za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra 2 dni, za wyróżnione +tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania
wg powiatów (po zalogowaniu): Warszawa (5) · nowodworski (2) · miński (2) · sokołowski (2) · grodziski (1)

mazowieckie — doniesienia 17 - 30.lis 2022 14:41

za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra 2 dni, za wyróżnione +tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania
— w pełnej wersji atlasu lokalizacja grzybobrania jest podana precyzyjniej (zwykle najbliższa miejscowość) i jest linkowana do mapy Google
— niewielka wpłata za dostęp to jedyne źródło utrzymania serwisu (dzięki Wam strony są przejrzyste, nie zaśmiecam ich reklamą)
niedziela 27.LIS
KazanSky
doniesień: 342 / 24🏆
(0/h) Nadbużańskie piaski - dużo śniegu spośród którego udało się wzrokowo wyodrębnić 1/2 podgrzybka, kilka gąsek zielonych i niekształtnych, gołąbki i inne blaszaki.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Witajcie. Miała być odwilż i ciepełko i miałem zbierać podgrzybki aż do końca roku, ale niestety Wschód rządzi się swoimi prawami. Otóż w tygodniu dopadało śniegu a temperatury oscylują cały czas na granicy +/- 0 stopni. Tak więc prawdopodobnie było to pożegnanie piasków, przy czym "największą" niespodziankę sprawiła mi na pożegnanie gigantyczna zielona gęś (tak dużej jeszcze moje oczy nie widziały). Tak więc od przyszłego weekendu powrót na bagna i delektowanie się wszelkiej maści kisielami, galaretkami, grzybówkami i aksamitnymi trzonkami Pozdrawiam. dodaj grzybobranie
    • KazanSky #342 · gigantea zielona 27.11 16:02
    • KazanSky #342 · 1/2 podgrzybka 27.11 16:02
    • KazanSky #342 · tego gołąbka sarenki jeszcze nie wyniuchały 27.11 16:04
    • KazanSky #342 · bo wszystkie inne skrupulatnie poodgrzebywały i poobgryzały 27.11 16:06
    • KazanSky #342 · zostały tylko takie niezjadliwe 27.11 16:07
    • KazanSky #342 · niektóre nie wytrzymują naporu śniegu 27.11 16:09
    • Gucio #190 · Gratuluje Sliczna, duża gąska zielonka. W prognozach długoterminowych za wiele dni z temperatura dodatnią nie widać a tym bardziej na wschód od Warszawy. Ja trochę mam więcej szczęścia bo w Cybulicach Małych i koło Warszawy śniegu prawie nie ma. Prognozy jednak się wciąż zmieniają a dzisiejsze młode grzyby z mojego zbioru a i twoja zgrabna gąska dają nadzieję że jeszcze warto spacerować po lesie. 27.11 16:11
    • KazanSky #342 · niektóre siedzą cichutko w ukryciu i czekają na dalszy rozwój wydarzeń 27.11 16:12
    • KazanSky #342 · każdy grzybek zostawiał sobie "okno" na świat 27.11 16:16
    • KazanSky #342 · dużo dużo okienek 27.11 16:18
    • KazanSky #342 · tylko te większe śmiało otwierały się na świat 27.11 16:20
    • KazanSky #342 · tak więc żegnajcie piaski 27.11 16:21
    • KazanSky #342 · żegnajcie górki 27.11 16:22
    • whispi #159 · Piękne zimowe fotki 🤩 szkoda, że tak szybko u Ciebie zima... ale Ty i tak zawsze coś wypatrzysz 🙂 27.11 19:21
    • PUCEK #42 · Fajnie wyglądają grzybki wychylające się z pod śniegu. Parę lat temu jechałem na gąski i zerwał się śnieżyca nawet dobrze się zbierało, bo prawie pod każdą górką śniegu siedziała gąska. Pozdrawiam 27.11 19:22
    • bosman #170 · Fajnie wystają z pod śniegu. 27.11 23:27
    • Nika #188 · Piękna fotografia "niezjadliwego" 🤗. Gąska faktycznie wielka, na dodatek, jak się wydaje w dobrej kondycji. 28.11 08:56
    • Yaga #194 · Ale gęś :), a gołąbek to krasnal przecież 🧐😄. 28.11 10:28
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 27.LIS
Gucio
doniesień: 190 / 14🏆
(7/h) 1 podgrzybek brunatny, 7 bagniaków, 5 gąsek liściowatych, 3 gąski niekształtne, 5 sarniaków dachówkowatych, 11 sitaków. 3 godziny spaceru po lesie.
Z racji dodatniej temperatury w dzień i tego że śnieg prawie już stopniał pojechałem do Cybulic Małych szukać novembrusa i suchego Wojtka. Prawdziwków niestety nie było a suchy Wojtek był trochę zziębnięty, ale tak to sporo grzybów jeszcze młodych a szczególnie sitaków. Oprocz tych grzybów zauważyłem rycerzyki czerwonozłote, olszówki, lisówki pomarańczowe, kanie, siedzunia sosnowego i inne drobne grzyby.

... szerzej o tym grzybobraniu ... O godzinie 11 rozległy się sygnały dźwiękowe ostrzegawcze o detonacji niewybuchów a później nastapily potężne wybuchy i musiałem wyjść z las na przystanek autobusowy gdzie jeszcze tam było słychać je. W okolicy nowiu 8 12 ma być nawet +8 stopni Celsjusza w prognozach długoterminowych i być może trochę gąsek liściowatych, maślaków pstrych czy pojedynczy decembrusik jeszcze wyrośnie. dodaj grzybobranie
    • Gucio #190 · A to cały zbiór. 27.11 12:35
    • Gucio #190 · Młode sitaki. 27.11 12:36
    • Gucio #190 · Młode sitaki. 27.11 12:36
    • Gucio #190 · Gąska niekształtna. 27.11 12:57
    • Gucio #190 · gąska liściowata. 27.11 13:00
    • Gucio #190 · Sarniak dachówkowaty. 27.11 13:21
    • Gucio #190 · Bagniak. 27.11 13:37
    • bosman #169 · Przyzwoity zbiór 👏. Muszę sprawdzić u siebie miejsca z suchym wójtkiem😃u mnie to miodówka. 27.11 14:33
    • whispi #159 · Gdyby nie przymusowa ewakuacja byłoby więcej, ale i tak zbiór imponuje 😁 przecież to koniec listopada 😱🍂😬 27.11 14:57
    • Heno #123 · Ladnie zebrales Pozdrowka 27.11 15:12
    • PUCEK #42 · Bardzo ładny zbiór szkoda, że musiałeś wcześniej opuszczać las. Pozdrawiam 27.11 15:20
    • niszczu #172 · Gratulacje. Fajny zbiór. Ale martwię się o Ciebie, Guciu. Ja rozumiem pęd za grzybami, ale czy to nie jest niebezpieczne tak po aktywnym poligonie latać? Mam nadzieję, że Ci się tam nic nie stanie... 27.11 15:24
    • Gucio #190 · Dziękuję za miłe komentarze. Po obczyszczeniu grzybów zrobiłem korektę ilości grzybów bo wcześniej była ilość tak mniej więcej szacunkowa. Powinno być niby więcej na godzinę ale sitaki małe. Niszczu to nie jest tak aktywny poligon jak parę lat wcześniej choć dziś sam się przestraszyłem bo jeszcze tak blisko i takiego silnego wybuchu to nie było Tam przewaznie 11-12 co jakiś czas i głównie w tygodniu detonują a kiedyś i żołnierze coś ćwiczyli. 27.11 15:24
    • leśniczy #103 · 9 miesięcy spędziłem w 2 MBSap w Kazuniu Nowym i wtedy też saperzy często jeździli do niewybuchów z wojny.. Tyle tego jeszcze w naszej ziemi, że co rusz coś odkopują: (
      Gratuluję udanego zbioru i ciepło pozdrawiam :) 27.11 16:26
    • Yaga #194 · Super zbiór :). Teraz to nawet sitarze cieszą :) 27.11 18:21
    • Zapaleniec S-c #215 · Zbiór elegancki listopadowy. 27.11 18:31
    • Chytra Merry #282 · Piękny listopadowy zbiór, podziwiam grzybobrania. Pozdrawiam 27.11 20:06
    • Nina #114 · Gratuluję różnorodnych grzybków, całkiem sporo.👍😃 27.11 21:59
    • Elja #9 · Guciu wielkie gratki za późno listopadowy zbiór grzybków na aromatyczny sosik np. do spaghetti. Siedziunia sosnowego uwielbiam z jajecznicą, ale w tym roku niestety nie było dane mi skosztować. Może jeszcze raz czmychnę do lasu, ale już nie na Ojrzanów. We wtorek byłam na pogrzebie w Milanówku i poza murem cmentarnym jest kilka sosenek, więc po ceremonii poszłam na 10 minutowy zwiad (wariatka) i znalazłam 17 młodych maślaczków. Dlatego ciągnie mnie na Żółwin w samosiejki sosnowe. Jeszcze raz gratuluję zbioru, który cieszy bardziej niż w sezonie.
