Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

sobota 18.WRZ
P.O (bez logowania)
doniesień: 2
(40/h) Kilka szlachetnych, kilka Amerykanów (+ bardzo dużo wystających z ziemi trzonów po Amerykanach :P) około 40 podgrzybkow (większość zdrowa), sporo maslakow pstrych niestety praktycznie wszystko z lokatorami
Sytuację uratowały sarniaki których znalazlem koło 90-100 sztuk, dużo robaczywych ale około 45 sztuk zabrałem
W bonusie stanowisko Luskwiaka zmiennego
No i jeśli ktoś zbiera sitki, to może jechać po dowolna ilość
2021.9.19 02:47
sobota 16.PAŹ
Gucio
doniesień: 137 / 11🏆
(33/h) 74 podgrzybki, 4 gąski zielonki,4 bagniaki , 1 maślak.2 godziny 30 minut grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Pojechałem dziś po pracy do Cybulic ,wybrałem ten kierunek z racji tego że obserwując w tygodniu radar opadow deszczu zauważyłem nawet solidny zaznaczony na mapie deszcz w tych okolicach.I rzeczywiście szczególnie w jednej części lasu po jalowcach i mchu można powiedzieć że wysyp podgrzybkow ale sporą część robaczywa, spełniała,trochę obiedzona przez ślimaki i zdarzały się i młode grzyby i starsze ale dużo nawet można było wybrać i bez lokatorów. Ogólnie też szczególnie jest wysyp olszowki czyli krowiaka podwinietego, maślakow pstrych, młodych sitakow,trochę jest też gąsek zielonek,sarniakow dachówkowatych ,pojedyńczych maślakow, opieniek oraz jest wysyp grzybów podobnych do gąsek nieksztaltnych. Z maślakow pstrych, gąsek zielonek, maślakow można coś wybrać fajnego nie robaczywego. dodaj grzybobranie
    • K a l e t n i K #152 · no i piknie🥳 16.10 18:29
    • Acer #6 · Guciu tak czułem, że dzisiaj wybierzesz się do Cybulic i od rana czekałem na meldunek od Ciebie. Oczywiście najbardziej interesowało mnie co się dzieje z wrzosowymi. Widzę, że na nie trzeba chyba poczekać do przyszłego roku. Ale może we wtorek lub środę pojadę do Cybulic bo mi się bardzo podoba ten las a te moje znam już na wylot więc należy mi się jakaś odmiana. Pozdrawiam. 16.10 18:58
    • Gucio #137 · Zlotoborowiki wrzosowe niestety robaczywe, suche i mało po tamtych miejscówkach to można coś wybrać z bagniakow, zielonek a podgrzybki to jak będziesz w Cybulicach to albo tuż za tym miejscem gdzie wchodzilismy do lasu po brzegu za laskiem osinowym albo dalej po jalowcach niedaleko obrzeży poligonu tam są takie dołki i najwięcej koło tych dołków. 16.10 19:12
    • Daniel #14 · Guciu gratuluje Ci. Super zbiór. 16.10 19:14
    • Kikuś #83 · No to chyba troszkę lepiej niż poprzednio Guciu. Gratki i pozdrawiam. I bardzo dziękuję za wiadomość na żywo z CM. 16.10 20:14
    • Gucio #137 · A to zbiór przełożony w łubianki. 16.10 20:21
    • Zapaleniec S-c #117 · Na ten sezon to dobry zbiór -gratuluję. 16.10 20:45
    • Zenobia ze Szczecina #98 · Gratulacje 😀 super zbior! 16.10 21:31
    • Chytra Merry #210 · Piekny zbiór, aby trwał i trwał. Gratuluję 16.10 21:37
    • Acer #6 · Guciu przypomnij mi tylko jedną rzecz. W Cybulicach weszliśmy do lasu za tym kanionem osinowym. Idąc prosto w las dotarliśmy do poligonu. Ale po drodze po prawej stronie pojawił się taki charakterystyczny rów. Czy my go przekraczaliśmy? 16.10 21:40
    • RoStrzel #9 · Witam. Gratuluję zbioru. Z Twojej relacji wynika że las w Cybulicach obfituje w na prawdę wiele gatunków grzybów i o różnych porach roku. Ja poznałem go dopiero w tym roku i na pewno będę tam wracał. Szkoda że już nie pojawiły się złotoborowiki - po doniesieniach znad morza miałem nadzieję, że jeszcze wyskoczą. Ja spróbuję szczęścia jutro, choć jeszcze nie wiem gdzie. Pozdrawiam. 16.10 21:48
    • Gucio #137 · Nie przekraczalismy tego rowu szliśmy obok niego ale przechodzilismy obok tego miejsca z jalowcami i takimi mniejszymi dolkami gdzie teraz są podgrzybki bo to jest dosyć niedaleko obrzeży poligonu. 16.10 21:48
    • tazok #162 · Pozdrawiamy i gratulujemy z Rubikiem :) 17.10 01:24
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
IwoSław
doniesień: 12 / 1🏆
(25/h) Trzygodzinny spacer po lesie w dwie osoby zaowocował znalezieniem ok. 130 podgrzybków i 20 modrzewiaków innych grzybów, oprócz psiaków i muchomorów, brak. Grzyby w większości zdrowe chociaż ponadgryzane przez ślimaki. Las mieszany sosna, dąb, brzoza średnio wilgotny. Pogoda dopisała tak że wycieczkę uważam za bardzo udaną dodaj grzybobranie
