Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

sobota 18.WRZ
Panda111_NN (bez logowania)
(4/h) Kurki owszem. Niedobitki podgrzybków, koźlarzy.
2021.9.18 22:13
sobota 16.PAŹ
Panda111
doniesień: 5
(50/h) Trzy godziny z nosem we mchu. Podgrzybki. 1/3 została w lesie. Niby sporo młodych (czy raczej małych) ale to typowe miejsca na listopadowe grzybobranie. Z innych gatunków dwie zielonki i jeden kolczak dachówkowaty. Las cichy, pachnący. Jak na tą porę roku wciąż wyjątkowo mokro w lesie. dodaj grzybobranie
    • Gucio #137 · Super zbiór. Gratuluje. 16.10 19:14
    • Panda111 #5 · Dzięki. Ale takie olbrzymy, że ledwo dobrze spód mojego przepastnego koszyka zakryły. Mimo to sos zacny uszykowany po przestrodze Niszcza natychmiast po powrocie :) 17.10 19:43
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 15.PAŹ
Daniel
doniesień: 14 / 1🏆
(20/h) Jest potencjał , trochę deszczu , a pogoda ma być i kto wie może będzie co zbierać. Mamusia dziś nazbierała troszkę . Powiedziała że musiała chodzić z nosem przy ziemi ł dodaj grzybobranie
    • Chytra Merry #209 · Wartalo węszyć, Gratulacje dla mamusi, i pozdrawiam. Też by się chciało choć kapkę z tego zbioru znaleść, choć 2- 3 szt i już by było zadowolenie grzybowe. 15.10 15:16
    • Kikuś #82 · To Ty Daniel zbierasz czy nie? Znowu Mamusia? O co tu chodzi?😉 15.10 15:34
    • Daniel #14 · Kikusiu zbieramy na zmianę. Teraz pracuję mama przejęła pałeczkę. Warto dać info co się dzieje w regionie, zresztą jeden dom jedna rodzina, tak jak nasza portalowa. Trzymam kciuki za szczupaka, zrób zdjęcie, pochwal się. W końcu ryby lubią grzyby i odwrotnie. 15.10 16:15
    • Gucio #136 · Gratuluje. Super. Ja mieszkam stosunkowo niedaleko Magdalenki ale tylko raz kiedyś przeszlem kawałek lasu od Paszkowa i specjalnie dużo nie nazbierałem ale wiem że niektórzy potrafią czasem w lasach Sekocinskich fajnie nazbierac. 15.10 17:00
    • Daniel #14 · Guciu to ziomal jesteś. Tam trzeba mieć swoje miejsca i w jednym kawałku czasami idzie nazbierać. Jak jest wysyp to chodzi się po całym lesie a teraz to tylko miejscami rosną. My lubimy lasy za Wyszkowem jest się gdzie rozpędzić. W tym sezonie to szkoda jechać po parę grzybków. 15.10 17:54
    • Kikuś #82 · Dzięki Danielu. To troszkę był żart. Jasna sprawa. A szczupak? Trudno jest coraz bardziej złapać coś fajnego. Ale zobaczymy. Pozdrawiam serdecznie. 15.10 18:37
    • marole #3 · Zgadzam się - z tym chodzeniem z nosem przy ziemi 🙃Skanowanie ściółki - tak na to mówi mój mąż.
      Co pojadę na swoją miejscówkę to sympatyczni lokalsi mówią, że nic nie ma... 15.10 19:11
    • Daniel #14 · Morele, dla lokalsów to nie ma. Jak mówi moja ciocia jak bym miała chodzić za dziesięcioma grzybami to by mi nerwy strzaskały się w trymiga. Powodzenia pozdrawiam ciepło. 15.10 19:42
    • RoStrzel #9 · Cześć. Gratuluję zbioru - całej Twojej rodzinie, bo grzyby w rodzinie pewnie zostaną;-) Co tydzień jeżdżę z psem na spacer do lasu sękocińskiego, po stronie Magdalenki byliśmy tylko raz zimą (ale las ładniejszy niż w Sękocinie). Rzadko kiedy udaje mi się coś tam wypatrzyć (dziś czernidłaka:-), głównie to raczej opieńki. Jak dla mnie las nie grzybowy. Może po stronie Magdalenki lepiej wnosząc z Twojego doniesienia. Pozdrawiam Wszystkich. 16.10 22:27
    • Daniel #14 · RoStrzel las Sękociński nie jest lasem na kosze grzybów trzeba jechać dalej ale na obiadek można nazbierać. Jest tu tak dużo ludzi nawet na spacerku, że kto pierwszy ten lepszy. To samo w Suchym Lesie. Jak będziesz pierwszy to uda ci się wyrwać sporo prawych. TOTOLOTEK. Po wojnie pradziadek wynosił na handel kosze grzybów dziś to niemożliwe. Dlatego, żeby nazbierać więcej jeżdżę dalej. Powodzenia darz grzyb. 17.10 10:49
    • Panda111 #5 · Zagęszczenie chałup (czy raczej willi w Magdalence) strasznie duże. Tylko te piaski o dziwo grzybne. Jak moje rzut beretem dalej. Jak trafisz w krzaczorach to borowiki jak próżno szukać gdzie indziej. 17.10 13:45
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Gucio
doniesień: 138 / 11🏆
(2/h) 2 kozlarze czerwone osinowe, 1 kozlarz szary,1 podgrzybek brunatny. 2 godziny grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś w zasadzie przejście po miejscach gdzie wcześniej coś było. W Ojrzanowie ostatnio za wiele nie padało więc nie spodziewałem się czegoś wielkiego ale pojechałem tam z zamiarem później po grzybobraniu wstąpienia na cmentarz.W lesie można jeszcze spotkac gołąbki, olszowki,oraz robaczywe gąski zielonki i gąski niekształtne. dodaj grzybobranie
