Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

środa 22.WRZ
potoksc
doniesień: 33 / 12🏆
(10/h) Dziś gościnnie w okolicy Pilawy.
Wpadło kilka gąsek liściowatych, dwie garści pieprznika jadalnego oraz trochę świeżutkiego i jędrniutkiego lejkowca dętego 😊 Zdjęcia całego zbioru nie mamy, bo czas naglił 😪
Dodatkowo trafiony pierwszy raz okratek australijski 😊
piątek 22.PAŹ
riczi
doniesień: 4 / 1🏆
(40/h) Piątkowy poranek w chłodnym i wietrznym klimacie, zaowocował zebraniem ok.100 podgrzybków, 1 kurka i 10 gąsek zielonek. Zbiory z różnych części lasów, przeważnie głębokie mchy. Niestety nadal sucho i całkowite bezgrzybie, szczególnie na wysokich lasach o twardym podłożu. W poprzednim wpisie z soboty, udało się zebrać ponad 50 zielonek, a wczoraj niestety zielonki nie wyszły w takich ilościach i to w najlepszych miejscówkach- to zły znak. Cudowna pogoda, czyściutkie powietrze, ludzi malutko więc każdy zebrany grzybek daje dużo radości, pomimo, że redukcja w domowych warunkach jest dość znaczna. dodaj grzybobranie
    • riczi #4 · dla nacieszenia oczu- spotkane dwojaczki... 23.10 10:53
    • riczi #4 · i jeszcze takie... 23.10 10:56
    • riczi #4 · i takie.. 23.10 10:59
    • riczi #4 · a to już ostatnie... 23.10 11:02
    • riczi #4 · a to cały zbiór, który w domowych warunkach sporo zmalał z wiadomych powodów.. 23.10 11:06
    • Daniel #16 · Gratki ładny zbiór. 23.10 13:47
    • Chytra Merry #213 · Piękny zbiór, tyle podgrzybków?. Gratuluję zbioru i pozdrawiam. 23.10 13:54
    • Gucio #139 · Gratuluje. Super, solidny zbiór. Teraz pada deszcz, może będzie trochę więcej. 23.10 16:28
    • riczi #4 · Dziękuję za miłe słowa i również pozdrawiam wszystkich! 23.10 17:19
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Jedrek (bez logowania)
doniesień: ≥15
(15/h) 20 rydzy 7 prawdziwkow 4 kozkaki 4 gaski 30 maslakow 18 kan konczymy ten sezon
2021.10.23 14:20
dodaj grzybobranie
czwartek 21.PAŹ
lusze
doniesień: 8
(12/h) Witam Grzybniętych. Byłem w lesie 2 godziny, miałem pożegnać sezon, ale znalazłem trochę grzybów mimo suszy. 9 kozaków pomarańczowożółtych, 2 kozaki brązowe, 12 kurek, 6 młodych i zdrowych podgrzybków, 2 gąski siwe, 1 zieloną, 1 maślak i 1 jakubek/bagniak, kilkanaście kolczatek (nie zbieram-na razie). Tak więc przekrój prawie całego grzybostanu w lesie, które zbieram. Brakuje tylko prawych, opieniek i kani. dodaj grzybobranie
    • Anik #26 · Ciągle coś można znaleźć, gratulacje! 21.10 14:13
    • Panda111 #5 · Słuszny wybór foto na zdjęcie 😍Pozdrawiam. 21.10 20:38
    • Zapaleniec S-c #120 · Fajny zbiór. 21.10 23:26
    • K a l e t n i K #157 · co tak wczesnie kończyć i się żegnać z sezonem jeszcze warto pobuszować 🌲👏👏👏🌲 22.10 01:09
    • lusze #8 · Dlatego jeszcze nie kończę sezonu,. 22.10 11:17
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 21.PAŹ
Anik
doniesień: 27 / 2🏆
(13/h) Las sosnowy stary - pusto, Las mieszany 103 podgrzybki, 1 kurk , 1 kozak czerwony, 1 maślak.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Trzeba było zmienić Las bo w miejscowce podgrzybkowej w starym lesie sucho i pusto. Las mieszany był bardziej szczodry.ale to i tak slabizna, grzyby pogryzione przez ślimaki i nafaszerowane czerwiem. Ludzi brak, grzybów też mało i brzydkie. Jestem zawiedziona tymi lasami, chyba mało deszczu było w tamtym regionie, żegnam wiec tamte lasy w tym sezonie 😒 dodaj grzybobranie
    • Anik #27 · Najmniejsza rodzinka 21.10 16:14
    • Acer #8 · Anik już nie wiem czy Cię podziwiać czy współczuć. Co za nieprawdopodobny hart ducha. Ale nie masz co narzekać. Tyle podgrzybków w takim okresie to super wynik. Wielkie gratulacje. Ja miałem dzisiaj ruszyć w las ale od rana mocno padało więc przekładam to na jutro. 21.10 16:18
    • Heno #82 · podgrzybki super grzybki Pozdrowka 21.10 16:24
    • Chytra Merry #213 · 103 podgrzybki to ci dopiero piękny zbiór, ja cały sezon tyle podgrzybków nie znajduję, bo u nas jest mało, więcej prawdziwków rośnie. Gratuluję i pozdrawiam 21.10 16:35
    • Madziul #5 · Jednak warto było się wybrać w okolice Wilgi 🙂Gratuluję zbioru brawo 😊👏 21.10 16:37
    • Panda111 #5 · No taki "mój" las z Wilgi. Mój bo byłem tam raz he he. Tylko gdzie pomarańczowe z pod brzóz? Pozdrawiam. 21.10 20:36
    • Panda111 #5 · Raz w życiu czarci krąg z pomarańczowych. Ujęte tylko trzy bo krąg miał koło 15 metrów średnicy. Liczył chyba koło 9 owocników. Pomarańczowe wciąż się pokazują :) 21.10 20:48
    • Zapaleniec S-c #120 · Fajny zbiorek. 21.10 23:32
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
arkonopin
doniesień: 5
(0/h) W lesie, w sensie grzybowym i grzybiarskim, całkowicie pusto. Nie ma absolutnie nic, oprócz jesiennego piękna. Dość młody las sosnowy i mieszany. dodaj grzybobranie
    • Madziul #8 · Sprawdzę dziś czy faktycznie pusto, tak jak mówisz. Mam nadzieję, że jednak coś się ostało 🙂 25.10 09:20
    • Anik #28 · Ja też mam nadzieję, że coś się jeszcze znajdzie 😉 25.10 15:33
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
serec
doniesień: 52 / 10🏆
