Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

sobota 18.WRZ
Dzejlo
doniesień: 21 / 2🏆
(60/h) W lesie 0 ludzi bo padało więc dla nas lepiej. W sumie ok kg kurek, 15 prawdziwków olbrzymich plus kilka jędrnych, wiaderko podgrzybków, kilka zajączków, 5 kozaków babek plus 2 czerwone. Czy to na zdjęciu to siedzuń? Bo widziałam z 6 takich, a że nigdy nikt ode mnie nie zbierał to wolę się upewnić. Darz grzyb bracia i siostry.
wczoraj
Batman_NN (bez logowania)
(25/h) Nadspowiedzianie dobrze, ładne podgrzybki.🤩
2021.10.20 17:43
sobota 16.PAŹ
Mirosatan
doniesień: 7 / 2🏆
(50/h) Podgrzybki 150 szt ,Las mieszany i sosnowy.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Witam, ostatnie dni urlopu i nareszcie sobie pozbieralem.Moze nie jest to wielka ilość ale na 3 godz zbierania chyba nieźle. grzyby trafiłem praktycznie w dwóch miejscach .Tymbardziej że w czwartek w tych samych miejscach urosło tylko 20. Dwie cieple noce dały efekt(szkoda braku deszczu)W sobotę.W niedzielę w tych samych miejscach w 3 osoby przez 3 godz padło tylko 30 podgrzybkow. Pozdro.
niedziela 17.PAŹ
serec
doniesień: 51 / 10🏆
(27/h) Wczoraj jeszcze był dylemat, pożegnalna wycieczka w kolorowych lasach w świętokrzyskiem z pobudką o 4:30 czy południowe zbieranie podgrzybków w podwarszawskich, sosnowych lasach w towarzystwie psiaka. Wyspawszy się, zabrawszy psinę padło na lasy na północ. Zbieranie w stylu jak znajdę jednego grzyba, stawiam koszyk i szukam innych a potem koszyka. Reasumując, grzyby miejscami, po kilka sztuk, 50% robaczywe w tym wszystkie średniaki na grubych nóżkach. Do kosza trafiło 79 kapeluszy podgrzybków i 2 kozaczki, jedna gąska niekształtna. Grzyby raczej w nieco bogatszym runie we mchu i trawie.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Suche, iglaste podłoże na pusto, gąskowe, sosnowe piaszczyste miejsca też bez grzybów, kilka obiecujących miejsc na koźlarze pomarańczowo żółte też puste. Słowa admina z przed kilku lat: „pełzający wysyp” doskonale oddaje sytuację w lesie. Samochodów kilka było ale grzybiarzy jednak nie spotkałem, może chodziłem w złych kierunkach, pierwszy raz w tym lesie byłem. Wycieczka bardzo przyjemna, bez żadnych oczekiwań, w lżejszym obuwiu (kalosze nie były potrzebne), smycz zgubiona, mój wiecznie głodny pies znalazł ohydne kopyto po jakimś zwierzaku. Za tydzień na pewno jeszcze coś będzie, ja na pewno jeszcze spróbuję. dodaj grzybobranie
    • serec #51 · Maluszki, z reguły zdrowe choć nie wszystkie. 17.10 16:26
    • serec #51 · Średniaczek, prawie wszystkie robaczywe. 17.10 16:26
    • serec #51 · Koszyk z zapełnionym dnem. 17.10 16:27
    • niszczu #126 · Tak, na północ od Warszawy to teraz chyba właściwy kierunek - dzisiaj też pojechałem w tą stronę, tylko nieco dalej, i udało się trafić trochę podgrzybków. Gratki i pozdrowionka dla Ciebie i psiny.;-) Super foty 👍 17.10 16:29
    • whispi #106 · Wychodzi na to, że nieznane w tym sezonie to jest właściwy kierunek 🙂 Udało się świetnie. Gratuluję i pozdrawiam 😁 17.10 17:06
    • Chytra Merry #211 · Nie ma co, piękny zbiór, cieszyłabym się. Gratuluję 17.10 17:15
    • Anik #23 · Pieknotu, gratulacje👍 17.10 17:33
    • Manowa #14 · Niewątpliwie na północ od Warszawy zaczęło się coś dziać. Na fb forum grupy Grzyby Polskich Lasów widziałem post pokazujący fajny zbiór w okolicach Radzymina. 17.10 18:43
    • tazok #162 · Oko się cieszy do takich okazów jak na głównym 🙂 brawo. Nam pozostaje cieszyć oczy beskidzkimi widokami 🙂 Przesyłam zdjęcie "naszych lasów". Poznajemy je od kilkudziesięciu lat i ciągle, niezmiennie nas zadziwiają i zachwycają. To widok z Brennej na dolinę górnej Wisły, na Zielony Kopiec, Magurkę Wiślańską i Baranią Górę. Pozdrowienia 17.10 18:53
    • Duet #66 · Południowy spacer owocny🙂. Nie ma to jak się wyspać 😉 17.10 19:01
    • Villain #167 · Spróbować warto.. Przynajmniej psiak znajdzie nowe kopyta :)) 17.10 19:14
    • Gucio #138 · Serec, naprawdę solidny zbiór. Dobrze wybrałeś kierunek na grzybobranie bo jechać tyle kilometrów w Świętokrzyskie przy cenie za benzynę koło 6 złoty za litr a i w susze to lepiej pojechać koło Warszawy i raczej w te miejsca co ostatnio popadal deszcz. Gratuluje. 17.10 21:42
    • Nika #120 · Ja bez kaloszy nie wejdę do lasu 😱. Jakoś bym się nieswojo czuła... Trochę w koszyku jest, a myślę, że grzyby nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa 🙂. Jak w końcu dobrze pójdzie, to we wtorek... 😉 17.10 21:49
    • serec #51 · Bardzo wam dziękuję. Gwoli prawdy, w koszyku coś tam jest, rewelacja to nie jest, przynajmniej było za czym pochodzić. Guciu, na grzyby to ja mam specjalny fundusz odłożony, dla mnie to taka forma jesiennego urlopu. A te lasy w świętokrzyskiem są takie ładne, a że w góry nie ma jak wyjechać jesienią (sam nie chcę, żona nauczycielka, nie ma urlopu) to one dają mi oddech. Villain, to co znalazł psiak było takie okropne. Kawałek nogi (sarny?) z kopytem. Oczywiście się oblizywała, dobrze że nie jadła tylko z dumą z tym biegała. 17.10 22:09
    • serec #51 · Nika, ja kaloszy nie mam. Do lasu chadzam w butach w których latam po górach, jak sucho to w takich przed kostkę a jak mokro to w takich cięższych, wiekowych, zimowych. Tak mi dobrze, nie cierpię jak mam luźno w bucie. 17.10 22:12
    • poziomka61 #50 · Świetne podgrzybaski, też się dziś wybieram. A odstawianiem koszyka to mnie rozbawiłeś, bo sama w moim przydomowym lasku kiedyś odstawiłam ciężki od podgrzybków koszyk w chaszczowym miejscu i poszłam szlakiem wystających aksamitnych łebków. I koszyk się zgubił na amen. Zdjęłam biały podkoszulek, powiesiłam na jednym z wiatrołomów pod którym złożyłam trofea i zataczając kręgi po długim czasie znalazłam! 18.10 13:02
