Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 40km od pierwszego na liście

czwartek 28.WRZ
Jarek6111
doniesień: 50 / 5🏆
(30/h) Z grzybków głównie maślaki i sporadycznie Kozak siwy czekamy nic innego na razie nie wyszło zauważyłem parę gołąbków dwa muchomorki totalna bida i zaczyna się robić sucho
piątek 24.LIS
bazylia
doniesień: 361 / 27🏆
(5/h) Hej🙂Okienko pogodowe... Nie pada, nie wieje, słońce świeci i temperatura w plusie.... Coś pieknego💚Spacer ze Stasiem i Hoshim po bukach.... Namówiłam, że po boczniaka, po szmaciaka i może po prawdziwka...😜No i pierwszego, drugiego i trzeciego borowika, który rósł dokładnie tam, gdzie postawiłam koszyk znalazł Stachu... Fajnie, fajnie, ale już myślałam, że kierunek okulista, bo nic nie widzę 😉Za kilka chwil już ciśnienie wróciło do normy... 8 ceglasi w miejscu, gdzie wystartowałam w tym sezonie i 5 prawdziwków na miejscówkach Top secret...🙃Na głównym moje🙂 dodaj grzybobranie
    • bazylia #368 · Staszka, fajny grubas🙂 24.11 18:15
    • bazylia #368 · I kolejny... 24.11 18:19
    • bazylia #368 · Ten, mój 💚 24.11 18:21
    • Tadeusz z Gdańska #52 · Rudo i złoto, a w wielu miejscach buro i biało 24.11 18:23
    • bazylia #368 · Tak na szybko...😄 24.11 18:24
    • bazylia #368 · I ceglasie bidulki.. 24.11 18:26
    • bazylia #368 · Takie maluchy rosną. 24.11 18:27
    • AŻet #77 · Przepiękne, aż nie chce się wierzyć, że z końca listopada👍 24.11 18:32
    • bazylia #368 · Trochę inne ujęcie... 24.11 18:38
    • bazylia #368 · I pieniek🙂 24.11 18:43
    • Chytra Merry #363 · Ale cudności listopadowe, aż tęsknię za lasem. Pozdrawiam serdecznie i gratuluję 24.11 18:43
    • whispi #191 · Przepiękne, cudowne, jak z bajki o wrześniu w listopadzie 😍 Bazylko potrafisz rozweselić serducho 😘 24.11 18:51
    • Gucio #253 · Gratuluje. Super, dzieje się w Twoich miejscówkach. Sliczne grzyby i aż ręce trzęsą mi się i nie ze starości ani zimna tylko do nożyka, koszyka i spaceru po lesie 24.11 19:08
    • bosman #247 · Wow 😲. Koniec listopada a u Ciebie prawdziwki, ceglasie 👏. 24.11 19:51
    • Kikuś #120 · Za miesiąc Święta a u Was prawe zbieracie! No coś nisamowitego! Pozdrowienia. 24.11 20:09
    • Gajowy #85 · Chyba trzeba sprawdzić swoje miejscówki 😈😁💪 24.11 21:07
    • Nina #136 · Piękny zbiór! Czy to końcówka listopada? Aż nie chce się wierzyć. 👍😁 24.11 22:08
    • PUCEK #122 · Przepięknie ubrany pieniek, super fotki pęknych listopadowych borowików, a przy obecnych temperaturach myślę, że to jeszcze nie koniec sezonu w Twoich lasach. Pozdrawiam 24.11 22:31
    • TomKann #90 · Te maluchy zrobiły na mnie największe wrażenie 😀. Gratuluję! 25.11 08:05
    • Villain #250 · Trzeba wiedzieć, gdzie w bukach stawiać koszyk - to też Top Secret :) 25.11 16:13
    • Yaga #270 · Super :), a maluszki zadziwiają😮, pozdrawiam 😘. 25.11 19:34
