Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 40km od pierwszego na liście

sobota 29.CZE
Madziul
doniesień: 195 / 20🏆
(30/h) Ach, tęskniło się za świętokrzyskimi lasami, a skoro się tęskniło, to sami wiecie - trzeba było jechać 😁
Jodły, miejscowo buk, sporadycznie pojedyncze dęby i sosny.
Borowiki szlachetne w odwecie, kilkanaście zejściowych owocników, ze 3 średnie w miarę względne, które można było włożyć do koszyka.
Królowały krasnoborowiki ceglastopore - sporo porażonych podgrzybnicą, ale i tak udało się nazbierać świeżaków - od maluchów po średniaki 🙂
Do tego dużo muchomorów czerwieniejących, koźlarz czerwony, gołąbki i garść pieprznika jadalnego.
Sucho się zaczęło robić, miejmy nadzieję, że niedługo doleje
poniedziałek 22.LIP
Chytra Merry
doniesień: 386 / 26🏆
(12/h) Witajcie, dziś z rana z podwozką do dużego lasa. Wczoraj Kikuś mnie nakręcił tym kopiastym koszem, więc pod wieczór popedzilam do dąbrowy i opłacało się, a dziś trochę mniej ale też radocha😁🤪 na całego. Usiatki nasze biołki są jakie są, ale w lesie serce skacze na widok gromadki usiatków. Taki koszyk dziś. Pozdrawiam dodaj grzybobranie
    • Kikuś #134 · Cieszę się, że byłem motywatorem. Tak Maryśka, o to chodzi, o tę radochę w lesie. Nic więcej. Gratuluję zbioru i pozdrawiam. 22.7 15:10
    • Chytra Merry #394 · Zbiór z niedzieli, 72 usiatki, 2 małe prawdziwki, ceglasie 3 szt, i oprawki i parę zdrowych kozaków 22.7 15:10
    • Duet #150 · Piękne okazy 😍 22.7 15:10
    • Chytra Merry #394 · Tak sobie rosły 22.7 15:18
    • Chytra Merry #394 · Murszak rdzawy 22.7 15:20
    • Chytra Merry #394 · Moja psińcia też lubi grzyby, odparuje co zbieram i gryza napotkane grzyby. 22.7 15:22
    • Chytra Merry #394 · Ceglaś, jest ich bardzo mało, w przez 2 dni znalazłam 5 szt. A w inne sezony w ogóle nie zbierałam. 22.7 15:25
    • Chytra Merry #394 · I taki w lesie 22.7 15:26
    • Chytra Merry #394 · I tak rosly 22.7 15:29
    • sammyzet 77 #9 · Ślicznoty same 💪zbiór marzenie. Pozdrawiam serdecznie 22.7 15:47
    • Zapaleniec S-c #318 · Ładne! 22.7 16:01
    • Nina #139 · Marysia się rozkręca 🙋‍♀️. Super nazbierałaś! Pełnia sprzyja! Ponoć w tym czasie więcej zaczerwionych, a jak u Ciebie? 22.7 16:04
    • Heno #152 · Pikne grzybki Pozdrowka 22.7 16:19
    • Yaga #301 · Pięknot nazbierałaś, ależ to cudowne uczucie widzieć jak rosną w naturze :), gratki z pozdrowieniami 👋. 22.7 16:25
    • Tomek G #898 · Gratuluję pięknych zdobyczy leśnych. Dużo deszczu i obfitych zbiorów. Pozdrawiam 22.7 18:29
    • Nika #249 · Pięknie w Twoim koszyczku, jak ciasteczka wyglądają usiatki 🙂 22.7 18:56
    • Fungia #105 · Merry, my tu wszyscy nakręcamy się wzajemnie. Ale to dobrze 😊 22.7 19:05
    • AŻet #158 · Jakie piękne usiaciątka👍 22.7 19:28
    • Emil.E. #308 · Chytry koszyk dostał co chciał. 22.7 19:44
    • tazok #318 · Uszatki urocze 😊😊 22.7 20:09
    • RoStrze #104 · Masz podobny wysyp usiatków jak Kikuś 😀 Piękne młode grzybki cieszą oczy 🙂 Ale Ty masz jeszcze bonus w postaci celasi 😁 Oby rosło ich coraz więcej. Pozdrawiam🙂 22.7 21:08
    • bosman #321 · Ładne te usiatki 👍 takie młode. 22.7 22:10
    • Rufi 80 #75 · Ale maluchy 💪 23.7 08:13
    • Majeczka #74 · Witam piękne zbiory oby tak dalej 23.7 13:26
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 21.LIP
MałyGrzybek
doniesień: 7
(40/h) Ogólnie wybierałem się na kurki i może prawdziwki ale tyle co zebrałem to w szoku jestem 😉 Były kurki, kozaki, prawdziwki, ceglaki, małe maślaczki dodaj grzybobranie
przedwczoraj
Madziul
doniesień: 206 / 20🏆
(130/h) Nosiło mnie cały dzień aż w końcu poniosło, choć dość późno, od 18:30-20:30.
Las mieszany, przewaga dębu i graba z domieszka brzozy i sosny.
Ludzie, co tam się działo! Ja, stara grzybiara, wierzcie lub nie - widziałam wiele, ale czegoś takiego w życiu nie 🙈
Co chwilę borowiki usiatkowane i nie pojedynczo a całymi grupami, od maluchów przez średnie, do dużych.
Od cholery zdrowiuśkich kapeluszy i trochę wykrojek w koszach.
Trzony zostały w lesie z powodu czerwi.
Dodatkowo kilkanaście koźlarków grabowych i kilka gołąbków zielonawych.
Muszę tam wrócić, bo nawet nie obeszłam swoich miejscówek 😅
dodaj grzybobranie
    • Tomek G #898 · Gratuluję pięknych zdobyczy leśnych i pełnych koszy. Oby popadało a będzie jeszcze więcej. Pozdrawiam 23.7 23:06
    • RoStrze #104 · Toż to szok😵 Dwie godziny dwa kosze usiatków, a skoro i Ty byłaś zdziwiona to tam musiało być el Dorado 😀 Wstaję o 4:00 i jadę do Garwolina na chybił trafił 😀 23.7 23:29
    • Zapaleniec S-c #318 · Super zbiory! 24.7 00:07
    • Chytra Merry #394 · Super zbiór, kapelusze są najlepsze i najsmaczniejsze, ale zbieranie to radocha i jeszcze jak stadnie rosną. Gratuluję i życzę następnch udanych wypadów w las. Pozdrawiam 24.7 01:34
    • Gucio #272 · Gratuluje. Super, jak na Mazowsze to zbiór imponujący choć pewnie znalezione w miejscu gdzie częściej padał deszcz w tym roku a i las bardziej zacieniony nie zniszczony przez pilarzy, drwali. 24.7 02:15
    • sammyzet 77 #9 · Piękny zbiór. Coś niesamowitego. Gratulacje 💪 24.7 05:06
    • Andrzej2646 #105 · a gdzie konkretniej takie szaleństwo ? 24.7 09:10
    • Wimar #298 · Szok! Widziałem Twój filmik jak rosły, u mnie czasem tak gęsto rosną koźlarze grabowe. 24.7 15:18
    • Rufi 80 #76 · Zbiór potężny, pozdrawiam 😀 24.7 15:24
    • Bożka #22 · Gratuluję takiego zbioru. W mojej części Mazowsza cisza, żadnych doniesień. W piątek pojadę sprawdzić. Gdyby zdrowie mi nie szwankowało wprosilabym się na takie grzybobranie z Tobą. Pozdrawiam i koszy pełnych życzę. 24.7 18:25
    • tazok #318 · Niesamowite. Musi być powtórka. Gratki 24.7 20:31
    • Skrzypek #117 · Kosze żniwiarza. 24.7 22:04
    • HMR #59 · Na mojej miejscówce taki sam szal, ale poza miejscówką są w reszcie lasu też. Z moich zbiorów /2 przyzwoite kosze/ nawet niewiele odpadło. Oczywiście wszystkie ogony, ale z kapeluszy w całości tylko 5. Resztę albo dało się wykroić, albo cały kapelusze był dobry. Pozdrawiam Grzybowo. HMR 24.7 22:28
    • HMR #59 · Madziul, dzięki za info o wysypie. Na moich miejscówkach jeszcze w sobotę była jedna zdechła sztuka, a dzisiaj 2 przyzwoite kosze. Pozdrawiam grzybowo. HMR. 24.7 22:33
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 21.LIP
KazanSky
doniesień: 449 / 31🏆
(50/h) las liściasty (grabiny) i mieszany:
- borowik usiatkowany - 4 szt.,
- koźlarz grabowy - 132 szt.,
- koźlarz topolowy - 3 szt.,
- koźlarz czerwony - 2 szt.,
- koźlarz babka - 1 szt.,
- kurki - tak około 3 kg,
- podgrzybek zajączek - 8 szt.,
- parkogrzybek czerwonawy - 4 szt.,