      A tak na koniec wpisu: TY nie chodzisz po lesie tylko prawie biegasz :)) więc żadne pociski Cię nie dogonią. Mimo wszystko uważaj na Siebie. 28.11 16:49
    • K.A.L.E.T.N.I.K #222 · Fajnie nakosiłeś i ten podgrzybas🧐💪🌲👏👏👏🌲 28.11 18:08
    • Smoczyca #58 · 🍂❄️ Sporo jeszcze pięknych, młodziutkich grzybków 🤗 Gratuluję i serdecznie pozdrawiam ❄️🍂 28.11 19:32
    • Nika #188 · Na tę porę super zbiór 🙂 29.11 11:35
    • Bea11 #57 · Ale zbiór, wielkie gratulacje, super :) 29.11 21:57
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 26.LIS
niszczu
doniesień: 172 / 24🏆
(10/h) Lekka odwilż po opadach śniegu, więc warunki idealne dla grzybów zimowych. Dwugodzinny spacerek nad Wisłą i zaliczona zimowa trójca: płomiennica zimowa, uszaki bzowe i boczniaki. Sporo stanowisk z malutkimi grzybkami, które korzystając z pogody, dopiero co zaczynają rosnąć, więc za tydzień powinno być fajne zbieranie. Ale i dzisiaj na jajeczniczkę też udało się nazbierać. Pozdrawiam wszystkich serdecznie. dodaj grzybobranie
    • niszczu #172 · Malutkie zimówki 26.11 10:45
    • niszczu #172 · Malutkie uszaki 26.11 10:45
    • niszczu #172 · Będzie jajeczniczka jak ta lala. 😜 26.11 10:55
    • Akk] #116 · Gratki, u mnie boczniaki też już ruszyły. 👍 26.11 12:36
    • bosman #169 · Cała trójca 💪 Super. 26.11 15:25
    • Gucio #189 · Gratuluje. Mistrzu Niszczu w akcji także zima, piękne grzyby. A ja dziś widzialem zdjęcia na grupie grzybiarzy na Facebooku pięknych ośnieżonych borowików z Kolbud koło Gdańska. Szukaj Niszczu jeszcze prawdziwków po swoich miejscówkach na Mazowszu bo zima na chwilę odpuściła. 26.11 16:44
    • K.A.L.E.T.N.I.K #222 · Ty wiesz jak smaka taką lalą narobić😂🤤 wybuszowałeś wypasiki.
      🌲👏👏👏🌲 26.11 17:28
    • Chytra Merry #282 · Piękna trójca, a boczniaki super. Pozdrawiam 26.11 17:34
    • Krasnal-ka #52 · Pięknie na tym talerzyku 😋 26.11 17:39
    • Yaga #194 · Ale Ci się fajnie trafiło :) i jakie młodziutkie, gratki :). 26.11 18:38
    • Nika #188 · Ślicznie na talerzyku, uroczo trójca wygląda 😍 26.11 20:18
    • Ina #164 · Świetny zbiór! Boczniaki mega 😊 26.11 21:56
    • Elja #9 · Gratulacje zbioru teraz zimowego. Ty to jednak jesteś NIEZNISZCZALNY. 28.11 16:53
    • +dopisek (po zalogowaniu)
środa 23.LIS
Gucio
doniesień: 189 / 14🏆
(10/h) Kolczak rudawy (policzę jak wrócę do domu). 0,5 godziny spaceru po lesie od 15:30 do 16:00. Z racji jutrzejszych zapowiadanych opadów śniegu dziś szybki spacer po pracy po lesie za kolczakiem rudawym. Niestety trochę późno skończyłem pracę i nie zdążyłem na wcześniejszy pociąg i dotarłem na miejscówkę o zachodzie słońca ale jeszcze przez 30 minut było można coś dojrzeć. Kolczaki rudawe głównie na najbogatszej trzeciej miejscowce i to jeszcze w dobrym stanie chyba dlatego że w tych okolicach za dużo śniegu nie było i nie zdążyły ściemnieć. Jadac do Chrośla na szybko kupiłem wiaderko do mopa aby Kolczaki rudawe nie połamały się w torebkach z marketu. Wracajac z lasu wychodziłem już po omacku przy świetle z ogniska rozpalonego na obrzeżach lasu przez młodzież z tych okolic. W prognozach długoterminowych ma być niby okres trochę cieplejszy w grudniu, poczekamy zobaczymy może choć te Kolczaki rudawe jeszcze się pokażą. Przepraszam za jakość tego zdjęcia ale robiłem je na peronie przy świetle latarni i trochę się odbiło od wiaderka. dodaj grzybobranie
    • Gucio #189 · Kolczak rudawy. 23.11 18:33
    • Zenobia ze Szczecina #198 · Gratulacje! Twój ulubiony 😃 23.11 18:33
    • Smoczyca #58 · 🍂🧡❄️ Serdecznie gratuluję że Ci się udało 🤗 I oczywiście podziwiam, i piękny zbiór i Ciebie 🤗 O tej porze roku, po pracy, do lasu i to bez własnego transportu, i jeszcze grzybki obfocileś! 😍 Cieplutko pozdrawiam! ❄️🧡🍂 23.11 18:53
    • whispi #159 · Normalnie petarda 😁 piękna nagroda za wytrwałość 🤩🍁🍂 23.11 19:06
    • Heno #122 · Podziwiam Gratki 23.11 19:10
    • Danielson #32 · Transportem publicznym na grzyby jechać po pracy w końcówce listopada? Szacunek dla Ciebie Gucio. Jeszcze grzybów nazbierałeś, o których ja nie słyszałem nawet. Pozdrawiam i podziwiam 23.11 19:30
    • Gucio #189 · A to cały zbiór w innej odsłonie w pojemniczku po owocach 0,5 kg kolczaka rudawego -62 sztuki. Jeszcze trafiłem wracając na opóźnione pociągi, 40 minut później wyjechałem z Wrzosowa. Ja głównie poruszam się autobusami czy pociągami, metrem jadąc na grzyby. 23.11 19:48
    • niszczu #171 · Gratuluje wytrwałości i fajnego zbioru. Obok wiaderka trzeba było latarkę kupić, to byś dłużej pozbierał.;-) 23.11 20:35
    • K.A.L.E.T.N.I.K #222 · Kurtki buszing łodstawiłeś, a zbiór bogaty jak ta lala😂🙋🌲👏👏👏🌲 24.11 01:50
    • leśniczy #102 · Gucio.. kupiłem sobie wiaderko do mopa😂🤣 aby grzybki się nie połamały 🤗 no.. mega, jesteś Najlepszy 👏👏 24.11 02:16
    • Kikuś #106 · Coraz bardziej mnie zaskakujesz Guciu. Teraz, po pracy, pociągiem, do lasu? Guciu, bez brawury!!! Ale zawodnik jesteś! Ja o takich wynalazkach, jak kolczak, to nawet w atlasie, nie czytałem. Pozdrawiam serdecznie. 24.11 07:21
    • bosman #168 · Fajny zbiór Kołczaka👏. I zebrane prawie o ciemku 👍 24.11 08:04
    • Akk] #116 · Gratki, w Łodzi właśnie spadł śnieg, zostają boczniaki i inne grzyby zimowe, ale sezon można uznać za zakończony. 24.11 08:10
    • Nika #188 · Trzeba być pasjonatem prawdziwym, żeby przy takich podróżach iść jeszcze do lasu i na dodatek znaleźć grzyby. Brawo 👏 24.11 09:21
    • Krzychu Grzybiarz #22 · No to miałeś szczęście, bo dziś można co najwyżej pobiegać w lesie na nartach. Gratuluję zbioru. 24.11 09:53
    • Chytra Merry #282 · Guciu ja spotykam te grzybki w lesie, ale nawet nie wiedziałam że jadalne. Pozdrawiam 24.11 10:05
    • Tadeusz z Gdańska #32 · Guciu, cóż za wzrok sokoła, wytrwałość rycerza i ciepła swada w opowiadaniu. Gratuluję 24.11 12:12
    • Krasnal-ka #52 · Gratuluję, wytrwały jesteś 🙂. Ja kolczaki znam i zbieram tylko obłączaste, ale z tego co widzę niewiele się różnią. Brawo. 24.11 15:22
    • Gucio #189 · Dziękuję za miłe komentarze. Kolczaki rudawe zarówno też i kolczaki obłączaste różnią się między sobą w zależności od miejsca ich występowania czy w górach czy na nizinach, terenach pagórkowatych. W Chroślach też jedne są ciemniejsze bardziej rude a niektóre bledsze i są male i dość duże choć na południu Polski są znacznie większe. 24.11 17:37
