Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

sobota 25.WRZ
Radek
doniesień: 16 / 2🏆
(3/h) Przy okazji kilkunastokilometrowej wędrówki zebraliśmy 5 pięknych młodych kozaków i jedną monstrualną kurkę. Akurat na poranną jajecznicę z grzybami. Było też sporo kanii, ale te zostawiliśmy w spokoju.
przedwczoraj
Manowa
doniesień: 18 / 4🏆
(30/h) Jak wczoraj zaplanowałem, tak zrobiłem. Dzisiaj trochę dłużej w lesie - około 5 godzin, a efekt to około 150 podgrzybków, prawie same maluchy, 3 gąski zielone, 2 maslaki pstre. 3 miejscówki w lasach gminy Radzymin i gościnnie około 40 minut w lasach koło Beniaminowa (powiat legionowski). Standardowo większość zbioru powinna być zdrowa, ostra selekcja pod tym kątem. W mojej ocenie grzybki ładniejsze, niż te we wczorajszym zbiorze. Co mnie pozytywnie zaskoczyło, na miejscówkach trafiłem na gniazda całkiem świeżutkich podgrzybków, także jest nadzieja, że w najbliższym tygodniu będą jeszcze rosły
... szerzej o tym grzybobraniu ... Co do zdrowotności, nadal do zabrania maksymalnie 30% znalezionych grzybów, reszta zostaje w lesie robaczywa. Teraz tydzień ciężkiej pracy, łącznie z sobotą. Ewentualny wypad do lasu dopiero w następną niedzielę. Pozdrawiam wszystkich. dodaj grzybobranie
    • Manowa #18 · Dzisiejszy zbiór 24.10 14:42
    • Manowa #18 · I kilka zdjęć 24.10 14:43
    • Manowa #18 · Kolejne 24.10 14:45
    • Manowa #18 · I jeszcze jedno 24.10 14:46
    • Manowa #18 · I ostatnie. 24.10 14:47
    • Madziul #8 · Dobry zbiór, gratki 🙂
      Ja tam nie tracę nadziei, że uda nam się jeszcze zapełnić porządnie koszyczki tej jesieni 😁
      Pozdrawiam 🙂 24.10 15:08
    • Gucio #140 · Gratuluje. Super, faktycznie śliczne grzyby. 24.10 17:20
    • Acer #10 · Ładny zbiór. Gratuluję. 24.10 18:53
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Pawcio
doniesień: 22 / 4🏆
(5/h) To był ostatni wypad do lasu,zebraliśmy w 2 osoby 5 podgrzybków 1 robaczywy prawdziwek, ze 20 siwych gąsek w stanie rozkładu i kilka zgniłych maślaków, brak innych jadalnych grzybów oprócz olszówek i jakiś kilku wynalazków, w lesie dość wilgotno. Przez prawie 2 godziny nie widziałem żadnego grzybiarza ani samochodu przy drodze do lasu, widać w tym lesie grzybów brak dodaj grzybobranie
sobota 23.PAŹ
Magdalena 9207
doniesień: 41 / 10🏆
(3/h) Grzybów sporo, może odrobinkę mniej niż tydzień temu ale byłoby co zbierać gdyby nie robaki. Niemal wszystkie podgrzybki robaczywe. Pojechaliśmy również na Świebodzin i tendencja taka sama. dodaj grzybobranie
sobota 23.PAŹ
Manowa
doniesień: 17 / 4🏆
(30/h) Tak jak wczoraj zapowiadałem, tak zrobiłem, wizyta w lasach koło Radzymina. W lesie 3 godzinki, po 12 impreza rodzinna. Przeczesana tylko jedna miejscówka, ale za to dokładnie. Około 90 podgrzybków i 3 maslaki pstre, większość powinna być zdrowa, bo selekcja była ostra. Grzyby lepszej jakości, niż te spod Makowa, w większości bez ślimaka. Podczas zbierania stwierdzono ogrom robaczywych, mniej więcej proporcje - 1 zdrowy, 3 z robalami, gdyby nie to, byłby koszyk. Do tego, co mało optymistyczne, stosunkowo mało maluchów, które dopiero wylazły z poszycia. Jutro kontrola pozostałych miejscówek. dodaj grzybobranie
    • Manowa #17 · Tak rosły 23.10 12:39
    • Manowa #17 · I tak 23.10 12:40
    • Manowa #17 · I tak 23.10 12:44
    • Manowa #17 · I jeszcze tak 23.10 12:45
    • Anik #27 · Ładnie rosły, bardzo Ładnie 🙂 i po co jeździć po świecie jak takie ładne rosną "pod nosem"😉
      Często też tak mam, że jadę dalej do większych lasów ( np. tak było z Wilga w czwartek) a okazuje się że więcej było w Okuniewie, tj 1/3 tej drogi która pokonałam, Ach te grzybki ciągną, jak. magnes, mimo ochłodzenia po niedzieli jadę znów do lasu...😀 23.10 12:49
    • Acer #9 · Wyglądają pięknie, takie jak lubimy. Gratulacje. 23.10 13:25
    • Gucio #139 · Gratuluje. Fajne podgrzybki. 23.10 13:29
    • Chytra Merry #213 · Piękne podgrzybasy, gratuluję i pozdrawiam. 23.10 15:50
    • Manowa #17 · Podczas obróbki odpadło jeszcze tylko jakieś 10%, czyli selekcja w lesie sprawdziła się. 23.10 22:47
    • Leśna skrzatka #1 · W środę byłam w Rudej 1/10 zdrowy ale prawie pół koszyka udlubalam 23.10 23:17
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
Sibbi
doniesień: 1
(20/h) 110 podgrzybków, 8 sarniaków dodaj grzybobranie
piątek 22.PAŹ
ARES
doniesień: 13
(45/h) Grzyby są ale mało i robaczywe. Ale lepsze to niż nic. Tydzień temu nie było grzybów wogóle.
przedwczoraj
wask
doniesień: 9
(35/h) 4 rydze, 10 maślaków, 23 podgrzybki, sporo mlodych grzybów.....cześć ma lokatorów.
