za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra 2 dni, za wyróżnione +tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania

warmińsko-mazurskie — doniesienia 18.lis - 1.gru 2020 18:26

— w pełnej wersji atlasu lokalizacja grzybobrania jest podana precyzyjniej (zwykle najbliższa miejscowość) i jest linkowana do mapy Google
— opłata za pełną wersję to jedyne źródło utrzymania serwisu (nie zaśmiecam stron reklamą)
pow. Elbląg

dzisiaj
Stanisław
doniesień: 45 / 12🏆
(22/h) Ostatni dzień urlopu, więc nie mogło być inaczej... Sprawdzenie 2 stanowisk płomiennicy, gdzie zostawiłem sporo młodzieży - trochę zebrałem, ale większość wciąż mała, zostały do weekendu. Trafiło się i trzecie stanowisko, ale raczej symboliczne (kilka sztuk), więc nawet nie oznaczałem. Niespodziewanie na pniu, gdzie szukałem płomiennic, trafiła się grupka uszaków bzowych, na które polowałem od dłuższego czasu. Zmrożone na kość, ciężko było zebrać. Po drodze mrożony podgrzybek, a na deser: grupka lejkowców dętych:) - oczywiście w towarzystwie dostojnych buków. Łącznie ok. 150 szt. grzybów.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Płomiennice - ok. 40-50, ale drobnica, więc do statystyk liczę po jednej za każde stanowisko - 3. Uszaki - ok. 25, liczę za 5 (część może być do odrzutu, czekam, aż odtają. Lejkowce - 70+, liczę za 18. A podgrzybek jako jeden podgrzybek:). Miałem plany, żeby powłóczyć się dziś dłużej (w lesie byłem raptem godzinę i kwadrans), ale pieruńskie zimno - poniżej zera i wiatr - połączone z nagrodą w postaci lejkowców (mam ostatnio jakoś szczęście do pieprznikowatych) skłoniły mnie do szybszego odwrotu.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #45 · Uszaki bzowe w naturze - nie jestem pewien, czy to pień czarnego bzu, prawdopodobnie. Pytanie do tych, co mieli z nimi do czynienia: nada się to ucho do zupy (takiej ogólnogrzybowej, z zapasów, które mi się uzbierały). Wiem, że aromatu nie wniosą (od tego są lejkowce:)), ale jako urozmaicenie? 1.12 15:42
    • Stanisław #45 · Oraz lejkowce dęte w naturze... Stanowisko nie było duże, ale ponad 70 owocników wyrosło na obszarze 3x3 m. Wyglądały nieciekawie i jak wszystko inne były zmrożone, ale po przetransportowaniu do domu i szybkim odtajaniu wydają się być w całkiem dobrej formie. Cóż, pierwsze moje grudniowe grzybobranie okazało się całkiem owocne :). 1.12 15:47
    • Gucio #92 · Gratuluje. 1.12 17:03
    • Heno #42 · :Piekny roznorodny zbior grudnowy Pozdrowka 1.12 17:08
    • Zenobia ze Szczecina #44 · Ale fajny zbiór 😍 Pozdrawiam!! 1.12 17:10
    • seBapiwko #108 · Stanislaw, takiego pokotu to tu jeszcze nie było. Pal licho uszaki, ale te zimówki i lejkowce kopara opada :)) Gratki! 1.12 17:49
pow. Elbląg

wczoraj
Stanisław
doniesień: 44 / 12🏆
(20/h) Dziś wybór padł na Bażantarnię (buki, olsze, brzozy i trochę sosny). Tym razem na pniach i pieńkach nic nie udało się znaleźć, za to wpadło trochę opieniek ciemnych (w tym giganty 12 cm śr. rosnące na drodze leśnej), a także pierwszy raz przeze mnie znalezione (a przynajmniej zebrane) pieprzniki trąbkowe na kilku- kilkunastu stanowiskach. Trudne do wypatrzenia, bo częściowo przykryte liśćmi, ale po znalezieniu jednego była kępka albo więcej w pobliżu. Źródła różnie podają - od pozbawionych smaku i zapachu do całkiem smacznych, więc najlepiej przekonać się samemu:). Jak na 30 listopada nieźle.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Niektóre "trąbki" były lekko przyprószone śniegiem, co wbrew pozorom ułatwiało szukanie, bo śnieg na ściółce zdążył stopnieć, więc się wyróżniały. Aha, zapomniałem dodać, że wszystkie grzyby do statystyk dzielone przez 4 (a jest ich ponad 100)

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Yaga #14 · Czyli dzisiaj degustacja nowego grzybka,super.
      Pozdrawiam:) 30.11 18:08
    • Stanisław #44 · Dwie kępki pieprznika trąbkowego - te akurat wyraźnie widoczne, ale nie wszędzie tak było. 30.11 18:09
    • seBapiwko #108 · Fajnie, że jeszcze zbierasz grzybki jesienne :) 30.11 18:37
    • Gucio #92 · Gratuluje. 30.11 18:39
    • Zenobia ze Szczecina #43 · To gratuluję 😍 I znów, Stasiu, nazbierałeś różnych grzybków, których ja nigdy nie spotkałam. Ale fajne 😍
      To daj znać, czy smaczne 😀 30.11 18:40
    • Kikuś #42 · No pewnie Stanisław, że dobrze! Gratuluję, jutro grudzień na Boga! A Ty zbierasz grzyby. Zuch! 30.11 20:41
    • Stanisław #44 · Po degustacji pieprznika trąbkowego: na 100% się nie wypowiem, bo po pierwsze przesoliłem, a po drugie zabrakło masła, więc było na oliwie, za czym nie przepadam (przy grzybach). Ale wrażenie ogólne jak najbardziej pozytywne, na pewno nie jest bez smaku i zapachu, dałbym mu nawet w skali 1-5 jakieś 3,5. Moim zdaniem warto zbierać, zwłaszcza w takim sezonie, kiedy prawie nic nie ma. Do tego bardzo łatwy do identyfikacji. 30.11 20:51
    • Yaga #14 · Popieram,warty zbioru,w occie smakuje jak najbardziej.Grzyby+ masło to u mnie nierozłączna para.Fajnie,że też starasz się poznawać nowe grzyby :) . 30.11 21:04
    • Skrzypek #35 · Też się rozglądałem ostatnio, za tym "odmieńcem kurkowym" promowanym ostatnio przez Yagę. Ale bez efektów. 30.11 21:57
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Gratuluję Stanisławie:-) Super zbiór 30.11 23:04
    • Stanisław #44 · Yaga, ja ostatnio przeczytałem gdzieś, że grzyby w occie wszystkie smakują tak samo - octem, a o różnicach decyduje konsystencja. I raczej się z tym zgadzam. Co nie znaczy, że grzybów w occie nie lubię. Ps. dopiero niedawno zobaczyłem twoje zdjęcia-kolaże i jestem pod wrażeniem. Szczerze gratuluję inwencji i pracowitości:). 1.12 00:19
    • Yaga #14 · Ocet,to ocet,smak kwaśny,zależy od stężenia i co kto lubi.Róbmy swoje .Ķalosze i do boju odkrywać nowe cuda.Pozdrawiam:) 1.12 00:51
pow. piski