wrażeń bez liku.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Witajcie. Nie mogło być inaczej. Co prawda po ubiegłowekendowych ulewach nie zostało nawet śladu, ale grabowe zrobiły to co w tym lesie potrafią najlepiej. A najważniejsze w tym wszystkim jest to, że stan zdrowotności się diametralnie odmienił - młodzież i średniaki zdrowiutkie aż miło a do tych starszych nawet nie testowałem - niech się sieją. Kurki również cały czas w wysypie, aczkolwiek coraz to więcej miejsc spenetrowanych przez osoby trzecie. Piękne gniazdo usiatków, przy czym przy tych w każdym z 4 przypadków trzeba było robić cięcia korekcyjne - 2 kapelusze zdrowe, 2 z wykrojką. Czerwone na pocieszenie mały i duży ale za to topolowe prima sort grubasy. Tylko trochę szkoda, że znów smaży i grabowe pewnie mocno zmasakruje na kolejny weekend. Pozdrawiam. dodaj grzybobranie
    • KazanSky #455 · dzisiaj usiatki zasłużyły na pierwsze miejsca 21.7 19:14
    • KazanSky #455 · tylko szkoda że jedno gniazdo 21.7 19:15
    • KazanSky #455 · i w dodatku te wykrojki 21.7 19:16
    • KazanSky #455 · czerwony maluch jeszcze nie czerwony 21.7 19:16
    • KazanSky #455 · za to duży jak w sam raz 21.7 19:17
    • KazanSky #455 · topolowy grubas 21.7 19:18
    • KazanSky #455 · samotna babka 21.7 19:18
    • KazanSky #455 · pan gorzki 21.7 19:19
    • KazanSky #455 · stada gołąbków zielonawych w tajemniczych okolicznościach znikły 21.7 19:21
    • KazanSky #455 · parkogrzybków też mniej ale kolorek trzymają 21.7 19:22
    • KazanSky #455 · fajnie rozlokowane świeczniki 21.7 19:23
    • KazanSky #455 · uroczy zajączek 21.7 19:24
    • Nika #249 · Dla mnie dziś pierwszy usiatek z dopisku i świeczniki 👏👏👏 21.7 19:28
    • KazanSky #455 · no i grabowe 21.7 19:29
    • KazanSky #455 · never ending story 21.7 19:30
    • KazanSky #455 · i pomimo, że przez ostatnie 3 weekendy było ich ilościowo znacznie więcej 21.7 19:31
    • KazanSky #455 · tak dzisiaj były one jakieś takie najpiękniejsze 21.7 19:32
    • KazanSky #455 · i największy urobek 21.7 19:33
    • KazanSky #455 · i warunki do focenia najlepsze 21.7 19:34
    • KazanSky #455 · tak że tego 21.7 19:34
    • KazanSky #455 · totalny odjazd 21.7 19:35
    • KazanSky #455 · i grzybków 21.7 19:36
    • KazanSky #455 · i mój 21.7 19:36
    • KazanSky #455 · a tam odjazd - wręcz odlot 21.7 19:38
    • Tomek G #898 · Gratuluję pięknych i różnorodnych okazów grzybów. Było co fotografować. Dużo deszczu i obfitych zbiorów. Pozdrawiam 21.7 19:38
    • KazanSky #455 · chwilo trwaj 21.7 19:39
    • KazanSky #455 · do końca świata 21.7 19:40
    • KazanSky #455 · i o jeden dzień dłużej 21.7 19:40
    • KazanSky #455 · i jeszcze ten fajny zając 21.7 19:41
    • KazanSky #455 · i jeszcze mix 21.7 19:42
    • KazanSky #455 · i koszyczek napełniony 21.7 19:43
    • KazanSky #455 · a pomrowy opracowały szczwaną strategię, siedzą na grabku, czekają, a jak tylko wyrośnie pod grabkiem grabowy to chyc na niego :) 21.7 19:45
    • Zapaleniec S-c #318 · Zbiór -Grzyby - Foty - EXTRAKLASA! 21.7 19:46
    • Manowa #95 · No to Panie poszalałeś. Gratulacje! Piękne i grabowe, i usiatki i topolowe, szkoda tylko, że czerwone nadal jakoś nie dopisują. Ja w ten weekend sobota w pracy, także od lasu odpoczywałem. W najbliższym tygodniu pogodowo ma być nie najgorzej, także bądźmy dobrej myśli, może nie wysuszy. Ogólnie coś się zaczyna dziać i na Mazowszu i w świętokrzyskim i w warmińsko-mazurskim, także pewnie w przyszły weekend gdzieś wyskoczę. Pozdrawiam 21.7 19:52
    • Rufi 80 #75 · Kosz wygląda nieziemsko 👍 21.7 20:17
    • whispi #197 · Koszyczek 😅 toż to ogromny kosz 😱 masz powera by go targać 😁 a mnie i tak najbardziej urzekł maluch 🤩🤩🤩 21.7 21:38
    • Gucio #272 · Same śliczności, parkogrzybki i ja też polubiłem choć Mazowszu znalazłem je tylko w jednym miejscu kiedyś w Korzeniowce. Gratuluje. 22.7 04:51
    • Yaga #301 · I ja miałam wrażeń bez liku patrząc na fotki, gratki i pozdrowienia :). 22.7 16:12
    • RoStrze #104 · Szaleństwo i grabowy zawrót kapelusza u Ciebie 🙂 Miło, że inne koźlarze się pojawiają, chętnie bym spotkał takiego topolowego🙂 Zdjęcia jak zwykle oddają nastrój święta grzybobrania 😀 Pozdrawiam. 22.7 21:13
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Madziul
doniesień: 207 / 20🏆
(80/h) Ja wiedziałam, że tak będzie... A skoro wysyp usiatków trwa, żal byłoby nie skorzystać, ale tym razem spakowałam większe kosze do auta, bo wiecie jak to jest - a nóż widelec 😅
I co? No i poniosło! Las ten sam co wczoraj - dęby, graby, brzozy i sosny. Dziś już mniejsze skupiska ale i tak dwa pełniuśkie kosze przytargaliśmy! 🤩
Głównie borowiki usiatkowane - kapelusze i wykrojki - wiadomo - trzony zostały w lesie. Malutkie koźlarki grabowe, dwie garści pieprznika bladego i kilka gołąbków zielonawych a nawet jeden borowik szlachetny i bonus w postaci pióra myszołowa😊
dodaj grzybobranie
    • Tomek G #898 · Gratuluję pięknych i różnorodnych okazów grzybów oraz pełnych koszy rozmaitości. Oby codziennie było coraz więcej grzybów. Pozdrawiam 24.7 23:17
    • dafnia22 #85 · Fajne uczucie tak się wstrzelić w początek wysypu😇🥰. Gratki. 24.7 23:18
    • dafnia22 #85 · Magda ja na X siedzę politycznie tylko i nagle wyskakuje mi Twój profil grzybowy 😜, fajny zresztą. Pozdrowka. 25.7 00:09
    • Gucio #272 · Gratuluje. Duper, na bogato z ślicznymi grzybami. Dxid trochę deszczu spadło ma Mazowszu, Podlasiu, w Świętokrzyskim, Lubelszczyźnie. Lokalnie może być więcej grzybów różnego rodzaju a szczególnie tam gdzie deszczu było chyba ostatnio najwięcej między innymi wschodnie i poludniowe Mazowsze choć i w Pruszkowie też dość solidnie popadało. 25.7 04:41
    • TomKann #119 · Dobrze, że z tych kapeluszy da się coś wykroić, bo żal byłoby je zostawić w lesie... Piękny zbiór. 25.7 05:10
    • sammyzet 77 #10 · Zbiór marzenie. Super gratulacje 💪😉 25.7 06:06
    • Rufi 80 #76 · Ale kosisz, piękne całe kosze, pozdrawiam 25.7 06:53
    • Chytra Merry #394 · Piękny zbiór, warto wyczuć wysyp, bo wtedy największa radość zbierać takie młodziutkie. Gratuluję i życzę dalszych udanych grzybobranie. Pozdrawiam 25.7 08:21
    • Kikuś #138 · Wciąga, co? Gratuluję zbioru i pozdrawiam. 25.7 11:17
    • bosman #322 · No niesamowite 😲co za zbiory 💪.👏 25.7 15:18
    • AŻet #159 · Super👍💪 25.7 16:58
    • RoStrze #105 · Piękna powtórka 👍 Trzeba korzystać, bo nie wiadomo kiedy znów będzie taki urodzaj usiatkowanych. Kosze pełne i z żółtym przybraniem 🙂 Pozdrawiam 🙂 25.7 17:36
    • tazok #319 · Plisss, nie przeginaj. Miej na względzie słabe serce pozostałych grzyboświrów 😃 25.7 21:03
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 21.LIP
Madziul
doniesień: 204 / 20🏆
(10/h) W tym roku jeszcze tu nie byliśmy, więc trzeba było skontrolować jak się sprawy mają po deszczach, które przechodziły w tej części powiatu w ostatnich tygodniach.
