Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

sobota 25.WRZ
whispi
doniesień: 102 / 11🏆
(1/h) Niestety falstart. Jak zajechaliśmy pod las to oczom nie mogłam uwierzyć, tak wcześnie a tu 5 samochodów i "grzybiarze" z 20-litrowymi wiadrami. Pomyślałam że to niemożliwe by przez piątek tak wysypało. Poszliśmy powoli z daleka od rozkrzyczanej wycieczki. Wchodzimy w pierwszy las a tu dwie osoby, w drugim cztery. Zgłupiałam. Co oni zbierają jak nic nie rośnie. Ktoś jakiś fake news puścił ? Im dalej tym ciszej, niestety grzybów brak. Chodziliśmy krócej, bo ciężko łazić po stertach gałęzi jak nic nie rośnie. Lasy mokre, pachnące ale bezgrzybne.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dzięki miejscówkom znalezione 2 prawe dość spore i zdrowe, 2 kozaki bruzdkowane, 4 kozaki czerwone, jeden dębowy i jeden osinowy, jeden podgrzybek zajączek i 8 młodych podgrzybków brunatnych. Później wlazłam w krzaki i trawę po szyję i opłaciło się, piękny siedzuń. 😍 Muchomory czerwieniejące nadal wychodzą, tak jak czerwone i cytrynowe. Pełno trującej maślanki, opieniek brak. Innych nie widziałam. Gdy wychodziliśmy z lasu samochody się zmieniły. Tamci nazbierali i pojechali 🤣 a przyjechali kolejni. Ewidentnie jakaś fama poszła 😆 Teraz czekam do soboty, znowu będzie armagedon. Pozdrawiam 😁
wczoraj
whispi
doniesień: 107 / 11🏆
(10/h) A miało być tak pięknie. Podgrzybkowa środa. Rano wiało okropnie ale co tam. Z tego się nie da wyleczyć 😁 Na pierwszy ogień pewniak - młodnik świerkowo- dębowy. Wdrapać się do niego to był hardcore 🤣 I co i zonk. Chodzę i chodzę i nic, w końcu po przyjęciu pozycji półskłonu zobaczyłam jednego, drugiego i trzeciego. Szaleństwa nie było ale dno koszyka zakryte. Same maluszki. Później szybko przez buczyny (słowo daję nawet bardzo się nie rozglądałam bo czas gonił) do pozostałości po lasach świerkowych ( czyt. łąka z trawą po pas i kupami gałęzi). I to był dobry pomysł, wydarłam 😁 kolejne
... szerzej o tym grzybobraniu ... Później w miejsce gdzie w sobotę rosły (las mieszany, paprocie, jagodziny i jeżyny) i się załamałam. Powalone drzewa, brak poszycia i jeździ Pan w maszynie i wyrywa kolejne drzewa. Ja nie daję łatwo za wygraną a więc ominęłam szerokim łukiem wstrętną maszynę i dałam dyla pomiędzy zwalone sosny. Zielone prześliczne gałęzie wszystko zasłaniały ale udało się znaleźć kolejne. Później drogą a tu prześliczne młode maślaczki żółte. I niestety robaczywe ☹️ Znowu buczyny i tu zwłoki jednego prawego i drugi całkiem dziarski mimo braku części głowy 🤣 Później malutkie miejsce kozakowe i stoi on taki przystojny. Tak zgłupiałam że nie zrobiłam fotki. Później sosny i trawa i kolejne podgrzybki. Dużo młodzieży, robaczywość ok. 20%. Gdybym miała lasy iglaste to bym dopiero poszalała. Wynik to 114 podgrzybków brunatnych, jeden rodzynek aksamitek, 3 złotawe, jeden kozak babka i 1 dębowy, 2 prawe (ale tylko kapelusze), kilka kurek. Pojawiają się młode opieńki. To nie jest dobry znak. I przy samochodzie masakra - atak biedronek, tak jest co roku. Zanim znalazłam się w samochodzie musiałam je zrzucać przez 10 minut. Gorsze od strzyżaków. A później w trakcie drogi okazało się że i tak kilka łaziło po szybach od wewnątrz. Cóż zapewniłam im wycieczkę w nieznane 🤣 dodaj grzybobranie
    • whispi #107 · Ten powiedział pa pa do następnego roku 20.10 17:57
    • whispi #107 · Takie maluszki 20.10 17:57