wczoraj
maciejza
doniesień: 7 / 2🏆
(10/h) To byl spacej nad jezioro, ale zawsze jak czlowiek widzi kawalek lasu to lornetuje czy cos nie roscie. I takie oto mleczaje pikne.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #92 · Gratuluje. 30.11 18:41
    • Kikuś #42 · No i dobrze Macieju. Tak trzymaj a zdrowy będziesz. Pozdro. 30.11 20:43
    • Skrzypek #35 · Wręcz idealne. 30.11 21:54
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Macieju cieszę się, że już jesteś:-) Piękne rydze i wyglądają na świeże. Pozdrawiam 30.11 23:07
    • Stanisław #44 · Grat Maciej, ja różne wynalazki znajduję ostatnio, ale za takie rydze dałby dużo... Pozdrawiam. 30.11 23:49
pow. Elbląg

przedwczoraj
Skrzypek
doniesień: 35 / 2🏆
(5/h) Resztki kurek i młode opieńki na nasłonecznionym brzegu lasu.
Dodatkowo kolonia boczniaka ostrogowatego, jednak już przerośnięty.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Skrzypek #35 · Tak jak pisałem, boczniak wyraźnie przerósł. 29.11 23:12
    • Stanisław #43 · Skrzypek, chodzisz do lasu z drabiną, czy masz takie umiejętności wspinania po drzewach? :) - bo ze zdjęcia wynika, że to jakieś 4 nad ziemią. W każdym razie pogratulować takiej kolonii boczniaka, nawet jeśli niektóre przerośnięte. 30.11 03:31
    • Gucio #92 · Gratuluje. Super. 30.11 10:24
    • Heno #42 · Gratki grzybkow; czy boczniak nie zmienia koloru po przymrozkach? Pozdrowka 30.11 15:47
    • Skrzypek #35 · Stanisław - boczniak faktycznie zaczynał się na wysokości trzech metrów nad ziemią, dlatego grzybobranie zeszło dwa dni. Najpierw rozpoznanie, a w dzień następny atak ze sprzętem specjalistycznym - nożyk z drabiną i koszem. 30.11 22:04
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Super:-) jutro jadę po drabinę do marketu;-) 30.11 23:10
    • Stanisław #44 · Skrzypek, dzięki za info, już zacząłem myśleć, że sobie wymyśliłem tę wysokość (zdjęcia czasem przekłamują), ale jednak nie. Gratuluję i pozdrawiam. 1.12 00:00
pow. Elbląg

przedwczoraj
Stanisław
doniesień: 43 / 12🏆
(15/h) Powrót w ten sam las co wczoraj (gł. buk) z niewielki przemieszczeniem i... powtórka z rozrywki. Po 40 min. oglądania pni, pniaków, zwalonych kłód i spotkaniu mniej lub bardziej dziwnych okazów znów trafiłem zwalony pień ze stanowiskiem płomiennicy. Zebrałem, b. zgrubnie licząc, ok. 150 (dzielę przez 10), kolejnych kilkadziesiąt najmniejszych owocników (do 1 cm) została na kłodzie - niech podrosną, może dla mnie za kilka dni, a może dla kogoś... Na koniec, dosłownie 20m od samochodu, trafiłem podwójnego boczniaka na buku - obchodzenie pnia wkoło i inne zabiegi nie zwiększyły tej liczby...
... szerzej o tym grzybobraniu ... Wracając do samochodu minąłem pana idącego dziarski krokiem, jakby z wyraźnym celem. Czyżby szedł po "moje" płomiennice? Jeśli tak, smacznego, a może szedł w całkiem innym celu...

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #43 · Stanowisko płomiennicy zimowej (widać tylko część). Nie wiem, jakiego drzewa to pień, raczej na pewno nie buku. Olsza, wiąz, jesion? Muszę się lepiej poznać na drzewach. 29.11 16:47
    • Stanisław #43 · Po drodze trafiały się takie okazy... 29.11 16:50
    • Stanisław #43 · ... i takie... 29.11 16:51
    • Zenobia ze Szczecina #43 · Płomienica to bardzo zdrowy grzyb, też chciałabym go zbierać, niestety można go chyba pomylić z trującymi gatunkami 🙄 i trochę się boję.
      Na razie znane mi są okazy hodowlane, które występują pod nazwą enoki ale smaku to one za bardzo nie mają 😳
      Pozdrawiam i gratuluję zbioru 😍 29.11 16:52
    • Stanisław #43 · ... i takie. Jeśli ktoś rozpoznaje któreś, będę wdzięczny za info. 29.11 16:53
    • Yaga #13 · Dużo masz tych stanowisk zimówki,a jak Tobie smakowały?
      Pozdrawiam:) . 29.11 17:09
    • Stanisław #43 · Zenobio, płomiennica faktycznie nie jest tak oczywista w identyfikacji jak chociażby zebrany przez Ciebie dziś lejkowiec. Ja wczoraj - po pierwszym jej zbiorze - spędziłem dobrze ponad 2 godziny na oglądaniu atlasów, grzybów, YouTubea, znów grzybów, żeby się upewnić. Teraz uważam, że bez problemu ją rozpoznam. Dla mnie najważniejszy jest ciemniejący od dołu trzon (czasem cały czarny), kolor blaszek (biało-kremowy) i śluzowaty podczas wilgoci kapelusz. W razie wątpliwości jest jeszcze wysyp zarodników - powinien być biały albo zbliżony. Tym niemniej nie namawiam nikogo do zbierania grzybów, których nie jest pewny. Pozdrawiam. 29.11 17:09
    • Stanisław #43 · Yaga, nie wiem, czy 2 stanowiska to dużo:) Ale będę tam wracał, a myślę, że w okolicy znajdą się jeszcze jakieś. Co ciekawe, w tych miejscach nigdy nie znajdowałem sensownych ilości "normalnych", tj. jesiennych grzybów. 29.11 17:18
    • Yaga #13 · Stanisławie, ja mam dwa,jedno jeszcze śpi,a drugie dopiero startuje. 29.11 17:34
    • Stanisław #43 · Yaga, nie przykrywasz tych stanowisk liśćmi, żeby ktoś nie podebrał? :) Ja tego nie robię, ale widziałem takie patenty na YT. 29.11 17:42
    • Yaga #13 · Nie,nie przykrywam,tylko mówię do zobaczenia,albo i nie :) . 29.11 17:46
    • Gucio #92 · Gratuluje. 29.11 20:06
    • Nika #72 · W lesie nie znalazłam jeszcze płomiennicy , ale na miejskim drzewie i owszem . Ten grzyb do identyfikacji , to może być pniarek obrzeżony , a przynajmniej podobny do niego . 29.11 20:19
    • Skrzypek #34 · Po zdjęciach widać, że to fajny kawałek grzybowego lasu. 29.11 20:54
    • Stanisław #43 · Nie założę się, że to płomiennica (jest szansa), ale na pewno to nie pniarek obrzeżony, bo on ma rurki, nie blaszki. 29.11 20:57
    • Nika #72 · Chodziło mi o Twoje zdjęcie , z grzybami hubowatymi . Nie upieram się , że to pniarek , wydaje się podobny . 29.11 22:31
    • Stanisław #43 · Sorry Nika za niezrozumienie:) Może ten jeden to i pniarek, mnie podchodzi też gmatwica trójbarwna, ale to i tak taka zabawa - na poważnie traktuję tylko identyfikację grzybów jadalnych albo przypominających jadalne. 30.11 03:06
pow. Elbląg

