za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra 2 dni, za wyróżnione +tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania
wg powiatów (po zalogowaniu): powiatA (8) · powiatB (5) · powiatC (5) · powiatD (4) · powiatE (3) · powiatF (2) · powiatG (2) · powiatH (2) · powiatI (2) · powiatJ (2) · powiatK (2) · powiatL (2) · powiatŁ (2) · powiatM (1) · powiatN (1) · powiatŃ (1) · powiatO (1) · powiatP (1)

mazowieckie — doniesienia 12 - 18.paź 2021 2:57

za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra 2 dni, za wyróżnione +tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania
— w pełnej wersji atlasu lokalizacja grzybobrania jest podana precyzyjniej (zwykle najbliższa miejscowość) i jest linkowana do mapy Google
— niewielka wpłata za dostęp to jedyne źródło utrzymania serwisu (dzięki Wam strony są przejrzyste, nie zaśmiecam ich reklamą)
wczoraj
luftwafel
doniesień: 4
(2/h) W lesie pięknie ale sucho. Młodych grzybów brak. A starszym z braku deszczu pękają kapelusze... Jesień niezmiennie zachwyca mnie i zaskakuje. dodaj grzybobranie
wczoraj
riczi
doniesień: 3 / 1🏆
(50/h) W lasach sucho ale grzybobranie dosyć udane jak na ostatnie pesymistyczne doniesienia. 150 podgrzybków, 40 gąsek zielonek, 10 gąsek siwych, 1 borowik. Kompletny brak maślaków i opieniek. Część podgrzybków młodego sortu, a reszta trochę starsza lekko zasuszona w miarę zdrowa. Zbiory z róznych części lasów, przeważnie głębokie mchy. Ludzi mało. Ciepło ale potrzebne deszcze, bo grzybki dosyć suche.. dodaj grzybobranie
wczoraj
luftwafel
doniesień: 3
(2/h) Dziś na taki duet koźlarzy topolowych się natknąłem. Jesień jest cudowna i zaskakująca. Z braku deszczu większemu popękał kapelusz..
wczoraj
Początkujący_NN (bez logowania)
doniesień: ≥15
(20/h) Przedpołudniowy przegląd miejscówek i bardziej satysfakcja ze spaceru niż grzybobranie. SUCHO!!! Zapowiadane opady przeszły bokiem. Tylko w dwóch sprawdzonych miejscówkach zaczynają się malutkie podgrzybki (głęboki mech). W starym lesie, gdzie zwykle po godzinie był pełny kosz pusto. Tylko miejscami podrośnięte olszówki. Pojedyncze muchomory czerwone. Dużo maślaków i jeszcze więcej robaków. Z kilkunastu zebranych malutkich 80% poszło do śmieci. Na okrasę 1 koźlarz siwy i 4 młodziutkie opieńki. Jutro zapowiadany deszcz. A dalej ??? Paliwo 6. xx więc sporo odległych miejscówek nieodwiedzonych.
2021.10.17 20:18
wczoraj
KazanSky
doniesień: 251 / 20🏆
(20/h) nadbużańskie piaski - 78 podgrzybków brunatnych, 12 gąsek zielonych, 11 gąsek niekształtnych, 3 kurki, zaobserwowane sarniaki dachówkowate.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Witajcie. Życie jest pełne niespodzianek - nie sądziłem, że tak szybko będę liczył. Ale nie jest całkiem tak słodko. Przez pierwsze 3 godziny około 20 podgrzybków w 4 miejscach. Podjąłem jak się później okazało kluczową decyzję i przemieściłem się kilka kilometrów dalej. A tam na początku też cienko aż trafiłem na bajeczną miejscówkę. Na przestrzeni kilkunastu metrów przez około 15 min ponad 50 cudownych młodziutkich podgrzybasków. A ostatnia godzina też tak samo jak na początku bardziej krajoznawczo (znawczo bo znam te lasy na pamięć). Ale jest progres. Pozdrawiam. dodaj grzybobranie
    • KazanSky #251 · a na nadbużańskie piaski 17.10 20:16
    • KazanSky #251 · powraca życie 17.10 20:17
    • KazanSky #251 · jak za starych 17.10 20:18
    • KazanSky #251 · dobrych 17.10 20:18
    • KazanSky #251 · czasów 17.10 20:19
    • KazanSky #251 · zderzenie tych z mchów z tymi z pieńków 17.10 20:20
    • KazanSky #251 · cuda natury 17.10 20:21
    • KazanSky #251 · ile kolców mają sarniaki? 17.10 20:22
    • KazanSky #251 · coś niekształtnego 17.10 20:23
    • KazanSky #251 · coś zielonego 17.10 20:24
    • KazanSky #251 · tak czy tak i tak gąskowatego 17.10 20:25
    • Delek66 #17 · Cześć, przy okazji pytanie: Jak przewidujesz październik? Będą u nas jeszcze podgrzybki? Teraz w okolicach Wyszkowa "susza". 17.10 20:38
    • Villain #168 · Yuhuuu, to jest piękne.. tzn. fotki podgrzybków :)! 17.10 20:46
    • AWERS #56 · Życie powraca.. i to pełną gębą😁
      Super ujęcia😲👏 17.10 20:55
    • Nika #120 · Coś niekształtnego bardzo kształtne 🤗. A podgrzybki... Ty wiesz, że się mogę gapić godzinami 😊 17.10 21:15
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super, widzę że Twoje miejscówki się rozkrecaja. 17.10 21:32
    • whispi #106 · Twoje fotki to wyższa szkoła jazdy. Chciałabym mieć atlas z takimi zdjęciami. Dzisiaj widzę była sama rozkosz 😜 17.10 21:35
    • Yaga #94 · I policzyłeś :), a mówiłam :))), graty :) 17.10 22:02
    • K a l e t n i K #154 · KazanSky to nie są podgrzybasy 🧐 to, to, to są bobasygrzybasy😂 ale buszing a potem ta magiczna miejscowka, ja to je to to je buszmen🥳🌲👏👏👏🌲 17.10 22:20
    • tazok #163 · Zgłaszam się do odpowiedzi. Sarniaki mają średnio tyle kolców ile dorosły jeż 😉 17.10 23:34
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Madziul
doniesień: 2
(70/h) Dzisiejszy babski wypad zaowocował w podgrzyba brunatnego, gąski niekształtne i zielonki, pieprzniki jadalne, sarniaki sosnowe, wodnichę późną, opieńki i jednego młodego borowika szlachetnego 🙂
W wielu podgrzybach bogate życie wewnętrzne, ale i tak udało się sporo maluchów zebrać. Spotkałyśmy też kilka borowików sosnowych ale niestety czerwie były pierwsze 😒
dodaj grzybobranie
wczoraj
Madziul
doniesień: 1
(70/h) Dzisiejszy babski wypad zaowocował w podgrzyba brunatnego, gąski niekształtne i zielonki, pieprzniki jadalne, sarniaki sosnowe, wodnichę późną, opieńki i jednego młodego borowika szlachetnego 🙂
W wielu podgrzybach bogate życie wewnętrzne, ale i tak udało się sporo maluchów zebrać. Spotkałyśmy też kilka borowików sosnowych ale niestety czerwie były pierwsze 😒
dodaj grzybobranie
    • serec #51 · Świetny zbiór, gratulacje. 17.10 21:33
    • niszczu #126 · Bardzo ładne podgrzybasy. Miło popatrzeć. Zbiór owocny. Gratulacje. Dzisiaj bez potoksa? 17.10 21:39
    • Madziul #2 · niszczu, tak, od teraz każde swoje doniesienia będzie wrzucało. 17.10 23:06
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
serec
doniesień: 51 / 10🏆
(27/h) Wczoraj jeszcze był dylemat, pożegnalna wycieczka w kolorowych lasach w świętokrzyskiem z pobudką o 4:30 czy południowe zbieranie podgrzybków w podwarszawskich, sosnowych lasach w towarzystwie psiaka. Wyspawszy się, zabrawszy psinę padło na lasy na północ. Zbieranie w stylu jak znajdę jednego grzyba, stawiam koszyk i szukam innych a potem koszyka. Reasumując, grzyby miejscami, po kilka sztuk, 50% robaczywe w tym wszystkie średniaki na grubych nóżkach. Do kosza trafiło 79 kapeluszy podgrzybków i 2 kozaczki, jedna gąska niekształtna. Grzyby raczej w nieco bogatszym runie we mchu i trawie.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Suche, iglaste podłoże na pusto, gąskowe, sosnowe piaszczyste miejsca też bez grzybów, kilka obiecujących miejsc na koźlarze pomarańczowo żółte też puste. Słowa admina z przed kilku lat: „pełzający wysyp” doskonale oddaje sytuację w lesie. Samochodów kilka było ale grzybiarzy jednak nie spotkałem, może chodziłem w złych kierunkach, pierwszy raz w tym lesie byłem. Wycieczka bardzo przyjemna, bez żadnych oczekiwań, w lżejszym obuwiu (kalosze nie były potrzebne), smycz zgubiona, mój wiecznie głodny pies znalazł ohydne kopyto po jakimś zwierzaku. Za tydzień na pewno jeszcze coś będzie, ja na pewno jeszcze spróbuję. dodaj grzybobranie
    • serec #51 · Maluszki, z reguły zdrowe choć nie wszystkie. 17.10 16:26
    • serec #51 · Średniaczek, prawie wszystkie robaczywe. 17.10 16:26
    • serec #51 · Koszyk z zapełnionym dnem. 17.10 16:27
    • niszczu #126 · Tak, na północ od Warszawy to teraz chyba właściwy kierunek - dzisiaj też pojechałem w tą stronę, tylko nieco dalej, i udało się trafić trochę podgrzybków. Gratki i pozdrowionka dla Ciebie i psiny.;-) Super foty 👍 17.10 16:29
    • whispi #106 · Wychodzi na to, że nieznane w tym sezonie to jest właściwy kierunek 🙂 Udało się świetnie. Gratuluję i pozdrawiam 😁 17.10 17:06
    • Chytra Merry #211 · Nie ma co, piękny zbiór, cieszyłabym się. Gratuluję 17.10 17:15
    • Anik #23 · Pieknotu, gratulacje👍 17.10 17:33
    • Manowa #14 · Niewątpliwie na północ od Warszawy zaczęło się coś dziać. Na fb forum grupy Grzyby Polskich Lasów widziałem post pokazujący fajny zbiór w okolicach Radzymina. 17.10 18:43
    • tazok #162 · Oko się cieszy do takich okazów jak na głównym 🙂 brawo. Nam pozostaje cieszyć oczy beskidzkimi widokami 🙂 Przesyłam zdjęcie "naszych lasów". Poznajemy je od kilkudziesięciu lat i ciągle, niezmiennie nas zadziwiają i zachwycają. To widok z Brennej na dolinę górnej Wisły, na Zielony Kopiec, Magurkę Wiślańską i Baranią Górę. Pozdrowienia 17.10 18:53
    • Duet #66 · Południowy spacer owocny🙂. Nie ma to jak się wyspać 😉 17.10 19:01
    • Villain #167 · Spróbować warto.. Przynajmniej psiak znajdzie nowe kopyta :)) 17.10 19:14
    • Gucio #138 · Serec, naprawdę solidny zbiór. Dobrze wybrałeś kierunek na grzybobranie bo jechać tyle kilometrów w Świętokrzyskie przy cenie za benzynę koło 6 złoty za litr a i w susze to lepiej pojechać koło Warszawy i raczej w te miejsca co ostatnio popadal deszcz. Gratuluje. 17.10 21:42