    • Gucio #138 · A to prawie cały zbiór bez podgrzybka dozbieranego chwile później. 17.10 12:05
    • Smoczyca #30 · Ale się skubany zakamuflował 🧐 Jeszcze nie chowamy koszyków 👍 Serdeczności 🤗🍂🍁 17.10 13:02
    • Gucio #138 · koźlarz czerwony. 17.10 13:05
    • Acer #7 · Guciu czyli bez szaleństwa ale wiemy przecież, że liczy się "bycie" w lesie a reszta jest tylko miłym dodatkiem. Od wtorku w centrum opady. W piątek ma być słonecznie i ciepło 17°. Idealny dzień na wyjazd do Cybulic. Pozdrawiam serdecznie. 17.10 14:38
    • whispi #106 · Gucio chyba chodzisz w skłonie 😜 One tak zakamuflowane że ciężko dojrzeć. 17.10 14:43
    • Anik #23 · Szukamy, podglądamy i czekamy na więcej, ładne okazy👍 17.10 14:56
    • Zenobia ze Szczecina #98 · Gratulacje 😀 17.10 16:10
    • Gucio #138 · W Ojrzanowie w tym roku było dość wilgotno ale teraz zrobiło się już naprawdę sucho i jest trochę mniej wilgoci niż w Cybulicach więc pozostało takie miejsce gdzie leżą gałęzie drzew ścięte koło osiny i tam pokazały się niedawno koźlarze czerwone. Co ciekawe to zwykle są już w lato ale wcześniej było za mokro chyba na nie a teraz z resztą w mniej więcej w tym samym okresie co w zeszłym roku pojawiły się. Ale fakt że musiałem dobrze się przyjrzeć zanim je zauważyłem bo to miejsce teraz było takim prawie pewnikiem a pod liśćmi i gałęziami trudno dostrzec. Dzieki za miłe komentarze. 17.10 16:30
    • Acer #7 · Guciu a ja sobie dopiero teraz uświadomiłem, że w tym roku nie znalazłem ani jednego koźlarza czerwonego. 17.10 18:46
    • Villain #167 · Gratulacje Gucio! Wiem, nie ma czego.. ale coś nie coś wydłubałeś :) 17.10 19:17
    • Nina #80 · Ma być ciepłej, może jeszcze coś uda się nazbierać. 😊 17.10 19:28
    • serec #51 · Te twoje lasy bardzo ciekawe są, może i nie za duże ale tegoroczna różnorodność i ilość znakomita. 17.10 21:41
    • Nika #120 · Koszyków nie chowamy! A te male dziady dobrze się kamuflują 😉 18.10 07:54
    • Katarzyna #59 · Schowany ale dojrzany 😁😀 19.10 08:15
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 16.PAŹ
niszczu
doniesień: 125 / 17🏆
(30/h) Jadąc sprawdzić co słychać na południu Mazowsza, musiałem wstąpić na moją miejscówkę. Przez jakieś 2,5h zebrałem ok 70-80 podgrzybków brunatnych (drugie tyle zostawiłem z robakiem). Grzybki w większości 2/3-dniowe, zupełnych maluszków już niewiele. Dla mnie to koniec. W większy wysyp podgrzybków na Mazowszu nie wierzę, a za kilkoma grzybkami chyba nie będę jeździł. Jeśli mocniej sypnie gdzieś w zasięgu (może łódzkie? - tam więcej padało w tym miesiącu), to może jeszcze pojadę. Jeśli będą opady, to czekam na gąski, może opieńki. Na nie jeszcze jest czas. dodaj grzybobranie
    • Anik #23 · Ładny zbiór, gratulacje👍 16.10 12:29
    • niszczu #125 · E tam ładny. Zebrane ostatki i tyle. 😉 16.10 12:42
    • Daniel #14 · Super jeszcze się trafiają. Jest nadzieja. 16.10 12:50
    • Anik #23 · Ostatki ale są, póki znajdujesz to nie rezygnuj, ja zauważyłam że tylko w sprawdzonych miejscówkach jeszcze można coś znaleźć, czyli tam gdzie była grzybnia aktywna to się pojawiają a w innych miejscach nie ma co liczyć w tym roku, no więc sprawdzajmy do oporu swoje miejscówki 😉 16.10 14:56
    • Panda111 #4 · I tak miałem już wyluzować. Ale fryzjer zajęty mówi na 13 tą to o 11 tej podjechałem z Wólki Kosowskiej w krzaki Szczaki. No oczywiście szukałem tych listopadowych podgrzybków (zwykle w listopadzie rosły takie :) ). No i tym razem zwycięstwo - 50/h :) Ale to z nosem w mchu. Sporo młodzieży ale rosną na siłę. Też przyjdzie się poddać :) 16.10 16:17
    • K a l e t n i K #152 · o a tu już pikności wybuszowane i dużo 🥳👍🌲👏👏👏🌲 16.10 18:22
    • Gucio #137 · Masz sporo czasu na zbieranie grzybów ale najlepsze twoje zbiory bliżej Warszawy, niepotrzebnie wybierales się dalej ale przynajmniej wiemy że koło Kozienic i Bialobrzegow słabo z grzybami. Fajny ten zbiór w powiecie piaseczyńskim. Gratuluje ślicznych grzybów. 16.10 20:31
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 16.PAŹ
Marian1994
doniesień: 27 / 3🏆
(10/h) Monokulturowa sosna - 20 podgrzybków, 1 maślak sitarz. Część mieszana lasu (dąb, klon, sosna) - 9 maślaków zwyczajnych, 2 kurki.
Około połowa podgrzybków była robaczywa, ale dało się wykroić z nich coś jadalnego. Były też bardzo robaczywe, ktore zostały w lesie.
Wiek podgrzybków bardzo różny - od starszych (do 4 cm średnicy) do zupełnie młodych (1 cm średnicy).
