© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Dużo podgrzybków od małych do średnich, dużych brak. Połowa robaczywe. Dwa rydze. Sporo gąsek zielonych i zmiennokształtnych w grupkach po kilka sztuk. Wodnicha późna dużo i chyba nikt nie zbiera. Widziałem, że co jakiś czas ktoś sprawdzał co to ale zostawiał. Generalnie znajdowałem dużo gąsek zielonych i zmiennokształtnych, które ewidentnie ktoś weryfikował i w końcu zostawiał. Dożo sitarzy ale jak zwykle praktycznie wszystkie robaczywe więc w końcu odpuściłem. Dużo niejadalnych grzybów.
Pełno lisówki i nawet w jednym miejscu zobaczyłem, że ktoś wyrzucił kilkadziesiąt sztuk na szczęście chyba jakiś prawdziwy grzybiarz go uświadomił co zbiera. W lesie przepięknie. Pełno słońca podkreślającego urok tego lasu. Ludzi zdecydowanie mniej niż w zeszły weekend.