© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Zachecona doniesieniami Niszcza, wypad na godzinke przed wieczorem nad Wisle, w poszukiwaniu plomienicy i boczniakow... 😉. Tymczasem bylo tylko mizernych kepek plomienicy, takich po zakedwie pare osobnikow, do tego kilka pojedynczych lub podwojnych grzybkow samotnie wyrastajacych z pnia. Eh, gdzie te wielkie, dorodne kepy..? Przeciez pogoda sprzyja, wilgotno i cieplo 😆. Przy okazji juz po zmroku przy latarce odwiedzilam tez swoja kepke na przedpolach Kopca (z poprzedniego wpisu) - i tu tez rozczarowanie, mimo ze tam grzybkow kilkadziesiat pozostaly malenkie, i zaczely juz podsychac 🙁.. (?)