duża wersja fotografii z doniesienia

fotografia z grzybobrania
© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Przyszedł ten czas, żeby opuścić typowy las, a wybrać się w podmiejskie chaszcze i zalesienia. Ponad 2 godz., znalezione 2 skromne stanowiska płomiennicy zimowej, niektóre całkiem wyrośnięte (największa ze zdjęcia głównego 8 cm średn.). Zebrałem ponad 50 szt., do statystyk tym razem dzielę przez 5 (a nie jak zwykle przez 10), bo "maluchów" nie zbierałem, niech podrosną. Do tego 4 uszaki bzowe.
Po doniesieniu M. Wertera miałem niewielką nadzieję na czarki - tych jeszcze nie ma. Albo za wcześnie, albo - co mnie zaskoczyło - za sucho: spory odcinek drogi przeszedłem korytem potoku, gdzie nie było ani śladu wody.