Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

sobota 25.WRZ
RoStrzel
doniesień: 2
(20/h) Witam,
Zebrałem około 200 opieniek (sporo niestety z robalami)
3 podgrzybki
2 kurki
1 gąska zielonka
3 koźlarze różnobarwne
a na osłodę 1 dorodnego piaskowca modrzaka.
Pozdrawiam wszystkich miłośników lasu.
Na zdjęciu cuda leśne.. W lesie sosnowym bardzo mało grzybów, większość opieniek zebrana na terenie podmokłym.
środa 13.PAŹ
Rzeznik (bez logowania)
doniesień: ≥3
(28/h) Podgrzybek 31, koźlarz 17, gąska zielona 5, gąska siwa 27, sarniak 1, kurka 1 Szybki wypad do lasu niestety 😤 deszczu jak na lekarstwo , 🍄 grzybki chcą rosnąć tylko wilgoci brak sytuację troszkę ratują poranne zamglenia morze niedługo popada to będzie lepiej👍
2021.10.13 12:41
dodaj grzybobranie
wtorek 12.PAŹ
Anik
doniesień: 22 / 2🏆
(15/h) Las sosnowy, same podgrzybki, kilka kurek, grzybki piękne ale dużo zarobaczonych, rosną tylko na dróżkach leśnych, przecinkowych. Trzeba się nachodzić , żeby znaleźć miejscówkę.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Szliśmy w Las w nieznane przed siebie, dobrze że było słońce, bo nie wiem czy byśmy trafili z powrotem, krążyliśmy po tych przecinkach w kółko, i właściwie to jedna cześć lasu tylko podzieliła się z nami leśnym runem, czyli stary Las z przecinkami. dodaj grzybobranie
    • Acer #4 · Brawo Anik. Przy takim bezgrzybiu jakie jest teraz takie maluchy cieszą niezależnie od ich zdrowotności. 12.10 18:06
    • Gucio #136 · Gratuluje. Super. 12.10 18:43
    • Anik #22 · Już się nacieszyłam, było 135 podgrzybków, zostało 35, do marynaty i 2 garście do suszenia 😒 ale co użyłam sobie zbierania w piękną jesienna pogodę to moje 😉 12.10 18:52
    • Anik #22 · A to cały zbiór, mąż swoje od razu sprawdzał ( i tak odeszło trochę bo niespodzianki są w kapeluszach 😅) a ja brałam całe bez obcinania bo szkoda mi było czasu, musiałam wypatrywać 🤭 12.10 18:58
    • Kikuś #82 · Gratuluję Anik. Fajny zbiór. Fajnie masz. Pozdrawiam. 12.10 19:48
    • Acer #4 · Anik ja w czwartek wybieram się do lasu po miesięcznej przerwie i chciałbym nazbierać chociaż połowę tego co ty i przyjmę twoją metodę: wszystko do koszyka a w domu selekcja. Oby tylko było co selekcjonować. 12.10 20:14
    • Anik #22 · Acer polecam wszelkiego rodzaju przecinki, tylko tam znajdywaliśmy, trzymam kciuki bo generalnie to grzybów w dużym lesie nie ma 😒 13.10 09:17
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Anik
doniesień: 23 / 2🏆
(25/h) Las iglasty późny południowy wyjazd przeglądowy, 140 podgrzybeczków, w przecinkach, połowa odeszła, nawet maluśkie zarobaczone 😒 dodaj grzybobranie
    • niszczu #122 · Ładnie, ładnie, czyżby coś zaczynało się dziać? U Ciebie chyba tendencja wzrostowa. Oby tak dalej. Gratuluję i pozdrawiam. Ps. Najgorsze te czerwie... Mogłyby już odpuścić w tym roku... 15.10 21:33
    • Anik #23 · Właśnie Niszczu, te czerwie..... ech, aż szkoda wyrzucać grzybków, nawet takie maleństwa, jak mały paznokieć i też potrafią być z lokatorami, nie pamiętam takiego sezonu, żeby tak dużo odchodziło. Teraz przerwa weekendowa, dopiero po niedzieli zajrzę co słychać w lesie, jest ciepło, w lesie wilgoci nie brakuje, zobaczymy. Pozdrawiam i życzę coraz obfitsxych zbiorów Tobie, sobie i wszystkim 🙂 15.10 21:42
    • Kikuś #82 · No Anik, gratuluję jak nie wiem co. Fajny zbiór. A robaki? Pies je teges. Liczy się frajda! Pozdrawiam. 15.10 21:50
    • Anik #23 · Kikuś i o to właśnie chodzi o frajdę przede wszystkim, bo. ja. i tak. grzybow nie jadam 😂 15.10 21:59
    • Daniel #14 · Super zbiór. Gratuluje. 16.10 08:15
    • Acer #5 · Piękny zbiór Anik. Radocha po pachy. Gratulacje. 16.10 10:07
    • Acer #5 · Marzę o takich maluśkich zarobaczonych.. 16.10 10:57
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
marole
doniesień: 3
(80/h) Podgrzbek brunatny/135, maślak zwyczajny/70
Las monokultura sosnowa, młodniki sosnowe.