    • K.A.L.E.T.N.I.K #389 · 🙋😍Bazyliooooo co tu pedzieć szokoloko na bogato, jesteś niesamowitą buszmenką, masz te tajemne miejscówki i to jest pikno magia 🫶🌲👏👏👏🌲 25.11 19:55
    • tazok #297 · Ubiór na cebulkę 😉 i TopSecret miejsca - to przepis na listopadowe prawdziwki. Super 25.11 21:17
    • Tomek G #822 · Gratuluję pięknych listopadowych borowików. Pozdrawiam 26.11 16:06
    • +dopisek (po zalogowaniu)
dzisiaj
bazylia
doniesień: 362 / 27🏆
(0/h) Za oknem zjawiskowo biało i mroźnie, więc czas na podsumowanie sezonu🙂Najpierw ocena subiektywna:Mocna 5 z plusem..."Las, to mój drugi dom, którego drzwi są zawsze szeroko otwarte"I trzymając się tej mądrej myśli byłam w moich ukochanych bukach tak często, jak się dało i każdy nawet ubogi w grzyby spacer był dla mnie bezcenny🙂Natomiast ocena obiektywna, to mocna 3 z plusem. Myślałam, że będzie wyżej, ale przejrzałam galerię zdjęć i pełne koszyki, to była rzadkość w tym roku. Niektóre miejscówki nie odpaliły a dęby i mchy w zagajnikach brzozowych świeciły pustkami. Za to buki spisały się na medal...
... szerzej o tym grzybobraniu ... KWIECIEŃ-Bardzo dobry początek sezonu. Spore ilości smardzy stożkowatych, które pięknie rosły na skraju lasu iglastego i w topolach oraz u sąsiada w ogródku🙂Te pomarszczone skrzaty sprawiły mi dużo radości, bo to chyba najbardziej fotogeniczne grzyby💚Pierwszy 05.04. MAJ-To miesiąc pierwszych Ceglasi 05.05 i koźlarzy czerwonych 22.05. Zbieranie kolekcjonerskie, szukanie każdej ślicznoty i niesamowita radość z pięknej, zielonej wiosny💚 CZERWIEC I LIPIEC-Mniej, więcej to samo... Sezon bardzo powoli się rozkręca. Pojawiają się pierwsze kurki 12.06 i prawdziwki 08.07. Ceglasi coraz więcej... Nowa miejscówka:buchtowiska, gdzie pięknie wybarwione krasnoborowiki rosły rodzinkami💚 SIERPIEŃ-Zaczyna się mały i krótki pojaw... W końcu rosną borowiki w większych ilościach, niesamowicie cudne, ale z robalami. Za to czerwone i dębowe kozaki piękne jak marzenie i zdrowe jak rybki rosna w zadowalających ilościach w trawach pod topolami, brzozami i dębami❤️Pierwszy siedzuń sosnowy i podgrzybki💜 WRZESIEŃ-To bazyliowy constans, czyli kolorowy, różnorodny koszyk wypełniony w 3/4 ładnymi i zdrowymi średniej wielkości grzybami🩷 PAŹDZIERNIK-Najlepszy miesiąc w tym sezonie... Początek bardzo słaby, ale im dalej tym lepiej.... Po kilka, kilkanaście zdrowych, modelowych borowików, koźlarzy i Ceglasi w jednym miejscu... Coś pięknego🤎kurki, podgrzybki, szmaciaki LISTOPAD-Ach ten listopad😉Bardzo ciepły i zaskakująco dobry. Pojaw maślaka modrzewiowego i czubajek kań w ogromnych ilościach. Piękne, jesienne grubasy prawdziwkowe w bukach i ostatnie czerwone ślicznoty. Malutkie ceglasie i podgrzybki.... Gdyby nie śnieg i mróz od 25.11, to pewnie zbierałabym do dzisiaj😉Na boczniaki pewnie jeszcze pojadę💙 Podsumowując: Sezon dobry, ale nie wybitny, choć warunki pogodowe niezłe. Grzybów mniej, bo i lasów ubyło... Jazgot pił, hałas i rozjeżdżone drogi ciężkim sprzętem były na porządku dziennym przez cały sezon😒Zniknęło z powierzchni ziemi sporo moich miejscówek i bardzo dużo ładnych, zdrowych buków jest pomazanych zieloną farbą.... Zobaczymy, co będzie, ale jestem dobrej myśli.... Wszystkich Was cieplo pozdrawiam i.... byle do wiosny, chociaż jeszcze zimy nie ma....😉 dodaj grzybobranie
