Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

wtorek 14.WRZ
Nika
doniesień: 111 / 5🏆
(150/h) Witajcie 😊. Las sosnowy z domieszkami brzozy. Mchy, mchy i porosty. Są też i trawy, co widać po moich dzisiejszych zbiorach. W lesie niestety sucho, brak deszczu dobrze nie wróży dla grzybów. Sporo ich jeszcze rośnie, choć słoikowców bardzo mało. Prym wiodą podrośnięte podgrzybki, często popękane kapelutki mają. Sporo jeszcze maślaków pstrych, choć już nie tak ładne jak w sobotę. Kilka kurek dosłownie dało się złapać. Bardzo dużo przerośniętych prawdziwków, niektóre u schyłku życia jako modele zapozowały. Cudowne koźlarze pomarańczowe i białawe - radość wielka 😊
... szerzej o tym grzybobraniu ... Pobudka znów o 3.15 🥴. Wstajesz jak zombie , pijesz kawę i myślisz : po co mi to? . Drugi dzień z 3 tygodniowego urlopu - pierwszy spędzony w pracy 🤬, drugi ,pobudka w środku nocy. Chyba trochę nie tego jestem 😂. Sami wiecie jak to jest... Szepty , podszepty, tęsknota do tej adrenaliny, gdy pierwszego grzyba znajdziesz... I ten spokój, odpoczynek psychiczny, chociaż fizyczne zmęczenie daje się we znaki. Prawdziwki malutkie pojawiły się pierwsze. Jest dobrze.. Nucisz sobie : moje serce to jest muzyk... i patrzysz : podgrzybki . Biedne, spragnione, kapelusze popękane... Trza brać, w domu im lepiej będzie 😆. Idziesz, schylasz się, przykucasz, zbierasz i się cieszysz. Nagle trafiasz w miejsce, gdzie rosną prawdziwki. Stare prawdziwki ... Myślisz, kurczę, nikt tu nie zbiera? Stawiasz koszyk w okratkowym kolorze, masz odnośnik, widzisz grzyby, i wiesz gdzie wracać 😉. Robisz zdjęcia. Niektóre borowiki zostają na miejscu , niektóre nogi tracą i wpadają do koszyka. I tak co chwilę. Mnóstwo dorosłych prawdziwków, które się rozpadają od samego patrzenia 😉. Są i podgrzybki, wiele nadgryzionych przez ślimory - ale to także ich grzyby i ich las. Generalnie w podgrzybkach mało robaków, nogi prawdziwków przeważnie same chodzą 😉. No i kozaki, z nich są debeściaki. Kolor do jesieni przystosowują 😉. Godzina - dwa koszyki. Powrót do samochodu, kawka i w las. Cicho, cudownie, sosny skrzypią - a ty sobie myślisz o niebieskich migdałach. Na szczęście ludzi niewiele - ale są. Fajnie się zbiera, choć przyznać muszę - że mój cudny koszyk to strzał w stopę 😉. Napełniony grzybami - ciężki jak diabli 🤪. Jest i łyżka dziegciu w tym miodzie - niektóre kawałki lasu poranione przez wycinki - ale grzyby rosną i tam. Na przekór tej destrukcji. I nadchodzi moment, kiedy obierki z grzybów wrzucasz do koszyka a grzyby w mech 🤣 , no i udajesz, że grzybów nie widzisz 😎. To sygnał, że dość tej grabieży leśnego runa 😉. Dla wszystkich starczy. Powrót do domu. Do obróbki 🥴. Oczywiście tradycyjnie cześć spora, a nawet bardzo spora rozdana, uff... Znów dwie suszarki chodzą, zamrażarka zaopatrzona i słoiczki równo ustawione. Chwilowo chyba mam dość 😉. Na chwilę 😉. A, zapomniałam dodać, że policzyłam prawdziwki - 122 , kilka jeszcze , mimo obróbki w lesie - odeszło do odpadów bio, 6 borowików sosnowych - zdrowych 😄, oprócz jednej nogi, podgrzybki w przewadze zdrowe, kozaki zdrowe 😊. I jeszcze do statystyk ująć muszę dwie szyszki i trzy gałązki wrzosu 😁. Dobrej nocy 😴🌙✨

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Nika #111 · Są ❤ 14.9 21:42
    • Nika #111 · Nic tylko się zapatrzyć.... 14.9 21:43
    • Nika #111 · Wędrówki koszyka 😉 , nie jednego... 14.9 21:44
    • Nika #111 · Ach... 14.9 21:45
    • Nika #111 · Modelowe love 🤎 14.9 21:46
    • Nika #111 · Te były najpiękniejsze 💓 14.9 21:47
    • Nika #111 · Temu się należy pojedyncze miejsce 🧡 14.9 21:49
    • Nika #111 · Finał... 14.9 21:49
    • Tomek.W. #4 · Gratuluje zbiorów :) Koszyk do zbierania grzybów - rewelacyjny :) 14.9 21:50
    • Nika #111 · W domu... 14.9 21:50
    • Nika #111 · A co żeś ty mi tutaj znowu przywlokła?! 🤣 14.9 21:51
