Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

niedziela 10.PAŹ
Miko (bez logowania)
(5/h) Jedna kurka i trochę podgrzybków , niestety ilość robaczywa większa niż zebrane do koszyczka
2021.10.10 17:56
czwartek 21.PAŹ
Bożka
doniesień: 10
(50/h) Same podgrzybki w dużych ilościach. Rosły całymi rodzinkami. Szkoda tylko że tak dużo robaczywych lub nadgryzionych przez ślimaki. Las typowo podgrzybkowy, wilgotno. Razem z mężem byliśmy około 2 godzin, potem zaczął padać deszcz więc trzeba było wracać. W domu okazało się że mimo przebierania w lesie trzeba jeszcze ogrom wyrzucić. No cóż ja sezon zamykam. Nie chce mi się toczyć walki ze ślimorami. Do następnego roku. Mam nadzieję że będzie lepiej. dodaj grzybobranie
    • niszczu #126 · Hej, też dziś byłem w Makowie. Widziałem jakąś parę, może to Wy?:-) 21.10 19:48
    • Manowa #15 · A ja wybieram się z żoną jutro. Niszczu, jak dzisiaj poszło?. Będę miał jutro co zbierać? A może w sobotę z rana jakieś spotkanko w lesie? 21.10 20:11
    • Babeta #61 · Cześć Bożka. Super zbiór, pozdrowienia dla ciebie i męża. 21.10 21:09
    • Bożka #10 · Niszczu jeżeli miałeś kapelusz to widzieliśmy Ciebie. Pozdrawiam. 21.10 22:13
    • Tuśka #118 · Następny sezon MUSI być lepszy, duuużo lepszy! Ten jest wyjątkowo kiepski i jakiś mega pechowy 😒 Obiecaj, że wiklinowego jeszcze nie schowasz, bo w listopadzie na zakończenie sezonu na Woli Zbrożkowej może się jeszcze przydać 😁 Pozdrowionka 😉 21.10 23:39
    • niszczu #127 · Bożka, tak, ja zawsze w kapeluszu, tym co na zdjęciu profilowym mam. W takim razie macham do Was. 🙋‍♂️😀 22.10 06:13
    • niszczu #127 · Manowa, doniesienie dodałem. Znasz las, może coś wyczarujesz, ale ja optymistą nie jestem. W sobotę się nie wybieram, chyba nie ma po co... Niestety... Ciepło, wilgotno, a mimo to młode grzyby praktycznie przestały wychodzić - jak tu nie wierzyć, że w pełnię nie rosną... 22.10 06:15
    • Bożka #10 · Niszczu serdecznie pozdrawiamy, machamy. w następnym sezonie zwrócimy szczególną uwagę na grzybiarza w kapeluszu. 22.10 16:46
    • Manowa #15 · Niszczu, byłem dzisiaj i masz rację, wokół Makowa grzyby się skończyły, w sobotę rezygnuję z makowskich lasów na rzecz miejscowych radzyminskich. 22.10 21:27
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Ataga
doniesień: 2 / 1🏆
(8/h) Zachęcone doniesieniami kolegów grzybiarzy z naszych ulubionych lasów makowskich, pojechałyśmy na rekonesans. Niestety to chyba były inne lasy, bo zastałyśmy grzybową biedę - w dwie osoby w nieco ponad godzinę zebrałyśmy około 6 kurek, 6 podgrzybków, 4 gąski. Drugie tyle robaczywe zostało w lesie. To dziwne, bo w lesie wilgotno i w sumie ciepło. W jednym zdaje się koledzy grzybiarze mieli rację - piękne lasy makowskie szykują się chyba już do zimowego odpoczynku. Pozdrawiamy wszystkich niedogrzybniętych ;) dodaj grzybobranie
    • Manowa #17 · Zarówno Niszczu, jak i ja już w czwartek oraz wczoraj informowaliśmy, że grzyby w makowskich lasach skończyły się.
      Pozdrawiam. 23.10 22:50
    • RoStrzel #10 · Witaj. Miałem dziś podobną sytuację, ale nie aż tak jak Ty. Jednak dobrze jest znać las do którego jedziemy, chyba, że liczymy na fart. Z resztą poszukiwanie grzybów to głównie fart i tzw. nos. Cóż - przynajmniej spacer się udał. Pozdrawiam. 23.10 23:22
    • Gucio #139 · Gratuluje. 24.10 04:46
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
Manowa
doniesień: 16 / 4🏆
(30/h) Dzisiaj w pracy do 13, więc wypad do lasu pobuszować. Niszczu napisał wczoraj, że grzyby koło Makowa Mazowieckiego się skończyły, a ja stwierdziłem pojadę i sprawdzę. No i klapa. Co prawda tylko 2.5 godziny w lesie i jakieś 150 podgrzybków w dwie osoby (z żoną). Sprawdzone te same miejscówki co zawsze i wszędzie słabiutko. Przede wszystkim mało jedrnych świeżych maluchów, część grzybów wysuszonych. W domu odpadło jeszcze jakieś 20%. Sosik już zrobiony i skonsumowany. Miała być sobota pod Makowem, jednak zmiana planów - kontrola miescowych lasów koło Radzymina.