    • bazylia #369 · Kwiecień 💚 29.11 17:23
    • Szczupak #72 · Piękne podsumowanie sezonu i bardzo obiektywne. Zgadzam się z twoją oceną. Ja też przejrzałem swoje zbiory z ostatnich lat i stwierdzam, że był to jeden z gorszych. Dobrze, że październik i listopad uratowali ten sezon, bo inaczej to dałbym ocenę 3. Pozdrawiam, i wszystkiego najlepszego w nowym roku 29.11 17:46
    • bazylia #369 · Maj💚 29.11 18:00
    • bazylia #369 · Czerwiec💚 29.11 18:11
    • bazylia #369 · Lipiec💚 29.11 18:19
    • bazylia #369 · Sierpień💚 29.11 18:21
    • bazylia #369 · Wrzesień 💚 29.11 18:26
    • bazylia #369 · Październik💚 29.11 18:33
    • bazylia #369 · Listopad💚 29.11 18:36
    • Anddy #48 · I to jest piękne... Jak tylko się da, jak najczęściej, chodzić po takich lasach. I zbierać takie grzyby. Wtedy nie potrzeba pełnych koszy. Nie potrzeba się z nikim i z niczym gonić. Można suszyć całe kapelusze bo suszarka nie koniecznie musi być pusta na jutro. I nie trzeba spiesznie gnać z robotą do północy bo pobudka przed świtem. Jutro się też pójdzie ale jak nie, to nic to. W ogóle nic nie trzeba. Za to wszystko można. I to jest piękne... Gratuluję i pozdrawiam. 29.11 18:58
    • rainy3 #137 · Bajeczny constans... jak co roku. 29.11 19:19
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Laski
doniesień: 87 / 8🏆
(10/h) Mrożone podgrzybki dodaj grzybobranie
    • Tomek G #822 · Gratuluję zdobyczy leśnych. Mrożone ale fajnie wyglądają na zdjęciu. Pozdrawiam 27.11 20:58
    • Gucio #255 · Gratuluje. Super, śliczne grzyby. W tym roku to coś niesamowitego bo w lesie rosną mimo nocnego mrozu a i opadów śniegu. Niestety akurat podgrzybki brunatne niby ładnie wyglądają ale one tak dobrze nie znoszą mrozów jak inne grzyby:: gąski, borowiki czy maślaki zwyczajne. 27.11 22:43
    • Miras2 #64 · Ale śliczniutkie 😍 27.11 23:25
    • Nika #237 · Pięknie wyglądają 🤗 28.11 06:25
    • Skrzypek #117 · Może i mrożone, ale za to pierwszej klasy. 29.11 17:43
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 26.LIS
jm
doniesień: 112 / 2🏆
(1/h) Dzień dobry. Dziś pojechałem do Kalet pożegnać sezon nie licząc na grzybki. Tak pochodzić po lesie. Znalazłem 1 podgrzybasa. Został tak jak
u Villaina dla sarenek. A tak w ramach podsumowania sezonu: nie było źle ale dużo gorzej jak w zeszłym sezonie. W miejscach gdzie w tamtym
roku zbierałem po 200/h, w tym 60-80/h. Nie ma co narzekać. Na bieżąco była wyżerka, rozdawanie znajomym no i zostało 1,5 kg suszonych.
Pozdrowienia dla wszystkich i oby przyszły rok był lepszy.




