duża wersja fotografii z doniesienia

fotografia z grzybobrania
© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Po badaniach i wizycie u dentysty siadłem na skuter, by odbyć przejażdżkę w ten ciepły dzień. Trochę zwiedzania, trochę spaceru i pierwsze grzyby tego roku.
Wczoraj spacer nad Świdrem nie przyniósł grzybowych zdobyczy. Dziś spacer w okolicach Rezerwatu Jedlina też nie przyniósł grzybowych obserwacji, nie udało się też znaleźć ucha bzowego na podmokłych terenach przy rzeczce Mieni. Jadąc polną, gruntowa drogą, dostrzegłem pnie po ściętych, potężnych topolach. Coś mnie tknęło, by im się przyjrzeć... No i mam pierwsze w życiu zimówki. Pierwsze boczniaki, których nie kupiłem. Bogatego grzybowo roku życzę.