dodaj grzybobranie
    • niszczu #127 · Czyli diagnoza potwierdzona. Szkoda, bo widać, że lasy mają potencjał - na miejscówkach jak rosną podgrzybki, to w pierwszej chwili nie wiadomo czy łapać się za scyzoryk, czy za głowę, tyle ich rośnie. Być może spotkamy się tam w przyszłym roku, bo (mimo sporej odległości) jest prawdopodobne, że jeszcze odwiedzę te lasy. Oby mniej było robaka i ślimaka. Pozdrawiam serdecznie. 23.10 07:44
    • Manowa #17 · Jak piszesz, potencjał jest. 4 września, podczas pierwszego tegorocznego wysypu podgrzybka, w ciągu 2 godzin zebraliśmy w tych lasach około 500 zdrowiutkich i nie zezartych przez ślimaki podgrzybków. Dodatkowo jeszcze były prawdziwki I kurki. A tak było w tych lasach około 10 października 2019 roku 23.10 19:19
    • Manowa #17 · Przed segregacją 23.10 19:19
    • Manowa #17 · Ciocia tam mieszka i była wtedy naszym przewodnikiem. 23.10 19:22
    • Manowa #17 · Moja żona w akcji po tamtym grzybobranie. 23.10 19:33
    • Manowa #17 · Było wtedy wszystko: prawdziwki, podgrzybki, kozaki, gąski, kurki w ilościach nie do wyzbierania. 23.10 19:34
    • Manowa #17 · Napracowaliśmy się wtedy okrutnie, drugie siedzisko moje. 23.10 19:37
    • Manowa #17 · W obliczu tegorocznego sezonu, piękne są to wspomnienia. 23.10 19:50
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 21.PAŹ
niszczu
doniesień: 127 / 18🏆
(75/h) 3 godziny w lasach pod Makowem Mazowieckim - w wiaderku 225 podgrzybków + 50 zebrane dodatkowo to tu, to tam, w drodze powrotnej. Niestety zbiór, szczególnie z Makowa, słabej jakości - grzyby starsze i średnie, ponadgryzane przez ślimaki, materiał do suszenia. Kilka razy tyle podgrzybków zostało w lesie z powodu wkładki mięsnej lub zjedzone przez ślimaki. Ogólnie wydaje mi się, że w Makowie jest już po grzybach. Octówek tylko może z 10%, panuje ślimak i robak. Ilość grzybów na osobogodzinę odnosi się do Makowa i jest efektem niewyzbierania grzybów, które wyrosły kilka dni temu.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Za każdym razem jak już mam odstawić koszyk, dzieje się coś, co powoduje, że wciąż ruszam do lasu. Tym razem klient odwołał zaplanowaną wizytę, więc okazało się, że mam wolne. Dzień wolny nie na grzybach, to dzień stracony, więc decyzja była szybka - jadę. Tylko gdzie? Albo lasy otwockie, gdzie ostatnio Madziula szaleje na podgrzybkach, a Anik depcze jej po piętach albo powtórka z niedzieli w lasach makowskich. Za Otwock tylko 45 minut, ale nie znam lasów (szczególnie tych bardziej na południe, za DK50), za Maków 1:30h, ale mam namierzone w niedzielę podgrzybkowe miejscówki. Ostatecznie uznałem, że skoro dochodzi już 8:00 to w lasach otwockich może być więcej ludzi, nawet jeśli będę tam nieco wcześniej, a zaoszczędzone na dojeździe minuty i tak będę musiał przeznaczyć na szukanie miejscówek, więc lepiej będzie pojechać do Makowa. Maków to pewniak - przekonywałem siebie całą drogę - wiem, że rosną, wiem gdzie rosną, wiem, że ludzi tam niewiele. Popadało, zrobiło się cieplej, jak nic muszą rosnąć jak szalone - już mi się gęba cieszyła na dzisiejsze zbiory. Do lasu dojechałem na 9:30. Od razu poleciałem na miejscówkę i... nie wierzę, kicha, pusto, nie ma podgrzybków. Trochę pojedzonych przez ślimaki, kilka młodszych, ale robaczywych. Latam, szukam, pojedyncze sztuki jedynie. Po tych stadkach maluszków z niedzieli zostało tylko wspomnienie. Zebrałem trochę podgryzionych przez ślimory, pociąłem trochę zaczerwionych, myślę - szkoda czasu, lecę sprawdzić drugą miejscówkę. Tam trochę lepiej, jest trochę młodych, ale rosną pojedynczo. Tam gdzie w niedzielę rosła rodzinka, teraz jedna, czasem dwie sztuki. A jeszcze część odpada z robakiem. Ale dałem ciała, myślę sobie, ale pocieszające, że są jakieś młode. Może coś, gdzieś... trzeba jeszcze spróbować. Dobra, otwieram google maps, szybka analiza zdjęcia satelitarnego i wybór kolejnej miejscówki. Podjeżdżam - dobra nasza, ładny, zamszony, nie za stary las sosnowy. Z brzegu nie rośnie za wiele, ale jakieś pojedyncze podgrzybki są. Znowu jednak niemłode, zaczerwione, pojedzone. Trochę głębiej w lesie tych podgrzybków jakoś tak przybywa - o, tu rosną, tam rosną, i tam jeszcze... Rozglądam się szerzej i nie wierzę, gdzie nie spojrzę rosną podgrzybki, normalnie las podgrzybków! Duża część podjedzona przez