawa, rozszczepka pospolita, uszaki bzowe
... szerzej o tym grzybobraniu ... Witajcie. Miałem tylko szybko po fotołapkę i nie zbaczać z dróżki do lasu ciemnego aby nie spotkać wilka złego. No i zboczyłem..., wilka złego nie było, nic złego nie było, były za to leśne zimowe cuda. Do jutra. dodaj grzybobranie
    • KazanSky #270 · lubię te na wierzbie - nie muszę tarzać się w błocie 15.1 20:51
    • KazanSky #270 · do tych już musiałem przyklęknąć 15.1 20:52
    • KazanSky #270 · kisielnice jeszcze zmrożone 15.1 20:53
    • KazanSky #270 · ale i takie też są fajne 15.1 20:53
    • KazanSky #270 · zwłaszcza jak jest ich dużo 15.1 20:54
    • KazanSky #270 · ucha też przemarznięte 15.1 20:55
    • KazanSky #270 · a szkoda 15.1 20:56
    • KazanSky #270 · grzybowy sierściuch 15.1 20:57
    • KazanSky #270 · nie tylko płomiennice zimą płomiennieją 15.1 20:58
    • KazanSky #270 · rozszczepki 15.1 20:59
    • KazanSky #270 · to to jest dopiero hymenofor 15.1 21:00
    • KazanSky #270 · szkoda, że borowikowate takiego nie mają 15.1 21:01
    • KazanSky #270 · stare vs młode wrośniaki 15.1 21:02
    • KazanSky #270 · i znów się nie dało pochodzić po bagnach 15.1 21:04
    • KazanSky #270 · i pozdrowienia od kozioła 15.1 21:05
    • whispi #114 · Fotki jak zwykle top level 🙂 ale czekałam na to coś. I jest koziołek 😁 15.1 21:07
    • Madziul #35 · Super foty, zresztą jak zwykle 👏🙂 - a jaki koziołek fajowy 🤩 15.1 21:30
    • Jarek.N #26 · Wow poszalałeś ale jak widać na fotkach warto było. Pozdrawiam. 15.1 22:26
    • Grzybowska #9 · Czemu piszesz 0/h? Przecież znalazłeś grzyby🙂 15.1 23:44
    • Sava #11 · I-a. :)) 😁 16.1 08:38
    • K a l e t n i K #186 · no pikne fotki 😍hymenoform pikny to tako obłocznia wytwarzajaca zarodniki. 🥇
      🌲👏👏👏🌲 16.1 11:30
    • K a l e t n i K #186 · no i kozioł fajny ale czym został uchwycony KazanSky nie chce zdradzic😥😂🥳 16.1 11:34
    • Nika #133 · Tańcząca płomiennica mnie zachwyca ( na głównym) 🤗, a jelonek jako super dodatek 😊 16.1 11:45
    • Gucio #148 · Gratuluje. Super. Jak zwykle i śliczne grzyby i fotografie ich. 16.1 13:00
    • Yaga #114 · Och, te bagna... Wiem jak je lubisz :). Wyjście po fotołapkę zakończone jak zwykle foceniem😀, ale wcale Ci się nie dziwię, bo sama tak mam nawet jak w mieście jestem to za grzybami się rozglądam. Cudne hobby. Pozdrówka :). 16.1 19:04
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 15.STY
Madziul
doniesień: 35 / 3🏆
(20/h) W końcu upragniony weekend, a to oznaczało buszowanie za grzybami z potoksc 😊