Las mieszany - dąb, grab, sosna, brzoza.
Ogólnie grzybowo słabo, ale nie jest jakoś bardzo sucho.
Udało się trafić troszkę pieprznika jadalnego i od cholery borowików usiatkowanych, ale jak jest z nimi - każdy wie i całe mnóstwo zostało w lesie. Zebraliśmy kapelusze i wykrojki, bo trzony u każdego z czerwiowym katarem 😏
Znikome ilości różnych gołąbków i mleczaja smacznego.
Bonusowo grzybolubka purchawkowata w kilku miejscach.
dodaj grzybobranie
    • Madziul #206 · Grzybolubka purchawkowata 😊 21.7 20:27
    • Tomek G #898 · Gratuluję pięknych zdobyczy leśnych. Dużo deszczu i obfitych zbiorów. Pozdrawiam 21.7 20:47
    • Rufi 80 #75 · Jak wypatrzyliście te maluchy z groszem? 21.7 21:04
    • Madziul #206 · Rufi 80 - nie sposób je przeoczyć, jak się patrzy w ściółkę 🙂
      Czarne plamy, to zejściowe owocniki gołąbka czarniawego a te małe białe punkciki to właśnie grzybolubka 🙂 21.7 21:09
    • tazok #318 · Wybieram bez dwóch zdań kapelutki po prawej z głównego. 🤤 21.7 21:15
    • Rufi 80 #75 · Dzięki za info, pozdrawiam 😀 21.7 21:23
    • AŻet #158 · Zbiór pięknie się prezentuje, ciekawa ta grzybolubka👍. Dzięki za odzew na moje znaleziska😊. Pozdrawiam. 21.7 21:49
    • Chytra Merry #393 · No tak z tymi usiatkami, ale radość jest w lesie jak się je zobaczy. A potem, no cóż. Pozdrawiam 21.7 22:22
    • Skrzypek #117 · Kapelusze w zalewie octowej, bez trzonów, to rarytas. 21.7 22:31
    • bosman #321 · I tak ładnie tych kapeluszy 👍 21.7 23:30
    • Gucio #272 · Gratuluje. Super, udany spacer po lesie. Zaczynasz donosić trochę jak Tomek z Łódzkiego dość często. Zycze świetnych zbiorów grzybów w kolejnej wyprawie do lasu. 22.7 03:37
    • RoStrze #104 · Całkiem duża miseczka kapeluszy usiatkowych się uzbierała pomimo tej czerwiowej zarazy 🙂 Grzybolubka bardzo ciekawa i nowość dla mnie - mam nadzieję, że spotkam. Pozdrowienia. 22.7 16:33
    • Nika #249 · Grzybolubka super 👍. A kapelusiki usiatków jak mechate misie 👏 22.7 18:59
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
RoStrze
doniesień: 104 / 5🏆
(50/h) Witajcie 🙂 Szaleństwo Usiatkowe w mazowieckim 😃 Odwiedziłem jedyne znane mi miejsce leśne w tej okolicy motywowany doniesieniem Madziul i są! - Borowiki usiatkowane w wielkiej liczbie. Od 5:30 do 7:30 zapełniłem nimi kosz - mój największy zbiór tych grzybów i chyba w ogóle borowików w życiu. A przy okazji pierwszy pełny kosz w tym roku 😁 Niestety zdrowotność słaba. W lesie dość sucho, więc tym większy szok. Tydzień temu było tam puściutko, a dziś małe el Dorado. Spotkałem jeszcze kilka koźlarzy grabowych i gołąbków zielonawych. To chyba tydzień usiatków - jak pojaw cykad 😀 Pozdrowienia 😃
... szerzej o tym grzybobraniu ... Las grabowo - dębowy, gdzieniegdzie sosna, podłoże głównie liście, czasem kępki mchu. Piękny to był poranek 😀 Chłodny, ale tylko do momentu, kiedy spotkałem pierwszą gromadkę 18 usiatków. Większość grzybów młoda i jędrna, jednak chyba nie znalazłem żadnego z czystą nogą. Pewnie jeszcze z połowa odpadnie po selekcji. Ilość grzybów na godzinę podałem orientacyjnie. Na razie praca 😕 Ale też przemknęło mi przez chwilę przez głowę stwierdzenie Kikusia - "już ich nie chcę" - rzeczywiście jest tych grzybów aż nadmiar, ale ciężko przestać ich wypatrywać - taka natura 😉 Życzę każdemu z Was takiego doznania. dodaj grzybobranie
    • RoStrze #105 · Borowiki usiatkowane zgrupowane 24.7 12:12
    • RoStrze #105 · Borowiki usiatkowane parami 24.7 12:14
    • RoStrze #105 · Borowiki usiatkowane solo 24.7 12:14
    • RoStrze #105 · Koźlarze grabowe 24.7 12:14
    • RoStrze #105 · Gołąbek zielonawy 24.7 12:15
    • RoStrze #105 · Gołąbek. A podobny do parkogrzybka 24.7 12:15
    • RoStrze #105 · Koralówka (chyba Ramaria subbotrytis) - tydzień temu i dziś 😕 24.7 12:16
    • Madziul #208 · Ale żeś zaszalał! 😁😁
      Brawo! 24.7 12:32
    • whispi #197 · Przepiękne 🤩🤩🤩🤩 w dwie godzinki cały kosz i jeszcze trzeba odliczyć czas na sprawdzanie zdrowotności.... mega wynik 😁 24.7 14:35
    • Nina #139 · Pięknie nakosiłeś! Wiadomo, że o tej porze usiatki bywają z czerwiami, ale odkroisz i coś pozostanie.