ślimaki, ale widzę też wiele ładnych kapeluszy. Podgrzybki raczej średnie i starsze, trochę młodych, ale jest ich od groma, rosną wszędzie. Pierwszy raz widzę coś takiego! No to zaczynam kosić. I tu niestety czar pryska - praktycznie jeden robak. Zdrowy może co piąty grzyb, a może nawet nie to... Po 90 minutach cięcia non-stop i przekoszeniu kawałka lasu, gdzie podgrzybki rosły najgęściej, nie wiem już czy jestem bardziej wkurzony, czy zniechęcony, w każdym razie mam dość. Ślimaków, robaków i Makowa. Pewnie jeszcze sporo bym nazbierał, gdybym chodził i ciął dalej - co któryś podgrzybek jednak był do wzięcia. Ale że grzyby słabej jakości, to uznałem, że mi się już nie chce. Za to wróciłem sobie okrężną drogą, na krótko zaglądając do lasów koło Pułtuska, Wyszkowa (2 przystanki), Zawiszyna, Rządzy, Stanisławowa i Okuniewa (2 przystanki). I powiem Wam, że podgrzybki są wszędzie - na każdym przystanku w ciągu 10-15 minutowego obchodu nieopodal samochodu łapałem podgrzybki (poza Rządzą, gdzie złapałem nie podgrzybki, a zająca na mokrej gałęzi). Szkopuł w tym, że wszędzie jest ich niewiele, rosną z rzadka i są tak samo na bakier ze zdrowotnością... Mimo wszystko pozdrawiam serdecznie. dodaj grzybobranie
    • Panda111 #5 · No uderzał bym na Płock... Albo Puławy - tylko tam są jakieś lasy w okolicach Puław? 😂 21.10 21:50
    • Zapaleniec S-c #120 · Zbiór ładny! 21.10 21:51
    • Anik #27 · Super relacja! Uśmiałam się do łez🤣 Pozdrawiam 🤗 21.10 22:35
    • Anik #27 · Zapomniałam dodać, że zbiór bardzo ładny. My z mężem dzisiaj w okolicach Wilgi przez prawie 4 godz ledwo wyrwaliśmy robiłam 100 podgrzybków w opłakanym stanie, wszędzie kicha w tym jesiennym sezonie, za każdy razem mówię, że już po te dziurawce nie będę jeździć, ale mija noc i rano znów mnie gna w knieje, a co tam, spacer też jest super😉 21.10 22:41
    • K a l e t n i K #157 · no buszownik jak się patrzy, a pomyś jak byś był pierwszy od robaka 😂, pikny i gruby buszing odstawiłeś💪🌲👏👏👏🌲 21.10 22:43
    • K a l e t n i K #157 · a i zauwazyłem błąd w twojej ksywie ma być mistrzu oczywiście 😂🙋 21.10 22:44
    • K a l e t n i K #157 · albo miszczu🤫😂 21.10 22:46
    • Nika #121 · Miszczu też może być. Fajnie się czytało 😊, ten rok to faktycznie pogoń za grzybami 😂. A swoją drogą, to ciekawe, czemu jest tyle robali. Nie, żeby w innych latach były same zdrowe grzyby. Co to, to nie. Ale nie było ich w takiej ilości. To samo jest ze strzyżakami - totalny odjazd. Miejmy nadzieję, że będą jeszcze grzyby, i że poprawi się ich zdrowotność 🤔 22.10 06:44
    • serec #51 · Miszczu pasuje dużo lepiej. Przyznaj się, masz jakąś tajemną echosondę lub wszczepionego cyfrala (przyp. Grzędowicz)😁. Może i do suszenia, ale wyglądają bardzo ładnie. Gratulacje👍 22.10 08:30
    • Babeta #61 · Zbiór piękny, a robal 🐛🦠i ślimak 🐌podjada grzyby 🍄we wszystkich lasach🌲🌳🌲. Pozdrawiam. 22.10 08:50
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super zbiór z objazdowki po Mazowszu. Ja obserwuje radar opadów, szkoda że szły wczoraj nawet spore opady deszczu ale chmury przewial wiatr na północ a tu na Mazowszu tylko przesuszyl grunt. 22.10 09:03
    • Acer #8 · Matko Boska ile grzybów nazbierałeś. Pan Bóg chyba o mnie zapomniał. 22.10 09:29
    • Jarek.N #18 · Nieźle naciachałeś gretki 22.10 10:19
    • RoStrzel #10 · Witaj. Czytam Twoje doniesienia z uwagą i niekłamanym podziwem. Zawsze znajdziesz miejsce, żeby zapełnić kosz. Na prawdę niezły rajd zrobiłeś w poszukiwaniu miejscówek. To bardzo pomoże mi w wyborze jutrzejszego kierunku. Ale z Twoich słów wynika również, że ciężko będzie znaleźć zdrowe grzyby. Cóż... sama wyprawa to też wielka przyjemność. Gratuluję i dzięki. 22.10 10:23
    • Zenobia ze Szczecina #101 · Ładne te Twoje. Wyglądają na zdrowe 😀 22.10 10:38
    • niszczu #127 · Dziękuję wszystkim za miłe słowa. Ksywka pochodzi od nazwiska, w którym notorycznie wszyscy, którym je dyktuję, zamieniają N na M, więc w sumie się zgadza.;-P
      serec, o żadnym czipie nic mi nie wiadomo. Ale od kiedy po lesie latam w okularach, moje zbiory znacznie się poprawiły. Może to to?;-D
      RoStrzel, z tej objazdówki to w sumie niewiele wynika, bo nigdzie głębiej w las nie wchodziłem. Stosunkowo najwięcej fajnych, młodych grzybków znalazłem koło Okuniewa. Ale tam też rosną sporadycznie.
