Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

niedziela 12.WRZ
Łukasz Ch.
doniesień: 5
(20/h) Kobiałka kurek i maślaków do tego w borowiki szlachetne. W lesie sucho i jeśli nie popada w najbliższym czasie to razej o wysypie można zapomnieć.
wtorek 21.WRZ
michał_NN (bez logowania)
(10/h) mało grzybów, w większości grzyby starsze przerośnięte
2021.9.22 17:21
środa 22.WRZ
Zouki
doniesień: 1
(0/h) Niestety nie ma nic..Stare maślaki i w tych pieknych lasach mnóstwo śmieci...
czwartek 23.WRZ
pajk
doniesień: 17 / 5🏆
(55/h) Dzisiejsze zbiory.Wilga pow Garwoliński.W czasie deszczu,grzyby mokre,nie wspomnę o pogromie ślimaków😀Dużo podgrzybka monstrualnych wielkości(powybierane te najmniejsze😛)słoiczkowych bardzo niewiele- 3 wyszły😉2,5 godz spacerku,potrzeba deszczu a znowu coś się ruszy.Na koniec,koźlarz,piaskowiec i dwa borowiki.Pozdowionka dla grzybniętych

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Kikuś #80 · No rzeczywiście słabo. Ale padało, ma być ciepło. Jeszcze pozbieramy. Pozdrawiam. 24.9 09:29
    • Gucio #129 · Gratuluje. Super. 24.9 10:18
    • Panda111 #1 · A gdzie koźlarze pomarańczowe? Tam wokoło ośrodków pod brzozami takie medalowe się trafiają :) 24.9 12:17
    • pajk #17 · Byłem z troszkę innej strony 😉 25.9 01:43
    • Panda111 #1 · No mi uratowały późnojesienne grzybobranie zeszłoroczne pierwszy raz w Wildze. podgrzybka już było niewiele a tych dużych ale jędrnych po kilka. 25.9 23:39
wczoraj
Kedakra
doniesień: 5
(2/h) Las pusty. Kilka starych podgrzybków. Mimo że ciepło i wilgotno to grzybów nie ma. Na osłodę siedzeń sosnowy tylko...
czwartek 23.WRZ
adamu555
doniesień: 5
(10/h) Grzybobranie w Wildze, od godziny 16:00, wszystko już przebrane, zostały tylko podgrzybki zjedzone przez ślimaki albo spleśniałe. Ogólnie bida jak na Wilgę.
środa 22.WRZ
Kuk
doniesień: 8
(250/h) Opieńki. W zananej mi od wielu lat miejscówce dwie godziny cięcia malutkich grzybków. Efekt jak na zdjęciu + reklamówka. Poza tym jeden rydz, kania, kilka kurek i pięć dużych podgrzybków.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Podgrzybki w odwrocie. 20-09 w Sadłowicach k. Puław opieńki 250/h. 21-09 Nieciecz k. Dęblina 70/h gąski zielone.
środa 22.WRZ
potoksc
doniesień: 33 / 12🏆
(10/h) Dziś gościnnie w okolicy Pilawy.
Wpadło kilka gąsek liściowatych, dwie garści pieprznika jadalnego oraz trochę świeżutkiego i jędrniutkiego lejkowca dętego 😊 Zdjęcia całego zbioru nie mamy, bo czas naglił 😪
Dodatkowo trafiony pierwszy raz okratek australijski 😊

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Zenobia ze Szczecina #88 · Ten to jak ośmiornica wygląda 😱
      Pozdrawiam 22.9 22:17
    • laska #34 · Ha, ha, tez mialam napisac, ze wyglada jak osmiornica ((((; 😉. Gratki ! 23.9 04:54
    • Gucio #129 · Gratuluje. Super, a tych okratkow australijskich w kraju coraz więcej Ja ich nie spotkałem ale z Internetu coraz częściej o nich słychać. Niedlugo będzie ich jak borowików wrzosowych czasem zatrzęsienie . 23.9 05:24
    • tazok #154 · Zapach okratka powala 😄 24.9 14:45
wczoraj
potoksc
doniesień: 34 / 12🏆
(50/h) Dziś jak co weekend wybraliśmy się w lasy Nadleśnictwa Garwolin sprawdzić co ciekawego w ściółce piszczy.
W lesie wilgotno, ciepło, aczkolwiek grzybów rurkowych jak na lekarstwo. Do koszyczków wpadło nam kilka siedzuniów sosnowych, kilka starszych podgrzybów brunatnych, opieńki, pieprzniki jadalne, lakówki ametystowe, koźlarz czerwony(dawniej dębowy), piaskowiec kasztanowaty, kolczaki, pieprzniki trąbkowe, galaretek kolczasty, gąsówka fioletowawa no i oczywiście niezawode lejkowce dęte😁
Trafiliśmy również kilka sztuk maczużnika główkowatego🙂
wczoraj
Szaman
doniesień: 17 / 2🏆
(5/h) Właściwie to pojechałem "do lasu", nie "na grzyby". Niespecjalnie było co zbierać. Podgrzybki 15, koźlarz pomarańczowy 3, ale do wzięcia tylko jeden, koźlarze babka 3 i tu najciekawsze - 2 koźlarze czerwone, ale niezwykle ciemne jak młode podgrzybki. Byłem zdziwiony, bo nigdy jeszcze takich ciemnych nie widziałem. Co do nadziei, zaczynam powoli tracić. Widziałem dziś opieńki i gąskę zielonkę (nie zbieram, bo nie wiem co z nimi robić), a to w tym lesie oznacza koniec grzybów.