dodaj grzybobranie
niedziela 26.LIS
K.A.L.E.T.N.I.K
doniesień: 384 / 20🏆
(1/h) 🙋buszing w poszukiwaniu boczniaków zakończony porażką jedynie były pikne trzęsaki pomarańczowożółte ale buszing w takiej scenerii leśnej bezcenny🥳 Pozdrowionka 🌲🍄🌲 dodaj grzybobranie
    • K.A.L.E.T.N.I.K #391 · Taki bioły las😂🙋🌲🍄🌲 26.11 18:45
    • whispi #191 · Pomarańczowy jest cool 🙂 rozgrzewa 😅 26.11 18:45
    • Tomek G #822 · Spacer zaliczony akumulatory naładowane a i coś udało się sfotografować. Pozdrawiam 26.11 18:45
    • Chytra Merry #363 · Życzę abyś znalazł, bo teraz jest zimniej i ładnie rosną. Pozdrawiam 26.11 19:18
    • Pocz #101 · U mnie też biało!!! Byłem dzisiaj na spacerku i zauważyłemw lasku zamrożone rozwnięte kanie i parę stanowisk opieńki już mocno wyrośniętej - nie brałem :)) -- Pozdrawiam. 26.11 19:55
    • PUCEK #122 · Super buszing, a boczniaki jeszcze urosną. Pozdrawiam 26.11 20:06
    • AŻet #78 · Dobry buszmen jesteś to i namierzysz👍 26.11 20:17
    • Markuz #102 · No jo czekoł na te doniesienie mistrza Kaletnika 😀
      I się doczekał markuz.
      Szaco! Twoje doniesienia są wiarygodne i ciekawe!
      Pozdrawiam 🌲🍄👍 26.11 20:49
    • bosman #249 · Pięknie w lesie ❄️. A ja dziś rozglądałem się za trzęsakami i nic 😃. Boczniaki też się znajdą.🙋 26.11 21:56
    • Zenobia ze Szczecina #300 · Tyż fajne :) 27.11 09:10
    • Yaga #271 · Maseczkę se zrób Adaśko z trzęsaka😄 (serio), pozdrawiam 👋. 27.11 20:45
    • Nika #237 · Trzesaki i na nalewkę dobre. Jak mało ich, to zbieraj i mróź, a potem rób nalewke 28.11 06:36
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 25.LIS
jm
doniesień: 111 / 2🏆
(0/h) Dzień dobry. W Bruśku też totalne nic. Pozdrowienia.
piątek 24.LIS
Andrzej2646
doniesień: 101 / 9🏆
(15/h) Kolega PUCEK uświadomił mi przy ostatnim wpisie, że w listopadzie zebrałem prawie 1000 borowików (902 szt.). Okazało się że brakuje 98 do kompletu. Potraktowałem to jako wyzwanie:-) i ciut świt zameldowałem się w lesie. Początki były trudne bo 90% grzybów była potwornie nasączona wodą. Jedyne które się oparły to borowiki. Znalazłem ich ze 150 ale... 30 rozpadło się bo były mocno robaczywe, kolejne były zdrowe ale zbyt mokre. Generalnie już się poddawałem bo brakowało jeszcze 1 sztuki do brakujących 98 i udało się:-) ostatniego znalazłem 200 m od auta jak już wracałem "pokonany"
... szerzej o tym grzybobraniu ... Piękny listopad. Nie pamiętam tak długiego sezonu borowikowego. To niestety koniec:- ( Grzyby jeszcze są ale podgrzybki już poodbarwiane i kapciowate (nawet młode). Kolczaki jeszcze dają radę więc przytuliłem ostatnie kilka sztuk. Trafił się jeden siedzuń sosnowy. Były chwile zwątpienia w sens wypadu bo najpierw totalne bezgrzybie. Później śnieg tak intensywny, że już chciałem odpuścić. Hitem grzybobrania była wizyta w młodym zagajniku grabowym. Zobaczyłem dwa duże borowiki. Po chwili tuż za nimi kolejne pięć. Nagrałem filmik, pościnałem grzybki po czym okazało się że jest ich tam OSIEMNAŚCIE SZTUK w promieniu dwóch metrów i wszystkie duże i większość prawie cała zdrowa. dodaj grzybobranie
