za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra 2 dni, za wyróżnione +tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania
wg powiatów (po zalogowaniu): gorzowski (8) · nowosolski (4) · Zielona Góra (3) · Gorzów Wielkopolski (2) · żarski (1) · sulęciński (1)

lubuskie — doniesienia 31.gru - 27.sty 2022 15:44

za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra 2 dni, za wyróżnione +tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania
— w pełnej wersji atlasu lokalizacja grzybobrania jest podana precyzyjniej (zwykle najbliższa miejscowość) i jest linkowana do mapy Google
— niewielka wpłata za dostęp to jedyne źródło utrzymania serwisu (dzięki Wam strony są przejrzyste, nie zaśmiecam ich reklamą)
poniedziałek 24.STY
Yaga
doniesień: 116 / 12🏆
(0/h) Witam :). Dzisiaj bardziej spacerowo wokół stawku, ale jednak oczy wodziły tu i tam, na boki i w górę. Sami wiecie jak to jest :). A, że kolano odmówiło mi posłuszeństwa to człapałam powoli. I udało mi się wypatrzyć trochę cudaków. I mam zagwozdke, bo trzęsaków pomarańczowożółtych naoglądałam się mnóstwo w różnych fazach wzrostu, a ten z głównego zdjęcia całkiem inny mi się wydał. Być może to łzawnik złocistozarodnikowy?Poobserwuję go sobie w miarę możliwości. Inne grzybki dołożę w dopiskach. Las liściasty:dąb, brzoza, olcha, grab i inne, ale i pojedyńcze iglaste. Pogoda nie zachęcała do wyjścia, bo pochmurno, ciemno i ponuro, no ale jak tu żyć bez lasu, no jak? Pozdrawiam Was ciepło :). dodaj grzybobranie
    • Yaga #116 · Fałdówka kędzierzawa. 24.1 19:02
    • Yaga #116 · Błyskoporek podkorowy. 24.1 19:04
    • Yaga #116 · Wrośniak szorstki. 24.1 19:06
    • Yaga #116 · Chrząstkoskórnik purpurowy. 24.1 19:08
    • Yaga #116 · Kisielnica kędzierzawa. 24.1 19:10
    • Yaga #116 · Szaroporka podpalana??? 24.1 19:12
    • Yaga #116 · I mix nadrewnowych. 24.1 19:14
    • Yaga #116 · I widoczki. 24.1 19:16
    • Yaga #116 · Miłego wieczoru Wam życzę 👋😘
      I obym nie skończyła jak moja kochana prapraprababcia😃😉 24.1 19:19
    • Sava #11 · "no ale jak tu żyć bez lasu, no jak?" - wcale :)), jak mawiał klasyk :) 24.1 19:23
    • Zapaleniec S-c #145 · Na bolące kolano w Puszczy warto mieć przy sobie owiniętą w ciepłą podkolanówkę nalewkę zdrowotną około 40 % w celach smarowniczych. Zdrówka Życzę!. 24.1 19:36
    • whispi #114 · Yaga trzymam kciuki za kolano 😱 Jak my będziemy egzystować bez Twoich wpisów. Pozdrawiam i zdrówka 😁😘 24.1 19:36
    • bosman #97 · Ale super różności wypatrzyłaś 😉. Pozdrawiam cieplutko i zdrówka życzę. 24.1 19:50
    • Kikuś #89 · Yago, mowy nie ma! Kolano masz kurować, wszelkimi sposobami! Bo ludność oczekuje na Twoje doniesienia, czy to zimowe czy letnie. Będzie dobrze. Kciuki trzymam i pozdrawiam. 24.1 20:34
    • Sowa #16 · Tyle grzybów zimowych znać na wyrywki, szacun. Chodząca encyklopedia normalnie;-). 24.1 21:02
    • Skrzypek #84 · Kulawa chodząca encyklopedia, i tyle znalazła.
      A widoczki po środku, - co to za dziwne kapelusiki ?? 24.1 23:12
    • Nina #87 · Yaguś - człapu, człapu i do przodu 😊😘🍀🌳🌲🍄. 25.1 02:55
    • Duet #68 · Spacer przedni, a nadrewnowe też mają swój urok. Pozdrawiamy 😘 25.1 06:30
    • Jarek.N #27 · Pogratulować - kuruj kolano woosna co raz bliżej. Pozdrawiam 25.1 09:57
    • AWERS #68 · Fajny spacerek i tyle ciekawych gatunków znalazłaś👏 Yago dużo zdrówka co byś nam tu zawsze takie kolorowe cuda pokazywała🤗 25.1 11:39
    • Tuśka #128 · Jak zwykle pięknie nafociłaś różnych różności 😍 Jeśli o główne zdjęcie chodzi, to sama na pewno rozwikłasz tą zagadkę - jak habitat liściasty, to Trzęsak pomarańczowożółty, jak iglasty, to Łzawnik Złocistozarodnikowy 😉 Ja mam zawsze ten problem, że drzew po zdjęciach ni cholery nie rozpoznaję 🤣 Muszę widzieć na żywo i pomacać. Ale jestem przekonana, że Ty Yago dasz radę 😁 25.1 13:54
    • Zenobia ze Szczecina #117 · Co tam z tego błyskoporka robisz, herbatkę, nalewkę? 25.1 15:00
    • Nuka #14 · Ale super fotki brawo 👋☺️Yago dbaj o kolanko, oby Ci ta dolegliwość szybko ustąpiła. A może jakieś cudowne zaczarowane maści 🍃🐸🙈 ?😃pozdrawiam serdecznie 25.1 15:55
    • Fungia #55 · Yago, mam nadzieję, że z kolanem to nic poważnego. Koniecznie daj znać jak się czujesz. Fotorelacja jak zwykle super!
      Pozdrawiam i zdrówka życzę :) 25.1 17:50
    • Yaga #116 · Dziękuję WSZYSTKIM za miły odzew :)
      Zapaleńcu, ja zawsze mam naleweczkę przy sobie😉.