    • Nika #120 · Ja bez kaloszy nie wejdę do lasu 😱. Jakoś bym się nieswojo czuła... Trochę w koszyku jest, a myślę, że grzyby nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa 🙂. Jak w końcu dobrze pójdzie, to we wtorek... 😉 17.10 21:49
    • serec #51 · Bardzo wam dziękuję. Gwoli prawdy, w koszyku coś tam jest, rewelacja to nie jest, przynajmniej było za czym pochodzić. Guciu, na grzyby to ja mam specjalny fundusz odłożony, dla mnie to taka forma jesiennego urlopu. A te lasy w świętokrzyskiem są takie ładne, a że w góry nie ma jak wyjechać jesienią (sam nie chcę, żona nauczycielka, nie ma urlopu) to one dają mi oddech. Villain, to co znalazł psiak było takie okropne. Kawałek nogi (sarny?) z kopytem. Oczywiście się oblizywała, dobrze że nie jadła tylko z dumą z tym biegała. 17.10 22:09
    • serec #51 · Nika, ja kaloszy nie mam. Do lasu chadzam w butach w których latam po górach, jak sucho to w takich przed kostkę a jak mokro to w takich cięższych, wiekowych, zimowych. Tak mi dobrze, nie cierpię jak mam luźno w bucie. 17.10 22:12
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
niszczu
doniesień: 126 / 17🏆
(60/h) "Słowo się rzekło, kobyłka u płota". Wczoraj napisałem, że jak gdzieś sypnie w zasięgu, to jeszcze pojadę, a tu bach - doniesienie @Manowy z Makowa (dzięki za cynk). Nosiłem się z zamiarem odwiedzenia lasów makowskich, ale jakoś nigdy się nie udało (zawsze podgrzybki wysypały gdzieś bliżej). Wczoraj pomyślałem, że jak nie teraz, to kiedy? Więc pojechałem, choć wiedziałem, że bez znajomości lasu będzie ciężko. I rzeczywiście - sporo było chodzenia po lesie gdzie podgrzybki nie rosły. Jednak jak się udało trafić miejscówki, to było ich bardzo wiele. Po selekcji do wiaderka trafiło ponad 300 szt.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Na miejscówkach pełne spektrum wiekowe - maluszki dopiero wychylające łebki z mchu, ładne średniaczki i starsze grzyby (coś co rzadko się widzi w moich zatłoczonych, podwarszawskich lasach). Niestety grzyby raczej II klasy - bardzo wiele, nawet tych malutkich, podjedzonych przez ślimaki. Trafiłem miejscówkę, gdzie podgrzybków było od groma - spory kawałek lasu, gdzie co kilka kroków rosły rodzinki po kilka owocników. Jednak grzyby były tak przeraźliwie atakowane przez ślimaki, że po większość średnich i starszych nie było sensu się schylać. Praktycznie wszystkie małe też podjedzone, wiele już nie do zabrania. Jak dodamy do tego standardowy na ten rok ok. 50% odrzut z powodu zaczerwienia (proporcjonalnie im starsze, tym częściej robaczywe), to z grzybowego eldorado z sennego marzenia grzybiarza zrobił się jakiś koszmarek... Na szczęście nie wszędzie było aż tak źle. Pozdrowienia dla wszystkich. dodaj grzybobranie
    • Manowa #14 · Zgadzam się z oceną zdrowotności grzybów. Ja na szczęście mam 2 miejscówki, gdzie tych ślimaków jest jakoś mniej. W pozostałych miejscach, tak jak w Twoim doniesieniu, ślimaki ostro działają. 17.10 16:24
    • Manowa #14 · PS. Ja też z Makowa nie jestem, jednak mam trochę bliżej, bo z Radzymina. 17.10 16:28
    • Chytra Merry #211 · Co na setki liczycie, a ja dziś też znalaaaaazlam duuuuużo podgrzybków, bo aaaaż jednego. Gratuluję zbioru i pozdrawiam. 17.10 16:35
    • serec #51 · Jak zwykle, porządny zbiór. Dziękuję też za wczorajsze, szczegółowe relacje, bardzo pomogły mi wybrać kierunek dzisiejszej wycieczki. 17.10 16:39
    • Acer #7 · Człowiek cieszy się, że znalazł 50 czy 80 podgrzybków, duma go roznosi że dokonał takiego "wyczynu" w tym bezgrzybnym okresie a tu czyta, że niejaki Niszczu zebrał 300 i od razu cały czar prysł. Ale cóż, trzeba będzie jakoś z tym żyć. A tak na serio to wielkie gratulacje Mistrzu. 17.10 17:16
    • Anik #23 · Ach! Niszczu! Piękne! I tak dużo! Ach!!! 17.10 17:35
    • Tomek G #482 · Niestety ten rok jest pod względem zarobaczywionych bądź poobżeranych 🍄 grzybów wyjątkowy. Gratuluję zdobyczy leśnych i pozdrawiam serdecznie. 17.10 18:25
    • niszczu #126 · Manowa, wiem, wiem. Jakbyś był z Makowa nie wstawałbyś o 5 na grzyby. Miałem na myśli, że doniesienie z Makowa (a raczej spod Makowa). 17.10 19:06
    • niszczu #126 · Merry, my liczymy podgrzybki na setki, Ty w sezonie prawdziwki na setki. Nie można mieć wszystkiego. 😜 17.10 19:07
    • niszczu #126 · Serec, cieszę się, że pomogłem. Dobrze, że nie pojechałeś na południe, bo tam klęska. Koleżanka wczoraj też tam poległa. 17.10 19:09
    • niszczu #126 · Acer, ubawiłem się setnie Twoim komentarzem. 😁🤣 Przepraszam, jeśli rozwiałem aurę sukcesu. 😜 Jednak pod Makowem to Manowa najlepiej kosi. 😉 17.10 19:12
    • Panda111 #5 · Tia. Były już wpisy z makowskich lasów. Kierunek słuszny. Jak bym miał nieco więcej czasu też bym tam uderzał. Gratulacje. 17.10 19:40
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super zbiór mazowiecki podróżnik grzybowy. Super że poznajesz nowe miejscówki i często z bardzo dobrym wynikiem. 17.10 21:45
    • Manowa #14 · Ze mnie podróżnik grzybowy też niewątpliwie jest. W tym roku z sukcesami zbierałem już grzyby w pow. limanowskim (prawdziwki i ceglastopore). Wracałem wtedy z Tatr (wędrówki po tatrzańskich szczytach i przełęczach to moja druga pasja). W okolicach Wlodawy (Łącznie 7 wizyt w lesie - podgrzybki, prawdziwki i kurki), tam mamy działkę, grzybów nazbierałem, a podczas jednego z grzybobrań zgubiłem teścia, trafiłem na wysyp podgrzybka. W Borach Tucholskich koło Tucholi, podczas wyjazdu na rocznicę ślubu z żoną, tam głównie koźlarze. W okolicach Warszawy poniosło mnie dwukrotnie w okolice Wilgi, głównie na prawdziwki. Najczęściej buszuję jednak w lasach pod Makowem Mazowieckim, najczęściej podgrzybkowo i maślakowo, rzadziej prawdziwkowo i gaskowo. Najrzadziej, tam gdzie mam najbliżej, czyli okolice Radzymina. Lasy tam tak schodzone, że nie chce się po nich buszować. 17.10 22:03
    • serec #51 · Lepsze drogi zrobiły swoje, coraz więcej grzybiarzy z coraz większym zasięgiem. Maków i okolice ciekawy to kierunek. Może jeszcze za tydzień, może w przyszłym roku. 17.10 22:16
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Acer
doniesień: 7 / 2🏆
(30/h) 44 podgrzybki, 1,5 godz. Dzisiaj miejscowość ta sama co wczoraj ale zupełnie inny las. Grzyby zebrane praktycznie w jednym miejscu. Bardzo dużo olszówek, saren (grzybów), maślaków sitarzy. Wilgotno i zero grzybiarzy. Dzisiaj większość grzybów zdrowa. Sprawdziłem również swój lasek podgrzybkowy ale w dalszym ciągu pusto. Tym niemniej nadzieja nie gaśnie. dodaj grzybobranie
    • Anik #23 · Dobrze Ci idzie 👌gratulacje 👍 17.10 14:26
    • Acer #7 · Najbardziej cieszy się sąsiadka bo to ona dostaje grzybki 😊 17.10 15:29
    • Gucio #138 · Gratuluje. Acer ile Ty masz tych laskow w okolicy ?. Śliczne Twoje podgrzybki ładniejsze niż w Cybulicach a i dobrze oczyszczone. Teraz ma w tygodniu trochę padać i trochę mają być pojedyńcze cieplejsze noce więc pojawi się pewnie więcej grzybów. 17.10 16:13
    • Acer #7 · Guciu, lasów jest dużo ale ja zazwyczaj "korzystam" tylko z kilku. Teraz kiedy mój podgrzybkowy nic nie produkuje postanowiłem odwiedzić okoliczne lasy i coś tam w nich znajduję. Dzisiaj tak jak pisałem grzyby praktycznie z jednego miejsca, z mchu, reszta lasu była pusta. Najwięcej obiecuję sobie z lasu wczorajszego bo grzyby były rozrzucone po całym lesie a to wróży dobrze. Te wszystkie lasy sąsiadują ze sobą, oddziela je tylko droga leśna czy większa przecinka. Sam się zastanawiam, że w jednym są a po drugiej stronie drogi nie ma nic. podgrzybki są rzeczywiście ładne i liczę, że po najbliższych deszczach będzie mniej robaczywych. 17.10 16:39
    • Anik #23 · Gratulacje, oby tak dalej👍 17.10 17:32
    • serec #51 · Do piątku ciepło, potem znaczne ochłodzenie, jak nie przymrozi za bardzo to jeszcze pozbieramy choć jakość grzybów przeciętna delikatnie ujmując. 17.10 21:28
    • Kikuś #83 · Pięknie Acer! Tylko ja, kuźwa, nic nie zbieram. Pozdrawiam. 17.10 22:12
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Gucio
doniesień: 138 / 11🏆
(2/h) 2 koźlarze czerwone osinowe, 1 koźlarz szary, 1 podgrzybek brunatny. 2 godziny grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś w zasadzie przejście po miejscach gdzie wcześniej coś było. W Ojrzanowie ostatnio za wiele nie padało więc nie spodziewałem się czegoś wielkiego ale pojechałem tam z zamiarem później po grzybobraniu wstąpienia na cmentarz. W lesie można jeszcze spotkac gołąbki, olszowki, oraz robaczywe gąski zielonki i gąski niekształtne. dodaj grzybobranie
    • Gucio #138 · A to prawie cały zbiór bez podgrzybka dozbieranego chwile później. 17.10 12:05
    • Smoczyca #30 · Ale się skubany zakamuflował 🧐 Jeszcze nie chowamy koszyków 👍 Serdeczności 🤗🍂🍁 17.10 13:02
    • Gucio #138 · koźlarz czerwony. 17.10 13:05
    • Acer #7 · Guciu czyli bez szaleństwa ale wiemy przecież, że liczy się "bycie" w lesie a reszta jest tylko miłym dodatkiem. Od wtorku w centrum opady. W piątek ma być słonecznie i ciepło 17°. Idealny dzień na wyjazd do Cybulic. Pozdrawiam serdecznie. 17.10 14:38
