Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

niedziela 19.WRZ
Tomiś
doniesień: 38 / 1🏆
(4/h) Tylko starsze podgrzybki ☹️
przedwczoraj
LadyFalco
doniesień: 2
(5/h) Mój debiut w tej okolicy. Młode lasy iglaste a także mieszane. Sporadycznie podgrzybki, połowa młode i całkiem zdrowe. Szału nie było ale lasy zapowiadają się dobrze na przyszłość, ładna ściółka oby też był deszcz.
piątek 22.PAŹ
JoanFox
doniesień: 8
(15/h) ile: tyle co na zdjęciu. podgrzyby brunatne max po dwóch/ trzech braci... sporo robaczywej opieńki i jeden zajączek - ładne to grzybki.. 😆 może gdybym był z rana, byłoby więcej fantów...
jest prozdrowotnie i miło 😅
dodaj grzybobranie
przedwczoraj
Miras2
doniesień: 43 / 9🏆
(0/h) W lesie w zasadzie żadnych grzybów, ale pojechaliśmy z Synkiem na spacerek. Napotkane 2 stare podgrzybki i kilka (dosłownie) jakichś niejadalnych okazów. Piękna pogoda, piękna złota polska jesień. Warto było się wybrać i pooddychać świeżym powietrzem. A grzyby? Miejmy nadzieję, że w przyszłym roku odbijemy sobie tegoroczną nędzotę.
przedwczoraj
Przemo87
doniesień: 16 / 2🏆
(16/h) Dzisiejszy wyjazd na grzyby okazał się całkiem udany. W lesie przede wszystkim podgrzybki. Chociaż sporo z nich było robaczywych lub przemarzniętych, to i tak udało się zebrać jeszcze zdrowe podgrzybki. Wyjazd był w godzinach porannych, więc nad ranem było jeszcze zimno - zaledwie 1 stopień, ponadto utrzymywały się mgły. Później było już całkiem przyjemnie - słonecznie i ciepło.
sobota 23.PAŹ
whispi
doniesień: 108 / 11🏆
(1/h) A miało być tak pięknie. Zaczęło się od nieudanego spotkania z gałęzią - czapka uratowała czoło, nie ma śliwy. Pogoda też dziwna, słońce, deszcz i porywy wiatru. Masa złamanych drzew po czwartkowych wichurach. I nikogo. To akurat na plus 😁Zwiedzone kilkanaście lasów i nic. U mnie las już chyba śpi.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Wyskrobane 14 podgrzybków brunatnych młodych ale wątpliwej urody i dwa kozaki. Ten większy podniósł trochę poziom adrenaliny 😊 Sytuację uratowały opieńki choć jest ich dużo mniej niż w poprzednich latach i są strasznie robaczywe. Ale za to takie jakie ubię zbierać maluszki i średniaczki, dużych otwartych czap nie biorę. To nie te czasy gdy jeden pieniek zapełniał koszyk. Trzeba się naszukać, brodzić w trawie po szyję i obchodzić wielkie kupy gałęzi, bo tak wyglądają u mnie wycięte lasy świerkowe. Mimo marnych efektów spacer cudny, znalazłam w lesie pozytywną energię na nadchodzący tydzień, był czas na myślenie i podziwianie cudnych jesiennych kolorów. Strzyżaki już mniej dokuczliwe, biedronki wyemigrowały, cisza, spokój tego mi było trzeba. dodaj grzybobranie
    • whispi #108 · Tak sobie rosły 23.10 16:21
    • whispi #108 · I tak 23.10 16:21
    • whispi #108 · I muchomorek też zmarnowany 23.10 16:21
    • whispi #108 · Ten w trochę lepszej kondycji 23.10 16:22
    • whispi #108 · Ale kolory powalają 23.10 16:23
    • whispi #108 · I bidulki które nie zdążyły dojrzeć 23.10 16:24
    • whispi #108 · Wejście do lasu 23.10 16:25
    • whispi #108 · I w trakcie 23.10 16:25
    • whispi #108 · I na koniec te które dostosowały się kolorem do pory roku. 23.10 16:30
    • bogis #38 · No fakt, las u nas raczej zasypia, zimno na dworze, ale co tam zimno, co tam wiatr, twarda zawodniczka jaką jest whispi nie pęka, i zawsze coś wyłuska z lasu 🙂. Ja może jeszcze w listopadzie pojadę w las zakończyć sezon, może coś uzbieram, napewno biorę dwie torby na śmieci które zawsze są zapełnione po naszych kochanych grzybiarzach. Pozdrawiam i czekam na kolejne wpisy, bo pewnie sezon zakończysz dopiero jak spadnie śnieg 🙂🙂. 23.10 17:08
    • Villain #169 · Kozak jak z moich :))) 23.10 17:28
    • whispi #108 · Bogis jak wychodziłam z lasu powiedziałam koniec. Ale jak dojechałam do domu... Kobieta zmienną jest 😁 23.10 17:40
    • whispi #108 · Villain kopiuj, wklej, filtry i jest u mnie 😁 23.10 17:44
    • Zenobia ze Szczecina #102 · Gratulacje 😍 no ja tak po ciemku do lasu nie wchodzę 😂😂 nic nie widzę w ciemności. Podziwiam 23.10 17:46
    • whispi #108 · Zenobia to tylko tak na zdjęciu wyszło. Było dokładnie 10 minut po wschodzie słońca 😁 23.10 17:54
    • Yaga #96 · Zazdraszczam opieniek :), w tym sezonie ani jednej kępki nie znalazłam. Zbiór całkiem przyzwoity, gratki :). Dobrze, że śliwy do domu nie przyniosła :). Las cudny jest zawsze🌲🍁🍂pozdrówka 😘👋 23.10 18:32
    • bogis #38 · Whispi, hehe🤣🤣🤣🤣 23.10 20:01
    • Nika #121 · A pompon na czapce miałaś? Bo niby do ochrony głowy służy, a nie do ozdoby 🤔. I tak to jest, człowiek się zarzeka, że nie pojedzie, a potem coś wpadnie do głowy i pozamiatane 😁 23.10 21:04
    • Villain #169 · skopiuj, wklej - chyba masz zdolności jak Yaga :) 23.10 21:26
    • K a l e t n i K #159 · kolory i wejscie do lasu super, ale w koszu masa grzybasa to też wypasik 🥳🌲👏👏👏🌲 23.10 22:18
    • Katarzyna #60 · Piękny koszyk 🍄😀 24.10 10:59
    • whispi #108 · Kaletnik 😊 24.10 12:10
    • whispi #108 · Nika nie. Jeszcze za ciepło, mam z daszkiem i mnie uratował 😁 24.10 12:11
    • whispi #108 · Katarzyna za mało w nim tych co lubię ☹️ Pozdrawiam 😊 24.10 12:12
    • serec #52 · Poranne pejzaże są najładniejsze. Ciekawe te Twoje lasy, niedaleko gór, dają nadzieję od wczesnego lata do późnej jesieni. W każdym bądź razie co sobota wieczorem wiadomym jest, że będzie ciekawy wpis z DŚ. Rzetelny, bez pudrowania a za razem czuć w nim radość przebywania w lesie. Pozdrawiam serdecznie. 24.10 19:11
    • Andrzej O #9 · Kiedyś na Dębowej Górce można było o tej porze nazbierać, ale to dawno i nie prawda 24.10 22:47
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Michal83
doniesień: 3
(12/h) Piękny dzień, super spacer ale podgrzybków nie za dużo. Sporo zaczerwionych. Właściwie brak nowych.