      Borowiki (wszystkie), to chyba najbardziej pożądane grzyby 🍄‍🟫 (u mnie, a na drugim miejscu kurki). 24.7 14:40
    • Rufi 80 #76 · Super zbiór 💪 pozdrawiam 24.7 15:20
    • Kikuś #137 · No Panie, mam konkurencję!😉😎. Fajowe uczucie trzasnąć kosz borowików, co? A że większość dziurawa? Pies z nimi tańcował, emocje i wrażenia artystyczne na pierwszym miejscu i koniec. Mega gratulacje i pozdrowienia. 24.7 15:32
    • Zapaleniec S-c #318 · Fajowy zbiór -zazdraszczam tak pozytywnie. Czuwaj! 24.7 15:39
    • AŻet #159 · Piękny rekordowy zbiór, rosną u Ciebie jak na drożdżach👍💪 24.7 18:58
    • tazok #318 · 🙂 nie sposób nie zgodzić się z komentarzem Kikusia 🙂 radochy miałeś co niemiara 🙂 24.7 20:27
    • marioo455 #125 · potrafią pięknie wyglądać, ale niestety czerwie lubią je też, zwłaszcza latem, ale gratulacje za radość trafienia na dużą ich ilość, pozdrawiam 24.7 20:33
    • Yaga #302 · No szaleństwo istne :), ale miałeś radochy 😄, gratuluję :) i niech się dzieje :). 24.7 21:44
    • Tomek G #898 · Gratuluję pięknych zdobyczy leśnych i pełnego koszyka rozmaitości. Oby tak dalej. Pozdrawiam 24.7 23:07
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 21.LIP
Tryfid
doniesień: 57 / 6🏆
(60/h) Powrót z trzydniowych kajaków, godzina w lesie.
Strasznie sucho, ale sporo kurek i amerykańców (ewidentnie z roku na rok znaczny, kilkukrotny przyrost ilościowy). Trafiło się parę kozaków. Na koniec kilka prawdziwków w tym jeden gigant, o dziwo zdrowy, deszcz by się przydał...
dodaj grzybobranie
    • Tryfid #57 · Inne 🍄 21.7 20:39
    • Tomek G #898 · Gratuluję zdobyczy leśnych. Młode pokolenie nabiera wprawy w grzybobraniu. Dużo deszczu i obfitych zbiorów. Pozdrawiam 21.7 20:48
    • Rufi 80 #75 · Dzieciaki zadowolone 👍 21.7 21:03
    • Gucio #272 · Gratuluje. Super, dobrze że są kurki i amerykany. Ja zastanawiałem się czy nie jechać w weekend nad morze ale wolałem trochę bliższe okolice bo nad morze trzeba wyjeżdżać bardzo wcześnie w środku nocy aby mieć więcej czasu na spacer po lesie. 22.7 03:30
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 20.LIP
Kurak
doniesień: 49 / 6🏆
(8/h) Pojedyncze borowiki ustatkowane i szlachetne. Wysypu jeszcze nie ma. 12 km zrobione w nogach, oko 30 borowików. borowiki z lokatorami ale da się powycinać. dodaj grzybobranie
    • Tomek G #898 · Gratuluję. Dobre i to co się trafiło. Pozdrawiam 20.7 20:09
    • Tadeusz z Gdańska #56 · Podziwiam taką długą wyprawę w oliwskie lasy. Teren jest tak pofałdowany, więc każdy km to odpowiednio 1,5- 2 km w równym terenie. I jeszcze tak gorąco, Gratuluję zbioru 20.7 20:13
    • Kurak #49 · Teren bardzo wymagający 20.7 22:09
    • LeśnaGośka #34 · Piękny Borowiczek😍 teżdzis byłam. U mnie więcej na godzinę za sprawą 2 podgrzybków i kilku garści kurek. Tym bardziej gratuluję👍 21.7 01:59
    • Gucio #272 · Gratuluje. Super, sporo fajnych grzybów i jest potencjał na późniejszy wysyp grzybów bez lokatorów. 21.7 14:58
    • RoStrze #104 · Bardzo udany zbiór 👍 Tym bardziej wartościowy, że jak słyszę w trudnym terenie poczyniony. Ale tym większa radość 😉 Pozdrawiam. 21.7 22:08
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Nicki
doniesień: 2
(10/h) Wypad na grzyby podczas pobytu urlopowego więc terenu nie znam. Wcześniej szukałem w borach, teraz namierzyłem las bukowy pod kątem borowika. Większość znalazłem wprost z drogi leśnej, same duże, stare i klapnięte. Głębiej w lasie nic nie ma, no i całkowity brak młodych. Ogólnie zabrałem do domu jakieś 6 borowików. Wcześniej po drodze do lasu bukowego znalazłem kilka koźlarzy w tym 2 pomarańczowe, 2 małe borowiki (chyba amerykańskie), no i jakieś 40 kurek ale ich za bardzo nie zbierałem. Spotkałem też ilka sztuk goryczaka żółciowego. dodaj grzybobranie
    • Nicki #2 · Po grzybobraniu wpadłem do Lipusza, po jednym bronku dotarła suszarka do paczkomatu. Co się nadawało już się suszy. 24.7 19:38
    • Maciej ryba #49 · Piękny Ci on.
      Gratulacje.
      Brawo.👏👏👏 24.7 19:42
    • Nicki #2 · Król grzybobrania okazał się nagi (jako tako udało się uratować kapelusz). 24.7 19:44
    • Rufi 80 #76 · Widać żubry też lubią grzyby, pozdrawiam 😀 24.7 20:18
    • bosman #322 · Król się pięknie prezentuje 👍 24.7 21:36
    • Tomek G #898 · Gratuluję zdobyczy leśnych. Przy okazji urlopu nowe tereny zapoznane. Dużo deszczu i obfitych zbiorów. Pozdrawiam 24.7 23:14
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 20.LIP
Paweł Lenart
doniesień: 124 / 46🏆
(5/h) Skupiska kurek, pojedyncze borowiki szlachetne, nieco liczniejsze borowiki usiatkowane (z bogatym życiem wewnętrznym), gołąbki, głównie zielone i czerwone, tęgoskóry cytrynowe, muchomory czerwieniejące, wykwit piankowy i kilka innych gatunków. Zrobiło się już sucho, zaczynają kwitnąć wrzosy.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Darz Grzyb! Sobota, 20 lipca 2024 roku. Środkowa część Borów Dolnośląskich, kilkanaście minut po 7. z rana. Na niebie cirrocumulusy zwiastujące słoneczną i spokojną aurę dla dwóch włóczęgów, którzy postanowili poświęcić szósty dzień tygodnia na solidną włóczęgą leśną. Poranek jest przyjemny i rześki, jednak po południu ma się zrobić gorąco, około 30 stopni C, co przy przewadze pogodnego nieba, może trochę wycisnąć z nas potu i zmęczenia. To w sumie jest nieistotne, bowiem gna nas niespokojny duch dolnośląsko-borowej przygody, który przebiera nogami nie mniej niż my. Wybieramy szlak, którym już włóczyliśmy się wiele razy, chociaż kolega Łukasz zna go o wiele dłużej ode mnie i za każdym razem opowiada mi o grzybowej obfitości, która go tu spotykała dziesiątki razy. Jestem łasy na te opowieści, słucham, wczuwam się w aurę wspaniałych grzybobrań i pstrykam co mi las na obiektyw zakręci. Początkowa część wyprawy to rozległe łąki otoczone Borami. Tu zawsze coś się dzieje. Dookoła fruwają różne owady, gdzieś w oddali słychać żurawie, a nad nami przelatują czaple. Bąki witają nas serdecznie i koniecznie chcą się napić naszej krwi, ale skóry łatwo nie oddajemy. Przeganiamy je środkami na