    • whispi #106 · Gucio chyba chodzisz w skłonie 😜 One tak zakamuflowane że ciężko dojrzeć. 17.10 14:43
    • Anik #23 · Szukamy, podglądamy i czekamy na więcej, ładne okazy👍 17.10 14:56
    • Zenobia ze Szczecina #98 · Gratulacje 😀 17.10 16:10
    • Gucio #138 · W Ojrzanowie w tym roku było dość wilgotno ale teraz zrobiło się już naprawdę sucho i jest trochę mniej wilgoci niż w Cybulicach więc pozostało takie miejsce gdzie leżą gałęzie drzew ścięte koło osiny i tam pokazały się niedawno koźlarze czerwone. Co ciekawe to zwykle są już w lato ale wcześniej było za mokro chyba na nie a teraz z resztą w mniej więcej w tym samym okresie co w zeszłym roku pojawiły się. Ale fakt że musiałem dobrze się przyjrzeć zanim je zauważyłem bo to miejsce teraz było takim prawie pewnikiem a pod liśćmi i gałęziami trudno dostrzec. Dzieki za miłe komentarze. 17.10 16:30
    • Acer #7 · Guciu a ja sobie dopiero teraz uświadomiłem, że w tym roku nie znalazłem ani jednego koźlarza czerwonego. 17.10 18:46
    • Villain #167 · Gratulacje Gucio! Wiem, nie ma czego.. ale coś nie coś wydłubałeś :) 17.10 19:17
    • Nina #80 · Ma być ciepłej, może jeszcze coś uda się nazbierać. 😊 17.10 19:28
    • serec #51 · Te twoje lasy bardzo ciekawe są, może i nie za duże ale tegoroczna różnorodność i ilość znakomita. 17.10 21:41
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Harry
doniesień: 1
(1/h) Tragedia. Sucho strasznie. Nawet trojaki nie występują. Czy to już koniec? Smutno… dodaj grzybobranie
    • RoStrzel #10 · Witaj. Wilga zawsze słynęła jako zagłębie grzybiarskie. Byłem tam tylko raz w tym roku, ale też zupełnie nie trafiłem na grzyby, tym bardziej że nie znam lasów tamtejszych. Ale skoro piszesz, że nie ma co zbierać, to zły znak dla Mazowsza... Spóźnia się jesienny wysyp, oj spóźnia. Pozdrawiam. 17.10 13:43
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Kele
doniesień: 3
(2/h) Las iglasty i mieszany. 3 prawdziwki ale małe. 10 podgrzybków w tym jeden duży. Trafiło się kilka dużych podgrzybków ale pełne lokatorów więc zostały w lesie. Wpisane 2 sztuki gdyż zbieraliśmy w dwoje na dużym obszarze przez 2 godziny.
Grzybki rosną pojedyńczymi sztukami rozsiane na bardzo dużej przestrzeni.
Niestety w lesie dalej jest sucho i zawiodły nawet te miejscówki w których zawsze się pojawiały grzyby.
Jeśli solidnie nie popada może to być koniec grzybów w tym rejonie.
dodaj grzybobranie
    • RoStrzel #10 · Witaj. Nieciekawe wieści z Okuniewa, chociaż te borowiki, które znalazłeś dają cień nadziei.. Bywam czasami w tym lesie - tydzień temu zupełnie nic nie znalazłem.. Jak nie popada to i nie ruszą grzyby. Pozdrawiam i lepszych zbiorów życzę. 17.10 13:49
    • Anik #23 · Też często bywałam w tych lasach ale q tym roku to bardzo słabo byli albo wcale więc zrezygnowałam, ale gratuluje ze wogol8 cokolwiek znalazłeś 🙂 17.10 15:01
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Mirosatan
doniesień: 7 / 2🏆
(50/h) podgrzybki 150 szt, Las mieszany i sosnowy.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Witam, ostatnie dni urlopu i nareszcie sobie pozbieralem. Moze nie jest to wielka ilość ale na 3 godz zbierania chyba nieźle. grzyby trafiłem praktycznie w dwóch miejscach. Tymbardziej że w czwartek w tych samych miejscach urosło tylko 20. Dwie cieple noce dały efekt (szkoda braku deszczu) W sobotę. W niedzielę w tych samych miejscach w 3 osoby przez 3 godz padło tylko 30 podgrzybków. Pozdro.
przedwczoraj
grzybek 59 (bez logowania)
doniesień: ≥16
(15/h) zielonka gąska 16, zielonka niekształtna 65, wodnicha późna 37 czyli 9, maślak zwyczajny 4.
2021.10.17 12:00

... szerzej o tym grzybobraniu ... Pierwszy raz w życiu pojechałem na grzyby rowerem. Cel zieloki. Wyjazd z domu 12:45 Zamierzałem jechać tam gdzie ostatnio czyli okolice miejscowości Żebrak. Jednak po drodze za Żelkowem w pewnej odległości postanowiłem skręcić w lewo. Zobaczyłem miejsce przy drodze gdzie wyglądało że mogą być zieloki. Malutki zagajnik sosnowy z piaszczystą glebą. Okazało się że są tu głównie zieloki niekształtne i wodnicha. Były też maślaki ale robaczywe. Pokręciłem się po okolicy. Były osiki ale gąsek liściastych nie było. Następnie skierowałem się dalej. I znowu skręciłem nie wiem czy kilometr czy więcej tym razem w prawo. I tu strzał w dziesiątkę. Długi pas sosen może szerokości 6-10 m. Brzeg od południa piaszczysty. I na tym brzegu zieloki niekształtne w piasku i igliwiu. Ale też głównie w piasku zieloki gąski. Pas ten ciągnoł się na jakiś 300 - 400 m. Ale grzybki rosły głównie w pasie 100 - 200 m. Znalazłem jednego prawdziwka ale był w stanie rozkładu. Wracałem lewą stroną ale nic nie było. Zresztą nie było to miejsce na zieloki. Poszedłem też tu w jeszcze kilka miejsc w pobliżu ale była to strata czasu. Potem pojechałem znowu nieco dalej główną drogą i znowu skręciłem w prawo. Tu było słabo. Znalazłem zaledwie kilka zielonek niekształtnych. Znalazłem też kilka zielonek przy starych sosnach i dębie. Ale chyba nie było to zieloki niekształtne. Szkoda że nie zrobiłem zdjęcia. Były bardzo podobne do zielonek ale kapelusze miały jednolicie szare, a trzon u podstawy rozszerzony. Zostawiłem je w lesie. Potem pojechałem jeszcze dalej, ale było już za późno żeby pojechać do okolic Żebraka. Pojechałem kawałek do jakiejś wioski ( był tam kierunkowskaz w lewo a przy niej mała kapliczka - Przywory Duże, lub coś w tym stylu). Przejechałem przez tę wioskę jakieś 200 - 300 m i wjechałem do lasu. Od razu na początku lasu przywiązałem rower. I zacząłem szukać. Las był duży. Głównie monokultura sosnowa. Typowo podgrzybkowy. Szukałem miejsc gdzie można by było znaleźć zieloki. Niestety nie było to na nie dobre miejsce. Znalazłem ich tylko kilka. A przeszedłem pare dobrych km. Ponieważ robiło się już ciemno, poszedłem do roweu i pojechałem do domu. W domu około godziny 19-tej. Ogólnie uważam wyjazd za udany. Jesli chodzi o zdrowotność grzybów to jest ona następująca. Zielonki gąski 89% zdrowych, zieloki niekształtne 74%, wodnicha późna 43%. Pozdrawiam serdecznie wszystkich grzybniętych a zwłaszcza Gucia i RoStrzela.😁 dodaj grzybobranie
    • bosman #66 · Wodnicha juź się pokazuje ☹️ to chyba zapowiedź końca jesiennego sezonu! Oby NIE! 17.10 13:07
    • admin #20 · Dziękuję za wpis z grzybobrania. Bardzo proszę w przyszłości pamiętać by poprawnie wypełnić pole formularza "grzyby na osobogodzinę", to znaczy grzybność liczbowo w _sztukach_ grzybów w przeliczeniu na _osobogodzinę_ (może być szacunkowo; a ilość kurek dzielimy przez cztery). Jest to niezbędne między innymi dla prawidłowego kolorowania mapy. Doniesienie poprawiłem na podstawie tekstu i/lub szacunkowo wg fotografii w doniesieniu. 17.10 16:06
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
HMR
doniesień: 8 / 1🏆
(50/h) Do lasu w 2 osoby wybraliśmy się dopiero po godzinie 12,00. Ludzi sporo, wszyscy już wracali. Moja ubiegłotygodniowa miejscówka wyzbierana, ale w pobliżu na nowej znależliśmy: 185 podgrzybków niestety sporo podsuszonych lub obgryzionych. Drugie tyle zaczerwionych zostało w lesie. 21 gąsek, 4 ładne zajączki, 1 rydz - został w lesie, no i rarytas którego się nie spodziewałam - piękny młody, zdrowy borowik którego w pierwszej chwili pomyliłam z podgrzybkiem. Pojawiające się małe podgrzybki nie rosną z powodu braku wilgoci. DESZCZU!!! W kolejnym lesie w okolicy Ponurzycy pustka.
przedwczoraj
poziomka61
doniesień: 50 / 8🏆
(50/h) Żałobnym tonem miałam dziś ogłosić koniec grzybkowania. Wczoraj koło domu znalazłam maleńkiego podgrzybka i gąsówkę nagą. Dziś pojechałam parę km dalej i... niespodzianka. Jasny, sosnowy stary las. Widać, że przełażony w te i wewte, ale w miejscach gdzie nikt nie trafił - podgrzybeczki jak złoto. Zazwyczaj małe w mchach, ale przeoczono i trochę większe. Niech pan mróz nie kombinuje i się zatrzyma nockami, a parę koszyczków wpadnie, czuję to 😊 dodaj grzybobranie
    • poziomka61 #50 · Takie pięknotki 16.10 22:36
    • RoStrzel #10 · Witaj. Pięknie wypatrzyłaś te podgrzybki - chyba na Ciebie czekały - takie dorodne:-) Gratulacje. 16.10 23:18
    • tazok #162 · Pozdrawiamy z Rubikiem, gratulując pieknych zbiorów 😊 16.10 23:26
    • poziomka61 #50 · RoStrzel, Tazok, dzięki. Ugłaski dla Rubika, widać, że piękny pies leśny, pasowałby do mojej Mufki:D 16.10 23:46
    • Zapaleniec S-c #117 · Super zbiór!. 16.10 23:59
    • RoStrzel #10 · Rzeczywiście - Rubik żywcem wyciągnięty z kniei:-) Mój Nazgul to też leśny bywalec - niestety tylko weekendowy. Znacie jakiś sposób aby nauczyć psa węszenia grzybów?;-) 17.10 00:07
    • Yaga #94 · Pięknie Poziomko, jesteś w swoim żywiole :) 17.10 00:13
    • tazok #162 · poziomka, RoStrzel.... myślę że moglibyśmy stworzyć niezłą ekipę na dwóch i czterech łapach :) 17.10 01:14
    • Gucio #137 · Gratuluje. Super podgrzybasy. 17.10 04:57
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Marian1994
doniesień: 27 / 3🏆
(10/h) Monokulturowa sosna - 20 podgrzybków, 1 maślak sitarz. Część mieszana lasu (dąb, klon, sosna) - 9 maślaków zwyczajnych, 2 kurki.
