Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

wtorek 14.WRZ
Arbuzik.
doniesień: 9 / 2🏆
(40/h) 2 - borowik sosnowy,
12 - borowik,
16 - borowik wrzosowy,
90 - podgrzybek.
3 h jedna osoba.
Policzone tylko to co zabrałem w koszyku.
Wynik mocno zaniża faktyczny stan tego co dzieje się w lesie.
Powinien być co najmniej dwa razy taki czyli 80 h.

Dzisiejszy wypad potraktowałem bardzo rekreacyjnie, z małym koszykiem.
Podgrzybków można zebrać spokojnie trzy razy tyle (dzisiaj zabierałem tylko co trzecią, czwartą sztukę).
Sitaki można wycinać kosą i wynosić wiadrami.
Maślaków też bardzo dużo.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Arbuzik. #9 · Pozdrowienia dla Gucia i Acera.
      Pewnikiem mijaliśmy się dzisiaj w lesie. 14.9 22:26
    • Gucio #125 · Gratuluje fajnego zbioru.Czasem fajnie jest na luzie pospacerować bez spinania się że trzeba mnóstwo grzybów znaleźć jak samemu już ma się tych grzybów aż za dużo .Ja też już mam wystarczajaco choć i mam jeszcze czy komuś sprzedać czy dac. A grzybów jest mnóstwo tyle i tak zostało pewnie samych wrzosowych w lesie jeszcze że każdy nazbiera nie mówiąc o obiedzonych podgrzybkach czy innych grzybach mniej wybieranych przez grzybiarzy bagniakach,,sitakach,sarniakach itp.My obeszlismy miejscówki a Ty i borowiki sosnowe i tyle prawdziwkow znalazłeś spacerując na luzie pewnie nie tylko za wrzosowymi ,a co by było gdybyś na serio z wielkim koszem przyjechał.Dzieki za pozdrowienia i nawzajem. 15.9 07:55
    • Acer #3 · Dzięki za pozdrowienia. Gucio wspominał, że masz być w lesie ale skoro wybrałeś się tylko z małym koszyczkiem to lepiej, że się nie odezwałeś bo Gucio by Cię zaprowadził na takie wrzosowe, że byś się rozpłakał. 15.9 10:02
    • RoStrzel #1 · Dzień dobry.
      Piękne te prawdziwki.
      Wpisuję się, ponieważ w ubiegły weekend byłem w Cybulicach, czy też w Kazuniu w tym sosnowym rzadkim lesie.
      Udało mi się zebrać około 100 złotoborowików, oraz ze 20 borowików.
      Rzeczywiście las jest niesamowity pod względem występowania grzybów i przyjemnie się po nim chodzi.
      Rozumiem podejście, według którego zbiera się tylko wybrane grzyby - bez spiny, że ma być ich jak najwięcej - bo też jak będzie za dużo, to ciężko je przerobić i przejeść.
      Pozdrawiam
      Robert 16.9 11:22
wtorek 21.WRZ
Gucio
doniesień: 129 / 11🏆
(12/h) 36 złotoborowiki wrzosowe wysmukłe amerykańskie złotaki ,1 prawdziwek,3 bagniaki ,6 podgrzybków brunatnych,2 kurki. 3 godziny 45 minut grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś już na wejściu do lasu zostałem przywitaniu przez grzybiarza że grzybów niema.Faktycznie prawie nie było ale jakoś pokrecilem się po miejscówkach I wpadło do koszyka trochę grzybów. Pojawiają się młode grzyby ale z starej grzybni,potrzeba jeszcze przeplatanki słońca, deszczu,ciepła w dzień i rano i po takich lasach iglastych powinno być więcej grzybów. Podgrzybki poobiedzone i średnie ale znalazłem dwa młode ale robaczywe. Oprócz tego można spotkać starsze maślaki pstre,sitaki,sarniaki młode i starsze,zajączki,maślaki,a także golabki i muchomory różnego rodzaju a i inne grzyby.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #129 · Prawdziwek. 21.9 12:09
