Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

wtorek 14.WRZ
Greg32
doniesień: 3
(15/h) 13 prawdziwków, większość młodych, ok. 25 młodych podgrzybków ale dużo robaczywych, kilkanaście maślaków i kilka kozaków. Jednak to tylko zbiory z pewnych miejscówek, bo średnio po lesie pustki ale wielu grzybiarzy...
niedziela 19.WRZ
Inferr
doniesień: 7 / 1🏆
(30/h) Las iglasty, mokro ale młodych grzybów brak. Najwięcej podgrzybków, dwa prawdziwki i kilka rydzów.
niedziela 19.WRZ
Salamanda
doniesień: 2
(50/h) Pojechaliśmy na rydze. Efekt 3.5kg w 1:45h. Grzyby bardzo mokre i po przygotowaniu mało aromatyczne. Sporo pseudogrzybiarzy przewracajwcych każdego grzyba...
niedziela 19.WRZ
Johny1
doniesień: 19
(12/h) 3 prawe, 7 koźlarzy, 11 podgrzybków,5 rydzów, kilka pieprzników trąbkowych i 2 garście kurek
wtorek 21.WRZ
EmilKrk
doniesień: 14 / 2🏆
(70/h) W lesie ok 1.5h, opieńki i kolczaki, kilkanaście rydzów choć 5 prawych i 2 podgrzybki też się znalazły,mokro ale i zimno
wczoraj
Nika
doniesień: 113 / 5🏆
(10/h) Jodła, dąb, sosna, buk, brzoza . Las nasączony do granic możliwości. Każdy krok musi być wyważony, bo inaczej można zjazd zaliczyć. Na ścieżkach błoto i kałuże ( a jakże musiałam, po prostu musiałam opłukać kalosze 😉) . Unosi się zapach wilgotnych liści. I nie jest najgorzej pod względem grzybowym. Symfonia ciszy, brak dźwięku pił - bajka. Znalezione : prawdziwki, kozaki pomarańczowe + babki, kurki, rydze (zasiedlone) , opieńki.Startują gołąbki, muchomory wszelkiej maści oraz wiele innych grzybów.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Nie planowana była ta wyprawa, ale coś mi mówiło, że pora sprawdzić jakie postępy szlachta poczyniła w przygotowaniach do wojny. Bo, że ta nastąpi, pewne było niczym pobory podatków. Mgły leniwie kołysały się nad szczytami, ciekawie zaglądając w połacie lasu. Nie przygotowałam się zbytnio do tropienia wojów, licząc na łut szczęścia. Zaopatrzywszy się w odpowiednie odzienie, sztylet i gorący napitek ( bo chłód był okrutny) ruszyłam sprawdzać, czy do bitek szlachta gotowa. Nucąc cicho : o Ela, straciłaś przyjaciela..., czujność wszakże zachowując, na boki rozglądać się zaczęłam. Wiele skromnych wojaków zauważyłam- niektórzy pokotem leżeli , skopani przez niegodziwców. Wielka złość mnie ogarnęła i słowa niegodne niewiasty z ust mych wyfrunęły, bo inaczej, jak głupotą nazwać tego znęcania nazwać nie można.... Szukałam jednak szlachciców dalej... W strachu przed zbójami i oni się w liściach okopali. W końcu jeden z nich, płową czupryną się zdradził, łupem moim się stając. Cicho przemieszczałam się dalej, czujnie rozglądając się wokół. I wreszcie trafiłam na niego, atamana, który strachu w ogóle nie okazywał. Wprawdzie w pierwszym momencie za szlachcica go wzięłam, ale wcale się nie rozczarowałam, gdy okazał się dumnym, wyprostowanym i zadziornym kozakiem. Po obfitym posiłku co prawda był, ale i tak przystojny, oczy cieszył niezmiernie. Kilkunastu giermków, którzy nie wiem czemu nieustanne zamiłowanie do żółtych gaci upodobali sobie ( dla mnie lepiej) , do niewoli trafiło. Do tego czterech kozaków, w niepozornych, szarych kapotach, dwóch w pomarańczowej szacie. Byli też, paziowie chyba, którzy rydzami zwani, niestety księżycówki, albo ducha puszczy zakosztowawszy, w niewoli długo miejsca nie zagrzali, bo chromi byli... I tak brodząc w błocie, mięśnie kolan ćwicząc, szczególnie przy schodzeniu w dół, do niewoli porwałam jeszcze czterech szlachciców w jasnych żupanach , kilku wojów o mniejszej randze ( ale bardziej sercu memu miłych) w żupanach brązowych. Miejsce niewoli ogrzane dobrze jest, zimno im nie będzie, nawiew ciepłego powietrza z każdej strony - nie żaden tam ciemny i wilgotny loch.