    • whispi #107 · W buczynach można się turlać tyle liści 20.10 17:58
    • whispi #107 · Ten nawet pa pa nie powiedział 20.10 17:58
    • whispi #107 · Czy to nie jest piękny widok 20.10 17:59
    • whispi #107 · Dla spostrzegawczych - jeden cool a drugi nie 20.10 18:02
    • bazylia #263 · Dębowy kozak, super 🙂U mnie przestały rosnąć, mam nadzieję, że tylko robią sobie przerwę😉Pozdro Whispi😘 20.10 18:14
    • serec #51 · Biedne biedroneczki, jak one się odnajdą w nowym otoczeniu? Koniec października, nie ma co się opieńkami za bardzo przejmować, to ich czas. Nieźle się wstrzeliłaś w pogodę, zbiór przyzwoity:-). Kto jest tym czarnym charakterem, kiedy rozwiązanie zagadki, hm? 20.10 18:22
    • Emil.E. #220 · No i było pięknie. Bo jak by było inaczej, to nie było by tak fajnego wpisu. 😁 20.10 18:49
    • Zapaleniec S-c #119 · Nazbierałeś nie najgorzej -będzie lepiej. Pozdrawiam! 20.10 18:56
    • whispi #107 · Bazylia pozostaje mi czekać na Twoje doniesienia z cudnych buków 😁 20.10 19:10
    • whispi #107 · Emil każdy dzień w lesie jest cudny 😁 20.10 19:10
    • bogis #38 · Whispi ja ci powiem że jesteś twarda zawodniczka 🙂, widzisz też udało ci się grzybobranie,, pewnie przed snem będą mieniły ci się grzybki w oczach 🤣, pozdrawiam. 20.10 19:24
    • whispi #107 · Bogis 🤣 zgadłeś 20.10 19:27
    • bogis #38 · Jeszcze tylko dopiszę że ten czerwony w koszu to naprawdę konkretny KOZAK👍👍👍 20.10 19:29
    • whispi #107 · Serec milczenie jest złotem 😁 20.10 19:48
    • Villain #168 · Biedronka szczęście przynosi, nie wiesz :)? Ile kropek, tyle dzieci :))). Szkoda, że na szybko, bowiem w tym okresie trzeba się szwendać powoli - za dużo liści i innego badziewia :) 20.10 19:48
    • whispi #107 · Kocham kozaki 😍 20.10 19:48
    • whispi #107 · Villain to były krwiożercze biedronki 😊 20.10 19:52
    • Katarzyna #59 · Piękne biedronki tfu grzyby 😂😀🍄 pozdrawiam 20.10 20:16
    • whispi #107 · Katarzyna to był jakiś armagedon. Latało ich miliony brr. Pozdrawiam 😁 20.10 20:21
    • Kikuś #84 · Ciesz się kobieto. Miałaś choć tyle, troszkę radochy. Ja dopiero dziś zaszalałem w liściach. Jak nigdy chyba. Pozdrawiam Whispi. 20.10 20:53
    • Yaga #96 · Z tego nigdy nie da się wyleczyć🤸‍♀️😅. Miało być pięknie i jest pięknie :))), gratki :) 20.10 22:18
    • Nika #121 · To uzależnienie, dobrze o tym wiesz. Siedzi jakieś licho i Cię gna, bo a nuż jakiś grzyb Cię ominie, albo jakiś promień co się błąka między drzewami... Ciągnie i popycha, wierci dziurę w brzuchu i szepcze: lassss, lasss.... Ja też jestem podatna i woli silnej nie mam, choć po grzybach jestem zmęczona jak koń po westernie. Ale już na drugi dzień mogę jechać nawet te 140 km w jedną stronę 😆. A Twój kozak to przekozak jest. Martwi mnie tylko ta wszechobecna wycinka. Ja też nie wytrzymałam wczoraj i po południu do Puszczy. Jest przecudnie... 😘 21.10 06:02
    • Zenobia ze Szczecina #101 · Pozdrawiam! 21.10 10:58
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 16.PAŹ
whispi
doniesień: 106 / 11🏆
(5/h) Witam. Dzisiaj sprawdzenie wszystkich miejscówek dlatego aż 7 godzin. Pogoda piękna, ludzi brak, niestety dalsza dewastacja lasów ups znaczy racjonalna gospodarka leśna. Zwalone sosny (bye bye szmaciaki 😭) leżą w lesie i na drogach. Dzisiaj to był sport ekstremalny. I niestety czas pożegnać buczyny. Młodniki też zawiodły. Pozostały lasy mieszane z domieszką sosny i nie wyciętych świerków. Mozolnie i powoli napełnialiśmy koszyk.