      Sowo i Skrzypku, do encyklopedii to mi daleko i życia nie starczy, żeby to wszystko ogarnąć. Ja dopiero pół strony elementarza przeczytałam, a głowa pęka🤯🙂. Te kapelusiki to czapeczki żołędzi :).

      Tuśko, ja nawet widząc drzewo na żywo mam problem z rozpoznaniem🤨😄, no oprócz tych pospolitych (oczywistych), ale uczę się na wagarach😄.

      Zeniu, ja chętnie pozyskałabym czagę, ale trzeba mieć zezwolenie😶.

      Nuko i Fungio, nogę skróciłam o kolano, maść przyłożyłam i jest dobrze🤣. Myślę, że to nic poważnego. Coś wyskoczyło i samo wskoczy na swoje miejsce :)
      I za Niną powtórzę, człapu, człapu i do przodu :))).... Miłego wieczoru Wam życzę i pięknych leśnych snów. Trzymajcie się zdrowo👋 25.1 19:29
    • Nika #135 · Kochana, maści, nalewki i inne mikstury... Nogi nie nadwyrężaj, miotłę do roboty zaprzegnij, niech się w kącie nie kurzy 😉. A w lesie cudności znalazłaś, aż miło na nie popatrzeć 😍. Zdrówka, siostro - alleluja i do przodu 😘 25.1 19:49
    • Yaga #116 · Dzięki siostra!, pozdrówka i buziaki👋🙂😘 25.1 20:03
    • Stanisław #231 · Gratuluję znalezisk, w tym "czagi", której ja na brzozach nie umiem wypatrzeć, albo jej u mnie nie ma... A łzawnikowi się przyglądaj, bo gdyby to był ten domniemany gatunek, to wielka rzadkość (ale to już na pewno wiesz :). Pozdrawiam. 25.1 20:39
    • Yaga #116 · Bardzo dziękuję Stanisławie :) Pewnie jest ta czaga i u Ciebie, taki żużel lub węgiel drzewny...., a łzawnik domniemany pójdzie do obserwacji w miarę możliwości... czytaj, w miarę chęci małża🤪, pozdrówka :) 25.1 20:54
    • K a l e t n i K #186 · Z jednym obolałym kolankiem Yagusia na mietle po lesie śmigusia, co chwila naleweczką swe kolano upija by wkońcu zdrowa była🥳😂🙋, fotki wszystkie zarąbiste, śmieszne, fantastyczne, a ja sobie obstawie ta zagadka na łzawnika Pozdrowionka
      🌲👏👏👏🌲 26.1 22:45
    • Gucio #148 · Gratuluje. Super, śliczne grzyby. 26.1 23:23
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 23.STY
Sowa
doniesień: 16 / 1🏆
(10/h) Szukałem płomiennic, przy okazji zbioru płomiennic znalazłem takie grzyby o kolorze płomiennic ale bez nóżek jak w dopiskach, ktoś powie jaki to gatunek? Pozdrawiam dodaj grzybobranie
    • Sowa #16 · ????? Ktoś podpowie jaki to gatunek? 23.1 22:45
    • AWERS #68 · Zdjęcia są małego formatu i słabo czytelne ale na moje oko są to właśnie płomiennice zimowe :) 23.1 22:52
    • Sowa #16 · płomiennic nazbierałem sporo, ale na tych dwóch zdjęciach dałem takie grzyby o kolorze płomiennic ale przyrośnięte bokiem do pnia jak boczniak i bez nóżek. 23.1 23:58
    • admin #44 · To to. Barwa jest mało istotna. Mocną cechą jest aksamitna powierzchnia trzonu, szczególnie widoczna w dolnej połowie trzonu. Nie bez powodu jest ona w epitecie gatunku, velutina, czy dawnym polskim aksamitnotrzonowa.
      Widać ją nawet na tych zdjęciach jako jasna strefę rozproszonego światła na krawędzi "pod światło".
      Aksamitność tworzą gęsto obok siebie ustawione króciutkie włoski, czy też brodaweczki, a w zasadzie tej formy strzępki na powierzchni trzonu. 23.1 23:59
    • Sowa #16 · podmieniłem na lepszej rozdzielczości zdjęcia, te nie miały nóżek i nie byłem pewny co to za gatunek 24.1 00:05
    • Tuśka #128 · A mnie się wydaje, że to może być Boczniaczek pomarańczowożółty 🤔 Płomiennice (nawet młode) mają wyraźny podział na kapelusz i trzon, a te ze zdjęcia przyrastają kapeluszem do pnia i trzonów brak. Na zdjęciu głównym oczywiście Płomiennice Zimowe. 24.1 01:11
    • Jarek.N #27 · Ładnie pobuszowałeś - pozdrawiam. 24.1 06:39
    • Madziul #37 · Z głównego zdjęcia płomiennice, a na następnych boczniaczek pomarańczowożółty - gratuluję 🙂👏 24.1 07:52
    • admin #44 · Sorry. Myślałem, że pytasz o zdjęcie w doniesieniu.
      Tak to jest jak odpisuję przed snem :) 24.1 08:16
    • AWERS #68 · Hej, Sowa :)
      Takie boczniaczki pomarańczowe sfociłem w 2019, może to coś poradzi, pytajcie Bazylię...... dawno się nie odzywa...: ( 24.1 08:25
    • AWERS #68 · ale to był październik... 24.1 08:29
    • Sowa #16 · Dziękuję wszystkim za pomoc, na 100% będzie to boczniaczek pomarańczowożółty. 24.1 09:37
    • Yaga #116 · Sowo, gratuluję boczniaczka :). On Grejowy jest :) 24.1 19:40
    • bosman #97 · Piękny ten boczniaczek👏super znalezisko. 24.1 19:56
    • Skrzypek #84 · Na głównym, to młode płomiennice, tak jak pisze Admin, tyle że trzonów nie bardzo widać.