czwartek 21.PAŹ
Klaudia.Z
doniesień: 3
(40/h) Pojawiają się młode podgrzybki (las sosnowy w mchu) lecz niestety ponad połowa z lokatorami. W brzózkach sporo kozaków szarych zarówno młodych jak i starszych - w większości zdrowe. 4 prawdziwki niestety mimo niewielkich rozmiarów również "zamieszkane", więc zostały w lesie. dodaj grzybobranie
sobota 23.PAŹ
Dasdas
doniesień: 11
(70/h) Nie samowita wycieczka .Dużo humoru jeszcze więcej grzybów ale nie stety 90%lokatorzy Miło ,wspaniałe, z odrobiną dżwięku deptającej gałązki, krakanie ptaków
I uwaga!!!duży naprawde duży zając z pod prawej nogi od skoczył nie uciekł .Pięknota
dodaj grzybobranie
piątek 22.PAŹ
artur_NN (bez logowania)
(30/h) w godzinę zebrałem 30 podgrzybków bez robaków. nie liczę robaczywych bo ich było ponad 100. grzyby tylko w stałych miejscówkach
2021.10.22 17:37
dodaj grzybobranie
przedwczoraj
Yaga
doniesień: 97 / 11🏆
(5/h) Witam:).Nie zawsze jest niedziela,rosół i schabowy.Czasem trzeba zjeść wodziankę na maśle😄.I tak było dzisiaj z grzybami.Las puściutki,nawet niejadalne lub trujące trudno było wypatrzyć.Pieprznik trąbkowy na mojej plantacji też wyhamował z ilością i ze wzrostem.Ledwo dno koszyka zakryłam.Poza tym jeden robaczywy prawdziwek,jeden podgrzybek też napoczęty,kilka maślaków różnistych,jeden koźlarz babka i maślaczek pieprzowy.Nie wiem jak to będzie i czy będzie.Ja jednak nie tracę nadziei:),a do lasu i tak chodzę przez cały rok:).Pozdrowienia ciepłe dla Was posyłam:). dodaj grzybobranie
    • Yaga #97 · Prawus. A taki hamerykański był😄 24.10 17:15
    • Yaga #97 · Maślak zwyczajny, żółty, pstry i maślaczek pieprzowy. 24.10 17:17
    • Yaga #97 · podgrzybek z robalem i koźlarz babka. 24.10 17:19
    • Yaga #97 · I trąbki moje kochane :) 24.10 17:22
    • Yaga #97 · Tapeta na powalonej sośnie. Stroczek leśny. 24.10 17:25
    • Yaga #97 · I zbiór :))) 24.10 17:27
    • Jarek.N #19 · Pogratulowac zbioru. Fajne fotki 24.10 17:27
    • Chytra Merry #213 · Trudno się mówi i kocha się dalej, ja pogodzilam się z tym bezgrzybiem leśnym, ale krajobrazy cudowne. 24.10 17:28
    • Yaga #97 · W lesie smakuje najlepiej, szyszki na deser😋😄 24.10 17:30
    • Yaga #97 · Las zawsze jest cudny, ale dla mnie najpiękniejszy jesienią w promieniach słońca :) 24.10 17:33
    • whispi #108 · Yaga zbiór extra 😁 Ja nie znam trąbek więc miałabym null. A ogórki też zajadam w lesie, jakoś lepiej smakują 😂 24.10 17:34
    • Yaga #97 · Dobrego tygodnia Wam życzę 👋😘🍄🌲🍁 24.10 17:36
    • D@rek #18 · W życiu trąbek nie znalazłem. Nie wiem czy ich u mnie nie ma ? Czy nie umiem szukać ? Może kiedyś las mi to wynagrodzi. Człowiek uczy się całe życie. Jeszcze kilka lat temu nie wiedziałem że istnieją grzyby zimowe. Pozdrawiam... 24.10 17:55
    • dzidek #287 · Mmm ale dzisiaj smakowicie w tym Twoim wpisie 😋 24.10 18:01
    • Zenobia ze Szczecina #103 · Pozdrawiam 🙂 24.10 18:19
    • Heno #82 · Fajne fotki i grzybki a jedzonko w lesie kaloryczno - smaczniste. Pozdrowka 24.10 18:28
    • Villain #170 · Umawiamy się na wystrzałowego Sylwestra :) 24.10 19:03
    • Madziul #8 · Ja też nie tracę nadziei, zresztą u mnie sezon grzybowy trwa cały rok 🙂
      Pozdrawiam 🙂 24.10 19:07
    • Zapaleniec S-c #122 · Za takie apetyczne jedzonko w Puszczu to bym się nawet ze śniadań w uzdrowisku wypisał na jadłospisie czerwoną kredką, odnośnie grzybków to jak im tam te ? ( Jazzmeny czy trąbkowce) estradowo prezentują się w koszu. Pozdrawiam!. 24.10 19:10
    • Zapaleniec S-c #122 · Fota z Puszczu też extra. 24.10 19:14
    • Wimar #188 · Współczuję Ci z powodu wodzianki, chociaż jak w dopiskach widzę pół dzika w szyszkach🤔 24.10 19:15
    • serec #52 · Ładne słoneczko u Ciebie. U mnie dzisiaj mglisto i zimno a te pieprzniki są takie kolorowe:-) 24.10 19:18
    • KazanSky #252 · A że dzisiaj właśnie jest niedziela to i rosół widzę z kur wielu i schaboszczaka i jarzynkę. Pozdrawiam. 24.10 19:32
    • Kikuś #85 · Pozdrawiam Yaga w głębokim smutku. To koniec grzybków, choć pewnie nie koniec spacerów. 24.10 20:56
    • Tuśka #119 · Trąbkowe ze zdjęcia głównego zachwycają 😍😍😍 Jeszcze będzie pięknie Yaga, jeszcze przed nami cały grzybowy listopad 😁 Tego się trzymajmy 😉 24.10 20:58
    • dafnia22 #23 · Yaguś, ale dno koszyka zakryłaś, a i las i pogodę cudną miałaś. Pozdrawiam ciepło. 24.10 21:00
    • Stanisław #198 · Mimo "niewybitnego" :) zbioru gratuluję tych Twoich trąbek. Pozdrawiam :) 24.10 21:06
    • tazok #164 · Fotka - "pozytywka" od nas. Pozdrawiamy 24.10 22:23
    • Ina #135 · Fajne te trąbki, podeślij trochę w moje lasy 😊 24.10 22:28
    • K a l e t n i K #159 · no to mi leśno wodzionka chyba wędzonka😂wodziona to musi być stary czerstwy chlyb, dużo łycha (a wiesz jak śmieją się łyżki? łychychychy 😂) smalcu ze skwarkami, kilo czosku trocha magi ale ino kropla, pietruszka, lubczyk, pieprzu i pieprzu😂 i dobrze zagotowano woda najlepi gorąco😂 Yaguś pikny buszing i piknik leśny odstawiłaś Pozdrowionka
      🌲👏👏👏🌲 24.10 23:28
    • Duet #66 · Nie trać nadzieji, bo i my nią żyjemy 😘. 25.10 07:40
    • AgusiaN #39 · Wszyscy jeszcze czekają, ja tez. I mam nadzieje na spotkanie🤗 25.10 11:25
    • RoStrzel #11 · Witaj. Piękne są te pieprzniki - nigdy takich nie widziałem, i tylko nie wiem czy przez nieznajomość moją, czy ich nie ma w lasach Mazowsza? Równie urokliwe lasy na Twoich fotografiach. A zbiór urozmaicony i ciekawy. Pozdrawiam Wszystkich. 25.10 12:55
    • Fungia #48 · Yaga, pieprzniki trąbkowe, o ile dobrze pamiętam, zbierałaś jeszcze w listopadzie więc na pewno będą.
      Serdeczności przesyłam :) 25.10 14:51
    • Emil.E. #220 · Mości Wodzianko. Wodzisz na pokuszenie. Wodzi mi się że jeszcze wywodzisz "karty na stół" 👋 25.10 17:19
    • Nina #81 · Oj Yago, jeszcze w listopadzie "odtrąbisz pieprznikiem". Ja nie mam pojęcia, czy kiedykolwiek wcześniej mogłam je spotkać i nie skojarzyć? Ma być ciepłej, więc jest nadzieja 😊. Pozdrawiam serdecznie 😄 25.10 20:38
    • Yaga #97 · Ślicznie dziękuję za fajne dopiski :) i zdjęcia :)
      Whispi, w rzeczy samej, w lesie wszystko lepiej smakuje :)))
      Villain, jasne, że tak :)))
      KazanSky, a no był rosół Z KUR WIELU :)))
      Adaśku, łychychychy, nie znałam tego :)))
      AgusiaN, też mam nadzieję :)))
      Fungio, nawet chyba w grudniu zbierałam o ile pamiętam :)))
      Emilu, chciałabym, aby wszyscy jeszcze wyłożyli "karty na stół " :)))
      I wszyscy nie traćmy nadziei :) 25.10 21:01
    • Katarzyna #60 · Piękne ujęcia 😀 i catering 😂🍄 25.10 21:16
    • Nika #122 · Nosz przecież to moje trąbki 😉 Nosz ja je miałam znaleźć 😭. Cudne i w koszyku super wyglądają, jak... no nie wiem... orzechy miodem polane.... Brawo 😊 😘 25.10 21:36
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Kele
doniesień: 5
(20/h) Dzisiaj szybki wypad koło 12 w inną część lasu. Las iglasty, jest o wiele bardziej wilgotno niż wczoraj. Zbiór jak na dwie osoby i ok. 1,5 godziny niezły. Same podgrzybki ale spore i zdrowe.