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super.. Dobre wiesci z Puszczy Kampinoskiej. Ja uzbieralem w Cybulicach też podgrzybków było by więcej gdyby nie były robaczywe, splesniale a i gdybym nie chodził za innymi grzybami. 19.10 07:15
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
poziomka61
doniesień: 51 / 8🏆
(40/h) Tak jak podejrzewałam coś się zaczęło, ale trzeba się uwijać, bo czwartek, piątek przymrozki nocą. Maluchy słoiczkowe ostały się w moich miejscówkach po przejściu weekendowych najeźdźców. 82 maluchy. Starsze sosnowe lasy, zazwyczaj
w głębokim mchu i pod gałęziami. Robota mnie jednak nie ominie, dokupiłam octu i codziennie będę walczyć o podgrzybki, zanim zamarzną. 🙂
dodaj grzybobranie
    • poziomka61 #51 · Tu slicznota 1 18.10 18:55
    • poziomka61 #51 · Tu ślicznota pniakowa 18.10 18:56
    • poziomka61 #51 · A tu 82 po oczyszczeniu. 18.10 18:57
    • Zapaleniec S-c #118 · Piękne podgrzybki -atlasowe. 18.10 19:04
    • serec #51 · Na mojej prognozie pierwsze i jedyne przymrozki z soboty na niedzielę. Środa, czwartek bardzo ciepłe. Po niedzieli znowu ocieplenie, może tak być że jeszcze dłużej pozbieramy. Apetyt na weekend rośnie, ładnie:-) 18.10 19:08
    • Nika #120 · O Jezutku, jakie piękne 😊. Brawo 😊. Taka walka, to czysta przyjemność 😍 18.10 19:24
    • poziomka61 #51 · Nika, Rok u mnie był beznadziejny. Jeśli coś się pokazuje - walka, niech bolą kolana, niech pęka łokieć z kręgosłupem - one będą MOJE 😃 18.10 19:29
    • Acer #8 · Brawo Poziomka. Widzę, że pochodzimy z tych samych okolic. Ja z Płońska ale na grzyby wybieram się najczęściej w stronę Malużyna. Tereny Jońca są mi zupełnie nie znane. Kiedyś jeździłem do Ogonowa ale tam za często wlepiają mandaty za wjazd do lasu. W każdym razie gratulacje za piękne podgrzybki. 18.10 19:33
    • tazok #163 · Walczak z Ciebie @poziomka 😂😀 18.10 19:33
    • Nika #120 · U mnie też rok był grzybowo taki sobie ( chociaż nie powiem, że nie trafiłam na mini wysypy 😉), ale tym małym, brązowym dziadom nie odpuszczę 😉, bo je uwielbiam 😊. Więc do boju 😊 18.10 19:46
    • poziomka61 #51 · Dzięki Wam wszystkim, a zwłaszcza Acer za podpowiedzi😊. Ja co prawda stąd nie pochodzę, ale już 25 lat mieszkam na tej mojej wsi i przeszukuję tylko bliskie tereny, czyli pod domkiem i między Jońcem a Cieksynem. Fajne lasy 😎 18.10 20:15
    • poziomka61 #51 · Miałam parę deczko za dużych na marynatę. Nie wytrzymaałam - sosik i placuchy ziemniaczane... jestem w raju 🤗 18.10 21:02
    • Yaga #95 · Poziomko też walczę choć łupie tu i ówdzie, graty :). Na SKS najlepszy las!, pozdrówka :) 18.10 21:18
    • poziomka61 #51 · Yaga, SKS zaliczałam w podstawówce tylko ja i psiapsióła. Coś widocznie zostało 😉 18.10 21:24
    • Yaga #95 · Na SKS odpowiadam-PKP-prawda k... a prawda😆 18.10 21:29
    • Chytra Merry #211 · Ładne podgrzybki, fajne że jeszcze rosną. Gratuluję 18.10 21:46
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super, śliczne podgrzybki. A jeśli będą przymrozki to raczej niewielkie a w lesie w głębi jest cieplej, gorzej zimno zrobi się dopiero w połowie listopada ale koniec sezonu to najwcześniej pod koniec przyszłego miesiąca, wtedy może spaść śnieg. Życzę jeszcze udanych grzybobran w tym roku bo dobra perspektywa jest szczególnie w lasach iglastych. 18.10 23:26
    • Vincent #113 · Tak jest, walczyć trzeba do końca. Życzę jak najwięcej " jeńców " wziętych do niewoli. Pełnych koszy życzę 🤗 19.10 05:44
    • AnaAna #0 · Niestety miewszkam w Warszawie i nie moge sobie pozwolic na chodzenie do lasu kiedy mi sie podoba.... Ale dlaczego od razu najeźdźca??? Chyba tez mam prawo do zbierania grzybów 😉 dlatego biorę urlop na czwartek i moze cos dla mnie jeszcze zostanie w lasach... 19.10 07:49
    • poziomka61 #51 · AnnaAnna, to jednak blisko W-wy. W weekendy leśne drogi obstawione samochodami, człowiek na człowieku, krzyki, porozwalana ściółka i wszechobecne śmieci. Nie mówię, że wszyscy są tacy, ale jeśli nawet to 30%, to robią taki PR wszystkim niestety. Udanych grzybków 🙂, są spore szanse. 19.10 10:05
    • Acer #8 · Poziomka to masz pecha. Ja przez ostatnie dni, w tym weekend nie spotkałem ani jednego grzybiarza. W lesie cisza całkowita. 19.10 11:02
