© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Inwazja podgrzybków. Sporo gąsek zielonych. Kilka maślaków. Trzy prawdziwki Strasznie mnie ciągnęło do lasu. Namówiłam męża i pojechaliśmy 200 km w jego rodzinne strony. Miałam taki niedosyt po poprzednim wypadzie miesiąc temu kiedy grzybów było mało i w sumie wylądowały w koszu na śmieci. Tym razem połowa nadawała się do obróbki. W rezultacie 12 słoików marynowanych podgrzybków, worek na mrożenie i pełna suszarka. Jak dla mnie imponujące zakończenie sezonu