Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

poniedziałek 13.WRZ
Mikele
doniesień: 11 / 1🏆
(33/h) Las Mieszany Po weekendzie nawet udało się coś uzbierać ale trzeba było ostro się nachodzić
25 prawdziwki 40 podgrzybka 30 maślak pstry 20 maślak zwyczajny 15 maślak Sitarz 5 Kani 1 Piaskowiec Modrzak Udało się trochę nazbierać ale w nogach się odczuło ilość kroków. I przechodzone kilometry 👍😃😀

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Lisiczka #3 · Ale kusi ta Apolonka. Zamierzam się na nią. Statystyki super. Gratulacje 13.9 22:51
    • Mikele #11 · 😃👍 Zapraszam ale trza poczekać na deszcz i wysyp.
      Ja dojeżdżam trochę więc nie nakręcam nikogo kto ma trochę km. do przejechania 13.9 23:00
    • Lisiczka #3 · Kilometry to sprawa drugorzędna. Byle do 100😁. Ale nowa dzicz do penetracji. 13.9 23:39
przedwczoraj
Mikele
doniesień: 12 / 1🏆
(26/h) Las mieszany a w nim : 20 Prawy 20 Podgrzybek 15 Bagieniok 10 maślak zwyczajny 6 Rydzy 6 Kani 5 maślak żółty 1 Piaskowiec Modrzak
Tylko w mchach Kanie w sosnach Rydze na brzegu lasu Dużo podgrzybka robaczywego i starego Potrzebny deszcz jak widać

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gugi #109 · Wazne ze buszing byl 16.9 20:30
    • Markuz #9 · Dziś w Rudzie Śl i Kaletach padał deszcz 🙂Może będzie się działo 😁 16.9 20:43
    • Villain #162 · Dzięki za doniesienia z Apolonki..blisko Bystrzanowic :) 16.9 20:45
    • Mikele #12 · Wszędzie prawie padało Znajomi pojechali na Krupski Młyn i też w deszczu .
      Pozdrawiam wszystkich 17.9 18:35
środa 15.WRZ
TomKann
doniesień: 19 / 1🏆
(10/h) Dziś raczej słabo 🙁. Borowików w koszyku 15 szt., podobna ilość podgrzybka oraz 2 koźlarze i jeden maślak pstry. Dużo borowików zostało w lesie ze względu na wiek oraz robactwo (nawet młode były zaatakowane). Wygląda mi to na schyłek dynastii Boletus Edulis...

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • TomKann #19 · no i taki fajny nurek był 😁 15.9 20:26
    • Zapaleniec S-c #110 · U mnie dzisiaj podobnie jak u ciebie - deszcz potrzebny od zaraz . Pozdrówka ! 15.9 20:34
    • solanka #41 · Jaki tam schyłek, więcej optymizmu 🙂 15.9 21:00
    • Villain #162 · Tylko kosz brać mniejszy i ciągle pełny :)..Ma padać ze 3-4 dni, będzie OK. Głowa do góry, a tam przyjedziemy :) 15.9 21:06
    • TomKann #19 · Oby tak było jak piszecie 😃 15.9 21:13
poniedziałek 13.WRZ
TomKann
doniesień: 18 / 1🏆
(25/h) Nie liczyłem dziś na zbyt wiele bo sucho i po weekendzie, ale...
Borowik ok 50 szt. oraz podgrzybki ok 50 szt.
Jednak warto było 😁

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • TomKann #18 · Kto zgadnie ile sztuk na zdjęciu? 13.9 20:00
    • Gugi #106 · 9 13.9 20:02
    • TomKann #18 · 9 szt na zdjęciu i 3 poza kadrem 13.9 20:03
    • TomKann #18 · Był też taki 13.9 20:03
    • Villain #162 · Pewno, że warto..PS. Kliknij w wiadomości, bo chyba nadal nie odczytana :))) 13.9 20:03
    • TomKann #18 · Dzięki Villain! 13.9 20:05
    • Zapaleniec S-c #108 · Super zbiór fota kosza i grzybków extra . 13.9 21:44
wczoraj
Skorpion (bez logowania)
(50/h) Praktycznie wszystkiego po trochu z przewagą podgrzybka
2021.9.17 16:10
wtorek 14.WRZ
ZiomDG (bez logowania)
doniesień: ≥2
(50/h) Dużo suchych podgrzybków, do tego trochę koźlarzy, prawdziwki raczej stare i często robaczywe. Ponadto trochę rydzów i kurek. Las ładny, suchy, ale niestety wysyp powoli przygasa, młodych grzybów mało.