Jeśli tendencja deszczowa i słoneczna się utrzyma myślę że przyszły wekend może być owocny.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Co ciekawe pomimo że było widać że nieco ludzi jest w lesie to grzyby znajdowałam w miejscach w których teoretycznie nie spodziewałam się ich. Np przy ścieżkach totalnie na widoku. Szkoda że jednocześnie sporo było śmieci i pomimo szlabanów po lesie szalały auta terenowe i motocykle cross. Nie mam nic do takich rozrywek ale lasu i ściółki szkoda. dodaj grzybobranie
    • Anik #28 · Gratulacje! Ps. A czy ta droga z Okuniewa w kierunku Zabrańca już otwarta dla ruchu? 25.10 15:35
    • Kele #5 · Dla samochodów jest zamknięta. 25.10 15:56
    • Anik #28 · Dzięki, pozdrawiam🙂 25.10 15:59
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Kele
doniesień: 4
(30/h) W większości niewielkie słoiczkowe podgrzybki. Ale też sporo większych. Niektóre z wkładką ale nie jest źle. W porównaniu do posuchy tydzień temu to wydaje mi się że coś się ruszyło. dodaj grzybobranie
    • Anik #27 · Pięknie! Gratulacje 👍Może to jeszcze nie koniec sezonu🤔 23.10 17:14
    • Kele #4 · Też mam taką nadzieję. Mam jeszcze sporo słoików czekających na zawartość. 23.10 18:12
    • RoStrzel #10 · Witaj. Dzięki za doniesienie z Okuniewa. Może się jutro wybiorę, bo mam stosunkowo blisko. Szkoda, że nie ma nic prócz podgrzybków, ale marudzić nie będę, jak osiągnę Twój dobry wynik. Gratulacje i pozdrowienia. 23.10 23:26
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Anik
doniesień: 28 / 2🏆
(4/h) Las mieszany 27 podgrzybków, zostało 7, piękna pogoda, piękny Las, piękny spacer 😊 dodaj grzybobranie
    • Madziul #8 · Super! 🙂
      Nawet jak grzyby nie dopisują, to spacer po lesie zawsze wskazany 😊
      Pozdrawiam 🙂 24.10 15:09
    • Gucio #140 · Gratuluje. Tak, bez solidnego deszczu to już nic fajnego nie pokaże się a na pewno tam gdzie nie ostala się grzybnia a grzyby w końcówce sezonu bardzo robaczywe. Do połowy listopada będzie można jednak coś znaleźć co nie będzie robaczywego. 24.10 17:25
    • serec #52 · No i w sumie ten spacer jest najważniejszy:-) 24.10 18:48
    • Acer #10 · Czyli wszystko pięknie. I o to chodzi. 24.10 18:54
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Olinka
doniesień: 9
(1/h) Fakt że wyszłam z domu o 14, ale po grzybach nawet śladów nie ma za wiele. Weszłam w las, gdzie jeszcze nie bywałam, mimo że tylko po drugiej stronie ulicy. Weszłam w trawę po pas tak że kaloszy do kolan nie widziałam, a jak tam grzyby wypatrzeć! 😄 Wróciłam do mojego lasku, wyciągając liście z kaloszy wpadł mi w oko 1 schowany podgrzybek. Na koniec znaleziony jeszcze jeden stary, ale zdrowy. Z robalem z 10 sztuk, 15 gąsek niekształtnych w idealnym stanie, ale nie zbieram.
Ktoś chętny na wspólną wycieczkę w czwartek, sobotę lub niedzielę? 😉
dodaj grzybobranie
    • Olinka #9 · Przestań już człowieku łazić na te grzyby, doskonale wiesz że uwielbiamy ten koszyk i włazimy do niego na wyścigi jak tylko jest w naszym zasięgu.
      Grzyby tyłkiem wysuszymy, trzeba było te 2 marne sztuki w ręku do domu przynieść😹 24.10 18:15
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
IwoSław
doniesień: 14 / 1🏆
(7/h) Popołudniowy wypad na działkę godzinka w lesie i tylko siedem grzybków wpadło do wiaderka. Podgrzybków obżartych 6 i jeden sitak o dziwo zdrowy. Las wilgotny z przewagą sosny niekiedy brzoza i dąb. dodaj grzybobranie
wczoraj
bataar
doniesień: 14 / 1🏆
(5/h) 100 sztuk opieniek w ogródku kumpla na świerkowym pniaku. Dorodne i jeszcze będą rosły. dodaj grzybobranie
    • seBapiwko #159 · Pięknie 👏 25.10 22:24
    • Gucio #140 · Gratuluje. W moich miejscówkach już były wcześniej ale czasem jest ich drugi wysyp w listopadzie. Ja opieńki rzadko zbieram choć amatorów do kupienia odemnie mam. 26.10 03:27
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Luki
doniesień: 14 / 1🏆
(25/h) Wypad do podgrzybkowej miejscówki którą odwiedzaliśmy w zeszłym roku, las monokultura sosnowa bez podszytu. Grzybiarzy mimo niedzieli brak, co nie było dobrym sygnałem jednak udało się w 2 osoby w 2 godziny zebrać ok 100 podgrzybków. Więcej niż połowa robaczywa ale coś dało się wykroić do suszenia. Oprócz tego 1 kurka kilka zieleniatek, kilka maślaków ale same robaczywe dodaj grzybobranie
czwartek 21.PAŹ
Pssst
doniesień: 3
(20/h) Po zapoznaniu się z doniesieniami również udałem się do lasów w Otwocku. Monokultura sosny i mech, trochę pochodziłem i grzybki się znalazły. Dużymi rodzinkami, same młode. Większa połowa robaczywa od razu została w lesie, co więcej w domu odpadła znowu połowa z koszyka, wszystko przez robala. Symboliczny talerzyk, ale spacer zacny dodaj grzybobranie
przedwczoraj
Pssst
doniesień: 4
(30/h) Historia często opisywana tutaj, monokultura sosnowa z mchem. Trzeba się nachodzić żeby znaleźć polankę. Robaków dużo ale tez miejsca gdzie zdrowe grzyby w przewadze. dodaj grzybobranie
    • Henry #11 · Lubię takie widoki. W moich miejscówkach też są takie tylko nie obgryzione ale robaka full. Gratki pozdrawiam. 24.10 11:18
    • Madziul #7 · Zajrzę i ja jutro do naszych lasów, mam nadzieję że coś dla mnie zostało 😉 24.10 14:39
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Acer
doniesień: 11 / 2🏆
(0/h) Wczoraj mówiłem, że zamykam sezon a dzisiaj będąc przejazdem z ciekawości wstąpiłem do lasów w okolicach Nasielska. Napisałem "z ciekawości" ale nie wiem czy to przypadkiem już nie coś więcej. Nałóg? W każdym razie w lesie 1godzina i 20 minut a efekt zerowy. Zupełna pustynia. Mówi się, że na bezrybiu i rak ryba ale tu zabrakło nawet tego przysłowiowego raka. Ale ponieważ w środę znów tam będę przejeżdżał to przynajmniej już mnie nie będzie kusiło. Pozdrawiam wszystkich i zapraszam na spacer do lasu. dodaj grzybobranie
    • Anik #28 · Ja też nie odpuszczę, aż do śniegu, jak nie grzybki to spacer jest super, my nawet zima jeździmy do lasu, właściwe to cały rok tylko rządziej niż w sezonie, pozdrawiam 🙂 25.10 15:40
    • RoStrzel #11 · Witaj. Zawsze watro zajrzeć do lasu, można znaleźć ciekawe miejsce, odetchnąć innym powietrzem, sprawdzić, co się dzieje:-) Ja też mam ostatnio taki nałóg - każdy mijany las kusi, żeby doń wstąpić. Pozdrawiam. Nie poddawajmy się bezgrzybowej tendencji. 25.10 15:56
    • Acer #11 · Anik, RoStrzel wychodzę z tego samego założenia co Wy. Lasu nigdy za wiele. Dlatego nie jestem pewny czy w środę nie zaliczę po drodze jakiegoś lasu. Pozdrawiam. 25.10 17:36
    • Gucio #140 · Acer fajnie że próbujesz poznawac nieznane wcześniej lasy, teraz w tym sezonie może Ci się nie udało w tym lesie ale to nie znaczy że za rok będzie tak samo tam. Czasem warto przejrzeć nieznane lasy a kto wie czy gdzieś nie będziesz miał lepszej miejscówki bogatszej w inne grzyby niż te co znajdujesz w Barakach i okolicach. Dzis miałeś dobrą pogodę na spacer po lesie i podziwianie piękna jesieni szczególnie jak pojechałeś trochę później do lasu. 25.10 17:57
    • Madziul #8 · Wypad w las zawsze wskazany, nawet jak jesiennymi grzybami nie sypie, aczkolwiek niedługo zaczną się zimowe grzyby, więc warto dalej buszować i nie odpuszczać 😁
      Pozdrawiam 🙂 25.10 18:10
    • Acer #11 · Madziul muszę przyznać, że pierwsze słyszę o zimowych grzybach. Muszę zgłębić temat. 25.10 18:58
    • Acer #11 · Guciu jutro jadę w zupełnie nowe miejsce. Lekarz zalecił dużo lekkiego spaceru więc chyba miał na myśli las☺ Piękna pogoda więc trzeba to wykorzystać 25.10 19:19
    • Madziul #9 · Acer, no jak? A boczniaki? 😁 Płomiennice i nasze polskie grzyby mun? - uszaki bzowe? 🙂
      Koniecznie zgłębiaj temat 🙂 25.10 19:46
    • Yaga #97 · Do lasu zawsze trzeba :), po dobrą energię :) 25.10 22:02
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 21.PAŹ
MaciekMaćko
doniesień: 12 / 2🏆
(15/h) Dziś sprinto-grzybobranie po swoich miejscówkach. Wg mnie grzyby są, ale jakby nie było. Po pierwsze, praktycznie nie ma grzybów niejadalnych. Pojedyncze stare olszówki, muchomory, nawet gołąbków nie ma. A i olszówki, jakieś stare wyschnięte.