    • Panda111 #5 · Najeźdźcy he he. Wyszków i okolice :) Kiedyś mi się facet pod nogi rzucił za pomarańczowym i bym się przewrócił. Albo maraton po koszyk wymienny do samochodu :). Ja rzadko dobijam kosza (inna sprawa wysyp nie wysyp biorę tylko grzyby pierwyj sort - kapcie zostawiam). Potem już siły nie mam he he. Mają zdrowie ludziska. Jako człek towarzyski powiem dzień dobry - są grzyby? A tu gość koszyk zasłania i ucieka he he. Bywają komedie :) Bywa z kimś fajnym się pogada, obserwacje wymieni, grzyby idą na plan dalszy choć idziesz i co chwilę się schylacie. podgrzybków jak na zdjęciu życzę. Aaaa... piękny zbiór Poziomko. 19.10 12:55
    • AnaAna #0 · Poziomka, wiem wiem... sama miałam dość jeżdżenia w weekendy, ale ten najeźdźca Ci sie udał, hehe
      Żałuję tylko, ze jednak bliżej nie mam do lasu. 19.10 15:42
    • Smoczyca #30 · 🤎 Dorodne 😍🤎... i smakowite 😁 Serdeczności ♥️ 19.10 15:58
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 16.PAŹ
poziomka61
doniesień: 50 / 8🏆
(50/h) Żałobnym tonem miałam dziś ogłosić koniec grzybkowania. Wczoraj koło domu znalazłam maleńkiego podgrzybka i gąsówkę nagą. Dziś pojechałam parę km dalej i... niespodzianka. Jasny, sosnowy stary las. Widać, że przełażony w te i wewte, ale w miejscach gdzie nikt nie trafił - podgrzybeczki jak złoto. Zazwyczaj małe w mchach, ale przeoczono i trochę większe. Niech pan mróz nie kombinuje i się zatrzyma nockami, a parę koszyczków wpadnie, czuję to 😊 dodaj grzybobranie
    • poziomka61 #50 · Takie pięknotki 16.10 22:36
    • RoStrzel #10 · Witaj. Pięknie wypatrzyłaś te podgrzybki - chyba na Ciebie czekały - takie dorodne:-) Gratulacje. 16.10 23:18
    • tazok #162 · Pozdrawiamy z Rubikiem, gratulując pieknych zbiorów 😊 16.10 23:26
    • poziomka61 #50 · RoStrzel, Tazok, dzięki. Ugłaski dla Rubika, widać, że piękny pies leśny, pasowałby do mojej Mufki:D 16.10 23:46
    • Zapaleniec S-c #117 · Super zbiór!. 16.10 23:59
    • RoStrzel #10 · Rzeczywiście - Rubik żywcem wyciągnięty z kniei:-) Mój Nazgul to też leśny bywalec - niestety tylko weekendowy. Znacie jakiś sposób aby nauczyć psa węszenia grzybów?;-) 17.10 00:07
    • Yaga #94 · Pięknie Poziomko, jesteś w swoim żywiole :) 17.10 00:13
    • tazok #162 · poziomka, RoStrzel.... myślę że moglibyśmy stworzyć niezłą ekipę na dwóch i czterech łapach :) 17.10 01:14
    • Gucio #137 · Gratuluje. Super podgrzybasy. 17.10 04:57
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 16.PAŹ
Mirosatan
doniesień: 7 / 2🏆
(50/h) Podgrzybki 150 szt ,Las mieszany i sosnowy.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Witam, ostatnie dni urlopu i nareszcie sobie pozbieralem.Moze nie jest to wielka ilość ale na 3 godz zbierania chyba nieźle. grzyby trafiłem praktycznie w dwóch miejscach .Tymbardziej że w czwartek w tych samych miejscach urosło tylko 20. Dwie cieple noce dały efekt(szkoda braku deszczu)W sobotę.W niedzielę w tych samych miejscach w 3 osoby przez 3 godz padło tylko 30 podgrzybkow. Pozdro.
przedwczoraj
serec
doniesień: 51 / 10🏆
(27/h) Wczoraj jeszcze był dylemat, pożegnalna wycieczka w kolorowych lasach w świętokrzyskiem z pobudką o 4:30 czy południowe zbieranie podgrzybków w podwarszawskich, sosnowych lasach w towarzystwie psiaka. Wyspawszy się, zabrawszy psinę padło na lasy na północ. Zbieranie w stylu jak znajdę jednego grzyba, stawiam koszyk i szukam innych a potem koszyka. Reasumując, grzyby miejscami, po kilka sztuk, 50% robaczywe w tym wszystkie średniaki na grubych nóżkach. Do kosza trafiło 79 kapeluszy podgrzybków i 2 kozaczki, jedna gąska niekształtna. Grzyby raczej w nieco bogatszym runie we mchu i trawie.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Suche, iglaste podłoże na pusto, gąskowe, sosnowe piaszczyste miejsca też bez grzybów, kilka obiecujących miejsc na koźlarze pomarańczowo żółte też puste. Słowa admina z przed kilku lat: „pełzający wysyp” doskonale oddaje sytuację w lesie. Samochodów kilka było ale grzybiarzy jednak nie spotkałem, może chodziłem w złych kierunkach, pierwszy raz w tym lesie byłem. Wycieczka bardzo przyjemna, bez żadnych oczekiwań, w lżejszym obuwiu (kalosze nie były potrzebne), smycz zgubiona, mój wiecznie głodny pies znalazł ohydne kopyto po jakimś zwierzaku. Za tydzień na pewno jeszcze coś będzie, ja na pewno jeszcze spróbuję. dodaj grzybobranie