    • Yaga #193 · Gratki Guciu :). Ja rudawego nigdy nie znalazłam. 24.11 17:38
    • Nina #114 · Mimo późnej pory dnia i tak sporo zebrałeś, ale jak zna się dobrze las to połowa sukcesu. Jednym słowem wytrwałość i cierpliwość wynagradza. 24.11 22:03
    • marioo455 #38 · gratulacje, u mnie śneg od paru dnileży 25.11 21:36
    • KKrystyna #14 · Grzybki piękne, aż żal że nie ma szans teraz do lasu…Tym bardziej, że śniegu jak dotąd zero - południowa Wielkopolska. No gratulacje - trzeba mieć wiedzę i rozeznanie i do tego „ramię pręż, słabość krusz”, żeby po pracy prawie po ciemku znaleźć tyle skarbów.
      A na pocieszenie, że nie musi teraz być koniec zwykłego buszingu tzn zbierania grzybów popularnych rurkowych:
      Moi dwaj synowie - wówczas już dryblasy - wspominali niedawno, jak to kiedyś w dzień przed Wigilią wybrali się do lasu i znaleźli kilka podgrzybków 😁. 25.11 23:06
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 20.LIS
niszczu
doniesień: 171 / 24🏆
(0/h) Witajcie. Wydaje się, że panujące mrozy definitywnie zakończą tegoroczny sezon, więc i ja go krótko podsumuję. Dla mnie był on trudny, bo mierzyłem się z wieloma przeciwnościami. Począwszy od pogody, gdyż Mazowsze, podobnie jak prawie cała wschodnia połowa Polski, borykało się z suszami. Przez brak czasu na grzybobrania, ze względu na realizację dużego projektu, wymagającego wiele pracy po godzinach i weekendach. Po problemy zdrowotne, gdyż lumbago, które mnie złapało, pokrzyżowało część grzybiarskich planów. Mimo tych komplikacji, myślę, że wyszło całkiem nieźle, a o szczegółach poniżej...
2022.11.20 17:01

... szerzej o tym grzybobraniu ... W letnich miesiącach pogoda Mazowsza nie rozpieszczała, tylko czasem wplatając nieco opadów w okresy susz i upałów. Z tego względu wysypy grzybów w tym okresie występowały raczej lokalnie i nie trwały zbyt długo. Na kilka takich pojawów udało mi się załapać, choć przez obowiązki służbowe, trudno je było wykorzystać w 100% efektywnie. Pierwsze doniesienia o kurkach pojawiły się w czerwcu, ja jednak wtedy tylko raz dałem radę wyskoczyć na krótki rekonesans zbierając trochę pieprzników. Upały do 35 C z końca czerwca szybko pozbawiły spacery po lesie większego sensu. Pierwsze większe zbiory miałem w kolejnym okienku pogodowym – trochę opadów i chłodna pierwsza połowa lipca spowodowały, że kurki ponownie pojawiły się w lasach, a ja na 3 wypadach, zebrałem w sumie ok 9 L pieprzników. W drugiej połowie lipca do lasu nie chodziłem – nadganianie roboty przed urlopem, krótki urlop, potem odgrzebywanie się z zaległości, na grzyby nie miałem czasu. Dopiero sierpień okazał się łaskawszy. Na dwóch wyjściach w pierwszym tygodniu zebrałem 2,5 i 3 L kurek, które ponownie wyskoczyły po deszczu z końca lipca. W moim lesie szybko zrobiło się jednak sucho, a że szanse na kontynuację wysypu nie były duże, pewnego popołudnia pojechałem w nieznane mi lasy na północ od Warszawy w nadziei na znalezienie nowych miejscówek kurkowych. pieprzników znalazłem niewiele, za to nieoczekiwanie trafiłem na małe borowikowe eldorado. Błąkając się po lesie w poszukiwaniu kurek, na kawałku 100x100m znalazłem 70 pięknych borowików szlachetnych i usiatkowanych. Gdyby nie burza, która wygoniła mnie z lasu, byłoby ich pewnie więcej. Następnego ranka byłem tam z powrotem i przeżyłem jedno z fajniejszych grzybobrań w tym roku. Z tego samego fragmentu lasu i drugiego zaraz obok - 100x200m, zebrałem prawie 200 cudnych, młodziutkich borowików, rosnących po kilka w jednym miejscu. Absolutne zaskoczenie, że na Mazowszu udało się zebrać tyle prawdziwków. Zapewne w kolejnych dniach była szansa na fajne zbiory, ale ja mogłem tam wyskoczyć dopiero po 6 dniach. Te kilka dni, bezdeszczowych i bardzo ciepłych, zrobiło swoje - na miejscówce zrobiło się sucho, a mi zostało tylko dozbierać 60 ostatnich borowików z wygasającego wysypu. Tymczasem pojawiły się doniesienia, że na Mazowszu ruszyły borowiki wysmukłe. Co roku wydaje się, że jest ich tu coraz więcej, mazowieckie piachy dobrze im służą. Wysokie temperatury i brak opadów nie zostawiały alternatywy, więc była okazja, by poszukać miejscówki na amerykany, które jako jedyne dawały radę w takich warunkach. Któregoś popołudnia udało się trafić miejscówkę i moje pierwsze kilkadziesiąt złotaków. Gdy za kilka dni o świcie pojawiłem się na miejscówce ponownie, borowików wrzosowych rosło od groma. Wykoszenie 300 szt i zapełnienie 15 L kosza zajęło mi raptem 1,5 h. Potem skończyłem grzybobranie, gdyż nie wiedziałem czy będę miał co zrobić z większą ilością. Jednakże i ten wysyp nie trwał długo - kilka dni później młodych złotaków było już niewiele. Udało mi się uzbierać prawie pełny kosz, ale w większości wyrośniętych grzybów. Panujące od połowy sierpnia upały i pogłębiająca się susza (brak opadów do połowy września), sprawiły, że na Mazowszu zamarło jakiekolwiek życie grzybowe praktycznie aż do końcówki września. Gdy grzybiarze na zachodzie, a szczególnie na południowym-zachodzie Polski, zacierali ręce po deszczach z ostatniej dekady sierpnia, grzybiarze z Mazowsza szukali pomysłów na kierunki dalszych wypraw, aby mieć szansę na jakiekolwiek zbiory. Wielu z nich, także i ja, we wrześniu swe kroki kierowało w lasy świętokrzyskie. I choć w porównaniu do zeszłych lat, na mojej miejscówce prawdziwkowego szału nie było, a każdego borowika trzeba było wychodzić, to zbiory były wystarczająco satysfakcjonujące, tym bardziej, że ogromna większość grzybów była zdrowa. Obok prawdziwków można było zebrać też ładne koźlarze, ceglasie i pierwsze podgrzybki. Dla mnie wrzesień to finałowy miesiąc projektu i niestety czas tylko na 4 wypady, ale zebrane na nich ponad 200 borowików szlachetnych i pewnie blisko setka innych grzybów, pozwoliły nieco stłumić grzybowe żądze. W październiku nareszcie sytuacja się odmieniła – w końcu mogłem oderwać się od pracy i poświęcić więcej czasu na grzybobrania, a grzyby wreszcie pojawiły się na Mazowszu w większych ilościach. Pierwszy tydzień miesiąca to 3 świetne wypady na podgrzybki i zebranie