duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
A już miałem dać spokój z grzybami, ale siła wyższa. Spędziłem ostatnie 2,5 tygodnia na kwarantannie w domu i musiałem pojechać do lasu żeby pochodzić sobie. A tu taka niespodzianka, pierwszy raz w życiu zbierałem mrożone podgrzybki. Może niezbyt dużo, jakieś 50 sztuk nadawało się do słoiczków, reszta albo robaczywa, albo spleśniała. Nie mniej po koronoświrusie spacer przedni.