© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Dużo ludzi i dużo grzybów (głównie podgrzybki), nikt z pustym koszykiem nie wyszedł, ale niestety multum spleśniałych i robaczywych. Nawet młode, obiecująco wyglądające grzybki okazują się w środku spleśniałe i/lub robaczywe.
Od dziś zamknięte sklepy, ale na szczęście nie lasy! W lesie jest piękniej, no i zdrowiej dla ciała, duszy i portfela, a w promocji to i nawet gigantyczna kania się trafi!