krwiopijców, jednak przede wszystkim podziwiamy dojrzałe lato na horyzoncie Borów Dolnośląskich. Niektóre bąki dostają przysłowiową lepę i ulegają prawom grawitacji.;)) Łąki ciągną się przez kilkanaście minut spaceru. Za nimi otwiera się leśny świat. Fascynujący, pełen tajemnic, niespodzianek, pokryty dziesiątkami kilometrów różnorodności. Uwielbiamy te miejsca, ponieważ wystrój lasów odznacza się na tym szlaku mozaiką leśnego bogactwa. Poza tradycyjną włóczęgą, chcemy sprawdzić świat grzybów i dowiedzieć się, czy w tej części Borów burze, które przetaczały się ponad tydzień temu, połaskotały owocniki niektórych gatunków na tyle, aby te wychyliły się ze ściółki. Kiedy szliśmy tędy na początku kwietnia, droga była łatwa do przejścia. Teraz ujrzeliśmy łany wysokiej paproci i zieloną dzikość pełni lata. “Normalny” grzybiarz by się wycofał, ale nam daleko do normalności i weszliśmy w tę dzicz z przyjemnością.;)) W nagrodę za determinację, weszliśmy do świerkowego boru, który w sezonie grzybowym pachnie grubymi, pękatymi prawdziwkami. Teraz był pusty, ale wyobraźnia działała, którą dokarmiał Łukasz swoimi grzybowymi opowieściami. Z każdą godziną robiło się coraz cieplej. Wyszliśmy na bardziej gospodarcze, rozległe przestrzenie Borów. A jak z grzybami? Coś tam punktowo zaskoczyło. Wystarczająco, aby grzybiarze w lekkim amoku podziwiali tajemniczy świat kapeluszy osadzonych na trzonach. W lasach spotykaliśmy pojedyncze owocnik koźlarzy babek oraz borowiki usiatkowane. Te drugie z reguły były już przerośnięte i oczywiście ponad normę zaatakowane przez czerwie. Ale co tam. Ważne, że mogliśmy spojrzeć na te letnie kapciuchy, rosnące w swoim naturalnym środowisku. Przysmalone od ciepła, powyginane, spękane na krawędziach kapeluszy. Letni weterani, którzy dali się namówić na wyklucie i teraz zbierają cięgi od letniego gorąca. Czasami trafiały się owocniki w lepszej kondycji o przyzwoitym wyglądzie. Im czerwie też nie odpuściły. Generalnie letnie borowiki usiatkowane, zwłaszcza na terenach nizinnych, odznaczają się bardzo bogatym życiem wewnętrznym i przeważnie nadają się tylko do podziwiania/fotografowania. W głębi lasu dostrzegliśmy prawdziwka. Na kapeluszu widać ślady degustacji przez leśne zwierzęta, jednak w środku był w większości zdrowy. Borowik trafił się nam podczas gawędy o prawdziwkach. Dwudziesto-lipcowe Bory Dolnośląskie obdarowały też kurkami. Wprawdzie część z nich cierpiała z powodu przesuszenia i zbytniego ciepła, ale kilka garści jędrnych, pachnących żółtych rarytasów do jajecznicy można było nazbierać. To typowe letnie klimaty. Po silniejszych burzach, punktowo trafiają się skupiska kurek, podczas gdy większość grzybni kapeluszników, jeszcze nawet nie myśli o kluciu owocników. Od tej letniej reguły trafiają się wyjątki. To różne gatunki gołąbków, które spontanicznie klują się tu i ówdzie, przy drodze, na drodze i w środku zagajników. gołąbki jak to gołąbki. Dla nas są kolorową ozdobą leśnej ściółki, dla innych przysmakiem na patelni lub z płyty pieca. Niektóre zagrzebały się i zamaskowały, inne odważnie wyszły ponad ściółkę. Przy drogach znaleźliśmy również tęgoskóry cytrynowe. Wygląd gołąbków zdradzał panujący od kilku dni typ pogody, czyli sucho i ciepło/gorąco. Jeszcze przyjdą dni, kiedy to grzyby będą rządzić w lesie, a pogoda będzie im sprzyjać.;)) Na obumarłym pniaku błyszczał wykwit piankowy. Jeżeli ktoś myśli, że grzyb to połączenie kapelusza z trzonem, to mało wie o grzybach. Ich różnorodność i kształty są bowiem nieograniczone. Również konsystencja grzybów jest bardzo zmienna i różnorodna. Czasami spotykamy grzyby wyglądające jak galareta, a czasami zdrewniałe i bardzo twarde. W zależności od oferty leśnej materii, obserwujemy różne gatunki grzybów. W pełni lata, nizinna oferta grzybowa Borów Dolnośląskich jest przeważnie skąpa i ograniczona. Gdy nadejdzie jesień i przejdą obfite opady, zacznie się dziać to, o czym marzą grzybiarze. Na razie musimy jeszcze trochę poczekać. Naszą wyprawę ubarwiło sporo grzybów, tak więc było na czym oko zawiesić, co nieco pstryknąć do kolekcji fotograficznej oraz porozmawiać o naszych znaleziskach. Odwiedziliśmy naszą pokręconą znajomą z sosnowego lasu, którą już kiedyś pokazywałem w relacji z innej wyprawy. Jej stopień zakręcenia jest wprost proporcjonalny do naszego leśnego wkręcenia.;)) Po przejściu kilku kilometrów przez leśne gęstwiny, paprociowe dywany i trawiasto-drzewiastą krainę, przyszedł czas na zanurzenie się w bezkresny świat sosen. Zrobiło się już bardzo ciepło, sosnowe hektary zaczęły uwalniać hektary żywicznych aromatów. Wiatr prawie ustał i zapanowała letnia cisza. Mieliśmy wrażenie jakby czas wyraźnie zwolnił, aby przedłużyć aromatyczną scenerię i natchnioną aurę. “Jak Borami zasiał” – takie oto powiedzenie przebiegło mi przez głowę i biegało już do końca wyprawy. Tradycyjnie chciałem w kilku słowach oddać sedno naszej wspaniałej wyprawy i jak to u mnie bywa, na początku nic sensownego nie przychodziło mi na myśl. Dopiero kiedy dałem się ponieść głębi Borów, z dala od ludzkich domostw, nęcony coraz silniej sosnową krainą, która uwolniła zaczarowane kadzidło, wszystko stało się łatwiejsze do opowiedzenia. Kogo za młodu Borami zasiali, tak będzie chodził Borami do późnej starości. Pokonaliśmy dystans 24,5 km. Było też kilka przerw na odpoczynek i posiłek. Kompletny luz bluz. Można było przejść więcej, ale po co. Chcieliśmy klimatu a nie maratonu. To była wyborna i wspaniała włóczęga! Jak Borami Dolnośląskimi zasiał, tak zostanie na całe życie! Darz Bory, Darz Bór, Darz Grzyb i Darz Leśny Świecie! dodaj grzybobranie
    • Yaga #302 · Też lubię tak powłóczyć się po lesie, tak bez spinki na grzyby :). A Twoje myśli natchnione też mi się podobają..."Kogo za młodu Borami..."🙂😄. Pozdrawiam i życzę wielu, wielu pięknych wędrówek :). 24.7 22:59
    • Tomek G #898 · Spacer zaliczony, akumulatory naładowane a i coś udało się znaleźć i sfotografować. Dużo deszczu i obfitych zbiorów. Pozdrawiam 24.7 23:04
