Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

niedziela 12.WRZ
Grzybiarz na A
doniesień: 2 / 1🏆
(25/h) Do lasu dotarliśmy późno, ok 13. Grzybów mało, same podgrzybki

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Acer #2 · W tej okolicy jest dużo lasów i rzeczywiście w jednym są a w drugim pustka. Ja mam "swój" las i podgrzybki mnie w nim nigdy nie zawodzą. Dzisiaj byłem i ponad 300 podgrzybków. Dużo zostało w lesie zaczerwionych. 13.9 15:45
wtorek 21.WRZ
Gucio
doniesień: 129 / 11🏆
(12/h) 36 złotoborowiki wrzosowe wysmukłe amerykańskie złotaki ,1 prawdziwek,3 bagniaki ,6 podgrzybków brunatnych,2 kurki. 3 godziny 45 minut grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś już na wejściu do lasu zostałem przywitaniu przez grzybiarza że grzybów niema.Faktycznie prawie nie było ale jakoś pokrecilem się po miejscówkach I wpadło do koszyka trochę grzybów. Pojawiają się młode grzyby ale z starej grzybni,potrzeba jeszcze przeplatanki słońca, deszczu,ciepła w dzień i rano i po takich lasach iglastych powinno być więcej grzybów. Podgrzybki poobiedzone i średnie ale znalazłem dwa młode ale robaczywe. Oprócz tego można spotkać starsze maślaki pstre,sitaki,sarniaki młode i starsze,zajączki,maślaki,a także golabki i muchomory różnego rodzaju a i inne grzyby.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #129 · Prawdziwek. 21.9 12:09
    • Gucio #129 · Borowik wrzosowy 21.9 12:14
    • Gucio #129 · Borowik wrzosowy. 21.9 12:21
    • Zapaleniec S-c #113 · Ciekawe te borowiki wrzosowe . Gratki ! 21.9 12:26
    • whispi #100 · Gucio piękny zbiór. Niby bezgrzybie a Ty zawsze coś znajdziesz. Pozdrawiam 😁 21.9 12:48
    • Chytra Merry #198 · Te borowiki amerykańce to takie lalki, ładne u nas czerwone kozaki nazywają lalki bo mały kapelusz gruba długa noga. Gratuluję zbioru. 21.9 13:41
    • IwoSław #8 · Pogratulować Pogratulować 21.9 13:53
    • Kikuś #80 · Cześć Guciu, widzę, że jest tak sobie. Grzybków znacznie mniej. Ale tam chyba, tak jak i Wawie, polało zdrowo. Moim zdaniem jest nadzieja na początek października, zwłaszcza, że ma być ciepło za 2-3 dni. Pozdrawiam serdecznie. 21.9 14:03
    • Anik #10 · Gucio jak to Gucio, zawsze coś wydłubie nie ma ,że nie ma 😉
      Gratulacje! 21.9 14:15
    • Gucio #129 · Dziękuję bardzo za miłe słowa. Tak Kikus koło 5 10 powinien być wysyp przynajmniej borowików wrzosowych. Ogólnie w prognozach do 27 10 względnie jeszcze ciepło, temperatura dwucyfrowa w dzień a i deszczu też chyba nie zabraknie tylko trzeba poczekać aż utworzy się nowa grzybnia bo te dzisiejsze młode grzyby wyrosly na resztce starej.A to cały zbiór z innej perspektywy. 21.9 15:39
    • Heno #78 · I tak piekny zbior Gratki 21.9 16:21
    • Nina #76 · Cierpliwość wynagradza🤗. Jak się chodzi i chodzi to co nieco do koszyka🧺 wpadnie🍄. A jak ktoś wpada jak wiatr Pędziwiatr to mówi że nic nie ma.🙄 21.9 21:10
    • Yaga #81 · Faktycznie te wrzosowe jak lalki:),gratki Guciu,nie pamiętam,żebyś wrócił z pustym koszem,ale ja tu niecały rok jestem. 21.9 21:20
    • Fungia #43 · Guciu kiedy najpóźniej zbierałeś złotoborowiki? Czy w październiku jeszcze rosną?
      Gratki? 21.9 21:46
    • K a l e t n i K #143 · Gucio cza było temy grzybiarzowi pedzieć tak nie ma grzybów to poczekej sam trzy godziny to ci pokoża😂🥳 21.9 22:11
    • Zenobia ze Szczecina #87 · Gratulacje! piękny koszyk 😀 21.9 22:14
    • Acer #4 · Czy Ty Guciu kiedykolwiek wróciłeś z lasu z pustym koszykiem? Te wrzosowe z przed tygodnia do dzisiaj mi się śnią. 22.9 08:43
    • Gucio #129 · Najpóźniej borowiki wrzosowe znalazłem z początkiem listopada koło 10 11 ale ostatni wysyp tak żeby dużo nazbierac to w październiku. A tak w ogóle to je zbieram od jakiś kilku lat najpierw było ich niewiele przynajmniej jak akurat tam jeździłem a teraz od 4 lat tego jest czasem mnóstwo. 22.9 17:39
wczoraj
Alkmena (bez logowania)
(5/h) Las iglasty, mec. Dużo trujących i kilka podgrzybków. 2 maślaki. Dużo strzyżyków... oblazly strasznie.
2021.9.25 21:43
wczoraj
riczi
doniesień: 2
(5/h) Poranny wypad do Puszczy Kampinoskiej zaowocował zebraniem 7 podgrzybków, 1 zajączek, kilka pojedyńczych kurek i wianuszek maleńkich opieniek. Po ponad dwóch godzinach chodzenia po wilgotnym lesie stwierdzam, totalny brak grzybów jadalnych i tych niejadalnych. Dosyć ciepło, ludzi bardzo mało. Może za dwa tygodnie coś się ruszy, bo w ostatnich latach w tym miejscu to połowa pazdziernika była grzybowa.