Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

środa 22.WRZ
Dulek
doniesień: 20 / 1🏆
(4/h) Kilka gąsek zielonych, większość robaczywych. Podgrzybki tylko stare sklapciałe :( las sosnowy
czwartek 21.PAŹ
Delek66
doniesień: 18 / 1🏆
(20/h) Tak trochę nietypowo, bo we czwartek i do tego w deszczu pojechałem na grzyby do lasów nad Bugiem. Ostatnio w tej okolicy praktycznie nie było grzybów w ogóle. Coś zaczyna się ruszać, ale jak na październik "mizerota". Znalazłem w zasadzie 2 miejsca, gdzie było około setki ładnych młodych podgrzybków, ale 3/4 robaczywe. Z całego zbioru zostało ok 40 sztuk do słoików.
W lesie jest mokro, pogoda całkiem niezła jak na październik, a zbiory słabe. Zobaczymy co dalej, ale jesień ubiegłego roku chyba nie powtórzy się.
dodaj grzybobranie
    • RoStrzel #10 · Witaj. To chyba klątwa tego roku - robale, z którymi nie da się walczyć - trzeba po prostu mieć farta, albo być szybszym. W każdym razie wyniosłeś z lasu trochę podgrzybków a i spacer zaliczony:-). Pozdrawiam. 22.10 21:58
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Pawcio
doniesień: 22 / 4🏆
(5/h) To był ostatni wypad do lasu,zebraliśmy w 2 osoby 5 podgrzybków 1 robaczywy prawdziwek, ze 20 siwych gąsek w stanie rozkładu i kilka zgniłych maślaków, brak innych jadalnych grzybów oprócz olszówek i jakiś kilku wynalazków, w lesie dość wilgotno. Przez prawie 2 godziny nie widziałem żadnego grzybiarza ani samochodu przy drodze do lasu, widać w tym lesie grzybów brak dodaj grzybobranie
piątek 22.PAŹ
marole
doniesień: 4 / 1🏆
(35/h) 130 podgrzybków brunatnych, las monokultura sosnowa, mchy płytkie i głębokie, zasypane igliwiem i gałęziami Gnana nieodpartym, narkotycznym grzybo-głodem o 7.30 byłam w lesie. Ogólnie wilgotno, ale bez szału. Początek miły - stała miejscówka nie zawiodła, grzybki tym razem 2-4 cm więc nie trzeba się było naszukać. Pełna zapału ruszyłam na zwiad dalszych fragmentów lasu... I euforia.. podgrzybek na podgrzybku. Po kolejnych 15 minutach trafiła mnie ciężka cholera - jeden w jeden robaczywe. Po 50 sztukach z podziurawionymi kapeluszami, zaczęłam mieć niechęć do schylania się. W każdym pięknym, brunatny kapelusiku czerwiowy matrix. Dopiero w drodze powrotnej znalazłam kolejne pole - tym razem zdrowych i jędrnych podgrzybasków. Ogólnie wynik byłby 70/h, gdyby nie robale. A najzabawniejsze było to, że w żadnym nadgryzionym przez leśne myszy nie było tych białych wijów 🙃 dodaj grzybobranie
    • RoStrzel #10 · Witaj. Dosadnie i malowniczo opisałaś uczucie jakie towarzyszy w tym miesiącu większości grzybiarzy. Pomimo tego zebrałaś piękne ilości podgrzybków. Gratulacje i pozdrowienia. 22.10 22:10
    • marole #4 · Dzięki 🙃 22.10 22:17
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super zbiór. 23.10 07:08
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Manowa
doniesień: 18 / 4🏆
(30/h) Jak wczoraj zaplanowałem, tak zrobiłem. Dzisiaj trochę dłużej w lesie - około 5 godzin, a efekt to około 150 podgrzybków, prawie same maluchy, 3 gąski zielone, 2 maslaki pstre. 3 miejscówki w lasach gminy Radzymin i gościnnie około 40 minut w lasach koło Beniaminowa (powiat legionowski). Standardowo większość zbioru powinna być zdrowa, ostra selekcja pod tym kątem. W mojej ocenie grzybki ładniejsze, niż te we wczorajszym zbiorze. Co mnie pozytywnie zaskoczyło, na miejscówkach trafiłem na gniazda całkiem świeżutkich podgrzybków, także jest nadzieja, że w najbliższym tygodniu będą jeszcze rosły
... szerzej o tym grzybobraniu ... Co do zdrowotności, nadal do zabrania maksymalnie 30% znalezionych grzybów, reszta zostaje w lesie robaczywa. Teraz tydzień ciężkiej pracy, łącznie z sobotą. Ewentualny wypad do lasu dopiero w następną niedzielę. Pozdrawiam wszystkich. dodaj grzybobranie
    • Manowa #18 · Dzisiejszy zbiór 24.10 14:42
    • Manowa #18 · I kilka zdjęć 24.10 14:43
    • Manowa #18 · Kolejne 24.10 14:45
    • Manowa #18 · I jeszcze jedno 24.10 14:46
    • Manowa #18 · I ostatnie. 24.10 14:47
    • Madziul #8 · Dobry zbiór, gratki 🙂
      Ja tam nie tracę nadziei, że uda nam się jeszcze zapełnić porządnie koszyczki tej jesieni 😁
      Pozdrawiam 🙂 24.10 15:08
    • Gucio #140 · Gratuluje. Super, faktycznie śliczne grzyby. 24.10 17:20
    • Acer #10 · Ładny zbiór. Gratuluję. 24.10 18:53
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Luki
doniesień: 14 / 1🏆
(25/h) Wypad do podgrzybkowej miejscówki którą odwiedzaliśmy w zeszłym roku, las monokultura sosnowa bez podszytu. Grzybiarzy mimo niedzieli brak, co nie było dobrym sygnałem jednak udało się w 2 osoby w 2 godziny zebrać ok 100 podgrzybków. Więcej niż połowa robaczywa ale coś dało się wykroić do suszenia. Oprócz tego 1 kurka kilka zieleniatek, kilka maślaków ale same robaczywe dodaj grzybobranie
przedwczoraj
Kele
doniesień: 5
(20/h) Dzisiaj szybki wypad koło 12 w inną część lasu. Las iglasty, jest o wiele bardziej wilgotno niż wczoraj. Zbiór jak na dwie osoby i ok. 1,5 godziny niezły. Same podgrzybki ale spore i zdrowe.