Około połowa podgrzybków była robaczywa, ale dało się wykroić z nich coś jadalnego. Były też bardzo robaczywe, ktore zostały w lesie.
Wiek podgrzybków bardzo różny - od starszych (do 4 cm średnicy) do zupełnie młodych (1 cm średnicy).
dodaj grzybobranie
przedwczoraj
KazanSky
doniesień: 250 / 20🏆
(1/h) Las (bez) liściasty - 1 koźlarz czerwony, 8 kurek
... szerzej o tym grzybobraniu ... Witajcie. No to mrozki zrobiły swoje - wszystkie listki już na ziemi, żółte, brązowe, miejscami czerwone grube dywany, szur, szur, szur. Normalnie oczopląs, długo oczki musiały się oswajać, a jak już się oswoiły to wypatrzyły, wypatrzyły dla mnie czerwone cudo. A tam, gdzie liściom nie udało się wszystkiego pokryć, na zielonych oazach trafiły się jeszcze kureczki. Oj będzie ciężko w tym roku coś jeszcze znaleźć w moim (bez) liściastym lesie. A jutro pewnie piaski. Pozdrawiam. dodaj grzybobranie
    • KazanSky #250 · i weź tu coś znajdź 16.10 19:45
    • KazanSky #250 · a jednak można;-) 16.10 19:46
    • KazanSky #250 · a na zielonych oazach 16.10 19:47
    • KazanSky #250 · nawet próchnilce jakieś takie suche 16.10 19:48
    • KazanSky #250 · a tęgaskóra wcale nie taka tęga, jednak pęka 16.10 19:50
    • KazanSky #250 · jesienny pucharek rozmaitości 16.10 19:51
    • KazanSky #250 · większość grzybków wygląda już tak 16.10 19:52
    • KazanSky #250 · aczkolwiek coś się tam jeszcze wykluwa, i tego się trzymam 16.10 19:54
    • Gucio #137 · Gratuluje. Fajny czerwoniaczek. W najbliższym czasie trochę deszczu i chwilowo cieplej więc bedzie trochę więcej grzybów. 16.10 20:25
    • tazok #162 · Landszafcik z Beskidów 😁 Pozdrawiamy mistrza kozaków czerwonych 16.10 20:41
    • Smoczyca #30 · Szkoda że dmuchawy do liści takie głośne, bo można by zainwestować 😉🤣 Ekwipunek grzybiarza (poza oczywistymi 😉): drabina na siarkowe i boczniaki (+ siekierka zimą 😉), nożyczki na lejkowce i inne trąbkowe, dmuchawa na liście + lornetka, uniform pszczelarza na strzyżaki lub wodery przy innej pogodzie, latarka bo po zmroku w lesie robi się ciemno 😉.. oraz rezerwowe grzyby z marketu (nie suszone 😉) gdyby jednak nic się nie znalazło a w domu coś wypadałoby po tylu godzinach nieobecności pokazać 😉 oraz duże poczucie humoru, pogoda ducha i optymizm 😉 Coś pominęłam 🤔😉 🧡 Piękny czerwony 😍 Serdeczności 🍂🍁 16.10 20:50
    • K a l e t n i K #153 · pikniste fotki to je to 🌲👏👏👏🌲 smoczyca pominęła taczke bo ja te wyposażenie co wymieniła cisna zawsze na taczce😂🙋 16.10 21:16
    • Smoczyca #30 · 😂👌 16.10 21:28
    • Zenobia ze Szczecina #98 · Śliczny koźlarz!Pozdro 😀 16.10 21:33
    • Chytra Merry #210 · Tak to prawda, te kozaczki czerwone, to rewelacja u Ciebie, a ten też fajny. Gratuluję 16.10 21:33
    • Villain #167 · Na otarcie łez.. 16.10 22:20
    • Smoczyca #30 · 😉 16.10 22:51
    • whispi #106 · U mnie w bukach tak samo. Kupa liści i ani jednego grzyba ☹️ 16.10 23:11
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Manowa
doniesień: 14 / 4🏆
(100/h) Witajcie. Pobudka o 5 rano. W lesie od 7. Tradycyjne poniosło mnie w lasy powiatu makowskiego, okolice Popielarki i Krzyżewo Borowe. Sprawdzone 4 pewne miejscówki podgrzybkowe i szok!!!. Wygląda to na wysyp. Co prawda słabo ze zdrowotnością, ponad połowa tego co znalazłem z robalami lub/i zeżarte przez ślimaki, ale i tak do koszyków szacunkowo wpadło jakieś 600-700 podgrzybków, w większości małych i średnich octowych. Ze względu na zarobaczenie ponad połowa to same kapelusze. Zaznaczam, że już w lesie robiłem ostrą selekcję. Gdyby wszystkie podgrzybki na które dzisiaj trafiłem były zdrowe to
... szerzej o tym grzybobraniu ... w 4-5 godzin zebrałbym z 5 takich koszy jak na zdjęciu. W lesie dość mokro, ma w tygodniu trochę popadać, do tego w połowie tygodnia kilka cieplejszych nocy, a więc w przyszły weekend może być jeszcze lepiej. dodaj grzybobranie
    • Manowa #14 · Takie rodzinki 16.10 18:39
    • Manowa #14 · I takie 16.10 18:40
    • Manowa #14 · I takie 16.10 18:42
    • Anik #23 · Piękny zbiór! Gratulacje! 16.10 18:51
    • Kikuś #83 · Jezu! 16.10 20:07
    • Gucio #137 · Gratuluje. Super zbiór. 16.10 20:58
    • Manowa #14 · I jeszcze parę fotek. 16.10 21:13
    • Manowa #14 · I taki 16.10 21:18
    • Manowa #14 · I jeszcze takie 16.10 21:20
    • Manowa #14 · I kolejne 16.10 21:27
    • K a l e t n i K #153 · pikny buszing pikne podgrzybasy🌲👏👏👏🌲 16.10 21:48
    • niszczu #125 · Ostro poleciałeś. Piękny zbiór. Gratulacje i dzięki za cynk, że rosną. 17.10 14:35
    • Manowa #14 · Weryfikacja po obróbce. 650 sztuk się uzbierało, z czego jakieś 20% jeszcze odpadło. 17.10 15:24
    • Manowa #14 · To i tak nieźle, bo czytając doniesienia, myślałem że z tą zdrowotnością będzie gorzej. 17.10 15:27
    • Bożka #9 · Śliczności pokazujesz. Październik jeszcze się nie kończy więc może coś się rozkręci. 17.10 15:57
    • Bożka #9 · Śliczności pokazujesz. Październik jeszcze się nie kończy więc może coś się rozkręci. 17.10 16:00
    • Manowa #14 · Dziękuję za wszystkie komentarze. Miejmy nadzieję, że do końca października, a może i połowy listopada będziemy się cieszyć leśnymi zbiorami. 17.10 16:14
    • Manowa #14 · A tak było w tamtych lasach 2 lata temu około 10 października. Zbiór mój, żony i cioci, która mieszka w tamtym rejonie. 17.10 16:18
    • Manowa #14 · Po wstępnej selekcji i przed 17.10 16:19
    • Manowa #14 · To były czasy, jeszcze ślimaki tak nie gryzły. 17.10 18:50
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Gucio
doniesień: 137 / 11🏆
(33/h) 74 podgrzybki, 4 gąski zielonki, 4 bagniaki, 1 maślak. 2 godziny 30 minut grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Pojechałem dziś po pracy do Cybulic, wybrałem ten kierunek z racji tego że obserwując w tygodniu radar opadow deszczu zauważyłem nawet solidny zaznaczony na mapie deszcz w tych okolicach. I rzeczywiście szczególnie w jednej części lasu po jalowcach i mchu można powiedzieć że wysyp podgrzybków ale sporą część robaczywa, spełniała, trochę obiedzona przez ślimaki i zdarzały się i młode grzyby i starsze ale dużo nawet można było wybrać i bez lokatorów. Ogólnie też szczególnie jest wysyp olszowki czyli krowiaka podwinietego, maślaków pstrych, młodych sitakow, trochę jest też gąsek zielonek, sarniakow dachówkowatych, pojedyńczych maślaków, opieniek oraz jest wysyp grzybów podobnych do gąsek niekształtnych. Z maślaków pstrych, gąsek zielonek, maślaków można coś wybrać fajnego nie robaczywego. dodaj grzybobranie
    • K a l e t n i K #152 · no i piknie🥳 16.10 18:29
    • Acer #6 · Guciu tak czułem, że dzisiaj wybierzesz się do Cybulic i od rana czekałem na meldunek od Ciebie. Oczywiście najbardziej interesowało mnie co się dzieje z wrzosowymi. Widzę, że na nie trzeba chyba poczekać do przyszłego roku. Ale może we wtorek lub środę pojadę do Cybulic bo mi się bardzo podoba ten las a te moje znam już na wylot więc należy mi się jakaś odmiana. Pozdrawiam. 16.10 18:58
    • Gucio #137 · Zlotoborowiki wrzosowe niestety robaczywe, suche i mało po tamtych miejscówkach to można coś wybrać z bagniakow, zielonek a podgrzybki to jak będziesz w Cybulicach to albo tuż za tym miejscem gdzie wchodzilismy do lasu po brzegu za laskiem osinowym albo dalej po jalowcach niedaleko obrzeży poligonu tam są takie dołki i najwięcej koło tych dołków. 16.10 19:12
    • Daniel #14 · Guciu gratuluje Ci. Super zbiór. 16.10 19:14
    • Kikuś #83 · No to chyba troszkę lepiej niż poprzednio Guciu. Gratki i pozdrawiam. I bardzo dziękuję za wiadomość na żywo z CM. 16.10 20:14
    • Gucio #137 · A to zbiór przełożony w łubianki. 16.10 20:21
    • Zapaleniec S-c #117 · Na ten sezon to dobry zbiór -gratuluję. 16.10 20:45
    • Zenobia ze Szczecina #98 · Gratulacje 😀 super zbior! 16.10 21:31
    • Chytra Merry #210 · Piekny zbiór, aby trwał i trwał. Gratuluję 16.10 21:37
    • Acer #6 · Guciu przypomnij mi tylko jedną rzecz. W Cybulicach weszliśmy do lasu za tym kanionem osinowym. Idąc prosto w las dotarliśmy do poligonu. Ale po drodze po prawej stronie pojawił się taki charakterystyczny rów. Czy my go przekraczaliśmy? 16.10 21:40
    • RoStrzel #9 · Witam. Gratuluję zbioru. Z Twojej relacji wynika że las w Cybulicach obfituje w na prawdę wiele gatunków grzybów i o różnych porach roku. Ja poznałem go dopiero w tym roku i na pewno będę tam wracał. Szkoda że już nie pojawiły się złotoborowiki - po doniesieniach znad morza miałem nadzieję, że jeszcze wyskoczą. Ja spróbuję szczęścia jutro, choć jeszcze nie wiem gdzie. Pozdrawiam. 16.10 21:48