    • Gucio #129 · Borowik wrzosowy 21.9 12:14
    • Gucio #129 · Borowik wrzosowy. 21.9 12:21
    • Zapaleniec S-c #113 · Ciekawe te borowiki wrzosowe . Gratki ! 21.9 12:26
    • whispi #100 · Gucio piękny zbiór. Niby bezgrzybie a Ty zawsze coś znajdziesz. Pozdrawiam 😁 21.9 12:48
    • Chytra Merry #198 · Te borowiki amerykańce to takie lalki, ładne u nas czerwone kozaki nazywają lalki bo mały kapelusz gruba długa noga. Gratuluję zbioru. 21.9 13:41
    • IwoSław #8 · Pogratulować Pogratulować 21.9 13:53
    • Kikuś #80 · Cześć Guciu, widzę, że jest tak sobie. Grzybków znacznie mniej. Ale tam chyba, tak jak i Wawie, polało zdrowo. Moim zdaniem jest nadzieja na początek października, zwłaszcza, że ma być ciepło za 2-3 dni. Pozdrawiam serdecznie. 21.9 14:03
    • Anik #10 · Gucio jak to Gucio, zawsze coś wydłubie nie ma ,że nie ma 😉
      Gratulacje! 21.9 14:15
    • Gucio #129 · Dziękuję bardzo za miłe słowa. Tak Kikus koło 5 10 powinien być wysyp przynajmniej borowików wrzosowych. Ogólnie w prognozach do 27 10 względnie jeszcze ciepło, temperatura dwucyfrowa w dzień a i deszczu też chyba nie zabraknie tylko trzeba poczekać aż utworzy się nowa grzybnia bo te dzisiejsze młode grzyby wyrosly na resztce starej.A to cały zbiór z innej perspektywy. 21.9 15:39
    • Heno #78 · I tak piekny zbior Gratki 21.9 16:21
    • Nina #76 · Cierpliwość wynagradza🤗. Jak się chodzi i chodzi to co nieco do koszyka🧺 wpadnie🍄. A jak ktoś wpada jak wiatr Pędziwiatr to mówi że nic nie ma.🙄 21.9 21:10
    • Yaga #81 · Faktycznie te wrzosowe jak lalki:),gratki Guciu,nie pamiętam,żebyś wrócił z pustym koszem,ale ja tu niecały rok jestem. 21.9 21:20
    • Fungia #43 · Guciu kiedy najpóźniej zbierałeś złotoborowiki? Czy w październiku jeszcze rosną?
      Gratki? 21.9 21:46
    • K a l e t n i K #143 · Gucio cza było temy grzybiarzowi pedzieć tak nie ma grzybów to poczekej sam trzy godziny to ci pokoża😂🥳 21.9 22:11
    • Zenobia ze Szczecina #87 · Gratulacje! piękny koszyk 😀 21.9 22:14
    • Acer #4 · Czy Ty Guciu kiedykolwiek wróciłeś z lasu z pustym koszykiem? Te wrzosowe z przed tygodnia do dzisiaj mi się śnią. 22.9 08:43
    • Gucio #129 · Najpóźniej borowiki wrzosowe znalazłem z początkiem listopada koło 10 11 ale ostatni wysyp tak żeby dużo nazbierac to w październiku. A tak w ogóle to je zbieram od jakiś kilku lat najpierw było ich niewiele przynajmniej jak akurat tam jeździłem a teraz od 4 lat tego jest czasem mnóstwo. 22.9 17:39
poniedziałek 20.WRZ
KasiaLuk
doniesień: 3
(5/h) Krótki wypad do lasu, bardziej dla relaksu niż na łowy... Oczekiwań nie było zbyt dużych, stąd i rozczarowanie niezbyt bolesne. W skrócie grzybów mało. Kilka starych objedzonych przez ślimaki podgrzybków, dwa koźlarze czerwone i jeden piękny, duży i zdrowy borowik. Z jadalnych znalazłem jeszcze podejrzanie okazałe opieńki, zostały w lesie. Pozdrawiam grzybiarską brać!