... szerzej o tym grzybobraniu ... I tak, 7 prawych wszystkie młode i zdrowe ale musieliśmy podzielić się że ślimakami ☹️ Trzy dorodne czerwone kozaki, 6 brązowych i jeden bruzdkowany (dziwne on rośnie raczej na początku sezonu). Poza tym garść kurek, dwa małe szmaciaki, 3 podgrzybki złotawe i 76 w większości małych brunatnych. Cudeńka 😁 Jest jeszcze po co jechać. Fakt plecy bolą od schylania i tak naprawdę trzeba chodzić w pozycji zgiętej bo inaczej się nic nie zobaczy. Teraz szybki prysznic i lecę na imprezę z pracy. Chyba ją przesiedzę 😁 Pozdrawiam wszystkich a szczególnie "czarny charakter" 😆 dodaj grzybobranie
    • Kikuś #83 · Ładnie nazbieraliście. Gratuluję. Znowu niesprawiedliwość! U mnie gangrena straszna. Pozdrawiam. 16.10 16:14
    • Tomek G #481 · Teraz ma być cieplejszy tydzień to jeszcze pozbieramy w lesie. Niestety tereny leśne poprzez wycinki bardzo się zmniejszają. Gratuluję zdobyczy leśnych i pozdrawiam serdecznie. 16.10 16:29
    • Chytra Merry #210 · Nawet te kozaki czerwone piękne. Gratuluję zbioru. 16.10 16:58
    • Zapaleniec S-c #117 · Tą gospodarką tzw. leśną to od miesiąca mam nerwy zszarpane, zbiór fajny różnych grzybków. Gratuluję i Pozdrawiam!. 16.10 18:19
    • tazok #161 · Wow, takie zbiory u nas już w sferze marzeń 😁 pozostało podziwiać kolory. Są "first class" 😁 16.10 19:16
    • KazanSky #250 · mozolnie? tosz to czysta rozkosz;-) Pozdro 16.10 20:15
    • Andrzej O #7 · Brawo ładny zbiór, a leśnik to szkodnik gorszy od kornika teraz 16.10 20:56
    • Villain #167 · Masz rację.. Trzeba się dużo nachodzić, naschylać, aby teraz wyrwać coś z lasu.. Mam nadzieję, że ten "szwarc charakter" to nie ja :)? 16.10 22:08
    • whispi #106 · Kikuś czuję jakbym wygrała na loterii 😁 Merry nawet nie wiesz jak skakałam z radości - czerwone to moje ukochane 😊 16.10 22:53
    • whispi #106 · Tomek też tak myślę. Owszem nie będą wszędzie ale skoro wychodzą maluszki to coś się jeszcze wyskrobie. Pozdrawiam 😁 16.10 22:55
    • whispi #106 · Andrzej i Zapaleniec normalnie ryczeć się chce. U mnie leżą na drodze ułożone gatunkami, brzozy, modrzewie, świerki, dęby, buki a teraz wzięli się za sosny. I tak to potem wygląda 16.10 22:57
    • whispi #106 · Tazok kolory u Ciebie najpiękniejsze. Ale nigdy nic nie wiadomo. U mnie nie było jeszcze jesiennego wysypu opieńki. Więc w tym dziwnym roku wiele nad zaskakuje. Pozdrawiam 😊 16.10 22:59
    • whispi #106 · KazanSky coś w tym jest 😁 Rozkosz z udręką po fakcie 😜 16.10 23:00
    • whispi #106 · Villain 😁 a jesteś? 16.10 23:01
    • Yaga #94 · Whispi nie płakuniaj, pięknie nazbierane :). Wycinki.... też płaczę..., pozdrowionka :) 16.10 23:30
    • serec #50 · Jest jak jest a w koszyku jest nieźle jak widać. O wycinkach nie mam już siły pisać. Kto iest tym typem z pod ciemnej gwiazdy? Villain to nie jest na pewno, a kto? Nawet się nie domyślam. 17.10 08:30
    • Zenobia ze Szczecina #98 · Fajny kolorowy kosz 😀😀 17.10 08:33
    • Emil.E. #220 · A tak mi dzisiaj czegoś w roladkach brakowało. Teraz wiem. Oczywiście że szmaciaka. 😁 17.10 14:25