(10/h) Raczej ostatnie regularne, tegoroczne grzybobranie. Objazdówka na południe od Warszawy. Im dalej tym gorzej. Wilgotniejsze miejsca z bogatym runem zupełnie puste, lasy opieńkowe także puściutkie aczkolwiek kolorowe i smutne o tym mglistym i zimnym poranku. Im bliżej Warszawy tym grzybów więcej choć w 70% robaczywych i w słabej kondycji. W okolicach Grabowa dużo samochodów, wstąpiłem, sporo gromadek podgrzybków znalazłem. Grzyby również marnej jakości oddane napotkanym grzybiarzom. To by chyba było na tyle w tym roku z grzybów jesiennych, no chyba że jakimś cudem pojawią się opieńki lub gąski.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Pozostają spacery z psiakiem bez koszyka już, może jakieś okazy do fotek się trafią. Ilość grzybów podałem przekrojowo, dla całego kilkugodzinnego wypadu. dodaj grzybobranie
    • serec #52 · Głównie takie podgrzybki. 24.10 13:00
    • serec #52 · Wydawały się ładne, często okazywały się podsuszone (jak to ma miejsce latem) i robaczywe. Brak dużych okazów, pogoda nie sprzyjała. 24.10 13:01
    • Henry #11 · Jeżdżę w okolice Grabowa, ale mam swoje miejsca i właśnie jest dużo takich ładnych podgrzybków jak na zdjęciu i takie robaczywe jak na drugim. Pozdrawiam. 24.10 13:28
    • Henry #11 · Dużo gąsek to zbierają na tyłach wsi Zakrzew, tam są takie pagórkowate piaszczyste z siwym mchem tereny, ale ja nie umię zbierać gąsek 24.10 13:37
    • whispi #108 · Serec ten rok jest tak dziwny, że może jeszcze zaskoczyć. Mam nadzieję pozytywnie 😊 Jak porównałam swoje zbiory z wczoraj i sprzed roku to szoku doznałam. Pozdrawiam 😁 24.10 14:24
    • Ina #135 · Myślę, że jeszcze nie raz poniesie cię w las 😄Masz lepsze tereny niż ja, żeby zbierać zielonki. A co do roku, no cóż, następny powinien być niezły. Mój telefon (jak ja go nie lubię za to 😂) przypomina mi, co zbierałam danego dnia rok temu, 2,3,... (oczywiście na podstawie dostępnych mu zdjęć). Jeśli wierzyć temu, co mówią, że co 4 lata jest mega wysyp, to czeka on nas następnej jesieni. Oby tylko dotrwać do niej w zdrowiu. Czego tobie i sobie życzę 😊 24.10 14:53
    • Nika #121 · Powoli chyba trzeba koszyki konserwować i na zimę otulić 😉. U mnie dzisiaj też marnie, buszing po lesie był w śwk, ale bliżej Buska. Zimno, grzybów brak, jedyne co, to las i widoki poranne piękne. W sobotę wybieram się jeszcze w podwłoszczowskie lasy i chyba to będzie ostatni wyjazd w te rejony w tym roku 🤔. Jeszcze może Limanowa i pewnie Puszcza Niepolomicka... Będzie czas na odrobienie braków w lekturach... Pozdrowienia 😊 24.10 17:16
    • Gucio #140 · Gratuluje. Fajne te podgrzybki na zdjęciu ale fakt że często te takie ładne to robaczywe. Najważniejszy to spacer dla zdrowia i poznawanie nowych miejscówek a wynik nawet przyzwoity a jak jeszcze oddales grzyby innym grzybiarzom to znaczy że jednak ten rok dla Ciebie nie był aż taki zły bo chyba trochę zapasu masz. 24.10 17:32
    • serec #52 · Dziękuję bardzo:-) Henry, twoje doniesienie sprawiło że tam zajrzałem. Rzeczywiście, ładne czyste podgrzybkowe lasy, na gąskowych miejscach też byłem, kilka znalazłem, same robaczywe. Drogie panie, porządny opad był miesiąc temu, zdaje się że to co teraz mamy to właśnie ostatni jesienny wysyp. A że sezon mniej udany? Nic to, bywały gorsze. Mogłem się ruszyć na wschód na początku września, wolałem poczekać aż moje ulubione lasy ruszą i tak czekam do dziś 🤪. Guciu, zapasy grzybów mam wystarczające, gąsek i kurek nazbierałem wystarczająco a susz mam z poprzedniego sezonu, podobnie jak u Ciebie grzyby są u mnie raczej smacznym dodatkiem a nie podstawą. 24.10 19:02
    • Villain #170 · Mały na wielkanocne jajko kup :).. i jednak najlepsze wyjazdy blisko.. psa na spacer :). No, chyba, że ma takie warunki do dalekich podróży jak na: 24.10 19:28
    • Yaga #97 · Spacery z psinką zawsze są fajne :). Ja jeszcze nie odwieszam koszyka i Tobie też tak radzę :), pozdrawiam :) 24.10 20:38
    • tazok #164 · Znajdź w lesie pieniek odległy o 30-40 minut, napisz na nim "ten pieniek jest mój" 😂😂 zawsze będziesz miał powód, żeby pospacerować po lesie z psiakiem :) pozdro 25.10 00:37
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
niszczu
doniesień: 128 / 18🏆
(40/h) Dzisiaj kontrola jak sytuacja z gąskami. W 3 godziny do koszyka wpadło 107 gąsek niekształtnych, 4 gąski zielonki, 12 podgrzybków i 2 maślaki.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Gdy jesienny wysyp podgrzybka dobiega końca, a zbiega się to z chłodami, swój krok kieruję w nieco uboższe lasy, a wzrok kalibruję na kolory żółty i szary. W weekend miałem inne zajęcia, ale dzisiaj udało się skończyć pracę wcześniej i na 3h wyskoczyć do lasu. Pierwsza gąskowa miejscówka (las sosnowy na piachach, dużo igliwia, cienki mech, porosty) nie wystartowała - gąski, bądź ślady po nich bardzo sporadyczne. Jedynie na dwóch bankowych stanowiskach, gdzie wysypują się co roku, zebrałem ponad 20 młodziutkich siwek, ledwo wychylających kapelusze spod ziemi. W lesie raczej sucho, więc perspektywy nienajlepsze. W drugim lesie, wilgotniejszym, na grubym mchu, gąsek o wiele więcej. To miejscówka głównie na gąski niekształtne, więc takich udało się nazbierać. Sporo też jeszcze rosło podgrzybków, ale po ostatnich przymrozkach raczej w stanie dogorywającym. Szybko przestałem się po nie schylać. dodaj grzybobranie