ponad 1600 w większości octowych owocników, a także wypad na Kanie z kilkudziesięcioma zebranymi sowami. Spuszczony z okowów pracy nie zamierzałem na tym poprzestać, jednak gdy planowałem kolejny wyjazd w świętokrzyskie na łapiące drugi oddech prawdziwki, nagle dopadło mnie lumbago i pokrzyżowało plany na dłuższe grzybobrania. Tydzień prawie mi wypadł - 3 dni leżenia, przez kolejne dni tylko 2 krótkie wypady do lasków rydzowych, szczęśliwie z dobrym skutkiem – po 60+ młodych rydzów, które nieobecne wcześniej, nareszcie pojawiły się na Mazowszu. Lecz gdy ból pleców ustąpił, na prawdziwki było już za późno. Za to po kilku nocach z przymrozkami w połowie października sypnęło gąskami. Jako, że uwielbiam te grzyby, to do końca października skoncentrowałem się właśnie na nich - 3 wypady z pełnym 15 L koszem, do tego 1 z połówką i setkami zebranych gąsek. W międzyczasie jeszcze jeden objazd lasków sosnowych zaowocował zbiorem kolejnych 50+ rydzów i setką gąsek niekształtnych. Z początkiem listopada wysypy grzybów zaczęły stopniowo wygasać. Wypad na gąski, a kilka dni później objazd lasków osikowych i sosnowych, przyniosły ostatnie dwie setki gąsek. Znalazłem też ostatnie młode podgrzybki i novembrusy. Jednak nadchodzące na początku drugiej połowy listopada kilkustopniowe mrozy musiały ten sezon zakończyć. Ogólnie z tegorocznych zbiorów, zważywszy na okoliczności, jestem bardzo zadowolony. Wbrew przeciwnościom, udało się zebrać dobre ilości wszystkich grzybów, na które zamierzałem polować. Sezon był ciekawy i pozwalał na wykazanie się. Wszak nie sztuką jest zbierać, gdy grzyby rosną wszędzie, sztuką jest zbierać, gdy grzybów nie ma... Pozdrawiam i do zobaczenia w przyszłym roku. Na koniec trochę liczb: Rzutem na taśmę udało się dobić do ok 30 grzybobrań. kurki – ok 15 L. Sporo mniej niż w zeszłych latach, ale wystarczająco na bieżącą konsumpcję, a przecież to świeże kureczki są najsmaczniejsze. Szkoda, że tylko w miesiącach letnich. prawdziwki – ok 540 szt. 2 i 3 lata temu było lepiej, ale na moje potrzeby w zupełności wystarczająco. Niezbyt wielkie plony (jak na tamtejsze standardy) z ŚK, wsparłem zaskakująco udanymi zbiorami z nowoodkrytej miejscówki niedaleko W-wy. borowiki wysmukłe – 430 szt. Jak na debiut, to całkiem fajna ilość. Być może na stałe wejdą do mojego menu, bo młode kapelusze z marynaty prawie nie ustępują podgrzybkom. podgrzybki – ponad 1700 szt. Niby tylko 3 wypady z celem podgrzybkowym, ale za to jakże udane. Ilości w zupełności zaspokajające moje potrzeby. Rydze – ok 180 szt. Pojawiły się późno w tym roku i nie we wszystkich miejscówkach. Tym większe zadowolenie, że parę razy udało się nazbierać. gąski – ok 2000 szt. Zeszły rok był rokiem podgrzybkowym, wcześniejszy prawdziwkowym, a ten śmiało mogę nazwać gąskowym. Pojawiły się wyjątkowo wcześnie i obrodziły zdecydowanie lepiej niż w latach poprzednich. Kanie – ok 50. We wrześniu ich nie było, potem tylko 1 wyjazd po Kanie, ale przy okazji zbierania innych grzybów, często trafiało się po kilka szt "na kotlety". koźlarze, ceglasie, jakubki - ponad 100. Zbierane przy okazji, tylko co lepsze sztuki. dodaj grzybobranie
    • niszczu #171 · I jeszcze kilka fotek. 20.11 17:02
    • Gucio #188 · Gratuluje. Super, sezon marzenie szczególnie jak na warunki panujące w tym sezonie na Mazowszu. Zawsze umiesz znaleźć odpowiednie miejsce aby nazbierać fajnych grzybów. Piszesz że kończysz sezon a może w tej miejscowce bogatej w prawdziwki koło Nowego Dworu Mazowieckiego za trochę ponad tydzień po opadach deszczu z początkiem grudnia coś jeszcze wyrośnie jak koło Cybulic Małych jeszcze były. 20.11 17:11
    • GrzybiarzBP #22 · Gratulacje, mimo okresów suszy sezon okazał się bardzo udany. Powodzenia w przyszłym roku. Ta liczba prawdziwków dla mnie nieosiągalna, nawet w najlepszych latach moje maksimum to ok. 200-250. 20.11 17:53
    • serec #72 · Precyzyjnie, podziwiam skrupulatność w zapiskach. Pomimo braku poletek prawdziwkowych, to sezon świetny i bardzo długi. Lepsze to chyba niż krótki, intensywny. Ilości grzybów, które zbierasz są nieosiągalne dla 99% dla innych grzybiarzy, gratulacje. 20.11 19:40
    • Anddy #26 · Gratulacje. Wytrwałość popłaca. Śledzę Twoje doniesienia zawsze z uwagą bo mamy podobne preferencje. Mazowsze to dla mnie grzybowa terra incognito. Widać, że można tam śrubować wyniki, nawet w nie najlepszym roku. Trzeba by się kiedyś wybrać. Ukłony 20.11 19:48
    • Yaga #193 · Moim zdaniem bardzo udany sezon miałeś, gratki :), a ilość borowików naszych i amerykanów powala. Życzę kolejnego jeszcze lepszego :) oraz znalezienie pieprznika trąbkowego :). I tutaj wkleję moją odpowiedź na zadane przez Ciebie pytanie odnośnie tegoż grzyba, bo nie wiem, czy doczytałeś :).@Niszczu, z suszonych robię pierogi, krokiety, ale z dodatkiem mieszanki rurkowych też suszonych, bo jak dla mnie trąbki są za mało aromatyczne. Ze świeżych risotto, do jajecznicy dodaję, w occie też się świetnie sprawdzają, bo trzony fajnie chrupią. Dzisiaj właśnie ugotowane same trzony do rosołu dodałam zamiast makaronu. Pytasz, czy warto jechać... Moja odpowiedź nie będzie obiektywna, bo ja już 2 lata je zbieram, ale kto wie, czy nie skusiłabym się na wyjazd właśnie 2 lata wstecz choćby dlatego, aby samemu ocenić ich smak i zobaczyć ich tysiące :). Bo wiesz jak to jest z kubkami smakowymi, każdy ma swoje smaczki :). Pozdrawiam :). 20.11 19:59
    • bosman #168 · Super nazbierałeś👏. Borowików sporo💪a i gąsek nakosiłeś, których to u mnie w tym roku niewiele było. Mimo okresu suszy sezon udany👍. 20.11 21:17
    • Zapaleniec S-c #215 · Piękne różnorodne miałeś zbiory. 20.11 22:22
    • PUCEK #41 · Pomimo wielu kłopotów jakie musiałeś pokonać sezon możesz uznać za udany. Zrobiłeś bardzo ładne podsumowanie ile jakich grzybków nazbierałeś, pokazałeś swoje tegoroczne koszyki -masz duże doświadczenie i wiedzę, ale też czuję, że sporo notatek z których korzystasz ustalając czas i miejsce wypadu. Pozostało mi tylko życzyć jeszcze lepszego przyszłego sezonu, jak również większej ilości czasu wolnego na wypady do lasu oraz jak najwięcej zdrowia. Pozdrawiam 21.11 08:55
    • niszczu #171 · Dziękuję wszystkim.