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Heno
doniesień: 152 / 2🏆
(1/h) wyjazd na posesje Trzeba bylo sprawdzic co w lesie. Niestety dalej bezgrzybowie. znalazlem kilkanascie maślaków ( 90% zdrowe) zadnych podbrzeźniakow czy prawdziwków. Na mchach kilka muchomorow. Przyjemny spacerek bo temperatura nie za duza i brak owadow Pozdrowka dodaj grzybobranie
sobota 20.LIP
Feple
doniesień: 15 / 1🏆
(15/h) Cześć, po intensywnych burzach postanowiłem odwiedzić swój zakątek dębowy. W nim znalazłem i wziąłem 11 młodych borowików usiatkowanych oraz 3 koźlarki grabowe. Wypatrzyłem też: bruzdniczka największego, muchomora czerwieniejącego, przerośniętego modroborowika ponurego i jakieś borowikowate, których nie byłem w stanie zidentyfikować. Wracając do domu pokusiłem się jeszcze na zajście w alaje grabów, która w tamtym roku obdarzyła mnie pełnym koszem koźlarków grabowych. koźlarków nie stwierdziłem, lecz na jednym placu znalazłem jeszcze około 40 dodatkowych usiatków. W tym dniu znalazłem więcej borowików niż w całym zeszłorocznym sezonie. Te wydarzenie zapamiętam na długo. Pozdrawiam dodaj grzybobranie
    • Feple #15 · Nie jestem pewny jaki to gatunek to borowika. Podejrzewam, że jeszcze są za młode do identyfikacji, ale przypomina mi ponurego. Za parę dni odwiedzę stanowisko może wtedy będzie więcej cech. 20.7 23:37
    • Madziul #205 · Takie dni się zawsze pamięta! Gratulacje 🙂 20.7 23:38
    • tazok #318 · Tylko niech Ci nie przyjdzie do głowy zamykać sezonu 🥰 Super zbiór, ponure na 90% 🥰 20.7 23:41
    • Madziul #205 · Ja bym rzekła, że ponure na 100% nawet 😁 20.7 23:57
    • Tomek G #898 · Gratuluję pięknych i różnorodnych okazów grzybów. Oby codziennie było coraz więcej. Pozdrawiam 20.7 23:58
    • Rufi 80 #75 · Też widzę ponurasy, pozdrawiam 😀 21.7 07:50
    • Gucio #272 · Gratuluje. Siper, śliczne grzyby znalezione i wypatrzone. Ja na borowiki nie trafiłem ale kurki i koźlarze jak najbardziej są w Warmińsko-Mazurskim. W tym województwie też sąiejsca wolgotniejsze i te w mniejszym stopniu albo suche. Blizej Ostródy pewnie też bym borowików znalazł. Zycze bogatych zbiorów tym sezonie aby odbić sobie gorszy zeszly rok w tym regionie. 21.7 10:28
    • Kikuś #132 · Gratulacje. Fajnie, co? Ja też dzisiejszy dzień zapamiętam na długo. Pozdrowienia🙂 21.7 22:41
    • RoStrze #104 · Szaleństwo z tymi borowikami usiatkowanymi 😊 Jakiś wyjątkowo dobry rok dla nich. Gratulacje👍 Pozdrawiam. 21.7 23:01
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 20.LIP
Wit
doniesień: 407 / 13🏆
(30/h) W lesie bardzo sucho i gorąco, ale uzbierałem ponad 3 l kurek. dodaj grzybobranie
    • Wit #417 · Może dla zachęty dla innych jeszcze jedno zdjecie 20.7 15:30
    • Tomek G #898 · Gratuluję pięknych okazów pieprzników. Dużo deszczu i obfitych zbiorów. Pozdrawiam 20.7 15:51
    • Gucio #272 · Gratuluje. Super, 3 litry to jak na te warunki bardzo dobry zbiór. Nawet w takich regionach co częściej deszcz padał w ostatnich kilku miesiącach to na górkach czy terenach gdzie słońce łatwiej operuje to już też jest dość sucho choć widać sporą różnicę porównując np. do Mazowsza 20.7 19:09
    • tazok #317 · Kurki rządzą. Pozdrowienia dla Ciebie i podkarpackich lasów😊 20.7 21:16
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 21.LIP
Michał Palczewski
doniesień: 20
(20/h) Całkiem ładne kurki, ale bardzo punktowo. Można iść godzinę przez las i nic nie znaleźć nawet na stałych miejscówkach, a potem znaleźć pół koszyka w jednym miejscu. Jak co roku wysyp boletus calopus, piękne są. dodaj grzybobranie
    • RoStrze #105 · Z pieprznikami tak jest, co szczególnie widać w tym roku, że lubią wilgoć i występują przy strumykach, drogach, moczarach. Gorzkoborowiki rzeczywiście widowiskowe są, aż szkoda, że niesmaczne. Szkoda, że żadnej ich fotki nie umieściłeś. Pozdrawiam. 24.7 21:09
    • Tomek G #898 · Gratuluję. Ostatnie lata tak jest że grzyby rosną punktowo i trzeba je wychodzić. Dużo deszczu i obfitych zbiorów. Pozdrawiam 24.7 23:05
    • +dopisek (po zalogowaniu)
poniedziałek 22.LIP
Kozubnik_NN (bez logowania)
(30/h) maślaki las sosnowi bukowy
2024.7.22 21:30

... szerzej o tym grzybobraniu ... Nie bylem w ogole przygotowany na zbiory. bylo mile zaskoczenie dosc sporo ziarnistych maślaków nazbieralem i o dziwo wszystkie zdrowe dodaj grzybobranie
poniedziałek 22.LIP
Krauteczka
doniesień: 1
(28/h) 5 borowików usiatkowanych, 2 koźlarze, 10 suchogrzybkow, 30 maślaków sitarzy, 6 muchomorów czerwieniejących. Las mieszany dominacja sosny z domieszką klonu, brzozy, dębu, leszczyny, olchy. Wysypy wystepujace punktowo, w reszcie lasu brak grzybów. dodaj grzybobranie
    • Nika #249 · Witaj 🙂 23.7 06:05
    • Kikuś #135 · Witamy, w lasach liściastych powinny być usiatki. Powodzenia! 23.7 10:57
    • Rufi 80 #76 · Mieszkając w takiej miejscowości nie jeden pozazdrości zbiorów, pozdrawiam 😀, witam na forum 👍 23.7 17:06
    • RoStrze #104 · Świetny ilościowy i jakościowy wynik jak na pierwszy wpis😊 Pozdrawiam. 23.7 21:26
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
wojgro
doniesień: 35 / 1🏆
(80/h) Wysyp borowika usiatkowanego - 57 głównie małych. Do tego 23 podgrzybki zajączki. Bardzo fajnie się zbierało :) godzinka i kobiałka pełna - będą zapieksy na kolację:D dodaj grzybobranie
    • Zakręcony Rydz #19 · Super zbiór! Fajnie ze cos sie w Gdanskich lasach juz dzieje, na moich miejscowkach same wieksze okazy. 24.7 18:20
    • RoStrze #105 · Widzę że usiatkowe szaleństwo przenosi się i nad morze 😀 Gratuluję zbioru👍 Pozdrawiam. 24.7 21:20
    • Tomek G #898 · Gratuluję zdobyczy leśnych. Oby codziennie było coraz więcej grzybów. Pozdrawiam 24.7 23:08
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 21.LIP
Grzybowy Kapelusz
doniesień: 229 / 20🏆
(15/h) Cześć Wam :)
Dzisiaj poleniuchowałem i w lesie zameldowałem się przed 11-tą.
Leśna wędrówka trwała 2 godziny, dystans 5 km a na mojej trasie stanęło 27 borowików.
Najlepsze, że największy borowik w kapeluszu okazał się zdrowy.
Był to całkiem przyjemny grzybowy weekend. Udanych zbiorów.