    • PUCEK #122 · Super - nic dodać nic ująć. Super, że to się udało. Przez kilka lat były wpisy o sukcesie ze znalezienia novembrusa. To teraz sukcesem będzie pobicie Twojego osiągnięcia ponad 1000. Wielu grzybiarzy chciało by znależć taką ilość w bardzo dobrym miesiącu sezonu, a wielu innym nie udaje się ta sztuka przez cały sezon. Gratulacje i widzę też maleńki udział w Twoim sukcesie za podliczenie Twojego super udanego listopada i "podjęcie rzuconej rękawicy przeze mnie". Pozdrawiam 24.11 22:01
    • PUCEK #122 · Patrząc się na Twoje osiągnięcia szybko sprawdziłem swój listopad w lesie byłem 6 razy/ jednego wpisu nie dodałem z uwagi na brak czasu po kolejnym potężnym zbiorze kań z których przerobieniem walczyłem ponad 3 dni/ w tym 3 x w laskach koło mojej chaty - bardziej takie wypady rekreacyjne, ale zawsze coś tam wpadło i 3 x w lesie w którym lubią rosnąć póżne borowiki, niestety długotrwałe susze dały się tam grzybom we znaki utrzymały się kanie, sporo było maślaka, gąsek prawie nie było, i miejsca z których podgrzybki wynosiło się koszami też nie wypaliły było ich bardzo mało, z borowikiem też było cienko w miejscach gdzie zbierałem 150 do ponad 200 sztuk najwięcej udało mi się uzbierać 32 i uważałem to za sukces, grzyby były piękne, duże, zdrowe, ale niestety ilości mizerne - razem przez listopad wpadło mi 82 sztuki. Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam - szykuj formę na następny sezon. Dodatkowo powtórzę, że jesteś potężnym grzyboświrkiem - jak się spojrzy na odległości pokonywane po borowiki to coś niesamowitego. 24.11 22:28
    • Andrzej2646 #101 · Dzięki za wsparcie i wyzwanie;-) cały dzień adenalina dawała kopa ale udało się i jest pięknie. Następny sezon czeka na nas:-) 24.11 22:36
    • Anddy #48 · Świętokrzyski Cud Listopadowy. Jeszcze jedna anomalia tego dziwnego roku. Ale trzeba umieć wykorzystać! Zgadzam się - 1000 borowików w miesiąc to jest bardzo dobry wynik. Ale w listopadzie?! Kłaniam się Mistrzu! Do zobaczenia! 25.11 12:54
    • Manowa #86 · Wielkie gratulacje. Co te moje ponad 400 w porównaniu z Twoim 1000? Pozdrawiam. 25.11 13:24
    • Andrzej2646 #101 · Piękne dzięki Panowie i Panie. Do zobaczenia w lesie. Darz grzyb:-) 25.11 14:32
    • Villain #250 · Trzeba mieć cel i samozaparcie :) 25.11 16:11
    • Gucio #254 · Gratuluje. Super, mistrzowski zbiór. Jak tyle jeszcze ich jest to szansa jest na decembrusiki. 25.11 16:44
    • Miras2 #64 · NIE-PRAW-DO-PO-DOB-NE!!!😱 Tysiąc prawdziwków w listopadzie 👏👏👏👏. Dla mnie to jest niewyobrażalne liczba w sezonie, a w listopadzie...🤣. Znakomicie. Fantastycznie. Zazdroszczę i gratuluję jednocześnie. 25.11 18:16
    • Zenobia ze Szczecina #299 · Geatulacje 🙂 25.11 19:28
    • tazok #297 · Odjazd na pełnej kicie 😊 Gratki mistrzu 25.11 21:39