Dziś na celowniku mieliśmy odcinek łęgów wzdłuż Świdra, gdzie 5 lat temu spotkałam swoje pierwsze w życiu płomiennice. Miejsce nie zawiodło, udało się kilka stanowisk wypatrzeć i przy tym kilkadziesiąt sztuk ulokować w koszyku. Do tego trochę uszaka bzowego, który rósł niemalże na każdej napotkanej gałęzi i drzewie (bardzo dużo maleństw zostawiliśmy do podrośnięcia) Grzyby częściowo zmrożone, ale to w niczym nie przeszkadzało🙂
Dodatkowo kilka stanowisk boczniaka ostrygowatego w stanie agonalnym plus inne do focenia🙂
dodaj grzybobranie
    • Madziul #35 · Uszak bzowy 🙂 15.1 20:10
    • Madziul #35 · Rozszczepka pospolita 🙂 15.1 20:11
    • Madziul #35 · 2in1 🙃 15.1 20:11
    • Madziul #35 · Trzęsak pomarańczowożółty 🙂 15.1 20:11
    • Madziul #35 · Łycznik późny 🙂 15.1 20:12
    • Madziul #35 · Galaretnica 🙂 15.1 20:12
    • Zenobia ze Szczecina #117 · Gratuluję. Rozszczepka najładniejsza 😀 15.1 20:13
    • bosman #95 · Ekstra. Cały zestaw grzybów,, zimowych". Piękne rozszczepki.👏 15.1 20:15
    • K a l e t n i K #186 · Madziul ale pikny buszing pikniste fotingi oczy me napawasz, zmysłami grzybowymi mnie karmisz😂 😍🌲👏👏👏🌲🥇 15.1 20:16
    • whispi #114 · Piękne znaleziska, ale zgadzam się z Zenią rozszczepka przecudna 😁 15.1 20:21
    • K a l e t n i K #186 · a i roszczepka po prostu pozamiatała no pikno🥳😍 15.1 20:22
    • Jarek.N #26 · Foty super gratulacje zbioru Madziul. 15.1 20:23
    • Kikuś #88 · Pięknie! Gratuluję i pozdrawiam. 15.1 20:27
    • KazanSky #270 · Niby jakieś 80 km różnicy, u mnie mroźna zima, a u Ciebie koralowce na drzewach rosną. Rozjechałaś mnie tymi rozszczepkami, wróć, szacuneczek za wszystkie dzisiejsze fotki i ich zawartość merytoryczną. Pozdro. 15.1 21:11
    • młody Werter #328 · U Was jak zawsze na bogato😊 Pozdrawiam😊 15.1 21:13
    • AWERS #68 · Madziul bez pochleby ale czytanie i oglądanie Twoich doniesień to jakaś magia! Mam ze trzy książkowe atlasy grzybów w domu z różnych lat ale takich zdjęć próżno w nich szukać, mega :) Ogromnie się cieszę, że jesteś na tym portalu i dajesz nam taką radochę! 15.1 21:50
    • Nika #133 · Rozszczepki mnie urzekły na maksa 😍. Wszystkie zdjęcia piękne 😍. I niech mi ktoś powie, że w zimowym lesie brak kolorów... Cudnie 🤗 15.1 21:57
    • Fungia #54 · Madziul, tę rozszczepkę jak i resztę ufociłaś cudnie 🤗. 15.1 21:58
    • Stanisław #228 · Piękne zbiory i przede wszystkim fotozbiory. Faktycznie rozszczepka wyszła najatrakcyjniej. 16.1 11:28
    • Gucio #148 · Gratuluje. Super. 16.1 13:01
    • Skrzypek #83 · Młode płomiennice, są wyjątkowo milusińskie. Podobnie rozszczepka. 16.1 14:04
    • Yaga #114 · Przepiękne zdjęcia jak z atlasu, gratki :) 16.1 18:56
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 15.STY
Anastazja_NN (bez logowania)
(30/h) Okolice Radomia, uszaki bzowe rosną powoli na znanych stanowiskach, oraz odnaleziona nowa miejscówka płomiennicy zimowej zaczynają wolno rosnąć.