    • serec #51 · Maluszki, z reguły zdrowe choć nie wszystkie. 17.10 16:26
    • serec #51 · Średniaczek, prawie wszystkie robaczywe. 17.10 16:26
    • serec #51 · Koszyk z zapełnionym dnem. 17.10 16:27
    • niszczu #126 · Tak, na północ od Warszawy to teraz chyba właściwy kierunek - dzisiaj też pojechałem w tą stronę, tylko nieco dalej, i udało się trafić trochę podgrzybków. Gratki i pozdrowionka dla Ciebie i psiny.;-) Super foty 👍 17.10 16:29
    • whispi #106 · Wychodzi na to, że nieznane w tym sezonie to jest właściwy kierunek 🙂 Udało się świetnie. Gratuluję i pozdrawiam 😁 17.10 17:06
    • Chytra Merry #211 · Nie ma co, piękny zbiór, cieszyłabym się. Gratuluję 17.10 17:15
    • Anik #23 · Pieknotu, gratulacje👍 17.10 17:33
    • Manowa #14 · Niewątpliwie na północ od Warszawy zaczęło się coś dziać. Na fb forum grupy Grzyby Polskich Lasów widziałem post pokazujący fajny zbiór w okolicach Radzymina. 17.10 18:43
    • tazok #162 · Oko się cieszy do takich okazów jak na głównym 🙂 brawo. Nam pozostaje cieszyć oczy beskidzkimi widokami 🙂 Przesyłam zdjęcie "naszych lasów". Poznajemy je od kilkudziesięciu lat i ciągle, niezmiennie nas zadziwiają i zachwycają. To widok z Brennej na dolinę górnej Wisły, na Zielony Kopiec, Magurkę Wiślańską i Baranią Górę. Pozdrowienia 17.10 18:53
    • Duet #66 · Południowy spacer owocny🙂. Nie ma to jak się wyspać 😉 17.10 19:01
    • Villain #167 · Spróbować warto.. Przynajmniej psiak znajdzie nowe kopyta :)) 17.10 19:14
    • Gucio #138 · Serec, naprawdę solidny zbiór. Dobrze wybrałeś kierunek na grzybobranie bo jechać tyle kilometrów w Świętokrzyskie przy cenie za benzynę koło 6 złoty za litr a i w susze to lepiej pojechać koło Warszawy i raczej w te miejsca co ostatnio popadal deszcz. Gratuluje. 17.10 21:42
    • Nika #120 · Ja bez kaloszy nie wejdę do lasu 😱. Jakoś bym się nieswojo czuła... Trochę w koszyku jest, a myślę, że grzyby nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa 🙂. Jak w końcu dobrze pójdzie, to we wtorek... 😉 17.10 21:49
    • serec #51 · Bardzo wam dziękuję. Gwoli prawdy, w koszyku coś tam jest, rewelacja to nie jest, przynajmniej było za czym pochodzić. Guciu, na grzyby to ja mam specjalny fundusz odłożony, dla mnie to taka forma jesiennego urlopu. A te lasy w świętokrzyskiem są takie ładne, a że w góry nie ma jak wyjechać jesienią (sam nie chcę, żona nauczycielka, nie ma urlopu) to one dają mi oddech. Villain, to co znalazł psiak było takie okropne. Kawałek nogi (sarny?) z kopytem. Oczywiście się oblizywała, dobrze że nie jadła tylko z dumą z tym biegała. 17.10 22:09
    • serec #51 · Nika, ja kaloszy nie mam. Do lasu chadzam w butach w których latam po górach, jak sucho to w takich przed kostkę a jak mokro to w takich cięższych, wiekowych, zimowych. Tak mi dobrze, nie cierpię jak mam luźno w bucie. 17.10 22:12
    • poziomka61 #50 · Świetne podgrzybaski, też się dziś wybieram. A odstawianiem koszyka to mnie rozbawiłeś, bo sama w moim przydomowym lasku kiedyś odstawiłam ciężki od podgrzybków koszyk w chaszczowym miejscu i poszłam szlakiem wystających aksamitnych łebków. I koszyk się zgubił na amen. Zdjęłam biały podkoszulek, powiesiłam na jednym z wiatrołomów pod którym złożyłam trofea i zataczając kręgi po długim czasie znalazłam! 18.10 13:02
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Acer
doniesień: 8 / 2🏆
(40/h) Podgrzybki 57, kozak pomarańczowożółty 1. Czas 1,5 godz. Dziś o 12 szybki wypad do tego lasu, w którym byłem w sobotę. Widać, że młode grzybki pną się do góry niczym mury za słusznych czasów. Ślimaki atakują jak opętane a w młodych grzybkach robactwo atakuje nóżkę. Po amputacji kończyny dalej czysto. Myślę, że po zapowiadanych opadach w tym tygodniu będziemy mogli oczy nacieszyć. Moja ulubiona podgrzybkowa miejscówka nadal bezproduktywna. dodaj grzybobranie
    • Acer #8 · Las usłany olszówkami i setkami takich purchawek 18.10 15:59
    • Acer #8 · Oczywiście najbardziej cieszą dwojaczki 18.10 16:01
    • Acer #8 · lub trojaczki 18.10 16:01
    • niszczu #126 · Bardzo ładne podgrzybeczki, teraz fajnie ciemne łebki mają, gratki. Małą łyżeczką też można się najeść - tu słoiczek, tam słoiczek i na zimę zapas będzie. Najważniejsze, że w ogóle są. Pozdrawiam. 18.10 17:00
    • Anik #24 · Też lubię wieloraczki, ślicznoty, Gratulacje!