niedziela 19.WRZ
Olinka
doniesień: 2
(0/h) 1 siedzuń i koniec. Było kilka podgrzybków złotawych, ale kompletnie robaczywych. 1 skupisko opieńki, ale nie zbieram więc zostały. 2,5 h przedzierania się przez chaszcze, nie wiem jak kolega nie stracił cierpliwości 😉
... szerzej o tym grzybobraniu ... Wyjazd do przyjaciół na działkę skończył się w absolutnie nieznanym mi lesie, podłoże okropne, same maliny/jeżyny, mchu niemal wcale, las mieszany. Nic to, jeszcze kiedyś poznam lepiej tamte tereny😂 Widoczne ślady po szkodnikach, pokopane grzyby blaszkowe i puszki, dramat. Szczęśliwie nie padało i nie było komarów, strzyżaki owszem, ale jakoś nie gryzły. Jak ktoś zechce się podzielić kurkową miejscówką w niedalekiej okolicy będę wdzięczna, nie przerabiam ich, ale raz do roku chciałabym się solidnie nimi objeść 😂😂😂 Jutro sprawdzę czy są u mnie jeszcze gąski, tych też nie zbieram więc jeśli będą to chętnie oddam 🙃
niedziela 19.WRZ
serec
doniesień: 47 / 10🏆
(40/h) Przedpołudniowe grzybobranie w okolicznych lasach w towarzystwie psa :-). Znalazłem około 200-250 kapeluszy gąski liściowatej, 8 rydzów, kilkadziesiąt kurek, 4 koźlarze pomarańczowożółte i jeden ciemny pod brzozami (babka?), dwa piaskowce modrzaki, maślak pstry.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Śniadanie, kawa i po 9 jazda w bobkiskie mi lasy a raczej laski. Uparłem się na gąski liściowate. Pierwszą godzinę patrzyłem raczej w górę szukając osik. Po godzinie sukces, 2 gąski pod topolą obok dzikiej jabłonki. W następnym sporym zagajniku kilka gąsek a w następnym brzozowym z kilkoma osikami i sosnami bardzo dużo grzybów. Najładniejsze w trawie, bardzo pochowane, zanim przeszedłem w tryb gąskowy trochę grzybów zdeptałem :-(. Praktycznie wszystkie trzony robaczywe, kapelusze w 70% zdrowe. Zadowolony szwendałem się z psiakiem po bardziej standardowym lesie i zagajnikach. Największą radość sprawiły mi koźlarze i rydze. Na dużym lesie ludzi cała masa, każdy miał trochę w siatkach, zazwyczaj byłyby to kurki. Pozdrawiam forumowiczów a szczególnie Gucia i Niszcza. Bez zdjęć i wskazówek od nich nie dałbym rady.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • serec #47 · rudzielec 19.9 16:50
    • serec #47 · Miał być ładny koszyczek a’la Vilain a wszyszło jak zwykle. Ganiając za rydzami naleciało tyle igieł że jest jak jest. Gąski pod spodem. 19.9 16:52
    • Daniel #10 · Gratki . Następnym razem zrób zdjęcie tych gąsek w terenie . Pozdrawiam 19.9 17:26
    • whispi #99 · Piękne kozaki 😁 19.9 17:30
    • niszczu #112 · Super! Bardzo się cieszę, że udało Ci się namierzyć i gąski, i rydze. Gratulacje! 👍💪😀 Teraz już będzie z górki, bo jak wiesz gdzie rosną i jak rosną, to potem okazuje się, że wcale aż tak trudno nie jest je znaleźć. Pozdrawiam 😀 19.9 19:28
    • Duet #60 · Koźlarze przecudnej urody 🤗. Nam się takie nie trafiają. Pozdrawiamy. 19.9 19:30
    • Yaga #80 · Gratki Whispi:), a koszyk to przecież nie musi wyglądać jak w muzeum:), pozdrawiam:) 19.9 19:31
    • dafnia22 #20 · Gratki serec. Fajny zbiór. Ja kładę coś, ala torba foliowa na kosz, jak wchodzę w młodniki sosnowe😬. 19.9 20:11
    • Villain #162 · Psa na zdjęcie :)! 19.9 20:23
    • serec #47 · Dziękuję wszystkim, wyszło tego 8 litrów po ostatecznym czyszczeniu :-). Daniel, następnym razem zrobię zdjęcia, są wyjątkowo niefotogeniczne, dlatego nie robiłem. Rosną podobnie jak zwykłe zielonki tylko w liściach, trawie i w ziemi. Dlaczego ostatnie dwa komentarze zaczynają się od Whispi to zachodzę w głowę :-) Vilain, nasza suczka, adoptowana w tamtym roku, wytrzymaliśmy rok po stracie poprzedniego psa, straszny wariat. Jak jej nie zabiorę do lasu to podobno cały dzień chodzi smutna. 19.9 20:35