      Zenobia, te w wiaderku zdrowe, przy obieraniu odpadły mi już tylko pojedyncze sztuki, czasem trzeba było trochę wykroić. 22.10 10:51
    • Chytra Merry #213 · Piękny zbiór, też by się chciało. Gratulacje z gór. 22.10 11:39
    • Nina #81 · Że zdrowotnością grzybów 🍄 jest chyba podobnie w całym kraju, a na pewno w Wielkopolsce. Taki mamy rok, 🐛 robactwo atakuje grzyby, inne paskudztwo😠 nas (strzyżaków co nie miara, a na dodatek inwazja biedronek). Trochę lasów objechałeś ale udało się co nieco nazbierać 🧺🍄. Pozdrawiam serdecznie i życzę jeszcze udanych zbiorów. 22.10 14:41
    • Yaga #96 · Niszczu-Miszczu, gratki wielkie :), opis superancki :) 22.10 20:40
    • Panda111 #5 · Po trzech latach grzybnych nie ma dziwne, że robala dużo. Kiedyś jak jabłonie rodziły co dwa lata robaczywe było co 100 tne jabłko. Jak rodzą co roku bez oprysku każde :) A jeszcze brak zimy... Mój barometr działkowy też niewiele pokazywał w tym roku. W załączeniu ostatni u sąsiada z 2018 z 12 listopada 23.10 15:07
    • +dopisek (po zalogowaniu)
środa 20.PAŹ
Manowa
doniesień: 15 / 4🏆
(36/h) W pracy do 16, obiad o 16:30, w lesie o 17. 40-minutowy rekonesans 1 miejscówki w macierzystych radzyminskich lasach. Las duży sosnowy, ustawienie celowników przed weekendem. 21 ładnych, zdrowych małych podgrzybków (kilkadziesiąt większych z robalami zostało w lesie), 2 maslaki pstre (kilkanaście z robalami zostało w lesie) i 4 kurki. Wysoki mech, wilgotno, mnóstwo ogonów po wyciętych podgrzybkach, więc jest coraz lepiej. W weekend wypad na Maków. dodaj grzybobranie
    • Acer #8 · Widzę, że z Ciebie niezły globtroter. Gratuluję wytrwałości i życzę powodzenia w końcówce sezonu. 20.10 19:11
    • serec #51 · Powodzenia, ja zastanawiam się nad weekendowym kierunkiem, dylematy, końcówka sezonu i człowiek chciałby jak najwięcej tego „lasu” złapać na zimę. 20.10 20:15
    • Manowa #15 · W weekend zbieram dla kolegi, a w tej chwili dusi się sosik z dzisiejszego zbioru. 20.10 20:29
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Manowa
doniesień: 17 / 4🏆
(30/h) Tak jak wczoraj zapowiadałem, tak zrobiłem, wizyta w lasach koło Radzymina. W lesie 3 godzinki, po 12 impreza rodzinna. Przeczesana tylko jedna miejscówka, ale za to dokładnie. Około 90 podgrzybków i 3 maslaki pstre, większość powinna być zdrowa, bo selekcja była ostra. Grzyby lepszej jakości, niż te spod Makowa, w większości bez ślimaka. Podczas zbierania stwierdzono ogrom robaczywych, mniej więcej proporcje - 1 zdrowy, 3 z robalami, gdyby nie to, byłby koszyk. Do tego, co mało optymistyczne, stosunkowo mało maluchów, które dopiero wylazły z poszycia. Jutro kontrola pozostałych miejscówek. dodaj grzybobranie
    • Manowa #17 · Tak rosły 23.10 12:39
    • Manowa #17 · I tak 23.10 12:40
    • Manowa #17 · I tak 23.10 12:44
    • Manowa #17 · I jeszcze tak 23.10 12:45
    • Anik #27 · Ładnie rosły, bardzo Ładnie 🙂 i po co jeździć po świecie jak takie ładne rosną "pod nosem"😉
      Często też tak mam, że jadę dalej do większych lasów ( np. tak było z Wilga w czwartek) a okazuje się że więcej było w Okuniewie, tj 1/3 tej drogi która pokonałam, Ach te grzybki ciągną, jak. magnes, mimo ochłodzenia po niedzieli jadę znów do lasu...😀 23.10 12:49
    • Acer #9 · Wyglądają pięknie, takie jak lubimy. Gratulacje. 23.10 13:25
    • Gucio #139 · Gratuluje. Fajne podgrzybki. 23.10 13:29
    • Chytra Merry #213 · Piękne podgrzybasy, gratuluję i pozdrawiam. 23.10 15:50
    • Manowa #17 · Podczas obróbki odpadło jeszcze tylko jakieś 10%, czyli selekcja w lesie sprawdziła się. 23.10 22:47
    • Leśna skrzatka #1 · W środę byłam w Rudej 1/10 zdrowy ale prawie pół koszyka udlubalam 23.10 23:17
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Pawcio
doniesień: 22 / 4🏆
(5/h) To był ostatni wypad do lasu,zebraliśmy w 2 osoby 5 podgrzybków 1 robaczywy prawdziwek, ze 20 siwych gąsek w stanie rozkładu i kilka zgniłych maślaków, brak innych jadalnych grzybów oprócz olszówek i jakiś kilku wynalazków, w lesie dość wilgotno. Przez prawie 2 godziny nie widziałem żadnego grzybiarza ani samochodu przy drodze do lasu, widać w tym lesie grzybów brak dodaj grzybobranie
piątek 22.PAŹ
artur_NN (bez logowania)
(30/h) w godzinę zebrałem 30 podgrzybków bez robaków. nie liczę robaczywych bo ich było ponad 100. grzyby tylko w stałych miejscówkach
2021.10.22 17:37
dodaj grzybobranie
środa 20.PAŹ
ARES
doniesień: 12
(5/h) Las mokry, bardzo ciepło. Niestety tylko parę podrzybków. Ja nadziei już nie mam. W tym rejonach wysypu grzybów w tym roku już mi będzie.
piątek 22.PAŹ
ARES
doniesień: 13
(45/h) Grzyby są ale mało i robaczywe. Ale lepsze to niż nic. Tydzień temu nie było grzybów wogóle.