Las typowo podgrzybkowy, zawsze niezawodny na późno jesienne zbiory. Między swoimi miejscami pustki straszne, można było spotkać 3-5 pojedynczych podgrzybków. Ogólnie zebrałem przez 2 godziny: 1 mikro-borowik, 1 koźlarz czerwony, Ok. 200 podgrzybków - 70% robak/ ślimak, 15 gąsek zielonych, 5 szarych, 6sarniakow (2 nie robaczywe), 4 maślaki sitarze.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś już nie wytrzymałem, zostawiłem pracowników na robocie i długa do lasu. Musiałem jeszcze dziecko z przedszkola odebrać, więc czas operacyjny 2 godziny w lesie. Dobry wynik w koszyku wynika z tego, że nie spotkałem nikogo w lesie. Większość osób odpuściła, nie spotkałem żadnych oznak koszenia przede mną. Jedynie moja żelazna miejscówka gaskowa była splądrowana przez jakiegoś chyba kreta, przerył ściółkę jakby szukał 0,5m. pod ziemią. Dużo grzybów starych, przerośniętych. 70% z robakiem, po 30minutach te z których wyglądało, że da się coś wykroić wyładowało w koszyku. Fajnie bo udało się znaleźć z 60szt. sloiczkowych piękności, żeby już tak nie narzekać. W tym pośpiechu wyładowało u mnie w koszyku 5 czegoś co na pierwszy rzut wyglądało jak gąska szara. Rosło tego z 50szt. na 30m2, dopiero po chwili koszenia zorientowałem się, że jest coś nie tak. Po próbie smakowej było pewne, że to jakiś trujak - gorzkie i palące, wrzucę zdjęcie poniżej może ktoś powie mi co to było. Relaks i spacer bezcenny, głowa odpoczęła. dodaj grzybobranie
czwartek 21.PAŹ
Delek66
doniesień: 18 / 1🏆
(20/h) Tak trochę nietypowo, bo we czwartek i do tego w deszczu pojechałem na grzyby do lasów nad Bugiem. Ostatnio w tej okolicy praktycznie nie było grzybów w ogóle. Coś zaczyna się ruszać, ale jak na październik "mizerota". Znalazłem w zasadzie 2 miejsca, gdzie było około setki ładnych młodych podgrzybków, ale 3/4 robaczywe. Z całego zbioru zostało ok 40 sztuk do słoików.
W lesie jest mokro, pogoda całkiem niezła jak na październik, a zbiory słabe. Zobaczymy co dalej, ale jesień ubiegłego roku chyba nie powtórzy się.
dodaj grzybobranie
    • RoStrzel #10 · Witaj. To chyba klątwa tego roku - robale, z którymi nie da się walczyć - trzeba po prostu mieć farta, albo być szybszym. W każdym razie wyniosłeś z lasu trochę podgrzybków a i spacer zaliczony:-). Pozdrawiam. 22.10 21:58
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Gruby z wąsem
doniesień: 16 / 1🏆
(15/h) Podgrzybki już stare, 80% robaczywe. W brzozach też już nic. W miejscach gdzie jeszcze tydzień temu była jakaś nadzieja na wysyp dziś już zdecydowanie mniej. dodaj grzybobranie
    • SławekP #31 · Trochę Tobie dziś wyzbieraliśmy z dziewczynami z Łodzi. Raport napiszą dziewczyny. Pozdrawiam! 23.10 19:10
    • Yaga #96 · Nie jest źle w koszyku, gratki :). 23.10 21:32
    • K a l e t n i K #159 · dna w koszu nie widać a spory ten kosz więc grubo nakosiłeś
      🌲👏👏👏🌲 23.10 22:14
    • AgusiaN #39 · Szkoda, ze sie nie spotkaliśmy. 23.10 22:55
    • Ewa R #2 · A mogło dojść do kolejnego portalowego spotkania;) Może następnym razem :) 23.10 23:06
    • Gucio #139 · Gratuluje. 24.10 04:55
    • Gruby z wąsem #16 · Niestety za poźno odczytałem wiadomość.: ( 24.10 07:33
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
AgusiaN
doniesień: 39 / 2🏆
(40/h) Dziś z EwąR - dziewczyny z Łodzi, wybrałyśmy sie zwiedzać, pod przewodnictwem przesympatycznej pary z Poznania- Izy i Sławka P, lasy w Wielkopolsce.
