Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

niedziela 19.WRZ
Olinka
doniesień: 2
(0/h) 1 siedzuń i koniec. Było kilka podgrzybków złotawych, ale kompletnie robaczywych. 1 skupisko opieńki, ale nie zbieram więc zostały. 2,5 h przedzierania się przez chaszcze, nie wiem jak kolega nie stracił cierpliwości 😉
... szerzej o tym grzybobraniu ... Wyjazd do przyjaciół na działkę skończył się w absolutnie nieznanym mi lesie, podłoże okropne, same maliny/jeżyny, mchu niemal wcale, las mieszany. Nic to, jeszcze kiedyś poznam lepiej tamte tereny😂 Widoczne ślady po szkodnikach, pokopane grzyby blaszkowe i puszki, dramat. Szczęśliwie nie padało i nie było komarów, strzyżaki owszem, ale jakoś nie gryzły. Jak ktoś zechce się podzielić kurkową miejscówką w niedalekiej okolicy będę wdzięczna, nie przerabiam ich, ale raz do roku chciałabym się solidnie nimi objeść 😂😂😂 Jutro sprawdzę czy są u mnie jeszcze gąski, tych też nie zbieram więc jeśli będą to chętnie oddam 🙃
dzisiaj
MaciekMaćko
doniesień: 13 / 2🏆
(5/h) Około 20 podgrzybków, wszystkie stare robaczywe i zjedzone przez ślimaki. W lesie straszna susza, jakby deszcze ostatnio omijały ten rejon. Stanowczo odradzam wybierać się tam na grzybki. Czas grzybobrania - godzina. dodaj grzybobranie
    • Gucio #139 · Puszcza Kampinoska to fakt była pomijana przez deszcze wcześniej szczególnie północną część a teraz z półtorej tygodnia temu tylko popadalo koło Cybulic a wczoraj i dziś troche słabo. Okolice Truskawia znowu wcześniej w sierpniu, wrześniu było więcej deszczu a teraz niestety już mało bo obserwuje radar opadow i mniej więcej wiem gdzie padało. Gratuluje i tego bo gdzieniegdzie może i jest gorzej. 23.10 12:40
    • +dopisek (po zalogowaniu)
środa 20.PAŹ
Batman_NN (bez logowania)
(25/h) Nadspowiedzianie dobrze, ładne podgrzybki.🤩
2021.10.20 17:43
dzisiaj
Gucio
doniesień: 139 / 11🏆
(30/h) 95 podgrzybkow, 3 bagniaki, 1 gąska nieksztaltna,1 sarniak dachówkowaty.3 godziny 15 minut grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś powolny spacer w Cybulicach, na przywitanie lekki deszczyk, potem trochę słońca i trochę chmur więc pogoda idealna na grzybobranie. W lesie sucho miejscami po mchach, koło jalowcow i dołków, ścieżek są podgrzybki.Niestety 60% tylko bez lokatorów. Po obrzeżach poligonu są bagniaki w 90%robaczywe sitaki,sarniaki dachówkowate podobnie a gąski zielonki przekroilem jedną i już przestałem chodzić w tych rejonach lasu.Zdarzaly się też gąski niekształtne też po części robaczywe .Oprócz tego zauważyłem gołąbki wymiotne,muchomory czetwone, krowiaki podwiniete .Musialem zrobić korektę doniesienia bo raz że liczyłem jak zbierałem a dwa to że 5 sztuk podgrzybkow było jeszcze robaczywych w kapeluszu i dalej w ogonku. dodaj grzybobranie
    • Anik #27 · No całkiem, całkiem, gratulacje👍 23.10 12:44
    • Acer #9 · Guciu gratuluję bo to naprawdę dobry zbiór jak na ten okres. Niestety nic nie piszesz o wrzosowych czyli w tym roku temat do zamknięcia. Chciałem Ci życzyć udanej końcówki sezonu ale wiem że dla Ciebie sezon trwa nawet w styczniu więc powodzenia w najbliższych miesiącach. 23.10 12:54
    • Chytra Merry #213 · Kosisz, kosisz pięknie. Fajnie ze jeszcze tam macie grzybki, bo w górach nici. Choć się na patrzę i pomarzę o takich pięknościach, w górach jest mało podgrzybków. Gratuluję zbioru i pozdrawiam. 23.10 13:34
    • Zapaleniec S-c #121 · Ładny zbiór -Gratuluję!. 23.10 13:39
    • Fungia #48 · Super, że pogoda i grzyby dopisały :)
      Czy rosną jeszcze złotoborowiki?
      Guciu nigdy nie zbierałam gąsek, ale spotkałam ostatnio coś bardzo podobnego, czy to może być gąska? 23.10 13:41
    • Daniel #16 · Gratulacje ładnie nazbierałeś. 23.10 13:45
    • Gucio #139 · Acer trochę przeszlem po miejscówkach borowików wrzosowych ale dziś nawet śladu po nich żeby choć robaczywe były. Jak jest bardzo dobry rok to są i z początkiem listopada choć po kilkanaście sztuk a teraz niestety za sucho na nie, zresztą w tym roku zaczęły się z pół miesiąca wcześniej bo w sierpniu ale choć był moment kiedy było ich zatrzęsienie to w zeszłym roku było takich momentów więcej kiedy po 200 sztuk w pojedynkę można było znaleźć. W tym roku to już tylko szansa na podobny lub troche lepszy zbiór podgrzybków tuż po 1 11. A jutro pewnie na trochę pojadę do lasu ale już gdzie indziej. Twoje podgrzybki ładniejsze i ogólnie lepszy wynik Twojego grzybobrania tym bardziej że ten las w Cybulicach może i większy od tego pod Plonskiem. Teraz znowu zaczyna padać deszcz przynajmniej w Pruszkowie tak że znowu grzyby nowe się pokażą. Fungia tak to gąska zielonka. 23.10 13:46
    • Acer #9 · Guciu mój las jest dużo, dużo mniejszy od tego z Cybulic. Wzdłuż i wszerz można obejść w 1,5 godz. Jutro jadę na swoją starą miejscówkę podgrzybkową i chociaż mam złe przeczucie to nie mogę się już doczekać bo nie byłem tam od tygodnia. Zamówiłem sobie na jutro kurę u gospodyni wiejskiej w okolicach Nowego Miasta. Przy okazji zbadam więc okoliczne lasy. 23.10 14:02
    • Kikuś #85 · Cześć Guciu, ładny zbiór
