Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

niedziela 12.WRZ
wojek
doniesień: 89 / 14🏆
(70/h) Witam Admina i Leśnych Ludków. Na początek w skrócie. Las sosnowy, starodrzew. Grzyby podgrzybki brunatne, jeden kozak i jeden prawdziwy. Ale ponadto spora ilość rydzów znaleziona tuż przy leśnej drodze.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Po wczorajszej intensywnej pracy na RODOS powiem uczciwie, że nie chciało mi się wstawać wcześnie na grzyby. Pospałem więc sobie, zjadłem śniadanie i ponieważ moja Lepsza Połowa nie była zbyt chętna do wyjazdu rzuciłem propozycję wyjazdu na grzyby.... rowerem. Gdzie? Ano do Bukowiny Sycowskiej. To tylko około 60 km w jedna stronę. Ponieważ było już bardzo późno, zdecydowałem że jadę najszybciej jak się da. W lesie będę około 15. Pochodzę godzinkę, posprawdzam co w ściółce piszczy i około 16 będę wracać żeby za dnia przynajmniej dojechać do rogatek Wrocławia. Pojechałem inną drogą niż samochodem. Na początek przy leśnej drodze mignęły mi jakieś "rydzopodobne" kapeluszniki. Szybko zahamowałem i wracam. I zdziwienie. Jak to las potrafi zaskoczyć. Przecież w te okolice jeżdżę na grzyby i jagody od lat ale nigdy nie spotkałem takiej ilości rydzów. Minusem było to, że więcej jak połowa była już zasiedlona i jako taka musiała pozostać w lesie. Co mogłem rydzowego wyzbierać; wyzbierałam. Dodatkowo znalazłem jednego kozaka i jednego boletusa. Pojechałem kawałek dalej na naszą starą miejscówkę podgrzybkową. Mogę powiedzieć, że podgrzybków jest ile kto chce chociaż owocniki są często podsuszone lub zaatakowane przez skoczogonki. Ale jest z czego wybrać:) Spędziłem w lesie zaledwie około godziny ale wystarczyło to do zebrania pełnego wiaderka. Na więcej nie starczyło czasu. Zresztą i tak nie miałbym tych grzybów jak zabrać. Może za tydzień uda się nam pojechać wcześniej i samochodem? Wtedy sprawdzę dokładniej miejscówki kozakowe a i może boletus się pokaże w większej ilości:) Pozdrawiam serdecznie Admina i Leśne Bractwo:)

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • wojek #89 · Jeszcze jedną leśną niespodzianką jest spora ilość jagód pomimo późnej jak na nie pory roku. Kto ma cierpliwość to może jeszcze litr dwa naskubać:) 12.9 23:12
    • baja79 #19 · tak, jagód jest bardzo dużo, borówek też mnóstwo :) 14.9 09:05
wczoraj
Leśny dziad
doniesień: 17
(15/h) Zdrowe kozaki kilka podgrzybków oraz 5 szt borowika ceglastoporego
wtorek 21.WRZ
Twr
doniesień: 5 / 1🏆
(5/h) Pojechałem utwierdzić się w przekonaniu, że trzeba mi czekać. Grzybów jak na lekarstwo. Jak są to robaczywe i stare. Maślanka wiązkowa za to w natarciu, ale cóż mi po niej! Nawet gołąbki mnie zawiodły. No nic, może w weekend będzie lepiej, bo wody nie brakuje. Stan koszyczka to parę podgrzybków brunatnych, koźlarzy pomarańczowożółtych, koźlarz babka, maślak żółty, dwa gołąbki.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Chytra Merry #198 · Te czerwone grzybki to jadalne? 21.9 19:31
    • Miras2 #39 · Trudno powiedzieć na podstawie tego zdjęcia, bo może to być gołąbek wymiotny. Ale może tylko tak na zdjęciu wygląda. 21.9 19:50
    • Twr #5 · Gołąbki i mleczaje to jedyne rodzaje w Polsce, które możemy rozpoznawać (rozróżniać) próbą smakową. Gorzkie i piekące odrzucamy. Gołąbki są pyszne; trzeba kosztować. 21.9 19:58
    • Gucio #129 · Gratuluje. Super.Ja nie zbieram gołąbków już przynajmniej z 20 lat zresztą kiedyś tylko wkładalem do koszyka tylko te zielone .Z tych dwóch gołąbków czerwonych jeden jest chyba gołąbek blotny ale drugi to chyba gołąbek wymiotny ten lekko trujacy choć tak jak mówię nie jestem ekspertem co do nich po prostu wolę inne grzyby. 21.9 21:08
    • Twr #5 · Dziękuję! Ja bardzo gołąbki lubię, a organoleptyczne próby wykluczają ewentualne pomyłki. Kiedyś były bardzo poważane, nawet Mickiewicz o nich w księdze III "Pana Tadeusza" wspomina! 21.9 21:56
    • Boletus Killer #5 · co do próby smakowej, jak przez przypadek z rozpędu zetniesz np. młodego gołąbka zielonawego i muchomora zielonawego, a kapelusze mają podobny kolor to próba smakowa może być ostatnia 21.9 23:53
    • Twr #5 · Dlatego tez należy mieć pewność, że mamy w ręku grzyb z rodzaju gołąbek (russula sp.). 22.9 00:25
wczoraj
Leśny dziad
doniesień: 16
(5/h) Jeden prawdziwek zdrowy trzy robaczywe trochę starych podgrzybków. Trzeba czekać.
wczoraj
baja79
doniesień: 21 / 2🏆
(3/h) W ciągu 2 godzin 5 grzybków w tym 2 młode. Na wysyp trzeba jeszcze poczekać. Las iglasty.
wtorek 21.WRZ
KKrystyna
doniesień: 1
(14/h) 5 prawdziwków
1 szmaciak gałęzisty
4 maślaki
33 podgrzybki Trzy h w lesie, brak młodych grzybów , dzisiaj były to tylko resztki do wyzbierania ...
czwartek 23.WRZ
KKrystyna
doniesień: 2
(9/h) Trzy godziny szukania grzybów po lesie , mizeria - podgrzybki kapcie, całe spleśniałe , dużo pięknie wyglądających goryczaków, za to zebrane dziś podgrzybki, tak jak w poprzednie dni w tych lasach, zdrowe, bez lokatorów. Słonecznie, ciepło i po deszczach, ale młodych grzybów zero.
przedwczoraj
Kondziu_NN (bez logowania)
(5/h) Porażka, w lesie mokro ale grzybów brak
2021.9.24 23:28