      U mnie dzisiaj poszli nieźle, jeżeli chodzi o ilość, gorzej z jakością, mimo że mlode to robacxkowate i jid tylko w nóżce, może po deszczu będzie lepiej, tak jak piszesz, ma nadzieję bo aż szkoda wyrzucać. 😒 18.10 18:11
    • Acer #8 · Niszczu w tym rzecz, że ja grzybów nie jadam. Prawie wszystkie rozdaję. Sobie zostawiam trochę na ususzenie bo lubię zupę z suszonych grzybów ale sam wywar. Mam dużo suszonych z ubiegłego roku a z tegorocznych ususzyłem tylko borowiki wrzosowe bo to dla mnie nowość. 18.10 18:29
    • Chytra Merry #211 · Piękne pod grzybasy. Gratuluję 18.10 21:52
    • Gucio #138 · Gratuluje. Same piękne podgrzybki a i ten rodzynek kozaczek czerwony też. Dzisiaj pada nawet solidnie może nie ulewnie ale równo raz mżawka raz taki większy ciepły deszczyk przynajmniej w moich okolicach więc narosnie więcej grzybów. Do połowy listopada powinno się jeszcze pozbierać nawet dość przyzwoicie. Zycze jeszcze udanych zbiorów w tym roku gdziekolwiek pojedziesz. 19.10 00:12
    • Acer #8 · Dzięki Guciu. U mnie w nocy zaczęło padać. Teraz kilka dni przerwy a dalej zobaczymy. 19.10 07:35
    • Kikuś #83 · No ładnie nazbierane Acer. Gratuluję. Ja wyruszam jutro do WM. Nadzieja słaba, ale jest. Pozdrawiam. 19.10 09:30
    • Acer #8 · Kikuś powodzenia i dawaj znaka jak Ci poszło. 19.10 10:56
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 14.PAŹ
Acer
doniesień: 5 / 2🏆
(3/h) Dziś długo oczekiwany wypad do mojego podgrzybkowego lasu. Niestety brak jakichkolwiek grzybów. Zupełna pustka. Miejscówka kurkowa też rozczarowała. Odwiedziłem więc pobliski duży las sosnowy. W lesie czuć wilgoć. Duża ilość młodych olszówek, gdzieniegdzie wychodzą z pod ziemi czerwone łebki muchomorów. Poza tym sporo innych młodych grzybów, których nazwy nie znam. Dużo zielonego mchu, dużo purchawek i trzy sarenki zdziwione co tu robi ten gość. Widok jak z obrazka. Kompletnie nie rozumiem dlaczego malarz nie umieścił w nim podgrzybków. Przecież bez nich obraz jest niekompletny. W sumie przez 2 godziny zebrałem 5 kurek, 1 maślaka i 1 podgrzybka. Spacer bardzo udany ale moim zdaniem na wysyp trzeba poczekać do następnego roku. dodaj grzybobranie
    • Anik #22 · E, może jeszcze coś się bujnie, skoro mlode muchomorki wychodzą to dobrze wróży (tak się pocieszam), mają być ciepłe noce to może może jednak... 🤔 14.10 15:49
    • Kikuś #82 · Tak Acer, tak Anik, to już raczej koniec. Nie widać grzybowego deszczu!!! Ma być ciepło, to fakt. Zobaczymy, ale słabo to wygląda. Ja jadę 20 X na Mazury, zamykam chałupę. Może? Pozdrawiam Was serdecznie. 14.10 16:10
    • Daniel #13 · Kikuś nie zamykaj chałupy daj sobie szanse 14.10 16:50
    • Nuka #9 · O jeny jeszcze nigdzie nie wyjeżdżaj Kikuś 😫 poczekaj jeszcze chwilkę ja tez już się prawie poddałam ale pamietam rok kiedy w Dzień Zaduszny czyli 2 listopada było gąsek i podgrzybków masa. Licze że po 20 X ruszy. Jeszcze się się poddawaj przecież muszą w końcu wyskoczyć ☺️Pozdrawiam Cię Kikuś serdecznie i wesoło 🐿 14.10 19:09
    • Gucio #136 · Gratuluje i tego Acer no jak mowiles Twoja miejscowka nie jest za wielka więc nie jest źle. A co do deszczu to lokalnie pada może za mało po okresie suszy ale trochę więcej grzybów może jeszcze będzie ale nie ma co za dużo liczyć. Ja jeszcze będę jeździć choć za dużo czasu nie mam. Kikus do początku listopada przynajmniej nie poddawaj się, może i nie ma dużo grzybów ale zawsze jakieś fajne okazy pojedyńcze możesz znaleźć jak nie na Warmii czy Mazurach to tu na Mazowszu. Acer a Ty próbuj też jak nie w tym lesie to gdzieś indziej w Twoich okolicach czy gdzie indziej dalej nawet wybierając też jakiś mniejszy las żeby nie zabladzic w lesie a fajnie uzbierać. 14.10 19:23
    • Acer #5 · Guciu Ty zawsze potrafisz podbudować człowieka. Myślę, że jeszcze nieraz w tym miesiącu dokonam przeglądu w lesie i chyba odświeżę sobie stare miejscówki sprzed lat. Ale na wiele nie liczę. 14.10 19:43
    • Kikuś #82 · Drodzy, muszę jechać. Teraz jest jeszcze szansa na fajnego szczupaka., bo ja mam jeszcze drugą szajbę, tj. spining. Później zresztą nie mogę, a w połowie listopada to już nie ma po co. Dzięki za dobre słowo w tym smutku. Pozdrawiam Was mocno. 14.10 21:22
    • Gucio #136 · Kikus w prognozach dlugoterminowych owszem jest ochłodzenie w połowie listopada ale później ma być trochę cieplej i opady deszczu. Przewaznie o tej porze to faktycznie są ostatki ale bywały lata że 11 11 można było znaleźć koszyk podgrzybków bo późno się zaczął wysyp a i później jeszcze wiaderko 5 litrowe było w użyciu. Ja w weekend pojadę bo moje miejscówki trochę podlane przez deszcz a jeśli nie będzie śniegu to nawet i w styczniu będę poszukiwał czegoś fajnego nie zimowego czy kurek, kolczakow rudawych, gąsek czy jeszcze innych grzybów które mogą przetrwać do tego czasu. 15.10 04:51