    • Madziul #9 · No, na bogato gąskowo, brawo 👏🙂
      Muszę i ja w końcu zajrzeć do siebie czy już ruszyły czy nadal się ociągają 😅 25.10 19:26
    • Acer #11 · Niszczu a Ty jak zwykle szokujesz. Myślałem, że napiszesz, że robaczywe podgrzybki a Ty wyskakujesz z pięknymi gąskami. Wielkie gratulacje ale z utęsknieniem czekam na twój donos, że nic Ci się nie udało nazbierać i po prostu tak jak wielu z nas w obecnym czasie odbyłeś tylko spacer po lesie🤣🤣😂😂🤣🤣 25.10 19:44
    • RoStrzel #11 · Witaj. Gratulacje wielkie. Marzy mi się taki zbiór zielonek jak Twój.... Zbieranie ich to czysta radość jak dla mnie. Chyba nie ma co liczyć na Twój wpis w stylu jaki sugeruje Acer;-) Pozdrawiam i jeszcze raz - Wow! 25.10 19:55
    • dafnia22 #23 · Super, super. A swoją drogą jak zagospodarowyjesz gąski? 25.10 19:57
    • Anik #28 · Piękne gęsi! Gratulacje! 👍
      Ps. Gąski są pyszne marynowane, ja grzybów nie jadam ale rodzina lubi i marynowane gęsi poleca 🙂 25.10 20:08
    • niszczu #128 · Dafnia, dla mnie gąski to najlepsze marynowane grzyby ze wszystkich, dlatego przede wszystkim marynuję. Można też dusić, ale nie wszyscy przepadają za ich chrupkością. Niektórzy robią barszcz/zupę z gąskami. 25.10 20:25
    • Acer #11 · RoStrzel też mi się wydaje, że takiego wpisu od niszczu się nie doczekam 😊 Mistrz to mistrz. 25.10 20:27
    • serec #52 · Ładny zbiór, zazdroszczę możliwości zbierania w tygodniu. Dla mnie gąski marynowane są świetne, zaraz po rydzach choć te badania na temat zielonek wzbudziły mój lekki niepokój. No, ale ty nazbierałeś ładnych niekształtnych 😁. 25.10 20:32
    • Lidunia #19 · U mojej Babci jadlo sie rosol z gąskami. Rosol z dobrej kury, na koniec kroilo sie te najwieksze gąski w paseczki i zagotowywalo. Przewaznie zbior gąsek zbiegal sie z wykopkami i dlatego rosol Babcia podawala z ugotowanymi odzielnie kartofelkami. Uwielbialam go za aromat. Smak i zapach gąsek wspaniale laczyl sie z kartoflami. Polecam :) 25.10 20:37
    • Babeta #61 · Piękny zbiór gąsek. Pozdrawiam. 25.10 21:08
    • Nina #81 · Ja gotowałam zupę krem z zielonek - oczywiście jak nazbierałam bo dawno nie znalazłam wystarczająco😊). Ponoć można dodać je do kapuśniaku, ale nie próbowałam. A niekształtne to chyba do marynaty. 25.10 21:20
    • niszczu #128 · Acer, RoStrzel, dzięki chłopaki. Fajnie się czyta takie komentarze, nawet jeśli to tylko żarty. Kiedyś ten dzień na pewno nadejdzie, ale mam nadzieję, że jeszcze trochę czasu minie. Dwa lata temu ostatnie kurki zebrałem 18. stycznia 😜 25.10 21:25
    • RoStrzel #11 · Ja gąski tylko marynuję - są świetne, chrupiące, mniam. Mają aromat piękny, ale w potrawach jakoś ginie, Lidunia - nie słyszałem o rosole z gąskami (raczej z gęsi;-) ale brzmi smakowicie - szczególne w połączeniu z ziemniakami. Pozdrowienia. Ciekawe co Mistrz robi z zielonek? 25.10 21:28
    • Acer #11 · Niszczu mam nadzieję, że potraktowałeś to jako żart. Na kim jak nie na takim Mistzru jak Ty można sobie poużywać w tym bezgrzybnym czasie. Ale na tym koniec. Życzę aby taki podły dzień nigdy nie nastąpił. 25.10 21:40
    • Yaga #97 · A ja właśnie lubię tę chrupkość, gratki :). Ma być ciepło, jest nadzieja :) 25.10 21:44
    • Acer #11 · RoStrzel pytasz co niszczu robi z zielonek? Myślę, że jak na Mistrza przystało coś niebanalnego. Może barszcz czerwony? Co o tym myślisz? 25.10 22:05
    • serec #52 · Barszcz czerwony z zielonek, to by było coś. Ale tu chyba czarownica potrzebna raczej jest. Ja się tylko tak zastanawiam, dlaczego na siwki mówicie zielonki? 25.10 22:10
    • Nika #122 · Jak je zwał, tak zwał - nie zmienia to faktu, że super wyglądają 😊. Ale kolor to raczej siwy mają... Zbiór 👍💪 25.10 22:16
    • Acer #11 · Serec u mnie się mówi gąska siwa i żółta. Zielonki poznałem tu na forum. A może to zupełnie inne grzyby? Nie wiem bo żadnych z nich nie zbieram. A co do barszczu czerwonego to kto wie czym ten niszczu może nas jeszcze zaskoczyć. 25.10 22:26
    • Panda111 #5 · Tak gąski... pyszne. Siwe klasyka. Znowu kusisz. 25.10 23:48
    • niszczu #128 · Koledzy, tu Was rozczaruję - tak jak napisałem Dafni kilka komentarzy wyżej, gąski przede wszystkim marynuję, bo dla mnie to najlepsze marynowane grzyby ze wszystkich gatunków. Czasem je smażę na patelni z cebulką. Nic wyszukanego niestety. Teściowa mojego brata robi barszcz z gąskami, ale czy to barszcz czerwony, biały, czy po prostu rosół z gąskami nie umiem powiedzieć. Ale się dowiem 🙂

      Odnośnie nomenklatury: gąska zielonka = gąska zielona = zielonka / zieleniatka a gąska niekształtna = gąska siwa = siwka. Czy teraz mamy jasność? 😀 25.10 23:48
    • Nina #81 · To było tak dawno, że zapomniałam 😏. Większe kapelusze zielonek (nie siwek), panierowane w jajku, bułeczce i smażone - pycha😋, lepsze od sów.😋. Teraz słabo, nie znajduję, pozostały wspomnienia 🙄 26.10 03:46