2022.1.15 16:49
dodaj grzybobranie
niedziela 9.STY
RoStrzel
doniesień: 24 / 1🏆
(20/h) Witajcie. Piękny niedzielny poranek spędzony na spacerze wzdłuż brzegów rwącej rzeki Świder. Dużo płomiennic w różnym wieku, mniej uszaków i bonus w postaci wielkiej kępy boczniaków. Większość grzybów znaleziona na klonach jesionolistnych. Wagowo:
zimówki po oczyszczeniu - 832 g, uszaki - 62 g, boczniaki mrożone - 1613 g. Płomiennice w różnym wieku, sporo takich, co to czekają na cieplejsze powietrze i słonko. Wycieczka bardzo udana. Pozdrawiam 🙂

... szerzej o tym grzybobraniu ... Cały niedzielny wieczór zajęło mi przebieranie odtajałych zimówek, więc niedziela bardzo grzybowa 😃. Przy okazji doszedłem do wniosku, że zbieranie starszych ma mały sens - sporo pracy z nimi w domu. Boczniaki po odmrożeniu i odsączeniu wody ważą pewnie połowę pierwotnej wagi.
niedziela 9.STY
Madziul
doniesień: 34 / 3🏆
(1/h) Nie mogło być inaczej, byśmy na zakończenie długiego weekendu nie wybrali się z potoksc na spacer. Do lasu, rzecz jasna!😁 -1, słoneczko, cisza, las i my💚
Bez koszyka, bez nożyka, w niedzielnych ciuszkach drepraliśmy przed siebie wśród sosen i dębów, gdzieniegdzie z brzozą i topolą.
Spotkaliśmy kilkanaście trzęsaków pomarańczowożółtych (część dorodnych okazów nieosiągalna, bo za wysoko ale kilka udało się zebrać), dwie wodnichy późne, boczniaka ostrygowatego (został w lesie) i garść uszaka bzowego 😁
Przy okazji leśnego ładowania baterii na nadchodzący tydzień spotkaliśmy pięć łosi i cztery sarny😊
niedziela 9.STY
KazanSky
doniesień: 269 / 21🏆
(0/h) zimowy liściasty: grzybówka dzwoneczkowara, płomiennica zimowa, lodowe kisiele i galaretki
... szerzej o tym grzybobraniu ... Witajcie. Lekko poniżej zera, bezwietrznie, lekko przypruszone - warunki na snowbuszing wymarzone. Spaceruje się fajnie, aczkolwiek co kryje się pod postacią lodowych kisieli i galaretek to zgaduj zgadula, natomiast zimowe klasyki kapelusiaste do rozpoznania bez najmniejszego problemu. Widoki fajne, jednakże czekam z utęsknieniem na luty i jakieś -30 aby potańczyć na lodzie, a później...? a później może być już tylko wiosna. Pozdrawiam.
sobota 8.STY
Madziul
doniesień: 33 / 3🏆
(30/h) Dzisiaj dla odmiany wybraliśmy się w nadwiślańskie łęgi na mrożonkobranie 😁
Lekki mróz, ale na szczęście bez wiatru, a co najważniejsze - fajnie pospacerowane, człowiek dotleniony i zrelaksowany💚
Uszaków bzowych niestety brak, jeden boczniak i koszyk płomiennicy 😊
piątek 7.STY
bataar
doniesień: 17 / 1🏆
(0/h) Wszystkiego najlepszego na nowy rok! Niestety dzisiaj niczego nie udało mi się znaleźć w nadwiślańskich łęgach. Zaledwie jedną kępkę płomiennicy, więc nie ma co liczyć. Może sarny wyżarły?
