© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Dziś w Lesie Ratyńskim już nie tak hurra-optymistycznie, jak wczoraj w Mokrzańskim. Trafiłam na kilka koźlarzy puchatych (Leccinum albostipitatum) i kilka maluchów chyba topolowych. Coś tam się dzieje, w sensie, że rosną czernidłaki wszelakie czy maślanka i inna drobnica, ale bez szału. Grunt że mokro:) Uwaga na kleszcze, jest ich masa! Pozdrawiam:)