    • Kikuś #82 · Guciu, grzybobranie w styczniu to już brawura!!! 15.10 15:30
    • Nuka #9 · Może i są w styczniu nigdy nie byłam 😄i mogłam wysyp styczniowy przegapić 👍☺️ 16.10 19:48
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Acer
doniesień: 7 / 2🏆
(30/h) 44 podgrzybki, 1,5 godz. Dzisiaj miejscowość ta sama co wczoraj ale zupełnie inny las. Grzyby zebrane praktycznie w jednym miejscu. Bardzo dużo olszówek, saren (grzybów), maślaków sitarzy. Wilgotno i zero grzybiarzy. Dzisiaj większość grzybów zdrowa. Sprawdziłem również swój lasek podgrzybkowy ale w dalszym ciągu pusto. Tym niemniej nadzieja nie gaśnie. dodaj grzybobranie
    • Anik #23 · Dobrze Ci idzie 👌gratulacje 👍 17.10 14:26
    • Acer #7 · Najbardziej cieszy się sąsiadka bo to ona dostaje grzybki 😊 17.10 15:29
    • Gucio #138 · Gratuluje. Acer ile Ty masz tych laskow w okolicy ?. Śliczne Twoje podgrzybki ładniejsze niż w Cybulicach a i dobrze oczyszczone. Teraz ma w tygodniu trochę padać i trochę mają być pojedyńcze cieplejsze noce więc pojawi się pewnie więcej grzybów. 17.10 16:13
    • Acer #7 · Guciu, lasów jest dużo ale ja zazwyczaj "korzystam" tylko z kilku. Teraz kiedy mój podgrzybkowy nic nie produkuje postanowiłem odwiedzić okoliczne lasy i coś tam w nich znajduję. Dzisiaj tak jak pisałem grzyby praktycznie z jednego miejsca, z mchu, reszta lasu była pusta. Najwięcej obiecuję sobie z lasu wczorajszego bo grzyby były rozrzucone po całym lesie a to wróży dobrze. Te wszystkie lasy sąsiadują ze sobą, oddziela je tylko droga leśna czy większa przecinka. Sam się zastanawiam, że w jednym są a po drugiej stronie drogi nie ma nic. podgrzybki są rzeczywiście ładne i liczę, że po najbliższych deszczach będzie mniej robaczywych. 17.10 16:39
    • Anik #23 · Gratulacje, oby tak dalej👍 17.10 17:32
    • serec #51 · Do piątku ciepło, potem znaczne ochłodzenie, jak nie przymrozi za bardzo to jeszcze pozbieramy choć jakość grzybów przeciętna delikatnie ujmując. 17.10 21:28
    • Kikuś #83 · Pięknie Acer! Tylko ja, kuźwa, nic nie zbieram. Pozdrawiam. 17.10 22:12
    • niszczu #126 · Pogoda w tym tygodniu ma być dobra (lekkie opady i ciepło), na północ od Wwy więcej wilgoci niż na południe. Po doniesieniach widać, że coś się nieśmiało rusza, więc może i u Ciebie jeszcze się rozbuja. Tego Ci życzę i pozdrawiam. 18.10 10:17
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 16.PAŹ
Acer
doniesień: 6 / 2🏆
(60/h) Witam. Gdybym nie przeczytał dzisiaj doniesienia Anik to bym czterech liter nie ruszył z domu. A tak zachęcony by sprawdzić czy i u mnie coś się nie ruszyło o 13 pojechałem do lasu, który odwiedziłem na początku tygodnia. Wtedy las spełniał wszystkie podgrzybkowe warunki ale niestety panowało całkowite bezgrzybie. Dzisiaj za to przemiła niespodzianka. 89 młodych pięknych czarnych łebków, 5 kurek, 2 maślaki pstre i 1 zajączek. 1,5 godziny wspaniałego spaceru.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dwa lub nawet trzy razy tyle podgrzybków zostało w lesie z uwagi na robaki. Las sosnowy, wilgotny, z pięknym soczysto zielonym mchem. Miejscami trochę drzew liściastych ale licho wie co kryło się pod tymi liśćmi. Ludzi zero, jedna sarna, która na mój widok od razu czmychnęła. Po dzisiejszym dniu aż chce się żyć. Muszę zmienić zdanie. Jeszcze tej jesieni będzie się działo! Życzę wszystkim takich miłych niespodzianek. dodaj grzybobranie
    • Gucio #137 · Gratuluje. Zbior mistrzowski. Acer w twoich okolicach też chyba ostatnio padało. W Cybulicach po opadach deszczu też się ruszyło ale głównie w jednej części lasu. Ja jeszcze grzybów nie liczyłem wynik może skromniejszy ale też dlatego że szukalem złotoborowików wrzosowych a nie tylko podgrzybków. 16.10 18:23
    • Anik #23 · No i brawo 👏tak trzymać! Nie damy się bezgrzybiu😉 16.10 18:32
    • Acer #6 · Anik zabrałem tylko 5 l wiaderko i w związku z tym nie mogłem przyjąć Twojej metody: wszystko do wiaderka a w domu selekcja, bo by mi miejsca zabrakło. Ale tych malutkich zarobaczonych było wyjątkowo żal. 16.10 18:50
    • Anik #23 · Wolę w sumie więcej i selekcjonować jakby co 😉 16.10 18:52
    • Kikuś #83 · Super super super!!!! Piękne grzybki Acer. Można? Można! Gratuluję. 16.10 20:18
    • RoStrzel #9 · Cześć. Gratulacje tak udanego zbioru. Mam nadzieję, że grzybów jeszcze trochę zostało dla spóźnialskich niedzielnych grzybiarzy... Ale skoro piszesz, że w lesie tylko sarny, to może coś będzie. Pozdrawiam. 16.10 22:08