piątek 7.STY
Madziul
doniesień: 32 / 3🏆
(0/h) Lekki mróz, słoneczna pogoda, aż żal było nie wyjść z domu choć na chwilkę. Krótki rekreacyjny spacer po okolicznym lasku nie przyniósł nic, czym można by było zapełnić koszyczek, ale dał nam kolejną grzybową ciekawostkę, która rośnie zimą - orzechówkę mączystą 😊
To niby nie pierwsze spotkanie, ale jak zwykle radość ze spotkania jej, cieszy 😊
czwartek 6.STY
RoStrzel
doniesień: 23 / 1🏆
(7/h) Witajcie. Polubiłem okolice rzeczki Mieni więc dziś znów zawitałem w tamtejsze chaszcze. Efekt to 373 g uszaków i 310 g zimówek. Nie było by tej wycieczki bez tego wspaniałego portalu i Was moi drodzy forumowicze. Dziękuję każdemu z Was z osobna, Adminowi szczególnie za wizję portalu i jego codzienną mozolną pracę na naszą rzecz. Poznałem tu wiele nowych gatunków grzybów, dowiedziałem się, że zbiera się je również zimą! Cieszę się z tego, że tu jestem z Wami - oprócz lasu to najlepsze miejsce gdzie warto być 🙂. Dzięki Wam poznałem w 2021 roku:
... szerzej o tym grzybobraniu ... borowiki wrzosowe, piaskowce modrzaki, wodnichy późne, kolczaki rudawe, płomiennice, uszaki, boczniaki - z tych które znalazłem, ale też Trąbki, lejkowce, kilka gatunków borowików, których nie udało mi się namierzyć i wiele więcej oczywiście 😄 Świat grzybów fascynuje i porywa. Warto brodzić w śnieżycy w przyrzecznych łozach, aby wypatrzeć płomień zimówki 👍 Udanego roku grzybowego moi Mili 😊
czwartek 6.STY
Madziul
doniesień: 31 / 3🏆
(1/h) Dzień wolny od pracy. Święto. Więc świętowaliśmy najlepiej jak się dało💚Dzisiejszy spacer po liściastym lasku nie był kolejnym wyjściem pazerniaków grzybowych w teren-dacie wiarę?😂 choć pojedyncze uszaki bzowe i płomiennice można było ustrzelić.
Skupiliśmy się głównie na szukaniu ciekawostek i tym sposobem udało się ustrzelić to, czego tak długo szukaliśmy i co było jednym z naszych grzybowych marzeń - uszak skórnikowaty 😍 Kilka minut później w lesie zrobiło się biało, nie byłoby szans na spotkanie go.
Jednym słowem - nie zawsze musi być pełny kosz, by sprawiać radochę grzybniętemu człekowi😊
czwartek 6.STY
KazanSky
doniesień: 268 / 21🏆
(0/h) las mieszany - mokry dołek - 2 czarki a może bardziej czareczuńki
... szerzej o tym grzybobraniu ... Witajcie. A miało być tak pięknie.... Plan był dobry. Jak wchodziłem do lasu +5 i deszcz, jak wychodziłem już się powoli bieliło z temperaturą około 0. Ale za to miałem okazję na własne oczy (lub bardziej na własną twarz) zobaczyć (odczuć) przejście deszczu w piekielnie ostry przemrożony deszcz a następnie w śnieg. Wracając do grzybków - zamierzałem uczcić dzień trzema zimowymi królami, jednakże dynamiczna pogoda skutecznie pokrzyżowała mi plany. Po bagnach niestety nie dało się pochodzić - wszystko zalane, musiałem zmienić na wyższe partie mieszane. Tam niestety ubogo w grzybki. Jedynie w bardzo mokrym dołku dostrzegłem 2 czerwone czareczuńki. I ten moment, kiedy po pierwszym zdjęciu lustereczko mówi ERROR (ostatnio bardzo nie lubi wilgoci chyba mu się rozszczelniło). Nowy Rok zaczyna od demonstracji siły, ale nic to, nie dam się sprowokować, pokonam go wrodzoną spokojnością. Następna próba sił pewnie w niedzielę. Pozdrawiam.