Jeśli tendencja deszczowa i słoneczna się utrzyma myślę że przyszły wekend może być owocny.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Co ciekawe pomimo że było widać że nieco ludzi jest w lesie to grzyby znajdowałam w miejscach w których teoretycznie nie spodziewałam się ich. Np przy ścieżkach totalnie na widoku. Szkoda że jednocześnie sporo było śmieci i pomimo szlabanów po lesie szalały auta terenowe i motocykle cross. Nie mam nic do takich rozrywek ale lasu i ściółki szkoda. dodaj grzybobranie
    • Anik #28 · Gratulacje! Ps. A czy ta droga z Okuniewa w kierunku Zabrańca już otwarta dla ruchu? 25.10 15:35
    • Kele #5 · Dla samochodów jest zamknięta. 25.10 15:56
    • Anik #28 · Dzięki, pozdrawiam🙂 25.10 15:59
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Kele
doniesień: 4
(30/h) W większości niewielkie słoiczkowe podgrzybki. Ale też sporo większych. Niektóre z wkładką ale nie jest źle. W porównaniu do posuchy tydzień temu to wydaje mi się że coś się ruszyło. dodaj grzybobranie
    • Anik #27 · Pięknie! Gratulacje 👍Może to jeszcze nie koniec sezonu🤔 23.10 17:14
    • Kele #4 · Też mam taką nadzieję. Mam jeszcze sporo słoików czekających na zawartość. 23.10 18:12
    • RoStrzel #10 · Witaj. Dzięki za doniesienie z Okuniewa. Może się jutro wybiorę, bo mam stosunkowo blisko. Szkoda, że nie ma nic prócz podgrzybków, ale marudzić nie będę, jak osiągnę Twój dobry wynik. Gratulacje i pozdrowienia. 23.10 23:26
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Manowa
doniesień: 17 / 4🏆
(30/h) Tak jak wczoraj zapowiadałem, tak zrobiłem, wizyta w lasach koło Radzymina. W lesie 3 godzinki, po 12 impreza rodzinna. Przeczesana tylko jedna miejscówka, ale za to dokładnie. Około 90 podgrzybków i 3 maslaki pstre, większość powinna być zdrowa, bo selekcja była ostra. Grzyby lepszej jakości, niż te spod Makowa, w większości bez ślimaka. Podczas zbierania stwierdzono ogrom robaczywych, mniej więcej proporcje - 1 zdrowy, 3 z robalami, gdyby nie to, byłby koszyk. Do tego, co mało optymistyczne, stosunkowo mało maluchów, które dopiero wylazły z poszycia. Jutro kontrola pozostałych miejscówek. dodaj grzybobranie
    • Manowa #17 · Tak rosły 23.10 12:39
    • Manowa #17 · I tak 23.10 12:40
    • Manowa #17 · I tak 23.10 12:44
    • Manowa #17 · I jeszcze tak 23.10 12:45
    • Anik #27 · Ładnie rosły, bardzo Ładnie 🙂 i po co jeździć po świecie jak takie ładne rosną "pod nosem"😉
      Często też tak mam, że jadę dalej do większych lasów ( np. tak było z Wilga w czwartek) a okazuje się że więcej było w Okuniewie, tj 1/3 tej drogi która pokonałam, Ach te grzybki ciągną, jak. magnes, mimo ochłodzenia po niedzieli jadę znów do lasu...😀 23.10 12:49
    • Acer #9 · Wyglądają pięknie, takie jak lubimy. Gratulacje. 23.10 13:25
    • Gucio #139 · Gratuluje. Fajne podgrzybki. 23.10 13:29
    • Chytra Merry #213 · Piękne podgrzybasy, gratuluję i pozdrawiam. 23.10 15:50
    • Manowa #17 · Podczas obróbki odpadło jeszcze tylko jakieś 10%, czyli selekcja w lesie sprawdziła się. 23.10 22:47
    • Leśna skrzatka #1 · W środę byłam w Rudej 1/10 zdrowy ale prawie pół koszyka udlubalam 23.10 23:17
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Pociej_NN (bez logowania)
(15/h) Pokazały się opieńki. Ale rosną w brzozach! W sosnach nie spotkałem żadnego. Do tego kilka rycerzyków, podgrzybków, zielonek, kurek i 1 koźlarek. Liczone tylko zdrowe. A "chorych" dużo było..., niestety
2021.10.25 20:22
dodaj grzybobranie
piątek 22.PAŹ
ARES
doniesień: 13
(45/h) Grzyby są ale mało i robaczywe. Ale lepsze to niż nic. Tydzień temu nie było grzybów wogóle.