Do następnego. Darz Grzyb! :)
dodaj grzybobranie
    • Grzybowy Kapelusz #231 · Tradycyjnie filmik z dzisiaj:
      https://youtu. be/LLfIZWGu2yU
      NA GRZYBACH zameldowałem się DOPIERO przed 11-tą... 27 BOROWIKÓW w NIEDZIELNE POPOŁUDNIE

      Pozdrawiam 21.7 15:14
    • Tomek G #898 · Gratuluję zdobyczy leśnych. Dużo deszczu i obfitych zbiorów. Pozdrawiam 21.7 15:41
    • Rufi 80 #75 · Ładny zdrowy bysior, pozdrawiam 😀 21.7 15:42
    • bosman #320 · Ładnie 👏 Te borowiki u Ciebie 💪 21.7 17:19
    • jamro #25 · Zazdroszcze że możesz zbierać grzyby chasając po lesie w krótkich spodenkach u nas byś spieprzał w podskokach z lasu tak ubrany hahaha pozdrawiam. 21.7 17:41
    • Villain #268 · Jak Grzybowy Kapelusz zdrowy to i borowik zdrowy w kapeluszu :) 21.7 17:53
    • Nina #139 · Fajnie, że masz tak blisko i udaje się nazbierać tyle szlachetnych 🍄‍🟫🍄‍🟫🍄‍🟫. 21.7 18:16
    • Chytra Merry #393 · Pewnie jak miał kapelusz, to zdrowy, żeby wszystkie takie były. Pozdrawiam 22.7 06:12
    • Yaga #301 · Super 👍 i oby tak dalej :), pozdrawiam 👋. 22.7 15:48
    • +dopisek (po zalogowaniu)
poniedziałek 22.LIP
wojgro
doniesień: 34 / 1🏆
(45/h) 34, w zdecydowanej większości, malutkie borowiki usiatkowane, 10 podgrzybków i kilka małych kurek. Cieszą maluchy, wziąlem je bo zdrowe a szkoda by robak za chwilę wlazł. Jest nadzieja na lekki wysyp :) dodaj grzybobranie
wczoraj
Zakręcony Rydz
doniesień: 19 / 4🏆
(80/h) Wypad skoro świt na miejscówki w Trójmiejskim Parku. I jest, wreszcie to jest to! Borowiki są wszędzie. Łącznie 150 sztuk, z czego tak jak poprzednio okolo 50-60% była zdrowa, czasem trzeba było sporo wykrajać ale i tak jest super. Presja była, kilku innych chętnych również kręciło się po moich ulubionych miejscach ale każdy coś nazbierał. Ponadto do koszyka wpadło 40 mleczajów smacznych, pierwszy raz w życiu trrafiłem na tak obfity wysyp tego gatunku. Do tego jeszcze garść kurek i kilkanście gołąbków zielonawych i płachetek kołpakowatych. Rosną też koralówki, muchomory, boczniaki. Pozdrawiam! dodaj grzybobranie
    • Zakręcony Rydz #19 · Cudowny 24.7 18:18
    • Zakręcony Rydz #19 · Koralowka 24.7 18:19
    • Zakręcony Rydz #19 · i ciekawe zaskoczenie 24.7 18:19
    • Duet #150 · Koszyczek do przytulenia 👍 24.7 20:15
    • Rufi 80 #76 · Następnym razem weź większy kosz pozdrawiam 😀 24.7 20:21
    • tazok #318 · Piękny zbiór :) 24.7 20:23
    • bosman #322 · Kosz wypełniony na💪.👏 24.7 21:37
    • Yaga #302 · Super zbiór :), gratki :). 24.7 22:06
    • Tomek G #898 · Gratuluję pięknych zdobyczy leśnych i pełnego koszyka. Dużo deszczu i obfitych zbiorów. Pozdrawiam 24.7 23:12
    • LeśnaGośka #34 · Gratuluję 👍 jak ostatnio byłam na godzinkę to jeszcze było mało, ale po tych deszczach pewnie pomogło 😍 25.7 12:05
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Marianek
doniesień: 2
(30/h) W lasach oliwskich sypnęło borowikami dodaj grzybobranie
sobota 20.LIP
LeśnaGośka
doniesień: 34 / 2🏆
(10/h) Las bukowo-sosnowy, na szczęście jest wilgotny. Pojawiają się pierwsze grzyby, ale na moje oko wysypu nie ma. Trzeba się nachodzić by cokolwiek znaleźć. Półtorej godziny i pojemnik kurek oraz 7 prawdziwków I 2 podgrzybki. Parę zostało w lesie. Dopiero w domu zorientowałam się, że nazbierałam chronionego grzyba, występującego w Polsce bardzo nielicznie 😢 to pieprznik pomarańczowy.. Na szczęście wiele zostawilam, bo były malutkie. dodaj grzybobranie
niedziela 21.LIP
pingwin
doniesień: 56 / 3🏆
(10/h) Pierwsze amerykany pojawiły same młode więc jak popada trochę to będzie można ich nazbierać dodaj grzybobranie
    • Tomek G #898 · Gratuluję. U mnie jeszcze ich nie widać. Dużo deszczu i obfitych zbiorów. Pozdrawiam 21.7 23:43
    • Gucio #272 · Gratuluje. Super, sezon na złotoborowiki wrzosowe powoli się zaczyna ale na wielki ich wysyp trzeba trochę będzie poczekać z 2 tygodnie. Pierwsze zauważone jak do tej pory już w trzech lokalizacjach:Wielkopolska, Mazowieckie i nad morzem. Ja jeszcze w swoich lokalizacjach mie sprawdzałem ostatnio choć też za bardzo na razie ich się nie spodziewam w większej ilości bo na Mazowszu trochę w tych okolicach za sucho. 22.7 03:19
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
nimfa leśna (bez logowania)
(11/h) 40 pare borowików las bukowy i jesionowy. 2 godzinki spacerkiem
2024.7.23 18:03
dodaj grzybobranie
dzisiaj
nimfa leśna (bez logowania)
(0/h) Lasy bukoewe ok. 70 szt. 20 % odpedło masakra ślimaków
2024.7.25 11:05
dodaj grzybobranie
    • Gucio #272 · Gratuluje. Super, ładne grzyby. Slimaki też chcą jeść a czasem lepiej jak one napoczna grzyba niż mialyby je zasiedlić robaki. 25.7 15:30
    • Tomek G #899 · Gratuluję zdobyczy leśnych. W bukach obecnie można nazbierać. Pozdrawiam 25.7 18:17
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Wimar
doniesień: 291 / 14🏆
(10/h) Doniesienie z drugiej ręki. Moje dziewczyny wybrały się do pobliskiego lasu liściastego. Efektem było 19 koźlarzy grabowych (dużo starych zostało w lesie), dwa modroborowiki ponure i jeden podgrzybek złotopory. Z innych jedynie jakieś starsze gołąbki dodaj grzybobranie
wczoraj
jamro
doniesień: 25
(10/h) Dzisiaj chłodniej krótki zwiad rowerowy, to co rośnie to głównie przy dróżkach przez las. W sumie napotkałem same podgrzybki czerwonawe, zajączki i złotawe ok 40 sztuk z czego ok 95 % robaczywe, kilka kurek za małych do zbioru. Im głębiej w las to już na nic nie można liczyć nawet rożnych muchomorów i gołąbków prawie w cale. dodaj grzybobranie
    • jamro #26 · podgrzybek 24.7 12:40
    • jamro #26 · podgrzybek 24.7 12:41
    • Rufi 80 #76 · Fajne te czerwone podgrzybki 👍 24.7 13:23
    • tazok #318 · Ładniutkie 🙂 24.7 20:25
    • RoStrze #105 · Parkogrzybki świetnie się prezentują w lesie i cieszy ich spotkanie, podobnie z suchogrzybkami - miło spotkać i popatrzeć 😊 Życzę deszczu na całej połaci lasów. Pozdrawiam. 24.7 21:16
    • Yaga #302 · Piękne parkogrzybki :). Tylko raz je spotkałam. 24.7 21:49
    • Tomek G #898 · Gratuluję pięknych okazów grzybów. Parkogrzybki pięknie się prezentują. Dużo deszczu i obfitych zbiorów. Pozdrawiam 24.7 23:08
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 20.LIP
tazok
doniesień: 307 / 41🏆
(15/h) kurki kurkami kurki poganiają. Mnóstwo. Dzisiaj były wszystkie w wysokim jodłowym lesie, tzn te "normalne", ametystowe, pomarańczowe i blade. Nie, żebym się skarżył, ale - przytuliłbym chętnie jakiegoś borowika.🙂Główne foto jednak zajęła maleńka zięba. Ledwo się wykluła i już wypadła z gniazda uwitego na niebosiężnej jodle. Po videokonferencji /videoporadzie z Ośrodkiem Rehabilitacji Dzikich Zwierząt "Mysikrólik", zamiast dalej wypełniać koszyki zawieźliśmy pisklę do Bielska Białej. Wielki Szacun "Mysikrólik" za to co robicie. Cały nasz zbiór trafił w ręce tych wspaniałych ludzi. Mówi się że.....