To był REWELACYJNY wyjazd. Piękne lasy, wysokie sosny, mech, igliwie-podgrzybków dużo, niestety w 75% z lokatorami. Mimo wszystko udało się uzbierać po 0,5 koszyka. Jakie bylo nasze zdziwienie, gdy Iza i Slawek obdarowali nas swoimi zbiorami😍 Dziekujemy za prezenty, wspólnie spędzony czas i podzielenie sie swoimi miejscówkami🤗
Podziekowania należą się też Bogisowi, za podesłanie pinezki- zakochałyśmy sie w tamtych lasach.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Wolszyn- podgrzybki - dużo i większość zdrowa, sarniak dachówkowaty- do wykrojenia, a "wisienką na torcie" było 6 szlachetnych- 2 przyjechały do Łodzi😀 Coś czuję, że pomimo 654 km w obie strony 😜bedziemy zaglądać w tamte okolice. Iza, Slawek baaaardzo nam było miło Was poznać. Do zobaczenia i jeszcze raz DZIEKUJEMY 🤗 dodaj grzybobranie
    • Tuśka #118 · Super zbiór Dziewczęta 😁 Warto było lecieć tyle km 😍 No i Wlkp zaliczone - kolejne województwo odhaczone na grzybowej liście 👍Bosko!!! 🤩 23.10 22:54
    • Ewa R #2 · Było czym oko nacieszyć, ale jeszcze ważniejszy był dziś aspekt towarzyski😀 Iza i Sławek, ogromne dzięki 👍 23.10 23:10
    • Yaga #96 · Cudnie nazbierane :) graty :). Ależ kilometrów narobiły, ważne, że szczęśliwe i szczęśliwie :), pozdrowionka ciepłe 👋😘 23.10 23:20
    • TRIO #163 · Aga, tak trzymać👍👍👍. Też się kiedyś wreszcie musimy tam wybrać. 23.10 23:46
    • AgusiaN #39 · Może razem? 23.10 23:55
    • Madziul #7 · Gratki! 🙂
      Super zbiory i świetny wypad 🙂 24.10 00:18
    • bogis #38 · Bardzo proszę za pinezkę, jak będą w kolejnych latach prawdziwki w świętokrzyskiem to wam też dam namiar, tylko od razu uprzedzam że nie odpowiadam za waszą psychikę 🙂 bo tam jak sypią to grzyby nie dają zasnąć przynajmniej tydzień 😂 24.10 02:01
    • AgusiaN #39 · Bogis..... odbierz prosze wiadomość na priv😀 i jeszcze raz dzięki 24.10 03:05
    • Gucio #139 · Gratuluje. Super, fajne podgrzybki. 24.10 04:45
    • Babeta #61 · Super zbiór 🍄🍄w 🧺 i km na liczniku. 24.10 07:44
    • TRIO #163 · Koniecznie razem 😃 24.10 09:29
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
nierob
doniesień: 39 / 5🏆
(10/h) trochę kurek. tak może z pół kilograma. kilka starych kozaków czerwonych i podgrzybków, których nie warto było zabierać. po wczorajszej wichurze na niektórych drogach dywan z igliwia, liści i gałęzi. dzisiaj też jeszcze mocno wiało. i znów napotkane zwierzę (to już norma). tym razem sarna. zrobiło się kolorowo. z przemkowskich lasów szumiał - nierob dodaj grzybobranie
czwartek 21.PAŹ
Babeta
doniesień: 61 / 7🏆
(30/h) Witam.W lesie byłam koło 15. Zebrałam troche podgrzybka,kilka gąsek pojedyńcze opieńki. dodaj grzybobranie
    • Babeta #61 · Cały zbiór. 21.10 21:01
    • RoStrzel #10 · Witaj. Miłe zakończenie dnia - taki wypad po pracy - i udany nadzwyczaj jak na kapryśne warunki grzybowe w tym roku. Gratulacje. Pozdrawiam. 21.10 21:05
    • Anik #27 · Ładne grzybole👍 21.10 21:11
    • Gucio #138 · Gratuluje. Swietny zbior. 21.10 21:35
    • Panda111 #5 · No ktoś tu był na urlopie 🤣 No i wreszcie wiadomo co w krzakach piszczy 😍Pozdrawiam. 21.10 21:48
    • Bożka #10 · Twoje przynajmniej nie zżarte przez ślimory. Moje były w takim stanie że wstyd było pokazać. 21.10 22:48
    • Tuśka #118 · Coś tam w Babetowych miejscach jeszcze wyskakuje 😁 Fajnie 😊 Oby było co zbierać do końca listopada, czego i Tobie i sobie i wszystkim życzę 😘😘😘 21.10 23:33
    • Babeta #61 · Dzięki wszystkim za miłe wpisy. Tuśka, przepis na pasztet czytałam, zrobię może jutro. Bożka🦠🐛robale i🐌ślimaki nie tylko w twoim 🌲🌳🌲🌳w moim też ich pełno. Panda111, las odwiedzałam nie było się czym pochwalić. Byłam w Goreniu Dużym, maślaka sporo gąsek też, ale sam robal🐛🦠🐛🦠w🍄🍄. 22.10 09:57
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
kmroz
doniesień: 4
(2/h) Ponad godzinna podróż do sprawdzonej miejscówki tylko po to by się okazało, że nic na niej nie ma :(

Jeden stary, zniszczony podgrzybek w ciągu 30 minut łażenia. O dziwo nie robaczywy, ale co mi po jednej sztuce.

Wydaje mi się ostatnie deszczowe i w miarę ciepłe dni to była ostatnia szansa na jakiś wysyp. Od jutra codzienne przymrozki i brak opadów.

Najgorszy sezon odkąd jestem stałym zbieraczem :(
dodaj grzybobranie
    • Madziul #6 · Byłeś na dużym lesie czy w okolicach jednostki?
      Też zbieram w okolicy Starej Wsi ale jeszcze w środę przytargałam cały koszyk, więc Twoje doniesienie troszkę mnie zmartwiło 😏 23.10 12:25
    • niszczu #127 · Madziul, kolega wczoraj był na objazdówce Pogorzel, Celestynów, Chrosna. Mówi, że tragedia. Znalazł wszystkiego z 50 podgrzybków (z czego 40 zaczerwionych). On całe życie w lasach otwockich zbiera i co jesień przesyła mi zdjęcia pełnych wiaderek podgrzybków, więc miejscówki zna. Może tak być, że już po ptokach... Chociaż kto wie - może taka grzybowa czarodziejka jak Ty, coś jeszcze wyczaruje.. Pozdrawiam serdecznie. 23.10 15:05
    • Gucio #139 · Ja myślę że nawet jak ktoś zna miejscówki to raz że trzeba mieć szczęście a i rozeznanie gdzie wcześniej grzyby były w tym roku bo czasem można wpaść na parę fajnych miejscówek gdzie w tym roku nie rosły zniechęcić się i wyjść z lasu a w kolejną już nie iść akurat w tej co były i są w tym roku. W Cybulicach tak jest że są głównie w jednej miejscówce a można przejść kawał lasu i prawie nie uzbierać. Jak ktoś rzadziej jeździ do lasu to może nie uzbierać. 23.10 16:45
    • Madziul #7 · Jutro wracam na swoje starowiejskie rejony, więc od poniedziałku będę sprawdzać jak się sprawy w okolicznych lasach mają. Mam nadzieję, że jeszcze uda mi się troszkę podgrzyba upolować 🙂 23.10 19:20
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Madziul
doniesień: 9 / 1🏆
(40/h) Po kilku dniach nieobecności na swoich terenach, postanowiłam po pracy spenetrować sosnowy las za domem 🙂
Rześkie powietrze, cisza i zero ludzi - tak jak lubię najbardziej! 😊
O dziwo, po weekendzie i przymrozkach udało się zapełnić koszyczek. Mały, bo mały ale jest 😁
Podgrzyby brunatne - miejscami ciut starsze owocniki, na cienkich trzonach i niestety większość z czerwiami ale później trafiały się już tylko świeżutkie grubaski, a co najważniejsze - bez wkładki mięsnej 🙂
Dodatkowo jeden sarniak sosnowy i opieńka, a na deser piękna galaretnica do podziwiania 😊
dodaj grzybobranie
    • Madziul #9 · Podgrzybowe rodzeństwo 😊 25.10 18:37