    • Tomek G #822 · Gratuluję. Udało się zrealizować cel. Oby w następnym sezonie było dwa razy więcej. Pozdrawiam 26.11 16:08
    • Graśka #17 · GRATULACJE. Ja nie przekroczyłam nawet 20 sztuk. Pozdrawiam 26.11 17:06
    • Nika #237 · Tysiąc, nie tysiąc, ale na bogato... Niesamowicie 🙂 28.11 09:11
    • Dębkoszczaki #89 · Absolutne podium, gratulacje! Wspaniałe mamy lasy, oby przetrwały nas ludzików jak najdłużej 28.11 15:05
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 25.LIS
Villain
doniesień: 220 / 12🏆
(1/h) 25.11, sobota, +1 st., wiatr. Tyski las obok nas, jak jeden na FB pisze 🙂.. mieszany. Okienko pogodowe od 8 do 11, tzn. nie trzeba w bałwana się zmieniać ☃️, więc kurtka, czapka i rękawiczki wystarczą. Kosz już na haku, eko-siateczka na podorędziu. Spacer zaliczony, akumulatory podładowane, późnojesienne trio znalezione, czy prawdziwek, ceglastopory i podgrzybek oraz na dokładkę ostatni kozak brzozowy. Zostały w lesie dla saren, bowiem takie było postanowienie. Do tego kilka maślaków zwyczajnych i tyleż samo rydzów, nadal klują się małe. Sporo blaszkowych. Rurkowe tylko w osłoniętych miejscach
... szerzej o tym grzybobraniu ... pod choinkami, w rowie, w trawach. Te zwykle nasłonecznione - zasypane śniegiem, nie ma ten tego, że przy drodze olbrzym rośnie.. nie o tej porze roku. Trzeba się naprawdę naszukać w liściach i w śniegu.. wypatrywać asymetrii, tu góreczka, tam śnieżny placek.. Zmrożone grzyby są twardsze niż otaczający je teren.. to jest widoczne dla wprawnego oka.. Jednak nie zawsze warto brać ze sobą do domu. Napiszę obrazowo: w tygodniu ostro padało, jeżeli na owocniki wylać 2-3 wiadra wody a potem je zamrozić, co się z nimi stanie? Borowik, podgrzybek przetrzyma, reszta nie bardzo. Czy jeśli przy obieraniu myć grzyby pod bieżącą wodą a potem mrozić, to też dobrze? Chyba nie.. Dlatego dla wielu mrozy - data graniczna. Zostawmy sobie trochę przyjemności na przyszły, mam nadzieję równie dobry a nawet lepszy sezon. Darz Bór! M&M dodaj grzybobranie
    • Villain #251 · Prawdziweczek pod liśćmi w rowie.. noga mientka.. 25.11 17:50
    • Villain #251 · kozak zimowy heh.. ups, brzozowy.. 25.11 17:51
    • Villain #251 · Ceglaś ze zdjęcia leżał pokotem.. albo "ludź" albo zwierzęta.. 25.11 17:52
    • Villain #251 · Za fajna brama do lasu to nie jest.. w Sosnowcu lepsze :) 25.11 17:52
    • Villain #251 · jedno gniazdo maślaka.. 4 duże, 4-5 mniejszych z błonką jeszcze.. 25.11 17:54
    • Villain #251 · trochę blaszkowych dla identyfikacji.. 25.11 17:55
    • Villain #251 · inne.. I styknie tego.. w TV na nartach skaczą, ksiądz po kolędzie chodzi.. a ja o grzybach 🙃 25.11 17:56
    • Zapaleniec S-c #295 · Jak bym w Sosnowcu miał takie lasy i taką bramy do nich, to zamiast eko-siateczki na grzyby brał bym " Kara " niestety u mnie którą leśną bramą byś do lasa nie wloz to se możesz kupić ancug, westa i galoty na zaloty. Czuwaj! 25.11 18:15
    • K.A.L.E.T.N.I.K #389 · No i to jest buszing dla twardzieli😂, ja dziś byłem białym bałwanem 🥳.