    • Gucio #137 · Nie przekraczalismy tego rowu szliśmy obok niego ale przechodzilismy obok tego miejsca z jalowcami i takimi mniejszymi dolkami gdzie teraz są podgrzybki bo to jest dosyć niedaleko obrzeży poligonu. 16.10 21:48
    • tazok #162 · Pozdrawiamy i gratulujemy z Rubikiem :) 17.10 01:24
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Acer
doniesień: 6 / 2🏆
(60/h) Witam. Gdybym nie przeczytał dzisiaj doniesienia Anik to bym czterech liter nie ruszył z domu. A tak zachęcony by sprawdzić czy i u mnie coś się nie ruszyło o 13 pojechałem do lasu, który odwiedziłem na początku tygodnia. Wtedy las spełniał wszystkie podgrzybkowe warunki ale niestety panowało całkowite bezgrzybie. Dzisiaj za to przemiła niespodzianka. 89 młodych pięknych czarnych łebków, 5 kurek, 2 maślaki pstre i 1 zajączek. 1,5 godziny wspaniałego spaceru.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dwa lub nawet trzy razy tyle podgrzybków zostało w lesie z uwagi na robaki. Las sosnowy, wilgotny, z pięknym soczysto zielonym mchem. Miejscami trochę drzew liściastych ale licho wie co kryło się pod tymi liśćmi. Ludzi zero, jedna sarna, która na mój widok od razu czmychnęła. Po dzisiejszym dniu aż chce się żyć. Muszę zmienić zdanie. Jeszcze tej jesieni będzie się działo! Życzę wszystkim takich miłych niespodzianek. dodaj grzybobranie
    • Gucio #137 · Gratuluje. Zbior mistrzowski. Acer w twoich okolicach też chyba ostatnio padało. W Cybulicach po opadach deszczu też się ruszyło ale głównie w jednej części lasu. Ja jeszcze grzybów nie liczyłem wynik może skromniejszy ale też dlatego że szukalem złotoborowików wrzosowych a nie tylko podgrzybków. 16.10 18:23
    • Anik #23 · No i brawo 👏tak trzymać! Nie damy się bezgrzybiu😉 16.10 18:32
    • Acer #6 · Anik zabrałem tylko 5 l wiaderko i w związku z tym nie mogłem przyjąć Twojej metody: wszystko do wiaderka a w domu selekcja, bo by mi miejsca zabrakło. Ale tych malutkich zarobaczonych było wyjątkowo żal. 16.10 18:50
    • Anik #23 · Wolę w sumie więcej i selekcjonować jakby co 😉 16.10 18:52
    • Kikuś #83 · Super super super!!!! Piękne grzybki Acer. Można? Można! Gratuluję. 16.10 20:18
    • RoStrzel #9 · Cześć. Gratulacje tak udanego zbioru. Mam nadzieję, że grzybów jeszcze trochę zostało dla spóźnialskich niedzielnych grzybiarzy... Ale skoro piszesz, że w lesie tylko sarny, to może coś będzie. Pozdrawiam. 16.10 22:08
    • Acer #6 · RoStrzel wczoraj nie spotkałem nawet jednego grzybiarza. Zapuściłem się trochę bardziej w głąb lasu i okazało się, że tam rosną wielkie podgrzybki. Oczywiście wszystkie robaczywe ale to świadczy, że dawno tam nikogo nie było. Nawet sarny poczuły się bezpieczne, że nikt ich nie płoszy. 17.10 09:39
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Andrzej78
doniesień: 14 / 2🏆
(15/h) Pobudka o 5 i jazda w dwie sprawdzone miejscówki wokół Osiecka. Pierwsze półtorej godziny nic się nie działo. Dopiero jak zmieniłem miejscówkę, to grzyby się pokazały. W większości same młode podgrzybki. Porównując z poprzednim rokiem w połowie października to mało jak na te okolice. Ogólnie zimno i delikatnie wilgotno, tylko dwa samochody przy szosie. Widać że coś się tam dzieje, ale nadal mało. dodaj grzybobranie
przedwczoraj
Panda111
doniesień: 5
(50/h) Trzy godziny z nosem we mchu. podgrzybki. 1/3 została w lesie. Niby sporo młodych (czy raczej małych) ale to typowe miejsca na listopadowe grzybobranie. Z innych gatunków dwie zielonki i jeden kolczak dachówkowaty. Las cichy, pachnący. Jak na tą porę roku wciąż wyjątkowo mokro w lesie. dodaj grzybobranie
    • Gucio #137 · Super zbiór. Gratuluje. 16.10 19:14
    • Panda111 #5 · Dzięki. Ale takie olbrzymy, że ledwo dobrze spód mojego przepastnego koszyka zakryły. Mimo to sos zacny uszykowany po przestrodze Niszcza natychmiast po powrocie :) 17.10 19:43
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Hebel (bez logowania)
(30/h) 100 gąsek niekształtnych 30 zielonych 6 prawdziwków 22 kozaki siwe 10 podgrzybków i 2 siniaki ogółem za sucho potrzebny na biegu deszcz
2021.10.16 13:16
dodaj grzybobranie
przedwczoraj
Kikuś
doniesień: 83 / 7🏆
(2/h) Witam. Potwierdzam wpis Niszcza dot. południa Mazowsza. W lesie najgłębszy smutek, jaki widziałem. Grzybowy, bo las piękny, jesienny. Znaleźliśmy kilka suchych podgrzybków i zielonek. Robak na robaku. W lesie liściastym, typowo prawdziwkowym, strasznie sucho. W podgrzybkowym, z sosną i mchami - niby wilgotno. W obu lasach całkowity brak grzybów, nawet niejadalnych i trujących. Jeśli solidnie nie popada, to koniec na ten rok. Pozdrawiam Wszystkich. dodaj grzybobranie
    • Daniel #14 · Ładne zdjęcie aż chce się tam być. 16.10 12:56
    • Kikuś #83 · Coby nie było tak smutno: taką tabliczkę na wejściu do lasu ktoś zainstalował. Ok. Każdy sposób na leśnych śmieciarzy jest dobry. 16.10 12:58
    • Gucio #136 · Fajny ten las na zdjęciu ale suchy. Tereny od Czachowka po Radom i okolice to często piaski a jak tak sucho to i słabo z grzybami, bliżej Warszawy miejscami większe szanse żeby coś znaleźć. Ostatnio padało ale lokalnie na Mazowszu i przez to ciężko trafić w miejscówke. Na północy i zachodzie Polski więcej grzybów. Ja dziś po pracy jadę na trochę do lasu oczywiście na Mazowszu. Wieczorem zamieszczę doniesienie. Kikus próbuj do skutku, szukaj gdzieś fajnych miejscówek a najlepiej obserwuj radar opadow i po deszczu w danej okolicy jest szansa żeby coś znaleźć a jak nawet nie uzbierasz za wiele to przynajmniej znajdziesz coś żeby nas rozweselic. Powodzenia i super zbiorów jeszcze w tym sezonie. 16.10 13:14
    • Aga_12 #23 · Piękny ten Twój las, ale tak samo smutny, bezgrzybowy jak mój. Może jeszcze coś się pokaże. Pozdrawiam. 16.10 13:39
    • Panda111 #5 · Tydzień temu zajrzałem do Pleca. Nic (!) nie było. W lesie przy zalewie Domaniowskim dwa ładne pomarańczowe. Teoretycznie jakaś wilgoć była, ale takiego nic - tam (!). Może faktycznie było za sucho w roku. 16.10 16:32
    • Nuka #9 · Spacer w takim pięknym lesie nawet bez grzybów to radość. Ja pędzę jutro zobaczymy choć i tu sucho nie nastawiam się na grzyby ale kiedy jak nie teraz ? Trzymaj się Kikuś jeszcze poczekajmy ostatnia szansa pozdrawiam serdecznie☺️ 16.10 16:50
    • Gucio #136 · Kikus dla Ciebie i Acera na żywo z Cybulic dobre wieści jest sporo podgrzybków, maślaków pstrych, sitakow, trochę gąsek zielonek, jakies pojedyńcze maślaki da się coś z nich nierobaczywego, niesplesnialego i bez skoczogonkow uzbierać. Ja dziś 2,5 godziny po pracy i 5 litrowe wiaderko praktycznie uzbieralem byłoby więcej gdybym nie chodził z godzinkę po miejscówkach borowików wrzosowych A z tymi niestety krucho bo raczej porządnie suche i robaczywe.. 16.10 17:55
    • K a l e t n i K #152 · najważniejszy jest buszing, a tabliczka orginalna i prowda godo😂🥳🌲👏👏👏🌲 16.10 18:17
    • RoStrzel #9 · Cześć. Chyba zrobię kilka takich tabliczek i będę zabierał do każdego lasu jaki odwiedzę:-) Jeśli rzeczywiście jest tak źle jak donosisz, to nie wiem, czy warto ruszać jutro, choć mam wielką ochotę. Wczoraj odwiedziłem moją miejscówkę w Zagórzu na pół godzinki po pracy i wypatrzyłem 20 młodych, kruchych, źle wybarwionych, ale jedna zdrowych podgrzybków - więc jednak gdzieniegdzie bywają. Nie miałem czasu żeby spisać doniesienie. Myślę, że deszcz jeszcze uratuje ten sezon, oby był rzęsisty! Pozdrawiam i powodzenia! 16.10 21:56
    • Yaga #94 · Ważne, że w lesie byłeś :), no nie zgódź się ze mną :). 17.10 00:22
    • Krasnal-ka #20 · Może jeszcze sytuacja się odwróci, ja właśnie w drodze do lasu. Jak zawsze mam nadzieję na cud. Jak nie dziś, to za parę dni. Pozdrawiam serdecznie. 17.10 09:29
    • Kikuś #83 · Krasnal-ko, ja w środę u Was będę. Czekam na Twój dzisiejszy wpis. Powodzenia dziś! 17.10 09:58
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
niszczu
doniesień: 125 / 17🏆
(30/h) Jadąc sprawdzić co słychać na południu Mazowsza, musiałem wstąpić na moją miejscówkę. Przez jakieś 2,5 h zebrałem ok 70-80 podgrzybków brunatnych (drugie tyle zostawiłem z robakiem). Grzybki w większości 2/3-dniowe, zupełnych maluszków już niewiele. Dla mnie to koniec. W większy wysyp podgrzybków na Mazowszu nie wierzę, a za kilkoma grzybkami chyba nie będę jeździł. Jeśli mocniej sypnie gdzieś w zasięgu (może łódzkie? - tam więcej padało w tym miesiącu), to może jeszcze pojadę. Jeśli będą opady, to czekam na gąski, może opieńki. Na nie jeszcze jest czas. dodaj grzybobranie