    • Madziul #9 · podgrzyb brunatny 25.10 18:37
    • Madziul #9 · 🙂 25.10 18:38
    • Madziul #9 · 🙂 25.10 18:38
    • Madziul #9 · Sarniak sosnowy 25.10 18:38
    • Madziul #9 · Galaretnica
      (Ascocoryne sp.) 25.10 18:39
    • niszczu #127 · Super 👍 Cieszę się, że udało się coś (całkiem ładne coś) wyczarować. Brawo! 👏 25.10 18:51
    • Acer #11 · Madziul piękny zbiór i pięknie to uwieczniłaś na fotkach. Wczoraj pisałem, że młode grzybki po ostatnich deszczach zdecydowanie zdrowsze i Twoje dzisiejsze obserwacje chyba to potwierdzają. Pozdrawiam. 25.10 18:54
    • Anik #28 · Pięknie! Gratulacje 👍 25.10 19:02
    • RoStrzel #11 · Witaj. Przepiękne te grzybaski. Skoro się pojawiają w Otwockich lasach to jeszcze może być jakiś zbiór w tym roku. Gratulacje i pozdrowienia. 25.10 19:57
    • potoksc #35 · Gratulacje Madziu, piękny zbiór😍😍 25.10 20:42
    • Babeta #61 · Super grzybaski🍄🧺. Pozdrawiam. 25.10 21:11
    • zawracik #64 · Gratulacje, piękny zbiór. 25.10 21:18
    • Yaga #97 · Madziul, graty :), a galaretnica cudo :). Na żywo jeszcze nie spotkałam. 25.10 21:54
    • Villain #170 · Piękny ten koszyk, mogę ubrać :)? 25.10 21:57
    • Yaga #97 · Villain, 😆 25.10 22:10
    • Nika #122 · Czyli jest nadzieja 😄. Piękne 😍 25.10 22:17
    • Gucio #140 · Gratuluje. Super. 26.10 03:29
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Dzejlo
doniesień: 24 / 2🏆
(20/h) W lesie sucho, mnóstwo liści i ogólnie słabo widać, ale miejscami piękny zielony mech. Zbieranie w deszczu. Ludzi 0. Przewaga podgrzybków (w tym robaczywych), 7 kozaków i kilka gąsek zielonych niepokazanych na zdjęciu. Były też całe połacia maślaków ale wszystkie robaczywe. dodaj grzybobranie
czwartek 21.PAŹ
Bożka
doniesień: 10
(50/h) Same podgrzybki w dużych ilościach. Rosły całymi rodzinkami. Szkoda tylko że tak dużo robaczywych lub nadgryzionych przez ślimaki. Las typowo podgrzybkowy, wilgotno. Razem z mężem byliśmy około 2 godzin, potem zaczął padać deszcz więc trzeba było wracać. W domu okazało się że mimo przebierania w lesie trzeba jeszcze ogrom wyrzucić. No cóż ja sezon zamykam. Nie chce mi się toczyć walki ze ślimorami. Do następnego roku. Mam nadzieję że będzie lepiej. dodaj grzybobranie
    • niszczu #126 · Hej, też dziś byłem w Makowie. Widziałem jakąś parę, może to Wy?:-) 21.10 19:48
    • Manowa #15 · A ja wybieram się z żoną jutro. Niszczu, jak dzisiaj poszło?. Będę miał jutro co zbierać? A może w sobotę z rana jakieś spotkanko w lesie? 21.10 20:11
    • Babeta #61 · Cześć Bożka. Super zbiór, pozdrowienia dla ciebie i męża. 21.10 21:09
    • Bożka #10 · Niszczu jeżeli miałeś kapelusz to widzieliśmy Ciebie. Pozdrawiam. 21.10 22:13
    • Tuśka #118 · Następny sezon MUSI być lepszy, duuużo lepszy! Ten jest wyjątkowo kiepski i jakiś mega pechowy 😒 Obiecaj, że wiklinowego jeszcze nie schowasz, bo w listopadzie na zakończenie sezonu na Woli Zbrożkowej może się jeszcze przydać 😁 Pozdrowionka 😉 21.10 23:39
    • niszczu #127 · Bożka, tak, ja zawsze w kapeluszu, tym co na zdjęciu profilowym mam. W takim razie macham do Was. 🙋‍♂️😀 22.10 06:13
    • niszczu #127 · Manowa, doniesienie dodałem. Znasz las, może coś wyczarujesz, ale ja optymistą nie jestem. W sobotę się nie wybieram, chyba nie ma po co... Niestety... Ciepło, wilgotno, a mimo to młode grzyby praktycznie przestały wychodzić - jak tu nie wierzyć, że w pełnię nie rosną... 22.10 06:15
    • Bożka #10 · Niszczu serdecznie pozdrawiamy, machamy. w następnym sezonie zwrócimy szczególną uwagę na grzybiarza w kapeluszu. 22.10 16:46
    • Manowa #15 · Niszczu, byłem dzisiaj i masz rację, wokół Makowa grzyby się skończyły, w sobotę rezygnuję z makowskich lasów na rzecz miejscowych radzyminskich. 22.10 21:27
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 21.PAŹ
niszczu
doniesień: 127 / 18🏆
(75/h) 3 godziny w lasach pod Makowem Mazowieckim - w wiaderku 225 podgrzybków + 50 zebrane dodatkowo to tu, to tam, w drodze powrotnej. Niestety zbiór, szczególnie z Makowa, słabej jakości - grzyby starsze i średnie, ponadgryzane przez ślimaki, materiał do suszenia. Kilka razy tyle podgrzybków zostało w lesie z powodu wkładki mięsnej lub zjedzone przez ślimaki. Ogólnie wydaje mi się, że w Makowie jest już po grzybach. Octówek tylko może z 10%, panuje ślimak i robak. Ilość grzybów na osobogodzinę odnosi się do Makowa i jest efektem niewyzbierania grzybów, które wyrosły kilka dni temu.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Za każdym razem jak już mam odstawić koszyk, dzieje się coś, co powoduje, że wciąż ruszam do lasu. Tym razem klient odwołał zaplanowaną wizytę, więc okazało się, że mam wolne. Dzień wolny nie na grzybach, to dzień stracony, więc decyzja była szybka - jadę. Tylko gdzie? Albo lasy otwockie, gdzie ostatnio Madziula szaleje na podgrzybkach, a Anik depcze jej po piętach albo powtórka z niedzieli w lasach makowskich. Za Otwock tylko 45 minut, ale nie znam lasów (szczególnie tych bardziej na południe, za DK50), za Maków 1:30h, ale mam namierzone w niedzielę podgrzybkowe miejscówki. Ostatecznie uznałem, że skoro dochodzi już 8:00 to w lasach otwockich może być więcej ludzi, nawet jeśli będę tam nieco wcześniej, a zaoszczędzone na dojeździe minuty i tak będę musiał przeznaczyć na szukanie miejscówek, więc lepiej będzie pojechać do Makowa. Maków to pewniak - przekonywałem siebie całą drogę - wiem, że rosną, wiem gdzie rosną, wiem, że ludzi tam niewiele. Popadało, zrobiło się cieplej, jak nic muszą rosnąć jak szalone - już mi się gęba cieszyła na dzisiejsze zbiory. Do lasu dojechałem na 9:30. Od razu poleciałem na miejscówkę i... nie wierzę, kicha, pusto, nie ma podgrzybków. Trochę pojedzonych przez ślimaki, kilka młodszych, ale robaczywych. Latam, szukam, pojedyncze sztuki jedynie. Po tych stadkach maluszków z niedzieli zostało tylko wspomnienie. Zebrałem trochę podgryzionych przez ślimory, pociąłem trochę zaczerwionych, myślę - szkoda czasu, lecę sprawdzić drugą miejscówkę. Tam trochę lepiej, jest trochę młodych, ale rosną pojedynczo. Tam gdzie w niedzielę rosła rodzinka, teraz jedna, czasem dwie sztuki. A jeszcze część odpada z robakiem. Ale dałem ciała, myślę sobie, ale pocieszające, że są jakieś młode. Może coś, gdzieś... trzeba jeszcze spróbować. Dobra, otwieram google maps, szybka analiza zdjęcia satelitarnego i wybór kolejnej miejscówki. Podjeżdżam - dobra nasza, ładny, zamszony, nie