    • Acer #6 · RoStrzel wczoraj nie spotkałem nawet jednego grzybiarza. Zapuściłem się trochę bardziej w głąb lasu i okazało się, że tam rosną wielkie podgrzybki. Oczywiście wszystkie robaczywe ale to świadczy, że dawno tam nikogo nie było. Nawet sarny poczuły się bezpieczne, że nikt ich nie płoszy. 17.10 09:39
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Gucio
doniesień: 138 / 11🏆
(2/h) 2 kozlarze czerwone osinowe, 1 kozlarz szary,1 podgrzybek brunatny. 2 godziny grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś w zasadzie przejście po miejscach gdzie wcześniej coś było. W Ojrzanowie ostatnio za wiele nie padało więc nie spodziewałem się czegoś wielkiego ale pojechałem tam z zamiarem później po grzybobraniu wstąpienia na cmentarz.W lesie można jeszcze spotkac gołąbki, olszowki,oraz robaczywe gąski zielonki i gąski niekształtne. dodaj grzybobranie
    • Gucio #138 · A to prawie cały zbiór bez podgrzybka dozbieranego chwile później. 17.10 12:05
    • Smoczyca #30 · Ale się skubany zakamuflował 🧐 Jeszcze nie chowamy koszyków 👍 Serdeczności 🤗🍂🍁 17.10 13:02
    • Gucio #138 · koźlarz czerwony. 17.10 13:05
    • Acer #7 · Guciu czyli bez szaleństwa ale wiemy przecież, że liczy się "bycie" w lesie a reszta jest tylko miłym dodatkiem. Od wtorku w centrum opady. W piątek ma być słonecznie i ciepło 17°. Idealny dzień na wyjazd do Cybulic. Pozdrawiam serdecznie. 17.10 14:38
    • whispi #106 · Gucio chyba chodzisz w skłonie 😜 One tak zakamuflowane że ciężko dojrzeć. 17.10 14:43
    • Anik #23 · Szukamy, podglądamy i czekamy na więcej, ładne okazy👍 17.10 14:56
    • Zenobia ze Szczecina #98 · Gratulacje 😀 17.10 16:10
    • Gucio #138 · W Ojrzanowie w tym roku było dość wilgotno ale teraz zrobiło się już naprawdę sucho i jest trochę mniej wilgoci niż w Cybulicach więc pozostało takie miejsce gdzie leżą gałęzie drzew ścięte koło osiny i tam pokazały się niedawno koźlarze czerwone. Co ciekawe to zwykle są już w lato ale wcześniej było za mokro chyba na nie a teraz z resztą w mniej więcej w tym samym okresie co w zeszłym roku pojawiły się. Ale fakt że musiałem dobrze się przyjrzeć zanim je zauważyłem bo to miejsce teraz było takim prawie pewnikiem a pod liśćmi i gałęziami trudno dostrzec. Dzieki za miłe komentarze. 17.10 16:30
    • Acer #7 · Guciu a ja sobie dopiero teraz uświadomiłem, że w tym roku nie znalazłem ani jednego koźlarza czerwonego. 17.10 18:46
    • Villain #167 · Gratulacje Gucio! Wiem, nie ma czego.. ale coś nie coś wydłubałeś :) 17.10 19:17
    • Nina #80 · Ma być ciepłej, może jeszcze coś uda się nazbierać. 😊 17.10 19:28
    • serec #51 · Te twoje lasy bardzo ciekawe są, może i nie za duże ale tegoroczna różnorodność i ilość znakomita. 17.10 21:41
    • Nika #120 · Koszyków nie chowamy! A te male dziady dobrze się kamuflują 😉 18.10 07:54
    • Katarzyna #59 · Schowany ale dojrzany 😁😀 19.10 08:15
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 15.PAŹ
Daniel
doniesień: 14 / 1🏆
(20/h) Jest potencjał , trochę deszczu , a pogoda ma być i kto wie może będzie co zbierać. Mamusia dziś nazbierała troszkę . Powiedziała że musiała chodzić z nosem przy ziemi ł dodaj grzybobranie
    • Chytra Merry #209 · Wartalo węszyć, Gratulacje dla mamusi, i pozdrawiam. Też by się chciało choć kapkę z tego zbioru znaleść, choć 2- 3 szt i już by było zadowolenie grzybowe. 15.10 15:16
    • Kikuś #82 · To Ty Daniel zbierasz czy nie? Znowu Mamusia? O co tu chodzi?😉 15.10 15:34
    • Daniel #14 · Kikusiu zbieramy na zmianę. Teraz pracuję mama przejęła pałeczkę. Warto dać info co się dzieje w regionie, zresztą jeden dom jedna rodzina, tak jak nasza portalowa. Trzymam kciuki za szczupaka, zrób zdjęcie, pochwal się. W końcu ryby lubią grzyby i odwrotnie. 15.10 16:15
    • Gucio #136 · Gratuluje. Super. Ja mieszkam stosunkowo niedaleko Magdalenki ale tylko raz kiedyś przeszlem kawałek lasu od Paszkowa i specjalnie dużo nie nazbierałem ale wiem że niektórzy potrafią czasem w lasach Sekocinskich fajnie nazbierac. 15.10 17:00
    • Daniel #14 · Guciu to ziomal jesteś. Tam trzeba mieć swoje miejsca i w jednym kawałku czasami idzie nazbierać. Jak jest wysyp to chodzi się po całym lesie a teraz to tylko miejscami rosną. My lubimy lasy za Wyszkowem jest się gdzie rozpędzić. W tym sezonie to szkoda jechać po parę grzybków. 15.10 17:54
    • Kikuś #82 · Dzięki Danielu. To troszkę był żart. Jasna sprawa. A szczupak? Trudno jest coraz bardziej złapać coś fajnego. Ale zobaczymy. Pozdrawiam serdecznie. 15.10 18:37
    • marole #3 · Zgadzam się - z tym chodzeniem z nosem przy ziemi 🙃Skanowanie ściółki - tak na to mówi mój mąż.