    • Zenobia ze Szczecina #85 · Pięknoty, pozdrawiam 😀 14.9 22:12
    • Zapaleniec S-c #108 · Fota na głównym -Mega , zbiór super i fotki . 14.9 22:12
    • Lisiczka #3 · Piękny prawdziwy z głównego foto... 14.9 22:16
    • Lisiczka #3 · A koteł najlepszy 14.9 22:18
    • serec #46 · Ten różowy koszyk to chyba specjalnie na sosnowe zamówiony :-) 14.9 22:22
    • dzidek #278 · Chcę mi się takiego sosnowego lasu na piachach. Ale na razie uderzę znowu w swoje buki. Sosnowy wymiata....i kotek 😊 14.9 22:26
    • Yaga #78 · W samo sedno,w samo sedno.Ja ostatnio na dwie zmiany(rezerwat rano i po południu normalny las),by tę adrenalinę poczuć i jednocześnie psychę wyspokoić. Ale ja ze śpiewem"Jesteś szalona..."😅,czasem takie mam zaśpiewy:).NIKO, cudnie nazbierałaś i te sosnowe(zazdro)😍.Wędrówki koszyka,czyli przesypka,dosypka i nadsypka😄obowiązkowo muszą być przez cały sezon:).Pozdrawiam serdecznie🥰😘.Ps.mina Fufy cuuudowna:) 14.9 22:27
    • whispi #98 · Nika gratulacje 😁 Wiem o czym mówisz, urlop i wcześniej wstaję niż do pracy 😂 Twój koszyk rewelacja. Piękny 😁 14.9 22:38
    • Gregforet #13 · Kurteczka😲 14.9 22:42
    • Smoczyca #25 · 🥇🏆💗💕Jak dobrze że mogłam „śledzić” na bieżąco Twoje dzisiejsze grzybokosy bo inaczej zbierałabym własny opad szczeny z podłogi ... a tak to choć częściowo byłam przygotowana 😉 Oczywiście jako wisienka jak zawsze Twoje kolaże (których w lesie nie robisz 😝 no pacz 🤔😋) i opis cudny ... i w tym przypadku „co się zobaczyło to się nie odzobaczy” ma zupełnie inny wymiar 😍 ... Koszyk genialny, przynajmniej nie wtapia się w otoczenie (a pięknie komponuje) i to ogromny plus, bo ja czasami jak już swoje koszyk ma, zostawiam go i zataczam kręgi (swoją drogą musi być ciekawy widok dla przypadkowego obserwatora jak z samą kosą 😉 ktoś lata z obłędem w oczach po lesie 🤣) i czasami bywa że zimny pot obleje bo przecież miał być tu! a nie ma 😱🤣 a taki okratek aż krzyczy z daleka TU jestem! 😎 + „jestem widoczny, jestem bezpieczny” 😁 To kiedy następny wypad? (ma być 3 dni deszczu 😁👌) Odpoczniemy sobie zimą o ile oczywiście np. nie będziemy lepić setki pierogów z ... grzybami 🤣👍 Buziaki 😘💕💗Ps. Yaga mnie ubiegła z „jesteś szalona 🤣🎶”💗 14.9 22:45
    • Tomek G #452 · Fajny urlop. Ja za tydzień zaczynam taki trzytygodniowy urlop czyli w lesie tylko może być brak grzybów z powodu suszy. Gratuluję zdobyczy leśnych i życzę powrotów z pełnym koszem grzybów. 14.9 23:25
    • Tilion #25 · Super opisane, normalnie jakbym tam był ;) tak, taki spacer to relaks w czystej postaci, nawet jak koszyk już ciężki. Pozdrawiam! 15.9 00:42
    • K a l e t n i K #140 · no to mi się podoba koszyk,podgrzyby,kotek🥳,opis wspaniały aż się uśmiałem😂super buszings
      🌲👏👏👏🌲 15.9 01:55
    • Heno #77 · Przepiekne zdjecia grzybkow i lasu Ilosc grzybkow tez godna, opis wyjazdu bardzo plastyczny.Nie dziwie sie ze wstajesz na grzybki o 3 rano Pozdrowka 15.9 07:19
    • seBapiwko #145 · Wszystko już tu zostało napisane. Bomba 💣💥! 15.9 09:01
    • Katarzyna #53 · Szok pięknie urlop wykorzystany na maksa nawet w pracy 🍄😀 15.9 09:05
    • niszczu #111 · Piękne grzyby. Gratulacje! Wstawanie w środku nocy - norma dla tak zdrowo grzybniętych jak my. Las o świcie, gdy słońce dopiero wschodzi, wynagradza wszelkie niedogodności. Najgorzej jest po powrocie, gdy dodam doniesienie i w końcu muszę usiąść do przerabiania grzybów - wtedy w mojej głowie też często rodzi się pytanie - i po co mi to było? Na szczęście często grzyby oddaję... Pozdrawiam serdecznie! 15.9 10:04
    • Gucio #125 · Gratuluje. Fajne okazy. 15.9 11:37
    • Fungia #42 · Niko jak ja to wszystko rozumiem. Od kilku dni już rozmyślałam jakby do lasu się wybrać, przecież tam na mnie same niespodzianki czekają. Widziałam je dokładnie i te w Alei Borowikowej, i w brzozach, przy drogach leśnych, niektóre w zielonych mchach ukryte i te liśćmi przykryte.