      Widzę, że w Cybulicach można jeszcze pozbierać. Moje gratulacje. Chyba za tydzien tam pojadę. Pozdrawiam. 23.10 14:15
    • MaciekMaćko #13 · Fungia, to napewno gąska 23.10 15:08
    • Gucio #139 · Kikus spokojnie możesz jechać a szczególnie tuż po lub w Wszystkich Świętych bo na dzień przed w prognozach ma padać a znając twoje z Cybulic wcześniejsze doniesienia to nie tylko te moje marne 95 podgrzybków ale znacznie więcej znajdziesz. Ja jutro też jadę ale pewnie na krótko i gdzie indziej a w przyszłym tygodniu to jeszcze nie wiem okres Wszystkich Świętych to raczej czas myślenia, modlitwy a przedewszystkim pamięć o bliskich zmarłych więc raczej 1 11 szczególnie odpada jeśli chodzi o wyjazd na grzyby ale jeszcze przynajmniej do połowy listopada będę jeździł do lasu. Zycze Ci pełnego kosza ślicznych grzybów w Cybulicach i nie tylko bo zawsze możesz przy okazji przejrzeć i inne miejsca w Puszczy Kampinoskiej i dozbierac jeszcze do tego z Cybulic w Wierszach, Roztoce czy innej pobliskiej miejscowości 23.10 16:12
    • Henry #11 · Pierwszy raz piszę pod Twoim doniesieniem z grzybobrania, więc moje gratulacje i pozdrawiam. 23.10 16:52
    • Gucio #139 · Dzięki za miłe komentarze 23.10 17:36
    • Zenobia ze Szczecina #102 · Gratuluję 😀 23.10 17:48
    • Madziul #7 · Gratulacje, dobry zbiór 🙂 23.10 19:09
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
IwoSław
doniesień: 13 / 1🏆
(17/h) W lesie trzy godzinki spaceru 50 podgrzybków kilka gąsek zielonych i parę sitaków. Sporo grzybków zostało w lesie z powodu nadzienia. Grzybozbieraczy nienapotkałem, las mieszany głównie sosna, modrzew, dąb i brzoza. W drodze powrotnej zawitałem do Mariewa ale tam tylko 2 gąski szare
wczoraj
artur_NN (bez logowania)
(30/h) w godzinę zebrałem 30 podgrzybków bez robaków. nie liczę robaczywych bo ich było ponad 100. grzyby tylko w stałych miejscówkach
2021.10.22 17:37
dodaj grzybobranie
poniedziałek 18.PAŹ
poziomka61
doniesień: 51 / 8🏆
(40/h) Tak jak podejrzewałam coś się zaczęło, ale trzeba się uwijać, bo czwartek, piątek przymrozki nocą. Maluchy słoiczkowe ostały się w moich miejscówkach po przejściu weekendowych najeźdźców. 82 maluchy. Starsze sosnowe lasy, zazwyczaj
w głębokim mchu i pod gałęziami. Robota mnie jednak nie ominie, dokupiłam octu i codziennie będę walczyć o podgrzybki, zanim zamarzną. 🙂
dodaj grzybobranie
    • poziomka61 #51 · Tu slicznota 1 18.10 18:55
    • poziomka61 #51 · Tu ślicznota pniakowa 18.10 18:56
    • poziomka61 #51 · A tu 82 po oczyszczeniu. 18.10 18:57
    • Zapaleniec S-c #118 · Piękne podgrzybki -atlasowe. 18.10 19:04
    • serec #51 · Na mojej prognozie pierwsze i jedyne przymrozki z soboty na niedzielę. Środa, czwartek bardzo ciepłe. Po niedzieli znowu ocieplenie, może tak być że jeszcze dłużej pozbieramy. Apetyt na weekend rośnie, ładnie:-) 18.10 19:08
    • Nika #120 · O Jezutku, jakie piękne 😊. Brawo 😊. Taka walka, to czysta przyjemność 😍 18.10 19:24
    • poziomka61 #51 · Nika, Rok u mnie był beznadziejny. Jeśli coś się pokazuje - walka, niech bolą kolana, niech pęka łokieć z kręgosłupem - one będą MOJE 😃 18.10 19:29
    • Acer #8 · Brawo Poziomka. Widzę, że pochodzimy z tych samych okolic. Ja z Płońska ale na grzyby wybieram się najczęściej w stronę Malużyna. Tereny Jońca są mi zupełnie nie znane. Kiedyś jeździłem do Ogonowa ale tam za często wlepiają mandaty za wjazd do lasu. W każdym razie gratulacje za piękne podgrzybki. 18.10 19:33
    • tazok #163 · Walczak z Ciebie @poziomka 😂😀 18.10 19:33
    • Nika #120 · U mnie też rok był grzybowo taki sobie ( chociaż nie powiem, że nie trafiłam na mini wysypy 😉), ale tym małym, brązowym dziadom nie odpuszczę 😉, bo je uwielbiam 😊. Więc do boju 😊 18.10 19:46
    • poziomka61 #51 · Dzięki Wam wszystkim, a zwłaszcza Acer za podpowiedzi😊. Ja co prawda stąd nie pochodzę, ale już 25 lat mieszkam na tej mojej wsi i przeszukuję tylko bliskie tereny, czyli pod domkiem i między Jońcem a Cieksynem. Fajne lasy 😎 18.10 20:15
    • poziomka61 #51 · Miałam parę deczko za dużych na marynatę. Nie wytrzymaałam - sosik i placuchy ziemniaczane... jestem w raju 🤗 18.10 21:02
    • Yaga #95 · Poziomko też walczę choć łupie tu i ówdzie, graty :). Na SKS najlepszy las!, pozdrówka :) 18.10 21:18
    • poziomka61 #51 · Yaga, SKS zaliczałam w podstawówce tylko ja i psiapsióła. Coś widocznie zostało 😉 18.10 21:24
    • Yaga #95 · Na SKS odpowiadam-PKP-prawda k... a prawda😆 18.10 21:29
    • Chytra Merry #211 · Ładne podgrzybki, fajne że jeszcze rosną. Gratuluję 18.10 21:46
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super, śliczne podgrzybki. A jeśli będą przymrozki to raczej niewielkie a w lesie w głębi jest cieplej, gorzej zimno zrobi się dopiero w połowie listopada ale koniec sezonu to najwcześniej pod koniec przyszłego miesiąca, wtedy może spaść śnieg. Życzę jeszcze udanych grzybobran w tym roku bo dobra perspektywa jest szczególnie w lasach iglastych. 18.10 23:26
    • Vincent #113 · Tak jest, walczyć trzeba do końca. Życzę jak najwięcej " jeńców " wziętych do niewoli. Pełnych koszy życzę 🤗 19.10 05:44