      Boczniaczek pomarańczowożółty, bardzo ciekawe znalezisko. Jest już cel na kolejne spacery.
      Szkoda że niejadalny, bo apetycznie wygląda. No chyba że komuś nie przeszkadza zapach zepsutej kiszonej kapusty. 24.1 23:18
    • Gucio #148 · Gratuluje ciekawego zbioru a innym ogromnej wiedzy o mniej mi znanych gatunkach grzybów. Super. 25.1 10:48
    • Zenobia ze Szczecina #117 · Gratulacje 🙂 27.1 01:10
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 22.STY
Giniol
doniesień: 5
(20/h) zmrożone uszaki w chaszczach czarnego bzu dodaj grzybobranie
    • Jarek.N #26 · Gratulacje. Warto było zrobić mamy rekonesans. 22.1 14:45
    • D@rek #35 · Ładne te uszaki, dorodne. Gratuluję! 22.1 14:45
    • Giniol #5 · jeszcze jedno foto 22.1 15:02
    • Giniol #5 · i jeszcze 22.1 15:04
    • Gucio #148 · Gratuluje. Super. 22.1 16:19
    • Zenobia ze Szczecina #117 · Gratulacje 🙂 22.1 16:50
    • Nika #134 · Super 🤔. Mam nadzieję, że wzięte, bo to, że zamarzly w niczym nie przeszkadza 🙂 22.1 19:24
    • Kikuś #89 · Też chciałbym takie, ale u mnie tylko smutna huba. Gratuluję i pozdrawiam. 22.1 21:44
    • Yaga #115 · Dorodne te ucha, gratki :) 23.1 13:24
    • Skrzypek #84 · Takie słoniowe te ucha. 23.1 18:24
    • +dopisek (po zalogowaniu)
środa 19.STY
Yaga
doniesień: 115 / 12🏆
(0/h) Witam :)."Gnębił" mnie ten boczniak znaleziony 16 stycznia, którego nie udało mi się wyrwać w całości. No to odpaliłam sprzęt🧹i poleciałam zobaczyć, czy teraz po odwilży da się oderwać całego. Udało się (zdjęcie poniżej). I niestety to łycznik późny:/. Także zimowa trójca niezaliczona. Będę dreptać za nim nadal, ale ja lubię szukać :).
W dopiskach grzyby dla stęsknionych za lasem i dla tych co na morzu. Pozdrawiam Was ciepło :).
dodaj grzybobranie
    • Yaga #115 · Trzon i hymenofor. 19.1 17:17
    • Yaga #115 · Kisielnica kędzierzawa i trzęsak pomarańczowożółty. 19.1 17:25
    • Yaga #115 · Glutki :) 19.1 17:32
    • Yaga #115 · Rozszczepka pospolita. 19.1 17:35
    • Yaga #115 · Nadrewnowe. 19.1 17:45
    • Yaga #115 · Trzęsak listkowaty. 19.1 17:53
    • Yaga #115 · Być może to samo co wyżej🤔 19.1 17:57
    • Stanisław #229 · A dla mnie to wciąż boczniak:-) - nie widzę odcięcia blaszek od trzonu, nie widzę ciemnych łuseczek na trzonie, a raczej puszek (przynajmniej tak wygląda na foto). No ale Ty widziałaś na żywo, więc nie będę się kłócił... Pozdrawiam. 19.1 17:59
    • Yaga #115 · Taka tapetka. 19.1 18:01
    • Gucio #148 · Gratuluje. Super, śliczne grzyby na fotkach. A że nie boczniaki to nic, zdążysz jeszcze je znaleźć. Ty i tak zwykle coś fajnego znajdujesz szczególnie w sezonie letniojesiennym. 19.1 18:03
    • Yaga #115 · Stanisławie, ja zgłupiałam...🤯 19.1 18:04
    • Yaga #115 · Matka natura tworzy decoupage i witraże. 19.1 18:13
    • Yaga #115 · Miłego wieczoru Wam życzę 😘👋i nic tylko przyjdzie mi zaraz odpalić miotłę i lecieć po boczniaki😅 19.1 18:20
    • AWERS #68 · Yaguś :) ja też bym się nadal upierał przy boczniaku, ale to tylko moje skromne zdanie... 19.1 18:20
    • AWERS #68 · a tu wyraźny trzon łycznika późnego :) 19.1 18:21
    • Yaga #115 · Ależ ja się nie upieram, bo pierwszy raz w życiu udało mi się go spotkać. Stąd wątpliwości no i brak opatrzenia. Ale znowu się cieszę, że mam zimową trójcę😃 19.1 18:28
    • D@rek #35 · Yaga, podzielam zdanie Awersa i Stanisława. Znalazłaś boczniaka ostrygowatego tylko już przerośniętego ze słabymi walorami smakowymi. Ja już takich nie zbieram. Przesyłam też link z fajnym porównaniem: https://www. youtube. com/watch?v=923zWx6OwQc 19.1 18:30
    • AWERS #68 · Yaga chodziło mi o to, że jak poprzednio je znalazłaś i pokazałaś z zapytaniem o gatunek, napisałem że na moje oko to boczniaki. Dzisiejsze zdjęcia hymenoforu to potwierdzają :) Tylko jak napisał D@rek powyżej, są to już starawe owocniki i mogą nie być tak smaczne jak młodsze.