    • whispi #106 · Emilu w tym roku tylko one obrodziły 😁 Ale są fantastyczne w smaku więc nie narzekam. Co więcej pasję nim znajomych 😆 17.10 14:35
    • whispi #106 · Dzięki Zenobia. Pozdrawiam serdecznie 🙂 17.10 14:36
    • whispi #106 · Yaga trzeba chodzić póki jest gdzie. Parki mam w mieście. Pozdrawiam 😆 17.10 14:37
    • whispi #106 · Serec skoro nie Ty i Villain to trzeba dalej szukać 🤣 17.10 14:39
    • Nika #120 · Cudnie nazbierałaś 😀. A szmaciaków zazdroszczę 😁. Jak polubiłam, to znaleźć nie mogę. Jak i z trąbkami 😆. Fatum jakieś czy cuś ? A co do lasów i wycinki... Wczoraj przejeżdżając koło jednej z moich podgórskich miejscówek, zauważyłam, że ciężkie sprzęty drogę robią.. Po co ? Łatwo się domyślić. Wyć mi się chce, bo to nie jest gospodarka, to jest pieprzona (przepraszam) grabież 🤬🤬🤬. Mam nadzieję, że to się w końcu ukróci 😘 17.10 21:46
    • +dopisek (po zalogowaniu)
poniedziałek 18.PAŹ
RenataS
doniesień: 2
(5/h) Wyprawa na grzyby okazała się bardziej wycieczką,spacerkiem niż grzybobraniem
W lesie tylko zajączki w większości z lokatorami i podobnie było z podgrzewaczem brunatnym
Myślę, że to koniec grzybobrania na tym terenie
RenataS
dodaj grzybobranie
wczoraj
Andrzej 5505
doniesień: 9 / 1🏆
(30/h) 84 podgrzybki, malutkie, młode w lesie brak grzybów nawet muchomorków
sobota 16.PAŹ
pieprznik.pl
doniesień: 78 / 12🏆
(15/h) Trzeba się nałazić, ale warto:) Młode, ładne podgrzybki. Rosną grupami, niezbyt regularnie.
Mio niezwykłej urody i zdrowego wyglądu, w domu okazało się, że 3/4 ląduje w koszu.
Lasy w Szczepanowie bardzo na plus. Takie idealne na ten podgrzybkowy, październikowy czas; sosnowe, z mchem, niezbyt trawiaste. Fajne:)
Pozdrawiam!
dodaj grzybobranie
    • RenataS #2 · Witam Pani Marianno 👋👍
      Tak Pani rozreklamowala Michałkowa, że już nic nie można tam znaleźć grzybów tylko śmieci po grzyboarzach
      Bardzo lubię śledzić Pani grzybobrania bo jest Pani wiarygodną osobą
      Pozdrawiam 👋😏 19.10 09:03
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 16.PAŹ
Drostt (bez logowania)
(0/h) Same tęgoskóry i kilka lakówek ametystowych, mimo deszczów w lesie dość sucho
2021.10.16 14:45
niedziela 17.PAŹ
Tomiś
doniesień: 41 / 1🏆
(7/h) Ponad 3 godzinne grzybobranie. Uzbierane około 20 koźlaków 2 podgrzybki i 3 maślaki. Większość okazów w średnim wieku i starsze, często najedzone przez ślimaki i gryzonie. Mam wrażenie, że to już ostatki jeżeli nie spadnie deszcz. dodaj grzybobranie
sobota 16.PAŹ
Pankanapka (bez logowania)
(10/h) Słaboutko, ale z potencjalną poprawą na najbliższe dni.
2021.10.16 19:33
niedziela 17.PAŹ
master
doniesień: 35 / 2🏆
(2/h) Niestety w tych lasach też grzybów nie ma. Cztery znalezione podgrzybki zajączki w 2 godziny nie rozwiązują problemu, jakim jest brak grzybów. Są fajne lasy liściaste, bukowe - miejsce idealne na podgrzybki, ale niestety podgrzybków ani żadnych innych grzybów nie ma. Nawet nie widać grzybów niejadalnych.
sobota 16.PAŹ
JoanFox
doniesień: 7
(15/h) 15 minut rekonesansu w moim zagajniku: świeże ślady po grzybiarzach, pocięte maślaki i koźlarze, wysyp muchomora czerwonego oraz pierwszy raz w tym miejscu znalazłem podgrzyba brunatnego w ilości sztuk jednej 😅 dodaj grzybobranie