W lesie mokro. Podgrzybki w jednej miejscówce 50 m2.
Maślaki stadnie ,75% z mieszkańcami - te zostały w lesie.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Piękny spacer, a właściwie skanowanie ściółki. Podgrzybki młode skrzętnie kryją się w mchu i gałęziach. Połowa zaczerwione trzonki, ale tylko 7 odpadło, bo w kapeluszach było tłoczno 🙃 To kolejna wizyta w tym miejscu, co 4 dni pojawiają się młode grzybki. Ostatnio mam wrażenie, że jest delikatna tendencja wzrostowa. Poza tym w lesie pusto. Po wrześniowym szaleństwie pełnych koszy zostały tylko wspomnienia. Pozdrawiam wszystkich. P.S. fotka sprzed 3 tyg., ale klimat ten sam. dodaj grzybobranie
    • Gucio #136 · Gratuluje. Super. 15.10 04:30
    • Nuka #9 · Super gratuluje nie jest tak źle a będzie tylko lepiej ☺️ 15.10 15:41
    • Daniel #14 · Gratuluje, Brawo 15.10 18:09
    • marole #3 · Dzięki. Liczę, że będzie lepiej. Dziś popadało i ciepłej jakby nieco.... 15.10 18:46
    • Anik #23 · Piękne, gratulacje 👍 15.10 21:15
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wtorek 12.PAŹ
Początkujący_NN (bez logowania)
doniesień: ≥14
(1/h) Przegląd miejscówek: 1 zaczerwiony mały podgrzybek i koźlarz siwy. SUCHO!!! Las jakby wymarł lub był na urlopie. Zapowiadane opady mijają moje miejscówki. Mimo wszystko jestem pozytywnie nastawiony, ponieważ w ubiegłym roku do 11_13.10 spadł porządny deszcz. Temperatury się wahały od 3-6 stp w nocy i 8-10 stp. w dzień. 17.10.ur. zaczęły się słoiczkowe maślaki a 22.10.ur malutkie podgrzybki. W dniach 25-28.10.ur zebrałem 580+250+625 (liczyłem :)) malutkich podgrzybków. NIE poddaję się i czekam na Deeeeeeeeeeeeeeeeeszcz.!!!!!!!!!
2021.10.12 19:50
wtorek 12.PAŹ
Tom70 (bez logowania)
(30/h) Małe podgrzybki zebrane w jednym miejscu. 3/4 z lokatorami. Niektóre już podeschnięte. W lesie sucho. Mało optymistycznie. 😞
2021.10.14 12:04
środa 13.PAŹ
niszczu
doniesień: 122 / 17🏆
(40/h) Cóż, chyba trzeba przestać się mamić, że sytuacja jakoś pozytywnie się rozwinie. Podgrzybków coraz mniej, na niektórych stanowiskach przestały już wychodzić. Na innych jeszcze rosną, ale od groma zaczerwionych. Praktycznie wszystko co troszkę większe, to zasiedlone. Tylko najmłodszych w miarę da się pozbierać. Dzisiaj przez 4h zebrałem jeszcze 160 podgrzybków brunatnych, ale powoli oswajam się z myślą, że zbliżamy się do końca... Tym bardziej, że z zapowiadanych opadów spadło raptem parę kropli. dodaj grzybobranie
    • Anik #22 · Aż nie można uwierzyć że tak dużo zaczerwionych wśród młodziutkich, tak pięknie wyglądają 😬, ale póki co każda ilość cieszy i gratuluje 👍 13.10 14:09
    • Gucio #136 · Gratuluje. Nie narzekaj bo zbiór mistrzowski jak na miejscowke na Mazowszu. Ja w Ojrzanowie nawet jak znalazłem podgrzybka małego to robaczywy. O takim zbiorze można pomarzyć. A co do opadów to niestety są ale strasznie lokalne a tylko gdzieniegdzie są nawet obfite. Teraz patrzyłem na radar opadow to w miarę solidny deszcz pojawił się w Cybulicach i częściowo też i w Puszczy Kampinoskiej a teraz padało niedawno w Pruszkowie ale nawet taki deszcz po takim okresie suszy nie zapewni solidnego zbioru. 13.10 14:16