2021.9.14 15:31
środa 15.WRZ
Adriatika
doniesień: 5 / 1🏆
(80/h) Bardzo dużo podgrzybka ale starszego i zdrowego, tylko w niskim lasku o wilgotnym podłożu.. W wysokim lesie pojedyncze sztuki. Prawdziwka niewiele i w większości robaczywe.
wczoraj
TomKann
doniesień: 20 / 1🏆
(10/h) Po ostatnim grzybobraniu ustaliłem sam ze sobą, że następna wizyta w lesie będzie miała miejsce dopiero w przyszłym tygodniu. Tak żeby grzybnia odżyła po deszczu. No i nie dałem rady dotrzymać tych ustaleń...
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś w godzinach dopołudniowych udałem się do lasu, w którym nie byłem kilka lat, celem znalezienia choćby jednego czerwonego. I tu chciałbym podziękować Villainowi za cenne wskazówki. No i się udało 😁: prawe 8 szt. + koźlarze 14 szt. (w tym 6 czerwonych). Piszę czerwonych bo nie umiem ich prawidłowo nazwać. Wydaje mi się, że nie jest to jeden gatunek, ale pewności nie mam. W dopiskach kilka zdjęć.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • TomKann #20 · Nr 1 17.9 17:17
    • TomKann #20 · Nr 2 17.9 17:17
    • TomKann #20 · Nr 3 - dopiero w domu zauważyłem, że zdjęcie jest raczej nieostre ☹ 17.9 17:18
    • TomKann #20 · Nr 4 17.9 17:18
    • TomKann #20 · i prawe 17.9 17:19
    • TomKann #20 · i jeszcze taki ładny 17.9 17:19
    • TomKann #20 · i taki dziwny 17.9 17:20
    • TomKann #20 · i wszystkie czerwone razem w kuchni 17.9 17:20
    • serec #46 · Pomarańczowożółte w mojej opinii. Jak na schyłek wysypu bardzo ładny zbiór. 17.9 17:30
    • Lisiczka #4 · Opłacało Ci się. Piękne grzyby 17.9 18:00
    • Mikele #12 · 👍😃😀 He he he Jak ja to uwielbiam " Odpoczywam od lasu !!! " A jednak nie da się 😀😃👍🏅🏅🏅
      Pozdrawiam wszystkich zapaleńców grzybowych 17.9 18:27
    • TomKann #20 · To się chyba nazywa uzależnienie 🤔 17.9 18:35
    • Gucio #126 · Gratuluje. Super kozaczki.Mnie się wydaje też że prawie wszystkie kozlarze pomarańczowozolte chyba pozatym z zdjęcia nr.3 on ma trochę inny ogonek ale jaki to konkretnie czerwoniaczek? Może być kozlarz czerwony osinowy choć też wydaje się troszkę inny ma ogonek.Najbardziej do tego pasuje kozlarz czerwony dębowy.Ja generalnie to odróżniam te po osinach od brzozowych czyli pomaranczowozoltych . 17.9 18:46
    • Katarzyna #54 · Ciągnie wilka....🍄🙂 17.9 19:25
    • TomKann #20 · Gucio, no właśnie z tym ze zdjęcia nr 3 miałem największe wątpliwości. On znajduje się także na wierzchu w koszyku. Tak jak zauważyłeś ma trochę inną nakropkę 🤔 na trzonku + kolor kapelusza jest bardziej czerwony, intensywniejszy. Nie mam doświadczeń z tego typu koźlarzami i wiem, że na zdjęciu ciężko oddać tą czerwoną barwę. 17.9 19:50
    • dzidek #279 · Zdjęcia 1.2.4 - koźlarze pomarańczowo żółte. Nr 3 koźlarz czerwony. Dębowy ma bardziej bordowy kapelusz i inny kolor trzonu. Pozdrawiam 🙂 17.9 20:12
    • TomKann #20 · Dzięki Dzidek za wyjaśnienia. 17.9 20:43
    • Villain #162 · Bardzo mnie to cieszy, że w końcu znalazłeś.. 🙂 17.9 21:27
środa 15.WRZ
Adriatika
doniesień: 4 / 1🏆
(20/h) Koniec wysypu, prawdziwki w 100% robaczywe niewiele podgrzybka dużego, starszego. Młodego grzybka brak.