      W końcu wczoraj od razu po pracy pojechałam i tak samo późnym wieczorem zadałam sobie pytanie: po co mi to było?
      Relacja jak zwykle urocza a kolarze przepiękne:)
      🥰😊😄 15.9 18:25
    • Nika #111 · Bardzo Wam za miłe dopiski dziękuję 😊 . Jutro chyba rejony górskie 🤔. Chociaż nie wiem, czy jestem już na to gotowa 😉 16.9 20:12
    • Villain #162 · Ja tam wolę Marcinki :).Super wyprawa i opis jak zwykle rewelacyjny :) 16.9 20:52
przedwczoraj
Tomek.W.
doniesień: 5 / 2🏆
(40/h) Kolejny wypad na grzyby :) Z nadzieją na dobry wynik, tak jak kilka dni temu. Pogoda owszem przyjemna (słonecznie, ponad 20C), niestety jak się okazało grzybów coraz mniej. Praktycznie brak małych, nowych - większość to 2-3 dniowe średniej i dużej wielkości (podgrzybki, maślaki). Grzyby spękane - co świadczy braku deszczu - który jeśli szybko się nie pojawi - będziemy mieć po wysypie. Czy będzie kolejny w październiku ? :). Mimo wszystko wypad udany, a spacer po lesie przyjemny :)
niedziela 12.WRZ
pietrek
doniesień: 1
(120/h) 4h zbierania i 2 koszyczki wpadly.
Głównie podgrzybek gdyż większość prawdziwych robaczywa.
przedwczoraj
fruwaj
doniesień: 1 / 1🏆
(200/h) W 99% podgrzybek (niestety w zdecydowanej większości popękany i napoczęty przez ślimaki i inną zwierzynę leśną), kilka prawdziwków, maślaków, zajączków i brzozoków.
przedwczoraj
Adriatika
doniesień: 5 / 1🏆
(80/h) Bardzo dużo podgrzybka ale starszego i zdrowego, tylko w niskim lasku o wilgotnym podłożu.. W wysokim lesie pojedyncze sztuki. Prawdziwka niewiele i w większości robaczywe.
wtorek 14.WRZ
arguitar
doniesień: 3 / 1🏆
(230/h) Stary, wysoki las w okolicy Łazy Dąbrowa, 2 żwirownie, las sosnowy ok. 40 letni na terenie zwanym Krupa. W starym lesie duża ilość podgrzybków. Wszystkie zdrowe. W żwirowniach i wokół nich - kozaki, krawce, maślaki i kilkanaście prawdziwków. W lesie 40 letnim - prawdziwki i maślaki.
poniedziałek 13.WRZ
Mikele
doniesień: 11 / 1🏆
(33/h) Las Mieszany Po weekendzie nawet udało się coś uzbierać ale trzeba było ostro się nachodzić
25 prawdziwki 40 podgrzybka 30 maślak pstry 20 maślak zwyczajny 15 maślak Sitarz 5 Kani 1 Piaskowiec Modrzak Udało się trochę nazbierać ale w nogach się odczuło ilość kroków. I przechodzone kilometry 👍😃😀

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Lisiczka #3 · Ale kusi ta Apolonka. Zamierzam się na nią. Statystyki super. Gratulacje 13.9 22:51
    • Mikele #11 · 😃👍 Zapraszam ale trza poczekać na deszcz i wysyp.