    • K a l e t n i K #150 · jest moc 🧐 piknie 🌲👏👏👏🌲 13.10 14:23
    • Acer #4 · Jak Ty to Mistrzu-Niszczu robisz? Gratulacje! 13.10 16:08
    • dafnia22 #23 · Niszczu ruszaj do Wielkopolski lub w Lubuskie na grzybki. Ja w tym roku też buszowałam w Mazowieckim, no i Łódzkim. Pozdrawiam serdecznie. 13.10 16:46
    • Daniel #13 · Gratulacje. Będzie jeszcze pięknie. 13.10 17:04
    • Tomek G #479 · Fajne deszcze przechodzą ale te chłodne noce skutecznie wyhamowały grzyby. Gratuluję zdobyczy leśnych i pozdrawiam serdecznie. 13.10 17:23
    • Jarek.N #18 · Miło popatrzeć i pozazdrościć takich zdobyczy. Gratulacje. 13.10 19:21
    • serec #50 · W przyszłym tygodniu jeszcze ocieplenie, przymrozków nie widać, może jeszcze jakieś resztki pozbieramy. 3 lata temu o tej porze sypnęły prawdziwki w lasach liściastych, ale czy po ubiegłotygodniowych przymrozkach to możliwe? 13.10 19:24
    • niszczu #122 · Dafnia, gdyby były prawdziwki to chętnie bym pojechał, bo w tym roku moje świętokrzyskie prawdziwkowe miejscówki zawiodły. Na inne grzyby raczej się nie wybiorę - na słoiki z podgrzybkami już mi miejsca w chałupie brakuje, z koźlarzami, tak po prawdzie, to nigdy nie wiem co robić (na Mazowszu przestałem specjalnie za nimi jeździć), maślaków, poza pstrymi, nie zbieram, blaszkowych już się w tym roku nazbierałem (z resztą liczę, że gąski jeszcze będą). Dziękuję za zaproszenie, ale okrutna to by była rozpusta taki kawał jechać na grzyby, których się nie zbiera, albo których się już nazbierało. 😜 Pozdrawiam serdecznie. 😀 13.10 19:34
    • Yaga #91 · Ekstra zbiór :), gratki. Zgadzam się z Tobą, zależy na jakiej miejscówce. Byłam dzisiaj, wydawać by się mogło, że na bank nazbieram, a tu ledwo dno koszyka zakryłam. 13.10 19:37
    • niszczu #122 · Anik, gdybym sam nie zbierał, to bym nie uwierzył, że przy takich temperaturach podgrzybki mogą być aż tak robaczywe. Gdyby były zdrowe jak zwykle o tej porze, to zbiór byłby całkiem okazały, bo konkurencji w lesie brak, a w niektórych miejscach owocników jeszcze całkiem sporo. Pozdrawiam serdecznie. 13.10 19:38
    • niszczu #122 · Gucio, oczywiście widzę jaka jest sytuacja na Mazowszu, więc zamiast narzekać, powinienem raczej czuć się w czepku urodzonym, że zbieram choć tyle. Niemniej we wrześniu, z tych samych miejsc i przy dużej konkurencji innych grzybiarzy, zbierałem 3 razy tyle w tym samym czasie, więc narzekania są jakby lekko uzasadnione. Przede wszystkim na zaczerwienie grzybów, bo ilościowo tragedii u mnie nie ma (a w niektórych miejscach jest nawet całkiem nieźle). Nie pamiętam, żeby przy takich temperaturach, podgrzybki były tak robaczywe... Pozdrawiam serdecznie. 13.10 19:46
    • niszczu #122 · Serec, o prawdziwkach to nawet nie marzę, chociaż ocieplenie szykuje się dość istotne. Tam gdzie jest/będzie dość wilgoci, podgrzybkami jak najbardziej może jeszcze sypnąć. Z resztą choćby w zeszłym roku pierwsze konkretne zbiory podgrzybków miałem od 20. października, więc szansa jeszcze jest, byle wilgoci był dostatek. W lasach na południu Mazowsza podgrzybki lubią się zaczynać później niż na północy. Sam to z pewnością wiesz najlepiej 😀 13.10 20:04