    • Anik #23 · Ładny zbiór, gratulacje👍 16.10 12:29
    • niszczu #125 · E tam ładny. Zebrane ostatki i tyle. 😉 16.10 12:42
    • Daniel #14 · Super jeszcze się trafiają. Jest nadzieja. 16.10 12:50
    • Anik #23 · Ostatki ale są, póki znajdujesz to nie rezygnuj, ja zauważyłam że tylko w sprawdzonych miejscówkach jeszcze można coś znaleźć, czyli tam gdzie była grzybnia aktywna to się pojawiają a w innych miejscach nie ma co liczyć w tym roku, no więc sprawdzajmy do oporu swoje miejscówki 😉 16.10 14:56
    • Panda111 #4 · I tak miałem już wyluzować. Ale fryzjer zajęty mówi na 13 tą to o 11 tej podjechałem z Wólki Kosowskiej w krzaki Szczaki. No oczywiście szukałem tych listopadowych podgrzybków (zwykle w listopadzie rosły takie :) ). No i tym razem zwycięstwo - 50/h :) Ale to z nosem w mchu. Sporo młodzieży ale rosną na siłę. Też przyjdzie się poddać :) 16.10 16:17
    • K a l e t n i K #152 · o a tu już pikności wybuszowane i dużo 🥳👍🌲👏👏👏🌲 16.10 18:22
    • Gucio #137 · Masz sporo czasu na zbieranie grzybów ale najlepsze twoje zbiory bliżej Warszawy, niepotrzebnie wybierales się dalej ale przynajmniej wiemy że koło Kozienic i Bialobrzegow słabo z grzybami. Fajny ten zbiór w powiecie piaseczyńskim. Gratuluje ślicznych grzybów. 16.10 20:31
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
niszczu
doniesień: 124 / 17🏆
(10/h) Zamszony las podgrzybkowy. Na wejściu trochę starszych podgrzybków, przeważnie robaczywych. Głębiej w lesie pusto. Brak wilgoci. Kierunek na południe Mazowsza to na chwilę obecną ślepy zaułek. dodaj grzybobranie
przedwczoraj
niszczu
doniesień: 123 / 17🏆
(0/h) Las gąskowo-podgrzybkowy. Pustynia. Nawet trujaków niewiele (trochę olszówek), 3 robaczywe gąski. W lesie sucho. dodaj grzybobranie
piątek 15.PAŹ
RoStrzel
doniesień: 10 / 1🏆
(30/h) Piątkowy 30 minutowy zwiad w drodze z pracy do domu. Miłe zaskoczenie, bo podgrzybki wciąż wyskakują, młode, kruche, źle wybarwione, ale wciąż walczą o rozsianie grzybni. Zaskakują też robale - tylko 3 z 21 z wkładką. W lesie sosnowym sucho, wilgoć z mgły i rosy tylko. Dżdżu!
... szerzej o tym grzybobraniu ... Odkryte w tym roku niespodziewane miejsce dowodzi, że warto poznawać nowe rewiry, choćby wydawały się niewarte uwagi. Myślę, że w tym konkretnym przypadku pojaw podgrzybków wspomogli znakomicie leśnicy naruszając ściółkę - grzyby są głównie w miejscach zrytych przez nich. Mam nadzieję, że po tych ich zabiegach las wróci do normalnej równowagi. dodaj grzybobranie
    • RoStrzel #10 · Przy okazji spaceru spotkałem mieszkańca lasu - myślałem początkowo, że to zaskroniec, ale chyba jednak żmija??? 16.10 23:24
    • tazok #162 · Chyba jednak 😊 piękna 😊 16.10 23:29
    • Yaga #94 · Zbiór fajny :). Ja do takich żmijowatych nie zbliżam się :) 16.10 23:40
    • Villain #167 · U nas taka sama bryndza :), ale żmija wymiata :))) 16.10 23:41
    • Gucio #137 · Gratuluje. Super. 17.10 04:54
    • Stanisław #197 · Ładny zbiór maluszków. A wąż wygląda na gniewosza plamistego (?). 17.10 10:18
    • Daniel #14 · Chyba żmija, ma zygzak. Gniewosz ma plamki. Ale spotkanie... Bryyyy 17.10 12:43
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 15.PAŹ
AAdamek
doniesień: 8 / 1🏆
(3/h) 2 podgrzybki brunatne, kilka kurek, ale część przemarzniętych. brak grzybów, można spotkać stare przemarznięte, prejrzale egzemplarze. Jeżeli jednak kilka dni będzie w miarę ciepłych to jest szansa na młode podgrybki.
piątek 15.PAŹ
Anik
doniesień: 23 / 2🏆
(25/h) Las iglasty późny południowy wyjazd przeglądowy, 140 podgrzybeczków, w przecinkach, połowa odeszła, nawet maluśkie zarobaczone 😒 dodaj grzybobranie
    • niszczu #122 · Ładnie, ładnie, czyżby coś zaczynało się dziać? U Ciebie chyba tendencja wzrostowa. Oby tak dalej. Gratuluję i pozdrawiam. Ps. Najgorsze te czerwie... Mogłyby już odpuścić w tym roku... 15.10 21:33
    • Anik #23 · Właśnie Niszczu, te czerwie..... ech, aż szkoda wyrzucać grzybków, nawet takie maleństwa, jak mały paznokieć i też potrafią być z lokatorami, nie pamiętam takiego sezonu, żeby tak dużo odchodziło. Teraz przerwa weekendowa, dopiero po niedzieli zajrzę co słychać w lesie, jest ciepło, w lesie wilgoci nie brakuje, zobaczymy. Pozdrawiam i życzę coraz obfitsxych zbiorów Tobie, sobie i wszystkim 🙂 15.10 21:42
    • Kikuś #82 · No Anik, gratuluję jak nie wiem co. Fajny zbiór. A robaki? Pies je teges. Liczy się frajda! Pozdrawiam. 15.10 21:50
    • Anik #23 · Kikuś i o to właśnie chodzi o frajdę przede wszystkim, bo. ja. i tak. grzybow nie jadam 😂 15.10 21:59
    • Daniel #14 · Super zbiór. Gratuluje. 16.10 08:15
    • Acer #5 · Piękny zbiór Anik. Radocha po pachy. Gratulacje. 16.10 10:07
    • Acer #5 · Marzę o takich maluśkich zarobaczonych.. 16.10 10:57
    • RoStrzel #9 · Witaj. Przyłączam się do gratulacji. Grzybki piękne - przynajmniej z zewnątrz;-) Jutro też poszukam i pocieszę oczy mam nadzieję. Pozdrawiam. 16.10 22:04
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 15.PAŹ
Daniel
doniesień: 14 / 1🏆
(20/h) Jest potencjał, trochę deszczu, a pogoda ma być i kto wie może będzie co zbierać. Mamusia dziś nazbierała troszkę. Powiedziała że musiała chodzić z nosem przy ziemi ł dodaj grzybobranie
    • Chytra Merry #209 · Wartalo węszyć, Gratulacje dla mamusi, i pozdrawiam. Też by się chciało choć kapkę z tego zbioru znaleść, choć 2- 3 szt i już by było zadowolenie grzybowe. 15.10 15:16
    • Kikuś #82 · To Ty Daniel zbierasz czy nie? Znowu Mamusia? O co tu chodzi?😉 15.10 15:34
    • Daniel #14 · Kikusiu zbieramy na zmianę. Teraz pracuję mama przejęła pałeczkę. Warto dać info co się dzieje w regionie, zresztą jeden dom jedna rodzina, tak jak nasza portalowa. Trzymam kciuki za szczupaka, zrób zdjęcie, pochwal się. W końcu ryby lubią grzyby i odwrotnie. 15.10 16:15
    • Gucio #136 · Gratuluje. Super. Ja mieszkam stosunkowo niedaleko Magdalenki ale tylko raz kiedyś przeszlem kawałek lasu od Paszkowa i specjalnie dużo nie nazbierałem ale wiem że niektórzy potrafią czasem w lasach Sekocinskich fajnie nazbierac. 15.10 17:00
    • Daniel #14 · Guciu to ziomal jesteś. Tam trzeba mieć swoje miejsca i w jednym kawałku czasami idzie nazbierać. Jak jest wysyp to chodzi się po całym lesie a teraz to tylko miejscami rosną. My lubimy lasy za Wyszkowem jest się gdzie rozpędzić. W tym sezonie to szkoda jechać po parę grzybków. 15.10 17:54
    • Kikuś #82 · Dzięki Danielu. To troszkę był żart. Jasna sprawa. A szczupak? Trudno jest coraz bardziej złapać coś fajnego. Ale zobaczymy. Pozdrawiam serdecznie. 15.10 18:37
    • marole #3 · Zgadzam się - z tym chodzeniem z nosem przy ziemi 🙃Skanowanie ściółki - tak na to mówi mój mąż.
      Co pojadę na swoją miejscówkę to sympatyczni lokalsi mówią, że nic nie ma... 15.10 19:11
    • Daniel #14 · Morele, dla lokalsów to nie ma. Jak mówi moja ciocia jak bym miała chodzić za dziesięcioma grzybami to by mi nerwy strzaskały się w trymiga. Powodzenia pozdrawiam ciepło. 15.10 19:42
    • RoStrzel #9 · Cześć. Gratuluję zbioru - całej Twojej rodzinie, bo grzyby w rodzinie pewnie zostaną;-) Co tydzień jeżdżę z psem na spacer do lasu sękocińskiego, po stronie Magdalenki byliśmy tylko raz zimą (ale las ładniejszy niż w Sękocinie). Rzadko kiedy udaje mi się coś tam wypatrzyć (dziś czernidłaka:-), głównie to raczej opieńki. Jak dla mnie las nie grzybowy. Może po stronie Magdalenki lepiej wnosząc z Twojego doniesienia. Pozdrawiam Wszystkich. 16.10 22:27
    • Daniel #14 · RoStrzel las Sękociński nie jest lasem na kosze grzybów trzeba jechać dalej ale na obiadek można nazbierać. Jest tu tak dużo ludzi nawet na spacerku, że kto pierwszy ten lepszy. To samo w Suchym Lesie. Jak będziesz pierwszy to uda ci się wyrwać sporo prawych. TOTOLOTEK. Po wojnie pradziadek wynosił na handel kosze grzybów dziś to niemożliwe. Dlatego, żeby nazbierać więcej jeżdżę dalej. Powodzenia darz grzyb. 17.10 10:49
    • Panda111 #5 · Zagęszczenie chałup (czy raczej willi w Magdalence) strasznie duże. Tylko te piaski o dziwo grzybne. Jak moje rzut beretem dalej. Jak trafisz w krzaczorach to borowiki jak próżno szukać gdzie indziej. 17.10 13:45
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 14.PAŹ
marole
doniesień: 3
(80/h) Podgrzbek brunatny/135, maślak zwyczajny/70
Las monokultura sosnowa, młodniki sosnowe.