    • Katarzyna #59 · Ładnie 🐾🐾🐾🐾🐾 19.10 20:59
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 16.PAŹ
Gucio
doniesień: 137 / 11🏆
(33/h) 74 podgrzybki, 4 gąski zielonki,4 bagniaki , 1 maślak.2 godziny 30 minut grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Pojechałem dziś po pracy do Cybulic ,wybrałem ten kierunek z racji tego że obserwując w tygodniu radar opadow deszczu zauważyłem nawet solidny zaznaczony na mapie deszcz w tych okolicach.I rzeczywiście szczególnie w jednej części lasu po jalowcach i mchu można powiedzieć że wysyp podgrzybkow ale sporą część robaczywa, spełniała,trochę obiedzona przez ślimaki i zdarzały się i młode grzyby i starsze ale dużo nawet można było wybrać i bez lokatorów. Ogólnie też szczególnie jest wysyp olszowki czyli krowiaka podwinietego, maślakow pstrych, młodych sitakow,trochę jest też gąsek zielonek,sarniakow dachówkowatych ,pojedyńczych maślakow, opieniek oraz jest wysyp grzybów podobnych do gąsek nieksztaltnych. Z maślakow pstrych, gąsek zielonek, maślakow można coś wybrać fajnego nie robaczywego. dodaj grzybobranie
    • K a l e t n i K #152 · no i piknie🥳 16.10 18:29
    • Acer #6 · Guciu tak czułem, że dzisiaj wybierzesz się do Cybulic i od rana czekałem na meldunek od Ciebie. Oczywiście najbardziej interesowało mnie co się dzieje z wrzosowymi. Widzę, że na nie trzeba chyba poczekać do przyszłego roku. Ale może we wtorek lub środę pojadę do Cybulic bo mi się bardzo podoba ten las a te moje znam już na wylot więc należy mi się jakaś odmiana. Pozdrawiam. 16.10 18:58
    • Gucio #137 · Zlotoborowiki wrzosowe niestety robaczywe, suche i mało po tamtych miejscówkach to można coś wybrać z bagniakow, zielonek a podgrzybki to jak będziesz w Cybulicach to albo tuż za tym miejscem gdzie wchodzilismy do lasu po brzegu za laskiem osinowym albo dalej po jalowcach niedaleko obrzeży poligonu tam są takie dołki i najwięcej koło tych dołków. 16.10 19:12
    • Daniel #14 · Guciu gratuluje Ci. Super zbiór. 16.10 19:14
    • Kikuś #83 · No to chyba troszkę lepiej niż poprzednio Guciu. Gratki i pozdrawiam. I bardzo dziękuję za wiadomość na żywo z CM. 16.10 20:14
    • Gucio #137 · A to zbiór przełożony w łubianki. 16.10 20:21
    • Zapaleniec S-c #117 · Na ten sezon to dobry zbiór -gratuluję. 16.10 20:45
    • Zenobia ze Szczecina #98 · Gratulacje 😀 super zbior! 16.10 21:31
    • Chytra Merry #210 · Piekny zbiór, aby trwał i trwał. Gratuluję 16.10 21:37
    • Acer #6 · Guciu przypomnij mi tylko jedną rzecz. W Cybulicach weszliśmy do lasu za tym kanionem osinowym. Idąc prosto w las dotarliśmy do poligonu. Ale po drodze po prawej stronie pojawił się taki charakterystyczny rów. Czy my go przekraczaliśmy? 16.10 21:40
    • RoStrzel #9 · Witam. Gratuluję zbioru. Z Twojej relacji wynika że las w Cybulicach obfituje w na prawdę wiele gatunków grzybów i o różnych porach roku. Ja poznałem go dopiero w tym roku i na pewno będę tam wracał. Szkoda że już nie pojawiły się złotoborowiki - po doniesieniach znad morza miałem nadzieję, że jeszcze wyskoczą. Ja spróbuję szczęścia jutro, choć jeszcze nie wiem gdzie. Pozdrawiam. 16.10 21:48
    • Gucio #137 · Nie przekraczalismy tego rowu szliśmy obok niego ale przechodzilismy obok tego miejsca z jalowcami i takimi mniejszymi dolkami gdzie teraz są podgrzybki bo to jest dosyć niedaleko obrzeży poligonu. 16.10 21:48
    • tazok #162 · Pozdrawiamy i gratulujemy z Rubikiem :) 17.10 01:24
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 17.PAŹ
IwoSław
doniesień: 12 / 1🏆
(25/h) Trzygodzinny spacer po lesie w dwie osoby zaowocował znalezieniem ok. 130 podgrzybków i 20 modrzewiaków innych grzybów, oprócz psiaków i muchomorów, brak. Grzyby w większości zdrowe chociaż ponadgryzane przez ślimaki. Las mieszany sosna, dąb, brzoza średnio wilgotny. Pogoda dopisała tak że wycieczkę uważam za bardzo udaną dodaj grzybobranie
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super.. Dobre wiesci z Puszczy Kampinoskiej. Ja uzbieralem w Cybulicach też podgrzybków było by więcej gdyby nie były robaczywe, splesniale a i gdybym nie chodził za innymi grzybami. 19.10 07:15
    • +dopisek (po zalogowaniu)
poniedziałek 18.PAŹ
poziomka61
doniesień: 51 / 8🏆
(40/h) Tak jak podejrzewałam coś się zaczęło, ale trzeba się uwijać, bo czwartek, piątek przymrozki nocą. Maluchy słoiczkowe ostały się w moich miejscówkach po przejściu weekendowych najeźdźców. 82 maluchy. Starsze sosnowe lasy, zazwyczaj
w głębokim mchu i pod gałęziami. Robota mnie jednak nie ominie, dokupiłam octu i codziennie będę walczyć o podgrzybki, zanim zamarzną. 🙂
dodaj grzybobranie
    • poziomka61 #51 · Tu slicznota 1 18.10 18:55
    • poziomka61 #51 · Tu ślicznota pniakowa 18.10 18:56
    • poziomka61 #51 · A tu 82 po oczyszczeniu. 18.10 18:57
    • Zapaleniec S-c #118 · Piękne podgrzybki -atlasowe. 18.10 19:04
    • serec #51 · Na mojej prognozie pierwsze i jedyne przymrozki z soboty na niedzielę. Środa, czwartek bardzo ciepłe. Po niedzieli znowu ocieplenie, może tak być że jeszcze dłużej pozbieramy. Apetyt na weekend rośnie, ładnie:-) 18.10 19:08
    • Nika #120 · O Jezutku, jakie piękne 😊. Brawo 😊. Taka walka, to czysta przyjemność 😍 18.10 19:24
    • poziomka61 #51 · Nika, Rok u mnie był beznadziejny. Jeśli coś się pokazuje - walka, niech bolą kolana, niech pęka łokieć z kręgosłupem - one będą MOJE 😃 18.10 19:29
    • Acer #8 · Brawo Poziomka. Widzę, że pochodzimy z tych samych okolic. Ja z Płońska ale na grzyby wybieram się najczęściej w stronę Malużyna. Tereny Jońca są mi zupełnie nie znane. Kiedyś jeździłem do Ogonowa ale tam za często wlepiają mandaty za wjazd do lasu. W każdym razie gratulacje za piękne podgrzybki. 18.10 19:33