sobota 28.LIS
Skrzypek
doniesień: 34 / 2🏆
(5/h) Kurka, ale wyrośnięta. Brak młodych owocników. I tylko w stałych miejscówkach.
Kolczak przypadkiem spotkany, i kilka prawdziwków pod starym bukiem, jednak w stanie "ZOSTAW W LESIE".

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Skrzypek #34 · Zbiór. 29.11 00:37
    • Nika #72 · Kureczki 👍 , a prawdziwki , te , które zostały ,w lesie będą na młode 😉 29.11 07:30
    • Chytra Merry #133 · Ale on ci ładny, choć senior. Pozdrawiam 29.11 07:59
    • Gucio #92 · Gratuluje. Super zbiór. 29.11 09:25
    • Heno #42 · Piekne kureczki Pozdrawiam 29.11 10:49
    • Akk] #61 · Koniec sezonu żeglarskiego, koniec grzybowego, dobrze że na ryby nadal można 😎 pozdrawiam moje ukochane mazury 29.11 11:54
    • Nina #55 · Na zdjęciu głównym, pod kapeluszem jest młody grzybek, możliwe, że prawdziwek (widoczny jak powiększylam zdjęcie). Pozdrawiam 😊 29.11 17:43
pow. Elbląg

sobota 28.LIS
Stanisław
doniesień: 42 / 12🏆
(16/h) Na mapach BDL wypatrzyłem miejsce, gdzie miejscowo rośnie czarny bez (las głównie liściasty), i wybrałem się tam w poszukiwania uszaka bzowego. Uszaka nie uświadczyłem, chociaż bzy były (jeśli dobrze rozpoznałem). Za to na zwalonym, omszałym pniu (może olszy?) trafiłem 2 obfite stanowiska płomiennicy zimowej - przynajmniej mam taką nadzieję :). 2 kapelusze leżą na wysyp, choć chyba niepotrzebnie, bo biały wysyp widziałem na kapeluszach. Dokładnie liczyć mi się nie chciało, chyba dobrze ponad 150. Ze względu na "masowość" i niewielkie rozmiary niektórych owocników do statystyk dzielę przez 10.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Podobno płomiennica całkiem smaczna (pierwszy raz zebrałem). Jeszcze dziś próba smakowa.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #42 · Jedno ze stanowisk płomiennicy (to mniejsze) w naturze. 28.11 18:27
    • Yaga #13 · Płomiennica to uniwersalny grzyb,można smażyć,dusić, marynować , ma trochę rybi zapach jak dla mnie,ale po obróbce termicznej zanika. Pozdrawiam:) 28.11 18:33
    • Kikuś #42 · Trzymaj się Stanisławie. Nigdy tego nie jadłem. 28.11 18:59
    • seBapiwko #108 · Świetny zbiór. Polecam płomiennicę na grzaneczkach, z serem i boczkiem :) 28.11 19:36
    • Zapaleniec S-c #68 · Ładny zbiórek ! 28.11 19:49
    • Gucio #92 · Gratuluje. 28.11 20:26
    • Stanisław #42 · Wysypu się nie doczekałem (może za krótko, a może grzyby zbyt wilgotne), ale na podstawie wyglądu niektórych kapeluszy - nie tylko biały nalot, ale też układający się w prążki odzwierciedlające kształt blaszek - w połączeniu z innymi cechami stwierdziłem, że to ten i zjadłem porcję. Bardzo smaczny grzyb. @ Yaga - ja nie stwierdziłem rybiego zapachu, a robiłem próbę smakową na surowym, i wydał mi się smaczny, lekko słodkawy (ale każdy ma inne podniebienie). @ seBapiwko - od sera i boczku nie stronię :), więc dzięki za sugestię, może wypróbuję, jak jeszcze znajdę. Dzięki wszystkim i pozdrawiam. 28.11 21:03
    • Adam 86 #87 · Ale smaczny zbiorek 👏👏👏 28.11 21:41
    • Yaga #13 · Stanisławie,może źle się wyraziłam,opisałam,chodzi mi o ten zapach co zostaje na rękach po przebraniu grzyba,to tak jak dotykasz świeżą rybę i potem myjesz ręce porządnie, a jednak rybkowy zapaszek zostaje. 28.11 23:16
    • Skrzypek #33 · Dziś nie spotkałem tego grzybka, - widocznie za mało kilometrów nabiłem.
      Tak dawno już nie zbierałem "Aksamitki", że bym chyba jej nie rozpoznał. 29.11 00:29
pow. Elbląg