wtorek 14.WRZ
Monika 38_NN (bez logowania)
(25/h) Mały wypad po pracy i mało ale śliczne okazałe i zdrowe pół suszarki zapełnione mam nadzieję że spadnie deszcz i Podleśne małe śliczności które zostały w lesie las suchy bardzo wszystko trzeszczy
2021.9.14 06:36
przedwczoraj
Inferr
doniesień: 6 / 1🏆
(40/h) Las sosnowy, głównie podgrzybki (90%), kilka prawdziwków i kilka sitarzy. Bardzo dużo z lokatorami, trzeba w lesie przeprowadzać wstępną "obróbkę skrawaniem", żeby przynieść tylko części niezamieszkane.
środa 15.WRZ
Gugi
doniesień: 109 / 5🏆
(30/h) Yhyhy jeszcze troche obolały po dniu poprzednim ale było mus wyskoczyć do przydomowego lasku w celu kontroli stanu opieniek. Niestety ilość stanowisk i ilość w porównaniu rok do roku 80% mniejsza ale i tak półtora koszyczka sie nazbierało (chociaż przez te temp od soboty juz byly srednie i duze tak szybko poleciały) w sumie z 3 piekńków. Do tego bedac w puszczu nie mogl nie sprawdzic jak wyglada sytuacja w chaszczorkach i liściorkach 😁 efektem czego było 18prawusków zdrowych plus 50-60 czerwonych ślicznot (tutaj sytuacja ilościow rok do roku również drastycznie spadła o jakieś 70%)

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • seBapiwko #146 · To dopiero 15 września. Miejmy nadzieję, że ten rok nie będzie aż tak trefny, żeby to miał już być koniec. Do jasnej cholery 🤪. 15.9 21:31
    • Gugi #109 · 😉 15.9 21:35
    • Gugi #109 · 😉 15.9 21:36
    • Gugi #109 · 🥰 15.9 21:36
    • Gugi #109 · ☺ 15.9 21:37
    • Gugi #109 · 🤪 15.9 21:37
    • Gugi #109 · 🤨 15.9 21:38
    • Gugi #109 · 😛 15.9 21:39
    • Gugi #109 · 😏 15.9 21:39
    • Gugi #109 · 🙃 15.9 21:40
    • Gugi #109 · 🤪 15.9 21:40
    • Gugi #109 · 😋 15.9 21:41
    • Gugi #109 · 😃 15.9 21:41
    • Gugi #109 · 😀 15.9 21:42
    • Gugi #109 · 😚 15.9 21:42
    • Gugi #109 · 🤫 15.9 21:43
    • Gugi #109 · 🤭 15.9 21:43
    • Gugi #109 · 😌 15.9 21:44
    • Gugi #109 · 🧐🤓🥸 15.9 21:44
    • Zapaleniec S-c #110 · Chyba muszę na D.Górniczą uderzać na grzybasy bo widzę że są . 15.9 21:48
    • Gugi #109 · Sebuś ja za pare dni wyjazd do pracy nad morze na 3 tygodnie to dla mnie juz bedzie pech i po sezonie 15.9 21:50
    • Gugi #109 · Zapaleńcu niewiele ale coś tam rośnie w porownaniu do poprzednich lat to słabiutko powinny być kosze po rączke pełne ale coś w tym roku nie mogą ruszyć na bogato 😪. Aczkolwiek zapraszam pobuszować możesz 😁 15.9 21:54
    • K a l e t n i K #141 · Gugi głowa do góry za trzy tygodnie to się dopiero rozkręci 😂a może nad morzem coś się znajdzie 🌲👏👏👏🌲 15.9 22:49
    • Gugi #109 · Nie bedzie czasu adas praca praca praca po 12 godzin 😪 15.9 23:16
    • Teśka #60 · piękny zbiór i fotki, pozdrawiam 16.9 09:46
    • Lisiczka #4 · To nie może być koniec 😱😱😱 17.9 18:03
środa 15.WRZ
Pepe/Pyjter
doniesień: 11 / 1🏆
(30/h) 90 proc podgrzybek reszta maślak/borowik zbierane w kilkunastu miejscach podczas jazdy rowerem. Lekki zawód z powodu jakości grzybków... Myślałem że po niedzielnych burzach tam będzie lepiej. Brak młodzieży. W ilości podaje grzybki zdrowe, plecy bolą od schylania, 70 proc. odrzut- spleśniałe, robaczywe, zjedzone przez ślimaki. Ale 26 km rowerkiem w tej scenerii było warto.