    • serec #50 · Cóż, dla mnie i tak sezon wyjątkowo nieudany jeśli chodzi o grzyby rurkowe. Od połowy sierpnia cały czas czekałem, czekałem i się nie doczekałem, trzeba było bardziej elastycznie reagować (wschód mazowieckiego był wyjątkowo obfity na początku września). Zapewne wybiorę się jeszcze raz w SK, raczej tylko na wycieczkę, może jakiś prawdziwek do zdjęcia się trafi. W tamtym roku na koniec października covid mnie uziemił a w tym roku nie ma grzybów. Może jeszcze opieńki będą, gąski choć z tymi drugimi to nie wiążę nadziei. One są zawsze robaczywe a ten rok jest wyjątkowy pod tym względem. 13.10 20:18
    • niszczu #122 · Acer, robię całkiem zwyczajnie. Dobra miejscówka, dobra jej znajomość i szczęście, że akurat na niej się ruszyły. Wiele nie wiadomo jakiego mistrzostwa tu nie ma. 😉 Pozdrawiam serdecznie. 13.10 20:22
    • niszczu #122 · Serec, no ja też trochę pluję sobie w brodę. Ze spokojem czekałem na prawdziwki w SK (zbierając sobie wrześniowe podgrzybki), bo nie przyszło mi do głowy, że skoro jest mokro, to w którymś momencie nie ruszą. A tu wyszła kicha. Gdybym mógł cofnąć się w czasie, teraz inaczej bym to rozegrał. Tym bardziej, że były miejsca w zasięgu, gdzie prawusów można było nazbierać, jak płd-wschód Mazowsza, czy bliskie Mazury. A elastyczność, w takich sezonach jak ten (i pewnie większość innych, bo 2017 zdarza się raz na 10 lat), to podstawa udanych zbiorów. Trzeba śledzić, w którym rejonie i co się zbiera, i adekwatnie planować grzybobrania. A z tym SK, to zawsze to jakaś nauka. Najważniejsze to wyciągnąć wnioski i więcej nie popełnić tego samego błędu. 😉 13.10 20:59
    • Nika #119 · A mnie się tam gęba sama śmieje do Twojego zbioru 😊. I choć we wrześniu trafiły mi się dwa super zbiory, zebrałam dość podgrzybków i prawdziwków, tak, że zapasy mam, obdzieliłam kogo się da - to ciągnie mnie do lasu i to właśnie takiego, o tej porze roku. Bo choć każdy wypad do lasu, nawet spacer w laskach moich miejskich jest super, to najbardziej lubię o tej porze las sosnowy z mieszanką brzóz. Bo zapach takiego lasu, żywiczny, zawsze mnie koi. Nie wspomnę, bo to może niezbyt eleganckie 😉, ale zatoki mi super filtruje. Więc nie wieszam koszyka, bo może nie nazbieram wielkich ilości ( a może jednak 😉), to połazić chętnie połażę 😄 13.10 21:49
    • Panda111 #4 · Póki liść na dębie zielony. Ale czy w tym roku... 14.10 21:30
    • +dopisek (po zalogowaniu)
dzisiaj
niszczu
doniesień: 125 / 17🏆
(30/h) Jadąc sprawdzić co słychać na południu Mazowsza, musiałem wstąpić na moją miejscówkę. Przez jakieś 2,5h zebrałem ok 70-80 podgrzybków brunatnych (drugie tyle zostawiłem z robakiem). Grzybki w większości 2/3-dniowe, zupełnych maluszków już niewiele. Dla mnie to koniec. W większy wysyp podgrzybków na Mazowszu nie wierzę, a za kilkoma grzybkami chyba nie będę jeździł. Jeśli mocniej sypnie gdzieś w zasięgu (może łódzkie? - tam więcej padało w tym miesiącu), to może jeszcze pojadę. Jeśli będą opady, to czekam na gąski, może opieńki. Na nie jeszcze jest czas. dodaj grzybobranie
środa 13.PAŹ
Daniel
doniesień: 13 / 1🏆