      Co do skrupulatności, to z zawodu jestem księgowym, więc można powiedzieć mam to we krwi.:-)
      Mazowieckie głównie sosną stoi, więc warto się wybrać przede wszystkim na podgrzybki. Jak pogoda dopisuje w październiku, to mnogość możliwych miejscówek przyprawia o ból głowy.
      Odpowiedź o pieprzniku trąbkowym widziałem - dziękuję. W tym roku jeszcze go odpuściłem, zobaczymy w przyszłym. Spróbuję poszukać miejscówki gdzieś bliżej mnie, a jak nie znajdę, to do Rokicin prosta droga.
      Notatek nie robię, ale na bieżąco śledzę pogodę w internecie. Jest kilka fajnych źródeł, które zastępują mi zapiski. Polecam np. biuletyny hydrologiczne imgw - rozkłady tygodniowej sumy opadów pomagają skonkretyzować kierunek i rejon grzybobrań. Staram się stale poszerzać bazę miejscówek, tak aby w razie czego móc ruszyć na grzyby w każdym kierunku. Czasem, gdy opady występują lokalnie, te kilkadziesiąt, czy sto kilometrów w tą, czy w tamtą, robi wielką różnicę. Oczywiście nieocenioną wiedzę na temat aktualnej sytuacji grzybowej dają wpisy na naszym portalu, bez nich na pewno trudniej byłoby obrać właściwy kierunek wypraw. 21.11 12:57
    • niszczu #171 · Jeszcze odnośnie różnorodności. Nie lubię jednostajności i staram się być wszechstronnym grzybiarzem, mieć miejscówki na wiele gatunków grzybów. Chyba nie potrafiłbym całego sezonu spędzać w jednym lesie, koncentrując się na zbiorach jednego gatunku. Szybko by mnie to znudziło.
      Mam swoje ulubione gatunki grzybów, które zbieram co roku (i które mi "schodzą" konsumpcyjnie) - kurki, prawdziwki, kanie, podgrzybki, gąski, a od zeszłego sezonu rydze. Ale lubię też czasem dorzucić sobie jakiś nowy gatunek - traktując jego znalezienie jako wyzwanie. Tak było w zeszłym roku z mleczajami smacznymi, lejkowcami dętymi czy gąskami liściowatymi, a w tym z borowikami wysmukłymi. Lubię też latać po różnych lasach i poznawać nowe miejscówki. Myślę, że takie podejście czyni to hobby jeszcze ciekawszym, jednocześnie wydłużając mój sezon i pomagając osiągać dobre wyniki. 21.11 14:33
    • Danielson #32 · Piękny sezon, wspaniała relacja. Ilości zebranych grzybów i różnorodność gatunkowa utrwala mnie w przekonaniu, że masz dookoła siebie "grzybny" teren i znasz się na tym jak mało kto. Gratuluję i podziwiam. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia i wspaniałego następnego sezonu :) 21.11 16:55
    • Nina #114 · Bardzo ładne opisane podsumowanie. Cenisz sobie zbiór różnorodnych grzybów, fajnie jest znać się na tyłu gatunkach. Jak na panującą wszechobecną suszę - zbiory Twoje są wręcz imponujące. Gratuluję👍. 21.11 18:34
    • Kikuś #106 · Kurcze, ja takich koszy grzybów to chyba w życiu nie nazbierałem. Sezon rzeczywiście miałeś bogaty. Gratuluję i pozdrawiam. 22.11 08:06
    • Nika #188 · Mimo przeciwności Twój sezon był super! Kosze na bogato, borowików w bród 👍. Jedynie czego Ci zazdroszczę to bogactwa gąsek i pewności co do nich. Ja na razie robię ostrożne podchody 😁 22.11 19:29
    • Anik #69 · Wspaniały przekrój sezonu, gratulacje i do przyszłego, pozdrowienia 👍🤗🙋‍♀️ 23.11 16:02
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 20.LIS
KazanSky
doniesień: 341 / 24🏆
(3/h) Nadbużańskie piaski:
- lodowe podgrzybki brunatne - 5 szt.
- lodowy podgrzybek zajączek - 1 szt.
- lodowe gąski, gołąbki i wodnichy - nie liczyłem.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Witajcie. Bystre poranne słoneczko nisko nad horyzontem, mróz -8 szczypie w uszy i nos, tak więc idealne warunki na grzybobranko. Długo walczyłem z wyborem miejscówki: swoje bagna czy nadbużańskie piaski, na bagnach to ja jeszcze się przez całą zimę nachodzę czyli piaski. A na piaskach jak co roku o tej porze szczyt podgrzybkowego sezonu. I gdyby nie fakt, że zapomniałem koszyczka, oraz że podgrzybaski przytulaski były jakieś takie sztywne i twardsze od diamentu, oj nakosiłbym ja ich w bród. Ale nic to, poczekam do przyszłego weekendu aż podrosną. Pozdrawiam. dodaj grzybobranie
    • KazanSky #341 · lodowe słodziaki 20.11 14:04
    • KazanSky #341 · rosnom jak gdyby nigdy nic 20.11 14:05
    • KazanSky #341 · i prężą muskuły do zdjęcia 20.11 14:06
    • Gucio #188 · Gratuluje. Piekne zdjęcia i śliczne grzyby, jeszcze się da znaleźc fajne grzyby pod śniegiem. 20.11 14:06
    • KazanSky #341 · a słoneczko (jak sięgnęło) robiło dobrą robotę do fotek 20.11 14:08
    • KazanSky #341 · a zającom z natury mróz i śnieg nie straszny;) 20.11 14:09
    • KazanSky #341 · lodowa gąska niekształtna 20.11 14:10
    • KazanSky #341 · duży chroni małego - międzygatunkowa współpraca 20.11 14:12
    • KazanSky #341 · lodowe wodnichy wygrzewające się na słoneczku 20.11 14:13
    • KazanSky #341 · biało czerwoni 20.11 14:14
    • KazanSky #341 · piaskowo śniegowe nadbużańskie górki 20.11 14:16
    • KazanSky #341 · Villain - mówiąc piaski mam na myśli piaski;) 99% sosna 1% jałowiec. 20.11 14:19
    • whispi #159 · Piękne zdjęcia 🤩🤩🤩🤩 podgrzybunie wygladają jakby im śnieg nie przeszkadzał 🙂 a biało-czerwoni akurat na topie 😁 20.11 14:36
    • KazanSky #341 · a mówiąc górki piaskowe mam na myśli górki piaskowe, które naniosły kolejne zlodowacenia, a których Bug w swym szaleńczym tańcu jeszcze nie zdążył podmyć. Klimat prawie taki jak wąwozy i jary bukowe, z tą różnicą, że piasek i sosny;) 20.11 14:37
    • Zapaleniec S-c #215 · Super foty grzybków w śniegu. 20.11 14:40
    • dafnia22 #51 · Pięknie się prezentują lodowe grzybki🥰. 20.11 14:52
    • Nika #188 · Przepiękne ujęcia 👏👏🤛 20.11 17:05
    • Zenobia ze Szczecina #198 · Gratuluję lodowców 😂 20.11 19:12
    • Yaga #193 · Kurczę, gdyby nie ten śnieg.... Piękne zdjęcia :). 20.11 19:25
    • K.A.L.E.T.N.I.K #222 · Pikne mają biołe copki powiem ci że to bardzo rzadko spotykane wśród grzybiarzy😂🥳, ale nie w gronie buszowników 💪pikne foty🙋 🌲👏👏👏🌲 20.11 20:15
    • Villain #216 · Zdjęcia podgrzybków w śniegu wyszły niesamowicie.. Teraz już wiem, o czym mowa.. jakby Pustynia Błędowska albo piaski na Krupskim Młynie.. gleba uboga a grzybki pod sosną rosną.. 20.11 20:53
    • bosman #168 · Ładnie wystają że śniegu. 20.11 21:27
    • PUCEK #41 · Jeszcze parę fajnych grzybków wpadło, wypad udany, foty doskonałe. Gratulacje 20.11 23:10
    • Nina #114 · Czyli czekaj na ocieplenie, może co nieco uda się pozyskać🥹. podgrzybki całkiem, całkiem…. Bardzo ładne zdjęcia 21.11 18:47
    • Skrzypek #102 · Śnieżna para z głównego, robi wrażenie i wzbudza zazdrość.