W lesie mokro. podgrzybki w jednej miejscówce 50 m2.
Maślaki stadnie, 75% z mieszkańcami - te zostały w lesie.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Piękny spacer, a właściwie skanowanie ściółki. podgrzybki młode skrzętnie kryją się w mchu i gałęziach. Połowa zaczerwione trzonki, ale tylko 7 odpadło, bo w kapeluszach było tłoczno 🙃 To kolejna wizyta w tym miejscu, co 4 dni pojawiają się młode grzybki. Ostatnio mam wrażenie, że jest delikatna tendencja wzrostowa. Poza tym w lesie pusto. Po wrześniowym szaleństwie pełnych koszy zostały tylko wspomnienia. Pozdrawiam wszystkich. P. S. fotka sprzed 3 tyg., ale klimat ten sam. dodaj grzybobranie
    • Gucio #136 · Gratuluje. Super. 15.10 04:30
    • Nuka #9 · Super gratuluje nie jest tak źle a będzie tylko lepiej ☺️ 15.10 15:41
    • Daniel #14 · Gratuluje, Brawo 15.10 18:09
    • marole #3 · Dzięki. Liczę, że będzie lepiej. Dziś popadało i ciepłej jakby nieco.... 15.10 18:46
    • Anik #23 · Piękne, gratulacje 👍 15.10 21:15
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 14.PAŹ
Acer
doniesień: 5 / 2🏆
(3/h) Dziś długo oczekiwany wypad do mojego podgrzybkowego lasu. Niestety brak jakichkolwiek grzybów. Zupełna pustka. Miejscówka kurkowa też rozczarowała. Odwiedziłem więc pobliski duży las sosnowy. W lesie czuć wilgoć. Duża ilość młodych olszówek, gdzieniegdzie wychodzą z pod ziemi czerwone łebki muchomorów. Poza tym sporo innych młodych grzybów, których nazwy nie znam. Dużo zielonego mchu, dużo purchawek i trzy sarenki zdziwione co tu robi ten gość. Widok jak z obrazka. Kompletnie nie rozumiem dlaczego malarz nie umieścił w nim podgrzybków. Przecież bez nich obraz jest niekompletny. W sumie przez 2 godziny zebrałem 5 kurek, 1 maślaka i 1 podgrzybka. Spacer bardzo udany ale moim zdaniem na wysyp trzeba poczekać do następnego roku. dodaj grzybobranie
    • Anik #22 · E, może jeszcze coś się bujnie, skoro mlode muchomorki wychodzą to dobrze wróży (tak się pocieszam), mają być ciepłe noce to może może jednak... 🤔 14.10 15:49
    • Kikuś #82 · Tak Acer, tak Anik, to już raczej koniec. Nie widać grzybowego deszczu!!! Ma być ciepło, to fakt. Zobaczymy, ale słabo to wygląda. Ja jadę 20 X na Mazury, zamykam chałupę. Może? Pozdrawiam Was serdecznie. 14.10 16:10
    • Daniel #13 · Kikuś nie zamykaj chałupy daj sobie szanse 14.10 16:50
    • Nuka #9 · O jeny jeszcze nigdzie nie wyjeżdżaj Kikuś 😫 poczekaj jeszcze chwilkę ja tez już się prawie poddałam ale pamietam rok kiedy w Dzień Zaduszny czyli 2 listopada było gąsek i podgrzybków masa. Licze że po 20 X ruszy. Jeszcze się się poddawaj przecież muszą w końcu wyskoczyć ☺️Pozdrawiam Cię Kikuś serdecznie i wesoło 🐿 14.10 19:09
    • Gucio #136 · Gratuluje i tego Acer no jak mowiles Twoja miejscowka nie jest za wielka więc nie jest źle. A co do deszczu to lokalnie pada może za mało po okresie suszy ale trochę więcej grzybów może jeszcze będzie ale nie ma co za dużo liczyć. Ja jeszcze będę jeździć choć za dużo czasu nie mam. Kikus do początku listopada przynajmniej nie poddawaj się, może i nie ma dużo grzybów ale zawsze jakieś fajne okazy pojedyńcze możesz znaleźć jak nie na Warmii czy Mazurach to tu na Mazowszu. Acer a Ty próbuj też jak nie w tym lesie to gdzieś indziej w Twoich okolicach czy gdzie indziej dalej nawet wybierając też jakiś mniejszy las żeby nie zabladzic w lesie a fajnie uzbierać. 14.10 19:23
    • Acer #5 · Guciu Ty zawsze potrafisz podbudować człowieka. Myślę, że jeszcze nieraz w tym miesiącu dokonam przeglądu w lesie i chyba odświeżę sobie stare miejscówki sprzed lat. Ale na wiele nie liczę. 14.10 19:43
    • Kikuś #82 · Drodzy, muszę jechać. Teraz jest jeszcze szansa na fajnego szczupaka., bo ja mam jeszcze drugą szajbę, tj. spining. Później zresztą nie mogę, a w połowie listopada to już nie ma po co. Dzięki za dobre słowo w tym smutku. Pozdrawiam Was mocno. 14.10 21:22
    • Gucio #136 · Kikus w prognozach dlugoterminowych owszem jest ochłodzenie w połowie listopada ale później ma być trochę cieplej i opady deszczu. Przewaznie o tej porze to faktycznie są ostatki ale bywały lata że 11 11 można było znaleźć koszyk podgrzybków bo późno się zaczął wysyp a i później jeszcze wiaderko 5 litrowe było w użyciu. Ja w weekend pojadę bo moje miejscówki trochę podlane przez deszcz a jeśli nie będzie śniegu to nawet i w styczniu będę poszukiwał czegoś fajnego nie zimowego czy kurek, kolczakow rudawych, gąsek czy jeszcze innych grzybów które mogą przetrwać do tego czasu. 15.10 04:51
    • Kikuś #82 · Guciu, grzybobranie w styczniu to już brawura!!! 15.10 15:30
    • Nuka #9 · Może i są w styczniu nigdy nie byłam 😄i mogłam wysyp styczniowy przegapić 👍☺️ 16.10 19:48
    • +dopisek (po zalogowaniu)
środa 13.PAŹ
grzybek 59 (bez logowania)
doniesień: ≥15
(19/h) Zielonka niekształtna 54, podgrzybek brunatny 1, wodnicha późna 7 ( ponieważ małe) czyli 1.
2021.10.14 19:27

... szerzej o tym grzybobraniu ... Wypad po pracy o 13-tej w tę samą miejscówkę co ostatnio czyli cel - zieloki. Dużo gorzej niż ostatnio Zbieranie grzybów zacząłem o 13.48. Sucho a na dodatek mimiejscówka już mocno przebrana. Duże zniszczenie ściółki po szkaniu zielonek. Miałem być w domu o 16-tej. Spieszyłem się żeby zdążyć, bo miałem zawieźć Syna na 17-tą do lekarza. O 16.30 byłem przebrany w lesie, bo zawsze w innym stroju zbieram grzyby a w innym przyjeżam do lasu. W drodze powrotnej wstąpiłem jeszcze w tą samą miejscówkę w której też na końcu byłem poprzednio. Piaszczysta,, wydma" a pośród niej 4,5, 6 metrowe sosny. Znalazłem tam kilkanaście zielonek niekształtnych. Było też dużo maślaków, ale nie zbierałem ich bo nie miałem czasu i wcześniej zauważyłem że bardzo dużo jest robaczywych. Ogólnie zdrowotność zielonek niekształtnych to 66%, wodnichy 34%. Jak zwykle pozdrawiam serdecznie wszystkich grzybniętych a szczególnie Gucia i RoStrzela😎😉😁. dodaj grzybobranie
środa 13.PAŹ
lusze
doniesień: 7
(0/h) Nic, zupełnie nic oprócz kilkunastu robaczywych maślaków, nawet malutkich. dodaj grzybobranie
środa 13.PAŹ
niszczu
doniesień: 122 / 17🏆
(40/h) Cóż, chyba trzeba przestać się mamić, że sytuacja jakoś pozytywnie się rozwinie. podgrzybków coraz mniej, na niektórych stanowiskach przestały już wychodzić. Na innych jeszcze rosną, ale od groma zaczerwionych. Praktycznie wszystko co troszkę większe, to zasiedlone. Tylko najmłodszych w miarę da się pozbierać. Dzisiaj przez 4 h zebrałem jeszcze 160 podgrzybków brunatnych, ale powoli oswajam się z myślą, że zbliżamy się do końca... Tym bardziej, że z zapowiadanych opadów spadło raptem parę kropli. dodaj grzybobranie
    • Anik #22 · Aż nie można uwierzyć że tak dużo zaczerwionych wśród młodziutkich, tak pięknie wyglądają 😬, ale póki co każda ilość cieszy i gratuluje 👍 13.10 14:09
    • Gucio #136 · Gratuluje. Nie narzekaj bo zbiór mistrzowski jak na miejscowke na Mazowszu. Ja w Ojrzanowie nawet jak znalazłem podgrzybka małego to robaczywy. O takim zbiorze można pomarzyć. A co do opadów to niestety są ale strasznie lokalne a tylko gdzieniegdzie są nawet obfite. Teraz patrzyłem na radar opadow to w miarę solidny deszcz pojawił się w Cybulicach i częściowo też i w Puszczy Kampinoskiej a teraz padało niedawno w Pruszkowie ale nawet taki deszcz po takim okresie suszy nie zapewni solidnego zbioru. 13.10 14:16
    • K a l e t n i K #150 · jest moc 🧐 piknie 🌲👏👏👏🌲 13.10 14:23
    • Acer #4 · Jak Ty to Mistrzu-Niszczu robisz? Gratulacje! 13.10 16:08
    • dafnia22 #23 · Niszczu ruszaj do Wielkopolski lub w Lubuskie na grzybki. Ja w tym roku też buszowałam w Mazowieckim, no i Łódzkim. Pozdrawiam serdecznie. 13.10 16:46
    • Daniel #13 · Gratulacje. Będzie jeszcze pięknie. 13.10 17:04
    • Tomek G #479 · Fajne deszcze przechodzą ale te chłodne noce skutecznie wyhamowały grzyby. Gratuluję zdobyczy leśnych i pozdrawiam serdecznie. 13.10 17:23
    • Jarek.N #18 · Miło popatrzeć i pozazdrościć takich zdobyczy. Gratulacje. 13.10 19:21
    • serec #50 · W przyszłym tygodniu jeszcze ocieplenie, przymrozków nie widać, może jeszcze jakieś resztki pozbieramy. 3 lata temu o tej porze sypnęły prawdziwki w lasach liściastych, ale czy po ubiegłotygodniowych przymrozkach to możliwe? 13.10 19:24
