Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

niedziela 19.WRZ
Mili
doniesień: 2 / 3🏆
(19/h) Dziś też tylko rydze. Dodatkowo dwie kanie. W lesie dość mokro także mam nadzieję że pokaże się jeszcze więcej. W lesie typowo podgrzybkowym tu narazie kiepsko. Brak młodych okazów,tylko już starsze i przerośnięte oraz z lokatorami.
przedwczoraj
wojek
doniesień: 98 / 20🏆
(80/h) Las sosnowy w dość różnym wieku miejscami z domieszką brzozy. Grzyby tradycyjnie zdecydowanie najwięcej podgrzybków brunatnych, ale tym razem uzupełnionymi dobrymi dwiema garściami kurek, kilkoma zielonkami i maślakami, dwiema kaniami i jednym rydzem (tym razem bez nadzienia).
... szerzej o tym grzybobraniu ... W dniu dzisiejszym, zachęceni doniesieniami innych Leśnych Ludków odwiedziliśmy kompleks leśny w pobliżu Bornego Sulinowa. Borne bardzo się zmieniło od naszej ostatniej wizyty. Teraz jest to piękne zagospodarowane miasteczko a zwiedzaliśmy je zaraz po wyjściu Armii Czerwonej. Było wiele ruin, budynków opuszczonych no ale dzisiaj to już historia. Zresztą w lesie też widać wiele jakichś porozwalanych konstrukcji. Las przy Bornym przywitał nas pięknymi nawet teraz wrzosowiskami. One jakby chciały nam powiedzieć. Dlaczego przyjeżdżacie tak późno? Trzeba było podziwiać nas w sierpniu. Ponadto te wrzosowiska są znakomitymi miejscami na prawdziwe. Ale w tym roku niestety nie ma ich w ogóle. Znajdujemy natomiast kilka zielonek i maślaków. Ponieważ wyniki nie są zadawalające przenosimy się nieco dalej w stronę Nadarzyc. Trafiamy na nieco inny typ lasu. Starodrzew sosnowy z dość rzadką trawą i mchem. To był strzał w punkt. Podgrzybki pojawiały się całymi gromadkami, niestety sporo pozostaje w lesie. Pociechą jest fakt, że rośnie sporo maluchów. Natrafiamy również na niezbyt liczne kurki. Jeśli rzeczywiście popada i noce będą w miarę ciepłe to można liczyć jeszcze na niezły zbiór podgrzybkowo-kurkowy w listopadzie. Serdecznie pozdrawiam Admina i Leśne Bractwo dodaj grzybobranie
    • Zenobia ze Szczecina #100 · Gratulacje. Zdrowe? 20.10 00:21
    • Nika #121 · Super, że jest ich tyle. Ja najbardziej lubię podgrzybki i bardzo bym się cieszyła z takiej ilości 😊. Gratki 😊 20.10 05:45
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super podgrzybasy. 20.10 10:04
    • whispi #106 · Pięknie 😁 I pomyśleć, że kiedyś chciałam tam mieszkać. 20.10 13:54
    • wojek #98 · @Zenobia ze Szczecina Witaj :) Zdrowe? No powiedzmy.....
