© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Moi kochani ,coś we mnie pękło i od piątku przed świętami latam po lesie bez czapki niewidki szukając odporności i zdrowego rozsądku przed nakazami i zakazami ....Las jest dla mnie drugim domem,gdzie nie ma zarazy a jest totalna idylla,spokój,cisza,przyroda i nie ma polityki.To mnie uspakaja i wycisza.A na moich miejscówkach rosną piestrzenice,zawilce gajowe a bocianie gniazdo znowu jak co roku ma lokatorów:-D W lany poniedziałek spadło trochę deszczu i było przepięknie:)Pozdrawiam i pamiętajcie...Jeszcze w zielone gramy...:)