(15/h) Ludzie coś się zaczyna dziać . Rosną młode. Dziś zdecydowanie więcej nazbierała mamusia . Trzy godz, chodzenia . dodaj grzybobranie
    • Daniel #13 · koszyczek 13.10 13:25
    • Anik #22 · Piękny zbiór, ciekawe jak ze zdrowotnością bo u mnie wczoraj została po przebraniu 1/4, i tak się cieszę że wogóle udało się trafić na miejscówkę🙂 13.10 14:12
    • Gucio #136 · Gratuluje. Super. 13.10 14:16
    • Daniel #13 · Połowa spadła ale radocha ogromna. Cała rodzina podziwiała. Dziękuje za gratki. 13.10 16:53
    • Yaga #91 · I super👍, gratki :) 13.10 19:40
    • Kikuś #82 · Super jak na tę sromotę. Mieliście dużo szczęścia! Zazdroszcząc pozdrawiam. 14.10 07:39
    • Daniel #13 · Kikuś to mamusia sama uzbierała. Zawsze ślepej kurze trafi się ziarenko. Z radości przyniosła nawet robaczywe do domu. Dziwny ten rok. 14.10 12:58
    • Kikuś #82 · To graty dla Mamy. A rok jest przedziwny! 14.10 16:19
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Daniel
doniesień: 14 / 1🏆
(20/h) Jest potencjał , trochę deszczu , a pogoda ma być i kto wie może będzie co zbierać. Mamusia dziś nazbierała troszkę . Powiedziała że musiała chodzić z nosem przy ziemi ł dodaj grzybobranie
    • Chytra Merry #209 · Wartalo węszyć, Gratulacje dla mamusi, i pozdrawiam. Też by się chciało choć kapkę z tego zbioru znaleść, choć 2- 3 szt i już by było zadowolenie grzybowe. 15.10 15:16
    • Kikuś #82 · To Ty Daniel zbierasz czy nie? Znowu Mamusia? O co tu chodzi?😉 15.10 15:34
    • Daniel #14 · Kikusiu zbieramy na zmianę. Teraz pracuję mama przejęła pałeczkę. Warto dać info co się dzieje w regionie, zresztą jeden dom jedna rodzina, tak jak nasza portalowa. Trzymam kciuki za szczupaka, zrób zdjęcie, pochwal się. W końcu ryby lubią grzyby i odwrotnie. 15.10 16:15
    • Gucio #136 · Gratuluje. Super. Ja mieszkam stosunkowo niedaleko Magdalenki ale tylko raz kiedyś przeszlem kawałek lasu od Paszkowa i specjalnie dużo nie nazbierałem ale wiem że niektórzy potrafią czasem w lasach Sekocinskich fajnie nazbierac. 15.10 17:00
    • Daniel #14 · Guciu to ziomal jesteś. Tam trzeba mieć swoje miejsca i w jednym kawałku czasami idzie nazbierać. Jak jest wysyp to chodzi się po całym lesie a teraz to tylko miejscami rosną. My lubimy lasy za Wyszkowem jest się gdzie rozpędzić. W tym sezonie to szkoda jechać po parę grzybków. 15.10 17:54
    • Kikuś #82 · Dzięki Danielu. To troszkę był żart. Jasna sprawa. A szczupak? Trudno jest coraz bardziej złapać coś fajnego. Ale zobaczymy. Pozdrawiam serdecznie. 15.10 18:37
    • marole #3 · Zgadzam się - z tym chodzeniem z nosem przy ziemi 🙃Skanowanie ściółki - tak na to mówi mój mąż.
      Co pojadę na swoją miejscówkę to sympatyczni lokalsi mówią, że nic nie ma... 15.10 19:11
    • Daniel #14 · Morele, dla lokalsów to nie ma. Jak mówi moja ciocia jak bym miała chodzić za dziesięcioma grzybami to by mi nerwy strzaskały się w trymiga. Powodzenia pozdrawiam ciepło. 15.10 19:42
    • +dopisek (po zalogowaniu)
poniedziałek 11.PAŹ
Lidunia
doniesień: 17 / 2🏆
(15/h) Okolo poludnia spacerek do lasu ale koszyczek obowiazkowo zabrany. Powtorka z wczoraj 10 podgrzybeczkow i 5 kurek.To wszystko. Las sosnowy z mchem. Oj bieda ale nadzieja nie gasnie :)