poniedziałek 13.WRZ
Pandemonic
doniesień: 5
(10/h) 8 kozaków, 1 podgrzybek i 1 kania. W lesie sucho
poniedziałek 13.WRZ
Luc-jan
doniesień: 2 / 1🏆
(30/h) Poniedziałek . Po niedzieli cóż można się spodziewać w lesie ale dawno tam nie byłem więc jadę . Na miejscu niespodzianka co kilkanaście kroków podgrzybek Myślę fajnie . wracam do samochodu a z drugiej strony idą panowie z koszami zapełnionymi po brzegi i kapeluchy prawych większe od mojego wiadereczka. Nic idę w tamtym kierunku i niespodzianka na fotce ogólnie niecałe trzy godzinki
środa 15.WRZ
seBapiwko
doniesień: 146 / 7🏆
(50/h) Wyprawa na podgrzybka. Aut kupa, podgrzybów też ale dopiero od 2km w głąb lasu. Co z tego skoro grzybki już pożarte przez robale, ślimce, niektóre podpleśniałe, inne podsuszone i podwiędnięte.
Zebrany co piąty, a z tego w koszyku lądował co drugi.
Zebrano też trochę kotletów. Czerwieniejące w lesie głównie robaczywe, kanie na łące zdrowe i pachnące 😉. 4 młode prawdziwki na wpół robaczywki.
No i pół koszyczka opieńki jak się okazuje miodowej, a nie często z nią mylonej ciemnej.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • seBapiwko #146 · Kotlety. 15.9 20:40
    • seBapiwko #146 · Opieńki 😉 15.9 20:41
    • Gugi #108 · Pieknie poszalales widze 😁 15.9 20:50
    • AWERS #49 · 50/h to sporo jak na te suchoty👍 Kotlety z kani pychota, smacznego😋 15.9 20:54
    • potoksc #29 · Opieńka najlepsza na kotlety mielone 😋 15.9 21:29
    • K a l e t n i K #141 · seBapiwko jasne ze dobry wynik jak na dziś i jeszcz jak szukałeś w nowym miejscu to dopiero ładnie nakosiłeś 🌲👏👏👏🌲 15.9 22:51
    • Teśka #60 · Fajnie nazbierałeś, pozdrawiam 16.9 09:50
    • Yaga #79 · Super zbiór:) i już opieńki..ho,ho... 16.9 14:45
wtorek 14.WRZ
Zibi dr.
doniesień: 1
(15/h) 5 prawdziwków (młodych), 15 podgrzybków 4 koźlarze, 20 maślak siciarz. W lesie sucho jak pieprz - sporo ludzi. Nie zabrałem - 3szt. starych i robaczywych prawdziwków.
środa 15.WRZ
fruwaj
doniesień: 1 / 1🏆
(200/h) W 99% podgrzybek (niestety w zdecydowanej większości popękany i napoczęty przez ślimaki i inną zwierzynę leśną), kilka prawdziwków, maślaków, zajączków i brzozoków.