      Listopad - prawie koniec, dorodne podgrzybki, śnieżek i słońce. To się zdarza raz w życiu. 21.11 20:32
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 20.LIS
Gucio
doniesień: 188 / 14🏆
(8/h) 2 koźlarze babka, 3 zajączki, 7 gąsek liściowatych, 1 gąska niekształtna, 4 kanie. 2 godziny spaceru po lesie.
... szerzej o tym grzybobraniu ... I znowu szuranie po śniegu i liściach tym razem w okolicach Ojrzanowa, Żelechowa i poszukiwanie koźlarzy czerwonych. Niestety w miejscach co tydzień temu je znalazłem pusto nic nie wyrosło ale to tu to tam i jakoś trochę grzybów innych rozmaitych wpadło. Pogoda ładna, mroźno -7 stopni Celsjusza można by było spacerować po lesie i z krótkim rękawem zadnego dziadostwa typu bździągwy, strzyżaki jelenie czy kleszcze a i w lesie praktycznie dwie pory roku bo albo sporo nawet śniegu a w sąsiedniej miejscowości prawie go niema. Kanie, gąski liściowate i jeden koźlarz babka młode ładne więc jeszcze coś fajnego można znaleźć w lesie. Spacer po lesie generalnie trwał dwie godziny, później częściowo wizyta na cmentarzu na grobach bliskich i spacer do Młochowa na autobus drogą koło i przez las. Oprócz tych grzybów zauważyłem też muchomory czerwone, olszówki, wodnichy późne, piestrzyce kędzierzawe, łuszczak zmienny, różnego rodzaju gołąbki i inne drobne grzyby. dodaj grzybobranie
    • Gucio #188 · Kanie. 20.11 13:40
    • Gucio #188 · Łuszczak zmienny. 20.11 13:40
    • Gucio #188 · A to cały zbiór. 20.11 13:42
    • Gucio #188 · Zajączek. 20.11 13:43
    • Gucio #188 · Gąska liściowata. 20.11 13:44
    • Gucio #188 · Gąska liściowata. 20.11 13:44
    • Gucio #188 · A to takie grzybki. 20.11 13:51
    • Gucio #188 · A to chyba duże lejkówki. 20.11 13:52
    • Gucio #188 · A to ? 20.11 13:55
    • whispi #159 · Faktycznie młode i jędrne 🤩 jak widać nie wszędzie jednakowo i monotonnie.... ale to dobrze, bo fotki innych niż zimowe cieszą podwójnie a nawet potrójnie 😁 20.11 14:33
    • Zapaleniec S-c #215 · Dobry zbiór! 20.11 14:38
    • Heno #122 · fajny zbior a kanie przepiekne Pozdrowka 20.11 14:39
    • Zenobia ze Szczecina #198 · Super, ja grzybki znajduję po śniegiem tylko wtedy kiedy wiem, że tam mogą być 😂 gratulacje! 20.11 16:08
    • Nika #188 · Kanie w świetnej kondycji 👍 20.11 17:07
    • Smoczyca #57 · ❄️🤍❄️ Jakie piękne kanie 😵‍💫😵‍💫😵‍💫 Piękny i obfity spacer! Serdecznie i cieplutko pozdrawiam. ❄️🤍❄️ 20.11 17:11
    • Gucio #188 · Zenobia ja też bo chodziłem po swoich miejscowkach, otrzepywalem ze śniegu kapelusz lub zagladalem pod spód jego. Na takie warunki najlepsza była by dmuchawa do liści albo taka która dmucha ciepłym powietrzem. A to piestrzyca
      kędzierzawa. 20.11 17:21
    • Yaga #193 · Piękne, młodziutkie kanie, gratki :). 20.11 19:23
    • K.A.L.E.T.N.I.K #222 · No i się wydało Gucio chodzi z dmuchawą na ciepły luft i potem ma kanie jak ta lala😂, ładnie sporo tego🙋🌲👏👏👏🌲 20.11 20:18
    • bosman #168 · Dużo jeszcze wyszukałeś👍 20.11 21:22
    • Fungia #75 · Guciu, wciąż nie dajesz za wygraną 👍. Kanie, jak w pełni sezonu. Super!.