    • AnaAna #0 · Niestety miewszkam w Warszawie i nie moge sobie pozwolic na chodzenie do lasu kiedy mi sie podoba.... Ale dlaczego od razu najeźdźca??? Chyba tez mam prawo do zbierania grzybów 😉 dlatego biorę urlop na czwartek i moze cos dla mnie jeszcze zostanie w lasach... 19.10 07:49
    • poziomka61 #51 · AnnaAnna, to jednak blisko W-wy. W weekendy leśne drogi obstawione samochodami, człowiek na człowieku, krzyki, porozwalana ściółka i wszechobecne śmieci. Nie mówię, że wszyscy są tacy, ale jeśli nawet to 30%, to robią taki PR wszystkim niestety. Udanych grzybków 🙂, są spore szanse. 19.10 10:05
    • Acer #8 · Poziomka to masz pecha. Ja przez ostatnie dni, w tym weekend nie spotkałem ani jednego grzybiarza. W lesie cisza całkowita. 19.10 11:02
    • Panda111 #5 · Najeźdźcy he he. Wyszków i okolice :) Kiedyś mi się facet pod nogi rzucił za pomarańczowym i bym się przewrócił. Albo maraton po koszyk wymienny do samochodu :). Ja rzadko dobijam kosza (inna sprawa wysyp nie wysyp biorę tylko grzyby pierwyj sort - kapcie zostawiam). Potem już siły nie mam he he. Mają zdrowie ludziska. Jako człek towarzyski powiem dzień dobry - są grzyby? A tu gość koszyk zasłania i ucieka he he. Bywają komedie :) Bywa z kimś fajnym się pogada, obserwacje wymieni, grzyby idą na plan dalszy choć idziesz i co chwilę się schylacie. podgrzybków jak na zdjęciu życzę. Aaaa... piękny zbiór Poziomko. 19.10 12:55
    • AnaAna #0 · Poziomka, wiem wiem... sama miałam dość jeżdżenia w weekendy, ale ten najeźdźca Ci sie udał, hehe
      Żałuję tylko, ze jednak bliżej nie mam do lasu. 19.10 15:42
    • Smoczyca #30 · 🤎 Dorodne 😍🤎... i smakowite 😁 Serdeczności ♥️ 19.10 15:58
    • Panda111 #5 · https://www. twojapogoda. pl/wiadomosc/2021-10-19/niezwykly-projekt-tak-zmieniala-sie-jesien-w-tym-samym-dniu-i-miejscu-na-tle-ostatnich-17-lat/
      No pisałem, że ten rok przypomina 2015 he he. Powyżej potwierdzenie. 19.10 22:40
    • Panda111 #5 · Znalazłem moje doniesienie w archiwum z 2015 z Płocka!! Z 1 listopada. Co ciekawe wówczas to był początek wysypu szczególnie na południowym mazowszu. Idzie na powtórkę? Ciekawe. Zobaczymy. 19.10 23:55
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
poziomka61
doniesień: 52 / 8🏆
(50/h) Byłoby ze 4 razy więcej. Nie wiem co się stało podgrzybkom w tym roku. Podchodzisz do pięknego malucha, twardy jak kamyczek, śliczniusi, odcinasz kawałek trzonka , a tu dziury. Im dalej tym gorzej. Kapelutek aksamitny dziurawy jak sito... To już chyba nie na moje nerwy🙄. Zostało 50, mogło być 200. Jedna miseczka do marynaty, druga na sosik, bo nie ma co suszyć. Może listopad jeszcze łaskawy będzie...🤔 dodaj grzybobranie
    • poziomka61 #52 · A czasem i taką klaustrofobiczną drogą muszę się przejść. 22.10 19:25
    • niszczu #127 · Dramat jakiś jest w tym roku z robalami. Odbierają całą radochę z grzybobrania. Aż się nie chce jechać jak sobie pomyślę, że znowu do wzięcia będzie co piąty grzyb... 22.10 19:45
    • Acer #9 · Wcześniej czy później robale nas wykończą. Poziomko, nie ma się co denerwować bo to już koniec sezonu. Trzymajmy kciuki oby następny był lepszy. Chociaż muszę przyznać, że tegoroczny zapamiętam z całkiem innego powodu. Dzięki uprzejmości Gucia po raz pierwszy miałem okazję zobaczyć jak rosną w Puszczy Kampinoskiej borowiki wrzosowe. Razem zebraliśmy 426 szt. Wszystkie zdrowe. Wrażenia niesamowite. Życzę udanej końcówki sezonu. 22.10 19:54
    • poziomka61 #52 · Acer, a w Puszczy to gdzie? Czasem się zapuszczam. U nas jeszcze nie spotkałam. 22.10 20:05
    • Nika #121 · Zmora tego sezonu, robaki. I to jakie sprytne, noga zdrowa, a w kapelutku robale ☹️. A droga kukurydziana niesamowita... Ja bym tam pewnie jakieś zwidy i omany miała 😂, a gęsią skórkę na 100 procent 😱 22.10 20:06
    • Yaga #96 · U mnie z robalami nawet względnie :). I nie wiem od czego to zależy, od lasu? Poziomko, spacer był :), a to najważniejsze :). Ja to dzisiaj bałam się ruszyć... wieje okrutnie, pozdrawiam :) 22.10 20:18
    • Acer #9 · Cybulice Małe. Gucio był tydzień temu. Niestety nie ma a to co znalazł to robaczywe. To dziwne bo one uchodzą za grzyby, których robaki nie ruszają. Trzeba poczekać do następnego sezonu. Przypomnij się to opiszę ci gdzie mniej więcej szukać. 22.10 20:22
    • RoStrzel #10 · Witaj. Rzeczywiście w tym roku chyba wszystkie gatunki grzybów robale równo dziurawią. U mnie pewnego razu jakieś 2 dni po obieraniu zaczęły wyłazić z kosza na bio odpady... brrr. Plaga jakaś! Może one są jak szarańcza - aktywują się co kilka lat i gryzą wszystko, co na trzonek i kapelusz? Ciekawe, czy niejadalne też tak atakują? Mimo wszystko zbiór jednak ocaliłaś, choć w 1/4... Zawsze coś:-) Są też doniesienia, że młode grzyby teraz już czystsze, więc nadzieja jest. Pozdrawiam wszystkich. 22.10 21:41
    • poziomka61 #52 · Acer, akurat Cybulice Małe znam. Zazwyczaj zbierałam tam zielonki. Ale raz tak się zgubiłam, że s, koda gadać. Uratował mnie traktor - ani zasięgu, ani słońca, okazało się że szłam na... Sochaczew. 22.10 21:43
    • laska #35 · Oh, kukurydziana droga jak z Dzieci Kukurydzy 😱 (;.