środa 5.STY
poziomka61
doniesień: 64 / 9🏆
(20/h) Patrzyłam na Wasze piękne zbiory, ale u nas szło powoli. Ale dziś w końcu spacerek, w deszczu i trochę płomiennic i mięsistych uszaków wpadło. A ileż przepięknej młodzieży czeka, dzieciaczków maleńkich właściwie 😍
niedziela 2.STY
Madziul
doniesień: 30 / 3🏆
(30/h) Dzisiejszy wypad w łęgi nad Wisłą zaowocował w trójcę zimową - mnóstwo płomiennicy (bardzo dużo maleństw zostawiliśmy do podrośnięcia), uszaki bzowe i kilka boczniaków, których nie zbieraliśmy bo nie było na nie pomysłu przerobowego 😉
Na koniec pojechaliśmy zerknąć jak się mają czarki - jak widać urosły pięknie i przybyło dużo nowych maluszków 😊
niedziela 2.STY
KazanSky
doniesień: 267 / 21🏆
(0/h) podmokły las liściasty - płomiennica zimowa, grzybówka dzwoneczkowata.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Witajcie. No i zaczynamy wszystko od nowa. Z lekkim bólem głowy i dziwnym samopoczuciem wyruszyłem w leśne ostępy. Tak na dobry początek wybrałem stanowiska pewniaki na grzybówkę i płomiennice. Terapia zadziałała, widok mikroskopijnych grzybówek skutecznie oddalił wszelkie posylwestrowonoworoczne odczucia. A już za kilka dni dłuuugi weekend i dużo szans na podkręcenia gatunkowego zimowego licznika. Pozdrawiam i do boju.
niedziela 2.STY
Gucio
doniesień: 148 / 12🏆
(3/h) Kolczak rudawy.-16 sztuk.. 1,5 godziny spaceru po lesie.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś myślałem że będzie lepiej, rok temu o tej porze było lepiej ale wtedy śniegu i mrozów nie było większych do początku stycznia ale i tak udane dość grzybobranie bo i kolczaki jeszcze w miarę świeże.
sobota 1.STY
Madziul
doniesień: 29 / 3🏆
(20/h) Pierwszy noworoczny buszing z potoksc zaliczony 🙂
Ciepło, choć nieco wietrznie, ale trzeba było wyjść
przewietrzyć głowę po nocy sylwestrowej 🥴😅
Regenerujący spacer po pobliskich krzaczorach dał nam 45 dag uszaków bzowych - mnóstwo maleństw zostawiliśmy do podrośnięcia. Były płomiennice, trzęsaki pomarańczowożółte, których nie zbieraliśmy i inne grzybki do podziwiania, głównie nadrzewne.

sobota 1.STY
Pocz
doniesień: 9
(3/h) Niech 2022 zabłyśnie dla Was grzybów kolorami
I rozsypie nad głowami szczęście i uśmiechów moc
I niech zostanie na 12 miesięcy z Wami
Nie tylko w Nowy Rok. :))
Wpisy na portalu, piękna pogoda skłoniły mnie do odwiedzenia całorocznego prywatnego azylu. Czyściutkie powietrze, cisza i tylko szum wody oraz kilka niespodzianek w dopiskach. Wymienionych niespodzianek nie zbieram, ale sezon grzybkowy uważam za rozpoczęty.
sobota 1.STY
Gucio
doniesień: 147 / 12🏆
(1/h) 3 kurki. 2 godziny spaceru po lesie. Tak dla odmiany niektórzy robią podsumowania sezonu minionego a Ja żeby trochę rozruszać bractwo grzybiarzy z radaru rozpoczynam sezon w 2022 roku może nie z przytupem jak w zeszłym roku ale kto wie może jutro bo warunki sprzyjają. W lesie sporo grzybów.
piątek 31.GRU 2021
RoStrzel
doniesień: 22 / 1🏆
(6/h) Witajcie. Udało mi się dziś wyrwać na 4 godzinny spacer pomimo ulewnego deszczu. W przyrzecznych zaroślach (głównie klon jesionolistny) wypatrzyłem sporo płomiennic, wiele uszaków, a nawet trafiła się kępka boczniaków. Przemokłem, dostałem burę za brak zakupów, ale jak tu nie skorzystać z odwilży 😁 Dużo grzybków bardzo młodych, więc jest szansa na piękne zimowe zbiory. Wspaniałego sylwestra i mocy grzybów w 2022 🍾🍾🍾
środa 29.GRU 2021
Madziul
doniesień: 28 / 3🏆
(1/h) Pora i na nasze grzybowe podsumowanie 2021.