czwartek 26.LIS
Stanisław
doniesień: 41 / 12🏆
(37/h) Plan na dzisiaj był prosty: wracam na miejsce, gdzie w niedzielę zebrałem ponad 100 lejkowców dętych (las liściasty, gł. bukowy) po "resztki", których nie dozbierałem (a wiedziałem, że trochę zostało). Efekt przerósł oczekiwania: zamiast "resztek" znalazła się cała masa lejkowców, które wtedy przegapiłem (bo raczej nie wyrosły w tych dniach). Wypatrzeć je było trudno na tle ciemnych i butwiejących liści, ale po namierzeniu jednego było kilka-kilkanaście w okolicy. Całość zebrana w promieniu ok. 30 m. Ilość szacuję na 160 (dzielone przez 4). Po drodze trafiło się kilka zamrożonych podgrzybków.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #41 · Las dzisiaj (pełna, gruba pokrywa chmur i mgła) wyglądał ponuro, ale ja i takie widoki lubię. 26.11 18:38
    • Kikuś #42 · Super! Graty. Uczta lejkowcowa będzie! Może ususzysz troszkę? Podobno fajne. Pozdrawiam 26.11 19:12
    • Yaga #12 · Ale fajnie masz z tymi lejkowcami,nieustannie zazdroszczę. Pozdrawiam:) 26.11 19:22
    • Stanisław #41 · Pewnie z połowę rozdam ludziom, bo przecież tego nie przejem, ale pomysł z suszeniem jest wart zainteresowania. Na próbę ususzę trochę. Ps. Ten grzyb ma tak intensywny zapach, że po samym wykładaniu na stół (nie tylko do zdjęcia, ale też, żeby przeschły z wilgoci) czuję zapach na palcach:). 26.11 19:41
    • seBapiwko #108 · Zazdraszczam! Rzadki to widok. Udało mi się w tym roku ociupinkę w Beskidzie Śląskim znaleźć :) 26.11 20:07
    • Skrzypek #33 · Gratuluję. Znam tylko jedno miejsce z trąbkami. Warto odwiedzić to miejsce w sezonie prawdziwkowym. 26.11 21:58
    • tazok #130 · Mega . Lejkowce jak marzenie . Ponoć najlepsze pierogi są z farszem z trąbek :) 26.11 22:01
    • Stanisław #41 · Ciekawe, Skrzypek, czy to to samo miejsce? Nawet jeśli, to chyba nie będziemy się ścigać:). A dla wszystkich zbierających lub próbujących zbierać lejkowce: zbiera się świetnie, je się znakomicie, ale obróbka - przy takiej ilości - to mordęga, przynajmniej wg mojego sposobu - wszystkie osuszam, rozkrajam na pół i wymiatam śmieci miotełką. Przed chwilą spędziłem grubo ponad 2 godz. i zostało mi ok. 1/4 do obróbki... Ale wiedząc już, jak smakują, absolutnie nie narzekam:). 26.11 23:17
    • seBapiwko #108 · Ja tam się z zanieczyszczonymi grzybami do suszenia (różnych gatunków) nie cackam. Płukanie, albo kąpiel. Jak stracą trochę aromatu to dam ich do potrawy więcej. Wolę tak niż piasek w zębach ;) 26.11 23:23
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Gratuluję, fantastyczny zbiór:-) Muszę i ja jeszcze pójść na rekonesans w buki, narobiłeś mi ochoty:-) 27.11 07:27
    • Gucio #92 · Gratuluje. Super.Polnoc trochę cieplejsza z rana w ostatnich dniach ,choć i dziś koło Warszawy +5 rano.Fajny zbiór. 27.11 07:35
    • Yaga #12 · Stanisławie, mam pytanie.Czy szukając tych grzybków trzeba zaglądać pod listki,czy widać je spod grubej pokrywy listowia?
      Pozdrawiam:) 27.11 20:46
    • Stanisław #41 · Yaga, ja znajdowałem zwykle pojedyncze albo kilka wystające nad ściółkę, potem w pobliżu zwykle więcej, część przykryta liśćmi. Raczej nie polecam przeczesywania ściółki na ślepo w nadziei na znalezienie lejkowca, stracisz czas i nic nie znajdziesz. 27.11 22:18
    • Yaga #12 · Dziękuję za odpowiedź:) . 28.11 09:29
pow. elbląski

środa 25.LIS
Stanisław
doniesień: 40 / 12🏆
(10/h) Raportu z frontu (wygasającego) c.d. Dziś powrót po 2 tygodniach do Jagodnika (las bukowo-dębowy), bez specjalnych nadziei, bo już wtedy grzyby zanikały. Początek - 40 min. - faktycznie fatalny: 1 maślak żółty koło modrzewia. Ale potem nie było tak źle - w miejscu, gdzie prawie zawsze znajdowałem jakieś grzyby (prawdziwki i gołąbki, potem podgrzybki) znalazłem sporo opieniek ciemnych, w małych grupkach lub samotnie - łącznie 35 liczone za 9. Trafiły się też 2 podgrzybki brunatne - 1 wielki, ale zdrowy, i 1 malutki. Jakiś kolczak, a na koniec ogromny prawdziwek - kapelusz miękki, ale zdrowy.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #40 · Oto MVP dzisiejszego grzybobrania: borowik szlachetny, mimo sędziwego wieku, robi wrażenie swoim rozmiarem (ponad 20 cm). Trzon trzeba było odrzucić, ale kapelusz całkiem zdrowy, choć w miąższu trochę poduchowaty. Będzie sporo suszu... 25.11 17:10
    • Kikuś #42 · No widzisz Stanisławie? Jeszcze można! Zuch! Gratuluję prawego. Toć to koniec listopada! Pozdrawiam. 25.11 17:59
    • Gucio #92 · Gratuluje. Super borowik. 25.11 18:31
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Jak ktoś szuka, to znajdzie;-)Super okaz! Pozdrawiam cieplutko. 25.11 19:24
pow. elbląski