    • Gucio #128 · Gratuluje. Super zbiór szczególnie te kozlarze pomarańczowozolte dwojaczki ze zdjęcia. Tylko dlaczego wpisujesz powiat pruszkowski i dwa miasta Pruszków, Grodzisk chyba że zbierales tuż koło jednego a później drugiego ale wtedy to powinny być dwa doniesienia. Ja ostatnio zaczełem dzielić jak jestem w Ojrzanowie i Krakowianach zbiory w jednym i osobno w drugim bo tam jest duży las i małe zagajniki i te lasy to granica nawet trzech powiatów. 19.9 20:40
    • Nika #112 · W koszu tak jak lubię, kolorowo. Nie zawsze da się utrzymać porządek w koszyku 😉. Wiesz, igły, trawa, liście. .. Może ten Twój piesełek jakieś geny myśliwskie ma. .. 19.9 21:33
    • Yaga #80 · Serec, przepraszam bardzo za pomyłkę nicków:), ale dopisek podtrzymuję:) 19.9 21:48
    • dafnia22 #20 · Też właśnie zauważyłam, że pomyliłam nick 🙄😬.Mea culpa. 20.9 20:19
przedwczoraj
Lidunia
doniesień: 10 / 1🏆
(15/h) To moj najblizszy las,niezbyt ladny,zarosniety chaszczami,nad nimi gorujace sosny. I to w ich poblizu znalazlam 11 pieknych, dorodnych , mlodych podgrzybkow, 3 zajaczki i mlodziudka kanie. Zdziwilo mnie wlasnie to ze wszystkie grzyby to mlode osobniki. Wczoraj nie bylo nic. Ale robie codziennie krotkie wycieczki do okolicznych laskow i od kilku dni obserwujeze ze pojawiaja sie kurki i kozlaki a to przeciez symptomy nadchodzacego wysypu. Mysle ze w przyszlym tygodniu bedzie juz grzybowo.Moim zdaniem niskie temperatury noca nie maja sie zabardzo do tego czy sa grzyby czy nie.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Kikuś #80 · Kurcze, pierwszy raz ktoś potwierdził moją teorię, że chłody (ale nie przymrozki) mają niewielki wpływ na pojaw grzybów. Liczy sìe wilgoć i pora roku. Ladnych podgrzybasów gratuluję i pozdrawiam. 22.9 22:07
    • yotube.eu #35 · Jestem tego samego zdania 22.9 23:53
    • Moy #43 · Mają, gdyby tak nie było, to wysyp trwałby w najlepsze, a tak po doniesieniach, zobaczcie, jak to się zmieniło w ciągu ostatniego tygodnia. Oczywiście lokalnie może się zdarzyć, że gdzieś grzyby będą, ale grzybnia spokojnie produkowałaby osobniki, w kolejnych rzutach, gdyby nie to nagłe ochłodzenie. Poza tym to różne dotyka różnych gatunków. Kurki zbieram od czerwca i wygląda, że to już ich ostatni taki rzut, ale pojawiają się opieńki, gąski czy rydze. Na te grzyby na pewno ma wpływ temperatury, bo grzybnia ma konkretnie wymagania, co do tego, kiedy się uowocnić. Pozdrawiam! 23.9 00:35
    • Nuka #9 · Ten rok jest trochę dziwny ciepło było a gąski i opieńki rosły i rydze też, u mnie na gąski to listopad był żniwem tak więc ciężko powiedzieć co ma wpływ ale dobrze to przedyskutować bo temat jest mega ciekawy :) Pozdawiam wszystkich którzy się nad tym głowią 😄 23.9 20:21
    • Lidunia #11 · Dziekuje Wszystkim za wpisy, zgadzam sie podyskutujmy. Chcialabym jeszce przypomniec, ze miedzy ostatnimi opadami a poprzednimi bylo ok. trzech tygodni przerwy, w lasach zrobilo sie znow bardzo sucho... 23.9 20:59
wczoraj
Lidunia
doniesień: 11 / 1🏆
(9/h) Taki piekny widoczek w moim lesie. Niestety robaczywe. Do koszyczka wpadlo jescze 6 podgrzybkow i 3 zajaczki. Czekamy :)
niedziela 19.WRZ
Kikuś
doniesień: 80 / 7🏆
(50/h) Dziś taki króciutki, godzinny spacerek w Lesie Młochowskim, bo bez lasu się nie da. I co?Rosną piękne, młode kurki! Nawet bez nożyków, bo nikt nie liczył na grzyby. Będą na 2 solidne jajówy. Guciu już wczoraj nakosił kurek i potwierdzam. Jest ich wysypik! A jak zaczyna się od kurek, po solidnych opadach, to zazwyczaj kończy się na...