środa 20.PAŹ
Leśna skrzatka
doniesień: 1
(30/h) Dziś wypad do lasu. Sprawdzone 3 miejscówki. Okolice Kamieńczyka 1 kurka oraz zaobserwowano kilka saren wyrośniętych których nie zbierałam. Kolejne miejsce Strachówka grzybów brak. Na koniec koło 10.00 znalazłam się w lasach radzymińskich i tu o dziwo pojawiły się młode podgrzybki 60 oraz kilka zielonych gąsek. Było by 3 razy tyle ale niestety w lesie panuje robak. dodaj grzybobranie
wczoraj
Manowa
doniesień: 18 / 4🏆
(30/h) Jak wczoraj zaplanowałem, tak zrobiłem. Dzisiaj trochę dłużej w lesie - około 5 godzin, a efekt to około 150 podgrzybków, prawie same maluchy, 3 gąski zielone, 2 maslaki pstre. 3 miejscówki w lasach gminy Radzymin i gościnnie około 40 minut w lasach koło Beniaminowa (powiat legionowski). Standardowo większość zbioru powinna być zdrowa, ostra selekcja pod tym kątem. W mojej ocenie grzybki ładniejsze, niż te we wczorajszym zbiorze. Co mnie pozytywnie zaskoczyło, na miejscówkach trafiłem na gniazda całkiem świeżutkich podgrzybków, także jest nadzieja, że w najbliższym tygodniu będą jeszcze rosły
... szerzej o tym grzybobraniu ... Co do zdrowotności, nadal do zabrania maksymalnie 30% znalezionych grzybów, reszta zostaje w lesie robaczywa. Teraz tydzień ciężkiej pracy, łącznie z sobotą. Ewentualny wypad do lasu dopiero w następną niedzielę. Pozdrawiam wszystkich. dodaj grzybobranie
    • Manowa #18 · Dzisiejszy zbiór 24.10 14:42
    • Manowa #18 · I kilka zdjęć 24.10 14:43
    • Manowa #18 · Kolejne 24.10 14:45
    • Manowa #18 · I jeszcze jedno 24.10 14:46
    • Manowa #18 · I ostatnie. 24.10 14:47
    • Madziul #8 · Dobry zbiór, gratki 🙂
      Ja tam nie tracę nadziei, że uda nam się jeszcze zapełnić porządnie koszyczki tej jesieni 😁
      Pozdrawiam 🙂 24.10 15:08
    • Gucio #140 · Gratuluje. Super, faktycznie śliczne grzyby. 24.10 17:20
    • Acer #10 · Ładny zbiór. Gratuluję. 24.10 18:53
    • +dopisek (po zalogowaniu)
środa 20.PAŹ
Batman_NN (bez logowania)
(25/h) Nadspowiedzianie dobrze, ładne podgrzybki.🤩
2021.10.20 17:43
przedwczoraj
Dzejlo
doniesień: 24 / 2🏆
(20/h) W lesie sucho, mnóstwo liści i ogólnie słabo widać, ale miejscami piękny zielony mech. Zbieranie w deszczu. Ludzi 0. Przewaga podgrzybków (w tym robaczywych), 7 kozaków i kilka gąsek zielonych niepokazanych na zdjęciu. Były też całe połacia maślaków ale wszystkie robaczywe. dodaj grzybobranie
wczoraj
Olinka
doniesień: 9
(1/h) Fakt że wyszłam z domu o 14, ale po grzybach nawet śladów nie ma za wiele. Weszłam w las, gdzie jeszcze nie bywałam, mimo że tylko po drugiej stronie ulicy. Weszłam w trawę po pas tak że kaloszy do kolan nie widziałam, a jak tam grzyby wypatrzeć! 😄 Wróciłam do mojego lasku, wyciągając liście z kaloszy wpadł mi w oko 1 schowany podgrzybek. Na koniec znaleziony jeszcze jeden stary, ale zdrowy. Z robalem z 10 sztuk, 15 gąsek niekształtnych w idealnym stanie, ale nie zbieram.
Ktoś chętny na wspólną wycieczkę w czwartek, sobotę lub niedzielę? 😉
dodaj grzybobranie
    • Olinka #9 · Przestań już człowieku łazić na te grzyby, doskonale wiesz że uwielbiamy ten koszyk i włazimy do niego na wyścigi jak tylko jest w naszym zasięgu.
      Grzyby tyłkiem wysuszymy, trzeba było te 2 marne sztuki w ręku do domu przynieść😹 24.10 18:15
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Anik
doniesień: 28 / 2🏆
(4/h) Las mieszany 27 podgrzybków, zostało 7, piękna pogoda, piękny Las, piękny spacer 😊 dodaj grzybobranie
    • Madziul #8 · Super! 🙂
      Nawet jak grzyby nie dopisują, to spacer po lesie zawsze wskazany 😊
      Pozdrawiam 🙂 24.10 15:09
    • Gucio #140 · Gratuluje. Tak, bez solidnego deszczu to już nic fajnego nie pokaże się a na pewno tam gdzie nie ostala się grzybnia a grzyby w końcówce sezonu bardzo robaczywe. Do połowy listopada będzie można jednak coś znaleźć co nie będzie robaczywego. 24.10 17:25
    • serec #52 · No i w sumie ten spacer jest najważniejszy:-) 24.10 18:48
    • Acer #10 · Czyli wszystko pięknie. I o to chodzi. 24.10 18:54
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Kele
doniesień: 5
(20/h) Dzisiaj szybki wypad koło 12 w inną część lasu. Las iglasty, jest o wiele bardziej wilgotno niż wczoraj. Zbiór jak na dwie osoby i ok. 1,5 godziny niezły. Same podgrzybki ale spore i zdrowe.