      Ale i tak gratuluję całej trójcy zimowej, jak mówią.. szukajcie a znajdziecie :)) 19.1 18:40
    • whispi #114 · Czyli masz trójcę mimo że bez walorów użytkowo-smakowych. Gratuluję 😁 A rozszczepka niezmiennie mnie zachwyca 😍 Pozdrawiam 🙂😘 19.1 18:51
    • Nika #134 · Hej, jak wspomniałam, znawca że mnie żaden, ale i mnie się wydaje, że to boczniak. Tuśka dobre porównanie zrobiła ( wejdź na forum, znajdź moje zapytanie o boczniaki, które okazały się łycznikami - tam widać dobrze). A co do tego, że Matka Natura, najpiękniejsze cuda tworzy - to pewne jak to, że jest styczeń 😉. Dzięki za fotki, bo stęskniona jestem lasu, jak kania dżdżu 😉. Glutki jak zawsze fajne 😊😍😘 19.1 18:52
    • Wimar #196 · U mnie, tak jak u przedmówców trójcę zimową masz zaliczoną😍 19.1 19:12
    • bosman #96 · Też jestem za tym że to jednak boczniaki. Tak jak napisał Stanisław nie ma charakterystycznego odcięcia blaszek od trzonu jak u łycznika. 19.1 19:58
    • Jarek.N #26 · Ważne że szukasz i to się liczy że się nie poddajesz. Pozdrawiam. 19.1 20:27
    • Kikuś #88 · Ciekawe wynalazki na Twoich zdjęciach, masz zacięcie. Nie mam pojęcia Yago o grzybach zimowych, więc nie pomogę Ci. Ale noszę się z zamiarem zmian w tym zakresie, wiesz, nowy rok, różne postanowienia... Na początek poszukam jutro w ogrodzie. A na miotle uważaj na wiatr, ma mocno wiać tej nocy. Pozdrawiam. 19.1 20:49
    • Zenobia ze Szczecina #117 · Gratulacje 🙂 świetny zbiór i spacer!! 19.1 20:53
    • K a l e t n i K #186 · Yaguś a jo powim tak jak na moje krzywe łoko co ciągle mi skoko na maroko 😂 dla mniej to już stary boczniak 🥳🥇 🧐
      🌲👏👏👏🌲 19.1 20:58
    • Madziul #36 · Też stawiam na boczniaka. Łycznika dorzucam w foto.
      Fajny spacer 🙂
      A glutki to chyba zejściowy już trzęsak listkowaty 19.1 21:24
    • Tuśka #127 · Yago kochana, Boczniak na 100%. Łycznik ma to charakterystyczne "odcięcie" blaszek od trzonu, no i trzon jest u Łycznika ciemniejszy niż blaszki, zwykle zażółcony. Piękne znaleziska, jak zwykle na bogato 😍 Buziaki 😚😚😚 19.1 21:27
    • Sava #11 · Bidulek boczniak:/ 19.1 21:35
    • Yaga #115 · Kochane Grzyboświrki :). Absolutnie nie chcę się z nikim kłócić i wszystkich bardzo dobrze zrozumiałam :). I dziękuję Wam za upewnienie. Ja po prostu pierwszy raz w życiu spotkałam tego grzyba w naturze. I zaskoczyły mnie tak długie trzony, gdzie u tych kupnych boczniaków prawie ich nie ma. Summa summarum-mam miejscówkę na kolejny sezon😀, pozdrówka dla Was👋. 20.1 19:02
    • Nuka #14 · Fajnie cieszę się z Tobą z miejscówki nie ma nic lepszego niż wyglądać grzybka 😁Tak jak pisze Kikuś silnie wieje 😃ale Ty Yaguś szybsza niż wiatr nie straszne zawieruchy 😃Pozdrawiam cieplutko ☺️ 20.1 19:16
    • Yaga #115 · Dzięki Nuko :), faktycznie dzisiaj wiatr, że miotła nie daje rady😃, pozdrówka ciepłe 👋 :))). 20.1 20:04
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 16.STY
Yaga
doniesień: 114 / 12🏆
(0/h) Witam :). Często tak mam, że jak się nie nastawiam na szukanie określonego grzyba, a czasem upragnionego, to sam wchodzi mi w drogę. I dzisiaj tak było. Ależ się ucieszyłam😀 w pierwszym momencie, a chwilę potem naszły mnie wątpliwości. Czy to boczniak, czy łycznik późny🤔. Nie mogłam oderwać w całości, bo zamarznięte były szczególnie przy trzonie, nożyk też nie dawał rady. Może ktoś z Was bardziej doświadczony coś wypatrzy ze zdjęcia poniżej. Z wrażenia nawet nie wiem jakie drewno porastał, a bór sosnowy na obrzeżach obsadzony brzozami, dębami i innymi liściastymi. Resztę grzybów dołożę w dopiskach.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Pozdrawiam Was ciepło :) dodaj grzybobranie
    • Yaga #114 · Hymenofor. 16.1 18:28
    • Yaga #114 · Kisielnica karmelowata. 16.1 18:30
    • Zenobia ze Szczecina #117 · Gratuluję, Yaguniu. Ja też nie jestem pewna czy boczniaki czy łyczniki spotykam. Super spacerek. Pozdrawiam 🙂 16.1 18:33
    • Yaga #114 · Łzawnik rozciekliwy. Łzawnik główkowaty. Pięknoróg dwuprzegrodowy. 16.1 18:33
    • Yaga #114 · Dziękuję Zeniu :), pozdrówka ciepłe :)👋 16.1 18:35
    • Yaga #114 · Fałdówka kędzierzawa. 16.1 18:37
    • Yaga #114 · Jakaś lejkówka i spinka pomarańczowa. 16.1 18:39
    • Yaga #114 · I nadrewnowe. 16.1 18:42
    • Yaga #114 · No i jeszcze widoczki z porostem. 16.1 18:44
    • Yaga #114 · Miłego wieczoru Wam życzę i dobrego tygodnia😘👋🌲 16.1 18:46
    • AWERS #68 · Yaga sporo tych gatunków znalazłaś, te nadrewnowe chyba teraz najładniejsze jeśli innych mało :)
      Co do zdjęcia głównego i zdjęcia hymenoforu to stawiam na nieco zmarzniętego boczniaka, z czasem jego barwa ulega dużej zmianie - od szaro-stalowego, nawet niebieskawego poprzez ciemno-brązowy do jasno brązowego... czyli im jaśniejszy kapelusz tym starszy owocnik. 16.1 18:54