      Modrzewiowy lasek na mchu Yagi tez jak fantazja, choc bardziej bajkowa 😉! 23.10 00:54
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Daniel
doniesień: 16 / 1🏆
(20/h) Po wczorajszym nieudanym rekonesansie południa Mazowsza sprawdziłem dziś swoje miejscówki czy rosną . Rosną . Mało ale są. dodaj grzybobranie
    • Yaga #96 · I fajnie, że są :), gratki :). 22.10 17:31
    • RoStrzel #10 · Witaj. Wcale nie tak mało patrząc na zdjęcie. Ładne grzybki, oby okazały się zdrowe. Gratulacje. Pozdrawiam 22.10 21:16
    • +dopisek (po zalogowaniu)
środa 20.PAŹ
ARES
doniesień: 12
(5/h) Las mokry, bardzo ciepło. Niestety tylko parę podrzybków. Ja nadziei już nie mam. W tym rejonach wysypu grzybów w tym roku już mi będzie.
wczoraj
ARES
doniesień: 13
(45/h) Grzyby są ale mało i robaczywe. Ale lepsze to niż nic. Tydzień temu nie było grzybów wogóle.
dzisiaj
Manowa
doniesień: 17 / 4🏆
(30/h) Tak jak wczoraj zapowiadałem, tak zrobiłem, wizyta w lasach koło Radzymina. W lesie 3 godzinki, po 12 impreza rodzinna. Przeczesana tylko jedna miejscówka, ale za to dokładnie. Około 90 podgrzybków i 3 maslaki pstre, większość powinna być zdrowa, bo selekcja była ostra. Grzyby lepszej jakości, niż te spod Makowa, w większości bez ślimaka. Podczas zbierania stwierdzono ogrom robaczywych, mniej więcej proporcje - 1 zdrowy, 3 z robalami, gdyby nie to, byłby koszyk. Do tego, co mało optymistyczne, stosunkowo mało maluchów, które dopiero wylazły z poszycia. Jutro kontrola pozostałych miejscówek. dodaj grzybobranie
    • Manowa #17 · Tak rosły 23.10 12:39
    • Manowa #17 · I tak 23.10 12:40
    • Manowa #17 · I tak 23.10 12:44
    • Manowa #17 · I jeszcze tak 23.10 12:45
    • Anik #27 · Ładnie rosły, bardzo Ładnie 🙂 i po co jeździć po świecie jak takie ładne rosną "pod nosem"😉
      Często też tak mam, że jadę dalej do większych lasów ( np. tak było z Wilga w czwartek) a okazuje się że więcej było w Okuniewie, tj 1/3 tej drogi która pokonałam, Ach te grzybki ciągną, jak. magnes, mimo ochłodzenia po niedzieli jadę znów do lasu...😀 23.10 12:49
    • Acer #9 · Wyglądają pięknie, takie jak lubimy. Gratulacje. 23.10 13:25
    • Gucio #139 · Gratuluje. Fajne podgrzybki. 23.10 13:29
    • Chytra Merry #213 · Piękne podgrzybasy, gratuluję i pozdrawiam. 23.10 15:50
    • +dopisek (po zalogowaniu)
środa 20.PAŹ
Manowa
doniesień: 15 / 4🏆
(36/h) W pracy do 16, obiad o 16:30, w lesie o 17. 40-minutowy rekonesans 1 miejscówki w macierzystych radzyminskich lasach. Las duży sosnowy, ustawienie celowników przed weekendem. 21 ładnych, zdrowych małych podgrzybków (kilkadziesiąt większych z robalami zostało w lesie), 2 maslaki pstre (kilkanaście z robalami zostało w lesie) i 4 kurki. Wysoki mech, wilgotno, mnóstwo ogonów po wyciętych podgrzybkach, więc jest coraz lepiej. W weekend wypad na Maków. dodaj grzybobranie
    • Acer #8 · Widzę, że z Ciebie niezły globtroter. Gratuluję wytrwałości i życzę powodzenia w końcówce sezonu. 20.10 19:11
    • serec #51 · Powodzenia, ja zastanawiam się nad weekendowym kierunkiem, dylematy, końcówka sezonu i człowiek chciałby jak najwięcej tego „lasu” złapać na zimę. 20.10 20:15
    • Manowa #15 · W weekend zbieram dla kolegi, a w tej chwili dusi się sosik z dzisiejszego zbioru. 20.10 20:29
    • +dopisek (po zalogowaniu)
środa 20.PAŹ
Leśna skrzatka
doniesień: 1
(30/h) Dziś wypad do lasu. Sprawdzone 3 miejscówki. Okolice Kamieńczyka 1 kurka oraz zaobserwowano kilka saren wyrośniętych których nie zbierałam. Kolejne miejsce Strachówka grzybów brak. Na koniec koło 10.00 znalazłam się w lasach radzymińskich i tu o dziwo pojawiły się młode podgrzybki 60 oraz kilka zielonych gąsek. Było by 3 razy tyle ale niestety w lesie panuje robak. dodaj grzybobranie
poniedziałek 18.PAŹ
Acer
doniesień: 8 / 2🏆
(40/h) Podgrzybki 57, kozak pomarańczowożółty 1. Czas 1,5 godz. Dziś o 12 szybki wypad do tego lasu, w którym byłem w sobotę. Widać, że młode grzybki pną się do góry niczym mury za słusznych czasów. Ślimaki atakują jak opętane a w młodych grzybkach robactwo atakuje nóżkę. Po amputacji kończyny dalej czysto. Myślę, że po zapowiadanych opadach w tym tygodniu będziemy mogli oczy nacieszyć. Moja ulubiona podgrzybkowa miejscówka nadal bezproduktywna. dodaj grzybobranie
    • Acer #8 · Las usłany olszówkami i setkami takich purchawek 18.10 15:59
    • Acer #8 · Oczywiście najbardziej cieszą dwojaczki 18.10 16:01
    • Acer #8 · lub trojaczki 18.10 16:01
    • niszczu #126 · Bardzo ładne podgrzybeczki, teraz fajnie ciemne łebki mają, gratki. Małą łyżeczką też można się najeść - tu słoiczek, tam słoiczek i na zimę zapas będzie. Najważniejsze, że w ogóle są. Pozdrawiam. 18.10 17:00
    • Anik #24 · Też lubię wieloraczki, ślicznoty, Gratulacje!