    • tazok #163 · Walczak z Ciebie @poziomka 😂😀 18.10 19:33
    • Nika #120 · U mnie też rok był grzybowo taki sobie ( chociaż nie powiem, że nie trafiłam na mini wysypy 😉), ale tym małym, brązowym dziadom nie odpuszczę 😉, bo je uwielbiam 😊. Więc do boju 😊 18.10 19:46
    • poziomka61 #51 · Dzięki Wam wszystkim, a zwłaszcza Acer za podpowiedzi😊. Ja co prawda stąd nie pochodzę, ale już 25 lat mieszkam na tej mojej wsi i przeszukuję tylko bliskie tereny, czyli pod domkiem i między Jońcem a Cieksynem. Fajne lasy 😎 18.10 20:15
    • poziomka61 #51 · Miałam parę deczko za dużych na marynatę. Nie wytrzymaałam - sosik i placuchy ziemniaczane... jestem w raju 🤗 18.10 21:02
    • Yaga #95 · Poziomko też walczę choć łupie tu i ówdzie, graty :). Na SKS najlepszy las!, pozdrówka :) 18.10 21:18
    • poziomka61 #51 · Yaga, SKS zaliczałam w podstawówce tylko ja i psiapsióła. Coś widocznie zostało 😉 18.10 21:24
    • Yaga #95 · Na SKS odpowiadam-PKP-prawda k... a prawda😆 18.10 21:29
    • Chytra Merry #211 · Ładne podgrzybki, fajne że jeszcze rosną. Gratuluję 18.10 21:46
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super, śliczne podgrzybki. A jeśli będą przymrozki to raczej niewielkie a w lesie w głębi jest cieplej, gorzej zimno zrobi się dopiero w połowie listopada ale koniec sezonu to najwcześniej pod koniec przyszłego miesiąca, wtedy może spaść śnieg. Życzę jeszcze udanych grzybobran w tym roku bo dobra perspektywa jest szczególnie w lasach iglastych. 18.10 23:26
    • Vincent #113 · Tak jest, walczyć trzeba do końca. Życzę jak najwięcej " jeńców " wziętych do niewoli. Pełnych koszy życzę 🤗 19.10 05:44
    • AnaAna #0 · Niestety miewszkam w Warszawie i nie moge sobie pozwolic na chodzenie do lasu kiedy mi sie podoba.... Ale dlaczego od razu najeźdźca??? Chyba tez mam prawo do zbierania grzybów 😉 dlatego biorę urlop na czwartek i moze cos dla mnie jeszcze zostanie w lasach... 19.10 07:49
    • poziomka61 #51 · AnnaAnna, to jednak blisko W-wy. W weekendy leśne drogi obstawione samochodami, człowiek na człowieku, krzyki, porozwalana ściółka i wszechobecne śmieci. Nie mówię, że wszyscy są tacy, ale jeśli nawet to 30%, to robią taki PR wszystkim niestety. Udanych grzybków 🙂, są spore szanse. 19.10 10:05
    • Acer #8 · Poziomka to masz pecha. Ja przez ostatnie dni, w tym weekend nie spotkałem ani jednego grzybiarza. W lesie cisza całkowita. 19.10 11:02
    • Panda111 #5 · Najeźdźcy he he. Wyszków i okolice :) Kiedyś mi się facet pod nogi rzucił za pomarańczowym i bym się przewrócił. Albo maraton po koszyk wymienny do samochodu :). Ja rzadko dobijam kosza (inna sprawa wysyp nie wysyp biorę tylko grzyby pierwyj sort - kapcie zostawiam). Potem już siły nie mam he he. Mają zdrowie ludziska. Jako człek towarzyski powiem dzień dobry - są grzyby? A tu gość koszyk zasłania i ucieka he he. Bywają komedie :) Bywa z kimś fajnym się pogada, obserwacje wymieni, grzyby idą na plan dalszy choć idziesz i co chwilę się schylacie. podgrzybków jak na zdjęciu życzę. Aaaa... piękny zbiór Poziomko. 19.10 12:55
    • AnaAna #0 · Poziomka, wiem wiem... sama miałam dość jeżdżenia w weekendy, ale ten najeźdźca Ci sie udał, hehe
      Żałuję tylko, ze jednak bliżej nie mam do lasu. 19.10 15:42
    • Smoczyca #30 · 🤎 Dorodne 😍🤎... i smakowite 😁 Serdeczności ♥️ 19.10 15:58
    • Panda111 #5 · https://www. twojapogoda. pl/wiadomosc/2021-10-19/niezwykly-projekt-tak-zmieniala-sie-jesien-w-tym-samym-dniu-i-miejscu-na-tle-ostatnich-17-lat/
      No pisałem, że ten rok przypomina 2015 he he. Powyżej potwierdzenie. 19.10 22:40
    • Panda111 #5 · Znalazłem moje doniesienie w archiwum z 2015 z Płocka!! Z 1 listopada. Co ciekawe wówczas to był początek wysypu szczególnie na południowym mazowszu. Idzie na powtórkę? Ciekawe. Zobaczymy. 19.10 23:55
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 16.PAŹ
poziomka61
doniesień: 50 / 8🏆
(50/h) Żałobnym tonem miałam dziś ogłosić koniec grzybkowania. Wczoraj koło domu znalazłam maleńkiego podgrzybka i gąsówkę nagą. Dziś pojechałam parę km dalej i... niespodzianka. Jasny, sosnowy stary las. Widać, że przełażony w te i wewte, ale w miejscach gdzie nikt nie trafił - podgrzybeczki jak złoto. Zazwyczaj małe w mchach, ale przeoczono i trochę większe. Niech pan mróz nie kombinuje i się zatrzyma nockami, a parę koszyczków wpadnie, czuję to 😊 dodaj grzybobranie
    • poziomka61 #50 · Takie pięknotki 16.10 22:36
    • RoStrzel #10 · Witaj. Pięknie wypatrzyłaś te podgrzybki - chyba na Ciebie czekały - takie dorodne:-) Gratulacje. 16.10 23:18
    • tazok #162 · Pozdrawiamy z Rubikiem, gratulując pieknych zbiorów 😊 16.10 23:26
    • poziomka61 #50 · RoStrzel, Tazok, dzięki. Ugłaski dla Rubika, widać, że piękny pies leśny, pasowałby do mojej Mufki:D 16.10 23:46
    • Zapaleniec S-c #117 · Super zbiór!. 16.10 23:59
    • RoStrzel #10 · Rzeczywiście - Rubik żywcem wyciągnięty z kniei:-) Mój Nazgul to też leśny bywalec - niestety tylko weekendowy. Znacie jakiś sposób aby nauczyć psa węszenia grzybów?;-) 17.10 00:07
    • Yaga #94 · Pięknie Poziomko, jesteś w swoim żywiole :) 17.10 00:13
    • tazok #162 · poziomka, RoStrzel.... myślę że moglibyśmy stworzyć niezłą ekipę na dwóch i czterech łapach :) 17.10 01:14
    • Gucio #137 · Gratuluje. Super podgrzybasy. 17.10 04:57
    • RoStrzel #10 · Witajcie. Tak - kolorystycznie - biały, szary i czarny, wielkościowo - mały, średni i duży, jeszcze trzeba by wyspecjalizować, który jakich grzybów szuka;-) Ekipa pościgowa jak się patrzy;-) Pozdrawiam. 19.10 22:24
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 16.PAŹ
helka
doniesień: 1
(3/h) 4 grzyby, w tym jeden leciwy, zmęczony czerwony kozak i 3 podgrzybki, całkiem rasowe.
