duża wersja fotografii z doniesienia

fotografia z grzybobrania
© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Dzisiaj wcześniej póki strzyżaki śpią 🙂Najpierw tam gdzie strumyk i faktycznie miejscami wilgotno ale poza pojedynczymi gołąbkami, jedną malutką kani, boczniakami i schyłkowymi mleczajami kompletne zero 😬 zagajnik brzozowy obczajony po drodze, puściuteńki, jedna wielka sahara ☀️☀️☀️ Cóż było robić... powrót tam gdzie wczoraj ale z drugiej strony, bez koszyczka bo jakoś zapał mi siadł 😕😬 Na dzień dobry dwa słuszne podgrzybki, jeden kozaczek brzozowy i trzy prawe, jeden w stanie rozkładu, drugi zaanektowany przez ślimaka (swoją drogą mam wrażenie że w tym roku te ślimaki jakieś ogromne brrr)
trzeci obgryziony ale zdrowiutki 😅😍 później różne lasy i nic, poza kolejnymi wycinkami 😕 i niestety nie można tego inaczej nazwać jak dewastacją, zryte poszycie, wszędzie gałęzie, metrowe rowy tam gdzie był mech i miejsca prawdziwkowe 😡😡😡😡 Jak już nogi odmówiły posłuszeństwa i zdecydowaliśmy że powrót, to nagle duet, obok sobie koźlarz bruzdkowany i podgrzybek zajączek 🙂 Przy wyjściu z lasu kolejny podgrzybek i kozak czerwony (bez fotki bo go kopnęłam 😅 tylna straż uratowała zdobycz 😘) Na koniec polanka po wyciętych świerkach z kilkoma sosnami a tam dwa szmaciaki, ale jakie 😱😱😱 ekosiateczka za mała na jednego, poszedł do torby 🥴 drugi do siateczki bo na kawałki 🙂 Zadanie na dzisiaj wykonane... sosik z mieszanych grzybków 😁 W lesie sucho a na dodatek upał jak w lipcu, bez opadów ten sezon będzie masakrycznie słaby.... pozostaje cieszyć się wspólnymi spacerami i tym co uda się dojrzeć 🙂🌲💚 Pozdrawiamy wszystkich marzących o pełnym koszyku... W@V 🙂