Jeśli tendencja deszczowa i słoneczna się utrzyma myślę że przyszły wekend może być owocny.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Co ciekawe pomimo że było widać że nieco ludzi jest w lesie to grzyby znajdowałam w miejscach w których teoretycznie nie spodziewałam się ich. Np przy ścieżkach totalnie na widoku. Szkoda że jednocześnie sporo było śmieci i pomimo szlabanów po lesie szalały auta terenowe i motocykle cross. Nie mam nic do takich rozrywek ale lasu i ściółki szkoda.
przedwczoraj
Kele
doniesień: 4
(30/h) W większości niewielkie słoiczkowe podgrzybki. Ale też sporo większych. Niektóre z wkładką ale nie jest źle. W porównaniu do posuchy tydzień temu to wydaje mi się że coś się ruszyło. dodaj grzybobranie
    • Anik #27 · Pięknie! Gratulacje 👍Może to jeszcze nie koniec sezonu🤔 23.10 17:14
    • Kele #4 · Też mam taką nadzieję. Mam jeszcze sporo słoików czekających na zawartość. 23.10 18:12
    • RoStrzel #10 · Witaj. Dzięki za doniesienie z Okuniewa. Może się jutro wybiorę, bo mam stosunkowo blisko. Szkoda, że nie ma nic prócz podgrzybków, ale marudzić nie będę, jak osiągnę Twój dobry wynik. Gratulacje i pozdrowienia. 23.10 23:26
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 21.PAŹ
Delek66
doniesień: 18 / 1🏆
(20/h) Tak trochę nietypowo, bo we czwartek i do tego w deszczu pojechałem na grzyby do lasów nad Bugiem. Ostatnio w tej okolicy praktycznie nie było grzybów w ogóle. Coś zaczyna się ruszać, ale jak na październik "mizerota". Znalazłem w zasadzie 2 miejsca, gdzie było około setki ładnych młodych podgrzybków, ale 3/4 robaczywe. Z całego zbioru zostało ok 40 sztuk do słoików.
W lesie jest mokro, pogoda całkiem niezła jak na październik, a zbiory słabe. Zobaczymy co dalej, ale jesień ubiegłego roku chyba nie powtórzy się.
dodaj grzybobranie
    • RoStrzel #10 · Witaj. To chyba klątwa tego roku - robale, z którymi nie da się walczyć - trzeba po prostu mieć farta, albo być szybszym. W każdym razie wyniosłeś z lasu trochę podgrzybków a i spacer zaliczony:-). Pozdrawiam. 22.10 21:58
    • +dopisek (po zalogowaniu)
środa 20.PAŹ
Marian1994
doniesień: 29 / 3🏆
(14/h) 42 podgrzybki brunatne w dwie osoby, w półtorej godziny. Prawie wszystkie robaczywe.
Szukałem też koźlarzy zachęcony wczorajszym znaleziskiem, ale nawet w najlepszych miejscówkach koźlarzowych nic nie znalazłem.
przedwczoraj
MaciekMaćko
doniesień: 13 / 2🏆
(5/h) Około 20 podgrzybków, wszystkie stare robaczywe i zjedzone przez ślimaki. W lesie straszna susza, jakby deszcze ostatnio omijały ten rejon. Stanowczo odradzam wybierać się tam na grzybki. Czas grzybobrania - godzina. dodaj grzybobranie
    • Gucio #139 · Puszcza Kampinoska to fakt była pomijana przez deszcze wcześniej szczególnie północną część a teraz z półtorej tygodnia temu tylko popadalo koło Cybulic a wczoraj i dziś troche słabo. Okolice Truskawia znowu wcześniej w sierpniu, wrześniu było więcej deszczu a teraz niestety już mało bo obserwuje radar opadow i mniej więcej wiem gdzie padało. Gratuluje i tego bo gdzieniegdzie może i jest gorzej. 23.10 12:40
    • +dopisek (po zalogowaniu)
środa 20.PAŹ
anka_NN (bez logowania)
doniesień: ≥5
(30/h) Wypad że tak powiem w 2 osoby na zwiady. Na początku nic, później pojedyncze sztuki a im dalej w las tym więcej. wielkośc od 1gr do wielkości 5 zł, kilkanaście dużych jak dłoń. W niektórych miejscach po 1 -2 szt, a w innych po 10-20 a jeszcze w innych po 50 szt. Ale co z tego jak z tego wszystkiego 1/10 zdrowa, reszta sito!!!! W dwie miałyśmy 7 l wiaderko- z tego w domu jeszcze 1/3 do wyrzucenia. Piękna pogoda, spacer przecudowny ( około 3 godzin) no i obiad całkiem niezly!!! Wynik orientacyjny na osobę w godzinę-tylko zabrane do domu!!!
