Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

niedziela 12.WRZ
Dawid86
doniesień: 2 / 1🏆
(100/h) 2 godziny w lesie, Sucho i dużo grzybów pogryzionych przez ślimaki, ale też kilka ładnych okazów było
piątek 17.WRZ
adi39
doniesień: 75 / 4🏆
(75/h) Trafiła mi się piękna 5 osoba rodzinka "krawcy" w sam raz do atlasu :) ;) Grzybów już sporo mniej, zostały średnie i stare, młodych dosłownie kilka sztuk (efekt suszy) najwięcej zebrałem oczywiście koźlarzy babka ok 250szt, 8 koźlarzy pomarańczowożółtych, kilkadziesiąt podgrzybków brunatnych i 2 borowiki szlachetne, maślaków nie zbierałem ;)
czwartek 16.WRZ
Bery
doniesień: 1
(80/h) W lesie sucho ale grzbów dużo. Przeważają podgrzybki i prawdziwki z czego prawdziwki w 95% robaczywe ,podgrzybek choć wysuszony i często objedzony przez ślimaki to zdrowy. Trafiają się też "krawce" i koźlarze babka.Las sosnowy .Krawce i koźlarze na skraju drogi w brzózkach.
piątek 17.WRZ
Stanley17
doniesień: 3 / 1🏆
(50/h) Grzybów nawet sporo, w większości podgrzybki, które już były trochę przesuszone i wyrośnięte, młodzieży jak na lekarstwo. Kilka prawych, za to wszystkie młode.
sobota 18.WRZ
Leśny dziad
doniesień: 14
(20/h) Koniec prawdziwków trochę podgrzybków. Duże wiadro 20 litrów w trzy osoby w dwie godziny.
sobota 18.WRZ
szklarza (bez logowania)
doniesień: 7 / 1🏆
(10/h) Kilka prawdziwków i podgrzybków. Nie ma młodych grzybów, same średnie i stare. Większość robaczywa, 1 grzyb na 5 znalezionych zdrowy.
Albo to okienko między spóźnionym letnim wysypem a jesiennym, albo szybka końcówka jesiennego wysypu (mało obfitego swoją drogą)
2021.9.18 13:02
przedwczoraj
Malexx
doniesień: 1
(10/h) Słabo. Jak napisał Laus prawie wszystko z nadzieniem. Młodych brak. Czekamy na ocieplenie, deszcz i nów.
Pozdrawiam. Darz Grzyb :)
przedwczoraj
Laus
doniesień: 8
(70/h) Dębowe lasy koło Raszkowa. Końcówka wysypu, w lesie prawie same duże podgrzybki [robaczywe w 75%], maślaki [robaczywe 20%] i kilka prawdziwków [robaczywe 90%].

Las mocno podlany ostatnimi opadami deszczu, grzyby mocno nasiąknięte wodą. Niestety lecz za tydzień nie ma raczej po co jechać do lasu, może za 2 tygodnie?