Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 40km od pierwszego na liście

środa 27.WRZ
TomKann
doniesień: 75 / 5🏆
(10/h) Witam. Dziś postanowiłem sprawdzić czy borowiki przestały już strajkować. Rano piękne mgły, ale ciągle brakuje deszczu. To co spadło pod koniec zeszłego tygodnia niestety nie dotarło do ściółki ☹️. Mimo wszystko zbiór udany, może nie ze względu na liczbę, ale przede wszystkim dlatego, że w koszyku wylądowało kilka gatunków. I tak: borowik szlachetny 12 (same przedszkolaki 😉), krasnoborowik ceglastopory 2 (bardzo ładne 😀), koźlarz dębowy 1 🤩, kurki 4, maślak żółty 2, maślak zwyczajny 5, gołąbek zielonawy 4.
środa 6.GRU
TomKann
doniesień: 91 / 5🏆
(0/h) Podsumowanie sezonu. Przyszła pora również i na moje podsumowanie. Trochę się zbierałem, no ale w końcu trzeba coś napisać. Sezon dla mnie bardzo udany, myślę że najlepszy z dotychczasowych. Pewnie w dużej mierze dlatego, że najbardziej intensywny. W ciągu ostatniego roku poznałem sporo fajnych fragmentów lasów w powiecie kłobuckim (zazwyczaj okolice Kłobucka), nie oddalałem się zbyt często od strefy mojego "komfortu". Tereny zacząłem poznawać w 2022 roku więc myślę, że trochę odkrywania jeszcze przede mną.
Pierwsze grzyby znalazłem w styczniu i były to boczniaki znalezione na moim podwórku.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Przez kilka kolejnych miesięcy raczej nie wychodziłem do lasu, w sumie nie wiem czemu;). Kolejnego grzyba znalazłem w maju;) i był to znaleziony po raz pierwszy żółciak siarkowy. Skosztowałem i chyba to nie moje klimaty... Później przyszedł czerwiec i ponownie tylko kilka wizyt w lesie. Pojawiły się kurki i maślaki modrzewiowe. Spróbowałem także po raz pierwszy gołąbka zielonawego i w tym przypadku doznania smakowe TOP;) Lipiec to już znacznie regularniejsze poznawanie lasów w mojej okolicy. Pierwsze w tym roku borowiki, koźlarze pomarańczowożółte, grabowe, lejkowce dęte (w małych ilościach ale jednak :) ) i znalezione po raz pierwszy boczniaki łyżkowate (niestety w fazie rozkładu). Stanowisko, które odkryłem owocowało w sumie trzy razy w 2023 i sporo tego gatunku boczniaków zebrałem. Były także kurki i gołąbki. Zatem lipiec był już całkiem fajny. W sierpniu jeszcze lepiej :) Garbowe, pomarańczowe, kurki, gołąbki, lejkowce, maślaki, boczniaki i w coraz większej liczbie prawdziwki. Pierwsze podgrzybki, siedzuń, dębowe, kanie i mleczajowiec smaczy (pierwsza próba i smakowo nie najgorszy) Grzybów było na tyle (szczególnie borowików), że nawet czasami udało się zapełnić koszyczek. Trafiłem w końcu na trochę większą liczbę (niepowalającą;)) czerwonych w miejscówce odkrytej w zeszłym roku (wówczas znalazłem jedna sztukę 😞). No i był Ci on, pierwszy od wielu lat ceglastopory 😁, co prawda nie na moim terenie, ale po sąsiedzku u Emila (raz jeszcze dzięki za wskazówki). Gdybym podsumowanie pisał w październiku to powiedziałbym, że na 100% najlepszym miesiącem był wrzesień, zwłaszcza pierwsza połowa września. A pisząc to teraz to był to jeden z dwóch najlepszych miesięcy (drugi to oczywiście listopad). Na początku września naprawdę się działo, prawdziwki wysypały pięknie, sporo było odrzutów, ale mimo wszystko kilka razu udało się przynieść do domu ponad 100 sztuk głównie młodzieży. Ten wysyp, niestety był dość krótki bo trwało to około tygodnia. Oprócz prawych były także usiatki, kurki, lejkowce, siedzunie, czerwone, dębowe i inne koźlarze, maślaki, gołąbki, boczniaki oraz po raz pierwszy znalezione w moich lasach ceglasie (nie było ich dużo, ale bardzo mnie ucieszyły). Były także pierwsze w tym roku trąbki (pieprzniki trąbkowe) i pierwsze próby smakowe tych pysznych grzybków. Październik dość słaby, ale coś wpadło do koszyka: borowiki koleinowe, dębowe, gąski liściowate (for the first time - FTFT), pomarańczowe, pstre (FTFT), jakaś babka (mało ich było w tym roku), rydze (FTFT), maślaki, trąbki, kanie, podgrzybki i aksamitki (FTFT). A w listopadzie, to wiecie co się działo 😮😮😮: piękne prawdziwki, aksamitki, podgrzybki, trąbki, jodłowe (FTFT), boczniaki ostrygowate (FTFT), tysiące opieniek (FTFT) + aniołek. Skolażowałem kilka zdjęć, niestety na kompie więc średnio wyszły niektóre, dużo łatwiej to zrobić na telefonie;) Życzę wszytkim wspaniałego kolejnego sezonu. Trzymajcie się ciepło. dodaj grzybobranie