... szerzej o tym grzybobraniu ... .... kto ratuje jedno życie - ratuje cały świat. Ten maluch przeżyje, na pewno, bo szanse ma większe niż 80%🙂. Było osłabione, co najmniej dobę poza gniazdem. Długo zastanawialiśmy co zrobić. Dopiero telekonferencja utwierdziła nasz w przekonaniu, że trzeba maluchowi pomóc. Wiecie jakie to fantastyczne uczucie ???? Uratować choć jedno życie ??? Bo właśnie napisał nam Mysikrólik, że mały/mała się pozbierał. Będzie dobrze. Pozdrówki. Grzyboświrki. A mysikrólikowej ekipie z Bielska życzymy smacznej jajecznicy z kurkami jutro na śniadanie 🥰 dodaj grzybobranie
    • tazok #318 · Rubik przegiął pałę 🙂 20.7 22:27
    • tazok #318 · Niewielki, ale piękny siedzuń. On naprowadził nas na malutką ziębę 🙂 20.7 22:29
    • tazok #318 · Najlepsza wiadomość 🥰🥰🥰 20.7 22:34
    • Tomek G #898 · Spacer zaliczony akumulatory naładowane a i coś udało się znaleźć. Ptaszek uratowany, Rubik zaliczył kąpiel w bajorku. Dużo deszczu i obfitych zbiorów. Pozdrawiam 20.7 22:34
    • Madziul #205 · Pięknie! Macie wielkie serduszka 💚
      A Rubiś wygląda niesamowicie! Całować w nochala 😊 20.7 22:46
    • AŻet #157 · Szacun za działanie, a wiadomość na pewno Was nie tylko uciezyła, ale i pokrzepiła. Pozdrawiam 20.7 22:55
    • MARCEL P. #75 · BO MACIE DOBRE SERDUSZKA...!!!! 20.7 23:14
    • marioo455 #125 · Ito się chwali że dusza czuła na inne życie, a my już tak mamy że czasami pragniemy tego czego nie ma, i dobrze że las przynosi różnorodne radości, pieskowi też, gratuluję sumienia, i zbiorów 20.7 23:20
    • RoStrze #103 · Jak się spojrzy na to zdjęcie na głównym to można się rozczulić. Dobrze, że mini siedzuń naprowadził Was na to maleństwo, i że zdążyliście na czas, żeby zareagować. Zięba ma szczęście, że trafiła na Was 🙂 i na dobrych ludzi z "Mysikrólika". Dzięki Wam będzie więcej śpiewu w lesie😊 A grzyby tak, czy inaczej wpadną do koszyka. Niecodzienny dzień z pokrzepiającym finałem. Może kiedyś Was ta zięba odwiedzi 😊 Pozdrawiam 🙂 20.7 23:27
    • lawendowa #90 · ❤❤❤😍🌲🌲🌲🐦🐦🐦Podobno??? Dobro wraca.🙂 20.7 23:42
    • bosman #320 · Fajnie że są kurki, ale pewnie że borowiki by się chciało 😃. Za ziębę 👏👏👏💪 21.7 05:39
    • Tatesi #67 · Szacuneczek i wielkie pozdro z Kochlowic. 21.7 05:54
    • Zenobia ze Szczecina #338 · Fajnie, że się zająłeś tym pisklakiem 🙂 Szacun 21.7 06:51
    • Nina #139 · Brawo Wam 🙌. Znam to uczucie, też ratowałam ze szpon sroki - jerzyka - w te pędy do pogotowia ptasiego, ale z jakim skutkiem to nie wiem, ponieważ na samym początku zostałam poinformowana, że nie udzielają żadnych informacji o przebiegu rekonwalescencji, a szkoda 😒. 21.7 07:48
    • Rufi 80 #75 · Wspaniała akcja z pisklakiem 👍 21.7 07:52
    • Chytra Merry #393 · Szacum ♥️♥️♥️, piękna sprawa, co tam grzyby, 👍👍🍄. Jeszcze duuuużo czasu do zimy, a pisklaczek by nie przeżył, a grzyby będą rosły i życzę kopiastych koszy tyle ile zdołacie unieś. Pozdrawiam 21.7 08:53
    • Nika #248 · ❤️❤️❤️ 21.7 09:00
    • Majeczka #74 · Wielki szacunek za ratowanie pisklęcia oby było więcej takich ludzi. Pozdrawiam Serdecznie 21.7 09:10
    • Wit #417 · ❤️❤️❤️ 21.7 09:28
    • TomKann #117 · Niezła przygoda. Świetny pomysł z telefonem do Mysikrólika, bo często takim pisklakom można bardziej zaszkodzić niż pomóc. A tak, wiedzieliscie co robić. Brawo 👏. A Rubik jak dziecko, czyli brudne dziecko to szczęśliwe dziecko 😉 21.7 09:29
    • Majeczka #74 · Wielki szacunek za ratowanie pisklęcia oby było więcej takich ludzi. Pozdrawiam Serdecznie 21.7 09:30
    • Emil.E. #308 · Ochrona środowiska, jak nie my to kto?. 💞💞💞 21.7 09:58
    • Marcin Sz. #44 · Brawo ty 🐦‍⬛👍 21.7 10:36
    • Lena #55 · Takich ludzi kochających przyrodę potrzeba więcej. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.♥️ 21.7 12:16
    • rainy3 #141 · Piękna historia z happyendem. Z perspektywy lat takie są najlepsze. 21.7 13:13
    • Wimar #296 · Szacun wielki za uratowanie pisklaka😍 21.7 13:15
    • Mimi #31 · Macie dobre serducha, to od dawna wiadomo ☺️ Ptaszek uratowany, a Rubik cóż on kocha takie leśne klimaty " czytaj bajorka " Pozdrawiam ☺️. 21.7 13:55
    • Leśniczy & #234 · 👍❤️👏 21.7 15:16
    • D@rek #176 · Brawo Wy! Ja mam tak z Danutą na co dzień. Ona wynosi z domu pająki na ręczniku papierowym. W tym tygodniu szmatką bawełnianą eksmitowała z domu 3 koniki polne. Ślimaki w ogrodzie są pod ochroną. Takie życie w zgodzie z naturą. Pozdrawiamy D. i D. & D. 21.7 16:29
    • Zapaleniec S-c #318 · U Rubika widać prawdziwe zaangażowanie w zbieraniu grzyba piękny! 21.7 16:50
    • Tadeusz z Gdańska #56 · Niezwykła wyprawa do lasu. Pięknie 21.7 18:03
    • Villain #268 · w nagrodę należy się pomidorowa z nudlami :) 21.7 19:59
    • Kikuś #132 · No szacun, wielki! Pozdrowienia😊 21.7 22:45
    • Wiesław N #172 · Nie wiem co napisać... Po prostu brak mi słów.. Jesteście Wielcy ❤️niesamowite 😘 21.7 23:07
    • Yaga #301 · Cudowna historia z pięknym zakończeniem :). Pozdrowienia ślę :). 22.7 15:40
    • Fungia #105 · Wrażliwość jest w cenie, a Ty ten egzamin zdałeś celująco 😊
      Kiedyś udało mi się uratować kosa. Biedaczyna zaplątał się w siatkę umacniającą brzegi miejskiej fosy. Długo czekałam na przyjazd ekostraży i na seans filmowy już nie zdążyłam...
      Trochę mnie zdziwiło, że nikt wcześniej nie zareagował, a przechodziło tam wiele osób. 22.7 16:54
    • Starygrzyb #28 · Tak, wspaniałe jest to uczucie i miło się wspomina, całymi latami, dlatego warto pomagać braciom mniejszym, by na gładkiej duszy nie rosły wrzody wyrzutów sumienia. Dziekuję wam w imieniu zięby. 23.7 11:43
    • JK #0 · Brawo. Macie wielkie SERDUCHO. 24.7 13:33
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Bałykan (bez logowania)
doniesień: ≥9
(50/h) Bory sosnowe - 1,6 kg kurek, dużo płachetek (sporo zostało w lesie, bo albo z robalami, albo z "pchełkami" albo stereo😉), miska maślaków ziarnistych i dwa zwyczajne, jeden duży borowik szlachetny i jeden amerykaniec. Widziałem trochę muchomorów czerwieniejących i dużo różnych gołąbków.
2024.7.23 15:54
dodaj grzybobranie
wczoraj
Kasiekb1
doniesień: 53 / 3🏆
(5/h) Po drodze wskoczyliśmy do lasu, trafiliśmy 2 małe kurniki 😉. Dużo maleńkich, będzie deszcz, będą wielkie kurniki 😀. Pieprznik jadalny - kurki. Będziemy wracać zachaczymy Łabiszyn, zobaczymy, co tam słychać. dodaj grzybobranie