      U mnie dzisiaj poszli nieźle, jeżeli chodzi o ilość, gorzej z jakością, mimo że mlode to robacxkowate i jid tylko w nóżce, może po deszczu będzie lepiej, tak jak piszesz, ma nadzieję bo aż szkoda wyrzucać. 😒 18.10 18:11
    • Acer #8 · Niszczu w tym rzecz, że ja grzybów nie jadam. Prawie wszystkie rozdaję. Sobie zostawiam trochę na ususzenie bo lubię zupę z suszonych grzybów ale sam wywar. Mam dużo suszonych z ubiegłego roku a z tegorocznych ususzyłem tylko borowiki wrzosowe bo to dla mnie nowość. 18.10 18:29
    • Chytra Merry #211 · Piękne pod grzybasy. Gratuluję 18.10 21:52
    • Gucio #138 · Gratuluje. Same piękne podgrzybki a i ten rodzynek kozaczek czerwony też. Dzisiaj pada nawet solidnie może nie ulewnie ale równo raz mżawka raz taki większy ciepły deszczyk przynajmniej w moich okolicach więc narosnie więcej grzybów. Do połowy listopada powinno się jeszcze pozbierać nawet dość przyzwoicie. Zycze jeszcze udanych zbiorów w tym roku gdziekolwiek pojedziesz. 19.10 00:12
    • Acer #8 · Dzięki Guciu. U mnie w nocy zaczęło padać. Teraz kilka dni przerwy a dalej zobaczymy. 19.10 07:35
    • Kikuś #83 · No ładnie nazbierane Acer. Gratuluję. Ja wyruszam jutro do WM. Nadzieja słaba, ale jest. Pozdrawiam. 19.10 09:30
    • Acer #8 · Kikuś powodzenia i dawaj znaka jak Ci poszło. 19.10 10:56
    • RoStrzel #10 · Witaj. Gratulacje - piękne młodziaki. Rozumiem, że zbieranie to fascynujące zajęcie, ale trochę mnie dziwi, że nie jesz grzybów - zresztą tak jak Anik... Oczywiście rozumiem to, tylko dla mnie zbieranie z jedzeniem po prostu idzie w parze:-) Pozdrawiam. 19.10 22:15
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Acer
doniesień: 9 / 2🏆
(70/h) 141 podgrzybków w ciągu 2 godz. Las ten sam co ostatnio, czyli duży sosnowy, poszycie z mchu. Nie byłem tam od 4 dni i okazało się, że las nie próżnował. Piękne młode podgrzybki, w większości zdrowe a jeżeli już to obgryzione przez ślimaki ale z robakami zdecydowanie mniej. W każdym razie w lesie odrzutów było niewiele a z tych co przywiozłem dopiero się okaże. Z innych grzybów dominują olszówki i purchawki. Zwierzątek tym razem nie spotkałem podobnie jak i grzybiarzy. Dziś nie wstępowałem na swoją podgrzybkową miejscówkę, zostawiłem ją na jutro lub niedzielę. dodaj grzybobranie
    • Acer #9 · Trudno było wypatrzeć 22.10 15:01
    • Acer #9 · .... 22.10 15:08
    • Acer #9 · ..... 22.10 15:09
    • niszczu #127 · Gratulacje, ładny zbiór. Przede wszystkim widać grzybki dobrej jakości. Super 👍 Jednak Bóg Cię nie opuścił. 😀 22.10 15:18
    • Kikuś #85 · No Acer, brawo!!! I robala mało! Masz fart jak nie wiem co. Pozdrawiam serdecznie. 22.10 15:51
    • RoStrzel #10 · Przyłączam się do gratulacji. Niezły wynik i dobra prognoza na weekend, tym bardziej, że to nie było Twoje "miejsce podgrzybkowe". Twoja relacja napawa optymizmem. Pozdrawiam i pełnego kosza juto i w niedzielę:-) 22.10 16:00
    • Acer #9 · Tym razem wszystkie grzyby zostawiłem dla siebie. Po oczyszczeniu odpadło jeszcze 22 czyli 15% z robalami. Kikuś gdzie Twoje doniesienia? Czyżby aż tak słabo? Niszczu może i o mnie nie zapomniał ale daleko mi do Ciebie. Tym bardziej, że ja jestem bardzo ograniczony..... w grzybach. Zbieram praktycznie tylko podgrzybki i kurki. Życzę wszystkim udanej końcówki sezonu. 22.10 16:02
    • Anik #27 · Piękne grzybolki, Gratulacje 👍 22.10 16:21
    • Acer #9 · RoStrzel ja do lasu pojadę jutro LUB w niedzielę. Raczej w niedzielę bo wtedy zapowiadają słoneczną pogodę. Zapomniałem dopisać, że obok tego dużego lasu jest taki mniejszy mieszany i tam było sporo gąsek, chyba siwych (nóżki żółto zielone) ale ja nie zbieram. Następnym razem zrobię zdjęcie. 22.10 16:26
    • RoStrzel #10 · Dziś świszcze (żeby nie powiedzieć dosadniej...) wiatr - nie wiem jak jutro będzie-ale w lesie zawsze ciszej. Ja w sumie wolę zbierać kiedy nie świeci słońce. Szkoda, że tak daleko do "Twojego" lasu, bo ja po gąski to chętnie zbieram i pakuję w słoiki. Życzenia udanych zbiorów - niezależnie kiedy się wybierzesz. Pozdrawiam. 22.10 16:45
    • Yaga #96 · Gratki :) I udanych kolejnych wypadów :). 22.10 17:34
    • Acer #9 · Właśnie pokroiłem grzyby do suszenia. Niestety odpadło jeszcze 13. Podsumowując ze 141 podgrzybków robaczywych było 35, czyli 25%. Ale powtórzę, że w samym lesie odrzuciłem niewiele. 22.10 18:05
    • Gucio #138 · Gratuluje. Zbiór mistrzowski jak na te warunki a będzie pewnie jeszcze lepiej bo teraz dosyć mocno pada deszcz w okolicach Pruszkowa, Piaseczna, Otwocka, mojej miejscówki w Ojrzanowie a i trochę mniej ale podlalo Cybulice. Jutro jeszcze bez przymrozkow a takie solidne ochłodzenie być może dopiero w połowie listopada to jeszcze się pozbiera trochę grzybów. Zycze Ci pełnych koszy samych ślicznych grzybów jeszcze w tym sezonie a po tym deszczu tak na pewno będzie. 22.10 22:52
    • Acer #9 · Dzięki za miłe słowa. Guciu, jak myślisz czy w tym roku mogą się jeszcze pokazać borowiki wrzosowe? 23.10 09:30
    • +dopisek (po zalogowaniu)
środa 20.PAŹ
anka_NN (bez logowania)
doniesień: ≥5
(30/h) Wypad że tak powiem w 2 osoby na zwiady. Na początku nic, później pojedyncze sztuki a im dalej w las tym więcej. wielkośc od 1gr do wielkości 5 zł, kilkanaście dużych jak dłoń. W niektórych miejscach po 1 -2 szt, a w innych po 10-20 a jeszcze w innych po 50 szt. Ale co z tego jak z tego wszystkiego 1/10 zdrowa, reszta sito!!!! W dwie miałyśmy 7 l wiaderko- z tego w domu jeszcze 1/3 do wyrzucenia. Piękna pogoda, spacer przecudowny ( około 3 godzin) no i obiad całkiem niezly!!! Wynik orientacyjny na osobę w godzinę-tylko zabrane do domu!!!
