Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

wtorek 14.WRZ
Masia
doniesień: 9 / 2🏆
(25/h) 2h wagary od pracy - ucieczka w las :) Ku memu zdziwieniu korowody samochodów przy każdej alejce leśnej ... jak na weselu :) U mnie w koszu 10 prawdziwków ( robaczywe nogi ) oraz dorosłe podgrzybki . W lesie raczej sucho .
Ps. Pozdrowienia dla Pani Marianny z pieprznik.pl , która nieustannie inspiruje do ucieczek w leśne strony! :)
sobota 18.WRZ
Gniewomir
doniesień: 12 / 2🏆
(25/h) Krótko bo nie ma i czym. 8 prawych, ponad 100 podgrzybów, 20 babek. Po kilka kań, maślaków i kolczaków. 2 os/3h. Miala być repeta i była. Dosłownie. Znaleźliśmu tylko to co przegapiliśmy tydzień temu. Nic nowego pod słońcem. Darz bór.
przedwczoraj
Twr
doniesień: 5 / 1🏆
(5/h) Pojechałem utwierdzić się w przekonaniu, że trzeba mi czekać. Grzybów jak na lekarstwo. Jak są to robaczywe i stare. Maślanka wiązkowa za to w natarciu, ale cóż mi po niej! Nawet gołąbki mnie zawiodły. No nic, może w weekend będzie lepiej, bo wody nie brakuje. Stan koszyczka to parę podgrzybków brunatnych, koźlarzy pomarańczowożółtych, koźlarz babka, maślak żółty, dwa gołąbki.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Chytra Merry #198 · Te czerwone grzybki to jadalne? 21.9 19:31
    • Miras2 #39 · Trudno powiedzieć na podstawie tego zdjęcia, bo może to być gołąbek wymiotny. Ale może tylko tak na zdjęciu wygląda. 21.9 19:50
    • Twr #5 · Gołąbki i mleczaje to jedyne rodzaje w Polsce, które możemy rozpoznawać (rozróżniać) próbą smakową. Gorzkie i piekące odrzucamy. Gołąbki są pyszne; trzeba kosztować. 21.9 19:58
    • Gucio #129 · Gratuluje. Super.Ja nie zbieram gołąbków już przynajmniej z 20 lat zresztą kiedyś tylko wkładalem do koszyka tylko te zielone .Z tych dwóch gołąbków czerwonych jeden jest chyba gołąbek blotny ale drugi to chyba gołąbek wymiotny ten lekko trujacy choć tak jak mówię nie jestem ekspertem co do nich po prostu wolę inne grzyby. 21.9 21:08
    • Twr #5 · Dziękuję! Ja bardzo gołąbki lubię, a organoleptyczne próby wykluczają ewentualne pomyłki. Kiedyś były bardzo poważane, nawet Mickiewicz o nich w księdze III "Pana Tadeusza" wspomina! 21.9 21:56
    • Boletus Killer #5 · co do próby smakowej, jak przez przypadek z rozpędu zetniesz np. młodego gołąbka zielonawego i muchomora zielonawego, a kapelusze mają podobny kolor to próba smakowa może być ostatnia 21.9 23:53
    • Twr #5 · Dlatego tez należy mieć pewność, że mamy w ręku grzyb z rodzaju gołąbek (russula sp.). 22.9 00:25
sobota 18.WRZ
Jowka_NN (bez logowania)
(15/h) Witam, dziś w lesie 6:30, troszkę mokro, głównie podgrzybki i to duże okazy. Bardzo dużo robaczywych lub spleśniałych.
2021.9.18 13:46

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Fungia #42 · Te cztery najmniejsze na wierzchu mają chyba lekko różowe rurki + siateczka na trzonie. Obawiam się, że to mogą być goryczaki żółciowe.