      Gratuluję i pozdrawiam 20.11 22:07
    • PUCEK #41 · Zarówno kanie jak i inne piękne, szkoda, że w ciągu dnia temperatura jest niska i nie podłoże nie dogrzewa się po nocnych przymrozkach może zapowiadane na ten tydzień temperatury poprawią trochę sytuację, ale spadki w sobotę i niedzielę nocą znowu mają być duże. Pozdrawiam i wytrwałości 20.11 23:08
    • Nina #114 · Pięknie nazbierałeś😀👍. 21.11 18:52
    • Elja #9 · Gratulacje, super ziór jak na warunki zimowe. Ja już odpuściłam, bo nie ma kto jeść dotychczas nazbieranych grzybków. Pozdrawiam i do przyszłego sezonu. 22.11 21:53
    • Anik #69 · Pięknie Gucio kończysz sezon, gratulacje i do przyszłego 👍🙋‍♀️ 23.11 16:04
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 19.LIS
Krzychu Grzybiarz
doniesień: 22 / 1🏆
(3/h) Maślaki-zmarźlaki na pożegnanie sezonu. dodaj grzybobranie
sobota 19.LIS
Gucio
doniesień: 187 / 14🏆
(14/h) 2 prawdziwki, 3 podgrzybki brunatne, 3 maślaki, 7 bagniaków, 16 gąsek liściowatych, 3 gąski zielonki, 7 gąsek niekształtnych, 3 sarniaki dachówkowate, 6 sitaków. 3,5 godziny spaceru po lesie.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Hu hu ha nasza Zima wcale nie jest taka zła.. Niektórzy kończą swój sezon a ja zaczynam taki zimowy szurania po śniegu, lisciach i igliwiu. Stan podwyższonej gotowości bojowej także w Cybulicach Małych i manewry po poligonie dziś obowiązkowe. Stan zmobilizowanych niestety jeden ale za to miałem spokój, cisze, fantastyczną pogodę po drobnych opadach śniegu piekna słoneczna pogoda i zapewnione nawet młode grzyby. Niestety nasi sojusznicy z Ameryki za wcześnie opuścili poligon ale jak to się mówi nie licz na innych tylko licz na Siebie czyli na nasze Europejskie, Polskie grzyby. Jak odwiedzasz "przyjaciela "to "przyjaciel" odwdzięcza Ci się prezentem w postaci wspaniałych grzybów. Znowu koło " kolegi" łosia tym razem znowu piękne młode prawdziwki lekko oprószone świeżym śniegiem. Ogólnie sporo młodych grzybów i da się coś wypatrzyć wśród delikatnej kołderki śniegu. Oprócz tych grzybów zauważyłem rycerzyki czerwonozłote, olszówki, gołąbki, muchomory czerwone, lisówki pomarańczowe, kanie i inne drobne grzyby. dodaj grzybobranie
    • niszczu #170 · Nieźle. Borowik w śniegu - czadowe zdjęcie. Szacun, że się nie poddajesz i mimo mrozu i śniegu wciąż jesteś w lesie. Gratulacje. 19.11 12:49
    • Gucio #187 · Prawdziwek. 19.11 12:55
    • Gucio #187 · A to cały zbiór 5 litrowe wiaderko rozmaitych grzybów. 19.11 12:56
    • Gucio #187 · Bagniak. 19.11 12:57
    • Gucio #187 · A to zagadka jaki to grzyb cały w piasku. Te zagadkę dedykuje Kikusiowi bo kiedyś odgadywalismy Jego zagadkę z Cybulic Małych a także dla Acera. 19.11 13:04
    • Gucio #187 · Bagniak. 19.11 13:04
    • Zapaleniec S-c #215 · Coś niesamowitego taki fajny zbiór i do tego prawdziwki -Gratuluję!. 19.11 13:05
    • Gucio #187 · Białoporek brzozowy. 19.11 13:05
    • Gucio #187 · podgrzybek brunatny. 19.11 13:06
    • Gucio #187 · Dziękuję za miłe komentarze. A to poligon nazwany przez niektórych Saharą pokryty mała warstwa śniegu. Grzybki już oddane mojej kochanej Cioci. 19.11 13:08
    • Gucio #187 · A to Cybulice Małe z innej perspektywy. 19.11 13:10
    • Jarek.N #40 · Śniegowy prawus super. 19.11 13:41
    • Zenobia ze Szczecina #197 · Guciu, a co Ty w tym śniegu wypatrzyłeś? 😂 gratuluję wzroku 👏 19.11 13:54
    • PUCEK #41 · No i mamy potwierdzenie, że jeszcze da się coś znależć, bardzo ładne grzybki moje gratulacje. pozdrawiam. Ja się wybieram za tydzień zobaczyć jaktam u mnie 19.11 14:37
    • whispi #159 · Ale czad 😁 śnieg i prawe 🤩🤩🤩 19.11 14:44
    • D@rek i D@Ma #72 · Tak Gucio, Ciebie śnieg dziś oszczędził. U mnie pierzyna solidna. Bez szans na buszing. Już dwa razy odśnieżaliśmy schody i chodnik przed domem, a z nieba wciąż leci biały puch. Lekko zazdroszczę Ci dzisiejszego grzybobrania i jednocześnie gratuluję zbioru;) 19.11 15:43
    • Heno #122 · Fajne fotki zamrozonych grzybkow Pozdrowka 19.11 15:52
    • GrzybiarzBP #22 · Gratulacje! Chyba rzeczywiście jeszcze w grudniu będziesz zbierał prawdziwki :) 19.11 16:15
    • Ina #163 · Mrożonki prosto z lasu. Super, nie musisz włączać zamrażarki 😄 19.11 16:49
    • serec #72 · Gratuluję, oprószony prawdziwek zjawiskowy. 19.11 17:01
    • bosman #167 · Super. Jeszcze da się pozbierać jak widać 👍 19.11 17:29
    • Wiesław N #81 · Gratki dobrze że też ich wziołeś w cieplejsze miejsce 👍 19.11 17:59
    • Yaga #193 · Piękny zbiór Guciu :), gratki :). 19.11 18:19
    • Kikuś #106 · Brawo Guciu, pięknie! A prawdziwki cudne, rzadko widzi się takie z kapelutkami oprószonymi płatkami śniegu. A zagadka, kuźwa, mocna! To nie prawy, bo są 2, modrzaka nie znalazłeś, więc to chyba zielonka! Mam rację? Pozdrawiam serdecznie. 19.11 18:25
    • K.A.L.E.T.N.I.K #221 · Fajny jest taki mroźny buszing, pięknie nakosiłeś🙋🌲👏👏👏🌲 19.11 18:41
    • Nika #187 · Wielkie gratki Guciu, śnieg na prawuski robi wrażenie 😊 19.11 19:48
    • Gucio #187 · Kikus niestety nie trafiłeś, zielonka nie na tym zdjęciu choć znalazłem je 2 na igliwiu i jedną na piasku. Zielonkom i gąskom lisciowatym akurat nie robiłem zdjęć a ten grzyb zanurzony cały w piasku to maślak zwyczajny. Ja maślaki głównie tylko oddzielam te maślaki modrzewiowe, maślaki pstre, sitaki a tak rzeczywiście to nie nazywam ich dokładnie czy to maślak ziarnisty czy inny. Serdecznie pozdrawiam Ciebie i wszystkich grzybiarzy na radarze grzybowym. 19.11 20:00
    • Nina #114 · Brawo Guciu! Sezon zimowego szurania bardzo owocny. Sporo ładnych listopadówych, choć mrożonych grzybów nazbierałeś. 19.11 21:02
    • Smoczyca #57 · ❄️🌲❄️ Piękny zimowy zbiór 😗👌 Cieplutko pozdrawiam ❄️🌲❄️ 19.11 21:22
    • HMR #36 · Gratulacje za wytrwałość i piękny zbiór. 20.11 07:27
    • Chytra Merry #281 · Ładny zimowy zbiór, warto ucieszyć oko, choć za oknem zima. Pozdrawiam 20.11 09:31
    • Villain #216 · Prawdziwków się nic nie ima.. nawet zima :).. Tego roku w grudniu ktoś na pewno znajdzie :) 20.11 12:00
    • Skrzypek #102 · Ciekawe, nie znałem takiego przezwiska dla Maślaka Pstrego. Fajny zbiór bagniaków. 20.11 14:04
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 19.LIS
niszczu
doniesień: 170 / 24🏆
(40/h) Krótki, 30-minutowy wypad nad Wisłę. Wiaderko 10 litrów świeżo mrożonego boczniaka. dodaj grzybobranie
    • seBapiwko #217 · 😍👏👏 19.11 11:57
    • niszczu #170 · Pamiętacie te malutkie boczniaki z 28.10? 19.11 12:25