2021.10.20 21:39
dodaj grzybobranie
przedwczoraj
Babeta
doniesień: 61 / 7🏆
(30/h) Witam.W lesie byłam koło 15. Zebrałam troche podgrzybka,kilka gąsek pojedyńcze opieńki. dodaj grzybobranie
    • Babeta #61 · Cały zbiór. 21.10 21:01
    • RoStrzel #10 · Witaj. Miłe zakończenie dnia - taki wypad po pracy - i udany nadzwyczaj jak na kapryśne warunki grzybowe w tym roku. Gratulacje. Pozdrawiam. 21.10 21:05
    • Anik #27 · Ładne grzybole👍 21.10 21:11
    • Gucio #138 · Gratuluje. Swietny zbior. 21.10 21:35
    • Panda111 #5 · No ktoś tu był na urlopie 🤣 No i wreszcie wiadomo co w krzakach piszczy 😍Pozdrawiam. 21.10 21:48
    • Bożka #10 · Twoje przynajmniej nie zżarte przez ślimory. Moje były w takim stanie że wstyd było pokazać. 21.10 22:48
    • Tuśka #118 · Coś tam w Babetowych miejscach jeszcze wyskakuje 😁 Fajnie 😊 Oby było co zbierać do końca listopada, czego i Tobie i sobie i wszystkim życzę 😘😘😘 21.10 23:33
    • Babeta #61 · Dzięki wszystkim za miłe wpisy. Tuśka, przepis na pasztet czytałam, zrobię może jutro. Bożka🦠🐛robale i🐌ślimaki nie tylko w twoim 🌲🌳🌲🌳w moim też ich pełno. Panda111, las odwiedzałam nie było się czym pochwalić. Byłam w Goreniu Dużym, maślaka sporo gąsek też, ale sam robal🐛🦠🐛🦠w🍄🍄. 22.10 09:57
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Bożka
doniesień: 10
(50/h) Same podgrzybki w dużych ilościach. Rosły całymi rodzinkami. Szkoda tylko że tak dużo robaczywych lub nadgryzionych przez ślimaki. Las typowo podgrzybkowy, wilgotno. Razem z mężem byliśmy około 2 godzin, potem zaczął padać deszcz więc trzeba było wracać. W domu okazało się że mimo przebierania w lesie trzeba jeszcze ogrom wyrzucić. No cóż ja sezon zamykam. Nie chce mi się toczyć walki ze ślimorami. Do następnego roku. Mam nadzieję że będzie lepiej. dodaj grzybobranie
    • niszczu #126 · Hej, też dziś byłem w Makowie. Widziałem jakąś parę, może to Wy?:-) 21.10 19:48
    • Manowa #15 · A ja wybieram się z żoną jutro. Niszczu, jak dzisiaj poszło?. Będę miał jutro co zbierać? A może w sobotę z rana jakieś spotkanko w lesie? 21.10 20:11
    • Babeta #61 · Cześć Bożka. Super zbiór, pozdrowienia dla ciebie i męża. 21.10 21:09
    • Bożka #10 · Niszczu jeżeli miałeś kapelusz to widzieliśmy Ciebie. Pozdrawiam. 21.10 22:13
    • Tuśka #118 · Następny sezon MUSI być lepszy, duuużo lepszy! Ten jest wyjątkowo kiepski i jakiś mega pechowy 😒 Obiecaj, że wiklinowego jeszcze nie schowasz, bo w listopadzie na zakończenie sezonu na Woli Zbrożkowej może się jeszcze przydać 😁 Pozdrowionka 😉 21.10 23:39
    • niszczu #127 · Bożka, tak, ja zawsze w kapeluszu, tym co na zdjęciu profilowym mam. W takim razie macham do Was. 🙋‍♂️😀 22.10 06:13
    • niszczu #127 · Manowa, doniesienie dodałem. Znasz las, może coś wyczarujesz, ale ja optymistą nie jestem. W sobotę się nie wybieram, chyba nie ma po co... Niestety... Ciepło, wilgotno, a mimo to młode grzyby praktycznie przestały wychodzić - jak tu nie wierzyć, że w pełnię nie rosną... 22.10 06:15
    • Bożka #10 · Niszczu serdecznie pozdrawiamy, machamy. w następnym sezonie zwrócimy szczególną uwagę na grzybiarza w kapeluszu. 22.10 16:46
    • Manowa #15 · Niszczu, byłem dzisiaj i masz rację, wokół Makowa grzyby się skończyły, w sobotę rezygnuję z makowskich lasów na rzecz miejscowych radzyminskich. 22.10 21:27
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
niszczu
doniesień: 127 / 18🏆
(75/h) 3 godziny w lasach pod Makowem Mazowieckim - w wiaderku 225 podgrzybków + 50 zebrane dodatkowo to tu, to tam, w drodze powrotnej. Niestety zbiór, szczególnie z Makowa, słabej jakości - grzyby starsze i średnie, ponadgryzane przez ślimaki, materiał do suszenia. Kilka razy tyle podgrzybków zostało w lesie z powodu wkładki mięsnej lub zjedzone przez ślimaki. Ogólnie wydaje mi się, że w Makowie jest już po grzybach. Octówek tylko może z 10%, panuje ślimak i robak. Ilość grzybów na osobogodzinę odnosi się do Makowa i jest efektem niewyzbierania grzybów, które wyrosły kilka dni temu.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Za każdym razem jak już mam odstawić koszyk, dzieje się coś, co powoduje, że wciąż ruszam do lasu. Tym razem klient odwołał zaplanowaną wizytę, więc okazało się, że mam wolne. Dzień wolny nie na grzybach, to dzień stracony, więc decyzja była szybka - jadę. Tylko gdzie? Albo lasy otwockie, gdzie ostatnio Madziula szaleje na podgrzybkach, a Anik depcze jej po piętach albo powtórka z niedzieli w lasach makowskich. Za Otwock tylko 45 minut, ale nie znam lasów (szczególnie tych bardziej na południe, za DK50), za Maków 1:30h, ale mam namierzone w niedzielę podgrzybkowe miejscówki. Ostatecznie uznałem, że skoro dochodzi już 8:00 to w lasach otwockich może być więcej ludzi, nawet jeśli będę tam nieco wcześniej, a zaoszczędzone na dojeździe minuty i tak będę musiał przeznaczyć na szukanie miejscówek, więc lepiej będzie pojechać do Makowa. Maków to pewniak - przekonywałem siebie całą drogę - wiem, że rosną, wiem gdzie rosną, wiem, że ludzi tam niewiele. Popadało, zrobiło się cieplej, jak nic muszą rosnąć jak szalone - już mi się gęba cieszyła na dzisiejsze zbiory. Do lasu dojechałem na 9:30. Od razu poleciałem na miejscówkę i... nie wierzę, kicha, pusto, nie ma podgrzybków. Trochę pojedzonych przez ślimaki, kilka młodszych, ale robaczywych. Latam, szukam, pojedyncze