wtorek 14.WRZ
Nika
doniesień: 111 / 5🏆
(150/h) Witajcie 😊. Las sosnowy z domieszkami brzozy. Mchy, mchy i porosty. Są też i trawy, co widać po moich dzisiejszych zbiorach. W lesie niestety sucho, brak deszczu dobrze nie wróży dla grzybów. Sporo ich jeszcze rośnie, choć słoikowców bardzo mało. Prym wiodą podrośnięte podgrzybki, często popękane kapelutki mają. Sporo jeszcze maślaków pstrych, choć już nie tak ładne jak w sobotę. Kilka kurek dosłownie dało się złapać. Bardzo dużo przerośniętych prawdziwków, niektóre u schyłku życia jako modele zapozowały. Cudowne koźlarze pomarańczowe i białawe - radość wielka 😊
... szerzej o tym grzybobraniu ... Pobudka znów o 3.15 🥴. Wstajesz jak zombie , pijesz kawę i myślisz : po co mi to? . Drugi dzień z 3 tygodniowego urlopu - pierwszy spędzony w pracy 🤬, drugi ,pobudka w środku nocy. Chyba trochę nie tego jestem 😂. Sami wiecie jak to jest... Szepty , podszepty, tęsknota do tej adrenaliny, gdy pierwszego grzyba znajdziesz... I ten spokój, odpoczynek psychiczny, chociaż fizyczne zmęczenie daje się we znaki. Prawdziwki malutkie pojawiły się pierwsze. Jest dobrze.. Nucisz sobie : moje serce to jest muzyk... i patrzysz : podgrzybki . Biedne, spragnione, kapelusze popękane... Trza brać, w domu im lepiej będzie 😆. Idziesz, schylasz się, przykucasz, zbierasz i się cieszysz. Nagle trafiasz w miejsce, gdzie rosną prawdziwki. Stare prawdziwki ... Myślisz, kurczę, nikt tu nie zbiera? Stawiasz koszyk w okratkowym kolorze, masz odnośnik, widzisz grzyby, i wiesz gdzie wracać 😉. Robisz zdjęcia. Niektóre borowiki zostają na miejscu , niektóre nogi tracą i wpadają do koszyka. I tak co chwilę. Mnóstwo dorosłych prawdziwków, które się rozpadają od samego patrzenia 😉. Są i podgrzybki, wiele nadgryzionych przez ślimory - ale to także ich grzyby i ich las. Generalnie w podgrzybkach mało robaków, nogi prawdziwków przeważnie same chodzą 😉. No i kozaki, z nich są debeściaki. Kolor do jesieni przystosowują 😉. Godzina - dwa koszyki. Powrót do samochodu, kawka i w las. Cicho, cudownie, sosny skrzypią - a ty sobie myślisz o niebieskich migdałach. Na szczęście ludzi niewiele - ale są. Fajnie się zbiera, choć przyznać muszę - że mój cudny koszyk to strzał w stopę 😉. Napełniony grzybami - ciężki jak diabli 🤪. Jest i łyżka dziegciu w tym miodzie - niektóre kawałki lasu poranione przez wycinki - ale grzyby rosną i tam. Na przekór tej destrukcji. I nadchodzi moment, kiedy obierki z grzybów wrzucasz do koszyka a grzyby w mech 🤣 , no i udajesz, że grzybów nie widzisz 😎. To sygnał, że dość tej grabieży leśnego runa 😉. Dla wszystkich starczy. Powrót do domu. Do obróbki 🥴. Oczywiście tradycyjnie cześć spora, a nawet bardzo spora rozdana, uff... Znów dwie suszarki chodzą, zamrażarka zaopatrzona i słoiczki równo ustawione. Chwilowo chyba mam dość 😉. Na chwilę 😉. A, zapomniałam dodać, że policzyłam prawdziwki - 122 , kilka jeszcze , mimo obróbki w lesie - odeszło do odpadów bio, 6 borowików sosnowych - zdrowych 😄, oprócz jednej nogi, podgrzybki w przewadze zdrowe, kozaki zdrowe 😊. I jeszcze do statystyk ująć muszę dwie szyszki i trzy gałązki wrzosu 😁. Dobrej nocy 😴🌙✨

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Nika #111 · Są ❤ 14.9 21:42
    • Nika #111 · Nic tylko się zapatrzyć.... 14.9 21:43
    • Nika #111 · Wędrówki koszyka 😉 , nie jednego... 14.9 21:44
    • Nika #111 · Ach... 14.9 21:45
    • Nika #111 · Modelowe love 🤎 14.9 21:46
    • Nika #111 · Te były najpiękniejsze 💓 14.9 21:47
    • Nika #111 · Temu się należy pojedyncze miejsce 🧡 14.9 21:49
    • Nika #111 · Finał... 14.9 21:49
    • Tomek.W. #4 · Gratuluje zbiorów :) Koszyk do zbierania grzybów - rewelacyjny :) 14.9 21:50
    • Nika #111 · W domu... 14.9 21:50
    • Nika #111 · A co żeś ty mi tutaj znowu przywlokła?! 🤣 14.9 21:51
    • Zenobia ze Szczecina #85 · Pięknoty, pozdrawiam 😀 14.9 22:12