przedwczoraj
Anik
doniesień: 28 / 2🏆
(4/h) Las mieszany 27 podgrzybków, zostało 7, piękna pogoda, piękny Las, piękny spacer 😊 dodaj grzybobranie
    • Madziul #8 · Super! 🙂
      Nawet jak grzyby nie dopisują, to spacer po lesie zawsze wskazany 😊
      Pozdrawiam 🙂 24.10 15:09
    • Gucio #140 · Gratuluje. Tak, bez solidnego deszczu to już nic fajnego nie pokaże się a na pewno tam gdzie nie ostala się grzybnia a grzyby w końcówce sezonu bardzo robaczywe. Do połowy listopada będzie można jednak coś znaleźć co nie będzie robaczywego. 24.10 17:25
    • serec #52 · No i w sumie ten spacer jest najważniejszy:-) 24.10 18:48
    • Acer #10 · Czyli wszystko pięknie. I o to chodzi. 24.10 18:54
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Olinka
doniesień: 9
(1/h) Fakt że wyszłam z domu o 14, ale po grzybach nawet śladów nie ma za wiele. Weszłam w las, gdzie jeszcze nie bywałam, mimo że tylko po drugiej stronie ulicy. Weszłam w trawę po pas tak że kaloszy do kolan nie widziałam, a jak tam grzyby wypatrzeć! 😄 Wróciłam do mojego lasku, wyciągając liście z kaloszy wpadł mi w oko 1 schowany podgrzybek. Na koniec znaleziony jeszcze jeden stary, ale zdrowy. Z robalem z 10 sztuk, 15 gąsek niekształtnych w idealnym stanie, ale nie zbieram.
Ktoś chętny na wspólną wycieczkę w czwartek, sobotę lub niedzielę? 😉
dodaj grzybobranie
    • Olinka #9 · Przestań już człowieku łazić na te grzyby, doskonale wiesz że uwielbiamy ten koszyk i włazimy do niego na wyścigi jak tylko jest w naszym zasięgu.
      Grzyby tyłkiem wysuszymy, trzeba było te 2 marne sztuki w ręku do domu przynieść😹 24.10 18:15
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
Manowa
doniesień: 16 / 4🏆
(30/h) Dzisiaj w pracy do 13, więc wypad do lasu pobuszować. Niszczu napisał wczoraj, że grzyby koło Makowa Mazowieckiego się skończyły, a ja stwierdziłem pojadę i sprawdzę. No i klapa. Co prawda tylko 2.5 godziny w lesie i jakieś 150 podgrzybków w dwie osoby (z żoną). Sprawdzone te same miejscówki co zawsze i wszędzie słabiutko. Przede wszystkim mało jedrnych świeżych maluchów, część grzybów wysuszonych. W domu odpadło jeszcze jakieś 20%. Sosik już zrobiony i skonsumowany. Miała być sobota pod Makowem, jednak zmiana planów - kontrola miescowych lasów koło Radzymina.
dodaj grzybobranie
    • niszczu #127 · Czyli diagnoza potwierdzona. Szkoda, bo widać, że lasy mają potencjał - na miejscówkach jak rosną podgrzybki, to w pierwszej chwili nie wiadomo czy łapać się za scyzoryk, czy za głowę, tyle ich rośnie. Być może spotkamy się tam w przyszłym roku, bo (mimo sporej odległości) jest prawdopodobne, że jeszcze odwiedzę te lasy. Oby mniej było robaka i ślimaka. Pozdrawiam serdecznie. 23.10 07:44
    • Manowa #17 · Jak piszesz, potencjał jest. 4 września, podczas pierwszego tegorocznego wysypu podgrzybka, w ciągu 2 godzin zebraliśmy w tych lasach około 500 zdrowiutkich i nie zezartych przez ślimaki podgrzybków. Dodatkowo jeszcze były prawdziwki I kurki. A tak było w tych lasach około 10 października 2019 roku 23.10 19:19
    • Manowa #17 · Przed segregacją 23.10 19:19
    • Manowa #17 · Ciocia tam mieszka i była wtedy naszym przewodnikiem. 23.10 19:22
    • Manowa #17 · Moja żona w akcji po tamtym grzybobranie. 23.10 19:33
    • Manowa #17 · Było wtedy wszystko: prawdziwki, podgrzybki, kozaki, gąski, kurki w ilościach nie do wyzbierania. 23.10 19:34
    • Manowa #17 · Napracowaliśmy się wtedy okrutnie, drugie siedzisko moje. 23.10 19:37
    • Manowa #17 · W obliczu tegorocznego sezonu, piękne są to wspomnienia. 23.10 19:50
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Ataga
doniesień: 2 / 1🏆
(8/h) Zachęcone doniesieniami kolegów grzybiarzy z naszych ulubionych lasów makowskich, pojechałyśmy na rekonesans. Niestety to chyba były inne lasy, bo zastałyśmy grzybową biedę - w dwie osoby w nieco ponad godzinę zebrałyśmy około 6 kurek, 6 podgrzybków, 4 gąski. Drugie tyle robaczywe zostało w lesie. To dziwne, bo w lesie wilgotno i w sumie ciepło. W jednym zdaje się koledzy grzybiarze mieli rację - piękne lasy makowskie szykują się chyba już do zimowego odpoczynku. Pozdrawiamy wszystkich niedogrzybniętych ;) dodaj grzybobranie
    • Manowa #17 · Zarówno Niszczu, jak i ja już w czwartek oraz wczoraj informowaliśmy, że grzyby w makowskich lasach skończyły się.