sztuki jedynie. Po tych stadkach maluszków z niedzieli zostało tylko wspomnienie. Zebrałem trochę podgryzionych przez ślimory, pociąłem trochę zaczerwionych, myślę - szkoda czasu, lecę sprawdzić drugą miejscówkę. Tam trochę lepiej, jest trochę młodych, ale rosną pojedynczo. Tam gdzie w niedzielę rosła rodzinka, teraz jedna, czasem dwie sztuki. A jeszcze część odpada z robakiem. Ale dałem ciała, myślę sobie, ale pocieszające, że są jakieś młode. Może coś, gdzieś... trzeba jeszcze spróbować. Dobra, otwieram google maps, szybka analiza zdjęcia satelitarnego i wybór kolejnej miejscówki. Podjeżdżam - dobra nasza, ładny, zamszony, nie za stary las sosnowy. Z brzegu nie rośnie za wiele, ale jakieś pojedyncze podgrzybki są. Znowu jednak niemłode, zaczerwione, pojedzone. Trochę głębiej w lesie tych podgrzybków jakoś tak przybywa - o, tu rosną, tam rosną, i tam jeszcze... Rozglądam się szerzej i nie wierzę, gdzie nie spojrzę rosną podgrzybki, normalnie las podgrzybków! Duża część podjedzona przez ślimaki, ale widzę też wiele ładnych kapeluszy. Podgrzybki raczej średnie i starsze, trochę młodych, ale jest ich od groma, rosną wszędzie. Pierwszy raz widzę coś takiego! No to zaczynam kosić. I tu niestety czar pryska - praktycznie jeden robak. Zdrowy może co piąty grzyb, a może nawet nie to... Po 90 minutach cięcia non-stop i przekoszeniu kawałka lasu, gdzie podgrzybki rosły najgęściej, nie wiem już czy jestem bardziej wkurzony, czy zniechęcony, w każdym razie mam dość. Ślimaków, robaków i Makowa. Pewnie jeszcze sporo bym nazbierał, gdybym chodził i ciął dalej - co któryś podgrzybek jednak był do wzięcia. Ale że grzyby słabej jakości, to uznałem, że mi się już nie chce. Za to wróciłem sobie okrężną drogą, na krótko zaglądając do lasów koło Pułtuska, Wyszkowa (2 przystanki), Zawiszyna, Rządzy, Stanisławowa i Okuniewa (2 przystanki). I powiem Wam, że podgrzybki są wszędzie - na każdym przystanku w ciągu 10-15 minutowego obchodu nieopodal samochodu łapałem podgrzybki (poza Rządzą, gdzie złapałem nie podgrzybki, a zająca na mokrej gałęzi). Szkopuł w tym, że wszędzie jest ich niewiele, rosną z rzadka i są tak samo na bakier ze zdrowotnością... Mimo wszystko pozdrawiam serdecznie. dodaj grzybobranie
    • Panda111 #5 · No uderzał bym na Płock... Albo Puławy - tylko tam są jakieś lasy w okolicach Puław? 😂 21.10 21:50
    • Zapaleniec S-c #120 · Zbiór ładny! 21.10 21:51
    • Anik #27 · Super relacja! Uśmiałam się do łez🤣 Pozdrawiam 🤗 21.10 22:35
    • Anik #27 · Zapomniałam dodać, że zbiór bardzo ładny. My z mężem dzisiaj w okolicach Wilgi przez prawie 4 godz ledwo wyrwaliśmy robiłam 100 podgrzybków w opłakanym stanie, wszędzie kicha w tym jesiennym sezonie, za każdy razem mówię, że już po te dziurawce nie będę jeździć, ale mija noc i rano znów mnie gna w knieje, a co tam, spacer też jest super😉 21.10 22:41
    • K a l e t n i K #157 · no buszownik jak się patrzy, a pomyś jak byś był pierwszy od robaka 😂, pikny i gruby buszing odstawiłeś💪🌲👏👏👏🌲 21.10 22:43
    • K a l e t n i K #157 · a i zauwazyłem błąd w twojej ksywie ma być mistrzu oczywiście 😂🙋 21.10 22:44
    • K a l e t n i K #157 · albo miszczu🤫😂 21.10 22:46
    • Nika #121 · Miszczu też może być. Fajnie się czytało 😊, ten rok to faktycznie pogoń za grzybami 😂. A swoją drogą, to ciekawe, czemu jest tyle robali. Nie, żeby w innych latach były same zdrowe grzyby. Co to, to nie. Ale nie było ich w takiej ilości. To samo jest ze strzyżakami - totalny odjazd. Miejmy nadzieję, że będą jeszcze grzyby, i że poprawi się ich zdrowotność 🤔 22.10 06:44
    • serec #51 · Miszczu pasuje dużo lepiej. Przyznaj się, masz jakąś tajemną echosondę lub wszczepionego cyfrala (przyp. Grzędowicz)😁. Może i do suszenia, ale wyglądają bardzo ładnie. Gratulacje👍 22.10 08:30
    • Babeta #61 · Zbiór piękny, a robal 🐛🦠i ślimak 🐌podjada grzyby 🍄we wszystkich lasach🌲🌳🌲. Pozdrawiam. 22.10 08:50
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super zbiór z objazdowki po Mazowszu. Ja obserwuje radar opadów, szkoda że szły wczoraj nawet spore opady deszczu ale chmury przewial wiatr na północ a tu na Mazowszu tylko przesuszyl grunt. 22.10 09:03
    • Acer #8 · Matko Boska ile grzybów nazbierałeś. Pan Bóg chyba o mnie zapomniał. 22.10 09:29
    • Jarek.N #18 · Nieźle naciachałeś gretki 22.10 10:19
    • RoStrzel #10 · Witaj. Czytam Twoje doniesienia z uwagą i niekłamanym podziwem. Zawsze znajdziesz miejsce, żeby zapełnić kosz. Na prawdę niezły rajd zrobiłeś w poszukiwaniu miejscówek. To bardzo pomoże mi w wyborze jutrzejszego kierunku. Ale z Twoich słów wynika również, że ciężko będzie znaleźć zdrowe grzyby. Cóż... sama wyprawa to też wielka przyjemność. Gratuluję i dzięki. 22.10 10:23
    • Zenobia ze Szczecina #101 · Ładne te Twoje. Wyglądają na zdrowe 😀 22.10 10:38
    • niszczu #127 · Dziękuję wszystkim za miłe słowa. Ksywka pochodzi od nazwiska, w którym notorycznie wszyscy, którym je dyktuję, zamieniają N na M, więc w sumie się zgadza.;-P
      serec, o żadnym czipie nic mi nie wiadomo. Ale od kiedy po lesie latam w okularach, moje zbiory znacznie się poprawiły. Może to to?;-D
      RoStrzel, z tej objazdówki to w sumie niewiele wynika, bo nigdzie głębiej w las nie wchodziłem. Stosunkowo najwięcej fajnych, młodych grzybków znalazłem koło Okuniewa. Ale tam też rosną sporadycznie.