      Pozdrawiam serdecznie 20.10 18:31
    • wojek #98 · @Nika i Gucio
      Bardzo Wam dziękuję :)
      Pozdrawiam serdecznie :) 20.10 18:32
    • wojek #98 · @whispi
      Dziękuję :) Wyobraź sobie, że też niewiele zabrakło abym zamieszkał w Bornym. Teraz to perspektywa raczej odległa ale kto wie :)
      Pozdrawiam serdecznie 20.10 18:35
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 17.PAŹ
sromotnik
doniesień: 44 / 3🏆
(50/h) W lesie sosnowym, jedyne czego można nazbierac to podgrzybki. Małe, czy duże w 50% robaczywe. W lesie liściastym trafiają sie koźlarze i rzadko jakiś prawdziwek. Po te ostatnie nie ma nawet sensu się schylać, rozpadaja sie w palcach zżarte przez robactwo. W samosiejach sosnowych sporo rydzy w dobrej kondycji. Brak opieńki. dodaj grzybobranie
sobota 16.PAŹ
ukaszd86
doniesień: 8 / 1🏆
(45/h) 100 podgrzybków, 2 koźlarze babki, 1 koźlarz czerwony, 1 borowik szlachetny - młody; 4 maślaki; 40 pieprzników. 1 Siedzuń Sosnowy; 20 % napotkanych Grzybów strasznie robaczywych
sobota 16.PAŹ
Pociej
doniesień: 12
(17/h) Całkiem nieźle! Ilościowo może nie najwięcej ale jakościowo super. W kolejności: różne koźlarze (w tym pomarańczowe), ceglasie (+ 2 prawdziwe), kanie, różne podgrzybki, po gąsce zielonej i szarej, klika opieniek. Przechodzone brzozy i buczyna. Grzyby zarówno wyrośnięte jak i młode. Wynik to tylko grzyby niezamieszkałe.
wczoraj
wojek
doniesień: 99 / 20🏆
(70/h) Las: starodrzew sosnowy tym razem z domieszką samosiejki świerkowej i brzozy. Ponownie zdecydowanym liderem pozostaje Król Podgrzybek Pierwszy Brunatny, chociaż dzisiaj inne gatunki podjęły próbę detronizacji Króla:) W szczególności znalazłem sporo kozaków szarych, ponadto dobre dwie garście opieniek, kilka kurek, zielonek, jeden rydz i jeden (zdrowy!) prawdziwy.
... szerzej o tym grzybobraniu ... W dniu dzisiejszym postanowiłem sprawdzić dawno nie odwiedzaną miejscówkę w okolicy Bobrowa Pomorskiego około 10 km od Złocieńca. Parkuję w przy drodze już poza miejscowością i jak najszybciej można maszeruję do lasu. Na początek sprawdzam las sosnowy około 40 letni z gęstym jagodziwiem i grubym mchem. Uderza ogromna ilość nie zbieranych przeze mnie maślaków sitarzy. Gdyby ktoś chciał mógłby ich wywieźć chyba taczkę. Po krótkich poszukiwaniach napotykam pierwsze podgrzybki brunatne. Niestety tradycyjnie chyba ze 30% musi pozostać w lesie. Albo robale, albo ślimaczki. Za to znajduję zdrowego boletusa. Po chwili między sosnami pojawiają się brzozy a wraz z nimi kozaki szare. Te w zasadzie są zdrowe ale często już na tyle podeszłe wiekiem, że również pozostały w lesie. Póki pomimo wszystko wyniki są raczej słabe. Sprawdzam odkryty kiedyś nieco młodszy las sosnowy z samosiejką świerku. Tutaj wyniki są rewelacyjne. Podgrzybki rosną całymi paczkami tylko........ właśnie te nieszczęsne robactwo. Niestety czas szybko upływał i musiałem wracać. Powrót starodrzewiem sosnowym zaowocował zbiorem podgrzybkowym oraz wspomnianymi kurkami i zielonkami ale tutaj już nie było rewelacji. Cóż popadało, zrobiło się ciepło może jeszcze grzyby ruszą:) Czego zresztą całemu Leśnemu Bractwu i sobie życzę. Serdecznie pozdrawiam Leśnych Ludków i Admina. dodaj grzybobranie
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super. W weekend możliwe przymrozki ale w lesie będzie cieplej. Jeszcze do połowy listopada trochę się pozbierać grzybów. 21.10 07:08
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 17.PAŹ
wojek
doniesień: 97 / 20🏆
(50/h) Kolejna miejscówka ze starym lasem sosnowy i w dalszym ciągu Król Podgrzybek I Brunatny ani myśli dać się zdetronizować.