      Pozdrawiam 18.9 14:15
    • szklarza #8 · Goryczaki żółciowe na wierzchu 18.9 14:20
    • W-w #0 · Te cztery goryczaki to bym zostawił w lesie, szkoda psuć sobie obiad. 18.9 14:24
    • MaciekMaćko #10 · Potwierdzam, najlepiej wyrzucić goryczaki! 18.9 16:04
    • Jowka #3 · Wyrzucone, dziękuję 😉 18.9 17:07
sobota 18.WRZ
Hunter
doniesień: 9
(80/h) Ok. 3 kilo podgrzybków, 3 rydze, kurek na sosik na raz, maślaków 7 ale wszystkie sitko ! To samo z prawdziwkami, których było 7. No i kanie na podwieczorek sztuk 3. Generalnie trzeba poczekać na czas po pełni księżyca, grzyby tak naprawdę się zaczną. Moim zdaniem pozbieramy spokojnie do połowy października i zakończymy opieńkami. Czekamy na "żaróweczki" do marynowania ;)

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Hunter #9 · Zapomniałem o jednym pięknym czerwonym kozaczku i trzech zajączkach. 18.9 15:25
    • W-w #0 · Gratuluję zbioru. Jednak we wpływie księżyca na pojawienie się owocników jest tyle prawdy jak w tym, że nietoperze wplątują się ludziom we włosy ; ) 18.9 15:27
poniedziałek 20.WRZ
Halszka
doniesień: 8 / 1🏆
(20/h) W lesie cisza i spokój, gdy wchodziłam do lasu , ok. 10 godziny dwie panie wychodziły i powiedziały że nie ma po co iść, że grzybów nie ma, nie zniechęciło mnie to, "swoje" udało mi się zebrać. Same podgrzybki, raczej wieksze, część oczywiście została w lesie, że względu na robaka, ale sporo przyjechało ze mną do domu i już się suszą. Na wigilię 😊
sobota 18.WRZ
Czajna (bez logowania)
(2/h) Brak młodych grzybów, wszystko stare lub wyzbierane :(
2021.9.18 15:35
sobota 18.WRZ
OAga
doniesień: 5
(15/h) Zachęcona zeszlotygodniowym zbiorem, wybrałam się w sobotę i cóż... niewiele. W większości podgrzybki ale mocno nadgryzione zębem czasu i robaków 😉 mam nadzieję, że to krótka przerwa przed kolejna runda ;)
sobota 18.WRZ
Liliana
doniesień: 9 / 2🏆
(40/h) Grzybów nadal sporo, ale…mało młodych grzybów :(. Podgrzybki, kanie, opieńki, siedzuń x 4. Mniej robaków niż tydzień temu.
niedziela 19.WRZ
mysza73
doniesień: 3 / 1🏆
(30/h) To już koniec wysypu. Grzyby duże,sporo z lokatorami. 3 h w lesie 2 wiadra. Podgrzybek, borowik, borowik ceglastopory, piakowiec modrzak, maślak i rydze.