    • Zapaleniec S-c #108 · Fota na głównym -Mega , zbiór super i fotki . 14.9 22:12
    • Lisiczka #3 · Piękny prawdziwy z głównego foto... 14.9 22:16
    • Lisiczka #3 · A koteł najlepszy 14.9 22:18
    • serec #46 · Ten różowy koszyk to chyba specjalnie na sosnowe zamówiony :-) 14.9 22:22
    • dzidek #278 · Chcę mi się takiego sosnowego lasu na piachach. Ale na razie uderzę znowu w swoje buki. Sosnowy wymiata....i kotek 😊 14.9 22:26
    • Yaga #78 · W samo sedno,w samo sedno.Ja ostatnio na dwie zmiany(rezerwat rano i po południu normalny las),by tę adrenalinę poczuć i jednocześnie psychę wyspokoić. Ale ja ze śpiewem"Jesteś szalona..."😅,czasem takie mam zaśpiewy:).NIKO, cudnie nazbierałaś i te sosnowe(zazdro)😍.Wędrówki koszyka,czyli przesypka,dosypka i nadsypka😄obowiązkowo muszą być przez cały sezon:).Pozdrawiam serdecznie🥰😘.Ps.mina Fufy cuuudowna:) 14.9 22:27
    • whispi #98 · Nika gratulacje 😁 Wiem o czym mówisz, urlop i wcześniej wstaję niż do pracy 😂 Twój koszyk rewelacja. Piękny 😁 14.9 22:38
    • Gregforet #13 · Kurteczka😲 14.9 22:42
    • Smoczyca #25 · 🥇🏆💗💕Jak dobrze że mogłam „śledzić” na bieżąco Twoje dzisiejsze grzybokosy bo inaczej zbierałabym własny opad szczeny z podłogi ... a tak to choć częściowo byłam przygotowana 😉 Oczywiście jako wisienka jak zawsze Twoje kolaże (których w lesie nie robisz 😝 no pacz 🤔😋) i opis cudny ... i w tym przypadku „co się zobaczyło to się nie odzobaczy” ma zupełnie inny wymiar 😍 ... Koszyk genialny, przynajmniej nie wtapia się w otoczenie (a pięknie komponuje) i to ogromny plus, bo ja czasami jak już swoje koszyk ma, zostawiam go i zataczam kręgi (swoją drogą musi być ciekawy widok dla przypadkowego obserwatora jak z samą kosą 😉 ktoś lata z obłędem w oczach po lesie 🤣) i czasami bywa że zimny pot obleje bo przecież miał być tu! a nie ma 😱🤣 a taki okratek aż krzyczy z daleka TU jestem! 😎 + „jestem widoczny, jestem bezpieczny” 😁 To kiedy następny wypad? (ma być 3 dni deszczu 😁👌) Odpoczniemy sobie zimą o ile oczywiście np. nie będziemy lepić setki pierogów z ... grzybami 🤣👍 Buziaki 😘💕💗Ps. Yaga mnie ubiegła z „jesteś szalona 🤣🎶”💗 14.9 22:45
    • Tomek G #452 · Fajny urlop. Ja za tydzień zaczynam taki trzytygodniowy urlop czyli w lesie tylko może być brak grzybów z powodu suszy. Gratuluję zdobyczy leśnych i życzę powrotów z pełnym koszem grzybów. 14.9 23:25
    • Tilion #25 · Super opisane, normalnie jakbym tam był ;) tak, taki spacer to relaks w czystej postaci, nawet jak koszyk już ciężki. Pozdrawiam! 15.9 00:42
    • K a l e t n i K #140 · no to mi się podoba koszyk,podgrzyby,kotek🥳,opis wspaniały aż się uśmiałem😂super buszings
      🌲👏👏👏🌲 15.9 01:55
    • Heno #77 · Przepiekne zdjecia grzybkow i lasu Ilosc grzybkow tez godna, opis wyjazdu bardzo plastyczny.Nie dziwie sie ze wstajesz na grzybki o 3 rano Pozdrowka 15.9 07:19
    • seBapiwko #145 · Wszystko już tu zostało napisane. Bomba 💣💥! 15.9 09:01
    • Katarzyna #53 · Szok pięknie urlop wykorzystany na maksa nawet w pracy 🍄😀 15.9 09:05
    • niszczu #111 · Piękne grzyby. Gratulacje! Wstawanie w środku nocy - norma dla tak zdrowo grzybniętych jak my. Las o świcie, gdy słońce dopiero wschodzi, wynagradza wszelkie niedogodności. Najgorzej jest po powrocie, gdy dodam doniesienie i w końcu muszę usiąść do przerabiania grzybów - wtedy w mojej głowie też często rodzi się pytanie - i po co mi to było? Na szczęście często grzyby oddaję... Pozdrawiam serdecznie! 15.9 10:04
    • Gucio #125 · Gratuluje. Fajne okazy. 15.9 11:37
    • Fungia #42 · Niko jak ja to wszystko rozumiem. Od kilku dni już rozmyślałam jakby do lasu się wybrać, przecież tam na mnie same niespodzianki czekają. Widziałam je dokładnie i te w Alei Borowikowej, i w brzozach, przy drogach leśnych, niektóre w zielonych mchach ukryte i te liśćmi przykryte.