    • niszczu #128 · serec, we mnie też te badania nad zielonkami wzbudziły lekki niepokój. Z drugiej strony, będąc młodym chłopakiem, często jeździłem z rodzicami na gąski. Jedliśmy je i nigdy nic nikomu nie było. Rzesze grzybiarzy jedzą zielonki od lat i żyją. Zdaje się, że większa część przypadków zatruć była następstwem jedzenia dużych ilości gąsek przez kilka dni z rzędu. Ogólnie raczej nie zaleca się jedzenia dużych ilości żadnych grzybów. Dla zachowania ostrożności pewnie warto tej zasady przestrzegać w szczególności przy gąskach zielonkach. W umiarkowanych ilościach raczej nie powinny zaszkodzić. 26.10 08:55
    • serec #52 · Niszczu, tego właśnie się trzymam. Jeden słoiczek zielonek w miesiącu szkody nie uczyni;-) 26.10 10:31
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Madziul
doniesień: 9 / 1🏆
(40/h) Po kilku dniach nieobecności na swoich terenach, postanowiłam po pracy spenetrować sosnowy las za domem 🙂
Rześkie powietrze, cisza i zero ludzi - tak jak lubię najbardziej! 😊
O dziwo, po weekendzie i przymrozkach udało się zapełnić koszyczek. Mały, bo mały ale jest 😁
Podgrzyby brunatne - miejscami ciut starsze owocniki, na cienkich trzonach i niestety większość z czerwiami ale później trafiały się już tylko świeżutkie grubaski, a co najważniejsze - bez wkładki mięsnej 🙂
Dodatkowo jeden sarniak sosnowy i opieńka, a na deser piękna galaretnica do podziwiania 😊
dodaj grzybobranie
    • Madziul #9 · Podgrzybowe rodzeństwo 😊 25.10 18:37
    • Madziul #9 · podgrzyb brunatny 25.10 18:37
    • Madziul #9 · 🙂 25.10 18:38
    • Madziul #9 · 🙂 25.10 18:38
    • Madziul #9 · Sarniak sosnowy 25.10 18:38
    • Madziul #9 · Galaretnica
      (Ascocoryne sp.) 25.10 18:39
    • niszczu #127 · Super 👍 Cieszę się, że udało się coś (całkiem ładne coś) wyczarować. Brawo! 👏 25.10 18:51
    • Acer #11 · Madziul piękny zbiór i pięknie to uwieczniłaś na fotkach. Wczoraj pisałem, że młode grzybki po ostatnich deszczach zdecydowanie zdrowsze i Twoje dzisiejsze obserwacje chyba to potwierdzają. Pozdrawiam. 25.10 18:54
    • Anik #28 · Pięknie! Gratulacje 👍 25.10 19:02
    • RoStrzel #11 · Witaj. Przepiękne te grzybaski. Skoro się pojawiają w Otwockich lasach to jeszcze może być jakiś zbiór w tym roku. Gratulacje i pozdrowienia. 25.10 19:57
    • potoksc #35 · Gratulacje Madziu, piękny zbiór😍😍 25.10 20:42
    • Babeta #61 · Super grzybaski🍄🧺. Pozdrawiam. 25.10 21:11
    • zawracik #64 · Gratulacje, piękny zbiór. 25.10 21:18
    • Yaga #97 · Madziul, graty :), a galaretnica cudo :). Na żywo jeszcze nie spotkałam. 25.10 21:54
    • Villain #170 · Piękny ten koszyk, mogę ubrać :)? 25.10 21:57
    • Yaga #97 · Villain, 😆 25.10 22:10
    • Nika #122 · Czyli jest nadzieja 😄. Piękne 😍 25.10 22:17
    • Gucio #140 · Gratuluje. Super. 26.10 03:29
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
kmroz
doniesień: 4
(2/h) Ponad godzinna podróż do sprawdzonej miejscówki tylko po to by się okazało, że nic na niej nie ma :(

Jeden stary, zniszczony podgrzybek w ciągu 30 minut łażenia. O dziwo nie robaczywy, ale co mi po jednej sztuce.

Wydaje mi się ostatnie deszczowe i w miarę ciepłe dni to była ostatnia szansa na jakiś wysyp. Od jutra codzienne przymrozki i brak opadów.

Najgorszy sezon odkąd jestem stałym zbieraczem :(
dodaj grzybobranie
    • Madziul #6 · Byłeś na dużym lesie czy w okolicach jednostki?
      Też zbieram w okolicy Starej Wsi ale jeszcze w środę przytargałam cały koszyk, więc Twoje doniesienie troszkę mnie zmartwiło 😏 23.10 12:25
    • niszczu #127 · Madziul, kolega wczoraj był na objazdówce Pogorzel, Celestynów, Chrosna. Mówi, że tragedia. Znalazł wszystkiego z 50 podgrzybków (z czego 40 zaczerwionych). On całe życie w lasach otwockich zbiera i co jesień przesyła mi zdjęcia pełnych wiaderek podgrzybków, więc miejscówki zna. Może tak być, że już po ptokach... Chociaż kto wie - może taka grzybowa czarodziejka jak Ty, coś jeszcze wyczaruje.. Pozdrawiam serdecznie. 23.10 15:05
    • Gucio #139 · Ja myślę że nawet jak ktoś zna miejscówki to raz że trzeba mieć szczęście a i rozeznanie gdzie wcześniej grzyby były w tym roku bo czasem można wpaść na parę fajnych miejscówek gdzie w tym roku nie rosły zniechęcić się i wyjść z lasu a w kolejną już nie iść akurat w tej co były i są w tym roku. W Cybulicach tak jest że są głównie w jednej miejscówce a można przejść kawał lasu i prawie nie uzbierać. Jak ktoś rzadziej jeździ do lasu to może nie uzbierać. 23.10 16:45
    • Madziul #7 · Jutro wracam na swoje starowiejskie rejony, więc od poniedziałku będę sprawdzać jak się sprawy w okolicznych lasach mają. Mam nadzieję, że jeszcze uda mi się troszkę podgrzyba upolować 🙂 23.10 19:20
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 21.PAŹ
MaciekMaćko
doniesień: 12 / 2🏆
(15/h) Dziś sprinto-grzybobranie po swoich miejscówkach. Wg mnie grzyby są, ale jakby nie było. Po pierwsze, praktycznie nie ma grzybów niejadalnych. Pojedyncze stare olszówki, muchomory, nawet gołąbków nie ma. A i olszówki, jakieś stare wyschnięte.