wczoraj
ARES
doniesień: 12
(5/h) Las mokry, bardzo ciepło. Niestety tylko parę podrzybków. Ja nadziei już nie mam. W tym rejonach wysypu grzybów w tym roku już mi będzie.
wczoraj
Manowa
doniesień: 15 / 4🏆
(36/h) W pracy do 16, obiad o 16:30, w lesie o 17. 40-minutowy rekonesans 1 miejscówki w macierzystych radzyminskich lasach. Las duży sosnowy, ustawienie celowników przed weekendem. 21 ładnych, zdrowych małych podgrzybków (kilkadziesiąt większych z robalami zostało w lesie), 2 maslaki pstre (kilkanaście z robalami zostało w lesie) i 4 kurki. Wysoki mech, wilgotno, mnóstwo ogonów po wyciętych podgrzybkach, więc jest coraz lepiej. W weekend wypad na Maków. dodaj grzybobranie
    • Acer #8 · Widzę, że z Ciebie niezły globtroter. Gratuluję wytrwałości i życzę powodzenia w końcówce sezonu. 20.10 19:11
    • serec #51 · Powodzenia, ja zastanawiam się nad weekendowym kierunkiem, dylematy, końcówka sezonu i człowiek chciałby jak najwięcej tego „lasu” złapać na zimę. 20.10 20:15
    • Manowa #15 · W weekend zbieram dla kolegi, a w tej chwili dusi się sosik z dzisiejszego zbioru. 20.10 20:29
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 17.PAŹ
luftwafel
doniesień: 4
(2/h) W lesie pięknie ale sucho. Młodych grzybów brak. A starszym z braku deszczu pękają kapelusze... Jesień niezmiennie zachwyca mnie i zaskakuje. dodaj grzybobranie
niedziela 17.PAŹ
luftwafel
doniesień: 3
(2/h) Dziś na taki duet koźlarzy topolowych się natknąłem. Jesień jest cudowna i zaskakująca. Z braku deszczu większemu popękał kapelusz..
wczoraj
Leśna skrzatka
doniesień: 1
(30/h) Dziś wypad do lasu. Sprawdzone 3 miejscówki. Okolice Kamieńczyka 1 kurka oraz zaobserwowano kilka saren wyrośniętych których nie zbierałam. Kolejne miejsce Strachówka grzybów brak. Na koniec koło 10.00 znalazłam się w lasach radzymińskich i tu o dziwo pojawiły się młode podgrzybki 60 oraz kilka zielonych gąsek. Było by 3 razy tyle ale niestety w lesie panuje robak. dodaj grzybobranie
sobota 16.PAŹ
Acer
doniesień: 6 / 2🏆
(60/h) Witam. Gdybym nie przeczytał dzisiaj doniesienia Anik to bym czterech liter nie ruszył z domu. A tak zachęcony by sprawdzić czy i u mnie coś się nie ruszyło o 13 pojechałem do lasu, który odwiedziłem na początku tygodnia. Wtedy las spełniał wszystkie podgrzybkowe warunki ale niestety panowało całkowite bezgrzybie. Dzisiaj za to przemiła niespodzianka. 89 młodych pięknych czarnych łebków, 5 kurek, 2 maślaki pstre i 1 zajączek. 1,5 godziny wspaniałego spaceru.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dwa lub nawet trzy razy tyle podgrzybków zostało w lesie z uwagi na robaki. Las sosnowy, wilgotny, z pięknym soczysto zielonym mchem. Miejscami trochę drzew liściastych ale licho wie co kryło się pod tymi liśćmi. Ludzi zero, jedna sarna, która na mój widok od razu czmychnęła. Po dzisiejszym dniu aż chce się żyć. Muszę zmienić zdanie. Jeszcze tej jesieni będzie się działo! Życzę wszystkim takich miłych niespodzianek. dodaj grzybobranie
    • Gucio #137 · Gratuluje. Zbior mistrzowski. Acer w twoich okolicach też chyba ostatnio padało. W Cybulicach po opadach deszczu też się ruszyło ale głównie w jednej części lasu. Ja jeszcze grzybów nie liczyłem wynik może skromniejszy ale też dlatego że szukalem złotoborowików wrzosowych a nie tylko podgrzybków. 16.10 18:23
    • Anik #23 · No i brawo 👏tak trzymać! Nie damy się bezgrzybiu😉 16.10 18:32
    • Acer #6 · Anik zabrałem tylko 5 l wiaderko i w związku z tym nie mogłem przyjąć Twojej metody: wszystko do wiaderka a w domu selekcja, bo by mi miejsca zabrakło. Ale tych malutkich zarobaczonych było wyjątkowo żal. 16.10 18:50
    • Anik #23 · Wolę w sumie więcej i selekcjonować jakby co 😉 16.10 18:52
    • Kikuś #83 · Super super super!!!! Piękne grzybki Acer. Można? Można! Gratuluję. 16.10 20:18
    • RoStrzel #9 · Cześć. Gratulacje tak udanego zbioru. Mam nadzieję, że grzybów jeszcze trochę zostało dla spóźnialskich niedzielnych grzybiarzy... Ale skoro piszesz, że w lesie tylko sarny, to może coś będzie. Pozdrawiam. 16.10 22:08
    • Acer #6 · RoStrzel wczoraj nie spotkałem nawet jednego grzybiarza. Zapuściłem się trochę bardziej w głąb lasu i okazało się, że tam rosną wielkie podgrzybki. Oczywiście wszystkie robaczywe ale to świadczy, że dawno tam nikogo nie było. Nawet sarny poczuły się bezpieczne, że nikt ich nie płoszy. 17.10 09:39
    • +dopisek (po zalogowaniu)
poniedziałek 18.PAŹ
Acer
doniesień: 8 / 2🏆
(40/h) Podgrzybki 57, kozak pomarańczowożółty 1. Czas 1,5 godz. Dziś o 12 szybki wypad do tego lasu, w którym byłem w sobotę. Widać, że młode grzybki pną się do góry niczym mury za słusznych czasów. Ślimaki atakują jak opętane a w młodych grzybkach robactwo atakuje nóżkę. Po amputacji kończyny dalej czysto. Myślę, że po zapowiadanych opadach w tym tygodniu będziemy mogli oczy nacieszyć. Moja ulubiona podgrzybkowa miejscówka nadal bezproduktywna. dodaj grzybobranie
    • Acer #8 · Las usłany olszówkami i setkami takich purchawek 18.10 15:59
    • Acer #8 · Oczywiście najbardziej cieszą dwojaczki 18.10 16:01
    • Acer #8 · lub trojaczki 18.10 16:01
    • niszczu #126 · Bardzo ładne podgrzybeczki, teraz fajnie ciemne łebki mają, gratki. Małą łyżeczką też można się najeść - tu słoiczek, tam słoiczek i na zimę zapas będzie. Najważniejsze, że w ogóle są. Pozdrawiam. 18.10 17:00
    • Anik #24 · Też lubię wieloraczki, ślicznoty, Gratulacje!