... szerzej o tym grzybobraniu ... W dniu dzisiejszym z powodu wizyty u znajomych wybraliśmy się do lasu dopiero o 13:00. Postanowiliśmy pospacerować po starym lesie zaraz za Złocieńcem ze względu na bardzo późną porę. Las taki nazywamy spacerowym bo chodzi się po nim prawie jak po parku, chociaż w parku raczej nie przypuszczają na spacerowiczów zmasowanego szturmu strzyżaki. Oj jak te robale natrętne robale umilają nam grzybowy żywot:( Natrętne to jak nie wiem co. Na początku wybitnie nie sprzyjało nam grzybowe szczęście. Trafialiśmy jedynie na pojedyncze owocniki. Ale kiedy odeszliśmy nieco dalej od szosy karta się odmieniła. Podgrzybki rosły sobie gromadkami i o dziwo z tego miejsca odpadało może 10-15 % grzybów z lokatorami. Niestety pora była późna i musieliśmy wracać. Zobaczymy jak będzie dalej. Synoptycy zapowiadają na przyszły tydzień ocieplenie i nieco opadów także kto wie:) Ps. Do wczorajszego i dzisiejszego doniesienia nie załączam zdjęć. One są podobne do poprzednich i chyba nie ma sensu ich powielać. Serdecznie pozdrawiam Admina i Leśne Bractwo dodaj grzybobranie
sobota 16.PAŹ
wojek
doniesień: 96 / 20🏆
(60/h) Ponownie stary las sosnowy z domieszką świerków z dość grubym mchem, trawą, paprocią. Grzyby tutaj nie ma żadnych zmian. W dalszym ciągu podgrzybek brunatny króluje niepodzielnie w tych lasach. Dodatkowo można zebrać jeszcze trochę kań, trafiają się maślaki modrzewiowe, siedziuny sosnowe.
... szerzej o tym grzybobraniu ... W sobotę wybraliśmy się w nieco inne miejsce chociaż to jest praktycznie ten sam kompleks leśny co przy Ostrowicach. Na początek parkuję samochód a za chwilę zatrzymał się przy nas samochód Straży Leśnej. Strażnik zwrócił mi uwagę za wjazd do lasu(?) Zdziwiłem się nielicho. Przecież parkuję od lat w tym miejscu i nikt o to pretensji nie wnosił, cóż się okazało. Pan Strażnik wyjaśnił mi, że nie wjechałem do lasu tylko prawie wjechałem do lasu a prawie przecież robi różnicę. Tak krótka uwaga zamieniła się w prawie godzinną konwersację. Strażnik okazał się bardzo miłym i sympatycznym człowiekiem. Nie tylko szczegółowo opowiedział nam o swoim rewirze i bogactwie zwierzyny jaka tutaj występuje ale również pokazał nam sporo zdjęć, w tym ślicznej rysiej rodziny. Jak mu się udało podejść te rysie nie wiem. W każdym razie Pani Rysica pochwaliła się Strażnikowi trójką swoich pociech. W każdym razie teraz to ja nie spocznę póki nie dorwę tych czy innych rysi i ich nie sfotografuję:) Ponadto miałem sporo pytań na temat drzewostanu, gospodarki i dlaczego te lasy są tak wycinane. Na każde otrzymałem szczegółową odpowiedź. No ale Pana Strażnika wzywały obowiązki służbowe a nas grzyby. Jeszcze otrzymaliśmy zaproszenie do Jabłonowa koło Mirosławca do miejscowej Zagrody Żubrów i ruszyliśmy w las. Wyniki może nie oszałamiały ale podgrzybków można jeszcze nazbierać z tym, że połowa pozostaje w lesie i niestety coraz mniej jest owocników młodych? Czyżby był to początek końca grzybów na ten sezon? Cóż zobaczymy:) dodaj grzybobranie