      Ja dojeżdżam trochę więc nie nakręcam nikogo kto ma trochę km. do przejechania 13.9 23:00
    • Lisiczka #3 · Kilometry to sprawa drugorzędna. Byle do 100😁. Ale nowa dzicz do penetracji. 13.9 23:39
wczoraj
Mikele
doniesień: 12 / 1🏆
(26/h) Las mieszany a w nim : 20 Prawy 20 Podgrzybek 15 Bagieniok 10 maślak zwyczajny 6 Rydzy 6 Kani 5 maślak żółty 1 Piaskowiec Modrzak
Tylko w mchach Kanie w sosnach Rydze na brzegu lasu Dużo podgrzybka robaczywego i starego Potrzebny deszcz jak widać
poniedziałek 13.WRZ
Daggy
doniesień: 18 / 2🏆
(40/h) Popołudniowy wypad do przydrożnego lasu, przy którym do południa stało mnóstwo samochodów. Mimo to, udało się coś uzbierać. Niestety jednak nie będę oryginalna pisząc, że potrzebny jest deszcz! Aż uszy bolały jak pod stopami wszystko chrzescilo 😔
Same podgrzybki plus 2 prawuski, niestety z lokatorami.
Pozdrawiam leśną Brać!
niedziela 12.WRZ
MARCEL P.
doniesień: 21 / 2🏆
(100/h) Las mały mieszany.W lesie wilgotno,dziś różne gatunki grzybów ale brak ludzi.borowiki szlachetne jeden cały zdrowy reszta tylko kawałki zdrowe.koźlarze babki większość zdrowych.podgrzybki brunatne sporo zdrowych.zajączki pojedyncze zdrowe.podgrzybki złotawe pojedyncze nie zbierałem.maślaki zwyczajne całe stada większość zdrowych.maślaki sitaki całe stada nie zbierałem.maślak pstry 5szt.zdrowe.piaskowiec modrzak jeden zdrowy. kurki zdrowe.mleczaj rydz jeden zdrowy.gąska zielonka jedna robaczywa.Pełno czubajek,krowiaków,gołąbków i maślanek.Pozdrawiam wszystkich grzybiarzy.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Tomek G #450 · Jest i nasza wschodząca gwiazda grzybiarska. Fajny zbiór. Pozdrawiam serdecznie i życzę powrotów z pełnym koszem grzybów. 12.9 20:29
    • Tuśka #105 · Brawo Marcel 👏👏👏 Tak trzymać!!! Piękny zbiór i duuuża różnorodność, czyli to, co my grzybiarze kochamy najbardziej 🤩 Pozdrawiam serdecznie! 🖐️ I przypominam o październikowym Tuśkospocie 😉 13.9 21:51
    • MARCEL P. #21 · wiem 14.9 16:50
niedziela 12.WRZ
Raffa
doniesień: 1 / 1🏆
(30/h) Las Sosnowy, Sucho, Grzyby niektóre trochę obeschnięte, podgrzybki, 1 Kurka, Godzina w lesie 2 osoby. na tą liczbę możne 2 z lokatorami - nie wliczone, w ciągu tygodnia mniej zjedzonych przez ślimaki. Kilka zostawionych z/w na robaki i przerost
niedziela 12.WRZ
Daggy
doniesień: 17 / 2🏆
(40/h) Wypad na grzybki do totalnie przypadkowego lasu, z racji pobytu z rodziną nad Zalewem sulejowskim.
Grzyby rosną wszędzie, niestety większość poobgryzana przez inne leśne stworzenia. Zbiór w 95% to podgrzybki, bez lokatorów w środku, kapelusze natomiast do połowy pozjadane. Mimo wszystko udało się uzbierać pełen koszyk.
niedziela 12.WRZ
Greg 1968 (bez logowania)
doniesień: ≥3
(200/h) Dziś byłem sam w lesie bo żona przerabiała wczorajsze. Całe mnóstwo podgrzybka no i oczywiście prawdziwki dlatego dwa koszyki, ażeby nie mieszać jest sporo piaskowców modrzaków. Tutejsi tubelce mówią że to szatany. 😄Pozdrawiam 😁
2021.9.12 16:28
poniedziałek 13.WRZ
Greg 1968 (bez logowania)
doniesień: ≥4
(150/h) Dużo podgrzybka, ale pękają z braku wody. Prawdziwki większość z lokatorami, ale rydze obrodziły i robi się większa ilość. Pozdrawiam 😄
2021.9.13 16:39
wczoraj
Greg 1968 (bez logowania)
doniesień: ≥6
(80/h) Krótki spacerek po lesie oraz przylesnych ugorach i jak widać na zdjęciach było warto. Może coś się ruszy bo akurat teraz pada deszczyk. Pozdrawiam
2021.9.16 19:18
przedwczoraj
Greg 1968 (bez logowania)
doniesień: ≥5
(100/h) 2 godzinki w lesie razem z żoną, grzybki pomału się kończą chyba że popada deszcz i będzie ciepło. Podgrzybki suche i trochę rydzów. Pozdrawiam 😄
2021.9.15 17:59