      U mnie dzisiaj poszli nieźle, jeżeli chodzi o ilość, gorzej z jakością, mimo że mlode to robacxkowate i jid tylko w nóżce, może po deszczu będzie lepiej, tak jak piszesz, ma nadzieję bo aż szkoda wyrzucać. 😒 18.10 18:11
    • Acer #8 · Niszczu w tym rzecz, że ja grzybów nie jadam. Prawie wszystkie rozdaję. Sobie zostawiam trochę na ususzenie bo lubię zupę z suszonych grzybów ale sam wywar. Mam dużo suszonych z ubiegłego roku a z tegorocznych ususzyłem tylko borowiki wrzosowe bo to dla mnie nowość. 18.10 18:29
    • Chytra Merry #211 · Piękne pod grzybasy. Gratuluję 18.10 21:52
    • Gucio #138 · Gratuluje. Same piękne podgrzybki a i ten rodzynek kozaczek czerwony też. Dzisiaj pada nawet solidnie może nie ulewnie ale równo raz mżawka raz taki większy ciepły deszczyk przynajmniej w moich okolicach więc narosnie więcej grzybów. Do połowy listopada powinno się jeszcze pozbierać nawet dość przyzwoicie. Zycze jeszcze udanych zbiorów w tym roku gdziekolwiek pojedziesz. 19.10 00:12
    • Acer #8 · Dzięki Guciu. U mnie w nocy zaczęło padać. Teraz kilka dni przerwy a dalej zobaczymy. 19.10 07:35
    • Kikuś #83 · No ładnie nazbierane Acer. Gratuluję. Ja wyruszam jutro do WM. Nadzieja słaba, ale jest. Pozdrawiam. 19.10 09:30
    • Acer #8 · Kikuś powodzenia i dawaj znaka jak Ci poszło. 19.10 10:56
    • RoStrzel #10 · Witaj. Gratulacje - piękne młodziaki. Rozumiem, że zbieranie to fascynujące zajęcie, ale trochę mnie dziwi, że nie jesz grzybów - zresztą tak jak Anik... Oczywiście rozumiem to, tylko dla mnie zbieranie z jedzeniem po prostu idzie w parze:-) Pozdrawiam. 19.10 22:15
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 17.PAŹ
Acer
doniesień: 7 / 2🏆
(30/h) 44 podgrzybki, 1,5 godz. Dzisiaj miejscowość ta sama co wczoraj ale zupełnie inny las. Grzyby zebrane praktycznie w jednym miejscu. Bardzo dużo olszówek, saren (grzybów), maślaków sitarzy. Wilgotno i zero grzybiarzy. Dzisiaj większość grzybów zdrowa. Sprawdziłem również swój lasek podgrzybkowy ale w dalszym ciągu pusto. Tym niemniej nadzieja nie gaśnie. dodaj grzybobranie
    • Anik #23 · Dobrze Ci idzie 👌gratulacje 👍 17.10 14:26
    • Acer #7 · Najbardziej cieszy się sąsiadka bo to ona dostaje grzybki 😊 17.10 15:29
    • Gucio #138 · Gratuluje. Acer ile Ty masz tych laskow w okolicy ?. Śliczne Twoje podgrzybki ładniejsze niż w Cybulicach a i dobrze oczyszczone. Teraz ma w tygodniu trochę padać i trochę mają być pojedyńcze cieplejsze noce więc pojawi się pewnie więcej grzybów. 17.10 16:13
    • Acer #7 · Guciu, lasów jest dużo ale ja zazwyczaj "korzystam" tylko z kilku. Teraz kiedy mój podgrzybkowy nic nie produkuje postanowiłem odwiedzić okoliczne lasy i coś tam w nich znajduję. Dzisiaj tak jak pisałem grzyby praktycznie z jednego miejsca, z mchu, reszta lasu była pusta. Najwięcej obiecuję sobie z lasu wczorajszego bo grzyby były rozrzucone po całym lesie a to wróży dobrze. Te wszystkie lasy sąsiadują ze sobą, oddziela je tylko droga leśna czy większa przecinka. Sam się zastanawiam, że w jednym są a po drugiej stronie drogi nie ma nic. podgrzybki są rzeczywiście ładne i liczę, że po najbliższych deszczach będzie mniej robaczywych. 17.10 16:39
    • Anik #23 · Gratulacje, oby tak dalej👍 17.10 17:32
    • serec #51 · Do piątku ciepło, potem znaczne ochłodzenie, jak nie przymrozi za bardzo to jeszcze pozbieramy choć jakość grzybów przeciętna delikatnie ujmując. 17.10 21:28
    • Kikuś #83 · Pięknie Acer! Tylko ja, kuźwa, nic nie zbieram. Pozdrawiam. 17.10 22:12
    • niszczu #126 · Pogoda w tym tygodniu ma być dobra (lekkie opady i ciepło), na północ od Wwy więcej wilgoci niż na południe. Po doniesieniach widać, że coś się nieśmiało rusza, więc może i u Ciebie jeszcze się rozbuja. Tego Ci życzę i pozdrawiam. 18.10 10:17
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
anka_NN (bez logowania)
doniesień: ≥5
(30/h) Wypad że tak powiem w 2 osoby na zwiady. Na początku nic, później pojedyncze sztuki a im dalej w las tym więcej. wielkośc od 1gr do wielkości 5 zł, kilkanaście dużych jak dłoń. W niektórych miejscach po 1 -2 szt, a w innych po 10-20 a jeszcze w innych po 50 szt. Ale co z tego jak z tego wszystkiego 1/10 zdrowa, reszta sito!!!! W dwie miałyśmy 7 l wiaderko- z tego w domu jeszcze 1/3 do wyrzucenia. Piękna pogoda, spacer przecudowny ( około 3 godzin) no i obiad całkiem niezly!!! Wynik orientacyjny na osobę w godzinę-tylko zabrane do domu!!!