za stary las sosnowy. Z brzegu nie rośnie za wiele, ale jakieś pojedyncze podgrzybki są. Znowu jednak niemłode, zaczerwione, pojedzone. Trochę głębiej w lesie tych podgrzybków jakoś tak przybywa - o, tu rosną, tam rosną, i tam jeszcze... Rozglądam się szerzej i nie wierzę, gdzie nie spojrzę rosną podgrzybki, normalnie las podgrzybków! Duża część podjedzona przez ślimaki, ale widzę też wiele ładnych kapeluszy. Podgrzybki raczej średnie i starsze, trochę młodych, ale jest ich od groma, rosną wszędzie. Pierwszy raz widzę coś takiego! No to zaczynam kosić. I tu niestety czar pryska - praktycznie jeden robak. Zdrowy może co piąty grzyb, a może nawet nie to... Po 90 minutach cięcia non-stop i przekoszeniu kawałka lasu, gdzie podgrzybki rosły najgęściej, nie wiem już czy jestem bardziej wkurzony, czy zniechęcony, w każdym razie mam dość. Ślimaków, robaków i Makowa. Pewnie jeszcze sporo bym nazbierał, gdybym chodził i ciął dalej - co któryś podgrzybek jednak był do wzięcia. Ale że grzyby słabej jakości, to uznałem, że mi się już nie chce. Za to wróciłem sobie okrężną drogą, na krótko zaglądając do lasów koło Pułtuska, Wyszkowa (2 przystanki), Zawiszyna, Rządzy, Stanisławowa i Okuniewa (2 przystanki). I powiem Wam, że podgrzybki są wszędzie - na każdym przystanku w ciągu 10-15 minutowego obchodu nieopodal samochodu łapałem podgrzybki (poza Rządzą, gdzie złapałem nie podgrzybki, a zająca na mokrej gałęzi). Szkopuł w tym, że wszędzie jest ich niewiele, rosną z rzadka i są tak samo na bakier ze zdrowotnością... Mimo wszystko pozdrawiam serdecznie. dodaj grzybobranie
    • Panda111 #5 · No uderzał bym na Płock... Albo Puławy - tylko tam są jakieś lasy w okolicach Puław? 😂 21.10 21:50
    • Zapaleniec S-c #120 · Zbiór ładny! 21.10 21:51
    • Anik #27 · Super relacja! Uśmiałam się do łez🤣 Pozdrawiam 🤗 21.10 22:35
    • Anik #27 · Zapomniałam dodać, że zbiór bardzo ładny. My z mężem dzisiaj w okolicach Wilgi przez prawie 4 godz ledwo wyrwaliśmy robiłam 100 podgrzybków w opłakanym stanie, wszędzie kicha w tym jesiennym sezonie, za każdy razem mówię, że już po te dziurawce nie będę jeździć, ale mija noc i rano znów mnie gna w knieje, a co tam, spacer też jest super😉 21.10 22:41
    • K a l e t n i K #157 · no buszownik jak się patrzy, a pomyś jak byś był pierwszy od robaka 😂, pikny i gruby buszing odstawiłeś💪🌲👏👏👏🌲 21.10 22:43
    • K a l e t n i K #157 · a i zauwazyłem błąd w twojej ksywie ma być mistrzu oczywiście 😂🙋 21.10 22:44
    • K a l e t n i K #157 · albo miszczu🤫😂 21.10 22:46
    • Nika #121 · Miszczu też może być. Fajnie się czytało 😊, ten rok to faktycznie pogoń za grzybami 😂. A swoją drogą, to ciekawe, czemu jest tyle robali. Nie, żeby w innych latach były same zdrowe grzyby. Co to, to nie. Ale nie było ich w takiej ilości. To samo jest ze strzyżakami - totalny odjazd. Miejmy nadzieję, że będą jeszcze grzyby, i że poprawi się ich zdrowotność 🤔 22.10 06:44
    • serec #51 · Miszczu pasuje dużo lepiej. Przyznaj się, masz jakąś tajemną echosondę lub wszczepionego cyfrala (przyp. Grzędowicz)😁. Może i do suszenia, ale wyglądają bardzo ładnie. Gratulacje👍 22.10 08:30
    • Babeta #61 · Zbiór piękny, a robal 🐛🦠i ślimak 🐌podjada grzyby 🍄we wszystkich lasach🌲🌳🌲. Pozdrawiam. 22.10 08:50
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super zbiór z objazdowki po Mazowszu. Ja obserwuje radar opadów, szkoda że szły wczoraj nawet spore opady deszczu ale chmury przewial wiatr na północ a tu na Mazowszu tylko przesuszyl grunt. 22.10 09:03
    • Acer #8 · Matko Boska ile grzybów nazbierałeś. Pan Bóg chyba o mnie zapomniał. 22.10 09:29
    • Jarek.N #18 · Nieźle naciachałeś gretki 22.10 10:19
    • RoStrzel #10 · Witaj. Czytam Twoje doniesienia z uwagą i niekłamanym podziwem. Zawsze znajdziesz miejsce, żeby zapełnić kosz. Na prawdę niezły rajd zrobiłeś w poszukiwaniu miejscówek. To bardzo pomoże mi w wyborze jutrzejszego kierunku. Ale z Twoich słów wynika również, że ciężko będzie znaleźć zdrowe grzyby. Cóż... sama wyprawa to też wielka przyjemność. Gratuluję i dzięki. 22.10 10:23
    • Zenobia ze Szczecina #101 · Ładne te Twoje. Wyglądają na zdrowe 😀 22.10 10:38
    • niszczu #127 · Dziękuję wszystkim za miłe słowa. Ksywka pochodzi od nazwiska, w którym notorycznie wszyscy, którym je dyktuję, zamieniają N na M, więc w sumie się zgadza.;-P
      serec, o żadnym czipie nic mi nie wiadomo. Ale od kiedy po lesie latam w okularach, moje zbiory znacznie się poprawiły. Może to to?;-D
      RoStrzel, z tej objazdówki to w sumie niewiele wynika, bo nigdzie głębiej w las nie wchodziłem. Stosunkowo najwięcej fajnych, młodych grzybków znalazłem koło Okuniewa. Ale tam też rosną sporadycznie.
      Zenobia, te w wiaderku zdrowe, przy obieraniu odpadły mi już tylko pojedyncze sztuki, czasem trzeba było trochę wykroić. 22.10 10:51
    • Chytra Merry #213 · Piękny zbiór, też by się chciało. Gratulacje z gór. 22.10 11:39
    • Nina #81 · Że zdrowotnością grzybów 🍄 jest chyba podobnie w całym kraju, a na pewno w Wielkopolsce. Taki mamy rok, 🐛 robactwo atakuje grzyby, inne paskudztwo😠 nas (strzyżaków co nie miara, a na dodatek inwazja biedronek). Trochę lasów objechałeś ale udało się co nieco nazbierać 🧺🍄. Pozdrawiam serdecznie i życzę jeszcze udanych zbiorów. 22.10 14:41
    • Yaga #96 · Niszczu-Miszczu, gratki wielkie :), opis superancki :) 22.10 20:40
    • Panda111 #5 · Po trzech latach grzybnych nie ma dziwne, że robala dużo. Kiedyś jak jabłonie rodziły co dwa lata robaczywe było co 100 tne jabłko. Jak rodzą co roku bez oprysku każde :) A jeszcze brak zimy... Mój barometr działkowy też niewiele pokazywał w tym roku. W załączeniu ostatni u sąsiada z 2018 z 12 listopada 23.10 15:07
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
Manowa
doniesień: 16 / 4🏆
(30/h) Dzisiaj w pracy do 13, więc wypad do lasu pobuszować. Niszczu napisał wczoraj, że grzyby koło Makowa Mazowieckiego się skończyły, a ja stwierdziłem pojadę i sprawdzę. No i klapa. Co prawda tylko 2.5 godziny w lesie i jakieś 150 podgrzybków w dwie osoby (z żoną). Sprawdzone te same miejscówki co zawsze i wszędzie słabiutko. Przede wszystkim mało jedrnych świeżych maluchów, część grzybów wysuszonych. W domu odpadło jeszcze jakieś 20%. Sosik już zrobiony i skonsumowany. Miała być sobota pod Makowem, jednak zmiana planów - kontrola miescowych lasów koło Radzymina.