      Pozdrawiam. 23.10 22:50
    • RoStrzel #10 · Witaj. Miałem dziś podobną sytuację, ale nie aż tak jak Ty. Jednak dobrze jest znać las do którego jedziemy, chyba, że liczymy na fart. Z resztą poszukiwanie grzybów to głównie fart i tzw. nos. Cóż - przynajmniej spacer się udał. Pozdrawiam. 23.10 23:22
    • Gucio #139 · Gratuluje. 24.10 04:46
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 21.PAŹ
niszczu
doniesień: 127 / 18🏆
(75/h) 3 godziny w lasach pod Makowem Mazowieckim - w wiaderku 225 podgrzybków + 50 zebrane dodatkowo to tu, to tam, w drodze powrotnej. Niestety zbiór, szczególnie z Makowa, słabej jakości - grzyby starsze i średnie, ponadgryzane przez ślimaki, materiał do suszenia. Kilka razy tyle podgrzybków zostało w lesie z powodu wkładki mięsnej lub zjedzone przez ślimaki. Ogólnie wydaje mi się, że w Makowie jest już po grzybach. Octówek tylko może z 10%, panuje ślimak i robak. Ilość grzybów na osobogodzinę odnosi się do Makowa i jest efektem niewyzbierania grzybów, które wyrosły kilka dni temu.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Za każdym razem jak już mam odstawić koszyk, dzieje się coś, co powoduje, że wciąż ruszam do lasu. Tym razem klient odwołał zaplanowaną wizytę, więc okazało się, że mam wolne. Dzień wolny nie na grzybach, to dzień stracony, więc decyzja była szybka - jadę. Tylko gdzie? Albo lasy otwockie, gdzie ostatnio Madziula szaleje na podgrzybkach, a Anik depcze jej po piętach albo powtórka z niedzieli w lasach makowskich. Za Otwock tylko 45 minut, ale nie znam lasów (szczególnie tych bardziej na południe, za DK50), za Maków 1:30h, ale mam namierzone w niedzielę podgrzybkowe miejscówki. Ostatecznie uznałem, że skoro dochodzi już 8:00 to w lasach otwockich może być więcej ludzi, nawet jeśli będę tam nieco wcześniej, a zaoszczędzone na dojeździe minuty i tak będę musiał przeznaczyć na szukanie miejscówek, więc lepiej będzie pojechać do Makowa. Maków to pewniak - przekonywałem siebie całą drogę - wiem, że rosną, wiem gdzie rosną, wiem, że ludzi tam niewiele. Popadało, zrobiło się cieplej, jak nic muszą rosnąć jak szalone - już mi się gęba cieszyła na dzisiejsze zbiory. Do lasu dojechałem na 9:30. Od razu poleciałem na miejscówkę i... nie wierzę, kicha, pusto, nie ma podgrzybków. Trochę pojedzonych przez ślimaki, kilka młodszych, ale robaczywych. Latam, szukam, pojedyncze sztuki jedynie. Po tych stadkach maluszków z niedzieli zostało tylko wspomnienie. Zebrałem trochę podgryzionych przez ślimory, pociąłem trochę zaczerwionych, myślę - szkoda czasu, lecę sprawdzić drugą miejscówkę. Tam trochę lepiej, jest trochę młodych, ale rosną pojedynczo. Tam gdzie w niedzielę rosła rodzinka, teraz jedna, czasem dwie sztuki. A jeszcze część odpada z robakiem. Ale dałem ciała, myślę sobie, ale pocieszające, że są jakieś młode. Może coś, gdzieś... trzeba jeszcze spróbować. Dobra, otwieram google maps, szybka analiza zdjęcia satelitarnego i wybór kolejnej miejscówki. Podjeżdżam - dobra nasza, ładny, zamszony, nie za stary las sosnowy. Z brzegu nie rośnie za wiele, ale jakieś pojedyncze podgrzybki są. Znowu jednak niemłode, zaczerwione, pojedzone. Trochę głębiej w lesie tych podgrzybków jakoś tak przybywa - o, tu rosną, tam rosną, i tam jeszcze... Rozglądam się szerzej i nie wierzę, gdzie nie spojrzę rosną podgrzybki, normalnie las podgrzybków! Duża część podjedzona przez ślimaki, ale widzę też wiele ładnych kapeluszy. Podgrzybki raczej średnie i starsze, trochę młodych, ale jest ich od groma, rosną wszędzie. Pierwszy raz widzę coś takiego! No to zaczynam kosić. I tu niestety czar pryska - praktycznie jeden robak. Zdrowy może co piąty grzyb, a może nawet nie to... Po 90 minutach cięcia non-stop i przekoszeniu kawałka lasu, gdzie podgrzybki rosły najgęściej, nie wiem już czy jestem bardziej wkurzony, czy zniechęcony, w każdym razie mam dość. Ślimaków, robaków i Makowa. Pewnie jeszcze sporo bym nazbierał, gdybym chodził i ciął dalej - co któryś podgrzybek jednak był do wzięcia. Ale że grzyby słabej jakości, to uznałem, że mi się już nie chce. Za to wróciłem sobie okrężną drogą, na krótko zaglądając do lasów koło Pułtuska, Wyszkowa (2 przystanki), Zawiszyna, Rządzy, Stanisławowa i Okuniewa (2 przystanki). I powiem Wam, że podgrzybki są wszędzie - na każdym przystanku w ciągu 10-15 minutowego obchodu nieopodal samochodu łapałem podgrzybki (poza Rządzą, gdzie złapałem nie podgrzybki, a zająca na mokrej gałęzi). Szkopuł w tym, że wszędzie jest ich niewiele, rosną z rzadka i są tak samo na bakier ze zdrowotnością... Mimo wszystko pozdrawiam serdecznie. dodaj grzybobranie