2021.10.20 21:39
dodaj grzybobranie
niedziela 17.PAŹ
Gucio
doniesień: 138 / 11🏆
(2/h) 2 kozlarze czerwone osinowe, 1 kozlarz szary,1 podgrzybek brunatny. 2 godziny grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś w zasadzie przejście po miejscach gdzie wcześniej coś było. W Ojrzanowie ostatnio za wiele nie padało więc nie spodziewałem się czegoś wielkiego ale pojechałem tam z zamiarem później po grzybobraniu wstąpienia na cmentarz.W lesie można jeszcze spotkac gołąbki, olszowki,oraz robaczywe gąski zielonki i gąski niekształtne. dodaj grzybobranie
    • Gucio #138 · A to prawie cały zbiór bez podgrzybka dozbieranego chwile później. 17.10 12:05
    • Smoczyca #30 · Ale się skubany zakamuflował 🧐 Jeszcze nie chowamy koszyków 👍 Serdeczności 🤗🍂🍁 17.10 13:02
    • Gucio #138 · koźlarz czerwony. 17.10 13:05
    • Acer #7 · Guciu czyli bez szaleństwa ale wiemy przecież, że liczy się "bycie" w lesie a reszta jest tylko miłym dodatkiem. Od wtorku w centrum opady. W piątek ma być słonecznie i ciepło 17°. Idealny dzień na wyjazd do Cybulic. Pozdrawiam serdecznie. 17.10 14:38
    • whispi #106 · Gucio chyba chodzisz w skłonie 😜 One tak zakamuflowane że ciężko dojrzeć. 17.10 14:43
    • Anik #23 · Szukamy, podglądamy i czekamy na więcej, ładne okazy👍 17.10 14:56
    • Zenobia ze Szczecina #98 · Gratulacje 😀 17.10 16:10
    • Gucio #138 · W Ojrzanowie w tym roku było dość wilgotno ale teraz zrobiło się już naprawdę sucho i jest trochę mniej wilgoci niż w Cybulicach więc pozostało takie miejsce gdzie leżą gałęzie drzew ścięte koło osiny i tam pokazały się niedawno koźlarze czerwone. Co ciekawe to zwykle są już w lato ale wcześniej było za mokro chyba na nie a teraz z resztą w mniej więcej w tym samym okresie co w zeszłym roku pojawiły się. Ale fakt że musiałem dobrze się przyjrzeć zanim je zauważyłem bo to miejsce teraz było takim prawie pewnikiem a pod liśćmi i gałęziami trudno dostrzec. Dzieki za miłe komentarze. 17.10 16:30
    • Acer #7 · Guciu a ja sobie dopiero teraz uświadomiłem, że w tym roku nie znalazłem ani jednego koźlarza czerwonego. 17.10 18:46
    • Villain #167 · Gratulacje Gucio! Wiem, nie ma czego.. ale coś nie coś wydłubałeś :) 17.10 19:17
    • Nina #80 · Ma być ciepłej, może jeszcze coś uda się nazbierać. 😊 17.10 19:28
    • serec #51 · Te twoje lasy bardzo ciekawe są, może i nie za duże ale tegoroczna różnorodność i ilość znakomita. 17.10 21:41
    • Nika #120 · Koszyków nie chowamy! A te male dziady dobrze się kamuflują 😉 18.10 07:54
    • Katarzyna #59 · Schowany ale dojrzany 😁😀 19.10 08:15
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 16.PAŹ
Panda111
doniesień: 5
(50/h) Trzy godziny z nosem we mchu. Podgrzybki. 1/3 została w lesie. Niby sporo młodych (czy raczej małych) ale to typowe miejsca na listopadowe grzybobranie. Z innych gatunków dwie zielonki i jeden kolczak dachówkowaty. Las cichy, pachnący. Jak na tą porę roku wciąż wyjątkowo mokro w lesie. dodaj grzybobranie
    • Gucio #137 · Super zbiór. Gratuluje. 16.10 19:14
    • Panda111 #5 · Dzięki. Ale takie olbrzymy, że ledwo dobrze spód mojego przepastnego koszyka zakryły. Mimo to sos zacny uszykowany po przestrodze Niszcza natychmiast po powrocie :) 17.10 19:43
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 16.PAŹ
niszczu
doniesień: 125 / 17🏆
(30/h) Jadąc sprawdzić co słychać na południu Mazowsza, musiałem wstąpić na moją miejscówkę. Przez jakieś 2,5h zebrałem ok 70-80 podgrzybków brunatnych (drugie tyle zostawiłem z robakiem). Grzybki w większości 2/3-dniowe, zupełnych maluszków już niewiele. Dla mnie to koniec. W większy wysyp podgrzybków na Mazowszu nie wierzę, a za kilkoma grzybkami chyba nie będę jeździł. Jeśli mocniej sypnie gdzieś w zasięgu (może łódzkie? - tam więcej padało w tym miesiącu), to może jeszcze pojadę. Jeśli będą opady, to czekam na gąski, może opieńki. Na nie jeszcze jest czas. dodaj grzybobranie
    • Anik #23 · Ładny zbiór, gratulacje👍 16.10 12:29
    • niszczu #125 · E tam ładny. Zebrane ostatki i tyle. 😉 16.10 12:42
    • Daniel #14 · Super jeszcze się trafiają. Jest nadzieja. 16.10 12:50
    • Anik #23 · Ostatki ale są, póki znajdujesz to nie rezygnuj, ja zauważyłam że tylko w sprawdzonych miejscówkach jeszcze można coś znaleźć, czyli tam gdzie była grzybnia aktywna to się pojawiają a w innych miejscach nie ma co liczyć w tym roku, no więc sprawdzajmy do oporu swoje miejscówki 😉 16.10 14:56
    • Panda111 #4 · I tak miałem już wyluzować. Ale fryzjer zajęty mówi na 13 tą to o 11 tej podjechałem z Wólki Kosowskiej w krzaki Szczaki. No oczywiście szukałem tych listopadowych podgrzybków (zwykle w listopadzie rosły takie :) ). No i tym razem zwycięstwo - 50/h :) Ale to z nosem w mchu. Sporo młodzieży ale rosną na siłę. Też przyjdzie się poddać :) 16.10 16:17
    • K a l e t n i K #152 · o a tu już pikności wybuszowane i dużo 🥳👍🌲👏👏👏🌲 16.10 18:22
    • Gucio #137 · Masz sporo czasu na zbieranie grzybów ale najlepsze twoje zbiory bliżej Warszawy, niepotrzebnie wybierales się dalej ale przynajmniej wiemy że koło Kozienic i Bialobrzegow słabo z grzybami. Fajny ten zbiór w powiecie piaseczyńskim. Gratuluje ślicznych grzybów. 16.10 20:31
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 17.PAŹ
niszczu
doniesień: 126 / 17🏆