    • Nina #87 · Pięknie nafocilaś. Jeśli chodzi o rozpoznanie co to za grzyb 🤔, myślę że Tuśka lub inny znawca grzybów zimowych poprawnie rozpozna. 😘 16.1 18:58
    • Duet #68 · Szeroki asortyment 🍄u Ciebie i jakże pięknie obfocone. Sama rozglądam się za zimowymi, ale nic z tego. Pozdrawiamy (tylko takie) 16.1 19:11
    • Heno #87 · Fajne fotki lasu i grzybkow Prawdopodobnie zmeczony boczniak ( jesli blaszki zachodzily na caly korzen) Pozdrowka 16.1 19:19
    • whispi #114 · Niedziela w lesie 😍 No dziwadeł wiele z tym że dla mnie to czarna magia, nie mylić z Jagą 🤣 a Ty potrafisz je nazwać. Rewelacja 😁 Tobie również miłego tygodnia 🙂😘 16.1 19:27
    • roto1 #40 · Boczniak. 16.1 19:35
    • Nika #134 · Gratki boczniaka - znawca że mnie żaden - ale dopisek Roto jest 😉. Cudnie pobuszowałś i cudnie nafociłaś 😄, akumulatory naladowałaś i człowiek może sobie pooglądać 😄. 😘 16.1 19:43
    • młody Werter #328 · Grzyby często pojawiają się w nieoczekiwanym momencie. Kiedyś jak szukałem boczniaków to znajdowałem tylko łyczniki, a jak teraz chciałem znaleźć łycznika, to przekornie trafiałem tylko boczniaki. Na zdjęciu młode łyczniki 16.1 20:18
    • bosman #96 · Jak zwykle wypatrzyłaś dużo różnych grzybków. A boczniaki o tej porze i po przemarznięciu faktycznie bardzo zmieniają swoje kolory. Jedynie oderwanie w całości z trzonem daje mi czasami dopiero pewność. Pozdrawiam 😃 16.1 20:19
    • Madziul #36 · Super pospacerowane a jaka różnorodność na zdjęciach - cudnie, brawo 🤩👏 16.1 20:37
    • Jarek.N #26 · Im więcej poznajemy, tym więcej się zastanawiamy. A forum jest po to aby złapac poradę, podpowiedź. Gratki Yaga 16.1 20:52
    • RoStrzel #24 · Witaj. Piękny rekonesans i spacer dziś miałaś - wiele znalezisk, ciekawych i dla mnie w większości nieznanych. Dzięki Tobie można się wiele dowiedzieć o zimowych cudakach grzybowych 😊 Jak wiesz, zbieram zimowe grzyby dopiero pierwszy rok, ale wydaje mi się, że znalazłaś boczniaki, a wnoszę stąd, że łyczniki nie tworzą takich piętrowych konstrukcji jak boczniaki ( jak w takiej formie łyczników nie widziałem) poza tym łyczniki kolorystycznie wpadają w zieleń ( jak dla mnie), a boczniaki mają jednolity kolor. I hymenofor - pisał chyba SebaPiwko, albo Stanisław, albo Bosman - boczniaki nie mają linii oddzielenia blaszek od nogi - blaszki schodzą na trzon. Więc myślę, że to boczniaki. Ale raczej niech Cię upewni ktoś bardziej doświadczony. Dobrego tygodnia. Pozdrawiam 😊 16.1 21:20
    • K a l e t n i K #186 · taki buszing bez nastawienia się na jakiś gatunek to je to a tu takie pikne jeszcze boczniaki i inne pikne grzybasy wybuszowałaś ja ale piwiedz prawda po tym lesie to ty na miotle lotałaś i lornetką ich szukałaś 😂 Pozdrowionka miłego tygodnionka🙋
      🌲👏👏👏🌲 16.1 23:47
    • Kikuś #88 · Piękne fotki Yago. Gratki, zwłaszcza wiedzy. Nie pomogę Ci, bo u mnie słabo z zimowymi grzybkami. Pozdrawiam i życzę również udanego tygodnia. 17.1 07:19
    • Stanisław #228 · Poza boczniakiem sporo ciekawostek wpadło Ci w obiektyw... Niektórych jeszcze nie widziałem na żywo, gratuluję :). 17.1 17:09
    • Yaga #114 · Bardzo Wam dziękuję za pomoc i miłe dopiski. I cieszę się bardzo, że zimową trójcę mam już ustrzeloną :). Teraz tylko nowych miejscówek będę szukać :) 17.1 19:52
    • Fungia #55 · Yago, te grzyby rosnące zimą na pniach czy drzewach są piękne, tyle różnych misternych kształtów i kolorów. Jeszcze do niedawna nie odwiedzałam lasu zimą. Co ten portal z ludźmi wyczynia? Musisz wiedzieć, że masz w tym bardzo duży udział :) Yago dziękuję i również dobrego tygodnia życzę :) 17.1 21:39
    • Yaga #114 · Zgadzam się z Tobą Fungio, świat grzybów jest przecudny :), a ten portal uzależnia niczym narkotyk. Dziękuję za miłe słowa :). 18.1 19:10
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 16.STY
D@rek
doniesień: 35 / 5🏆
(30/h) To był długi spacer z psem po starych krzaczorach upatrzonych wcześniej z auta. My trafiliśmy tam po raz pierwszy. Wcześniej widać nikt tam nie zaglądał. Cała masa ucha bzowego po wielokrotnej hibernacji w stanie jak na zdjęciu. dodaj grzybobranie
    • Jarek.N #26 · Super fajne ucha. Gratulacje 16.1 16:12
    • Nina #87 · Czyli nową miejscówkę obczaiłeś, może być przydatne. 16.1 17:46
    • Heno #87 · Fajne uszka Pozdrowka 16.1 19:21
    • Yaga #114 · Stan na zdjęciu super, gratki :) 16.1 20:21
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 16.STY
panterka13
doniesień: 146 / 5🏆
(0/h) Temat wilki. U nas w lubuskim od dawna so. My graniczymy tuz niemcami to łatwo im się przemieszczac. Legowisk u mnie widzialam moze i wiecej niz 10, ale zdjęć malo bo czuje respekt do tych zwierząt, wkoncu to ich dom a mój drugi.