      W końcu wczoraj od razu po pracy pojechałam i tak samo późnym wieczorem zadałam sobie pytanie: po co mi to było?
      Relacja jak zwykle urocza a kolarze przepiękne:)
      🥰😊😄 15.9 18:25
    • Nika #111 · Bardzo Wam za miłe dopiski dziękuję 😊 . Jutro chyba rejony górskie 🤔. Chociaż nie wiem, czy jestem już na to gotowa 😉 16.9 20:12
    • Villain #162 · Ja tam wolę Marcinki :).Super wyprawa i opis jak zwykle rewelacyjny :) 16.9 20:52
    • Nika #111 · Villain , a Ty wiesz , że ja też wolę marcinki 😊 17.9 20:27
środa 15.WRZ
Tomek.W.
doniesień: 5 / 2🏆
(40/h) Kolejny wypad na grzyby :) Z nadzieją na dobry wynik, tak jak kilka dni temu. Pogoda owszem przyjemna (słonecznie, ponad 20C), niestety jak się okazało grzybów coraz mniej. Praktycznie brak małych, nowych - większość to 2-3 dniowe średniej i dużej wielkości (podgrzybki, maślaki). Grzyby spękane - co świadczy braku deszczu - który jeśli szybko się nie pojawi - będziemy mieć po wysypie. Czy będzie kolejny w październiku ? :). Mimo wszystko wypad udany, a spacer po lesie przyjemny :)
poniedziałek 13.WRZ
Judas
doniesień: 4 / 1🏆
(40/h) Pozazdrościłem Zapaleńcowi S-c prawych i co sił w nogach ruszyłem o świcie w las. Niestety chyba nie do tego samego lasu trafiłem;). Dwie godzinki w lesie -wynik- 80 podgrzybków. Dwóch borowików nie liczę /jeden z nich na zdjęciu/ ponieważ była tylko "obudowa" a środek pusty. Dalej sucho w lesie.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Lisiczka #3 · Ach te poszukiwania. Też miałam takie wrażenie w niedzielę że to nie ten las co u Zapaleńca. Ale też Jaworzno. Szukamy dalej😅 13.9 21:07
    • Heród #5 · Zapalenie to mistrz ale życzę udanych poszukiwań 13.9 21:13
    • Judas #4 · Dzięki za otuchę. Powierzchnia lasów w Jaworznie to ok. 5600h czyli mniej więcej tyle co cała powierzchnia Legnicy :). 13.9 21:35
    • Zapaleniec S-c #108 · Ps . przeczytaj wiadomość ,może będzie lepiej ?. 13.9 21:46
    • Lisiczka #3 · Jakbyśmy robili hektar na dzień to za 560 dni to rozkminimy. A jakby to podzielić na pół to w 280 machniemy. Hehehe 13.9 21:46
    • Lisiczka #3 · Ale podpowiedzi też warto brać pod uwagę 😁 13.9 21:52
    • Judas #4 · Zapalaniec S-c Wielkim Człowiekiem Jest 13.9 22:59
poniedziałek 13.WRZ
Krzysztof J. (bez logowania)
(60/h) Dwie godzinki spaceru z ukochaną żonką po Jaworznickim lesie w okolicy Sosiny i o to jego efekty, przepiękne podgrzybki.
