© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
W zależności od szczęścia/miejsca albo długo nic albo kilkanaście w niewielkiej odległości od siebie. W lesie mokro, ludzi mało, ale sporo śladów ich obecności dzisiejszej jak i sprzed kilku dni. Praktycznie same podgrzybki i tu też w zależności od miejsca - albo zdrowiutkie albo robaczywe (w domu przy dokładniejszym sprawdzeniu jeszcze sporo z pasażerami, mimo, że nic by na to nie wskazywało). Kurka sztuk 1. Prawdziwek sztuk 1, ale nie było co z niego zabierać.
Tak czy inaczej jak na listopad to nie mogę narzekać :)