duża wersja fotografii z doniesienia

fotografia z grzybobrania
© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Witam! Dzisiaj od rana piękne słońce ☀️, co prawda we Wrocławiu ciut śniegiem popruszyło, jednak to dopiero od niedzieli ma porządnie padać. listopadówa zima w lesie zaskoczyła mnie nie mniej niż kierowców na letnich oponach. Wszystko przykryte białym puchem jedynie na leśnych drogach, gdzie śnieg nie potrafił ukryć się przed słońcem, widoczne były grzyby. Do koszyka trafiło kilkadziesiąt wodnich późnych (co druga była jakaś rozlazła) i podobnie kilkadziesiąt pieprzników trąbkowych. Po lesie mimo śniegu też próbowałam pochodzić, przecież jechałam tu ponad godzinę.
Eekty owszem były: dwa stare podgrzybki, spodnie przemoczone do kolan i woda chlupiąca w butach. Najgorsze jednak były te głosy, które cały czas słyszałam w głowie: jesteś co najmniej szalona... Pozdrawiam :)