2021.9.13 12:27

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gajowy #29 · Jak one są piękne to jo je ślepy 😁😁🤣🤣 jedź na Krupę tam są piękne podgrzybasy👍👍 13.9 13:03
    • ALEX 777 #26 · Gratuluję udanego zbioru 😁👍
      Gajowy piękno jest pojęciem względnym 😁👍 13.9 14:30
środa 15.WRZ
Zapaleniec S-c
doniesień: 110 / 3🏆
(9/h) Pomimo wszystkich za i przeciw , jak na świra grzybowego przystało po godzinie 17 do lasu sosnowego suchego jak pieprz grzybki wyzbierane bo turystów coraz więcej i niestety śmieci też .Dwie godziny metody ringowej przyniosło niestety marny efekt w postaci 6szt . borowika szlachetnego , 2szt kozaka babka i 11 szt. podsuszonego podgrzybka brunatnego . Prawdziwków znalazłem sztuk 20 ,ale sześć tylko nie zajętych robalami ,znalazłem trochę rydzy które też musiały zostać w lesie , deszcz w "Puszczu" potrzebny jak kompot do obiadu . Grzybki oddane osobie co uwielbia grzybową . Pozdrawiam Państwa !

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Zapaleniec S-c #110 · Ten o dziwo był zdrowy ! 15.9 20:15
    • Zapaleniec S-c #110 · I taki filharmonista ! 15.9 20:16
    • Zapaleniec S-c #110 · Taki ! 15.9 20:17
    • Zenobia ze Szczecina #85 · 17 to już prawie ciemno 😜 fajne zdobycze. Pozdrawiam 15.9 20:18
    • Zapaleniec S-c #110 · Podgrzyb ! 15.9 20:18
    • Villain #162 · A gelynder TY w grziby pomalował :)??? 15.9 20:19
    • Zapaleniec S-c #110 · Takie grzybasy ! 15.9 20:20
    • Zapaleniec S-c #110 · Takie dwa Bronki ! 15.9 20:21
    • Zapaleniec S-c #110 · Villain na gelynder rzuciłem delikatny subtelny motyw grzybowo-chrustowy . 15.9 20:24
    • Gucio #125 · Gratuluje. Super. 15.9 20:24
    • TomKann #19 · Deszcze idą, temperatura też idzie, ale w dół ☹ 15.9 20:28
    • K a l e t n i K #141 · dobrze że ringami bo zygzakiem było by poława zbioru i wtedy by było marnie a tak jest grubo na wypasie🌲👏👏👏🌲 15.9 20:28
    • Zapaleniec S-c #110 · Takie zostawały w lesie ,niestety ! 15.9 20:35
    • AWERS #49 · Wiedziołech, że gelynder bydzie w grziby🤣 Jutro i późnij mo loć, bydzie dobrze👍🍄🍄 15.9 20:48
    • whispi #98 · Ważne że dzień w lesie zaliczony 😁 15.9 20:48
    • Yaga #78 · Ale masz wymagania...pomidorowa beee..,kompot do obiadu..Fajnie,że zawsze coś wpadnie:)),pa,pa.. 15.9 20:57
    • Villain #162 · Nojlepi to żurek z grzibami:)..byle niy z gelyndra :)))) 15.9 21:08
    • AWERS #49 · Villain..żurek to ino gorole jedzą, u nos źre się ŻUR👍a nojlepij z bratkartoflami😋no i grziby tyż gynał, dyć mosz recht...byle niy ze gelyndra😂😂😂 15.9 21:23
    • Zapaleniec S-c #110 · AWERS żurek od żura tak samo się różni jak bułka od żymły . 15.9 21:54
    • AWERS #49 · Zapaleniec, wiem..👍 Bez różnicy i bez uprzedzeń z mojej strony, tak godali jak byłech bajtlym..na wesoło😁 W każdym razie czy żurku, czy żuru jak bydzie to smacznego😋 Pozdrawiam 😉 16.9 04:29
    • Katarzyna #53 · Panowie gotują 🍄😀 16.9 08:43
    • Teśka #60 · Jak zwykle okazy atlasowe, gratuluję. A propo chrustu to we Krupskim Młynie jest tego sporo, idealny do palenia, pozdrawiam 16.9 09:53
    • Heród #5 · Pozdrowienia z Małopolski czekamy na deszcz 16.9 10:53