dodaj grzybobranie
dzisiaj
Marian1994
doniesień: 28 / 3🏆
(7/h) 1 czubajka gwiaździsta, 2 koźlarze babki, 1 gołąbek białozielonawy, 5 maślaków sitarzy (niektóre lekko robaczywe, ale dało się coś wykroić), 2 podgrzybki brunatne (z czego jeden bardzo robaczywy), 3 maślaki zwyczajne. Zbierałem w miejscach nowych oraz słabszych znanych. Jutro dopiero wybiorę się w najobfitsze podgrzybkowo miejsca. dodaj grzybobranie
wczoraj
Anik
doniesień: 24 / 2🏆
(25/h) Mazowieckie Park Krajobrazowy, 225 podgrzybków, 5 gąsek, teraz się okaże ile zostanie.🤔 dodaj grzybobranie
    • Zapaleniec S-c #118 · Bogaty zbiór -Super! 18.10 16:40
    • Acer #8 · Anik ale zaszalałaś. Piękny zbiór. Gratuluję. Dzisiejsze grzyby wyjątkowo zostawiłem sobie do ususzenia. Selekcję zrobiłem od razu w lesie a mimo to z 57 podgrzybków odpadło jeszcze 12 czyli 20%. Ale mniej niż we wcześniejszych dniach. 18.10 17:06
    • niszczu #126 · Gratulacje, bardzo ładny zbiór, nawet jeśli część odpadnie z powodu robali. Ten rok jest pod tym względem wyjątkowo okrutny... Z tego powodu ostatnimi tygodniami tnę już wszysto wysoko od razu w lesie, potem jest mniej odpadu i rozczarowania w domu. Liczę też, że szybką amputacją może udaje się częściowo zapobiec przemieszczeniu larw z nogi do kapelusza podczas kilkugodzinnego noszenia grzybów w koszyku. Pozdrawiam. 18.10 17:15
    • Anik #24 · Po selekcji zostali 1/3 😒 18.10 18:07
    • Chytra Merry #211 · Gratuluję piękny zbiór, czy nie dało padać jakiegoś podgrzybka do gór, bylibyśmy szczęśliwi. Pozdrawiam 18.10 18:15
    • Anik #24 · Teoretycznie, bo zostało 1/3 😒 18.10 18:15
    • Acer #8 · Czyli zostało ci 75 podgrzybków. To piękny wynik. 18.10 18:40
    • K a l e t n i K #154 · tyle odpadu🤔 ale i tak wypasik, ja już w lesie badam podgrzybasy, potem mam troszke odpadu🙋
      🌲👏👏👏🌲 18.10 19:29
    • Anik #24 · Ogonki zdrowe a w kapeluszu lokatorzy, wszystkie kroiłam na pół nawet maleństwa i to dopiero niespodzianki! Gdyby tak zamarynować bo ogon zdrowy 😝 18.10 21:48
    • Madziul #3 · Pięknie, gratuluję 😊
      Anik bywasz w moich rejonach widzę, musimy się kiedyś na wspólne grzybobranie wybrać 🙂 18.10 21:59
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super. 18.10 23:56
    • niszczu #126 · "Ogonki zdrowe a w kapeluszu lokatorzy, wszystkie kroiłam na pół nawet maleństwa i to dopiero niespodzianki!" - Miałem tak pod koniec zeszłego sezonu za Pilicą. Widząc co się dzieje bałem się zamarynować, wszystko rozkroiłem i na suszarkę. Koleżanka, która jednak zamarynowała, do tej pory znajduje robaczywe kapelusze w słoikach. Ostatnio mi opowiadała jak najadła się wstydu przy znajomych, bo podała marynowane grzybki, a tam 1/3 zasiedlona...
      Czy to zależy od wilgotności? W zeszłym roku było już bardzo sucho jak się tak zaczerwiły. Trochę podobnie do obecnej sytuacji w lasach otwockich. Może deszcze w tym tygodniu (i ciepło) nie tylko pozwolą się grzybom trochę rozbujać, ale dadzą też odsapnąć od robali... 19.10 10:04
    • Anik #24 · Niszczu No tak właśnie, dlatego odpuściłam sobie obcibanie bo to i tak nic nie daje, co z tego, że ogonek zdrowy jak to nic nie znaczy co " w trawie piszczy", czasami da się coś z kapelusza uratować, ale wymaga dłuższego czasu, więc zabieram do domu i tam się bawię. Jak widzę że sezon jest taki że nie na tyle robaczywców to obieram w lesie na bieżąco, bo nie ciągnę lasu do. domu, ale tak jak piszesz q lasach otwockich w tym roku rządzą te małe stworki, zobaczymy po deszczu, dzisiaj. ladnie popadało, więc trzymajmy kciuki, żeby robaczki zostały w ziemi a grzybki można. by było marynować w calosci 🙂 19.10 10:41
    • serec #51 · Zdaje się, że to nie wilgotność odgrywa tutaj główną rolę. W 2018 roku mieliśmy późny wysyp gdzie od ostatniego opadu minęło kilka tygodni. Wszystkie grzyby zdrowe. W tamtym roku początek października był bardzo wilgotny, podgrzybki zbierałem od 9 października, miały tę samą przypadłość co teraz. Nie ma reguły, od czego to zależy nie wiem ale pełnej korelacji z wilgotnością nie widzę. 19.10 12:54
    • Acer #8 · Zgadzam się z tym co napisał Niszczu. W ubiegłym roku grzyby nie nadawały się do marynowania bo ogonki zdrowe a kapelusze pełne towarzystwa wzajemnej adoracji. Moja bratowa jednak zamarynowała a później przyszedł wstyd przed gośćmi. Niszczu a może Ty znasz moją bratową i piszemy o tej samej osobie?🤔 19.10 14:03
    • niszczu #126 · A brat z bratową pracują w jednej firmie i mają działkę za Warką, nieopodal Pilicy? 19.10 16:28
    • Acer #8 · Czyli jest więcej osób marynujących robaki.. 19.10 16:39
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
serec
doniesień: 51 / 10🏆
(27/h) Wczoraj jeszcze był dylemat, pożegnalna wycieczka w kolorowych lasach w świętokrzyskiem z pobudką o 4:30 czy południowe zbieranie podgrzybków w podwarszawskich, sosnowych lasach w towarzystwie psiaka. Wyspawszy się, zabrawszy psinę padło na lasy na północ. Zbieranie w stylu jak znajdę jednego grzyba, stawiam koszyk i szukam innych a potem koszyka. Reasumując, grzyby miejscami, po kilka sztuk, 50% robaczywe w tym wszystkie średniaki na grubych nóżkach. Do kosza trafiło 79 kapeluszy podgrzybków i 2 kozaczki, jedna gąska niekształtna. Grzyby raczej w nieco bogatszym runie we mchu i trawie.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Suche, iglaste podłoże na pusto, gąskowe, sosnowe piaszczyste miejsca też bez grzybów, kilka obiecujących miejsc na koźlarze pomarańczowo żółte też puste. Słowa admina z przed kilku lat: „pełzający wysyp” doskonale oddaje sytuację w lesie. Samochodów kilka było ale grzybiarzy jednak nie spotkałem, może chodziłem w złych kierunkach, pierwszy raz w tym lesie byłem. Wycieczka bardzo przyjemna, bez żadnych oczekiwań, w lżejszym obuwiu (kalosze nie były potrzebne), smycz zgubiona, mój wiecznie głodny pies znalazł ohydne kopyto po jakimś zwierzaku. Za tydzień na pewno jeszcze coś będzie, ja na pewno jeszcze spróbuję. dodaj grzybobranie