Trzeba czekać na nowy rzut
sobota 18.WRZ
wojek
doniesień: 90 / 14🏆
(30/h) Grzyby: w 80 procentach podgrzybki brunatne. Oprócz tego po kilka prawdziwków, kozaków szarych, maślaków modrzewiowych. Zbiór uzupełniły opieńki miodowe. Las sosnowy z domieszką brzozy, buku, świerku miejscami jodły. Letni wysyp się skończył. Brak młodych grzybów. Owocniki w wieku średnim co najmniej. Sporo trzeba było pozostawić w lesie z powodu lokatorów lub pleśni. A i ślimaczki nie próżnują.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Pomimo nie najlepszej pogody postanowiliśmy się wybrać wraz z Lepszą Połową na grzyby. Za cel obraliśmy tradycyjnie Bukowinę Sycowską. Tylko tym razem pojechaliśmy samochodem a nie jak tydzień temu, kiedy pojechałem rowerem:) Podróż dzięki trasie S 8 długo nie trwa i meldujemy się w lesie. Las przywitał nas niemym zapytaniem coście tak długo zwlekali. Cos dla was jeszcze mam ale to już ostatni dzwonek:) Na początek sprawdzamy piękny sosnowy las w pobliżu wioski. Takie lasy nazywamy "parkowymi" ponieważ spaceruje się po nich jak po alejkach parkowych. Niestety stwierdzamy kompletny brak grzybów. Ruszamy więc swoją trudniejszą trasą przez paprocie i trawę. Dodatkową atrakcję stanowią jeżyny. Ale i przychodzą efekty w postaci kapeluszników. Mamy kilka pięknych boletusów, o dziwo pomimo niezbyt młodego wieku są zdrowe. Tego samego niestety nie da się powiedzieć o podgrzybkach. Te niestety są już kiepskiej jakości. Ale naczynia pomału się zapełniają. Dochodzimy do odkrytej wcześniej przez nas Jodłowej Polany gdzie robimy dłuższą przerwę. Niestety zaczyna padać deszcz i pomimo sztormiaków szybko przemakają nam buty i spodnie. Ale wiemy, że szybko nie pojawimy się w lesie i musimy nacieszyć się nim pomimo pogody a i niezbyt duża ilość grzybów też jakby mniej przeszkadza. Zmieniamy nieco kierunek i i podchodzimy bliżej Bukowiny w las typowo spacerowy. Zbieramy podgrzybki miejscami trafiają się całe rodzinki ale najczęściej rosną one pojedynczo lub po dwa, trzy. Niestety nieubłaganie nadeszła godzina powrotu. Na koniec ciekawostka. Bardziej z ciekawości niż z potrzeby postanowiłem uruchomić nawigację w telefonie. Zgodnie z oczekiwaniem pokazała odległość około 1,5 km od Bukowiny. Wracamy więc ale po drodze spotkaliśmy miejscowego spacerowicza. Oj co usłyszałem. "Panie tędy to chyba do rana będziesz pan iść:)" Chodź pan ze mną. Później sprawdziłem. Była dokładnie taka sama odległość jaką przeszliśmy ze spacerowiczem jak i pokazana przez nawigację. Także nocne spacery były raczej wykluczone:) Chyba straszy pan chciał sobie pogadać po drodze i dlatego namówił nas na zmianę trasy. Poszliśmy więc razem równolegle do do drogi "nawigacyjnej". Jeszcze kilka wdechów leśnego powietrza, ostatnie spojrzenie na las bardziej przypominający, powodu uporczywej mżawki, ten w listopadzie niż we wrześniu i pora było wracać. Z żalem, że tak szybko dzień dobiegł końca i z nadzieją na kolejną wyprawę do lasu. Darz Grzyb!
sobota 18.WRZ
szklarza (bez logowania)
doniesień: 8 / 1🏆
(20/h) Głównie podgrzybki. Nie ma młodych grzybów, same średnie i stare. Większość robaczywa, 1 grzyb na 5 znalezionych zdrowy.
Albo to okienko między spóźnionym letnim wysypem a jesiennym, albo szybka końcówka jesiennego wysypu (mało obfitego swoją drogą)
2021.9.18 13:03
sobota 18.WRZ
Kitor
doniesień: 4
(4/h) W lesie sucho praktycznie zero młodych grzybków, trzeba czekać
niedziela 19.WRZ
Fungia
doniesień: 43 / 9🏆
(12/h) Dzisiaj jest tak jak lubię - grzybów niewiele ale są. Kiedy wchodzę coraz głębiej w las zostawiam za sobą krzyki i nawoływania. Z oddali dochodzi tylko stukanie dzięcioła i gęganie przelatujacych gdzieś wysoko gęsi.