Las typowo podgrzybkowy, zawsze niezawodny na późno jesienne zbiory. Między swoimi miejscami pustki straszne, można było spotkać 3-5 pojedynczych podgrzybków. Ogólnie zebrałem przez 2 godziny: 1 mikro-borowik, 1 koźlarz czerwony, Ok. 200 podgrzybków - 70% robak/ ślimak, 15 gąsek zielonych, 5 szarych, 6sarniakow (2 nie robaczywe), 4 maślaki sitarze.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś już nie wytrzymałem, zostawiłem pracowników na robocie i długa do lasu. Musiałem jeszcze dziecko z przedszkola odebrać, więc czas operacyjny 2 godziny w lesie. Dobry wynik w koszyku wynika z tego, że nie spotkałem nikogo w lesie. Większość osób odpuściła, nie spotkałem żadnych oznak koszenia przede mną. Jedynie moja żelazna miejscówka gaskowa była splądrowana przez jakiegoś chyba kreta, przerył ściółkę jakby szukał 0,5m. pod ziemią. Dużo grzybów starych, przerośniętych. 70% z robakiem, po 30minutach te z których wyglądało, że da się coś wykroić wyładowało w koszyku. Fajnie bo udało się znaleźć z 60szt. sloiczkowych piękności, żeby już tak nie narzekać. W tym pośpiechu wyładowało u mnie w koszyku 5 czegoś co na pierwszy rzut wyglądało jak gąska szara. Rosło tego z 50szt. na 30m2, dopiero po chwili koszenia zorientowałem się, że jest coś nie tak. Po próbie smakowej było pewne, że to jakiś trujak - gorzkie i palące, wrzucę zdjęcie poniżej może ktoś powie mi co to było. Relaks i spacer bezcenny, głowa odpoczęła. dodaj grzybobranie
piątek 22.PAŹ
marole
doniesień: 4 / 1🏆
(35/h) 130 podgrzybków brunatnych, las monokultura sosnowa, mchy płytkie i głębokie, zasypane igliwiem i gałęziami Gnana nieodpartym, narkotycznym grzybo-głodem o 7.30 byłam w lesie. Ogólnie wilgotno, ale bez szału. Początek miły - stała miejscówka nie zawiodła, grzybki tym razem 2-4 cm więc nie trzeba się było naszukać. Pełna zapału ruszyłam na zwiad dalszych fragmentów lasu... I euforia.. podgrzybek na podgrzybku. Po kolejnych 15 minutach trafiła mnie ciężka cholera - jeden w jeden robaczywe. Po 50 sztukach z podziurawionymi kapeluszami, zaczęłam mieć niechęć do schylania się. W każdym pięknym, brunatny kapelusiku czerwiowy matrix. Dopiero w drodze powrotnej znalazłam kolejne pole - tym razem zdrowych i jędrnych podgrzybasków. Ogólnie wynik byłby 70/h, gdyby nie robale. A najzabawniejsze było to, że w żadnym nadgryzionym przez leśne myszy nie było tych białych wijów 🙃 dodaj grzybobranie
    • RoStrzel #10 · Witaj. Dosadnie i malowniczo opisałaś uczucie jakie towarzyszy w tym miesiącu większości grzybiarzy. Pomimo tego zebrałaś piękne ilości podgrzybków. Gratulacje i pozdrowienia. 22.10 22:10
    • marole #4 · Dzięki 🙃 22.10 22:17
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super zbiór. 23.10 07:08
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Luki
doniesień: 14 / 1🏆
(25/h) Wypad do podgrzybkowej miejscówki którą odwiedzaliśmy w zeszłym roku, las monokultura sosnowa bez podszytu. Grzybiarzy mimo niedzieli brak, co nie było dobrym sygnałem jednak udało się w 2 osoby w 2 godziny zebrać ok 100 podgrzybków. Więcej niż połowa robaczywa ale coś dało się wykroić do suszenia. Oprócz tego 1 kurka kilka zieleniatek, kilka maślaków ale same robaczywe dodaj grzybobranie
czwartek 21.PAŹ
Maciej ryba (bez logowania)
doniesień: ≥12
(60/h) Witam leśnych ludzi.Las sosnowy bory.W lesie około 3 godzin.Zebrałem 91 podgrzybków brunatnych 67 gąsek zielonych 24 rydze i garść kurek.Ja już kończę sezon.Dziś u nas wiało tak że myślałem czy mi 🌲na głowę nie spadnie. Teraz wieje jeszcze lepiej.Od jutra poważne ochłodzenie a na weekend przymrozki. Zdrowotność podgrzybka dziś masakryczna. Zaczyna dominować gąska.Rydze się jeszcze trzymają ale po mrozie może już być ciężko.Zapasy zrobione rodzina oddzielona.Może jeszcze jakiś spacer ale bliżej 🏡.Pozdrawiam grzybniętych i pełnych koszyków życzę.