    • serec #51 · Maluszki, z reguły zdrowe choć nie wszystkie. 17.10 16:26
    • serec #51 · Średniaczek, prawie wszystkie robaczywe. 17.10 16:26
    • serec #51 · Koszyk z zapełnionym dnem. 17.10 16:27
    • niszczu #126 · Tak, na północ od Warszawy to teraz chyba właściwy kierunek - dzisiaj też pojechałem w tą stronę, tylko nieco dalej, i udało się trafić trochę podgrzybków. Gratki i pozdrowionka dla Ciebie i psiny.;-) Super foty 👍 17.10 16:29
    • whispi #106 · Wychodzi na to, że nieznane w tym sezonie to jest właściwy kierunek 🙂 Udało się świetnie. Gratuluję i pozdrawiam 😁 17.10 17:06
    • Chytra Merry #211 · Nie ma co, piękny zbiór, cieszyłabym się. Gratuluję 17.10 17:15
    • Anik #23 · Pieknotu, gratulacje👍 17.10 17:33
    • Manowa #14 · Niewątpliwie na północ od Warszawy zaczęło się coś dziać. Na fb forum grupy Grzyby Polskich Lasów widziałem post pokazujący fajny zbiór w okolicach Radzymina. 17.10 18:43
    • tazok #162 · Oko się cieszy do takich okazów jak na głównym 🙂 brawo. Nam pozostaje cieszyć oczy beskidzkimi widokami 🙂 Przesyłam zdjęcie "naszych lasów". Poznajemy je od kilkudziesięciu lat i ciągle, niezmiennie nas zadziwiają i zachwycają. To widok z Brennej na dolinę górnej Wisły, na Zielony Kopiec, Magurkę Wiślańską i Baranią Górę. Pozdrowienia 17.10 18:53
    • Duet #66 · Południowy spacer owocny🙂. Nie ma to jak się wyspać 😉 17.10 19:01
    • Villain #167 · Spróbować warto.. Przynajmniej psiak znajdzie nowe kopyta :)) 17.10 19:14
    • Gucio #138 · Serec, naprawdę solidny zbiór. Dobrze wybrałeś kierunek na grzybobranie bo jechać tyle kilometrów w Świętokrzyskie przy cenie za benzynę koło 6 złoty za litr a i w susze to lepiej pojechać koło Warszawy i raczej w te miejsca co ostatnio popadal deszcz. Gratuluje. 17.10 21:42
    • Nika #120 · Ja bez kaloszy nie wejdę do lasu 😱. Jakoś bym się nieswojo czuła... Trochę w koszyku jest, a myślę, że grzyby nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa 🙂. Jak w końcu dobrze pójdzie, to we wtorek... 😉 17.10 21:49
    • serec #51 · Bardzo wam dziękuję. Gwoli prawdy, w koszyku coś tam jest, rewelacja to nie jest, przynajmniej było za czym pochodzić. Guciu, na grzyby to ja mam specjalny fundusz odłożony, dla mnie to taka forma jesiennego urlopu. A te lasy w świętokrzyskiem są takie ładne, a że w góry nie ma jak wyjechać jesienią (sam nie chcę, żona nauczycielka, nie ma urlopu) to one dają mi oddech. Villain, to co znalazł psiak było takie okropne. Kawałek nogi (sarny?) z kopytem. Oczywiście się oblizywała, dobrze że nie jadła tylko z dumą z tym biegała. 17.10 22:09
    • serec #51 · Nika, ja kaloszy nie mam. Do lasu chadzam w butach w których latam po górach, jak sucho to w takich przed kostkę a jak mokro to w takich cięższych, wiekowych, zimowych. Tak mi dobrze, nie cierpię jak mam luźno w bucie. 17.10 22:12
    • poziomka61 #50 · Świetne podgrzybaski, też się dziś wybieram. A odstawianiem koszyka to mnie rozbawiłeś, bo sama w moim przydomowym lasku kiedyś odstawiłam ciężki od podgrzybków koszyk w chaszczowym miejscu i poszłam szlakiem wystających aksamitnych łebków. I koszyk się zgubił na amen. Zdjęłam biały podkoszulek, powiesiłam na jednym z wiatrołomów pod którym złożyłam trofea i zataczając kręgi po długim czasie znalazłam! 18.10 13:02
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 16.PAŹ
Mirosatan
doniesień: 7 / 2🏆
(50/h) Podgrzybki 150 szt ,Las mieszany i sosnowy.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Witam, ostatnie dni urlopu i nareszcie sobie pozbieralem.Moze nie jest to wielka ilość ale na 3 godz zbierania chyba nieźle. grzyby trafiłem praktycznie w dwóch miejscach .Tymbardziej że w czwartek w tych samych miejscach urosło tylko 20. Dwie cieple noce dały efekt(szkoda braku deszczu)W sobotę.W niedzielę w tych samych miejscach w 3 osoby przez 3 godz padło tylko 30 podgrzybkow. Pozdro.
przedwczoraj
Madziul
doniesień: 2
(70/h) Dzisiejszy babski wypad zaowocował w podgrzyba brunatnego, gąski niekształtne i zielonki, pieprzniki jadalne, sarniaki sosnowe, wodnichę późną, opieńki i jednego młodego borowika szlachetnego 🙂
W wielu podgrzybach bogate życie wewnętrzne, ale i tak udało się sporo maluchów zebrać. Spotkałyśmy też kilka borowików sosnowych ale niestety czerwie były pierwsze 😒
dodaj grzybobranie
    • Panda111 #5 · Interesujący grab. Piękny zbiór. 17.10 21:45
    • K a l e t n i K #154 · pikne kosze z zawartością i drzewostan bajkowy🌲👏👏👏🌲 17.10 22:25
    • Madziul #2 · Panda111 to lipa 🙂 17.10 23:03
    • Panda111 #5 · OOO. To ile może mieć lat? Strasznie ją powyginało. 18.10 11:09
    • Madziul #2 · Panda111, mówią że jakieś 400 🙂 18.10 14:36
    • Panda111 #5 · Nieczęsty to widok i wiek w naszych lasach. Cudowna. Ile ona pokoleń pszczół wykarmiła. 18.10 23:31
    • Madziul #3 · Łaszkowa lipa w Regucie - zapraszam do odwiedzin Panda111 🙂 19.10 07:50
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Madziul
doniesień: 3
(70/h) Szybki rekonesans po pracy.