2021.10.20 21:39
dodaj grzybobranie
piątek 22.PAŹ
poziomka61
doniesień: 52 / 8🏆
(50/h) Byłoby ze 4 razy więcej. Nie wiem co się stało podgrzybkom w tym roku. Podchodzisz do pięknego malucha, twardy jak kamyczek, śliczniusi, odcinasz kawałek trzonka , a tu dziury. Im dalej tym gorzej. Kapelutek aksamitny dziurawy jak sito... To już chyba nie na moje nerwy🙄. Zostało 50, mogło być 200. Jedna miseczka do marynaty, druga na sosik, bo nie ma co suszyć. Może listopad jeszcze łaskawy będzie...🤔 dodaj grzybobranie
    • poziomka61 #52 · A czasem i taką klaustrofobiczną drogą muszę się przejść. 22.10 19:25
    • niszczu #127 · Dramat jakiś jest w tym roku z robalami. Odbierają całą radochę z grzybobrania. Aż się nie chce jechać jak sobie pomyślę, że znowu do wzięcia będzie co piąty grzyb... 22.10 19:45
    • Acer #9 · Wcześniej czy później robale nas wykończą. Poziomko, nie ma się co denerwować bo to już koniec sezonu. Trzymajmy kciuki oby następny był lepszy. Chociaż muszę przyznać, że tegoroczny zapamiętam z całkiem innego powodu. Dzięki uprzejmości Gucia po raz pierwszy miałem okazję zobaczyć jak rosną w Puszczy Kampinoskiej borowiki wrzosowe. Razem zebraliśmy 426 szt. Wszystkie zdrowe. Wrażenia niesamowite. Życzę udanej końcówki sezonu. 22.10 19:54
    • poziomka61 #52 · Acer, a w Puszczy to gdzie? Czasem się zapuszczam. U nas jeszcze nie spotkałam. 22.10 20:05
    • Nika #121 · Zmora tego sezonu, robaki. I to jakie sprytne, noga zdrowa, a w kapelutku robale ☹️. A droga kukurydziana niesamowita... Ja bym tam pewnie jakieś zwidy i omany miała 😂, a gęsią skórkę na 100 procent 😱 22.10 20:06
    • Yaga #96 · U mnie z robalami nawet względnie :). I nie wiem od czego to zależy, od lasu? Poziomko, spacer był :), a to najważniejsze :). Ja to dzisiaj bałam się ruszyć... wieje okrutnie, pozdrawiam :) 22.10 20:18
    • Acer #9 · Cybulice Małe. Gucio był tydzień temu. Niestety nie ma a to co znalazł to robaczywe. To dziwne bo one uchodzą za grzyby, których robaki nie ruszają. Trzeba poczekać do następnego sezonu. Przypomnij się to opiszę ci gdzie mniej więcej szukać. 22.10 20:22
    • RoStrzel #10 · Witaj. Rzeczywiście w tym roku chyba wszystkie gatunki grzybów robale równo dziurawią. U mnie pewnego razu jakieś 2 dni po obieraniu zaczęły wyłazić z kosza na bio odpady... brrr. Plaga jakaś! Może one są jak szarańcza - aktywują się co kilka lat i gryzą wszystko, co na trzonek i kapelusz? Ciekawe, czy niejadalne też tak atakują? Mimo wszystko zbiór jednak ocaliłaś, choć w 1/4... Zawsze coś:-) Są też doniesienia, że młode grzyby teraz już czystsze, więc nadzieja jest. Pozdrawiam wszystkich. 22.10 21:41
    • poziomka61 #52 · Acer, akurat Cybulice Małe znam. Zazwyczaj zbierałam tam zielonki. Ale raz tak się zgubiłam, że s, koda gadać. Uratował mnie traktor - ani zasięgu, ani słońca, okazało się że szłam na... Sochaczew. 22.10 21:43
    • laska #35 · Oh, kukurydziana droga jak z Dzieci Kukurydzy 😱 (;.
      Modrzewiowy lasek na mchu Yagi tez jak fantazja, choc bardziej bajkowa 😉! 23.10 00:54
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Gucio
doniesień: 139 / 11🏆
(30/h) 95 podgrzybkow, 3 bagniaki, 1 gąska nieksztaltna,1 sarniak dachówkowaty.3 godziny 15 minut grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś powolny spacer w Cybulicach, na przywitanie lekki deszczyk, potem trochę słońca i trochę chmur więc pogoda idealna na grzybobranie. W lesie sucho miejscami po mchach, koło jalowcow i dołków, ścieżek są podgrzybki.Niestety 60% tylko bez lokatorów. Po obrzeżach poligonu są bagniaki w 90%robaczywe sitaki,sarniaki dachówkowate podobnie a gąski zielonki przekroilem jedną i już przestałem chodzić w tych rejonach lasu.Zdarzaly się też gąski niekształtne też po części robaczywe .Oprócz tego zauważyłem gołąbki wymiotne,muchomory czetwone, krowiaki podwiniete .Musialem zrobić korektę doniesienia bo raz że liczyłem jak zbierałem a dwa to że 5 sztuk podgrzybkow było jeszcze robaczywych w kapeluszu i dalej w ogonku. dodaj grzybobranie
    • Anik #27 · No całkiem, całkiem, gratulacje👍 23.10 12:44
    • Acer #9 · Guciu gratuluję bo to naprawdę dobry zbiór jak na ten okres. Niestety nic nie piszesz o wrzosowych czyli w tym roku temat do zamknięcia. Chciałem Ci życzyć udanej końcówki sezonu ale wiem że dla Ciebie sezon trwa nawet w styczniu więc powodzenia w najbliższych miesiącach. 23.10 12:54
    • Chytra Merry #213 · Kosisz, kosisz pięknie. Fajnie ze jeszcze tam macie grzybki, bo w górach nici. Choć się na patrzę i pomarzę o takich pięknościach, w górach jest mało podgrzybków. Gratuluję zbioru i pozdrawiam. 23.10 13:34
    • Zapaleniec S-c #121 · Ładny zbiór -Gratuluję!. 23.10 13:39
    • Fungia #48 · Super, że pogoda i grzyby dopisały :)
      Czy rosną jeszcze złotoborowiki?
