© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Jak się trafi na miejscówkę to można sporo grzybków do koszyka włożyć. Pół godziny i jeden podgrzybek potem miejscówka i jeden prawdziwek za drugim nawet więcej jak 30 na godzinę. Sporo bo nawet połowa została w lesie bo albo duży stary kapeć który się rozpada albo bardzo pożarty jak sito. Te wiaderko co na zdjęciu to niecała godzina. Pozdrawiam wszystkich grzybiarzy nie podaje miejsca bo skoro ja nie mogę zobaczyć w relacjach innych gdzie byli to ja też nie powiem gdzie byłem