    • niszczu #170 · To te same dzisiaj. 😀 19.11 12:26
    • Zapaleniec S-c #215 · Super zbiór boczniaka. 19.11 13:06
    • Gucio #187 · Gratuluje. Super, spory zbiór. Warto czasem i w zimowych klimatach pospacerować za grzybami. Za parę dni będzie cieplej i być może tak będzie do 10 12 to boczniaki i inne grzyby zimowe też jeszcze podrosną a i będzie jeszcze można znaleźć i inne grzyby jesienne. Ja mam nadzieję jeszcze na decembrusa bo jak dzisiaj znalazłem to powinny jeszcze być czy na nowiu czy na pełni księżyca po opadach deszczu. Niszczu jeszcze spaceruj nie tylko koło Wisły ale i po lasach czy zagajnikach iglastych czy osinowych może jeszcze i koźlarza czerwonego czy też prawdziwka znajdziesz. 19.11 13:12
    • niszczu #170 · Po odmrożeniu i umyciu. 19.11 13:30
    • Jarek.N #40 · Gratki niszczu 19.11 13:41
    • Zenobia ze Szczecina #197 · Będą flaczki 😀 robaczki wymrożone! 19.11 13:54
    • PUCEK #41 · Cierpliwie czekał aż mu podrosną i doczekał się pięknego zbioru. Pozdrawiam 19.11 14:42
    • Ina #163 · Piękny zbiór! Smacznego 😊 19.11 16:50
    • serec #72 · Ładnie, bardo ładnie. Tak z ciekawości, takie mrożone grzyby to chyba tylko do bezpośredniego użycia? 19.11 17:00
    • niszczu #170 · Nie znam się, ale chyba po rozmrożeniu, nie powinno się mrozić ponownie. Chyba, żeby je wrzucić do zamrażarki, zanim się rozmrożą. 19.11 17:21
    • bosman #167 · Super zbiory 👏. Czyli jakieś 3 tyg sobie rosły 🤔. 19.11 17:35
    • Heno #122 · Fajne przemrozone boczniaki chyba od razu do przetworzenia Pozdrowka 19.11 17:44
    • Yaga #193 · Ładnie urosły :), gratki :). 19.11 18:18
    • K.A.L.E.T.N.I.K #221 · Uwielbiam leśne boczniaki panierowane i smażone, pikny buszing 🤤🙋
      🌲👏👏👏🌲 19.11 18:43
    • Nika #187 · Się rozrosły 😲👍. Rozmrożonych produktów się nie zamraża ponownie, grzybów też to dotyczy 🙂 19.11 19:51
    • Nina #114 · Nadmiar można zapasteryzować, lub opanierować i do zalewy pomidorowej z dodatkiem octu - w lodówce może stać ponad miesiąc. 19.11 21:15
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 18.LIS
Kikuś
doniesień: 106 / 7🏆
(5/h) Witam, wreszcie i ja wybrałem się na zakończenie i pożegnanie sezonu. Las cisowo-tujowy z domieszką orzecha włoskiego, w poszyciu mech i słabo skoszona trawa. Wyprawa była nie za długa i spontaniczna, zakończona jednak sukcesem!!!💪
Łażąc po ogrodzie i próbując zagonić Pakiego do chałupy, znalazłem pięć maślaczków! Grubiutkie i zdrowe, choć chyba ciut zmarznięte. Piękne!
Od dziś to moja najlepsza miejscówka na maślaki...
Nareszcie jakieś grzybki tej jesieni, ale radocha! Czyż nie godnie zakończyłem ten fatalny dla mnie sezon?.
Pozdrówka dla Wszystkich 😀
dodaj grzybobranie
    • Kikuś #106 · Stanowisko maślaków nr 1 18.11 11:32
    • Kikuś #106 · Stanowisko maślaków nr 2 18.11 11:36
    • bosman #166 · Fajny masz las😁 też mam taki w ogrodzie, ale maślaków nie mam. Kilka lat temu miałem pod sosną wejmutką. 18.11 11:49
    • Gucio #186 · Gratuluje. Super, sliczne maślaki i dobrze że masz blisko żeby trochę ich nazbierać. Szkoda tylko że nie zakończyłeś sezonu w Cybulicach Małych czy N. W. O. Twój sezon może nie jak z marzeń ale jednak sporo ślicznych grzybów znalazłeś. Życzę Ci bogatego w piękne okazy grzybów następnego sezonu gdziekolwiek się wybierzesz na spacer. Ja jeszcze nie kończę sezonu, choć w Pruszkowie nawet popruszył śnieg w nocy, być może jutro będzie moja relacja z Cybulic Małych. 18.11 12:07
    • Pocz #41 · Maślaczki cudo szczególnie o tej porze roku. Gratulacje. 18.11 13:41
    • Zenobia ze Szczecina #196 · Gratulacje!!! 18.11 14:16
    • whispi #159 · Widzisz Kikuś źle szukasz... w ogrodzie trzeba 😁 a sezon fatalny a jak mówią co dwa lata... to w przyszłym Ty będziesz kosił a ja będę oglądać 😅 u mnie zima ❄️❄️❄️ pozdrawiam więc cieplutko 🙂 18.11 14:31
    • Zapaleniec S-c #214 · Cisną mi się na usta słowa piosenki Jonasza Kofty " Pamiętajcie o ogrodach.... itd. " Pozdrawiam i życzę wspaniałego przyszłego sezonu!. 18.11 14:48
    • Nina #114 · Szkoda, że tak słaby sezon u Ciebie, ale w przyszłym roku będzie lepiej, będą Twoje ulubione prawdziwki - czego z całego serca Tobie życzę. 18.11 18:45
    • Chytra Merry #281 · Ale piękne znalezisko, to czuję Twoją radość, i mus do dąbrowy. poczekam aż śnieg się stopi, może jutro, lub niedziela. Gratuluję i pozdrawiam. 18.11 18:45
    • Yaga #193 · Młodziutkie, fajne jak w pełni sezonu :). 18.11 18:49
    • Fungia #75 · Cześć Kikuś, wcale się nie dziwię, że była radocha 🙂. Ładne, młodziutkie maślaczki, o tej porze roku, to dopiero fart!. A sezon grzybowy zakończyłeś z przytupem.
      Jestem pewna, że ten następny będzie o wiele lepszy, jeżeli nie wyjątkowy, czego Ci bardzo życzę.
      Trzymanko Kikuś. 18.11 19:40
    • Nika #187 · No widzisz... Czasem nie doceniamy tego co mamy pod nosem i szukamy nie wiadomo gdzie 😁. Fajny masz ten ogrodowy las ( albo leśny ogród), może nie tajemniczy, ale z tajemnymi miejscówkami maślakowymi... I to kiedy... Na koniec sezonu... Po prostu chciał ci wynagrodzić kiepski sezon. Ale ja wiem, że następny będziesz miał bajeczny, z prawdziwkowym eldorado, czego Ci z całego serducha życzę 😊 18.11 21:35
    • Villain #215 · Gorzka ironia, przykro mi, że w tym sezonie słabo było: (. Ale też z humorem, tuje z domieszką orzecha mnie rozśmieszyły. Może czas zmienić kierunek? Warszawa w centrum mapy. 19.11 10:37
    • Kikuś #106 · Dzięki Wam wszystkim za fajowe dopiski i komentarze😊
      A Fungia, whispi, Nika i Nina - najstraszniejsze dzięki 😚😎 19.11 18:28
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 17.LIS
Anik (bez logowania)
doniesień: 69 / 4🏆
(0/h) Teraz to już tylko takie będę zbierać nad Wisłą 😉
2022.11.17 18:55
dodaj grzybobranie
    • Pocz #41 · Takie grzybki bardzo fajnie pachną jak się podsuszy i wrzuci do pieca lub ostrożnie przypali zapalniczką... Pozdrawiam. 17.11 19:41
    • seBapiwko #217 · Czy to bezpieczne? Może jednak lepiej chrust, który minister środowiska zachwala jako eko 😆. 18.11 00:00
    • Gucio #186 · Spaceruj Anik po jeszcze po lesie, nawet żeby robić fajne zdjęcia czy grzybów zimowych, nadrzewnych czy także i grzybom jesiennym blaszkowym. Ja jeszcze zamierzam przynajmniej do 11 12 a może i dłużej chodzić po lesie. 18.11 07:12
    • Nika #187 · Spacer zawsze w cenie, nawet i bez grzybów, ale pewnie, że fajniej jak się na jakieś trafi, choćby zimowe 🙂 18.11 10:54
    • Yaga #193 · Bardzo lubię zapach palonej huby :). 18.11 18:46
    • +dopisek (po zalogowaniu)