wtorek 24.LIS
Stanisław
doniesień: 39 / 12🏆
(7/h) Dziś nowa nieznana miejscówka. Ponadstuletni las bukowy z domieszką dębu i pojedynczymi sosnami. Efekt bardzo mizerny: 5 podgrzybków w różnym (ale konsumpcyjnym) stanie, w tym jeden aksamitny (pośrodku) mimo rozmiaru bardzo zdrowy i jędrny. Dwa zmasakrowane gołąbki zielonawofioletowe, 4 introwertyczne opieńki ciemne (każda rosła osobno pod swoim drzewem) - liczone za jeden - oraz 2 kępki kolczaków rudawych (łącznie chyba ponad 25, nie liczyłem dokładnie), tak małych, że policzyłem jako 2. W lesie sporo grzybów (dla mnie) niejadalnych - gołąbków żółtych i czerwonych, mleczajów, gąsek mydlanych.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #39 · Jako ciekawostka kopułek śnieżny (nieliczony do statystyk). Podobno jadalny. 24.11 18:04
    • Stanisław #39 · Dziś ważniejsza od grzybów była przyjemność spaceru po starym lesie na Wysoczyźnie Elbląskiej. 24.11 18:08
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Stanisławie ważne, że koszyk nie był pusty:-) a las przepiękny 24.11 19:27
    • Kikuś #42 · Ten las jest cudny. Taki typowo prawdziwkowy. Fajnie masz, że możesz sobie po nim chodzić codziennie. A marny zbiór? Masz rację, to rzecz drugorzędna. Ciekawe, kiedy Warmińska Grzybiarka wybierze się do lasu....
      Pozdrawiam. 24.11 20:18
    • Kikuś #42 · Wiem skądinąd, że w W-M jest jeszcze sporo zielonek, a ona siedzi w chałupie, zamiast w las.... 24.11 20:21
    • Gucio #92 · Gratuluje. Sporo kolczakow. 24.11 20:42
    • Skrzypek #33 · To prawda, bukowe lasy, poprzecinane wąwozami małych strumyków, z niezliczoną liczbą bezimiennych ich dopływów, potrafią zaskoczyć widowiskowością. Nie da się tego sfotografować. Trzeba zobaczyć, a raczej przemaszerować, a jak ktoś zechce to i powspinać. Potrafi być stromo. A szlaków nie ma. Pozostaje wyszukiwanie ścieżek zwierzyny. 24.11 21:16
    • Nika #71 · Spacer w takim lesie to sama przyjemność . A tym bardziej , że koszyk nie miał "pustego przebiegu " 🙂 24.11 21:17
    • Stanisław #39 · Dzięki wszystkim za miłe słowa. To co napiszę, powinno być właściwie pod postem sprzed 2 dni, ale tam pewnie nikt nie sięga, więc napiszę tu: Dziś dopiero zrozumiałem poruszenie pod postem o zebranych lejkowcach dętych. Wtedy na szybko zrobiłem małą próbę smakową i był po prostu smaczny. Ale dzisiaj (2 dni w lodówce mu nie zaszkodziły) przygotowałem resztę na porządnie: na przysmażonej cebulce (może ortodoksy się wzburzą), przygotowane poprzez przekrojenie (dzięki Grzybiarko) i wymiecenie śmieci - bez płukania, żeby nie namoczyć - lekko przesmażone z solą... wyglądały na talerzu beznadziejnie (jak kawałki smoły), w konsystencji też bez rewelacji, ale ten SMAK i ZAPACH! Każdy ma swoje podniebienie, a może udało mi się po prostu dobrze go przygotować, ale stwierdzam stanowczo, że wg mnie w tym sezonie (a jadłem i smaczne muchomory czerwieniejące, prawdziwki, podgrzybki, świetne gołąbki, kurki i inne) to NAJLEPSZY grzyb, jakiego jadłem. Aż mnie kusi, żeby się jutro wybrać w miejsce, gdzie go znalazłem, ale po trzech dniach stare (a na pewno nie wyzbierałem wszystkich) już raczej zmurszały, a wątpię, żeby wyrosły nowe w tych temperaturach. Pozdrawiam wszystkich i przepraszam za dłużyznę, ale nie mogłem się powstrzymać. 24.11 21:43
    • Yaga #11 · Zazdroszczę tych lejkowców. Nigdy nie spotkałam i nie jadłam. Pozdrawiam:) . 25.11 09:41
pow. Elbląg

poniedziałek 23.LIS
Stanisław
doniesień: 38 / 12🏆
(6/h) Dziś nie miałem tyle szczęścia co w ostatnich 2 dniach kiedy trafiałem 1-2 stanowiska grzybów "grupowych", więc efekt skromniutki. W lesie jak zwykle bukowym z domieszką sosny zebrałem ok. 25 szt. opieńki (większość ciemna, jedna kępka miodowej), liczone za 6. O. ciemne jak ostatnio wyłącznie na glebie, w małych grupkach po 3-5 albo nawet samotnie. Kępka miodowych przy pniu drzewa. Usilne próby znalezienia boczniaka (oglądałem każdy pieniek, zwalone drzewo i pnie żywych drzew) spełzły na niczym. Na koniec na pociechę niewielki "skarb" - gołąbek zielonawofioletowy w świetnym stanie (10x10 cm).
... szerzej o tym grzybobraniu ... Ogólnie grzyby jeszcze rosną, ale coraz mniej. Widać sporo gołąbków brudnożółtych (nie zbieram) i czerwonych bukowych/wymiotnych, jakieś niejadalne mleczaje, gąski mydlane i sporo drobnicy, której nie umiem zidentyfikować, więc las jeszcze nie udał się do snu zimowego.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #38 · W końcówce listopada takiego znaleziska się nie spodziewałem: wyrośnięty gołąbek zielonawofioletowy, praktycznie bez uszkodzeń (minimalnie podgryzione blaszki prze ślimaki). Przypuszczam, że wyrósł w drugiej połowie listopada i ślimaki nie zdążyły go jeszcze dorwać na dobre (albo poszły już spać czy co one tam robią zimą...) 23.11 18:58
    • Stanisław #38 · Twardzioszek czosnkowy (albo czosnaczek - ktoś rozpozna?) wzięty z ciekawości - może dodam jako przyprawę do czegoś. Chociaż czosnkowy podobno niejadalny... 23.11 19:01
    • Stanisław #38 · Jeszcze takie coś znalazłem (ale nie zebrałem, więc to jedyne zdjęcie). Jakaś kustrzebka chyba - może Peziza howsei? 23.11 19:12
    • Skrzypek #33 · Gratuluję gołąbka - faktycznie trudno spotkać.
      Boczniaka również niełatwo, ja kiedyś trafiłem na luźnych gałęziach brzozy i suchym świerku. Szybciej prawdziwka, trafisz niż boczniaka.
      Twardzioszek czosnkowy - dużo nie zjadłem, bo dopiero czeka na patelni z innymi grzybkami. Może to będzie ostatni. 23.11 21:21
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Stanisławie pewnie, że las jeszcze jest aktywny. Tylko jakoś w tym roku grzyby występują punktowo, są miejsca obfite i niestety puste:-( Trzeba szukać i już. Powodzenia w kolejnych wyprawach. Pozdrawiam 23.11 21:24
    • Stanisław #38 · Skrzypek, dajesz tego twardzioszka do innych grzybów, czy źle zrozumiałem? Ja sobie wyobrażałem raczej jako przyprawę, np. do mięsa. 23.11 21:38
    • Stanisław #38 · Grzybiarko, kolejne wyprawy na pewno w najbliższych dniach będą, bo jestem na urlopie do 1. grudnia:), więc będę was zanudzał swoimi doniesieniami. A czy coś się uda zebrać - okaże się... Moim celem nr 1, poza boczniakiem, jest uszak bzowy, może się uda... 23.11 21:47
    • Yaga #10 · Zanudzaj :) Udanego urlopu życzę.Pozdrawiam:) 23.11 22:13
    • Kikuś #42 · No niestety chyba widać, że to ostatki w lesie. Cóż, czekamy do maja. Mimo wszystko życzę jeszcze udanych zimowych zbiorów, tj. boczniaki, zimówki i inne tego typu wynalazki. Pozdrawiam. 24.11 13:00
    • Gucio #92 · Gratuluje. 24.11 15:00
pow. piski

