Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

czwartek 22.LIP
dzidek
doniesień: 260 / 14🏆
(30/h) Mnóstwo kurek, sześć borowików ceglasoporych i dwa borowiki usiatkowane. Las mieszany.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dzisiaj nie byłem na grzybach ale nazbierałem 😜 Do południa spacerowałem z córką po Górze Parkowej. I trafiłem sześć młodych ceglastoporych. Drugie tyle zostało. W poniedziałek nie było ich tam. Chyba zaczyna się pojaw. Po południu pojechaliśmy do parku linowego pod Jaworzynę. Przeszedłem się troszeczkę i znalazłem prawie jedną trzecią siatki kurek i dwa usiatki. Wszystko w adidasach, bez nożyka ale czy to ważne ? 😃 I taka ciekawostka. Kurki bywają robaczywe. W dopiskach zdjęcie. Pozdrawiam i do usłyszenia 🙂
czwartek 23.WRZ
felx
doniesień: 12 / 3🏆
(30/h) Na pieńkach i bezpośrednio na poszyciu młode, piękne opieńki. W dwie osoby przez około dwie godziny uzyskaliśmy efekt w postaci dwóch koszyków wypełnionych średnimi główkami (z fragmentami nóżek) rydzów jest pod dostatkiem ale zostawiamy już dla innych. Znalazłem też jednego prawdziwka średniej wielkości który pomimo tego że się pochylił okazał się całkiem zdrowy. W lesie dosyć mokro ale przyjemnie spacerować w ten jeden z pierwszych jesiennych dni - miejmy nadzieję że kolejne wrześniowe dni a może i październikowe przyniosą ponowny wysyp prawdziwków.
przedwczoraj
aloszka (bez logowania)
(2/h) Grzybobranie w 5 osób, znaleziono 0-4 grzybów/osobę. Ja znalazłem 2 kanie i 2 rydze. Pozostałe osoby pojedyncze rydze albo i nic. Wyjątkowo się zdarzyło, że nie było nawet podgrzybków czy ceglastoporych, nie mówiąc już o zupełnych braku prawdziwków.
2021.9.27 09:20
sobota 25.WRZ
Marian1994
doniesień: 17 / 3🏆
(9/h) 1 dzień grzybobrania wyjazdowego w Pieninach
Wyjechaliśmy z żoną na 8 dni do Jaworek w Pieninach, głównie w celach grzybowych. Będę zatem codziennie zdawał raport.
Dzisiaj Pieniny nie wykazały się taką obfitością jak rok temu. Widać było dużo starych borowików szlachetnych z poprzedniego wysypu - przerośniętych, przeżartych i rozwalonych. Znaleźliśmy jedynie 2 młode - zdrowe i nadające się do zebrania. Inne gatunki (poza kolczakami obłączastymi (30 szt) i mleczajami świerkowymi (40 szt)) pojawiały się w ilościach symbolicznych (szczegóły poniżej). Trzeba pewnie poczekać na kolejny wysyp.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Oprócz dużej ilości kolczaków obłączastych i mleczajów świerkowych był: 1 krasnoborowik ceglastopory, 1 koźlarz babka, 1 gołąbek zielonawy, 1 kępa opieńki ciemnej, 1 maślak zwyczajny, 7 podgrzybków brunatnych, 10 kurek. Było też mnóstwo suchogrzybków złotoporych, ale wszystkie albo bardzo wyschnięte i robaczywe, albo spleśniałe. Gołąbek zielonawy znaleziony był przeze mnie pierwszy raz w życiu i faktycznie smakuje wybitnie - bardzo polecam.
wczoraj
Marian1994
doniesień: 19 / 3🏆
(5/h) 3 dzień grzybobrania wyjazdowego w Pieninach

Dzisiaj tylko opieńki dopisały, ale były bardzo ładne - młode i zdrowe. Widać, że wysyp opieniek był przed chwilą, bo nie ma w ogóle dużych wypłaszczonych kapeluszy - same małe i wypukłe. Dużo było też mleczajów świerkowych i znalazła się lakówka ametystowa. Ogólnie dużo grzybów blaszkowych (mleczajów, a także takich "gąskowatych" - ale tych nie zbieram, bo jeszcze za słabo się znam). Tak jakby wysyp był, ale tylko grzybów blaszkowych. Lasy bukowe, świerkowo - bukowe i jodłowo - bukowe.
przedwczoraj
Marian1994
doniesień: 18 / 3🏆
(7/h) 2 dzień grzybobrania wyjazdowego w Pieninach

Dzisiaj tylko wycieczka po szlaku i dorywcze zaglądanie wgłąb lasu. Jeszcze słabiej grzybowo, niż wczoraj - dopisał jedynie kolczak obłączasty (mnóstwo owocników) i opieńki (jedno stanowisko, ale porządne). Do tego 4 maślaki zwyczajne, 2 borowiki ceglastopore, 2 czubajki czerwieniejące, 1 kurka. Zobaczyliśmy też kilka prawdziwkowych wraków, nie nadających się do niczego.