No na czym? Pozdrawiając czekam na propozycje.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Acer #4 · Kikuś piękne kurki. Gratulacje i smacznego. 19.9 17:16
    • Aga_12 #15 · No oczywiście na prawdziwkach😀 19.9 19:00
    • Kikuś #80 · Brawo Aga! Tak jest, czekamy! 19.9 19:40
    • Yaga #80 · Zgadzam się z Agą😀, na prawdziweczkach:), pozdrowionka:) 19.9 19:44
    • Nuka #9 · Piękne kurki mniam mniam na zdrowie 😋 O i już jest nadzieja tak tak będą jeszcze prawdziwki dzięki za słowa otuchy ☺️ 19.9 19:55
    • dafnia22 #20 · No to czekamy na prawdziwy 😅🥰. 19.9 20:12
    • Aga_12 #15 · Kikuś dałeś mi nadzieję na prawdziwki😀 przypominając późny wysyp z 2019. Tak było 19 października 😀 19.9 20:43
    • Gucio #128 · Gratuluje. Super kureczki. Fajnie Kikus że poznajesz kolejne miejsca. A jeśli chodzi o to co po kurkach to powiem tak że w takich lasach jak ten w większości liściastych to chyba będzie prawie koniec sezonu . Teraz pokazały się już też opienki więc ewentualnie może wyrośnie jeszcze trochę modrakow i jakiś czerwoniaczkow, trochę i innych grzybów nawet pojedyńcze borowiki ale myślę że pozniej będzie rzut szarych gasek a w małych zagajnikach jeszcze gasek lisciastych a później koniec sezonu. A w Cybulicach to są lasy glownie iglaste więc szansa jest na to że do listopada fajne zbiory będą a może i dłużej tylko trzeba trochę poczekać na utworzenie nowej grzybni i cieplejsze noce i trochę słoneczne dni a potem znów deszcz. 19.9 21:09
    • Fungia #42 · Kikuś dobrze mówisz "bez lasu się nie da" 19.9 22:00
    • Nina #75 · Myślę, że jesteśmy uzależnieni 🙄 od lasu 🌲🍄🧺🌳. Super kureczki 👍, jajecznica lub kurki w śmietanie z koperkiem 😋. .. Ja cały czas mam nadzieję znaleźć trochę więcej kurek. .. . 20.9 04:05
wtorek 21.WRZ
Tom_NN (bez logowania)
(17/h) 17 podgrzybków
2021.9.21 15:43
niedziela 19.WRZ
Tymon
doniesień: 1
(12/h) W Lesie Sękocińskim na północ od 721 pustawo, na południe zdecydowanie lepiej. 24 grzyby przez 2h, część niestety słabej kondycji.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #128 · Gratuluje. Lasy Sekocinskie to lasy mieszane także liściaste trochę podobne do tych z Krakowian a na takie lasy to już prawie koniec sezonu, zostanie tam głów nie zbiór grzybów blaszkowych najwyżej z jakimiś fajnymi pojedynczymi okazami innych grzybów. A wczoraj generalnie to dużo padało i nawet jak się coś nawet w miarę młodego trafilo to deszcz namoczyl grzyby i już tak ładnie nie wyglądały oprócz kurek które wyglądały jak w środku sezonu w Lipcu. 19.9 11:50
    • Daniel #10 · Dzięki za wpis właśnie miałem tam jechać widać nie ma po co. 19.9 12:08
wtorek 21.WRZ
niszczu
doniesień: 113 / 13🏆
(50/h) 190 gąsek zielonych osinowych, 4 koźlarze czerwone, dwie garście kurek w 4h. Delikatnie rzecz ujmując szału nie ma. Sprawdziłem miejscówkę, gdzie często zbierałem piękne kanie - pusto. Miałem nadzieję, że ruszą się kurki - nie ruszyły, od weekendu urosło ich bardzo niewiele, w większości drobnica. Tylko gąski liściowate wciąż rosną jak szalone, choć i tu zbliżamy się do końca wysypu. Gąski posunęły się w wieku, zauważalnie mniej młodych, wciąż bardzo dużo robaczywych - na niektórych stanowiskach nawet 80-90% robaka (czasem tylko nieco lepiej). W osikach miła niespodzianka - 4 osaki topolowe.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Reasumując, chwilowo nie ma po co iść do lasu, chyba że ktoś lubi sobie robaczywych gąsek pokroić. Ja po dzisiejszym maratonie krojenia na razie mam dość. ;-) Pozdrowionka dla wszystkich!