Rok przedziwny, totalnie nieprzewidywalny mimo względnych warunków pogodowych i opadowych, niemniej jednak ciekawy i nie taki ubogi w grzyby, jakby to mogło się wydawać.
Wiosna dość mokra, w późniejszym okresie też nie było bardzo sucho, co kilka dni przepadywało a jednak niektórym gatunkom coś najwyraźniej nie pasowało. Ten rok mogę podsumować krótko - rok robaka, ślimaka i lejkowca dętego 😁
I nie uważam, że był zły. Był inny, ale równie ciekawy i obfity.
2021.12.29 18:29

... szerzej o tym grzybobraniu ... Początek roku to oczywiście spacery i grzyby zimowe - boczniaki ostrygowate, płomiennice i uszaki bzowe. Cały marzec uziemieni w domu, więc dopiero z początkiem kwietnia zaczęło się buszowanie na maxa. Celem było znalezienie w okolicy Celestynowa smardzówek - udało się! Kilka stanowisk, rosły ich setki a z nimi dziesiątki czarek - piękny widok! 😍 W międzyczasie udało się trafić naparstniczki stożkowate i smardze półwolne (nasze pierwsze w życiu) oraz smardze z kory. Co się napatrzyliśmy i napstrykaliśmy zdjęć to nasze:D Trafiały się też pojedyncze piestrzenice kasztanowate oraz spore ilości piestrzenicy olbrzymiej, która jest jadalna i całkiem smaczna 😋Były też żagwiaki łuskowate, piestrzyce zwyczajne, kustrzebki i inne przeróżne kolorowe maleństwa - te lubię najbardziej 😍 Więcej smardzów rosnących na dziko trafiliśmy podczas wizyty w okolicy Dąbrowy Górniczej, plus naparstniczki czeskie i piękne pietrzenice wzniesione na stanowisku Roberta. Maj/czerwiec to pierwsze pieprzniki jadalne, borowiki usiatkowane i pierwszy pełny kosz - z żółciakiem siarkowym. W lipcu trafiały się już konkretne zbiory pieprznika jadalnego, do kosza wpadały też koźlarki grabowe, gołąbki zielonawe, koźlarze czerwone, pierwsze pojedyncze podgrzyby brunatne, czasem jakiś borowik szlachetny też się trafił a w niektórych miejscach spore ilości muchomora czerwieniejącego. Pod koniec lipca pojechaliśmy na urlop do Polańczyka, ale tam bardzo słabiutko z grzybami. Rosły różne kolorowe gołąbki i mleczaje, trafiały się niby i kurki ale 90% zaczerwionych niestety. W drodze powrotnej wstąpiliśmy w okolice Dynowa no i tam się zaczęło - krasnoborowiki ceglastopore, podgrzyby brunatne, mleczaje smaczne, masłoborowiki górskie, pieprzniki ametystowe i jadalne i pierwszy raz trafiony pieprznik pomarańczowy. Do podziwiania łuskowce szyszkowate. Drugi przystanek w okolicy Kraśnika - dziesiątki gołąbków zielonawych i muchomorów czerwieniejących, kilka borowików usiatkowanych i szlachetnych. Końcówka lipca a początek sierpnia to buszowanie w okolicach Mińska Mazowieckiego i zbiory lejkowca dętego i znalezienie przez potoksc rarytaska - żółtych lejkowców (Craterellus cornucopioides var. flavicans) 💛 Tam też sporo kurek, muchomorów + lejkowniczek pęłnotrzonowy, koźlarki grabowe, pojedyncze borowiki i mój rarytasik - Entoloma parasiticum na pieprzniku jadalnym 🤩 Celem na sierpień były złotoborowiki wysmukłe w okolicy i udało się! 