© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Dziś (czyli wczoraj 😉) wybrałem się sprawdzić kilka moich miejscówek na smardze stożkowate. A dokładnie to cztery. W dwóch nie było nic. W jednej gdzie zdarzało się po kilkadziesiąt sztuk były tylko dwa. W tym ten jeden jedyny wyglądający tak jak smardz stożkowy powinien właśnie wyglądać 😀 Z czwartą miejscówką wiązałem największe nadzieje, bo odkryłem ją raptem rok temu, a naliczyłem się wtedy 200szt. małych smardzyków ( tak tak, dwieście 😁). ...I były! Spokojnie mogło być ich i sto! Niestety prawie wszystkie nie większe od najmniejszego paznokcia u dłoni, do tego zasuszone na amen.
...takie malutkie, brązowe, pomarszczone kamyczki 😕