Najwięcej rośnie muchomorów rdzawobrązowych, takie małe ☂️☂️☂️ - zabieram kilkanaście na spróbowanie. Wcześniej nimi sobie głowy nie zaprzątałam, bo tyle przecież rosło innych. Jeszcze kilka kurek, 4 czubajki kanie w pokrzywach niezauważone, siedzuń sosnowy i 38 podgrzybków w średnim wieku (w tym tylko kilka zupełnie młodych) podgrzybki zajączki, koźlarze babka,

... szerzej o tym grzybobraniu ... pojedyncze gołąbki. Sporo grzybów starych, nasiąkniętych wodą i spleśniałych. Już w drodze powrotnej stanowisko łuskwiaka zmiennego 😊. No cóż, zapasy grzybów już zrobione: są suszone, marynowane, mrożone i te do krokietów, pierogów i zapiekanek... Późnym wieczorem zebrane grzyby zaniosłam sąsiadce 😄. I teraz już nie wiem, która z nas jest bardziej zadowolona 😄 PS - ciekawostki w dopiskach.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Fungia #43 · Najbardziej ucieszył mnie borowikowiec tęgoskórowy pierwszy raz spotkany 😊 i do albumu zdjęć wreszcie zapisany. 20.9 20:31
    • Fungia #43 · Drugie stanowisko borowikowca. Znajduje się na Czerwonej liście - gatunek rzadki. 20.9 20:32
    • Fungia #43 · Świecznica rozgałęziona
      Wpisana na Czerwoną listę - status V czyli narażona na wyginięcie. 20.9 20:34
    • Fungia #43 · I te czerwone tak obficie się pojawiły. 20.9 20:37
    • Fungia #43 · Sezon na borówki i jagody jeszcze się nie skończył 😲 20.9 20:40
    • Fungia #43 · Równie piękne 20.9 20:43
    • Grzybowy Kapelusz #128 · Geganie gęsi - uwielbiam ten odgłos. Zatrzymuje się i się w niego wsłuchuję. Dla mnie oznacza już jesień. Teraz czekam na te piękne leśne kolory. Pozdrawiam 20.9 20:54
    • Fungia #43 · Tych nie znam może ktoś 20.9 21:04
    • Fungia #43 · Dobrej nocy Wam życzę. 20.9 21:10
    • dafnia22 #20 · Czytam opis i tęsknię za lasem😇. W tym okresie bezgrzybia między letnim, a jesiennym wysypem ( oby) i tak fajnie nazbieralaś.Pozdrawiam ciepło. 20.9 21:25
    • Nika #112 · Dobrze jest pochodzić w ciszy, bez krzyków. Pomimo, że pogoda nieciekawa ( ja odpuściłam wczoraj) pięknie pochodziłaś po lesie i znalazłaś ciekawostki 😊. Pierwsze skojarzenie grzyba - boczniak płucny, ale teraz nie jestem taka pewna... Wrzuć na forum. Jesień staje się rzeczywistością, ale przecież będzie złota, prawda? 😘 20.9 21:54
    • Chytra Merry #198 · Piękna złota jesień, jesień przebogata. Pozdrowienia 20.9 22:13
    • Nina #75 · Fajnie jest w spokoju i ciszy chodzić po lesie. Można odreagować wszystko, wyciszyć się, przemyśleć to i owo 🙄. Ładne zdjęcia 👏👏. 20.9 23:29
    • Gucio #128 · Gratuluje. Fajnie,nie tylko grzyby ale i podziwianie przyrody. Super zbiór, czasem jak na spokojnie się zbiera przygląda naturze to więcej się grzybów znajdzie. 21.9 04:44
    • Katarzyna #54 · Piękne zdjęcia 21.9 14:35
    • Katarzyna #54 · Piękne zdjęcia 😀 21.9 14:35
    • Yaga #81 · Gratki za podgrzybka pasożytniczego:) I za całą różnorodność:). Też kocham tę leśną ciszę przeplataną odgłosami natury:), pozdrawiam:) 21.9 21:31
    • Fungia #43 · @Grzybowy Kapelusz - odlatujące gęsi zawsze kojarzą mi się z jesienią.
      @Dafnia22 - wiedziałam, że grzybów nie będzie i właściwie zamiast parku las wybrałam. Dziękuję i cieplutko pozdrawiam:)
      @Niko - pogoda była całkiem znośna - odpowiednie ubranie i termos. Chwilami nawet słońce ☀️ zza chmur wyglądało.