2022.1.16 14:34
dodaj grzybobranie
    • panterka13 #146 · Ślady 16.1 14:35
    • panterka13 #146 · Te nie wiem czyje? 16.1 14:36
    • Skrzypek #83 · Fajnie, że dodatkowo pokazałaś norę wilka na głównym wpisie. 16.1 14:37
    • panterka13 #146 · 2 razy widzialam mlodego wilka, raz jak biegl za zajocem, okolo godziny 16 popołudniu i w tamtym roku jsk zbieralam kozaki, na gorce z brzozami. Myslalam ze to lis obwochuje kozaki a to wilk, monent uciekl, nie zdozylam aparatu wyciognoc. Piekny byl i mlody. 16.1 14:40
    • panterka13 #146 · Myślę ze to wilka, ale nie wiem czy napewno. 16.1 14:40
    • bosman #96 · Zgadza się to ich dom a my jesteśmy w lesie gośćmi. Pięknie by było zobaczyć takiego wilka. Z bezpiecznej odległości oczywiście.😃 16.1 14:54
    • Jarek.N #26 · One są u siebie a my jesteśmy intruzami. No ale musimy się z tym pogodzić. Trzeba się pilnować. Pozdrawiam. 16.1 16:10
    • panterka13 #146 · Ja zawsze mam gwidek, wrazie jakby jakiis zwierz mnie naszedl. W tamtym roku juz korzystałam, ale na dziki. Maciore tez z mlodymi naszlam, tylko balam soe gwizdac, wycofalam sie do tylu i w nogi. 16.1 16:52
    • Nina #87 · Witam, też słyszałam że w puszczy noteckiej i w rejonie Nowego Tomyśla 😲 spotkać można wilki. A tym gwizdaniem to kiedy i kogo chcesz odstraszyć, (jeśli na dziki odpada?) 😁 16.1 17:40
    • młody Werter #328 · Cześć☺️ W tamtym roku wybrałem się na miejscówkę obleganą przez dzik o czym zostałem zresztą wcześniej powiadomiony. Na miejscu dziki spotkałem po 20 metrach, trochę sam zacząłem kwiczeć na nie i klaskać i odsunęły się na bok, a ja zmierzałem w ich kierunku. I tak napierałem w ich stronę, a one się odsuwały. Kiedy spotkałem je 3 albo 4 raz to locha z podrostkami miała już chyba serdecznie dosyć, że cały czas ją przeganiam. Stanęła, zaczęła fukać i parskać i rozgrzebywać racicami ziemię, wyglądała na mocno wkurzoną, więc tym razem to ja musiałem ustąpić. Generalnie nie lubię płoszyć zwierzyny, ale zależało mi na rzadkim grzybku, który rośnie akurat w ich rewirze. Moje doświadczenia z dzikami są takie, że to one raczej boją się i uciekają, aczkolwiek kiedyś spotkałem jednego odyńca, który w ogóle się nie bał co było trochę niepokojące. 16.1 18:31
    • Zenobia ze Szczecina #117 · Pozdrawiam 😍 16.1 18:34
    • panterka13 #146 · Gwizdek na wilki i dziki. Ale jak zobaczylam maciore z 8 malymi w gestych swierkach, 2 metry odemnie, stwierdzilam ze lepiej do tylu sie cofac i w nogi, bo moze jakbym gwizdla to mlode zaczely by kwiczec i maciora podobno wtedy atakuje. Dziki duze w tamtym roku odstraszalam gwizdkem. Ale bez malych, samotne, duze odynce. 16.1 19:11
    • panterka13 #146 · Szczegolnie jak jestem w nocy, często uzywam gwizdka. Obok mojego zagajnika so gęste zarosła i mokradla, czesto słychać zwierzyne. 16.1 19:16
    • Yaga #114 · A ja Ciebie podziwiam.... skuter, czołówka, gwizdki no i tyyyyyle prawdziwków, pozdrówka :) 16.1 20:16
    • K a l e t n i K #186 · na nocnym grzybobraniu cza być uzbrojony po zęby bo nigdy nie wie się co za drzew wyskoczy i cię obtoczy, fajne masz te lasy pikne🌲👏👏👏🌲 17.1 12:22
    • panterka13 #146 · Lssy mam przecudne, choc duzo w tym roku pocięli. Ale teraz w malenkich mlodniczkach juz sie pokazujo nawet wiec jest gdzie zbierac, tylko czasu brakuje. Fajnie by bylo się potkac u mnie w lasach. 17.1 12:26
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 15.STY
Giniol
doniesień: 4
(30/h) Mały spacerek. Zimówki w głównej roli. dodaj grzybobranie
czwartek 13.STY
D@rek
doniesień: 34 / 5🏆
(0/h) Dziś to nie będzie doniesienie, ale apel i ostrzeżenie dla grzybiarzy z lubuskiego. Ok dwa tygodnie temu pojawiły się pierwsze doniesienia medialne o pojawieniu się wilków w gminie Deszczno. Łagodzin, Prądocin, Dzierżów, tam je widziano. W miniony weekend zjadły psa w Ulimiu. Wczoraj pojawiły się w Krasowcu. O 21.30 spłoszyłem je przed moim domem. Biegały po łące w odległości nie większej jak 50-60 metrów od mojego domostwa. Jeśli wybieracie się do lasu w te rejony to uważajcie na siebie i nie zabierajcie ze sobą swoich psiaków bo to potęguje niebezpieczeństwo.