    • Panda111 #5 · No uderzał bym na Płock... Albo Puławy - tylko tam są jakieś lasy w okolicach Puław? 😂 21.10 21:50
    • Zapaleniec S-c #120 · Zbiór ładny! 21.10 21:51
    • Anik #27 · Super relacja! Uśmiałam się do łez🤣 Pozdrawiam 🤗 21.10 22:35
    • Anik #27 · Zapomniałam dodać, że zbiór bardzo ładny. My z mężem dzisiaj w okolicach Wilgi przez prawie 4 godz ledwo wyrwaliśmy robiłam 100 podgrzybków w opłakanym stanie, wszędzie kicha w tym jesiennym sezonie, za każdy razem mówię, że już po te dziurawce nie będę jeździć, ale mija noc i rano znów mnie gna w knieje, a co tam, spacer też jest super😉 21.10 22:41
    • K a l e t n i K #157 · no buszownik jak się patrzy, a pomyś jak byś był pierwszy od robaka 😂, pikny i gruby buszing odstawiłeś💪🌲👏👏👏🌲 21.10 22:43
    • K a l e t n i K #157 · a i zauwazyłem błąd w twojej ksywie ma być mistrzu oczywiście 😂🙋 21.10 22:44
    • K a l e t n i K #157 · albo miszczu🤫😂 21.10 22:46
    • Nika #121 · Miszczu też może być. Fajnie się czytało 😊, ten rok to faktycznie pogoń za grzybami 😂. A swoją drogą, to ciekawe, czemu jest tyle robali. Nie, żeby w innych latach były same zdrowe grzyby. Co to, to nie. Ale nie było ich w takiej ilości. To samo jest ze strzyżakami - totalny odjazd. Miejmy nadzieję, że będą jeszcze grzyby, i że poprawi się ich zdrowotność 🤔 22.10 06:44
    • serec #51 · Miszczu pasuje dużo lepiej. Przyznaj się, masz jakąś tajemną echosondę lub wszczepionego cyfrala (przyp. Grzędowicz)😁. Może i do suszenia, ale wyglądają bardzo ładnie. Gratulacje👍 22.10 08:30
    • Babeta #61 · Zbiór piękny, a robal 🐛🦠i ślimak 🐌podjada grzyby 🍄we wszystkich lasach🌲🌳🌲. Pozdrawiam. 22.10 08:50
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super zbiór z objazdowki po Mazowszu. Ja obserwuje radar opadów, szkoda że szły wczoraj nawet spore opady deszczu ale chmury przewial wiatr na północ a tu na Mazowszu tylko przesuszyl grunt. 22.10 09:03
    • Acer #8 · Matko Boska ile grzybów nazbierałeś. Pan Bóg chyba o mnie zapomniał. 22.10 09:29
    • Jarek.N #18 · Nieźle naciachałeś gretki 22.10 10:19
    • RoStrzel #10 · Witaj. Czytam Twoje doniesienia z uwagą i niekłamanym podziwem. Zawsze znajdziesz miejsce, żeby zapełnić kosz. Na prawdę niezły rajd zrobiłeś w poszukiwaniu miejscówek. To bardzo pomoże mi w wyborze jutrzejszego kierunku. Ale z Twoich słów wynika również, że ciężko będzie znaleźć zdrowe grzyby. Cóż... sama wyprawa to też wielka przyjemność. Gratuluję i dzięki. 22.10 10:23
    • Zenobia ze Szczecina #101 · Ładne te Twoje. Wyglądają na zdrowe 😀 22.10 10:38
    • niszczu #127 · Dziękuję wszystkim za miłe słowa. Ksywka pochodzi od nazwiska, w którym notorycznie wszyscy, którym je dyktuję, zamieniają N na M, więc w sumie się zgadza.;-P
      serec, o żadnym czipie nic mi nie wiadomo. Ale od kiedy po lesie latam w okularach, moje zbiory znacznie się poprawiły. Może to to?;-D
      RoStrzel, z tej objazdówki to w sumie niewiele wynika, bo nigdzie głębiej w las nie wchodziłem. Stosunkowo najwięcej fajnych, młodych grzybków znalazłem koło Okuniewa. Ale tam też rosną sporadycznie.
      Zenobia, te w wiaderku zdrowe, przy obieraniu odpadły mi już tylko pojedyncze sztuki, czasem trzeba było trochę wykroić. 22.10 10:51
    • Chytra Merry #213 · Piękny zbiór, też by się chciało. Gratulacje z gór. 22.10 11:39
    • Nina #81 · Że zdrowotnością grzybów 🍄 jest chyba podobnie w całym kraju, a na pewno w Wielkopolsce. Taki mamy rok, 🐛 robactwo atakuje grzyby, inne paskudztwo😠 nas (strzyżaków co nie miara, a na dodatek inwazja biedronek). Trochę lasów objechałeś ale udało się co nieco nazbierać 🧺🍄. Pozdrawiam serdecznie i życzę jeszcze udanych zbiorów. 22.10 14:41
    • Yaga #96 · Niszczu-Miszczu, gratki wielkie :), opis superancki :) 22.10 20:40
    • Panda111 #5 · Po trzech latach grzybnych nie ma dziwne, że robala dużo. Kiedyś jak jabłonie rodziły co dwa lata robaczywe było co 100 tne jabłko. Jak rodzą co roku bez oprysku każde :) A jeszcze brak zimy... Mój barometr działkowy też niewiele pokazywał w tym roku. W załączeniu ostatni u sąsiada z 2018 z 12 listopada 23.10 15:07
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 21.PAŹ
Bożka
doniesień: 10
(50/h) Same podgrzybki w dużych ilościach. Rosły całymi rodzinkami. Szkoda tylko że tak dużo robaczywych lub nadgryzionych przez ślimaki. Las typowo podgrzybkowy, wilgotno. Razem z mężem byliśmy około 2 godzin, potem zaczął padać deszcz więc trzeba było wracać. W domu okazało się że mimo przebierania w lesie trzeba jeszcze ogrom wyrzucić. No cóż ja sezon zamykam. Nie chce mi się toczyć walki ze ślimorami. Do następnego roku. Mam nadzieję że będzie lepiej. dodaj grzybobranie