Coś zostało po weekendzie i dla mnie w lesie za domem, udało się troszkę podgrzyba nazbierać, choć sporo zaczerwionych było.
W lesie cisza i spokój, żywej duszy nie było. Przyjemnie pospacerowane w tak pięknych okolicznościach przyrody 💚
dodaj grzybobranie
    • Zapaleniec S-c #118 · Śliczny zbiór!. 18.10 19:05
    • Nika #120 · Piękne 😊. I super zaprezentowane 🤗 18.10 19:25
    • Madziul #3 · podgrzyb brunatny 18.10 19:34
    • Madziul #3 · podgrzyb brunatny 18.10 19:34
    • Madziul #3 · podgrzyb brunatny 18.10 19:35
    • Madziul #3 · Las 💚💚 18.10 19:35
    • dafnia22 #23 · Ślicznie w koszyku, ale to zdjęcie profilowe jest grzybowo magiczne🥰😇. 18.10 19:36
    • Lidunia #19 · Sliczne, piekny zbior, Gratulacje :) 18.10 19:38
    • niszczu #126 · Ponowne gratulacje. W tym koszyku fajnie wyglądają - mocarne, grubonogie, rzeczywiście podgrzyby. Bardzo ładnie "podane". U mnie to zwykle podgrzybki są.:-) Chyba muszę z mniejszym koszykiem/wiaderkiem zacząć chodzić.;-P
      Widzę, że i u Ciebie ślimaczki nie oszczędzają podgrzybków (choć chyba jest o niebo lepiej niż pod Makowem). Po robalach nowa plaga egipska spada na grzybiarzy... Jak to Panda111 któregoś dnia napisał - rok ślimaka i robaka. Oby przyszły był lepszy pod tym względem. Pozdrawiam serdecznie.:-) 18.10 20:39
    • Yaga #95 · Zbiór piękny i zdjęcie też :) 18.10 21:20
    • Madziul #3 · Dziękuję Wam za miłe słowa 😊
      I tak, faktycznie ani ślimaki ani robaki nie oszczędzają nam tych grzybów w tym roku.
      Pozdrowienia dla Was 😊 18.10 21:41
    • Mitia #41 · Cudowne 😍 gratulacje 18.10 21:53
    • Gucio #138 · Gratuluje. Śliczne grzyby. 18.10 23:26
    • Panda111 #5 · No te to już klasyk! Trudno o takie. Mam miejsce listopadowe pod Płockiem... na takie. Nie wiecie jak tam w okolicach. Jak jechałem 01.11. 2015 na grzyby tam to szwagier się dziwnie uśmiechał :)))) Ale mu ten uśmiech wtedy zmazałem :). Może się uda wybrać :) Rok był wówczas podobny. Słaby. Oby te przymrozki nie popsuły. Nożyka nie miałem... chyba sam do końca nie wierzyłem :) 18.10 23:29
    • serec #51 · Może i nie oszczędzają te ślimaki/robaki grzybów ale te na zdjęciu wyglądają ładnie. A mały koszyk na taki rok jak ten to dobry pomysł:-) 19.10 06:54
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
IwoSław
doniesień: 12 / 1🏆
(25/h) Trzygodzinny spacer po lesie w dwie osoby zaowocował znalezieniem ok. 130 podgrzybków i 20 modrzewiaków innych grzybów, oprócz psiaków i muchomorów, brak. Grzyby w większości zdrowe chociaż ponadgryzane przez ślimaki. Las mieszany sosna, dąb, brzoza średnio wilgotny. Pogoda dopisała tak że wycieczkę uważam za bardzo udaną dodaj grzybobranie
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super.. Dobre wiesci z Puszczy Kampinoskiej. Ja uzbieralem w Cybulicach też podgrzybków było by więcej gdyby nie były robaczywe, splesniale a i gdybym nie chodził za innymi grzybami. 19.10 07:15
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
luftwafel
doniesień: 3
(2/h) Dziś na taki duet koźlarzy topolowych się natknąłem. Jesień jest cudowna i zaskakująca. Z braku deszczu większemu popękał kapelusz..
przedwczoraj
luftwafel
doniesień: 4
(2/h) W lesie pięknie ale sucho. Młodych grzybów brak. A starszym z braku deszczu pękają kapelusze... Jesień niezmiennie zachwyca mnie i zaskakuje. dodaj grzybobranie
dzisiaj
Rzeznik (bez logowania)
doniesień: ≥4
(56/h) Podgrzybki 35,koźlarze 30, sitaki 40, maślak 6, maślak pstry 2, prawdziwek 1, sarniak dachówkowaty 3, podgrzybek zajączek 1, opieńka 55, siwa gąska 50, zielona gąska 4.
2021.10.19 18:03

... szerzej o tym grzybobraniu ... Wypad w środku tygodnia udany zero konkurencji można było spokojnie pospacerować po lesie🌲🌲deszczyk nieco kropił i w nocy coś popadało 😉🍄 jednak wilgoć tylko powierzchowna być morze ściółce to wystarczy ,grzybki w różnym wieku , myślę że w weekend będzie lepiej 👍🍄 dodaj grzybobranie
    • Andre #81 · Wesoła.... Wracają wspomnienia z wojska🤔😉W latach 80-tychbyłem tam na szkółce w 1 Praskim pułku zmechanizowanym.