2022.1.13 18:14
dodaj grzybobranie
    • Yaga #113 · Czytałam o tym, ale dobrze, że tutaj o tym piszesz. Co prawda to spory kawałek ode mnie. Jednakże kolejny spacer będzie już bez pieska. 13.1 18:37
    • D@rek #34 · https://www. o2. pl/informacje/ulim-mieszkancy-boja-sie-wychodzic-z-domow-wilki-sieja-groze-6724292133792608 a 13.1 18:37
    • D@rek #34 · Yaga, wydaje mi się że 100 km jakie nas dzieli to dla wilka nie jest duża odległość. Tym bardziej że biorąc pod uwagę ogrom lasów w tym rejonie nic w zasadzie nie stoi im na przeszkodzie. Pozdrawiam... 13.1 18:39
    • D@rek #34 · "Wilki mogą pokonać nawet 20 km w ciągu jednego dnia."
      "Wilk może biegać z prędkością 65 kilometrów na godzinę podczas pościgu."
      Wg internetów. 13.1 18:45
    • Jarek.N #26 · To jest dobra informacja dla wszyskich. Trzeba uważać. Super że o tym napisałeś. Pozdrawiam. 13.1 18:51
    • Yaga #113 · Dlatego D@rku napisałam, że kolejny spacer będzie bez psa :). Ja śmigam 100 km/h także dam radę. A tak na serio, czyżby zwierzyny leśnej im za mało, czy inny powód, że tak blisko domostw podchodzą🤔. Pewnie zawinił człowiek jak zazwyczaj. 13.1 18:55
    • D@rek #34 · Yaga ja wiem że Ty na swoim nimbusie 2000 dajesz radę. Natomiast człowieki jak zawsze mają swoje za uszami. Produkują za dużo żywności. Potem wyrzucają resztki do śmieci. I to jest łatwe pożywienie dla wilka. Za tym nie trzeba gonić. Do tego pełne kurniki. Zagrody z królikami, itp. To przyciąga wilka. Pozdrawiam... 13.1 19:06
    • Zenobia ze Szczecina #116 · 20 km dziennie to niezbyt dużo, jakieś leniwe te wilki. 13.1 20:13
    • K a l e t n i K #186 · Wilki jak mają mało swojego jedzonka to i do domostw podchodzą po jakiego pieska, owieczkę, kurczaczka ja się wogóle nie dziwię bo u mnie polowanie trwa od soboty do soboty dziennie po 10 godzin, folty idiolty, gadzina wystraszona loto po lesie a i jak tu buszować jak kule lotają,😡🙋 Pozdrowionka.
      🌲🌞🌞🌞🌲 13.1 20:51
    • Kikuś #88 · Witam, mam info z W-M, że tam też wilki podchodzą pod domostwa. Ciekawe, to podobno ostatnio szersze zjawisko w skali PL. Do tego stopnia, że dyskutowana jest kwestia powrotu do regulowanych odstrzałów wilków. A swoją drogą nie chciałbym spotkać takiego jegomościa na leśnym spacerze z moim owczarkiem.
      Pozdrawiam. 13.1 20:52
    • K a l e t n i K #186 · Kikuś jasne że będą polować na wilki bo tylko wilki zostaną na liście do odstrzału auuu 🌒 13.1 20:57
    • Yaga #113 · Adaś, u mnie to samo, aż strach łazić po lesie... 13.1 21:07
    • Yaga #113 · Zeniu, no przy Twoich przebiegach to faktycznie powolne są😄 13.1 21:10
    • Sowa #15 · Nie ma paniki, u nas są także, kilka razy je spotkałem. Człowiekowi raczej nie zagrażają, grzybami też nie są zainteresowane, las to ich dom, mają prawo tam być, miesiąc temu udało mi się nagrać ich wycie, ok 100 metrów ode mnie. 13.1 21:24
    • Skrzypek #82 · Może masowy odstrzał dzików zrobił swoje.
      Jeszcze rok temu, zawsze w lesie spotykaliśmy ślady po dzikach. Cały las był przeorany, przez tych "leśnych rolników".
      To naprawdę wyjątkowo ważne ogniwo w lesie, nawet dla małych ptaszków jest niezbędne do przetrwania zwłaszcza zimą.
      W tym roku trafienie na żerowisko dzików, graniczyło z cudem.