(60/h) "Słowo się rzekło, kobyłka u płota". Wczoraj napisałem, że jak gdzieś sypnie w zasięgu, to jeszcze pojadę, a tu bach - doniesienie @Manowy z Makowa (dzięki za cynk). Nosiłem się z zamiarem odwiedzenia lasów makowskich, ale jakoś nigdy się nie udało (zawsze podgrzybki wysypały gdzieś bliżej). Wczoraj pomyślałem, że jak nie teraz, to kiedy? Więc pojechałem, choć wiedziałem, że bez znajomości lasu będzie ciężko. I rzeczywiście - sporo było chodzenia po lesie gdzie podgrzybki nie rosły. Jednak jak się udało trafić miejscówki, to było ich bardzo wiele. Po selekcji do wiaderka trafiło ponad 300 szt.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Na miejscówkach pełne spektrum wiekowe - maluszki dopiero wychylające łebki z mchu, ładne średniaczki i starsze grzyby (coś co rzadko się widzi w moich zatłoczonych, podwarszawskich lasach). Niestety grzyby raczej II klasy - bardzo wiele, nawet tych malutkich, podjedzonych przez ślimaki. Trafiłem miejscówkę, gdzie podgrzybków było od groma - spory kawałek lasu, gdzie co kilka kroków rosły rodzinki po kilka owocników. Jednak grzyby były tak przeraźliwie atakowane przez ślimaki, że po większość średnich i starszych nie było sensu się schylać. Praktycznie wszystkie małe też podjedzone, wiele już nie do zabrania. Jak dodamy do tego standardowy na ten rok ok. 50% odrzut z powodu zaczerwienia (proporcjonalnie im starsze, tym częściej robaczywe), to z grzybowego eldorado z sennego marzenia grzybiarza zrobił się jakiś koszmarek... Na szczęście nie wszędzie było aż tak źle. Pozdrowienia dla wszystkich. dodaj grzybobranie
    • Manowa #14 · Zgadzam się z oceną zdrowotności grzybów. Ja na szczęście mam 2 miejscówki, gdzie tych ślimaków jest jakoś mniej. W pozostałych miejscach, tak jak w Twoim doniesieniu, ślimaki ostro działają. 17.10 16:24
    • Manowa #14 · PS. Ja też z Makowa nie jestem, jednak mam trochę bliżej, bo z Radzymina. 17.10 16:28
    • Chytra Merry #211 · Co na setki liczycie, a ja dziś też znalaaaaazlam duuuuużo podgrzybków, bo aaaaż jednego. Gratuluję zbioru i pozdrawiam. 17.10 16:35
    • serec #51 · Jak zwykle, porządny zbiór. Dziękuję też za wczorajsze, szczegółowe relacje, bardzo pomogły mi wybrać kierunek dzisiejszej wycieczki. 17.10 16:39
    • Acer #7 · Człowiek cieszy się, że znalazł 50 czy 80 podgrzybków, duma go roznosi że dokonał takiego "wyczynu" w tym bezgrzybnym okresie a tu czyta, że niejaki Niszczu zebrał 300 i od razu cały czar prysł. Ale cóż, trzeba będzie jakoś z tym żyć. A tak na serio to wielkie gratulacje Mistrzu. 17.10 17:16
    • Anik #23 · Ach! Niszczu! Piękne! I tak dużo! Ach!!! 17.10 17:35
    • Tomek G #482 · Niestety ten rok jest pod względem zarobaczywionych bądź poobżeranych 🍄 grzybów wyjątkowy. Gratuluję zdobyczy leśnych i pozdrawiam serdecznie. 17.10 18:25
    • niszczu #126 · Manowa, wiem, wiem. Jakbyś był z Makowa nie wstawałbyś o 5 na grzyby. Miałem na myśli, że doniesienie z Makowa (a raczej spod Makowa). 17.10 19:06
    • niszczu #126 · Merry, my liczymy podgrzybki na setki, Ty w sezonie prawdziwki na setki. Nie można mieć wszystkiego. 😜 17.10 19:07
    • niszczu #126 · Serec, cieszę się, że pomogłem. Dobrze, że nie pojechałeś na południe, bo tam klęska. Koleżanka wczoraj też tam poległa. 17.10 19:09
    • niszczu #126 · Acer, ubawiłem się setnie Twoim komentarzem. 😁🤣 Przepraszam, jeśli rozwiałem aurę sukcesu. 😜 Jednak pod Makowem to Manowa najlepiej kosi. 😉 17.10 19:12
    • Panda111 #5 · Tia. Były już wpisy z makowskich lasów. Kierunek słuszny. Jak bym miał nieco więcej czasu też bym tam uderzał. Gratulacje. 17.10 19:40
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super zbiór mazowiecki podróżnik grzybowy. Super że poznajesz nowe miejscówki i często z bardzo dobrym wynikiem. 17.10 21:45
    • Manowa #14 · Ze mnie podróżnik grzybowy też niewątpliwie jest. W tym roku z sukcesami zbierałem już grzyby w pow. limanowskim (prawdziwki i ceglastopore). Wracałem wtedy z Tatr (wędrówki po tatrzańskich szczytach i przełęczach to moja druga pasja). W okolicach Wlodawy (Łącznie 7 wizyt w lesie - podgrzybki, prawdziwki i kurki), tam mamy działkę, grzybów nazbierałem, a podczas jednego z grzybobrań zgubiłem teścia, trafiłem na wysyp podgrzybka. W Borach Tucholskich koło Tucholi, podczas wyjazdu na rocznicę ślubu z żoną, tam głównie koźlarze. W okolicach Warszawy poniosło mnie dwukrotnie w okolice Wilgi, głównie na prawdziwki. Najczęściej buszuję jednak w lasach pod Makowem Mazowieckim, najczęściej podgrzybkowo i maślakowo, rzadziej prawdziwkowo i gaskowo. Najrzadziej, tam gdzie mam najbliżej, czyli okolice Radzymina. Lasy tam tak schodzone, że nie chce się po nich buszować. 17.10 22:03
    • serec #51 · Lepsze drogi zrobiły swoje, coraz więcej grzybiarzy z coraz większym zasięgiem. Maków i okolice ciekawy to kierunek. Może jeszcze za tydzień, może w przyszłym roku. 17.10 22:16
    • Bożka #9 · Widzę że trafiłam na dyskusję grzybiarzy którzy odwiedzają zname mi miejscówki. Także jeżdzę w lasy Makowskie bo w naszych (Legionowo) to tak średnio. 18.10 07:35
    • Nika #120 · Ta, ślimaki coś muszą jeść... Ale czemu akurat te grzyby, na które i my mamy chętkę? A na serio, kosisz wzorcowo i to moje ulubione... Zawsze uważałam, że wycieczki kształcą, a na dodatek bonusy są 😉. Gratki 😊 18.10 07:59
    • Panda111 #5 · Jak się uda i jest po co to pogranicze łódzkie, świętokrzyskie, mazowieckie. Przysucha wiadomo przysucha więc zapędzam się aż w rejony stąporkowskie Janka (tam faktycznie przebiega granica stref opadów i czasem kilka - kilkanaście km dalej są grzyby). Pogranicze łódzkie to już lasy jesienne. Piachy, sosny. Mimo to krzaki mazowieckie najczęściej. Z działki na Rodos i kosz potrafię stargać. Bo to las za płotem i mimo 2,5 tyś działek na ROD wiem kiedy wyjść, znam każde drzewo. A w drodze... wiadomo. Nawet w Czarnogórze w Durmitor piękne ceglastopore w czerwcu się fociło. Wczasy grzybowe... może kiedyś choć bywa w końcówce sierpnia na Mazury. Trzeba nam zmontować ekipę mazowiecką. Niszczu wiesz co w trawie piszczy. Organizuj jak Bóg da... no już w przyszłym sezonie. 18.10 11:25
    • serec #51 · A ten Janek, o którym czytam kolejny raz to jakaś legenda? 18.10 18:24
