Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 40km od pierwszego na liście

niedziela 16.CZE
Fungia
doniesień: 101 / 15🏆
(12/h) Jeszcze w sobotę się zarzekałam, że do lasu nie pojadę, a w niedzielę... No wiecie jak to jest, kiedy grzyby cały czas "chodzą po głowie" 😁
Góry Sowie i tym razem obdarowały iście po królewsku 😊 I choć licznie pocięte trzony trochę wkurzały... no bo jak ktoś mógł zabrać "moje grzyby"🥴...
Po 20 usiatków i ceglasi, coraz więcej prawdziwków i borowików sosnowych. Ponadto garstka pieprzników bladych i maślaków modrzewiowych. A z nowości – piękne koźlarze żółtopomarańczowe 🤗 Wciąż też pojawiają się maleńkie owocniki różnych gatunków grzybków. Można nazbierać różnej maści gołąbków i muchomorów czerwieniejących. Z ciekawostek, prawdopodobnie jakaś koralówka 🤔, bruzdniczki największe i grzybiec purpurowozarodnikowy.
W drodze powrotnej znaleźliśmy jeszcze trochę usiatków i prawdziwków, a z braku miejsca w koszyku pomogła awaryjna siatka. I choć w domu, przez te wstrętne, oślizłe stwory, prawie połowa odpadła to i tak dla tych EMOCJI I RADOŚCI było warto 😊
Pozdrawiam wszystkich serdecznie 😘
wczoraj
Komor (bez logowania)
doniesień: ≥2
(20/h) Po krótkiej przerwie spowodowanej bólem kolana jestem znowu:D Spodziewałem się większych zbiorów a wyszło średnio. Standardowo kureczki, maślak, 6 koźlaków 6 Borowików. Borowików było więcej ale ślimaki i żuki leśnie były pierwsze. Pierwszy raz też widziałem innych grzybiarzy co też ma wpływ na zbiory :)
2024.7.21 11:05
przedwczoraj
Madziul
doniesień: 203 / 20🏆
(30/h) Wracając z Wyszkowa okrężną drogą, wstąpiliśmy do małego lasu, którego nie znamy i w którym nigdy nie byliśmy. Tak na chybił trafił, pospacerować i go poznać.
Dęby, graby, lipy, sosny, brzozy, ogólnie mix drzew.
Pojedyncze koźlarki grabowe, ale głównie stare owocniki, które zostały w lesie, kępka łuskwiaka zmiennego, kilkanaście pieprzników jadalnych i trafione pierwszy raz w tym roku - lejkowce dęte i na tych ostatnich skupiliśmy wzrok 😁 Koszyczek i pół siatki na owoce wróciły z nami do domu 🙂
dodaj grzybobranie
    • Madziul #205 · Czarne złoto 🖤 20.7 19:24
    • Bożka #22 · Gratuluję. Ja w Mazowieckiem jeszcze nigdy nie znalazłam. Zazdroszczę troszkę. 20.7 19:43
    • Rufi 80 #75 · Super znalezisko, u mnie ich nie ma, pozdrawiam 😀 20.7 19:46
    • Tomek G #898 · Gratuluję. Piękny zbiór. U mnie jeszcze się nie pokazały. Pozdrawiam 20.7 20:06
    • tazok #317 · Czarcie trąby, trąbki umarłych...... itp itd. Kto takie straszne nazwy nadawał tak pieknym i smacznym lejkom?? 😊 20.7 20:57
    • Luna_e #11 · Gratulacje zbioru I pozdrawiam 🍄👍🙂 20.7 21:26
    • bosman #320 · Wow 😲. Pięknie 👏 jeszcze nigdy nie znalazłem ☹️.😃🙋 20.7 21:51
    • AŻet #157 · Dużo ich nakosiliście👍💪 nie miałem jeszcze przyjemności tej😂 20.7 22:26
    • RoStrze #104 · To trzeba mieć po prostu nosa (czyli wiedzę, "czuja" 😉 i wyczucie czasu) żeby tak trafić na lejkowce z drogi w nieznanym lesie. Gratuluję 👍 I łuszczaka również - pyszne grzybki. Pozdrawiam. 21.7 00:42
    • Chytra Merry #393 · Ładnie uzbierane, a te lejkowce dęte u mnie są ale dopiero na początku jesieni. Pozdrawiam 21.7 05:59
    • niszczu #274 · Czarne złoto 😁 Mi to określenie kojarzy się z ropą naftową, ale jeśli kurki to leśne złoto, to lejkowce mogą być czarnym złotem 😜, chociaż mi kulinarnie raczej nie podpasowały. Z kurkopodobnych zdecydowanie wolę pieprzniki trąbkowe. Niemniej świetne znalezisko i fajny zbiór. Gratulacje i pozdrowienia. 21.7 14:52
    • Gucio #272 · Gratuluje. Super, ladne lejkowce. Na te grzyby podobno jest dość dużo miejscówek na Mazowszu. Te grzyby często rosną w takich starszych trochę lasach jak także w Mlochowie. Niby sam ich nigdy nie zbierałem i jeśli będę je zbierał to prędzej dla kogoś. Wiem że rosną także w powiecie piaseczyńskim, garwolińskim i tym minskim. W tych powiatach właśnie są takie może czasem nieciekawe lasy ale za to bogate bardziej w takie grzyby mniej znane powszechnie. 21.7 15:05
    • Zenobia ze Szczecina #338 · Gratki! Merry, lejkowce latem też rosną tylko potrzebują dużo deszczu. 21.7 16:04
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
mianko
doniesień: 39 / 2🏆
(25/h) Sporo borowików usiatkowanych, niestety w niemalże w każdym dziurawa noga, były też ceglaki oraz się pomyliłem i przyniosłem do domu goryczaka 😅 Na szczęście poprawnie zidentyfikowany przy czyszczeniu. Las buki, sosny, dęby. W lesie przyjemnie mokro. Zapomniałem zrobić zdjęcie, pół kosza grzybów. Miejscowość nie wpisana, ponieważ było 5 miejsc w górach sowich, cała niedziela w górach. Tylko 2 z 5 miejscówek były obfite, w jednym miejscu można było znaleźć nawet ponad 10 szt. dodaj grzybobranie
    • Villain #268 · zbieraj i melduj :) 21.7 21:21
    • whispi #197 · Nie mów że byłeś na Kocim Grzbiecie 😅 tam kurki powinny być 🙂 21.7 21:34
    • mianko #39 · Nie byłem tam nigdy, nie znam tej górki, twoje kurki są bezpieczne 😂 21.7 21:46
    • Tomek G #898 · Gratuluję zdobyczy leśnych. Pomylić się może zdarzyć ważne że udało się w domu poprawić. Dużo deszczu i obfitych zbiorów. Pozdrawiam 21.7 21:48
    • Gucio #272 · Gratuluje. Super, jak pół wiaderka grzybów to dość udany wypad na grzyby. 22.7 03:25
    • Rufi 80 #75 · 5 miejscówek obskoczone, pozdrawiam 😀 22.7 09:33
    • +dopisek (po zalogowaniu)