    • niszczu #126 · Hej, też dziś byłem w Makowie. Widziałem jakąś parę, może to Wy?:-) 21.10 19:48
    • Manowa #15 · A ja wybieram się z żoną jutro. Niszczu, jak dzisiaj poszło?. Będę miał jutro co zbierać? A może w sobotę z rana jakieś spotkanko w lesie? 21.10 20:11
    • Babeta #61 · Cześć Bożka. Super zbiór, pozdrowienia dla ciebie i męża. 21.10 21:09
    • Bożka #10 · Niszczu jeżeli miałeś kapelusz to widzieliśmy Ciebie. Pozdrawiam. 21.10 22:13
    • Tuśka #118 · Następny sezon MUSI być lepszy, duuużo lepszy! Ten jest wyjątkowo kiepski i jakiś mega pechowy 😒 Obiecaj, że wiklinowego jeszcze nie schowasz, bo w listopadzie na zakończenie sezonu na Woli Zbrożkowej może się jeszcze przydać 😁 Pozdrowionka 😉 21.10 23:39
    • niszczu #127 · Bożka, tak, ja zawsze w kapeluszu, tym co na zdjęciu profilowym mam. W takim razie macham do Was. 🙋‍♂️😀 22.10 06:13
    • niszczu #127 · Manowa, doniesienie dodałem. Znasz las, może coś wyczarujesz, ale ja optymistą nie jestem. W sobotę się nie wybieram, chyba nie ma po co... Niestety... Ciepło, wilgotno, a mimo to młode grzyby praktycznie przestały wychodzić - jak tu nie wierzyć, że w pełnię nie rosną... 22.10 06:15
    • Bożka #10 · Niszczu serdecznie pozdrawiamy, machamy. w następnym sezonie zwrócimy szczególną uwagę na grzybiarza w kapeluszu. 22.10 16:46
    • Manowa #15 · Niszczu, byłem dzisiaj i masz rację, wokół Makowa grzyby się skończyły, w sobotę rezygnuję z makowskich lasów na rzecz miejscowych radzyminskich. 22.10 21:27
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 21.PAŹ
MaciekMaćko
doniesień: 12 / 2🏆
(15/h) Dziś sprinto-grzybobranie po swoich miejscówkach. Wg mnie grzyby są, ale jakby nie było. Po pierwsze, praktycznie nie ma grzybów niejadalnych. Pojedyncze stare olszówki, muchomory, nawet gołąbków nie ma. A i olszówki, jakieś stare wyschnięte.
Las typowo podgrzybkowy, zawsze niezawodny na późno jesienne zbiory. Między swoimi miejscami pustki straszne, można było spotkać 3-5 pojedynczych podgrzybków. Ogólnie zebrałem przez 2 godziny: 1 mikro-borowik, 1 koźlarz czerwony, Ok. 200 podgrzybków - 70% robak/ ślimak, 15 gąsek zielonych, 5 szarych, 6sarniakow (2 nie robaczywe), 4 maślaki sitarze.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś już nie wytrzymałem, zostawiłem pracowników na robocie i długa do lasu. Musiałem jeszcze dziecko z przedszkola odebrać, więc czas operacyjny 2 godziny w lesie. Dobry wynik w koszyku wynika z tego, że nie spotkałem nikogo w lesie. Większość osób odpuściła, nie spotkałem żadnych oznak koszenia przede mną. Jedynie moja żelazna miejscówka gaskowa była splądrowana przez jakiegoś chyba kreta, przerył ściółkę jakby szukał 0,5m. pod ziemią. Dużo grzybów starych, przerośniętych. 70% z robakiem, po 30minutach te z których wyglądało, że da się coś wykroić wyładowało w koszyku. Fajnie bo udało się znaleźć z 60szt. sloiczkowych piękności, żeby już tak nie narzekać. W tym pośpiechu wyładowało u mnie w koszyku 5 czegoś co na pierwszy rzut wyglądało jak gąska szara. Rosło tego z 50szt. na 30m2, dopiero po chwili koszenia zorientowałem się, że jest coś nie tak. Po próbie smakowej było pewne, że to jakiś trujak - gorzkie i palące, wrzucę zdjęcie poniżej może ktoś powie mi co to było. Relaks i spacer bezcenny, głowa odpoczęła. dodaj grzybobranie
piątek 22.PAŹ
artur_NN (bez logowania)
(30/h) w godzinę zebrałem 30 podgrzybków bez robaków. nie liczę robaczywych bo ich było ponad 100. grzyby tylko w stałych miejscówkach
2021.10.22 17:37
dodaj grzybobranie
przedwczoraj
IwoSław
doniesień: 14 / 1🏆
(7/h) Popołudniowy wypad na działkę godzinka w lesie i tylko siedem grzybków wpadło do wiaderka. Podgrzybków obżartych 6 i jeden sitak o dziwo zdrowy. Las wilgotny z przewagą sosny niekiedy brzoza i dąb. dodaj grzybobranie
sobota 23.PAŹ
kmroz
doniesień: 4
(2/h) Ponad godzinna podróż do sprawdzonej miejscówki tylko po to by się okazało, że nic na niej nie ma :(

Jeden stary, zniszczony podgrzybek w ciągu 30 minut łażenia. O dziwo nie robaczywy, ale co mi po jednej sztuce.

Wydaje mi się ostatnie deszczowe i w miarę ciepłe dni to była ostatnia szansa na jakiś wysyp. Od jutra codzienne przymrozki i brak opadów.

Najgorszy sezon odkąd jestem stałym zbieraczem :(
dodaj grzybobranie
    • Madziul #6 · Byłeś na dużym lesie czy w okolicach jednostki?