poniedziałek 23.LIS
Sebacave
doniesień: 24 / 4🏆
(15/h) 9 km kilometrów a 2/3 gąsek znalezionych blisko auta... Jeszcze sporo podgrzybka jest, jak ktoś jeszcze zbiera, tylko przemoczony i miękki... Las sosnowo-świerkowy.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #92 · Gratuluje. 23.11 16:35
    • Stanisław #38 · Gratuluję. U mnie z gąsek wyłącznie mydlane... 23.11 21:18
    • Skrzypek #33 · Dzięki za info. Czekam aż będą małe gąski. 23.11 21:23
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Gratuluję. Cieszmy się, że jeszcze coś w lasach jest o tej porze roku. Pozdrawiam 23.11 21:28
pow. olsztyński

niedziela 22.LIS
raat
doniesień: 2
(10/h) Szypry: pojedynczy rydz na brzegu lasu sosnowego, kilka czubajek, kilkadziesiąt kurek; Dąbrówka wielka: Kilkanaście gąsek wzagajniku sosnowym, około 10 uszaków bzowych na starym bzie w parowach. Oprócz tego wszędzie wodnichy
pow. olsztyński

niedziela 22.LIS
Mika
doniesień: 1
(35/h) Las duży sosnowy.Trzy i pół godziny,w koszyku same podgrzybki dokładnie 122 szt. i garstka pieprznika, którego nie wliczyłam do statystyk. Podgrzybki w różnym stanie ...oprócz zamarzniętych, starsze i młodsze w większości zdrowe. Niedzielny spacer zaliczam do udany.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #92 · Gratuluje. Super. 22.11 18:36
    • Mika #1 · Sporo podgrzybków. 22.11 19:09
    • Kikuś #42 · No piękny zbiór! Jak na prawie końcówkę listopada, ho ho, ładnie. Gratuluję. 22.11 20:18
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Super zbiór, gratuluję! 22.11 21:09
    • Skrzypek #33 · Czyli w naszych stronach coś się jeszcze spod ściółki wykluje. 22.11 23:05
    • Stanisław #37 · Elegancki zbiór brunatnych, gratuluję. @ Skrzypek, no nie wiem, czy do nas dotrą, ja mam wątpliwości... 22.11 23:55
    • Heno #41 · Podgrzybki calkiem calkiem Gratki 23.11 16:13
pow. Elbląg

niedziela 22.LIS
Stanisław
doniesień: 37 / 12🏆
(22/h) Wykorzystując okienko między opadami deszczu wyskoczyłem na 2 godz. Las liściasty z domieszką iglaków. Nastawiałem się na boczniaki i opieńki... a wyszło jak zwykle całkiem inaczej. Początkowo nic, podgrzybki w stanie agonalnym. Potem obok siebie 2 stanowiska kolczaków (mniejsze rudawe i duże obłączaste - łącznie ok. 25 policzone za 10), więc już nie było źle. Potem trafiło się kilka podgrzybków, w tym piękny młody aksamitny. No i wreszcie ogromny borowik 12/19 cm w niezłym stanie. I na koniec, kiedy już miałem wracać - ponad 100 lejkowców dętych (liczone za 25). Do tego opieńki (licz. za 2).

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #37 · Król jest jeden... Ten, mimo znacznych rozmiarów i pogryzienia przez ślimaki, zachował się całkiem dobrze - kapelusz jest bardzo jędrny (mimo że kawałek odłamał się w transporcie), 22.11 17:34
    • Stanisław #37 · Lejkowca zebrałem pierwszy raz w życiu - ale jest nie do pomylenia z czymkolwiek. 2 pytania do tych, co go zbierają: 1) jak rozpoznać, czy nie jest za stary do spożycia (jeśli się nie rozłazi, to jest ok?), 2) w jaki sposób go przyrządzacie? - zakładam, że na świeżo podsmażony na maśle będzie smaczny, a inne sposoby - zupa, suszenie, mrożenie? (marynowanie odpada, bo mi się nie chce). 22.11 17:38
    • Stanisław #37 · Nie tylko Skrzypek znajduje zawilce o tej porze. Spotkałem ich co najmniej kilka, niestety nie umiem robić tak dobrych zdjęć jak Skrzypek, więc wyszło nieostre - ale chyba widać, że to zawilec. 22.11 17:41
    • Kikuś #42 · Ładny zbiór Stanisławie. Graty. A lejowca wiem, że ludność suszy. A potem proszkuje i jako przyprawę stosuje. Nigdy go nie jadłem, ale sądzę, że z patelni może być fajny. Pozdrawiam. 22.11 20:22
    • Stanisław #37 · Dzięki Kikuś. Właśnie zjadłem niewielką porcję z patelni i - poza wyglądem, który jest raczej nieszczególny (czarne jak smoła) - w smaku i zapachu bardzo smaczne. Polecam. 22.11 20:32
    • maciejza #6 · zazdroszcze lejkowca. Nie bylo dane mi spotkac w tym roku. Najlepszy wysuszony a potem w pierogi dziadyge :) 22.11 20:36
    • tazok #128 · 🥰🥰 kosmos ;) lejkowce u nas to rarytas 22.11 20:40
    • Stanisław #37 · Te pierogi z farszem z lejkowca to też od razu mi przyszły do głowy:). Niestety nie umiem pierogów lepić, ale może znajdę chętnego... 22.11 20:42
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Stanisławie to jest zbiór! no i cieszę się, że Jesteś po wczorajszych opieńkach:-) Lejkowiec super, do suszenia trzeba go tylko dobrze oczyścić. W środku zbiera się dużo nieczystości, najlepiej rozkroić wzdłuż. Jeśli nie widać pleśni to się nadaje. Super, pozdrawiam 22.11 21:08
    • Stanisław #37 · No pokrój grzyba pod względem praktycznym beznadziejny - zbieracz śmieci spadających z góry. 22.11 21:28
    • Yaga #10 · Pięknie , gratki, lejkowce dęte są na moim celowniku :)
      Pozdrawiam:) 22.11 21:54
    • Skrzypek #33 · Gratulacje zbioru. Dziś również kosztowaliśmy smażonego lejkowca. Jest OK. I jakoś jeszcze nie spotkałem robaczywego. 22.11 23:09
    • seBapiwko #106 · Nie wiem co ci ministrowie środowiska i ich przydupasy wyprawiają w przerwach w wyrywaniu puszczy...?
      Ale lejkowiec dęty wymiata, zwłaszcza że widzę go 20x rzadziej niż smardze i smardzówki.
      Hej! Profesorowie Mykolodzy, czaicie czaczę? Może podkręccie badania...(#backtoreal). 23.11 02:38
    • Gucio #92 · Gratuluje. Porażająca ilość lejkowca a i inne grzyby super. 23.11 11:30
pow. olsztyński

sobota 21.LIS
raat
doniesień: 1
(20/h) Rożnowo, las mieszany dębowo-świerkowy: głównie opieńki (ok.50), kilkanaście kurek, kilka czubajek, kolczaków, gąsek zielonek i niekształtnych; Dąbrówka Wielka około 50 gąsek niekształtnych w zagajnikach sosnowych i kilka rydzów na poboczu. Wszędzie wodnichy. Grzybki zamarznięte po pierwszych przymrozkach