dodaj grzybobranie
    • niszczu #127 · Czyli diagnoza potwierdzona. Szkoda, bo widać, że lasy mają potencjał - na miejscówkach jak rosną podgrzybki, to w pierwszej chwili nie wiadomo czy łapać się za scyzoryk, czy za głowę, tyle ich rośnie. Być może spotkamy się tam w przyszłym roku, bo (mimo sporej odległości) jest prawdopodobne, że jeszcze odwiedzę te lasy. Oby mniej było robaka i ślimaka. Pozdrawiam serdecznie. 23.10 07:44
    • Manowa #17 · Jak piszesz, potencjał jest. 4 września, podczas pierwszego tegorocznego wysypu podgrzybka, w ciągu 2 godzin zebraliśmy w tych lasach około 500 zdrowiutkich i nie zezartych przez ślimaki podgrzybków. Dodatkowo jeszcze były prawdziwki I kurki. A tak było w tych lasach około 10 października 2019 roku 23.10 19:19
    • Manowa #17 · Przed segregacją 23.10 19:19
    • Manowa #17 · Ciocia tam mieszka i była wtedy naszym przewodnikiem. 23.10 19:22
    • Manowa #17 · Moja żona w akcji po tamtym grzybobranie. 23.10 19:33
    • Manowa #17 · Było wtedy wszystko: prawdziwki, podgrzybki, kozaki, gąski, kurki w ilościach nie do wyzbierania. 23.10 19:34
    • Manowa #17 · Napracowaliśmy się wtedy okrutnie, drugie siedzisko moje. 23.10 19:37
    • Manowa #17 · W obliczu tegorocznego sezonu, piękne są to wspomnienia. 23.10 19:50
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Ataga
doniesień: 2 / 1🏆
(8/h) Zachęcone doniesieniami kolegów grzybiarzy z naszych ulubionych lasów makowskich, pojechałyśmy na rekonesans. Niestety to chyba były inne lasy, bo zastałyśmy grzybową biedę - w dwie osoby w nieco ponad godzinę zebrałyśmy około 6 kurek, 6 podgrzybków, 4 gąski. Drugie tyle robaczywe zostało w lesie. To dziwne, bo w lesie wilgotno i w sumie ciepło. W jednym zdaje się koledzy grzybiarze mieli rację - piękne lasy makowskie szykują się chyba już do zimowego odpoczynku. Pozdrawiamy wszystkich niedogrzybniętych ;) dodaj grzybobranie
    • Manowa #17 · Zarówno Niszczu, jak i ja już w czwartek oraz wczoraj informowaliśmy, że grzyby w makowskich lasach skończyły się.
      Pozdrawiam. 23.10 22:50
    • RoStrzel #10 · Witaj. Miałem dziś podobną sytuację, ale nie aż tak jak Ty. Jednak dobrze jest znać las do którego jedziemy, chyba, że liczymy na fart. Z resztą poszukiwanie grzybów to głównie fart i tzw. nos. Cóż - przynajmniej spacer się udał. Pozdrawiam. 23.10 23:22
    • Gucio #139 · Gratuluje. 24.10 04:46
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
marole
doniesień: 4 / 1🏆
(35/h) 130 podgrzybków brunatnych, las monokultura sosnowa, mchy płytkie i głębokie, zasypane igliwiem i gałęziami Gnana nieodpartym, narkotycznym grzybo-głodem o 7.30 byłam w lesie. Ogólnie wilgotno, ale bez szału. Początek miły - stała miejscówka nie zawiodła, grzybki tym razem 2-4 cm więc nie trzeba się było naszukać. Pełna zapału ruszyłam na zwiad dalszych fragmentów lasu... I euforia.. podgrzybek na podgrzybku. Po kolejnych 15 minutach trafiła mnie ciężka cholera - jeden w jeden robaczywe. Po 50 sztukach z podziurawionymi kapeluszami, zaczęłam mieć niechęć do schylania się. W każdym pięknym, brunatny kapelusiku czerwiowy matrix. Dopiero w drodze powrotnej znalazłam kolejne pole - tym razem zdrowych i jędrnych podgrzybasków. Ogólnie wynik byłby 70/h, gdyby nie robale. A najzabawniejsze było to, że w żadnym nadgryzionym przez leśne myszy nie było tych białych wijów 🙃 dodaj grzybobranie
    • RoStrzel #10 · Witaj. Dosadnie i malowniczo opisałaś uczucie jakie towarzyszy w tym miesiącu większości grzybiarzy. Pomimo tego zebrałaś piękne ilości podgrzybków. Gratulacje i pozdrowienia. 22.10 22:10
    • marole #4 · Dzięki 🙃 22.10 22:17
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super zbiór. 23.10 07:08
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 21.PAŹ
Pasjonata
doniesień: 53 / 6🏆
(20/h) Tylko w brzozach i na obrzeżach- same kozaki często robaczywe.Trafiają się prawdziwki z lokatorami. Gdzie są podgrzybki? W lesie wiało straszenie trzeba było uciekać! dodaj grzybobranie
czwartek 21.PAŹ
Napoleon
doniesień: 14 / 2🏆
(20/h) Na niektórych odcinkach lasu nie było w ogóle grzybów. Podgrzybki brunatne w 80 % były robaczywe. Udało się zebrać także sporo sarniaków dachówkowatych, kilka gąsek zielonek oraz jedną czubajkę kanię. dodaj grzybobranie
przedwczoraj
arkonopin
doniesień: 5
(0/h) W lesie, w sensie grzybowym i grzybiarskim, całkowicie pusto. Nie ma absolutnie nic, oprócz jesiennego piękna. Dość młody las sosnowy i mieszany. dodaj grzybobranie
    • Madziul #8 · Sprawdzę dziś czy faktycznie pusto, tak jak mówisz. Mam nadzieję, że jednak coś się ostało 🙂 25.10 09:20
    • Anik #28 · Ja też mam nadzieję, że coś się jeszcze znajdzie 😉 25.10 15:33
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Grzybiarz2021 (bez logowania)
doniesień: ≥12
(4/h) Rano -3

Spacer po lesie przez 2h i... 8 podgrzybków, w dodatku bardzo styranych życiem
2021.10.25 17:45
sobota 23.PAŹ
MaciekMaćko
doniesień: 13 / 2🏆
(5/h) Około 20 podgrzybków, wszystkie stare robaczywe i zjedzone przez ślimaki. W lesie straszna susza, jakby deszcze ostatnio omijały ten rejon. Stanowczo odradzam wybierać się tam na grzybki. Czas grzybobrania - godzina. dodaj grzybobranie
    • Gucio #139 · Puszcza Kampinoska to fakt była pomijana przez deszcze wcześniej szczególnie północną część a teraz z półtorej tygodnia temu tylko popadalo koło Cybulic a wczoraj i dziś troche słabo. Okolice Truskawia znowu wcześniej w sierpniu, wrześniu było więcej deszczu a teraz niestety już mało bo obserwuje radar opadow i mniej więcej wiem gdzie padało. Gratuluje i tego bo gdzieniegdzie może i jest gorzej. 23.10 12:40
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
Daniel
doniesień: 16 / 1🏆
(20/h) Po wczorajszym nieudanym rekonesansie południa Mazowsza sprawdziłem dziś swoje miejscówki czy rosną . Rosną . Mało ale są. dodaj grzybobranie
    • Yaga #96 · I fajnie, że są :), gratki :). 22.10 17:31
    • RoStrzel #10 · Witaj. Wcale nie tak mało patrząc na zdjęcie. Ładne grzybki, oby okazały się zdrowe. Gratulacje. Pozdrawiam 22.10 21:16
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 21.PAŹ
lusze
doniesień: 8
(12/h) Witam Grzybniętych. Byłem w lesie 2 godziny, miałem pożegnać sezon, ale znalazłem trochę grzybów mimo suszy. 9 kozaków pomarańczowożółtych, 2 kozaki brązowe, 12 kurek, 6 młodych i zdrowych podgrzybków, 2 gąski siwe, 1 zieloną, 1 maślak i 1 jakubek/bagniak, kilkanaście kolczatek (nie zbieram-na razie). Tak więc przekrój prawie całego grzybostanu w lesie, które zbieram. Brakuje tylko prawych, opieniek i kani. dodaj grzybobranie
    • Anik #26 · Ciągle coś można znaleźć, gratulacje! 21.10 14:13
    • Panda111 #5 · Słuszny wybór foto na zdjęcie 😍Pozdrawiam. 21.10 20:38
    • Zapaleniec S-c #120 · Fajny zbiór. 21.10 23:26
    • K a l e t n i K #157 · co tak wczesnie kończyć i się żegnać z sezonem jeszcze warto pobuszować 🌲👏👏👏🌲 22.10 01:09
    • lusze #8 · Dlatego jeszcze nie kończę sezonu,. 22.10 11:17
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Pociej_NN (bez logowania)
(15/h) Pokazały się opieńki. Ale rosną w brzozach! W sosnach nie spotkałem żadnego. Do tego kilka rycerzyków, podgrzybków, zielonek, kurek i 1 koźlarek. Liczone tylko zdrowe. A "chorych" dużo było..., niestety
2021.10.25 20:22
dodaj grzybobranie