      Też zbieram w okolicy Starej Wsi ale jeszcze w środę przytargałam cały koszyk, więc Twoje doniesienie troszkę mnie zmartwiło 😏 23.10 12:25
    • niszczu #127 · Madziul, kolega wczoraj był na objazdówce Pogorzel, Celestynów, Chrosna. Mówi, że tragedia. Znalazł wszystkiego z 50 podgrzybków (z czego 40 zaczerwionych). On całe życie w lasach otwockich zbiera i co jesień przesyła mi zdjęcia pełnych wiaderek podgrzybków, więc miejscówki zna. Może tak być, że już po ptokach... Chociaż kto wie - może taka grzybowa czarodziejka jak Ty, coś jeszcze wyczaruje.. Pozdrawiam serdecznie. 23.10 15:05
    • Gucio #139 · Ja myślę że nawet jak ktoś zna miejscówki to raz że trzeba mieć szczęście a i rozeznanie gdzie wcześniej grzyby były w tym roku bo czasem można wpaść na parę fajnych miejscówek gdzie w tym roku nie rosły zniechęcić się i wyjść z lasu a w kolejną już nie iść akurat w tej co były i są w tym roku. W Cybulicach tak jest że są głównie w jednej miejscówce a można przejść kawał lasu i prawie nie uzbierać. Jak ktoś rzadziej jeździ do lasu to może nie uzbierać. 23.10 16:45
    • Madziul #7 · Jutro wracam na swoje starowiejskie rejony, więc od poniedziałku będę sprawdzać jak się sprawy w okolicznych lasach mają. Mam nadzieję, że jeszcze uda mi się troszkę podgrzyba upolować 🙂 23.10 19:20
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Madziul
doniesień: 9 / 1🏆
(40/h) Po kilku dniach nieobecności na swoich terenach, postanowiłam po pracy spenetrować sosnowy las za domem 🙂
Rześkie powietrze, cisza i zero ludzi - tak jak lubię najbardziej! 😊
O dziwo, po weekendzie i przymrozkach udało się zapełnić koszyczek. Mały, bo mały ale jest 😁
Podgrzyby brunatne - miejscami ciut starsze owocniki, na cienkich trzonach i niestety większość z czerwiami ale później trafiały się już tylko świeżutkie grubaski, a co najważniejsze - bez wkładki mięsnej 🙂
Dodatkowo jeden sarniak sosnowy i opieńka, a na deser piękna galaretnica do podziwiania 😊
dodaj grzybobranie
    • Madziul #9 · Podgrzybowe rodzeństwo 😊 25.10 18:37
    • Madziul #9 · podgrzyb brunatny 25.10 18:37
    • Madziul #9 · 🙂 25.10 18:38
    • Madziul #9 · 🙂 25.10 18:38
    • Madziul #9 · Sarniak sosnowy 25.10 18:38
    • Madziul #9 · Galaretnica
      (Ascocoryne sp.) 25.10 18:39
    • niszczu #127 · Super 👍 Cieszę się, że udało się coś (całkiem ładne coś) wyczarować. Brawo! 👏 25.10 18:51
    • Acer #11 · Madziul piękny zbiór i pięknie to uwieczniłaś na fotkach. Wczoraj pisałem, że młode grzybki po ostatnich deszczach zdecydowanie zdrowsze i Twoje dzisiejsze obserwacje chyba to potwierdzają. Pozdrawiam. 25.10 18:54
    • Anik #28 · Pięknie! Gratulacje 👍 25.10 19:02
    • RoStrzel #11 · Witaj. Przepiękne te grzybaski. Skoro się pojawiają w Otwockich lasach to jeszcze może być jakiś zbiór w tym roku. Gratulacje i pozdrowienia. 25.10 19:57
    • potoksc #35 · Gratulacje Madziu, piękny zbiór😍😍 25.10 20:42
    • Babeta #61 · Super grzybaski🍄🧺. Pozdrawiam. 25.10 21:11
    • zawracik #64 · Gratulacje, piękny zbiór. 25.10 21:18
    • Yaga #97 · Madziul, graty :), a galaretnica cudo :). Na żywo jeszcze nie spotkałam. 25.10 21:54
    • Villain #170 · Piękny ten koszyk, mogę ubrać :)? 25.10 21:57
    • Yaga #97 · Villain, 😆 25.10 22:10
    • Nika #122 · Czyli jest nadzieja 😄. Piękne 😍 25.10 22:17
    • Gucio #140 · Gratuluje. Super. 26.10 03:29
    • niszczu #128 · Te sarniaki to w ogóle warto zbierać? I co z tym robić? 26.10 11:31
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 21.PAŹ
Pssst
doniesień: 3
(20/h) Po zapoznaniu się z doniesieniami również udałem się do lasów w Otwocku. Monokultura sosny i mech, trochę pochodziłem i grzybki się znalazły. Dużymi rodzinkami, same młode. Większa połowa robaczywa od razu została w lesie, co więcej w domu odpadła znowu połowa z koszyka, wszystko przez robala. Symboliczny talerzyk, ale spacer zacny dodaj grzybobranie
przedwczoraj
Pssst
doniesień: 4
(30/h) Historia często opisywana tutaj, monokultura sosnowa z mchem. Trzeba się nachodzić żeby znaleźć polankę. Robaków dużo ale tez miejsca gdzie zdrowe grzyby w przewadze. dodaj grzybobranie
    • Henry #11 · Lubię takie widoki. W moich miejscówkach też są takie tylko nie obgryzione ale robaka full. Gratki pozdrawiam. 24.10 11:18
    • Madziul #7 · Zajrzę i ja jutro do naszych lasów, mam nadzieję że coś dla mnie zostało 😉 24.10 14:39
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
arkonopin
doniesień: 5
(0/h) W lesie, w sensie grzybowym i grzybiarskim, całkowicie pusto. Nie ma absolutnie nic, oprócz jesiennego piękna. Dość młody las sosnowy i mieszany. dodaj grzybobranie
    • Madziul #8 · Sprawdzę dziś czy faktycznie pusto, tak jak mówisz. Mam nadzieję, że jednak coś się ostało 🙂 25.10 09:20
    • Anik #28 · Ja też mam nadzieję, że coś się jeszcze znajdzie 😉 25.10 15:33
    • +dopisek (po zalogowaniu)
dzisiaj
Madziul
doniesień: 10 / 1🏆
(20/h) Dziś wycieczka po pracy w okolice Reguta.Las mieszany, przewaga sosny.Kiepsko ilościowo,choć rozmaicie.