2021.10.21 17:54

... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś się tyle razy niepotrzebnie schyliłem że aż plecki bolało. Robale chyba na zimę się do grzyba chowają a 🐌🐌🐌 szkoda gadać. Ja kończę na ten czas mam dosyć i dość. Nadzieja umarła. dodaj grzybobranie
    • Zapaleniec S-c #120 · Super zbiór -Gratki!. 21.10 19:49
    • Yaga #96 · Niech nie narzeka :). Zbiór piękny i fotka cudo :) 21.10 20:20
    • Nina #81 · Ale ile razy warto było skłony robić, musisz docenić. Zbiór super 👍 gratuluję, grzyby do zdjęcia pieczołowicie ułożone, udekorowane, całość bardzo estetycznie wykonana 😁. 21.10 21:33
    • K a l e t n i K #157 · ja to je to, to mi się podoba piknie to wygląda 🌲👏👏👏🌲 21.10 22:59
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 21.PAŹ
BabaJaga
doniesień: 20 / 2🏆
(40/h) Dzisiejsza wyprawa z celem na zielonki. Niemiłosiernie wiało, a przejściowy deszcz wyganiał z lasu. Oczekiwania zostały spełnione połowicznie. Swornegacie, znane kiedyś jako zielonkowe eldorado, w tym roku jakby nie zasługiwały na to miano. Zebraliśmy w przeważającej ilości podgrzyby brunatne, gąski zielone i siwe (jakieś 20% w stosunku do podgrzybów), ok. 2 kg pieprzników jadalnych i trąbkowych, maślaki pstre. W lesie sporo było też sarniaków, których nie zbieraliśmy. W domu okazało się, że ok. 65% podgrzybów trzeba było wyrzucić z powodu zbyt wysokiej zawartości w nich tkanki mięsnej. dodaj grzybobranie
przedwczoraj
Pociej_NN (bez logowania)
(15/h) Pokazały się opieńki. Ale rosną w brzozach! W sosnach nie spotkałem żadnego. Do tego kilka rycerzyków, podgrzybków, zielonek, kurek i 1 koźlarek. Liczone tylko zdrowe. A "chorych" dużo było..., niestety
2021.10.25 20:22
dodaj grzybobranie
czwartek 21.PAŹ
Pssst
doniesień: 3
(20/h) Po zapoznaniu się z doniesieniami również udałem się do lasów w Otwocku. Monokultura sosny i mech, trochę pochodziłem i grzybki się znalazły. Dużymi rodzinkami, same młode. Większa połowa robaczywa od razu została w lesie, co więcej w domu odpadła znowu połowa z koszyka, wszystko przez robala. Symboliczny talerzyk, ale spacer zacny dodaj grzybobranie
przedwczoraj
Pssst
doniesień: 4
(30/h) Historia często opisywana tutaj, monokultura sosnowa z mchem. Trzeba się nachodzić żeby znaleźć polankę. Robaków dużo ale tez miejsca gdzie zdrowe grzyby w przewadze. dodaj grzybobranie
    • Henry #11 · Lubię takie widoki. W moich miejscówkach też są takie tylko nie obgryzione ale robaka full. Gratki pozdrawiam. 24.10 11:18
    • Madziul #7 · Zajrzę i ja jutro do naszych lasów, mam nadzieję że coś dla mnie zostało 😉 24.10 14:39
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
RoStrzel
doniesień: 11 / 1🏆
(27/h) Witajcie. W lesie sosnowym, przestrzennym z poszyciem z mchu wysokiego bez piętra krzewów zebrałem 136 podgrzybków w różnym wieku i stanie. Po przeglądzie zostało 100 szt. Poza tym wiele grzybów zostało w lesie. Czas spaceru 3 h 40 min. W lesie sucho, choć przelotnie padało. Innych grzybiarzy nie spotkałem. Pozdrowienia.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Zachęcony doniesieniami, i mając w pamięci niezły zbiór w tamtych stronach jakieś 2 lata temu skusiłem się na wyprawę na południe, choć lasów nie znam ani ani... Początkowo idąc po chrzęszczącej ściółce, bez śladu grzybów i grzybiarzy zwątpiłem i chciałem szukać nowego miejsca, ale powoli sytuacja się poprawiła. Podgrzybki występują lokalnie, ale niestety w tym lesie szaleją ślimaki, co bardzo szpeci grzyby. Młodych niewiele, w większości już rozwinięte. Brak innych jadalnych. Ogólnie bez rewelacji, ale na zupę starczy :-) Pozdrawiam wszystkich. dodaj grzybobranie
    • RoStrzel #11 · Zdjęcie, żeby Wam unaocznić, z czym się zmagałem w lesie. podgrzybki po raz pierwszy widziałem już z daleka - bieliły się:-) Nazwałem je dziurawcami 24.10 20:46
    • RoStrzel #11 · A w miseczce te "ładniejsze" 24.10 20:47
    • Villain #170 · i tak dużo zostało.. się okazało, że skubańce nie wchodzą od korzenia a np. od połowy :) 24.10 20:55
    • Yaga #97 · Ważne, że spacer był i na pyszną zupę starczyło :), pozdrawiam :) 24.10 21:01
    • tazok #164 · Szczytna akcja "Podziel się posiłkiem" 🙂 Ze ślimakiem 🙂 24.10 22:12
    • K a l e t n i K #159 · pikne podgrzybasy a cza się dzielić ze ślimaczkiem bo on też głodny po lesie się szwęda😂.
      🌲👏👏👏🌲 24.10 22:55
    • RoStrzel #11 · Dziękuję za Wasze komentarze. Na szczęście było się czym dzielić:-) A ślimaki muszą zjeść przed zimą. Pozdrawiam. 25.10 10:57
    • Fungia #48 · Witaj :)
      Te szalejące ślimaki i ich temperament, świetnie to brzmi.
      Serdecznie pozdrawiam :) 25.10 15:35
    • Nika #122 · Prawda jest taka, że ślimaki były i będą... Tylko czemu do jasnej choinki w tym roku jest kumulacja wszego złego 🤔. Komary, kleszcze, robaki, ślimaki i strzyżaki... Normalnie jak plagi egipskie... A Tobie i tak sporo zostało, więc nie jest źle. No i buszing bezcenny 😊 25.10 22:06
    • RoStrzel #11 · Dziękuję za Wasze wpisy - Fungia - rzeczywiście temperament, a raczej wilczy apetyt ślimaczki mają, a potem rosną i wyglądają jak na przesłanej przez Ciebie fotografii:-).; Nika - fakt, że ten rok pozwolił nam wszystkim bliżej poznać najmniejszych mieszkańców lasu:-) Dobrze, że mrówki nie gustują w grzybach swoją drogą (przynajmniej nie te tutejsze):-) Miejmy nadzieję, że już niezadługo zapomnimy o tych niedogodnościach i nerwach, że późnojesienne wyprawy to będzie czysta przyjemność. Pozdrawiam:-) 25.10 23:27
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
Henry
doniesień: 11 / 2🏆
(50/h) (50/h) Las sosnowy z poszyciem mchów. podgrzybki młode świeże. Do statystyki wpisuję tylko zdrowe grzyby. Łącznie 1 wiadro, niestety robaczywych tak dużo, że ok. 4 wiadra zostało w lesie, aż żal. W tym roku taki mamy klimat co potwierdzają we wpisach wszyscy grzybnięci. dodaj grzybobranie
    • Daniel #16 · Gratuluje zbioru. Do Grabowa nie chciało mi się już wchodzić wczoraj a szkoda jak widać. Te robale psują całą robotę i przyjemność zbierania. Powodzenia. 22.10 21:20
    • RoStrzel #10 · Witaj. To się musiałeś naciąć w tym lesie, skoro 4 wiadra zostały, a Ty z piątym wróciłeś. Bardzo duży odpad, ale to niestety norma w tym roku. Dobrze, że jednak udaje się coś uratować. Gratulacje udanego zbioru mimo nierównej walki. Pozdrawiam. 22.10 21:23