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • raat #2 · tu zdjęcie części zbiorów, oprócz tego był koszyk gąsek 25.11 09:19
    • Gucio #92 · Gratuluje. 25.11 12:01
pow. Olsztyn

sobota 21.LIS
Warmińska Grzybiarka
doniesień: 21 / 1🏆
(26/h) Witam, dzisiaj trudno mi mówić o grzybobraniu, poszłam na spacer i pierwszy raz w życiu grzyby zbierałam do kaptura:-) Gąski po przymrozku szaleją:-) zielonki 14 szt, niekształtne 8 szt i 4 maślaki. Wszystko to na 10 mkw w 10 min, oczywiście skraj lasu sosnowego, południowy stok. W-M w tym roku spóźnione, ale działa:-)

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #36 · O tej porze to typowe, że na paru-kilkudziesięciu metrach kw. robi się zbiór. Uśmiałem się z tym kapturem, gratuluję. 21.11 18:42
    • Kikuś #42 · I znowu masz swoje ukochane gąski Grzybiarko nasza. Gratuluję jak nie wiem co. Fakt, mówi się, że po przymrozkach dopiero powinno się je zbirać. Spróbuj jak rydza, tj. na maśle z patelni. Są super. Sądzę, że jeszcze będzie można je znaleźć. Fajnie masz....
      Pozdrawiam z Wawy, szarej i zimnej. 21.11 20:36
    • Skrzypek #32 · Fajnie, że w naszych stronach zaczynają pojawiać się gąski. 21.11 21:17
    • Yaga #10 · Ha,ha,ha,dobrze,że chociaż kaptur býł. Pozdrawiam:) 21.11 21:27
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Tak, tak - idąc na spacer warto mieć kaptur i to odpinany:-) Głupio na plecach grzyby nosić:-) Dziękuję Wszystkim i życzę udanych gąskobrań:-)
      Kikuś musisz przyjechać, bo w Olsztynku nikt nie zbiera:-( Brakuje tutaj Ciebie! 21.11 21:37
    • Kikuś #42 · Kaśka, przyjechałbym jak w dym! Chałupa już jednak zamknięta na cztery spusty, woda spuszczona, a koza to chyba rozpękłaby sie, żeby nagrzać teraz dom do temperatury dla ludzi. O tej porze roku nigdy tam nie byłem, najpóžniej na 11 listopada. Ja już czekam na majówkę, gdy zawsze rozpoczynamy sezon w NWO. Trzymanko! 21.11 21:43
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Ok, mam nadzieję, że w przyszłym sezonie spotkamy się:-) Pozdrawiam cieplutko 21.11 22:15
    • Kikuś #42 · Byłoby super☺ 21.11 22:56
    • maciejza #6 · zazdroszcze w pozytywnym tego slowa znaczeniu. Na razie jestem uziemiony choróbskiem ale co sie odwlecze .... 22.11 07:44
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Macieju wracaj szybko do zdrowia! Pozdrawiam 22.11 21:14
pow. Elbląg

sobota 21.LIS
Stanisław
doniesień: 36 / 12🏆
(13/h) Las liściasty, miejscami sosny i świerki. Mimo chłodu (w mieście 0 st. C, w lesie pewnie -2 -3 st.) postanowiłem poszukać późnojesiennych grzybów. Początkowo przez ok. kwadrans nie spotkałem żadnego dosłownie grzyba, nawet niejadalnego, więc straciłem nadzieję na cokolwiek. Potem trafiły się 2 podgrzybki (złotawy i brunatny), aż trafiłem w miejsce, gdzie w prom. 20m rosło sporo "mrożonych opieniek. Nietypowo rosły na glebie, w kępkach po kilka sztuk. Rozmiary też były nietypowe - do 12cm średnicy i 17cm wys. Łącznie niecałe 50, liczone za 10. Jeszcze kępka boczniaka, kilka szt. (liczone za 1)
... szerzej o tym grzybobraniu ... Pewnie mógłbym zebrać sporo więcej grzybów - zwłaszcza nastawiony byłem na boczniaki, których dotąd nie zbierałem, ale zimno w połączeniu z przenikliwym wiatrem wypędziły mnie z lasu po godzinie.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #36 · Opieńki czy mutanty? Tak wielkich owocników dotąd nie spotkałem. Ale charakterystyczne łuseczki, schodzące przy dotyku, raczej nie pozostawiają wątpliwości - mimo wszystko położyłem jeden kapelusz na wysyp. Myślicie, że te największe (oczywiście tylko kapelusze) nadają się do konsumpcji? Bo mimo wielkości są zdrowe i jędrne. 21.11 16:43
    • Stanisław #36 · Pierwsze zebrane przeze mnie boczniaki. Raczej boczniaki, bo co innego? Uwaga: mój aparat przebarwia na czerwono, blaszki w rzeczywistości są raczej szare, nie brązowe, jak na zdjęciu. 21.11 16:48
    • Gucio #92 · Gratuluje. 21.11 19:09
    • Skrzypek #32 · To opieńki, wersja "przysadzista", ciemniejsza i z grubym trzonek. Jak kojarzę to później się pojawiają, niż te tradycyjne miodowe - psiaczkowate. Jet podobno kilka gatunków opieńki.
      Raczej to boczniak, ale rzadko go znajduję, nie chcę wyrokować. Może na smak go... 21.11 21:22
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Stanisławie są to na 100% opieńki ciemne, długie bo chyba z mchu? Tak już z nimi jest, mniejsze skupiska a okazalsze rozmiary:-) Co do boczniaka wolę się nie wypowiadać:-( Pozdrawiam cieplutko bo w lesie zimno brr 21.11 21:41
    • Stanisław #36 · Co do opieniek - niekoniecznie z mchu, ale często z wysokich traw, może dlatego takie duże. Wysyp (na zdjęciu) po ok. 5 godzinach nie zostawia wątpliwości - bialutko. Dodam, że ok. połowy zjadłem (jeszcze przed wysypem) i były znakomite w sosie z cebulą i śmietaną, nawet te największe. :) 21.11 22:11
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Fantastyczne zdjęcie:-) Stanisławie mimo wszystko daj znać jutro, że żyjesz oczywiście hehe... :-) 21.11 22:23
    • Stanisław #36 · Grzybiarko, jutro pewnie się gdzieś wybiorę, jeśli nie będzie za bardzo lało za kołnierz, więc będziesz miała potwierdzenie, bo meldunek zaraportuję, choćby zerowy. 21.11 22:38
    • Kikuś #42 · Fajne te opieńki. Moje gratulacje. Takie grubiutkie. W/g mnie takie są najlepsze. A boczniaki? Nigdy nie znalazłem w lesie! Może jeszcze się uda kiedyś. Pozdrawiam. 22.11 10:52
pow. piski