      🌲🍄🌲 25.11 18:42
    • TomKann #90 · Las mieszany a nie wstrząśnięty? Czuję się trochę zmieszany 😕😉 Gratuluję! 25.11 18:44
    • AŻet #78 · Fajne grzybki na koniec (lub pod koniec) sezonu👍 trochę za szybko te mrozy... 25.11 18:54
    • Chytra Merry #363 · Fajne fotki, 25.11 19:14
    • Villain #251 · Tak Merry.. i tylko salamandry w tym roku brak: ( 25.11 19:17
    • Nina #136 · Teraz do lasu tylko dla zdrowotności i przyjemności. Wszyscy mamy wystarczająco zapasów. Mylę się?😁 25.11 19:34
    • dzidek #421 · Masz trochę racji. Mrożone grzyby to trochę ryzyko bo mogły już pleśnieć albo się rozkładać. Dlatego mniejsze niebezpieczeństwo jest że zbieraniem typowych późno jesiennych blaszkowców. 25.11 19:38
    • Gucio #254 · Te blaszkowe to chyba raczej jakiś zasłonak może zasłonak śluzowaty. Zaslonakow jest dużo rodzaji i niektóre podobne a te można spotkać czasem dość licznie w Cybulicach Małych. 25.11 20:06
    • Yaga #270 · Ło matko, u Was już ksiądz😱😄.
      Fajny spacer z grzybkami w tle, pozdrówka dla Was 👋😘. 25.11 20:27
    • Anddy #48 · Marcinie, masz racje, styknie, nie ma co przeginać. Od mrożenia grzybków jest zamrażarka. I trza do niej wkładać świeże. Czas na fajrant, a jak przyjdzie czas - do roboty... Pozdrowienia 25.11 20:48
    • Kikuś #120 · To księdza ma grzyby zabierajcie! Pozdrowienia. 25.11 21:14
    • Gucio #254 · W mojej parafi ksiądz chodzi po koledzie co dwa lata bo by się może nie wyrobili. Jak ksiądz przyjdzie po kolędzie to niech poświęci koszyk, wiaderka, scyzoryki, nożyki aby w przyszłym sezonie Ci się szczęścilo na leśnych spacerach. 25.11 22:50
    • Duet #137 · Pięknie Marcinku 😍, spacer I podstawowe trio grzybowe zaliczone👍. Pozdrawiam. 26.11 08:53
    • bazylia #368 · Ja z moich w piątek jeszcze zrobiłam risotto, ale już teraz:śnieg, mróz prawdziwki tylko do zdjęć🙂Ciepłe pozdrowienia dla Was😘 26.11 12:58
    • Tomek G #822 · Spacer zaliczony akumulatory naładowane a i coś udało się znaleźć, zebrać i sfotografować. Oby tak jak najdłużej. Pozdrawiam 26.11 16:20
    • Nika #237 · Hmmm... A z zamrażarki jakie wyjmujesz? 😁 28.11 06:54
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 25.LIS
Leszy
doniesień: 15 / 1🏆
(20/h) Wypad w trzy osoby, bardzo udany, w lesie od 10 do 13, w zasadzie same podgrzybki i parę maślaków. O dziwo pełen przekrój, grzybki w każdym wieku. Widoczki przyprószonego śniegiem lasu niezastąpione. Łącznie z 5 kg podgrzybasów. Wszystko znalezione niecały kilometr od parkingu dodaj grzybobranie
    • Leszy #15 · Taki zasypion w jagodzinach 25.11 21:57
    • Leszy #15 · Świeżak 25.11 21:58
    • Leszy #15 · Kompletnie zmrożony 25.11 21:58
    • Leszy #15 · Całość zbioru 25.11 21:58
    • Leszy #15 · Przemarznięci i umoczeni 25.11 22:01
    • Yaga #271 · Dla takiego zbioru👍 warto było :), pozdrawiam :). 25.11 22:38
    • Tomek G #822 · Spacer zaliczony akumulatory naładowane a i coś udało się zebrać. Bardzo ładny listopadowy zbiór. Pozdrawiam 26.11 16:24
    • +dopisek (po zalogowaniu)