      I choć;
      "Dzisiaj dzień chmurny od samego rana.
      Czuć, że się jesień na schyłku przesila.
      Chłodno, deszcz zacznie padać lada chwila.
      Nie wyjdziemy z domu, dal mgłami owiana..." L. Staff,
      to wierzę, że będzie ta złota, cudownie kolorowa, będzie jeszcze babie lato:) Buziaki 😘
      @Chytra Merry - te jesienne kolory lasów ze szczytów gór najpiękniejsze. Również pozdrawiam.
      @Nina - w tym zgiełku miejskim i zabieganiu codziennym to chyba dobra terapia 😄 Dziękuję i pozdrawiam:)
      @Gucio - grzyby, za którymi tak wariujemy są przecież elementem przyrody. Dziękuję i pozdrawiam.
      @Katarzyna - cieszę się, że Ci się spodobały😄.
      @Yaga - to dzięki Twojej informacji o borowikowcu, bacznie tego dnia tęgoskóry obserwowałam😄. Dziękuję i pozdrawiam:) 22.9 15:50
poniedziałek 20.WRZ
Karu
doniesień: 2
(0/h) W miejscach, gdzie ostatnio nie opłacało się wstawać z "kucków" - dziś nie było ani jednego grzybka....
Miało być grzybobranie, było spacer w bardzo przyjemnych okolicznościach przyrody.... ;)
Noce już jednak za zimne.
sobota 18.WRZ
szklarza (bez logowania)
doniesień: 7 / 1🏆
(10/h) Kilka prawdziwków i podgrzybków. Nie ma młodych grzybów, same średnie i stare. Większość robaczywa, 1 grzyb na 5 znalezionych zdrowy.
Albo to okienko między spóźnionym letnim wysypem a jesiennym, albo szybka końcówka jesiennego wysypu (mało obfitego swoją drogą)
2021.9.18 13:02
sobota 18.WRZ
Leśny dziad
doniesień: 14
(20/h) Koniec prawdziwków trochę podgrzybków. Duże wiadro 20 litrów w trzy osoby w dwie godziny.
przedwczoraj
KKrystyna
doniesień: 1
(14/h) 5 prawdziwków
1 szmaciak gałęzisty
4 maślaki
33 podgrzybki Trzy h w lesie, brak młodych grzybów , dzisiaj były to tylko resztki do wyzbierania ...
niedziela 19.WRZ
Laus
doniesień: 8
(70/h) Dębowe lasy koło Raszkowa. Końcówka wysypu, w lesie prawie same duże podgrzybki [robaczywe w 75%], maślaki [robaczywe 20%] i kilka prawdziwków [robaczywe 90%].

Las mocno podlany ostatnimi opadami deszczu, grzyby mocno nasiąknięte wodą. Niestety lecz za tydzień nie ma raczej po co jechać do lasu, może za 2 tygodnie?
niedziela 19.WRZ
Malexx
doniesień: 1
(10/h) Słabo. Jak napisał Laus prawie wszystko z nadzieniem. Młodych brak. Czekamy na ocieplenie, deszcz i nów.
Pozdrawiam. Darz Grzyb :)
sobota 18.WRZ
Tomiś
doniesień: 37 / 1🏆
(7/h) Grzybów zdecydowanie mniej i w gorszej kondycji. Las Mokrzański nie dostał za wiele deszczu w ostatnim tygodniu. Podgrzybki to tylko duże okazy i to bardzo objedzone przez ślimaki. Maślak sitarz głównie duże okazy nie wliczane do statystyki. Zaskoczony byłem ilością koźlaków, zebrałem około 15 szt z czego połowa to młode okazy. Do koszyczka wpadły jeszcze 3 ceglaki i 3 rydze. Do zdjęcia wybrałem te lepsze okazy 😁 maślaki i okrojone podgrzybki zostały na dnie koszyka.