piątek 20.LIS
Sebacave
doniesień: 23 / 4🏆
(50/h) Miał być tylko wycieczka rowerowa po puszczy... A tu po pierwszym przymrozku świeże gąski, tysiące opieniek i kurki jeszcze... Koszyk mały w rowerze to szybko był pełen... Chyba gaska jeszcze będzie :) kto zbiera opienki to może koszami kosić... Las sosnowo-świerkowy.
Puszcza Piska.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Sebacave #23 · Tyle się zmieściło.. 20.11 15:41
    • Warmińska Grzybiarka #20 · Gratuluję zbioru! to musi być duży koszyk:-) 20.11 16:07
    • Kikuś #42 · Z furmanką następnym razem!!! Gratuluję, zwłaszcza gąsek. 20.11 17:28
    • Stanisław #35 · Gratuluję, fajne niekształtne, też bym sobie na takie zapolował, niestety w mojej okolicy lasu iglastego jak na lekarstwo... 20.11 18:08
    • Sebacave #23 · Już myślałem, że koniec z nieksztaltnymi. A tu świeże. Gaski lubią lekkie przymrozki, pamiętam kiedyś, największe zbiory jak były przymrozone. Noce wcześniej jak na listopad były ciepłe a gaska nie lubi. Zobaczymy... 20.11 18:45
    • Skrzypek #32 · Czyli nadchodzi fala od wschodu. Czekamy i dziękujemy. 20.11 21:16
    • Yaga #9 · Gęba się raduje jak czytam takie doniesienia,gratuluję. Niestety nie umiem zbierać gąsek niekształtnych,choć wydaje mi się,że u mnie rosną,ale tylko wydaje.Pozdrawiam:) 20.11 22:29
pow. olsztyński

czwartek 19.LIS
Warmińska Grzybiarka
doniesień: 20 / 1🏆
(10/h) Witam wszystkich "Grzybomaniaków", bo tylko Tacy śledzą o tej porze roku forum:-) Sezon kończę po królewsku, co prawda król staruszek (borowik szlachetny) ale był i czekał na mnie wraz ze swoją świtą (10 podgrzybków brunatnych), sporo rycerzy niestety padło na placu boju (pleśń, robale), ale dzielnie walczyli! Bitwa odbyła się w moim ukochanym lesie mieszanym z przewagą dębów i świerków:-) Pozdrawiam wszystkich!

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Warmińska Grzybiarka #20 · Można jeszcze spotkać troszkę asysty ocalałej w boju:-) opieńki ciemne 19.11 19:18
    • Stanisław #35 · Król jest jeden! Nawet dręczony przez przeciwników i choroby dotrwał do końca na tronie. Pozdrawiam. 19.11 20:55
    • Warmińska Grzybiarka #20 · Dziękuję Stanisławie:-) Faktycznie trochę udręczony:-) 19.11 21:12
    • Skrzypek #32 · Mimo tak wielu ran, rys i szczerb, trwał chowając się pod bukiem.
      Na chwilę wystawił czapkę, aby wydać rozkazy, i padł od małego scyzoryka. 19.11 21:38
    • Yaga #8 · Ha,ha,dokładnie:)) w sedno.
      Pozdrawiam :) 19.11 21:52
    • Kikuś #42 · No to dalaś czadu Grzybiarko. Pięknie! A ten prawdziwek jest uwieńczeniem Twoich późnojesiennych wypraw i spacerów. Cieszę się razem z Tobą. I uczę sie - powiedziałbym, ze te opieńki to muchomory. Gratuluję serdecznie i pozdrawiam z Wawy. 19.11 22:15
    • Warmińska Grzybiarka #20 · Dziękuję Wam wszystkim, uśmiałam się do łez:-) 19.11 22:53
    • maciejza #6 · super!, a te opieńki to świeżyny. 20.11 05:17
    • Chytra Merry #133 · Jeszcze można znaleźć prawdziwka, miłe uczucie. Pozdrawiam 20.11 10:00
pow. piski

czwartek 19.LIS
Sebacave
doniesień: 22 / 4🏆
(12/h) Trzeba już się sporo nachodzić za siwka - gąskami nieksztaltnymi. Poza tym troche małych podgrzybków, kurek, małych opieniek i 3 kanie. Las sosnowo-świerkowy z domieszką małych Grabów

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Kikuś #42 · No fajnie. Gratuluję. Ale idą przymrozki! Korzystajcie z ostatnich ciepłych nocy tam w W-M. Pozdrawiam. 19.11 14:17
    • Warmińska Grzybiarka #19 · Witam, to jest bardzo dobry zbiór! Wchodzimy w trzecią dekadę listopada - dni są krótkie a noce zimne:-) Pozdrawiam serdecznie 19.11 14:58
    • Gucio #91 · Gratuluje. 19.11 15:32
    • maciejza #6 · dobrze dobrze, niech w nocy spadnie poniże zera to ruszymy na boczniaki.
      Na razie tylko rozglądam się za czymś mało standardowym i niekoniecznie do jedzenia. 19.11 17:16
pow. Elbląg

środa 18.LIS
Skrzypek
doniesień: 32 / 2🏆
(10/h) Królują blaszkowate, raczej bywają, bo tylko w pewnych miejscach. Jedno miejsce na 1 hektar lasu.
Opieńka, lejkowiec dęty, łuszczak zmienny (jeszcze nie zbieram), i 10 kurek udało się złapać, oraz jednego twardziela czosnkowego.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • seBapiwko #105 · Opieńka, lejkowiec dęty, łuszczak zmienny... Same rarytaski. Najbardziej kręci mnie lejkowiec, bo znalazłem go 2x w życiu. 19.11 01:02
    • Nika #71 · Trzęsak piękny , na zielonym mchu wygląda idealnie ☺️. A twardziel czosnkowy co to ? 19.11 07:59
    • Kikuś #42 · Lejkowiec jest fajny. Ale co to jest ten twardziel? Pozdro. 19.11 08:20
    • Gucio #91 · Pewnie chodzi o twardzioszka czosnkowego .Gratuluje zbioru. 19.11 11:44
    • Gucio #91 · Może być i twardzioszek czosniaczek i to wtedy grzyb ceniony we Francji bardziej niż kurka i też jako przyprawa do potraw. 19.11 13:10
    • Gucio #91 · A ten z głównego zdjęcia trzęsak pomarańczowozolty . 19.11 13:26
    • Stanisław #35 · Jak zwykle u Skrzypka piękne zdjęcie. Gratuluję. 19.11 20:57
    • Warmińska Grzybiarka #20 · Gratuluję wycieczki do lasu i oczywiście zdjęcia! mój trzęsak troszkę się poruszył:-( 19.11 21:24