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super zbiór. W Grabowie jak dobry rok to można nazbierac fajnie podgrzybków. Ja w tym roku raczej tam się nie wybiorę choć to jest jedna z moich miejscówek. 22.10 21:50
    • Henry #11 · Żal było z lasu wychodzić, i tu, i tu gromadki po 30-40 szt. tylko że tak dużo robaczywych w tym roku. 22.10 21:55
    • Pawlik #2 · Ja tam byłem wczoraj i tyle grzybków nie nazbierałem. chodziłem z kolegą cały dzień i zdrowych było może 10/h 23.10 03:26
    • niszczu #127 · Koleżanka była wczoraj w tej okolicy i wszystko potwierdza: i to że jest wysyp, i to że koszmarnie robaczywy. Miałem dzisiaj jechać, ale jak usłyszałem, że 75-80% nawet maluszków jest zaczerwionych, to sobie odpuściłem - jeszcze nie doszedłem do równowagi psychicznej po cięciu robala w Makowie... 😜Mam nadzieję, że na przyszły weekend (po kilku chłodniejszych dniach, ruszą się gąski. 🤞Gratuluję zbioru, współczuję z powodu odrzutu i pozdrawiam serdecznie. 23.10 07:27
    • Henry #11 · Pawlik. Ja mam tam swoje miejscówki od wielu lat. Jedna ok.!, 5 ha druga ok. 6 ha las czysty bez żadnych zarośli, jagodników, wrzosów tylko mchy. 23.10 07:36
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Jarek.N
doniesień: 19 / 1🏆
(50/h) 300 podgrzybków, jeden prawy i jedna gąska zielona. Socho w lesie a robaczki mają lepszy finisz. 150 podgrzybków do słoiczczka, i 150 zupka, sosik lub zamrażarka na gorsze czasy. Na zdjęciu cały wymieszany zbiór. Adam Quari, Pieter. Jak by to połaczyć jeden las to nie jest tak źle. Wjechałem o 09:00 i wyliczyłem około 30 aut. Każdy coś nazbierał. dodaj grzybobranie
    • Jarek.N #19 · Zbiór do słoiczka 150 nienaruszonych przez robaczki. Cholerne robaczki. 23.10 21:41
    • Jarek.N #19 · No i te które przeszły operację recyklingu. Dużo odpadło. Ale ważne że są. 23.10 21:45
    • K a l e t n i K #159 · dobry z ciebie buszmen podgrzybasów, wyglada to piknie ja to je to to je zbiór 🥳🌲👏👏👏🌲 23.10 23:16
    • Gucio #139 · Gratuluje. Fajne podgrzybki. 24.10 04:51
    • Wimar #188 · Całkiem pokaźny zbiór, zwłaszcza biorąc pod uwagę konkurencję😉 Na zdjęciu w drugim dopisku w prawym dolnym rogu chyba widzę prawdziwka? 24.10 12:25
    • Adam Quari #18 · Super zbiór. Bardzo dużo Tobie zostalo - moje po recyklingu to resztki były (na zdjęciu) - trzy słoiczki i do kisza (nie kiszenia) Rzeczywiście jak zebrać to co znaleźliśmy razem plus dzisiaj wujek i 3 jka znajomych też buszowała w Gołębiu (tez ze 300 podgrzybków) i te 30 samochodów to pewnie kilka tysięcy nazbierane :) 24.10 18:45
    • Adam Quari #18 · Zbiór wujka i trójki pozostałych osób w Gołębiu 24.10 18:47
    • Jarek.N #19 · Ale jak cieszy ile by nie było. 24.10 19:01
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
Adam Quari
doniesień: 18 / 3🏆
(90/h) Las iglasty - około 200 podgrzybków w 2godz z kawałkiem. Połowa okazała się zaczerwione.
Postanowiłem z eksplorować sławetny Gołąb koło Puław szczególnie gdy dowiedziałem się że lasy tam są w miarę czyste z mchem.
Byłem o 650 - ciemno :)
Początkowo las mieszany z przewagą iglastych. Wydaje się dość sucho na początku bardzo nieliczne podgrzybki w większości suchawe i zaczerwione. Innych Grzybów raczej brak. Ale potem dalej w lesie w pełni iglastym znalazłem ciekawe miejsce z grubym podgrzybkiem brunatnym i mniej suchym. Młode też wyskakują ale... nawet najmniejsze potrafią być zaczerwione.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Spokojnie na zbierałbym drugie tyle ale raz że szkoda zbierać bo z 80% robaczywa a, dwa cza było zbierać się do pracy. Nigdy nie spotkałem się z tak duża liczbą zaczerwionych. Dziwny rok. To samo było z opieńkami. dodaj grzybobranie
    • Adam Quari #18 · Takie ładne masywne solidne i... zaczerwione 23.10 09:49
    • Adam Quari #18 · Tak było jak przyjechałem na miejsce... trochę ciemno 😂 23.10 09:50
    • Adam Quari #18 · Trochę schowane 23.10 09:50
    • Adam Quari #18 · Taaaaaki jestem silny 23.10 09:51
    • Adam Quari #18 · :) 23.10 09:52
    • Adam Quari #18 · Wysypane z kosza 23.10 09:53
    • Adam Quari #18 · Tyle zostało po wykrojeniu robali....
      Z 90% wszystkich grzybów było zaczerwionych (tych w lesie plus zebrane które wydawały się zdrowe - nawet najmniejsze) 23.10 09:55
    • niszczu #127 · Masakra z tymi robalami. Mimo to gratulacje za zbiór. 23.10 15:29
    • Gucio #139 · Gratuluje. Super, śliczne. 23.10 16:47
    • Yaga #96 · Gratki :), całkiem fajnie :) 23.10 18:44
    • Adam Quari #18 · Dzięki dzięki :) 23.10 19:24
    • Jarek.N #18 · Sucho Adam ale i ja swoje dołożę. Tylko muszę obrobić. Widać Gołąb robi się popularny. Gratki zbioru. Musieliśmy się mijać w lesie. 23.10 20:22
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Pieter
doniesień: 3 / 1🏆
(50/h) Same podgrzybki i 1 zielona gąska( ale do końca nie jestem przekonany czy gąska, dlatego została w lesie). Godzinny wypad do lasu.Warto było. dodaj grzybobranie
    • Acer #9 · Piękny ten podgrzybek ze zdjęcia. A jak było ze zdrowotnością? Jak by nie patrzeć gratuluję udanego zbioru. 23.10 19:52
    • Gucio #139 · Gratuluje. Super. 23.10 20:15
    • Pieter #3 · Zdarzały się z "lokatorami", ale ten ze zdjęcia był zdrowy i piękny. 23.10 20:27
    • Jarek.N #18 · Gratki zbioru. Też byłem w gołębiu niedługo wstawię raport. 23.10 20:27
    • Adam Quari #18 · Gratulacje :) 23.10 20:30
    • K a l e t n i K #159 · no to nakosiłeś grubo a gdzie finałowa fotka całego zbioru bo bym podgrzybasy podglądał sobie🤔🌲👏👏👏🌲 23.10 22:10
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
IwoSław
doniesień: 14 / 1🏆
(7/h) Popołudniowy wypad na działkę godzinka w lesie i tylko siedem grzybków wpadło do wiaderka. Podgrzybków obżartych 6 i jeden sitak o dziwo zdrowy. Las wilgotny z przewagą sosny niekiedy brzoza i dąb. dodaj grzybobranie
przedwczoraj
Kele
doniesień: 5
(20/h) Dzisiaj szybki wypad koło 12 w inną część lasu. Las iglasty, jest o wiele bardziej wilgotno niż wczoraj. Zbiór jak na dwie osoby i ok. 1,5 godziny niezły. Same podgrzybki ale spore i zdrowe.