      Fajny zbiór... Pozdrawiam 19.10 20:00
    • +dopisek (po zalogowaniu)
dzisiaj
Anik
doniesień: 25 / 2🏆
(4/h) Las mieszany, 44 podgrzybki 1 maślak , spacer popołudniowy, 2 osoby, w dalszym ciągu większość robaczywych zostało tylko 14, reszta została tym razem w lesie . dodaj grzybobranie
    • Anik #25 · I taki 19.10 15:10
    • Anik #25 · I taki 🙂 19.10 15:11
    • Anik #25 · I taki 🙂 19.10 15:11
    • Anik #25 · Do statystyki podałam tylko zdrowe grzybki, malo😒 19.10 15:27
    • Acer #8 · Anik widzę, że nie odpuszczasz. Gratuluję i pozdrawiam. 19.10 16:07
    • Anik #25 · Trochę zwolniłam, ale nie wytrzymałam I zajrzałam niby na spacer 😉 19.10 16:50
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 16.PAŹ
niszczu
doniesień: 124 / 17🏆
(10/h) Zamszony las podgrzybkowy. Na wejściu trochę starszych podgrzybków, przeważnie robaczywych. Głębiej w lesie pusto. Brak wilgoci. Kierunek na południe Mazowsza to na chwilę obecną ślepy zaułek. dodaj grzybobranie
piątek 15.PAŹ
RoStrzel
doniesień: 10 / 1🏆
(30/h) Piątkowy 30 minutowy zwiad w drodze z pracy do domu. Miłe zaskoczenie, bo podgrzybki wciąż wyskakują, młode, kruche, źle wybarwione, ale wciąż walczą o rozsianie grzybni. Zaskakują też robale - tylko 3 z 21 z wkładką. W lesie sosnowym sucho, wilgoć z mgły i rosy tylko. Dżdżu!
... szerzej o tym grzybobraniu ... Odkryte w tym roku niespodziewane miejsce dowodzi, że warto poznawać nowe rewiry, choćby wydawały się niewarte uwagi. Myślę, że w tym konkretnym przypadku pojaw podgrzybków wspomogli znakomicie leśnicy naruszając ściółkę - grzyby są głównie w miejscach zrytych przez nich. Mam nadzieję, że po tych ich zabiegach las wróci do normalnej równowagi. dodaj grzybobranie
    • RoStrzel #10 · Przy okazji spaceru spotkałem mieszkańca lasu - myślałem początkowo, że to zaskroniec, ale chyba jednak żmija??? 16.10 23:24
    • tazok #162 · Chyba jednak 😊 piękna 😊 16.10 23:29
    • Yaga #94 · Zbiór fajny :). Ja do takich żmijowatych nie zbliżam się :) 16.10 23:40
    • Villain #167 · U nas taka sama bryndza :), ale żmija wymiata :))) 16.10 23:41
    • Gucio #137 · Gratuluje. Super. 17.10 04:54
    • Stanisław #197 · Ładny zbiór maluszków. A wąż wygląda na gniewosza plamistego (?). 17.10 10:18
    • Daniel #14 · Chyba żmija, ma zygzak. Gniewosz ma plamki. Ale spotkanie... Bryyyy 17.10 12:43
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 16.PAŹ
Gucio
doniesień: 137 / 11🏆
(33/h) 74 podgrzybki, 4 gąski zielonki,4 bagniaki , 1 maślak.2 godziny 30 minut grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Pojechałem dziś po pracy do Cybulic ,wybrałem ten kierunek z racji tego że obserwując w tygodniu radar opadow deszczu zauważyłem nawet solidny zaznaczony na mapie deszcz w tych okolicach.I rzeczywiście szczególnie w jednej części lasu po jalowcach i mchu można powiedzieć że wysyp podgrzybkow ale sporą część robaczywa, spełniała,trochę obiedzona przez ślimaki i zdarzały się i młode grzyby i starsze ale dużo nawet można było wybrać i bez lokatorów. Ogólnie też szczególnie jest wysyp olszowki czyli krowiaka podwinietego, maślakow pstrych, młodych sitakow,trochę jest też gąsek zielonek,sarniakow dachówkowatych ,pojedyńczych maślakow, opieniek oraz jest wysyp grzybów podobnych do gąsek nieksztaltnych. Z maślakow pstrych, gąsek zielonek, maślakow można coś wybrać fajnego nie robaczywego. dodaj grzybobranie
    • K a l e t n i K #152 · no i piknie🥳 16.10 18:29
    • Acer #6 · Guciu tak czułem, że dzisiaj wybierzesz się do Cybulic i od rana czekałem na meldunek od Ciebie. Oczywiście najbardziej interesowało mnie co się dzieje z wrzosowymi. Widzę, że na nie trzeba chyba poczekać do przyszłego roku. Ale może we wtorek lub środę pojadę do Cybulic bo mi się bardzo podoba ten las a te moje znam już na wylot więc należy mi się jakaś odmiana. Pozdrawiam. 16.10 18:58
    • Gucio #137 · Zlotoborowiki wrzosowe niestety robaczywe, suche i mało po tamtych miejscówkach to można coś wybrać z bagniakow, zielonek a podgrzybki to jak będziesz w Cybulicach to albo tuż za tym miejscem gdzie wchodzilismy do lasu po brzegu za laskiem osinowym albo dalej po jalowcach niedaleko obrzeży poligonu tam są takie dołki i najwięcej koło tych dołków. 16.10 19:12
    • Daniel #14 · Guciu gratuluje Ci. Super zbiór. 16.10 19:14
    • Kikuś #83 · No to chyba troszkę lepiej niż poprzednio Guciu. Gratki i pozdrawiam. I bardzo dziękuję za wiadomość na żywo z CM. 16.10 20:14
    • Gucio #137 · A to zbiór przełożony w łubianki. 16.10 20:21
    • Zapaleniec S-c #117 · Na ten sezon to dobry zbiór -gratuluję. 16.10 20:45
    • Zenobia ze Szczecina #98 · Gratulacje 😀 super zbior! 16.10 21:31
    • Chytra Merry #210 · Piekny zbiór, aby trwał i trwał. Gratuluję 16.10 21:37
    • Acer #6 · Guciu przypomnij mi tylko jedną rzecz. W Cybulicach weszliśmy do lasu za tym kanionem osinowym. Idąc prosto w las dotarliśmy do poligonu. Ale po drodze po prawej stronie pojawił się taki charakterystyczny rów. Czy my go przekraczaliśmy? 16.10 21:40
    • RoStrzel #9 · Witam. Gratuluję zbioru. Z Twojej relacji wynika że las w Cybulicach obfituje w na prawdę wiele gatunków grzybów i o różnych porach roku. Ja poznałem go dopiero w tym roku i na pewno będę tam wracał. Szkoda że już nie pojawiły się złotoborowiki - po doniesieniach znad morza miałem nadzieję, że jeszcze wyskoczą. Ja spróbuję szczęścia jutro, choć jeszcze nie wiem gdzie. Pozdrawiam. 16.10 21:48
    • Gucio #137 · Nie przekraczalismy tego rowu szliśmy obok niego ale przechodzilismy obok tego miejsca z jalowcami i takimi mniejszymi dolkami gdzie teraz są podgrzybki bo to jest dosyć niedaleko obrzeży poligonu. 16.10 21:48
    • tazok #162 · Pozdrawiamy i gratulujemy z Rubikiem :) 17.10 01:24
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 16.PAŹ
Hebel (bez logowania)
(30/h) 100 gąsek niekształtnych 30 zielonych 6 prawdziwków 22 kozaki siwe 10 podgrzybków i 2 siniaki ogółem za sucho potrzebny na biegu deszcz
2021.10.16 13:16
dodaj grzybobranie
sobota 16.PAŹ
helka
doniesień: 1
(3/h) 4 grzyby, w tym jeden leciwy, zmęczony czerwony kozak i 3 podgrzybki, całkiem rasowe.