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • niszczu #113 · Obok stanowisk gąsek liściowatych, rosły też gąski siarkowe. Zdjęcia dla porównania. 21.9 16:51
    • niszczu #113 · I jeszcze jedno. 21.9 16:51
    • serec #47 · Czuć było nieprzyjemny zapach? Mam nadzieję że się nie pomyliłem, wąchałem i oglądałem. 21.9 17:22
    • dafnia22 #20 · Oj tam, oj tam.I tak ładny zbiór 😍. Za dwa dni wróci ochota na buszing😘. Gratki. 21.9 17:29
    • niszczu #113 · serec, nie wąchałem. Ale na pewno się nie pomyliłeś. Są na tyle od siebie inne (chociaż siarkowe nie zawsze mają takie wyblakłe kapelusze jak te na moich zdjęciach), że chyba nie da się pomylić. Szczególnie jak masz porównanie.
      Dafnia, wiem, wiem. Przekomarzam się trochę. Ale jak na 10 grzybów nadają się 1-2 to ręce trochę opadają. Całe szczęście, że tyle ich rośnie... 21.9 18:17
    • Gucio #129 · Gratuluje. Super,szczególnie te czerwoniaczki. 21.9 20:03
    • Tomek G #457 · Gratuluję zdobyczy leśnych. Gąski w tym roku są wyjątkowo robaczywe. Pozdrawiam serdecznie i życzę powrotów z pełnym koszem grzybów. 21.9 20:26
    • K a l e t n i K #143 · nie ma ciekawie ale zawsze warto trochę pobuszować u mnie też sporo gąsek ale powiem ci tak nigdy ich nie zbieram bo nigdy nie zbierałem zawsze mowiłem a niech rosną🌲👏👏👏🌲 21.9 21:59
    • Nika #112 · Kozaki super 😊 21.9 22:38
wtorek 21.WRZ
Clode
doniesień: 1
(10/h) Kilka lejkowców dętych i 2 podgrzybki. Na jajecznicę wystarczy....
przedwczoraj
Egon
doniesień: 5 / 1🏆
(20/h) Za garść kurek. Bór nie darzył.
Tak naprawdę były to 2 lub 3 garście i to w większości takich ładnych, a nie mikrusów. Do tego 8 podgrzybków brunatnych, 1 p.zajączek, 1 koźlarz babka lub czarnobrązowy (nie jestem pewien, bo kapelusz był naprawdę mocno ciemny), 3 piaskowce. Reszta została w lesie ze względu na stan zarobaczenia lub spleśnienia.
Pomimo tego, że jest mokro, w lesie brak grzybowej młodzieży. Mam nadzieję, że tylko trzeba poczekać, ale zawsze miło pospacerować, pooddychać i odstresować się.
Klasyczny las sosnowy, czyli bór świeży, miejscami bór mieszany świeży. Domieszki liściast

... szerzej o tym grzybobraniu ... Chyba muszę przyjąć pewną obserwację za pewnik. Brak samochodów lokalsów - brak grzybów w lesie. A wtedy tylko spacer i rekreacja :-)