      Zenobia, te w wiaderku zdrowe, przy obieraniu odpadły mi już tylko pojedyncze sztuki, czasem trzeba było trochę wykroić. 22.10 10:51
    • Chytra Merry #213 · Piękny zbiór, też by się chciało. Gratulacje z gór. 22.10 11:39
    • Nina #81 · Że zdrowotnością grzybów 🍄 jest chyba podobnie w całym kraju, a na pewno w Wielkopolsce. Taki mamy rok, 🐛 robactwo atakuje grzyby, inne paskudztwo😠 nas (strzyżaków co nie miara, a na dodatek inwazja biedronek). Trochę lasów objechałeś ale udało się co nieco nazbierać 🧺🍄. Pozdrawiam serdecznie i życzę jeszcze udanych zbiorów. 22.10 14:41
    • Yaga #96 · Niszczu-Miszczu, gratki wielkie :), opis superancki :) 22.10 20:40
    • Panda111 #5 · Po trzech latach grzybnych nie ma dziwne, że robala dużo. Kiedyś jak jabłonie rodziły co dwa lata robaczywe było co 100 tne jabłko. Jak rodzą co roku bez oprysku każde :) A jeszcze brak zimy... Mój barometr działkowy też niewiele pokazywał w tym roku. W załączeniu ostatni u sąsiada z 2018 z 12 listopada 23.10 15:07
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Manowa
doniesień: 16 / 4🏆
(30/h) Dzisiaj w pracy do 13, więc wypad do lasu pobuszować. Niszczu napisał wczoraj, że grzyby koło Makowa Mazowieckiego się skończyły, a ja stwierdziłem pojadę i sprawdzę. No i klapa. Co prawda tylko 2.5 godziny w lesie i jakieś 150 podgrzybków w dwie osoby (z żoną). Sprawdzone te same miejscówki co zawsze i wszędzie słabiutko. Przede wszystkim mało jedrnych świeżych maluchów, część grzybów wysuszonych. W domu odpadło jeszcze jakieś 20%. Sosik już zrobiony i skonsumowany. Miała być sobota pod Makowem, jednak zmiana planów - kontrola miescowych lasów koło Radzymina.
dodaj grzybobranie
    • niszczu #127 · Czyli diagnoza potwierdzona. Szkoda, bo widać, że lasy mają potencjał - na miejscówkach jak rosną podgrzybki, to w pierwszej chwili nie wiadomo czy łapać się za scyzoryk, czy za głowę, tyle ich rośnie. Być może spotkamy się tam w przyszłym roku, bo (mimo sporej odległości) jest prawdopodobne, że jeszcze odwiedzę te lasy. Oby mniej było robaka i ślimaka. Pozdrawiam serdecznie. 23.10 07:44
    • Manowa #17 · Jak piszesz, potencjał jest. 4 września, podczas pierwszego tegorocznego wysypu podgrzybka, w ciągu 2 godzin zebraliśmy w tych lasach około 500 zdrowiutkich i nie zezartych przez ślimaki podgrzybków. Dodatkowo jeszcze były prawdziwki I kurki. A tak było w tych lasach około 10 października 2019 roku 23.10 19:19
    • Manowa #17 · Przed segregacją 23.10 19:19
    • Manowa #17 · Ciocia tam mieszka i była wtedy naszym przewodnikiem. 23.10 19:22
    • Manowa #17 · Moja żona w akcji po tamtym grzybobranie. 23.10 19:33
    • Manowa #17 · Było wtedy wszystko: prawdziwki, podgrzybki, kozaki, gąski, kurki w ilościach nie do wyzbierania. 23.10 19:34
    • Manowa #17 · Napracowaliśmy się wtedy okrutnie, drugie siedzisko moje. 23.10 19:37
    • Manowa #17 · W obliczu tegorocznego sezonu, piękne są to wspomnienia. 23.10 19:50
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wtorek 19.PAŹ
Marian1994
doniesień: 28 / 3🏆
(7/h) 1 czubajka gwiaździsta, 2 koźlarze babki, 1 gołąbek białozielonawy, 5 maślaków sitarzy (niektóre lekko robaczywe, ale dało się coś wykroić), 2 podgrzybki brunatne (z czego jeden bardzo robaczywy), 3 maślaki zwyczajne. Zbierałem w miejscach nowych oraz słabszych znanych. Jutro dopiero wybiorę się w najobfitsze podgrzybkowo miejsca. dodaj grzybobranie
środa 20.PAŹ
Marian1994
doniesień: 29 / 3🏆
(14/h) 42 podgrzybki brunatne w dwie osoby, w półtorej godziny. Prawie wszystkie robaczywe.
Szukałem też koźlarzy zachęcony wczorajszym znaleziskiem, ale nawet w najlepszych miejscówkach koźlarzowych nic nie znalazłem.
wtorek 19.PAŹ
Rzeznik (bez logowania)
doniesień: ≥4
(56/h) Podgrzybki 35,koźlarze 30, sitaki 40, maślak 6, maślak pstry 2, prawdziwek 1, sarniak dachówkowaty 3, podgrzybek zajączek 1, opieńka 55, siwa gąska 50, zielona gąska 4.
2021.10.19 18:03

... szerzej o tym grzybobraniu ... Wypad w środku tygodnia udany zero konkurencji można było spokojnie pospacerować po lesie🌲🌲deszczyk nieco kropił i w nocy coś popadało 😉🍄 jednak wilgoć tylko powierzchowna być morze ściółce to wystarczy ,grzybki w różnym wieku , myślę że w weekend będzie lepiej 👍🍄 dodaj grzybobranie
    • Andre #81 · Wesoła.... Wracają wspomnienia z wojska🤔😉W latach 80-tychbyłem tam na szkółce w 1 Praskim pułku zmechanizowanym.
      Fajny zbiór... Pozdrawiam 19.10 20:00
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wtorek 19.PAŹ
Anik
doniesień: 25 / 2🏆
(4/h) Las mieszany, 44 podgrzybki 1 maślak , spacer popołudniowy, 2 osoby, w dalszym ciągu większość robaczywych zostało tylko 14, reszta została tym razem w lesie . dodaj grzybobranie
    • Anik #25 · I taki 19.10 15:10
    • Anik #25 · I taki 🙂 19.10 15:11
    • Anik #25 · I taki 🙂 19.10 15:11
    • Anik #25 · Do statystyki podałam tylko zdrowe grzybki, malo😒 19.10 15:27
    • Acer #8 · Anik widzę, że nie odpuszczasz. Gratuluję i pozdrawiam. 19.10 16:07
    • Anik #25 · Trochę zwolniłam, ale nie wytrzymałam I zajrzałam niby na spacer 😉 19.10 16:50
    • RoStrzel #10 · Witaj. Podziwiam Twoją wolę i niespożytą energię do wypraw grzybiarskich. Dziś trochę wody spadło, ciepła noc... może będzie w końcu pełny kosz? Pozdrawiam. 19.10 21:49
    • Chytra Merry #212 · Cieszę że i Ty lubisz pochodzić i poszukać i zobaczyć trochę pieknego krajobrazu. Pozdrawiam 20.10 07:02
    • +dopisek (po zalogowaniu)