przedwczoraj
Kele
doniesień: 3
(2/h) Las iglasty i mieszany. 3 prawdziwki ale małe. 10 podgrzybków w tym jeden duży. Trafiło się kilka dużych podgrzybków ale pełne lokatorów więc zostały w lesie. Wpisane 2 sztuki gdyż zbieraliśmy w dwoje na dużym obszarze przez 2 godziny.
Grzybki rosną pojedyńczymi sztukami rozsiane na bardzo dużej przestrzeni.
Niestety w lesie dalej jest sucho i zawiodły nawet te miejscówki w których zawsze się pojawiały grzyby.
Jeśli solidnie nie popada może to być koniec grzybów w tym rejonie.
dodaj grzybobranie
    • RoStrzel #10 · Witaj. Nieciekawe wieści z Okuniewa, chociaż te borowiki, które znalazłeś dają cień nadziei.. Bywam czasami w tym lesie - tydzień temu zupełnie nic nie znalazłem.. Jak nie popada to i nie ruszą grzyby. Pozdrawiam i lepszych zbiorów życzę. 17.10 13:49
    • Anik #23 · Też często bywałam w tych lasach ale q tym roku to bardzo słabo byli albo wcale więc zrezygnowałam, ale gratuluje ze wogol8 cokolwiek znalazłeś 🙂 17.10 15:01
    • Kele #3 · Jak był wysyp to znajdowałam tutaj grzybów sporo. Potrafiłam po godzinie wyjść z pełnym koszem. 18.10 10:56
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 15.PAŹ
Anik
doniesień: 23 / 2🏆
(25/h) Las iglasty późny południowy wyjazd przeglądowy, 140 podgrzybeczków, w przecinkach, połowa odeszła, nawet maluśkie zarobaczone 😒 dodaj grzybobranie
    • niszczu #122 · Ładnie, ładnie, czyżby coś zaczynało się dziać? U Ciebie chyba tendencja wzrostowa. Oby tak dalej. Gratuluję i pozdrawiam. Ps. Najgorsze te czerwie... Mogłyby już odpuścić w tym roku... 15.10 21:33
    • Anik #23 · Właśnie Niszczu, te czerwie..... ech, aż szkoda wyrzucać grzybków, nawet takie maleństwa, jak mały paznokieć i też potrafią być z lokatorami, nie pamiętam takiego sezonu, żeby tak dużo odchodziło. Teraz przerwa weekendowa, dopiero po niedzieli zajrzę co słychać w lesie, jest ciepło, w lesie wilgoci nie brakuje, zobaczymy. Pozdrawiam i życzę coraz obfitsxych zbiorów Tobie, sobie i wszystkim 🙂 15.10 21:42
    • Kikuś #82 · No Anik, gratuluję jak nie wiem co. Fajny zbiór. A robaki? Pies je teges. Liczy się frajda! Pozdrawiam. 15.10 21:50
    • Anik #23 · Kikuś i o to właśnie chodzi o frajdę przede wszystkim, bo. ja. i tak. grzybow nie jadam 😂 15.10 21:59
    • Daniel #14 · Super zbiór. Gratuluje. 16.10 08:15
    • Acer #5 · Piękny zbiór Anik. Radocha po pachy. Gratulacje. 16.10 10:07
    • Acer #5 · Marzę o takich maluśkich zarobaczonych.. 16.10 10:57
    • RoStrzel #9 · Witaj. Przyłączam się do gratulacji. Grzybki piękne - przynajmniej z zewnątrz;-) Jutro też poszukam i pocieszę oczy mam nadzieję. Pozdrawiam. 16.10 22:04
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Madziul
doniesień: 1
(70/h) Dzisiejszy babski wypad zaowocował w podgrzyba brunatnego, gąski niekształtne i zielonki, pieprzniki jadalne, sarniaki sosnowe, wodnichę późną, opieńki i jednego młodego borowika szlachetnego 🙂
W wielu podgrzybach bogate życie wewnętrzne, ale i tak udało się sporo maluchów zebrać. Spotkałyśmy też kilka borowików sosnowych ale niestety czerwie były pierwsze 😒
dodaj grzybobranie
    • serec #51 · Świetny zbiór, gratulacje. 17.10 21:33
    • niszczu #126 · Bardzo ładne podgrzybasy. Miło popatrzeć. Zbiór owocny. Gratulacje. Dzisiaj bez potoksa? 17.10 21:39
    • Madziul #2 · niszczu, tak, od teraz każde swoje doniesienia będzie wrzucało. 17.10 23:06
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 16.PAŹ
Kikuś
doniesień: 83 / 7🏆
(2/h) Witam. Potwierdzam wpis Niszcza dot. południa Mazowsza. W lesie najgłębszy smutek, jaki widziałem. Grzybowy, bo las piękny, jesienny. Znaleźliśmy kilka suchych podgrzybków i zielonek. Robak na robaku. W lesie liściastym, typowo prawdziwkowym, strasznie sucho. W podgrzybkowym, z sosną i mchami - niby wilgotno. W obu lasach całkowity brak grzybów, nawet niejadalnych i trujących. Jeśli solidnie nie popada, to koniec na ten rok. Pozdrawiam Wszystkich. dodaj grzybobranie
    • Daniel #14 · Ładne zdjęcie aż chce się tam być. 16.10 12:56
    • Kikuś #83 · Coby nie było tak smutno: taką tabliczkę na wejściu do lasu ktoś zainstalował. Ok. Każdy sposób na leśnych śmieciarzy jest dobry. 16.10 12:58