      Co pojadę na swoją miejscówkę to sympatyczni lokalsi mówią, że nic nie ma... 15.10 19:11
    • Daniel #14 · Morele, dla lokalsów to nie ma. Jak mówi moja ciocia jak bym miała chodzić za dziesięcioma grzybami to by mi nerwy strzaskały się w trymiga. Powodzenia pozdrawiam ciepło. 15.10 19:42
    • RoStrzel #9 · Cześć. Gratuluję zbioru - całej Twojej rodzinie, bo grzyby w rodzinie pewnie zostaną;-) Co tydzień jeżdżę z psem na spacer do lasu sękocińskiego, po stronie Magdalenki byliśmy tylko raz zimą (ale las ładniejszy niż w Sękocinie). Rzadko kiedy udaje mi się coś tam wypatrzyć (dziś czernidłaka:-), głównie to raczej opieńki. Jak dla mnie las nie grzybowy. Może po stronie Magdalenki lepiej wnosząc z Twojego doniesienia. Pozdrawiam Wszystkich. 16.10 22:27
    • Daniel #14 · RoStrzel las Sękociński nie jest lasem na kosze grzybów trzeba jechać dalej ale na obiadek można nazbierać. Jest tu tak dużo ludzi nawet na spacerku, że kto pierwszy ten lepszy. To samo w Suchym Lesie. Jak będziesz pierwszy to uda ci się wyrwać sporo prawych. TOTOLOTEK. Po wojnie pradziadek wynosił na handel kosze grzybów dziś to niemożliwe. Dlatego, żeby nazbierać więcej jeżdżę dalej. Powodzenia darz grzyb. 17.10 10:49
    • Panda111 #5 · Zagęszczenie chałup (czy raczej willi w Magdalence) strasznie duże. Tylko te piaski o dziwo grzybne. Jak moje rzut beretem dalej. Jak trafisz w krzaczorach to borowiki jak próżno szukać gdzie indziej. 17.10 13:45
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 16.PAŹ
Panda111
doniesień: 5
(50/h) Trzy godziny z nosem we mchu. Podgrzybki. 1/3 została w lesie. Niby sporo młodych (czy raczej małych) ale to typowe miejsca na listopadowe grzybobranie. Z innych gatunków dwie zielonki i jeden kolczak dachówkowaty. Las cichy, pachnący. Jak na tą porę roku wciąż wyjątkowo mokro w lesie. dodaj grzybobranie
    • Gucio #137 · Super zbiór. Gratuluje. 16.10 19:14
    • Panda111 #5 · Dzięki. Ale takie olbrzymy, że ledwo dobrze spód mojego przepastnego koszyka zakryły. Mimo to sos zacny uszykowany po przestrodze Niszcza natychmiast po powrocie :) 17.10 19:43
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 16.PAŹ
helka
doniesień: 1
(3/h) 4 grzyby, w tym jeden leciwy, zmęczony czerwony kozak i 3 podgrzybki, całkiem rasowe.
przedwczoraj
luftwafel
doniesień: 3
(2/h) Dziś na taki duet koźlarzy topolowych się natknąłem. Jesień jest cudowna i zaskakująca. Z braku deszczu większemu popękał kapelusz..
przedwczoraj
luftwafel
doniesień: 4
(2/h) W lesie pięknie ale sucho. Młodych grzybów brak. A starszym z braku deszczu pękają kapelusze... Jesień niezmiennie zachwyca mnie i zaskakuje. dodaj grzybobranie
sobota 16.PAŹ
niszczu
doniesień: 125 / 17🏆
(30/h) Jadąc sprawdzić co słychać na południu Mazowsza, musiałem wstąpić na moją miejscówkę. Przez jakieś 2,5h zebrałem ok 70-80 podgrzybków brunatnych (drugie tyle zostawiłem z robakiem). Grzybki w większości 2/3-dniowe, zupełnych maluszków już niewiele. Dla mnie to koniec. W większy wysyp podgrzybków na Mazowszu nie wierzę, a za kilkoma grzybkami chyba nie będę jeździł. Jeśli mocniej sypnie gdzieś w zasięgu (może łódzkie? - tam więcej padało w tym miesiącu), to może jeszcze pojadę. Jeśli będą opady, to czekam na gąski, może opieńki. Na nie jeszcze jest czas. dodaj grzybobranie
    • Anik #23 · Ładny zbiór, gratulacje👍 16.10 12:29
    • niszczu #125 · E tam ładny. Zebrane ostatki i tyle. 😉 16.10 12:42
    • Daniel #14 · Super jeszcze się trafiają. Jest nadzieja. 16.10 12:50
    • Anik #23 · Ostatki ale są, póki znajdujesz to nie rezygnuj, ja zauważyłam że tylko w sprawdzonych miejscówkach jeszcze można coś znaleźć, czyli tam gdzie była grzybnia aktywna to się pojawiają a w innych miejscach nie ma co liczyć w tym roku, no więc sprawdzajmy do oporu swoje miejscówki 😉 16.10 14:56
    • Panda111 #4 · I tak miałem już wyluzować. Ale fryzjer zajęty mówi na 13 tą to o 11 tej podjechałem z Wólki Kosowskiej w krzaki Szczaki. No oczywiście szukałem tych listopadowych podgrzybków (zwykle w listopadzie rosły takie :) ). No i tym razem zwycięstwo - 50/h :) Ale to z nosem w mchu. Sporo młodzieży ale rosną na siłę. Też przyjdzie się poddać :) 16.10 16:17
    • K a l e t n i K #152 · o a tu już pikności wybuszowane i dużo 🥳👍🌲👏👏👏🌲 16.10 18:22
    • Gucio #137 · Masz sporo czasu na zbieranie grzybów ale najlepsze twoje zbiory bliżej Warszawy, niepotrzebnie wybierales się dalej ale przynajmniej wiemy że koło Kozienic i Bialobrzegow słabo z grzybami. Fajny ten zbiór w powiecie piaseczyńskim. Gratuluje ślicznych grzybów. 16.10 20:31
    • +dopisek (po zalogowaniu)