    • Panda111 #5 · No. :) Facet co w maju potrafił mieć dwa kosze borowików sosnowych... to mniej więcej tyle co znalazłem przez całe życie :) Tak to legenda. Jan Vandahl - administrator na fb w grupie "Świętokrzyscy grzybiarze". Dzięki niemu co drugi grzybiarz dowiedział się jak wygląda borowik ceglastopory. Klasa pasji co Wiesław Kamiński (pierwsza strona grzybiarska w Polsce) ale ma pod nosem najgrzybniejsze lasy. Magiczne 130 letnie nawet jedliny, buczyny. Jedziesz 100 km w maju za ceglastoporymi, masz dwa, cieszysz się jak dziecko a ten wkleja dwa kosze :) W załączeniu zdjęcie Janka z 25.10. 2020 18.10 23:49
    • Panda111 #5 · Oczywiście trzeci z wielkiej trójki. To Pan Marek Snowarski i jego mapa. 18.10 23:57
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 16.PAŹ
Manowa
doniesień: 14 / 4🏆
(100/h) Witajcie. Pobudka o 5 rano. W lesie od 7. Tradycyjne poniosło mnie w lasy powiatu makowskiego, okolice Popielarki i Krzyżewo Borowe. Sprawdzone 4 pewne miejscówki podgrzybkowe i szok!!!. Wygląda to na wysyp. Co prawda słabo ze zdrowotnością, ponad połowa tego co znalazłem z robalami lub/i zeżarte przez ślimaki, ale i tak do koszyków szacunkowo wpadło jakieś 600-700 podgrzybków, w większości małych i średnich octowych. Ze względu na zarobaczenie ponad połowa to same kapelusze. Zaznaczam, że już w lesie robiłem ostrą selekcję. Gdyby wszystkie podgrzybki na które dzisiaj trafiłem były zdrowe to
... szerzej o tym grzybobraniu ... w 4-5 godzin zebrałbym z 5 takich koszy jak na zdjęciu. W lesie dość mokro, ma w tygodniu trochę popadać, do tego w połowie tygodnia kilka cieplejszych nocy, a więc w przyszły weekend może być jeszcze lepiej. dodaj grzybobranie
    • Manowa #14 · Takie rodzinki 16.10 18:39
    • Manowa #14 · I takie 16.10 18:40
    • Manowa #14 · I takie 16.10 18:42
    • Anik #23 · Piękny zbiór! Gratulacje! 16.10 18:51
    • Kikuś #83 · Jezu! 16.10 20:07
    • Gucio #137 · Gratuluje. Super zbiór. 16.10 20:58
    • Manowa #14 · I jeszcze parę fotek. 16.10 21:13
    • Manowa #14 · I taki 16.10 21:18
    • Manowa #14 · I jeszcze takie 16.10 21:20
    • Manowa #14 · I kolejne 16.10 21:27
    • K a l e t n i K #153 · pikny buszing pikne podgrzybasy🌲👏👏👏🌲 16.10 21:48
    • niszczu #125 · Ostro poleciałeś. Piękny zbiór. Gratulacje i dzięki za cynk, że rosną. 17.10 14:35
    • Manowa #14 · Weryfikacja po obróbce. 650 sztuk się uzbierało, z czego jakieś 20% jeszcze odpadło. 17.10 15:24
    • Manowa #14 · To i tak nieźle, bo czytając doniesienia, myślałem że z tą zdrowotnością będzie gorzej. 17.10 15:27
    • Bożka #9 · Śliczności pokazujesz. Październik jeszcze się nie kończy więc może coś się rozkręci. 17.10 15:57
    • Bożka #9 · Śliczności pokazujesz. Październik jeszcze się nie kończy więc może coś się rozkręci. 17.10 16:00
    • Manowa #14 · Dziękuję za wszystkie komentarze. Miejmy nadzieję, że do końca października, a może i połowy listopada będziemy się cieszyć leśnymi zbiorami. 17.10 16:14
    • Manowa #14 · A tak było w tamtych lasach 2 lata temu około 10 października. Zbiór mój, żony i cioci, która mieszka w tamtym rejonie. 17.10 16:18
    • Manowa #14 · Po wstępnej selekcji i przed 17.10 16:19
    • Manowa #14 · To były czasy, jeszcze ślimaki tak nie gryzły. 17.10 18:50
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Marian1994
doniesień: 28 / 3🏆
(7/h) 1 czubajka gwiaździsta, 2 koźlarze babki, 1 gołąbek białozielonawy, 5 maślaków sitarzy (niektóre lekko robaczywe, ale dało się coś wykroić), 2 podgrzybki brunatne (z czego jeden bardzo robaczywy), 3 maślaki zwyczajne. Zbierałem w miejscach nowych oraz słabszych znanych. Jutro dopiero wybiorę się w najobfitsze podgrzybkowo miejsca. dodaj grzybobranie
sobota 16.PAŹ
Marian1994
doniesień: 27 / 3🏆
(10/h) Monokulturowa sosna - 20 podgrzybków, 1 maślak sitarz. Część mieszana lasu (dąb, klon, sosna) - 9 maślaków zwyczajnych, 2 kurki.
Około połowa podgrzybków była robaczywa, ale dało się wykroić z nich coś jadalnego. Były też bardzo robaczywe, ktore zostały w lesie.
Wiek podgrzybków bardzo różny - od starszych (do 4 cm średnicy) do zupełnie młodych (1 cm średnicy).
dodaj grzybobranie
wczoraj
Marian1994
doniesień: 29 / 3🏆
(14/h) 42 podgrzybki brunatne w dwie osoby, w półtorej godziny. Prawie wszystkie robaczywe.
Szukałem też koźlarzy zachęcony wczorajszym znaleziskiem, ale nawet w najlepszych miejscówkach koźlarzowych nic nie znalazłem.
przedwczoraj
Rzeznik (bez logowania)
doniesień: ≥4
(56/h) Podgrzybki 35,koźlarze 30, sitaki 40, maślak 6, maślak pstry 2, prawdziwek 1, sarniak dachówkowaty 3, podgrzybek zajączek 1, opieńka 55, siwa gąska 50, zielona gąska 4.
2021.10.19 18:03

... szerzej o tym grzybobraniu ... Wypad w środku tygodnia udany zero konkurencji można było spokojnie pospacerować po lesie🌲🌲deszczyk nieco kropił i w nocy coś popadało 😉🍄 jednak wilgoć tylko powierzchowna być morze ściółce to wystarczy ,grzybki w różnym wieku , myślę że w weekend będzie lepiej 👍🍄 dodaj grzybobranie
    • Andre #81 · Wesoła.... Wracają wspomnienia z wojska🤔😉W latach 80-tychbyłem tam na szkółce w 1 Praskim pułku zmechanizowanym.
      Fajny zbiór... Pozdrawiam 19.10 20:00
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Anik
doniesień: 25 / 2🏆
(4/h) Las mieszany, 44 podgrzybki 1 maślak , spacer popołudniowy, 2 osoby, w dalszym ciągu większość robaczywych zostało tylko 14, reszta została tym razem w lesie . dodaj grzybobranie
    • Anik #25 · I taki 19.10 15:10
    • Anik #25 · I taki 🙂 19.10 15:11
    • Anik #25 · I taki 🙂 19.10 15:11
    • Anik #25 · Do statystyki podałam tylko zdrowe grzybki, malo😒 19.10 15:27
    • Acer #8 · Anik widzę, że nie odpuszczasz. Gratuluję i pozdrawiam. 19.10 16:07
    • Anik #25 · Trochę zwolniłam, ale nie wytrzymałam I zajrzałam niby na spacer 😉 19.10 16:50
    • RoStrzel #10 · Witaj. Podziwiam Twoją wolę i niespożytą energię do wypraw grzybiarskich. Dziś trochę wody spadło, ciepła noc... może będzie w końcu pełny kosz? Pozdrawiam. 19.10 21:49
    • Chytra Merry #212 · Cieszę że i Ty lubisz pochodzić i poszukać i zobaczyć trochę pieknego krajobrazu. Pozdrawiam 20.10 07:02
    • +dopisek (po zalogowaniu)