😆.. Ja strategię zaczynam obmyślać i kronikę spisywać, bo mimo, iż teren górzysty trudny do walk jest, pięknem swoim nieustannie zachwyca... A teraz księgę jakąś mądrą poczytać trzeba, bo wieczory długie i ciemne. Dobrej nocy 😊

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Nika #113 · W brązach im do twarzy... 23.9 21:52
    • Nika #113 · Zapomniałam o tym woju, który w mysią dziurę wejść usiłował... 23.9 21:53
    • Nika #113 · Ten też niczego sobie... 23.9 21:54
    • Nika #113 · Czupurne i zadziorne 😉 23.9 21:54
    • Nika #113 · Płowa głowa 🙂 23.9 21:55
    • Nika #113 · Lasu królowa, Smoczyca kolorowa 😍 23.9 21:56
    • Nika #113 · Jeden z cudów świata 😍 23.9 21:58
    • Nika #113 · Tylko tyle i aż tyle 😄 23.9 21:59
    • Nika #113 · I bajki ciąg dalszy 😄 23.9 22:01
    • Nika #113 · Przedwczoraj w Kluczach k. Olkusza - 17 podgrzybków, 4 rydze i 2 kurki. 23.9 22:03
    • Tomek G #459 · Gratuluję zdobyczy leśnych. Pozdrawiam serdecznie i życzę powrotów z pełnym koszem grzybów. 23.9 22:04
    • Nika #113 · I o podpowiedź proszę, bo, że kozak wiem - ale jaki? Bo pierwszy raz w takim kolorze. Dębowy, czerwony? 23.9 22:05
    • Smoczyca #26 · 🍂🍁😍 Dorodny ten Kozak co szlachcicom obwodu w pasie pozazdrościł 😍 🍁🍂 A młode smoczątko prześlicznie 🥰 Mam jakieś przeczucie że niedługo nastąpi pospolite ruszenie👌😃 Czego Tobie, sobie i Wszystkim tutaj życzę 🤗😘💕 23.9 22:20
    • tazok #154 · Lekko się kozakowi BMI zawyżyło 😉 23.9 22:30
    • K a l e t n i K #145 · Nika opis książkowy fajny, wciagajacy, przebojowy orginalny bo Nikowy🌲👏👏👏🌲 23.9 22:32
    • Zenobia ze Szczecina #88 · Smoczyca słodka i ten co w mysiej dziurze się chowa 😂 Pozdrawiam 23.9 22:34
    • Yaga #82 · Czupurne cudne:), smoczątko piękne:), wojowi ktoś patyk włożył w zadek..., by mógł w mysią dziurę wejść:). Zgrana paka:) Gratuluję podbojów:)😄😘 23.9 22:51
    • Nina #76 · Czytałam w wielkim skupieniu, fajnie opisujesz, ładne zdjęcia 👏. Beczułka z głównego super 👍. 23.9 23:15
    • Chytra Merry #200 · Pięknie napisałaś, w górach można zjeżdżać za darmo na p.... e, fotki superowe. te jaszczury zwiastują ciepło w lesie i wyłażą, dobry znak. Gratuluję zbioru. 24.9 01:21
    • Gucio #129 · Gratuluje. Super. 24.9 04:56
    • Duet #61 · Jakże cudnie opisane, nazbierane i ofotografowane 😍 24.9 05:11
    • dzidek #280 · Napisałaś bajkę na dobranoc a ja przeczytałem rano. I od razu ten dzień zaczął mi się podobać. Kozak z głównego zdjęcia niesamowity. Miłego weekendu 🙂 24.9 07:05
    • Villain #162 · Pokaż koszyk - dam Ci ciastko :) 24.9 07:13
    • serec #47 · A ja dwa. 24.9 07:17
niedziela 19.WRZ
astrolog
doniesień: 5
(60/h) Maślaki sitaki. Zebrałem 30 ale byłem tylko na pół godzinki. Sosik do pierogów był potrzebny,
poniedziałek 20.WRZ
rambert (bez logowania)
doniesień: ≥8
(40/h) borowików zaledwie 10 szt bo zimno, są podgrzybki, kurki, opieńki, koźlarze
2021.9.20 13:21