      Guciu nigdy nie zbierałam gąsek, ale spotkałam ostatnio coś bardzo podobnego, czy to może być gąska? 23.10 13:41
    • Daniel #16 · Gratulacje ładnie nazbierałeś. 23.10 13:45
    • Gucio #139 · Acer trochę przeszlem po miejscówkach borowików wrzosowych ale dziś nawet śladu po nich żeby choć robaczywe były. Jak jest bardzo dobry rok to są i z początkiem listopada choć po kilkanaście sztuk a teraz niestety za sucho na nie, zresztą w tym roku zaczęły się z pół miesiąca wcześniej bo w sierpniu ale choć był moment kiedy było ich zatrzęsienie to w zeszłym roku było takich momentów więcej kiedy po 200 sztuk w pojedynkę można było znaleźć. W tym roku to już tylko szansa na podobny lub troche lepszy zbiór podgrzybków tuż po 1 11. A jutro pewnie na trochę pojadę do lasu ale już gdzie indziej. Twoje podgrzybki ładniejsze i ogólnie lepszy wynik Twojego grzybobrania tym bardziej że ten las w Cybulicach może i większy od tego pod Plonskiem. Teraz znowu zaczyna padać deszcz przynajmniej w Pruszkowie tak że znowu grzyby nowe się pokażą. Fungia tak to gąska zielonka. 23.10 13:46
    • Acer #9 · Guciu mój las jest dużo, dużo mniejszy od tego z Cybulic. Wzdłuż i wszerz można obejść w 1,5 godz. Jutro jadę na swoją starą miejscówkę podgrzybkową i chociaż mam złe przeczucie to nie mogę się już doczekać bo nie byłem tam od tygodnia. Zamówiłem sobie na jutro kurę u gospodyni wiejskiej w okolicach Nowego Miasta. Przy okazji zbadam więc okoliczne lasy. 23.10 14:02
    • Kikuś #85 · Cześć Guciu, ładny zbiór
      Widzę, że w Cybulicach można jeszcze pozbierać. Moje gratulacje. Chyba za tydzien tam pojadę. Pozdrawiam. 23.10 14:15
    • MaciekMaćko #13 · Fungia, to napewno gąska 23.10 15:08
    • Gucio #139 · Kikus spokojnie możesz jechać a szczególnie tuż po lub w Wszystkich Świętych bo na dzień przed w prognozach ma padać a znając twoje z Cybulic wcześniejsze doniesienia to nie tylko te moje marne 95 podgrzybków ale znacznie więcej znajdziesz. Ja jutro też jadę ale pewnie na krótko i gdzie indziej a w przyszłym tygodniu to jeszcze nie wiem okres Wszystkich Świętych to raczej czas myślenia, modlitwy a przedewszystkim pamięć o bliskich zmarłych więc raczej 1 11 szczególnie odpada jeśli chodzi o wyjazd na grzyby ale jeszcze przynajmniej do połowy listopada będę jeździł do lasu. Zycze Ci pełnego kosza ślicznych grzybów w Cybulicach i nie tylko bo zawsze możesz przy okazji przejrzeć i inne miejsca w Puszczy Kampinoskiej i dozbierac jeszcze do tego z Cybulic w Wierszach, Roztoce czy innej pobliskiej miejscowości 23.10 16:12
    • Henry #11 · Pierwszy raz piszę pod Twoim doniesieniem z grzybobrania, więc moje gratulacje i pozdrawiam. 23.10 16:52
    • Gucio #139 · Dzięki za miłe komentarze. 23.10 17:36
    • Zenobia ze Szczecina #102 · Gratuluję 😀 23.10 17:48
    • Madziul #7 · Gratulacje, dobry zbiór 🙂 23.10 19:09
    • Adam Quari #18 · Gratuluję zbioru - solidna liczba podgrzybków. Ile % robaczywych zostało w lesie? 23.10 20:36
    • Nika #121 · Zbiór całkiem dobry 🙂. Już wiele zostało powiedziane o robalach w tym roku, ale złości to człowieka jak diabli. Nigdy wcześniej aż takich ilości robali nie było 🤔 23.10 21:08
    • Nina #81 · Bardzo ładne podgrzybki, fajnie nazbieraleś, super że bez robali 🐛👏.😄 Pozdrawiam 23.10 22:08
    • K a l e t n i K #159 · a Gucio buszował i nakosił naprawde godnie na miano buszmena podgrzybasów, a tam moje ładniejsze oj tam oj tam, no cza mieć miejscówkę i w niej znak każde drzewo, wszystkie kanty, cza umieć się poruszać po swoim terenie i zawsze coś się nakosi🙋🌲👏👏👏🌲 23.10 23:39
    • Gucio #139 · Robaczywych grzybów 40%-50%, drugie tyle zostało praktycznie w lesie. 5 sztuk przywiezione podgrzybka jeszcze wyrzuciłem w domu, dlatego musiałem edytować doniesienie. 24.10 05:10
    • Tadeusz z Gdańska #15 · Tak w tym roku jest, że dużo znalezionych trzeba zostawić w lesie. Robaki były szybsze od grzybiarzy. Gratuluję zbioru, fajne zdjęcie. Pozdrowienia z Gdańska ode mnie i od Tadka Grzybiarza 24.10 11:36
    • +dopisek (po zalogowaniu)