    • niszczu #122 · Dafnia, gdyby były prawdziwki to chętnie bym pojechał, bo w tym roku moje świętokrzyskie prawdziwkowe miejscówki zawiodły. Na inne grzyby raczej się nie wybiorę - na słoiki z podgrzybkami już mi miejsca w chałupie brakuje, z koźlarzami, tak po prawdzie, to nigdy nie wiem co robić (na Mazowszu przestałem specjalnie za nimi jeździć), maślaków, poza pstrymi, nie zbieram, blaszkowych już się w tym roku nazbierałem (z resztą liczę, że gąski jeszcze będą). Dziękuję za zaproszenie, ale okrutna to by była rozpusta taki kawał jechać na grzyby, których się nie zbiera, albo których się już nazbierało. 😜 Pozdrawiam serdecznie. 😀 13.10 19:34
    • Yaga #91 · Ekstra zbiór :), gratki. Zgadzam się z Tobą, zależy na jakiej miejscówce. Byłam dzisiaj, wydawać by się mogło, że na bank nazbieram, a tu ledwo dno koszyka zakryłam. 13.10 19:37
    • niszczu #122 · Anik, gdybym sam nie zbierał, to bym nie uwierzył, że przy takich temperaturach podgrzybki mogą być aż tak robaczywe. Gdyby były zdrowe jak zwykle o tej porze, to zbiór byłby całkiem okazały, bo konkurencji w lesie brak, a w niektórych miejscach owocników jeszcze całkiem sporo. Pozdrawiam serdecznie. 13.10 19:38
    • niszczu #122 · Gucio, oczywiście widzę jaka jest sytuacja na Mazowszu, więc zamiast narzekać, powinienem raczej czuć się w czepku urodzonym, że zbieram choć tyle. Niemniej we wrześniu, z tych samych miejsc i przy dużej konkurencji innych grzybiarzy, zbierałem 3 razy tyle w tym samym czasie, więc narzekania są jakby lekko uzasadnione. Przede wszystkim na zaczerwienie grzybów, bo ilościowo tragedii u mnie nie ma (a w niektórych miejscach jest nawet całkiem nieźle). Nie pamiętam, żeby przy takich temperaturach, podgrzybki były tak robaczywe... Pozdrawiam serdecznie. 13.10 19:46
    • niszczu #122 · Serec, o prawdziwkach to nawet nie marzę, chociaż ocieplenie szykuje się dość istotne. Tam gdzie jest/będzie dość wilgoci, podgrzybkami jak najbardziej może jeszcze sypnąć. Z resztą choćby w zeszłym roku pierwsze konkretne zbiory podgrzybków miałem od 20. października, więc szansa jeszcze jest, byle wilgoci był dostatek. W lasach na południu Mazowsza podgrzybki lubią się zaczynać później niż na północy. Sam to z pewnością wiesz najlepiej 😀 13.10 20:04
    • serec #50 · Cóż, dla mnie i tak sezon wyjątkowo nieudany jeśli chodzi o grzyby rurkowe. Od połowy sierpnia cały czas czekałem, czekałem i się nie doczekałem, trzeba było bardziej elastycznie reagować (wschód mazowieckiego był wyjątkowo obfity na początku września). Zapewne wybiorę się jeszcze raz w SK, raczej tylko na wycieczkę, może jakiś prawdziwek do zdjęcia się trafi. W tamtym roku na koniec października covid mnie uziemił a w tym roku nie ma grzybów. Może jeszcze opieńki będą, gąski choć z tymi drugimi to nie wiążę nadziei. One są zawsze robaczywe a ten rok jest wyjątkowy pod tym względem. 13.10 20:18
    • niszczu #122 · Acer, robię całkiem zwyczajnie. Dobra miejscówka, dobra jej znajomość i szczęście, że akurat na niej się ruszyły. Wiele nie wiadomo jakiego mistrzostwa tu nie ma. 😉 Pozdrawiam serdecznie. 13.10 20:22
    • niszczu #122 · Serec, no ja też trochę pluję sobie w brodę. Ze spokojem czekałem na prawdziwki w SK (zbierając sobie wrześniowe podgrzybki), bo nie przyszło mi do głowy, że skoro jest mokro, to w którymś momencie nie ruszą. A tu wyszła kicha. Gdybym mógł cofnąć się w czasie, teraz inaczej bym to rozegrał. Tym bardziej, że były miejsca w zasięgu, gdzie prawusów można było nazbierać, jak płd-wschód Mazowsza, czy bliskie Mazury. A elastyczność, w takich sezonach jak ten (i pewnie większość innych, bo 2017 zdarza się raz na 10 lat), to podstawa udanych zbiorów. Trzeba śledzić, w którym rejonie i co się zbiera, i adekwatnie planować grzybobrania. A z tym SK, to zawsze to jakaś nauka. Najważniejsze to wyciągnąć wnioski i więcej nie popełnić tego samego błędu. 😉 13.10 20:59
    • Nika #119 · A mnie się tam gęba sama śmieje do Twojego zbioru 😊. I choć we wrześniu trafiły mi się dwa super zbiory, zebrałam dość podgrzybków i prawdziwków, tak, że zapasy mam, obdzieliłam kogo się da - to ciągnie mnie do lasu i to właśnie takiego, o tej porze roku. Bo choć każdy wypad do lasu, nawet spacer w laskach moich miejskich jest super, to najbardziej lubię o tej porze las sosnowy z mieszanką brzóz. Bo zapach takiego lasu, żywiczny, zawsze mnie koi. Nie wspomnę, bo to może niezbyt eleganckie 😉, ale zatoki mi super filtruje. Więc nie wieszam koszyka, bo może nie nazbieram wielkich ilości ( a może jednak 😉), to połazić chętnie połażę 😄 13.10 21:49
    • Panda111 #4 · Póki liść na dębie zielony. Ale czy w tym roku... 14.10 21:30
    • +dopisek (po zalogowaniu)
środa 13.PAŹ
Daniel
doniesień: 13 / 1🏆
(15/h) Ludzie coś się zaczyna dziać. Rosną młode. Dziś zdecydowanie więcej nazbierała mamusia. Trzy godz, chodzenia. dodaj grzybobranie
    • Daniel #13 · koszyczek 13.10 13:25
    • Anik #22 · Piękny zbiór, ciekawe jak ze zdrowotnością bo u mnie wczoraj została po przebraniu 1/4, i tak się cieszę że wogóle udało się trafić na miejscówkę🙂 13.10 14:12
    • Gucio #136 · Gratuluje. Super. 13.10 14:16
    • Daniel #13 · Połowa spadła ale radocha ogromna. Cała rodzina podziwiała. Dziękuje za gratki. 13.10 16:53
    • Yaga #91 · I super👍, gratki :) 13.10 19:40
    • Kikuś #82 · Super jak na tę sromotę. Mieliście dużo szczęścia! Zazdroszcząc pozdrawiam. 14.10 07:39
    • Daniel #13 · Kikuś to mamusia sama uzbierała. Zawsze ślepej kurze trafi się ziarenko. Z radości przyniosła nawet robaczywe do domu. Dziwny ten rok. 14.10 12:58
    • Kikuś #82 · To graty dla Mamy. A rok jest przedziwny! 14.10 16:19
    • +dopisek (po zalogowaniu)
środa 13.PAŹ
Rzeznik (bez logowania)
doniesień: ≥3
(28/h) podgrzybek 31, koźlarz 17, gąska zielona 5, gąska siwa 27, sarniak 1, kurka 1 Szybki wypad do lasu niestety 😤 deszczu jak na lekarstwo, 🍄 grzybki chcą rosnąć tylko wilgoci brak sytuację troszkę ratują poranne zamglenia morze niedługo popada to będzie lepiej👍
2021.10.13 12:41
dodaj grzybobranie
wtorek 12.PAŹ
Tom70 (bez logowania)
(30/h) Małe podgrzybki zebrane w jednym miejscu. 3/4 z lokatorami. Niektóre już podeschnięte. W lesie sucho. Mało optymistycznie. 😞
2021.10.14 12:04
wtorek 12.PAŹ
Początkujący_NN (bez logowania)
doniesień: ≥14
(1/h) Przegląd miejscówek: 1 zaczerwiony mały podgrzybek i koźlarz siwy. SUCHO!!! Las jakby wymarł lub był na urlopie. Zapowiadane opady mijają moje miejscówki. Mimo wszystko jestem pozytywnie nastawiony, ponieważ w ubiegłym roku do 11_13.10 spadł porządny deszcz. Temperatury się wahały od 3-6 stp w nocy i 8-10 stp. w dzień. 17.10. ur. zaczęły się słoiczkowe maślaki a 22.10. ur malutkie podgrzybki. W dniach 25-28.10. ur zebrałem 580+250+625 (liczyłem :)) malutkich podgrzybków. NIE poddaję się i czekam na Deeeeeeeeeeeeeeeeeszcz.!!!!!!!!!
2021.10.12 19:50
wtorek 12.PAŹ
Anik
doniesień: 22 / 2🏆
(15/h) Las sosnowy, same podgrzybki, kilka kurek, grzybki piękne ale dużo zarobaczonych, rosną tylko na dróżkach leśnych, przecinkowych. Trzeba się nachodzić, żeby znaleźć miejscówkę.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Szliśmy w Las w nieznane przed siebie, dobrze że było słońce, bo nie wiem czy byśmy trafili z powrotem, krążyliśmy po tych przecinkach w kółko, i właściwie to jedna cześć lasu tylko podzieliła się z nami leśnym runem, czyli stary Las z przecinkami. dodaj grzybobranie
    • Acer #4 · Brawo Anik. Przy takim bezgrzybiu jakie jest teraz takie maluchy cieszą niezależnie od ich zdrowotności. 12.10 18:06
    • Gucio #136 · Gratuluje. Super. 12.10 18:43
    • Anik #22 · Już się nacieszyłam, było 135 podgrzybków, zostało 35, do marynaty i 2 garście do suszenia 😒 ale co użyłam sobie zbierania w piękną jesienna pogodę to moje 😉 12.10 18:52
    • Anik #22 · A to cały zbiór, mąż swoje od razu sprawdzał ( i tak odeszło trochę bo niespodzianki są w kapeluszach 😅) a ja brałam całe bez obcinania bo szkoda mi było czasu, musiałam wypatrywać 🤭 12.10 18:58
    • Kikuś #82 · Gratuluję Anik. Fajny zbiór. Fajnie masz. Pozdrawiam. 12.10 19:48
    • Acer #4 · Anik ja w czwartek wybieram się do lasu po miesięcznej przerwie i chciałbym nazbierać chociaż połowę tego co ty i przyjmę twoją metodę: wszystko do koszyka a w domu selekcja. Oby tylko było co selekcjonować. 12.10 20:14
    • Anik #22 · Acer polecam wszelkiego rodzaju przecinki, tylko tam znajdywaliśmy, trzymam kciuki bo generalnie to grzybów w dużym lesie nie ma 😒 13.10 09:17
    • +dopisek (po zalogowaniu)