Postanowiłam zajrzeć w miejscówkę,w której zazwyczaj koszę pieprznika trąbkowego...No i nakosiłam-całe trzy sztuki 😂
Dodatkowo do koszyka wpadło kilkanaście podgrzybów brunatnych,kilka kolczaków,3 pieprzniki jadalne,dwie gąski zielonki i kilka niekształtnych,pojedyncze sztuki wodnichy późnej,7 sztuk maślaczka pieprzowego i jeden muchomor czerwieniejący 🙂
Mimo marnego wyniku, nie tracę nadziei na grzyby-już niedługo zamiast w ściółkę,trzeba będzie wypatrywać zimowej trójcy na drzewach 🙂
dodaj grzybobranie
    • Acer #12 · Madiul czy to wszystko w koszyku jest jadalne? Widok niesamowity. 26.10 18:20
    • Madziul #10 · Wszystko śmiało można zjeść.
      Maślaczka ususzyć, zmielić i używać jako przyprawy 🙂 26.10 18:22
    • niszczu #128 · Może nie za bogato, ale za to różnorodnie. 🙂 Na przyszły tydzień trochę opadów zapowiadają, więc będzie szansa, żeby mocniej uaktywniły się grzyby późnojesienne. Pozdrowionka. PS. Nie wiedziałem, że na Mazowszu można zbierać pieprzniki trąbkowe. Ja chyba nigdy nie spotkałem, chociaż może i nie zwróciłem uwagi. Dużo go znajdujesz? 26.10 18:38
    • Manowa #18 · Piękna ta różnorodność. Jakiś prawusek i byłaby pełnia szczęścia. Gratulacje. 26.10 18:44
    • Madziul #10 · Może nie są to ogromne ilości ale dopiero rok temu odkryłam tu miejscówkę, która ładnie obrodziła kilka razy. W okolicy Garwolina też rosną 🙂 26.10 18:45
    • Zapaleniec S-c #123 · Oj jak pięknie kolorowo i różnorodnie w koszyku -Ślicznie!. 26.10 18:49
    • Manowa #18 · Regut do tej pory kojarzyłem tylko z Domu Weselnego, w którym świętowaliśmy ślub chrześnicy mojej żony, a okazuje się, że warto tam wybrać się na grzyby. 26.10 18:56
    • Anik #29 · Jak zwykle ładnie w koszyczku 🙂 26.10 18:58
    • Yaga #97 · Ale różnorodnie :)👏, gratki :) 26.10 19:50
    • +dopisek (po zalogowaniu)
dzisiaj
Anik
doniesień: 29 / 2🏆
(15/h) Las sosnowy, 126 podgrzybków, 4 gąski, w dalszym ciągu dużo odpadu zarobaczonych, ale to i tak dobrze, myśleliśmy że nic nie będzie bo rano szron na dachach😉 dodaj grzybobranie
    • Anik #29 · Tak sobie rosły 26.10 17:03
    • Anik #29 · I tak 26.10 17:04
    • Gucio #140 · Gratuluje. Super, śliczne podgrzybki. 26.10 17:06
    • Zapaleniec S-c #123 · Zbiór niczego sobie OK. 26.10 17:12
    • Acer #12 · Pięknie Anik. Życzę aby po domowym czyszczeniu zostało jak najwięcej. 26.10 17:32
    • Madziul #9 · Super, ładny zbiór, gratulacje 🙂👏
      Ja dziś wzięłam inny las na celownik i troszkę się zawiodłam grzybowo, ale i tak spacer fajny 🙂 26.10 17:46
    • Manowa #18 · Fajny zbiór. Gratulacje. 26.10 17:54
    • niszczu #128 · Całkiem dobry zbiór biorąc pod uwagę temperatury w ostatnich dniach. Gratulacje. Ciekawe czy wraz z lekkim ociepleniem podgrzybki jeszcze odżyją... 26.10 18:01
    • Manowa #18 · Niszczu, oby tak było. Co by nie było, ja w niedzielę ruszam w las, wcześniej nie dam rady. 26.10 18:06
    • Anik #29 · Acer mało odeszło, bo były ostro segregowane w lesie, może ok 15, ale dużo zostało w lesie po pierwszej segregacji, na pociechę dla nas wszystkich sporo młodych było, to jest nadzieję że jeszcze sezon trwa, tak myślę 🤔 26.10 18:06
    • niszczu #128 · Ja podgrzybki już odpuściłem, chyba żeby gdzieś niespodziewanie jakiś wysyp się zaczął (raczej wątpliwe w mojej opinii). Teraz na celownik biorę grzyby późnojesienne - przede wszystkim gąski, ale i skoczę pewnie na opieńki. 26.10 18:48
    • Anik #29 · Niszczu ja niestety nie znam miejscówek na gąski i zbieram chętnie jak znajdę w przypadkowych miejscach a najczęściej przy sciezkach podczas spacerów 😉 26.10 19:01
    • Yaga #97 · Fajny zbiór :). U mnie rano szron na trawie. 26.10 19:37
    • +dopisek (po zalogowaniu)