Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

wtorek 12.PAŹ
Mili
doniesień: 5 / 3🏆
(60/h) Zmiana miejscowości i się opłaciło. Dość sporo młodych podgrzybków. Ale niestety też dużo zostało w lesie. Dodatkowo znaleziony jeden prawdziwek ale nie nadający się do konsumpcji. Teraz mała przerwa i za parę dni znów w las,zobaczymy czy nadal będą.
piątek 15.PAŹ
Mili
doniesień: 6 / 3🏆
(40/h) Dziś tylko same rydze ale taki był zamysł zbierania. Las wiadomo jaki dla grzybiarzy. Niestety jeszcze raz tyle zostało w lesie bo z wkładką. Pojawiały się poszczególne sztuki podgrzybka,maślaka. dodaj grzybobranie
przedwczoraj
wojek
doniesień: 96 / 19🏆
(60/h) Ponownie stary las sosnowy z domieszką świerków z dość grubym mchem, trawą, paprocią. Grzyby tutaj nie ma żadnych zmian. W dalszym ciągu podgrzybek brunatny króluje niepodzielnie w tych lasach. Dodatkowo można zebrać jeszcze trochę kań, trafiają się maślaki modrzewiowe, siedziuny sosnowe.
... szerzej o tym grzybobraniu ... W sobotę wybraliśmy się w nieco inne miejsce chociaż to jest praktycznie ten sam kompleks leśny co przy Ostrowicach. Na początek parkuję samochód a za chwilę zatrzymał się przy nas samochód Straży Leśnej. Strażnik zwrócił mi uwagę za wjazd do lasu(?) Zdziwiłem się nielicho. Przecież parkuję od lat w tym miejscu i nikt o to pretensji nie wnosił, cóż się okazało. Pan Strażnik wyjaśnił mi, że nie wjechałem do lasu tylko prawie wjechałem do lasu a prawie przecież robi różnicę. Tak krótka uwaga zamieniła się w prawie godzinną konwersację. Strażnik okazał się bardzo miłym i sympatycznym człowiekiem. Nie tylko szczegółowo opowiedział nam o swoim rewirze i bogactwie zwierzyny jaka tutaj występuje ale również pokazał nam sporo zdjęć, w tym ślicznej rysiej rodziny. Jak mu się udało podejść te rysie nie wiem. W każdym razie Pani Rysica pochwaliła się Strażnikowi trójką swoich pociech. W każdym razie teraz to ja nie spocznę póki nie dorwę tych czy innych rysi i ich nie sfotografuję:) Ponadto miałem sporo pytań na temat drzewostanu, gospodarki i dlaczego te lasy są tak wycinane. Na każde otrzymałem szczegółową odpowiedź. No ale Pana Strażnika wzywały obowiązki służbowe a nas grzyby. Jeszcze otrzymaliśmy zaproszenie do Jabłonowa koło Mirosławca do miejscowej Zagrody Żubrów i ruszyliśmy w las. Wyniki może nie oszałamiały ale podgrzybków można jeszcze nazbierać z tym, że połowa pozostaje w lesie i niestety coraz mniej jest owocników młodych? Czyżby był to początek końca grzybów na ten sezon? Cóż zobaczymy:)
wczoraj
wojek
doniesień: 97 / 19🏆
(50/h) Kolejna miejscówka ze starym lasem sosnowy i w dalszym ciągu Król Podgrzybek I Brunatny ani myśli dać się zdetronizować.
... szerzej o tym grzybobraniu ... W dniu dzisiejszym z powodu wizyty u znajomych wybraliśmy się do lasu dopiero o 13:00. Postanowiliśmy pospacerować po starym lesie zaraz za Złocieńcem ze względu na bardzo późną porę. Las taki nazywamy spacerowym bo chodzi się po nim prawie jak po parku, chociaż w parku raczej nie przypuszczają na spacerowiczów zmasowanego szturmu strzyżaki. Oj jak te robale natrętne robale umilają nam grzybowy żywot:( Natrętne to jak nie wiem co. Na początku wybitnie nie sprzyjało nam grzybowe szczęście. Trafialiśmy jedynie na pojedyncze owocniki. Ale kiedy odeszliśmy nieco dalej od szosy karta się odmieniła. Podgrzybki rosły sobie gromadkami i o dziwo z tego miejsca odpadało może 10-15 % grzybów z lokatorami. Niestety pora była późna i musieliśmy wracać. Zobaczymy jak będzie dalej. Synoptycy zapowiadają na przyszły tydzień ocieplenie i nieco opadów także kto wie:) Ps. Do wczorajszego i dzisiejszego doniesienia nie załączam zdjęć. One są podobne do poprzednich i chyba nie ma sensu ich powielać. Serdecznie pozdrawiam Admina i Leśne Bractwo dodaj grzybobranie
przedwczoraj
Pociej
doniesień: 12
(17/h) Całkiem nieźle! Ilościowo może nie najwięcej ale jakościowo super. W kolejności: różne koźlarze (w tym pomarańczowe), ceglasie (+ 2 prawdziwe), kanie, różne podgrzybki, po gąsce zielonej i szarej, klika opieniek. Przechodzone brzozy i buczyna. Grzyby zarówno wyrośnięte jak i młode. Wynik to tylko grzyby niezamieszkałe.
wczoraj
sromotnik
doniesień: 44 / 3🏆
(50/h) W lesie sosnowym, jedyne czego można nazbierac to podgrzybki. Małe, czy duże w 50% robaczywe. W lesie liściastym trafiają sie koźlarze i rzadko jakiś prawdziwek. Po te ostatnie nie ma nawet sensu się schylać, rozpadaja sie w palcach zżarte przez robactwo. W samosiejach sosnowych sporo rydzy w dobrej kondycji. Brak opieńki. dodaj grzybobranie
przedwczoraj
ukaszd86
doniesień: 8 / 1🏆
(45/h) 100 podgrzybków, 2 koźlarze babki, 1 koźlarz czerwony, 1 borowik szlachetny - młody; 4 maślaki; 40 pieprzników. 1 Siedzuń Sosnowy; 20 % napotkanych Grzybów strasznie robaczywych