    • Gucio #136 · Fajny ten las na zdjęciu ale suchy. Tereny od Czachowka po Radom i okolice to często piaski a jak tak sucho to i słabo z grzybami, bliżej Warszawy miejscami większe szanse żeby coś znaleźć. Ostatnio padało ale lokalnie na Mazowszu i przez to ciężko trafić w miejscówke. Na północy i zachodzie Polski więcej grzybów. Ja dziś po pracy jadę na trochę do lasu oczywiście na Mazowszu. Wieczorem zamieszczę doniesienie. Kikus próbuj do skutku, szukaj gdzieś fajnych miejscówek a najlepiej obserwuj radar opadow i po deszczu w danej okolicy jest szansa żeby coś znaleźć a jak nawet nie uzbierasz za wiele to przynajmniej znajdziesz coś żeby nas rozweselic. Powodzenia i super zbiorów jeszcze w tym sezonie. 16.10 13:14
    • Aga_12 #23 · Piękny ten Twój las, ale tak samo smutny, bezgrzybowy jak mój. Może jeszcze coś się pokaże. Pozdrawiam. 16.10 13:39
    • Panda111 #5 · Tydzień temu zajrzałem do Pleca. Nic (!) nie było. W lesie przy zalewie Domaniowskim dwa ładne pomarańczowe. Teoretycznie jakaś wilgoć była, ale takiego nic - tam (!). Może faktycznie było za sucho w roku. 16.10 16:32
    • Nuka #9 · Spacer w takim pięknym lesie nawet bez grzybów to radość. Ja pędzę jutro zobaczymy choć i tu sucho nie nastawiam się na grzyby ale kiedy jak nie teraz ? Trzymaj się Kikuś jeszcze poczekajmy ostatnia szansa pozdrawiam serdecznie☺️ 16.10 16:50
    • Gucio #136 · Kikus dla Ciebie i Acera na żywo z Cybulic dobre wieści jest sporo podgrzybków, maślaków pstrych, sitakow, trochę gąsek zielonek, jakies pojedyńcze maślaki da się coś z nich nierobaczywego, niesplesnialego i bez skoczogonkow uzbierać. Ja dziś 2,5 godziny po pracy i 5 litrowe wiaderko praktycznie uzbieralem byłoby więcej gdybym nie chodził z godzinkę po miejscówkach borowików wrzosowych A z tymi niestety krucho bo raczej porządnie suche i robaczywe.. 16.10 17:55
    • K a l e t n i K #152 · najważniejszy jest buszing, a tabliczka orginalna i prowda godo😂🥳🌲👏👏👏🌲 16.10 18:17
    • RoStrzel #9 · Cześć. Chyba zrobię kilka takich tabliczek i będę zabierał do każdego lasu jaki odwiedzę:-) Jeśli rzeczywiście jest tak źle jak donosisz, to nie wiem, czy warto ruszać jutro, choć mam wielką ochotę. Wczoraj odwiedziłem moją miejscówkę w Zagórzu na pół godzinki po pracy i wypatrzyłem 20 młodych, kruchych, źle wybarwionych, ale jedna zdrowych podgrzybków - więc jednak gdzieniegdzie bywają. Nie miałem czasu żeby spisać doniesienie. Myślę, że deszcz jeszcze uratuje ten sezon, oby był rzęsisty! Pozdrawiam i powodzenia! 16.10 21:56
    • Yaga #94 · Ważne, że w lesie byłeś :), no nie zgódź się ze mną :). 17.10 00:22
    • Krasnal-ka #20 · Może jeszcze sytuacja się odwróci, ja właśnie w drodze do lasu. Jak zawsze mam nadzieję na cud. Jak nie dziś, to za parę dni. Pozdrawiam serdecznie. 17.10 09:29
    • Kikuś #83 · Krasnal-ko, ja w środę u Was będę. Czekam na Twój dzisiejszy wpis. Powodzenia dziś! 17.10 09:58
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Harry
doniesień: 1
(1/h) Tragedia. Sucho strasznie. Nawet trojaki nie występują. Czy to już koniec? Smutno… dodaj grzybobranie
    • RoStrzel #10 · Witaj. Wilga zawsze słynęła jako zagłębie grzybiarskie. Byłem tam tylko raz w tym roku, ale też zupełnie nie trafiłem na grzyby, tym bardziej że nie znam lasów tamtejszych. Ale skoro piszesz, że nie ma co zbierać, to zły znak dla Mazowsza... Spóźnia się jesienny wysyp, oj spóźnia. Pozdrawiam. 17.10 13:43
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 16.PAŹ
Andrzej78
doniesień: 14 / 2🏆
(15/h) Pobudka o 5 i jazda w dwie sprawdzone miejscówki wokół Osiecka. Pierwsze półtorej godziny nic się nie działo. Dopiero jak zmieniłem miejscówkę, to grzyby się pokazały. W większości same młode podgrzybki. Porównując z poprzednim rokiem w połowie października to mało jak na te okolice. Ogólnie zimno i delikatnie wilgotno, tylko dwa samochody przy szosie. Widać że coś się tam dzieje, ale nadal mało. dodaj grzybobranie
sobota 16.PAŹ
HMR
doniesień: 8 / 1🏆
(50/h) Do lasu w 2 osoby wybraliśmy się dopiero po godzinie 12,00. Ludzi sporo, wszyscy już wracali. Moja ubiegłotygodniowa miejscówka wyzbierana, ale w pobliżu na nowej znależliśmy: 185 podgrzybków niestety sporo podsuszonych lub obgryzionych . Drugie tyle zaczerwionych zostało w lesie.21 gąsek, 4 ładne zajączki, 1 rydz - został w lesie, no i rarytas którego się nie spodziewałam - piękny młody, zdrowy borowik którego w pierwszej chwili pomyliłam z podgrzybkiem. Pojawiające się małe podgrzybki nie rosną z powodu braku wilgoci. DESZCZU !!! W kolejnym lesie w okolicy Ponurzycy pustka.