🤩 Trafiliśmy kilka miejscówek. A przy okazji okazało się, że mamy pod nosem koźlarze sosnowe, haha 🙃 Robiliśmy sobie też latem wypady w świętokrzyskie lasy a tam jak wiadomo - gatunkowo różnorodnie i kolorowo, na pusto nie wracaliśmy nigdy:D Na koniec sierpnia trafiliśmy przypadkiem w lasy nadleśnictwa Garwolin, gdzie lejkowców było nie do wyzbierania, rosły ich tysiące! Były też piaskowce modrzaki i kasztanowate, borowiki szlachetne, maślaki pstre i zwyczajne, podgrzybki, czubajki kanie, czernidłaki kołpakowate, pieprzniki trąbkowe, kolczaki, a we wrześniu porządnie obrodziło siedzuniami sosnowymi :) We wrześniu mieliśmy też możliwość pobuszować po świętokrzyskich lasach będąc na zlocie grzybowym w Sielpi. Były podgrzybki, borowiki szlachetne i sosnowe, koźlarze pomarańczowożółte, lejkowce i ceglasie. Wyjątkowo też w tym roku obrodziło płachetką kołpakowatą. Od października zaczeły się podgrzybki w lesie za domem, jeszcze nie obgryzione tak bardzo. Nadal trafiały się pieprzniki jadalne. Pokazały się gąski liściowate (niestety większość z robalem), gąski niekształte i zielonki, lakówki pspolite, nawet jakiś siedzuń też. Pod koniec października zlot w Dworku nad Wkrą i tam głównie podgrzybki, pół na pół ze zdrowotnością. Koniec pażdziernika a początek listopada to już głownie obgryzione i w większości zaczerwione podgrzyby koło domu, ale i tak udawało się za każdym razem coś przytargać w koszyczku. Dodatkowo wpadały boczniaki ostrygowate i gąski niekształtne. Listopad/grudzień to już głównie płomiennice, boczniaki i uszaki. W kwestii grzybowych ciekawostek - w okolicy Celestynowa trzy żagwie wielogłowe i kilka krwistoborowików purpurowych na stałych miejscówkach a soplówka jodłowa i lakownica żółtawa w świętokrzyskim. No cóż, miało być krótko i zwięźle ale nie wyszło 😅 Jest nieco chaotycznie, musicie wybaczyć 😁 Korzystając z okazji chcielibyśmy razem z potoksc życzyć Wam, by 2022 obfitował w pełne kosze, ciekawe znaleziska, wspaniałe grzybowe przygody i żebyście mieli dużo, dużo zdrówka na leśne wojaże. Darz grzyb! 😘
środa 29.GRU 2021
lusze
doniesień: 13 / 1🏆
(0/h) Podsumowanie roku 2021 r. W Mogielnicy i Ponurzycy (otwocki) znalazłem jak na ten dziwny rok niezbyt dużo grzybów. Natomiast jak co roku wyjeżdżam we wrześniu na 7 dni w Bory Tucholskie. Mimo podobnej pogody jak w Mazowieckim, przywiozłem 2 kg suszonych, 12 l marynowanych i ok. 18 l duszonych (gotowych do jedzenia). Tam jak nie ma grzybów jak mówią tubylcy to i tak jest co zbierać (bagniaki, kozaki różnej maści, amerykańce, sitki, maślaki). Do sitków i maślaków nawet się nie schylałem, kozaków i bagniaków miałem full. Oby 2022 r. nie był gorszy, życzę tego sobie i wszystkim grzybiarzom.
2021.12.29 12:21