      Teraz wilka już nie ma co, ciągnąć do lasu. 13.1 21:28
    • Yaga #113 · Mam podobne obserwacje Skrzypku... niestety:/ 13.1 21:44
    • K a l e t n i K #186 · myśliwi już mogą przy odstrzale sanitarnym używać tłumików jeszcze niech im pozwolom na codzien to dziki będą padać całymi stadami 🐗🐗🐗🐗🐗 13.1 21:54
    • Yaga #113 · A jeszcze takie moje spostrzeżenie mi się przypomniało... na tych buchtowiskach zawsze piękne podgrzybki na tych grubych trzonach rosły... Jakaś zależność? 13.1 21:57
    • Kikuś #88 · Tak Yago, grubaśne i zamszowe! 13.1 22:10
    • Yaga #113 · Tak Kikuś! I małymi kroczkami od wilków doszliśmy do zamszowych podgrzybków na grubaśnych nóżkach😄, no ale jak inaczej mogło być😀 13.1 22:18
    • K a l e t n i K #186 · grube podgrzyby to je to🥳 13.1 22:29
    • Nika #133 · Yaga, masz rację - na miejscach porytych przez dziki, rosły najpiękniejsze podgrzybki 😊. A zwierzyna w lesie jest przetrzebiona przez myśliwych, w śwk - nie można było do lasu wejść, żeby strzałów nie było słychać. Fakt, strach jest przed wilkami - bo człowiek nie wie jak się zachować, ale ataki raczej się nie zdarzają na człowieka. Przynajmniej nie było ostatnio, udokumentowanego rzetelnie przypadku. Zwierzyna domowa pada ofiarą wilków, to prawda - ale jak się ma bronić np. pies przywiązany do budy? Prawda jest taka, że sami prowadzimy do degradacji środowiska, zabieramy miejsca do życia dla zwierząt - a ta wycinka drzew, planowana na ten rok, to po prostu o zgrozę do niebios woła... 14.1 10:54
    • K a l e t n i K #186 · Nika dokładnie pazerność na kase i kasa kasa i wycinać drzewa po 100/150 lat to jest przegięcie pały a tak się dzieje bo co bo kasa kasa się tylko liczy 😂🤫🧟 14.1 12:21
    • Tuśka #127 · Jeździmy z łódzką ekipą w lubuskie Brody (miejscówki Panterki13) i tam są legowiska wilków (wiemy nawet dokładnie w którym miejscu). Osobiście jeszcze nigdy zwierza nie spotkałam, ale Panterka wielokrotnie wrzucała tutaj fotki legowisk i świeżych śladów łap. Przyznam szczerze, że jak tam jestem, to mam oczy dookoła głowy 👀 Chociaż chciałabym zobaczyć takiego 🐺 oczywiście z bezpiecznej odległości 😁 14.1 16:45
    • Skrzypek #82 · No wiadomo, jak Panterka w dodatku 13 do lasu wchodzi, to wilki chodu. 14.1 20:07
    • panterka13 #145 · Jego nora 15.1 18:26
    • panterka13 #145 · I slady 16.1 12:07
    • +dopisek (po zalogowaniu)
poniedziałek 10.STY
Yaga
doniesień: 113 / 12🏆
(1/h) Witam :). Nie ma to jak zacząć tydzień spacerkiem po lesie. Tym razem padło na rzeczkę Śląska Ochla tuż obok której mieszkam. Las liściasty ( graby, dęby, brzozy i inne ). Nie ukrywam, że marzyły mi się grzyby z zimowej trójcy. Tym bardziej jak się naoglądałam Waszych zbiorów, a do moich pieńków z nimi mam dość daleko. Niestety mnie uczepiły się :) tylko żółte glutki-trzęsaki żółtopomarańczowe, które lubię zbierać :), no ale ileż można... O reszcie grzybów będzie w dopiskach. Niektóre z lasu sosnowego rosnącego tuż obok. Pozdrawiam Was ciepło :).
niedziela 9.STY
Sowa
doniesień: 15 / 1🏆
(10/h) Zamarznięte uszaki bzowe, promiennice i trzęsaki żółte.
niedziela 9.STY
D@rek
doniesień: 33 / 5🏆
(10/h) Tydzień temu wypatrzyliśmy trzy miejscówki z maleńkimi uszakami bzowymi. Naiwnie postanowiliśmy poczekać aż podrosną. Dziś udaliśmy się ponownie w te miejsca. Dwie miejscówki wyczyszczone do zera. Z trzeciej udało się zebrać na dobrą chińszczyznę na obiad. Przynajmniej płuca dotlenione i pies wybiegany...;)
sobota 8.STY
D@rek
doniesień: 32 / 5🏆
(10/h) Dziś to był typowy wypad na trzęsaka pomarańczowożółtego. Ponad 30 km za domem. Pojechaliśmy do dużego lasu liściastego. Teraz czas naważyć nalewkę;) Daleko mi do rekordu Yagi ponad jeden kilogram z wypadu, ale 200 gram udało się nazbierać. Przy okazji tego buszingu inne grzybki zapozowały do zdjęć. Pozdrawiamy D. i D.
sobota 8.STY
Giniol
doniesień: 2
(30/h) Ucho Judasza czy skrzydła Pegasusa? Pochmurno i smętnie.
wtorek 4.STY
Sowa74 (bez logowania)
(20/h) Uszaki i chyba płomiennice ???
2022.1.4 18:28
niedziela 2.STY
D@rek
doniesień: 31 / 5🏆
(10/h) Niestety kończy się urlop świąteczno-noworoczny. Jutro wraca codzienna rzeczywistość. Więc dziś kolejny spacer w poszukiwaniu nowych zimowych miejscówek. Kolejna sąsiednia wieś i stare krzaczory wzdłuż rowów melioracyjnych na rozległych łąkach. Strzał w dziesiątkę. Na starych wierzbach pojedyncze płomiennice zimowe. Na bzach cała masa maleńkich owocników ucha bzowego. Oczywiście na zdjęcia znalazło się kilka większych egzemplarzy, ale za ok tydzień przy obecnych temperaturach będzie niezłe grzybobranie.
sobota 1.STY
D@rek
doniesień: 30 / 5🏆
(0/h) To miał być tylko długi noworoczny spacer z psem. Trafiliśmy w starą część sąsiedniej wsi, gdzie rośnie sporo wiekowych liściastych drzew. Grzyboholicy tak mają że nawet w takich chwilach są czujni. Więc noworocznie zapozowały dziś tylko do zdjęć boczniaki ostrygowate, płomiennica zimowa i ucho bzowe. Sezon 2022 uważamy za otwarty...;)
piątek 31.GRU 2021
D@rek
doniesień: 29 / 5🏆
(4/h) Mrozy ustały. Śnieg stopniał. Stary rok wypadało pożegnać w swoim stylu. Więc oczywiście wypad do lasu. Efekt godzinnego spaceru to 7 pieprzników jadalnych i dwie wodnichy późne. Grzyby po głębokiej hibernacji na poziomie minus 15 stopni. W drodze powrotnej sprawdzamy starą miejscówkę na ucho bzowe i płomiennicę. Pojawiły się pierwsze owocniki. Z nowym rokiem przestawimy się zatem na grzyby zimowe. A tymczasem życzymy Wam udanej zabawy sylwestrowej i oby las w nadchodzącym nowym był hojny. D. i D.