Jeśli tendencja deszczowa i słoneczna się utrzyma myślę że przyszły wekend może być owocny.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Co ciekawe pomimo że było widać że nieco ludzi jest w lesie to grzyby znajdowałam w miejscach w których teoretycznie nie spodziewałam się ich. Np przy ścieżkach totalnie na widoku. Szkoda że jednocześnie sporo było śmieci i pomimo szlabanów po lesie szalały auta terenowe i motocykle cross. Nie mam nic do takich rozrywek ale lasu i ściółki szkoda. dodaj grzybobranie
    • Anik #28 · Gratulacje! Ps. A czy ta droga z Okuniewa w kierunku Zabrańca już otwarta dla ruchu? 25.10 15:35
    • Kele #5 · Dla samochodów jest zamknięta. 25.10 15:56
    • Anik #28 · Dzięki, pozdrawiam🙂 25.10 15:59
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Kele
doniesień: 4
(30/h) W większości niewielkie słoiczkowe podgrzybki. Ale też sporo większych. Niektóre z wkładką ale nie jest źle. W porównaniu do posuchy tydzień temu to wydaje mi się że coś się ruszyło. dodaj grzybobranie
    • Anik #27 · Pięknie! Gratulacje 👍Może to jeszcze nie koniec sezonu🤔 23.10 17:14
    • Kele #4 · Też mam taką nadzieję. Mam jeszcze sporo słoików czekających na zawartość. 23.10 18:12
    • RoStrzel #10 · Witaj. Dzięki za doniesienie z Okuniewa. Może się jutro wybiorę, bo mam stosunkowo blisko. Szkoda, że nie ma nic prócz podgrzybków, ale marudzić nie będę, jak osiągnę Twój dobry wynik. Gratulacje i pozdrowienia. 23.10 23:26
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Anik
doniesień: 28 / 2🏆
(4/h) Las mieszany 27 podgrzybków, zostało 7, piękna pogoda, piękny Las, piękny spacer 😊 dodaj grzybobranie
    • Madziul #8 · Super! 🙂
      Nawet jak grzyby nie dopisują, to spacer po lesie zawsze wskazany 😊
      Pozdrawiam 🙂 24.10 15:09
    • Gucio #140 · Gratuluje. Tak, bez solidnego deszczu to już nic fajnego nie pokaże się a na pewno tam gdzie nie ostala się grzybnia a grzyby w końcówce sezonu bardzo robaczywe. Do połowy listopada będzie można jednak coś znaleźć co nie będzie robaczywego. 24.10 17:25
    • serec #52 · No i w sumie ten spacer jest najważniejszy:-) 24.10 18:48
    • Acer #10 · Czyli wszystko pięknie. I o to chodzi. 24.10 18:54
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Olinka
doniesień: 9
(1/h) Fakt że wyszłam z domu o 14, ale po grzybach nawet śladów nie ma za wiele. Weszłam w las, gdzie jeszcze nie bywałam, mimo że tylko po drugiej stronie ulicy. Weszłam w trawę po pas tak że kaloszy do kolan nie widziałam, a jak tam grzyby wypatrzeć! 😄 Wróciłam do mojego lasku, wyciągając liście z kaloszy wpadł mi w oko 1 schowany podgrzybek. Na koniec znaleziony jeszcze jeden stary, ale zdrowy. Z robalem z 10 sztuk, 15 gąsek niekształtnych w idealnym stanie, ale nie zbieram.
Ktoś chętny na wspólną wycieczkę w czwartek, sobotę lub niedzielę? 😉
dodaj grzybobranie
    • Olinka #9 · Przestań już człowieku łazić na te grzyby, doskonale wiesz że uwielbiamy ten koszyk i włazimy do niego na wyścigi jak tylko jest w naszym zasięgu.
      Grzyby tyłkiem wysuszymy, trzeba było te 2 marne sztuki w ręku do domu przynieść😹 24.10 18:15
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
zawracik
doniesień: 64 / 10🏆
(43/h) 15-km wędrówka po pięknym kolorowym lesie. Na początek zbierałem mrożonki po nocnym przymrozku. 5 koźlarzy, 45 podgrzybków, 94 gąski zielone, ok. 280 kurek, 3 maślaki. Drugie tyle zamieszkanych grzybków zostawiłem w lesie. Podobnie jak liczne sarniaki i opieńki. Darz Bór :) dodaj grzybobranie
    • Chytra Merry #213 · Piękny zbiór, ale nakosiles. Gratuluję zbioru i pozdrawiam 25.10 17:28
    • Nuka #11 · O jeny coś wspaniałego gratuluje😲 👋👋👋 25.10 17:31
    • Gucio #140 · Gratuluje szczególnie kurek i ślicznych gąsek. Kurki piękne jak w środku sezonu a to już koniec października. Gąski zielone chyba większość gąsek liściowatych osinowych bo tak nie upiaszczone. podgrzybki też takie nie obiedzone więc także wspaniały zbiór. 25.10 17:41
    • Acer #11 · zawracik, przepiękny widok. Wielkie gratulacje. U mnie nie ma już ani śladu po moich ulubionych kurkach. 25.10 18:09
    • zawracik #64 · Sarniaki :) 25.10 20:46
    • zawracik #64 · Sarniaki cz. 2 25.10 20:46
    • zawracik #64 · Grzybki w koszu :) 25.10 20:56
    • Yaga #97 · Zacny zbiór :) I jak ładnie poukładany :) 25.10 21:59
    • +dopisek (po zalogowaniu)