    • TomKann #91 · lipiec 6.12 19:34
    • TomKann #91 · sierpień part I 6.12 19:35
    • TomKann #91 · sierpień part II 6.12 19:35
    • TomKann #91 · wrzesień part I 6.12 19:35
    • TomKann #91 · wrzesień part II 6.12 19:36
    • TomKann #91 · październik 6.12 19:36
    • TomKann #91 · listopad part I 6.12 19:36
    • TomKann #91 · koszyczki part I 6.12 19:37
    • TomKann #91 · koszyczki part II 6.12 19:37
    • TomKann #91 · koszyczki part III 6.12 19:37
    • TomKann #91 · i rozsypane;) 6.12 19:38
    • TomKann #91 · Listopad part II 6.12 19:52
    • Zapaleniec S-c #296 · Bardzo dobre merytoryczne podsumowanie sezonu, zbiór tak rożnych gatunkowo grzybków to mistrzostwo do tego twój subiektywny opis walorów smakowych nowych gatunków, pokazałeś fajne foty, poznałeś nowe tereny grzybowe - Świetna Robota!!!. ( ( O tym nie wychodzeniu do lasu to już zapomniałem hm, stosuj moje zalecenie w nowym sezonie -" A co tam w domu siedział będę " )) Pozdrawiam! 6.12 20:11
    • TomKann #91 · Zapaleniec, z tym niesiedzeniem w domu to bobra dewiza 👍 6.12 20:53
    • Miras2 #64 · Gratuluję sezonu 👍. Trzymam kciuki, aby kolejny był jeszcze lepsze i żeby nowo poznane miejscówki odwdzięczały się za odkrycie😉. 6.12 23:03
    • Gucio #257 · Gratuluje. Super, bardzo udany sezon i bogaty w śliczne okazy grzybów i duża ich różnorodność. W Twoich okolicach grzyby były już kiedy na Mazowszu było o nie ciężko. Zycze jeszcze lepszego kolejnego sezonu i poznawanie innych miejsc, lasów w Twoim regionie. 7.12 03:30
    • dzidek #422 · Fajne podsumowanie. Znalazłeś wiele bardzo ładnych grzybów, posmakowałeś nowych gatunków, odkryłeś nowe lasy. Oby przyszły rok był conajmniej tak samo udany. Pozdrawiam 7.12 15:25
    • Yaga #273 · Bardzo udany sezon miałeś👏, gratuluję :). Różnorodnie gatunkowo i super, że nowe grzyby wpadły do koszyka, zawsze jest radość :) z takich znalezisk. Wzajemnie, pięknego sezonu w 2024 roku życzę :) i pozdrawiam :). 7.12 17:10
    • Anddy #48 · Ładnie. Te małe borowiki trochę takie jak u Chytrej Maryśki... Widać, że w tym rejonie są bardzo różnorodne lasy. Teren "z potencjałem", co dobrze rokuje na przyszły sezon. Czego Ci serdecznie życzę. Do usłyszenia, pozdrawiam. 7.12 17:42
    • TomKann #91 · Dzięki za komentarze i dodam jeszcze, że ten skrót FTFT to oznacza pierwszy raz w sezonie, bo jak to pisałem to wydawało mi się to oczywiste, a jak to dzisiaj przeczytałem to już niekoniecznie i można to odczytać jak "po raz pierwszy raz w życiu" 😉 7.12 20:33
    • Megan #5 · Witaj, muszę przyznac, iż tak wszechstronnie, intersująco i barwnie opisałes swój tegoroczny sezon, że po prostu nie sposób Ci nie pogratulować jak najserdeczniej. Zdjęcia również uważam za bardzo udane i ciekawe! W Twoich stronach jeszcze nie miałem przyjemności zbierać. Najbliżej w rejonie Radomska lub Skarżyska, ale może w następnym sezonie gdzies uda nam sie spotkac na szlaku. Serdeczne pozdrowienia ze stolicy. 7.12 21:09
    • tazok #297 · Fajnie podsumowałaś swój sezon grzybowy. Widać było, śledząc Twoje zbiory, że po primo Cię to kręci, a po sekundo że masz świetne tereny. Raz się tam "kręciłem" w lasach k/Wapiennika, ale tego bliżej Działoszyna. Fajne miejsca. Pozdrawiam serdecznie i życzę aby przyszły sezon też Ci sprzyjał grzybowo i nie tylko. Pozdrowienia z zimowej Rubilandii 😊 7.12 22:36
    • Villain #252 · Moim skromnym zdaniem zmiana miejsca zamieszkania i emerytura Ci pomogła :))) 7.12 23:20
    • TomKann #91 · Emerytura powiadasz... 🤔😉 8.12 12:41
    • K.A.L.E.T.N.I.K #391 · 🙋Bardzo pikne miałeś buszingi, grzybki kosiłeś różnego gatunku, ładne zawsze czysciutkie 👍, po prostu kochosz las i grzybasy Pozdrowionka 🌲👏🍄👏🍄👏🌲 8.12 17:29
    • Villain #252 · Tak, tak.. bo piątek, świątek czy niedziela :)) Się właśnie zastanawiałem, czy nie Kłobuck na emeryturze :) 8.12 22:02
    • rainy3 #137 · Imponująco to wygląda. Gratuluję. 9.12 09:05
    • +dopisek (po zalogowaniu)